Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 27.12.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
Szwajcaria Bałtowska Drugi dzień działania ośrodka. Czynne krzesło, dwa orczyki i ośla łączka. Karnetu 2 godzinnego brak, 3 godzinny cena 110 PLN… jak dla mnie? Kosmos jakiś. Warunki dobre. Trasa pod krzesłem zrobiona w 2/3. Ludzi znośnie jak na dzień wolny i dzień po Świętach. Jak na początek sezonu - fajnie pojeździłem. Pozdrawiam marboru PS. Zapraszam do Tik Toka „Nogi bolo”.13 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
Ja dziś również zawitałem do alpejskiej Białki. Trzeba przyznać, że jazda po slalomie, którego tyczki się przemieszczają w bliżej nieprzewidzianym kierunku, wymaga pewnych umiejętności. Całe szczęście nie wpadłem w żadną, choć na tatę ktoś wjechał (całe szczęście bez strat). Ogólnie warunki niezłe, jeździliśmy od 14 do 22 i staliśmy w kolejkach 3 razy tylko dlatego, że trzeba było 2 razy odstać swoje na głównym stoku. Poza tym dało się tak kombinować, by uniknąć kolejek. Po 18 już w ogóle na luzie (nawet na Remiaszowie, choć tam niestety trasa dość wąska). Generalnie największym minusem była dziś ograniczona szerokość tras. Armaty jednak dobrze pracują, by to zmienić. Jutro pewnie Grapa i Jurgów. Na Kotelnicę wrócimy zapewne w niedzielne późne popołudnie, gdy wymrozi 3/4 osób.9 punktów
-
@Victor No nie, bez przesady… jest gdzie. v24044gl0000cv27e87og65he5vefjog.mp4 Jutro będę w Kazimierzu na otwarciu.7 punktów
-
U mnie tradycyjnie rozpoczęcie sezonu w drugi dziń świat w Ricky v Orlickich Horach. Otwarat trasa czerwona oraz czarna. Ludzi nad wyraz niewiele. Do godziny 12tej oczekiwanie na kanapę max 5 minut. Potem na bieżąco. Śnieg niestety tylko na trasach i sztuczny max 50cm. Ale jest!!! Temperatura cały dzień na minusie około -4. Z nowości powstał nowy bar obok szkółki narciarskiej w miejsce starego baraku. Całkiem moderny. To mój ulubiony ośrodek. Największym minusem jest kłopotliwy dojazd od polskiej strony. Może i za dużo nie pojeżdżone ale jak na początek sezonu bomba! Zastanawiałem się nad Zieleńcem. Ciekawe ile tam bym przejechał...7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
Cze Dzisiaj w Białce wytrzymałem 2h. Noż kurteczka nawet czerwoną opanowały zombie. Na szczęście miałem szpiega na Rusinie. @Lexi thx za info. Szybka ewakuacja. No nie wiem o co kaman, ale tam mimo perfect warunków bardzo mało ludzi. Co prawda wąsko, szczególnie na górze, ale można było trafić linię. Na SL można na prędkości 60 skrętów zrobić. Nieźle. Dzień udany bardzo. Maras pozdro i dzięki za cynk. Chłop dzisiaj w robocie bo mu wnuków dojechało i jeszcze przyszła synowa😀. A Tatery jak zwykle pikne. pozdro 4-all.6 punktów
-
Cóż? Rozruch w Polsce… a potem trzeba jechać tam gdzie taniej… v24044gl0000d56hkmvog65kprme2iog.mp4 Pozdrawiam marboru „nogi bolo” na Tik Tok6 punktów
-
Narty w Wigilię! Dec 26 Kochane Siglany — Najlepszy pomysł na narciarstwo w Wigilię Bożego Narodzenia? — Kochane Siglany! Mało ludzi, stok typowo szkoleniowo-treningowy, szybki wyciąg i porządna knajpa (z zastrzeżeniem: pamiętaliście o poście, bo nie każdy, jak widziałem, pamiętał) i jazda do godziny 13:00, czyli w sam raz. Na stoku było trochę mężczyzn, ale dość dużo dzieci uczących się narciarstwa (od dawna na Siglanach można zostawić dziecko pod opieką miejscowych instruktorów) w grupach. Co charakterystyczne: miejscowi instruktorzy uczą, moim zdaniem, bardzo dobrze, a ich uczniowie od początku jeżdżą bardzo ładnie: równolegle i z kijami. Widziałem też znane ćwiczenia z kijami, np. tzw. kierownicę. Trafiło się na stoku kilku zaledwie <goryli>, ale ci <goryle> to były grupy prywatne uczące się same. Jednemu nawet zwróciłem uwagę ze skutkiem, rzecz jasna, ZEROWYM. To pewnie ludzie z kasą, którzy JEŻDŻĄ JAK CHCĄ, i żaden instruktor nie będzie im mówił, że jazda bez kijów to aberracja. Oni tak lubią i... odejdź, natręcie, szybkim krokiem. Nie poradzę, Wigilia to czas dobrych rad i pomocy za free. Jak ktoś z tej rady/pomocy nie korzysta, to nigdy nie będzie jeździł jak Odermatt albo Shiffrin. Nie moja sprawa... Twój instruktor Maciek Opublikowano Yesterday, autor: Maciek Skudlik Link: Kochane Siglany | Twój instruktor Byłem jeszcze w II Dzień Świąt Bożego narodzenia na wieczornej na Stoku (bez zdjęć): warunki rewelacyjne, ok. 20 zjazdów, w miarę pusto, mróz!6 punktów
-
6 punktów
-
Te Polskie stoczki po 200-500m w takich cenach to jest rozbój w biały dzień. Dobrze że jeszcze nie wszędzie takie ceny, ale coraz ciężej o to.5 punktów
-
5 punktów
-
A to ja Ciebie widziałem na Stoku. Następnym razem podjadę się przedstawić. Warunki dobre, narciarzy nie za dużo, dojazd/powrót z Wisły bez problemów - tylko jeździć! Byle bezpiecznie, warunki szybkie na sztucznym śniegu i pierwszy dzwon zaliczony z młodzieńcem który zap... wbrew umiejętnościom i rozsądkowi.5 punktów
-
Maryna dziś na 5. miejscu w GS w Semmering, awans z 12. pozycji po pierwszym przejeździe. To życiowy wynik, gratulacje! Gdyby tylko bardziej zagrał pierwszy przejazd to moglibyśmy mówić o podium. 🥂5 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
Popołudnie w Jurgowie pokazało już dość rozjechaną trasę niebieską. Na czarnej dało się jeszcze coś podziałać (choć wystawał lód w kilku miejscach) a ostatni zjazd udało mi się zjachac po nowej czarnej, która wcześniej była zamknięta na trening. Kolejek nie stwierdzono. Przygotowywali kolejna część trasy czerwonej.3 punkty
-
W Sport Dolinie w Bytomiu 1 godz 45 zł, 2 godz. 80 zł, 3 godz. 100 zł. Stok 200 metrów z talerzykiem 🙃3 punkty
-
U mnie dalej Murzasichle.. już nie mogę patrzyć na talerzyki... Scedowałem robotę na fachowca... z widokiem na Giewont Nawet żona kazała sobie narty przynieść..3 punkty
-
3 punkty
-
Jechałem na takich że śmiało można ciętym jechać dłuższy czas a krótki/śmig to cała przyjemność zabawy na tych zielonych francuskich trasach . Nawet ostatnio w alpe dhuez od strony miasta to ambitny teren zielony do zabawy dla wszystkich w którym można dobrze pojeździć ale oczywiście długością tras jest bez porównania . Tu w Kaziku faktycznie godzinka max dwie można się rozruszać z rana i do domu . Żeby nie było,że marudzę bo zajebiście ,że jest i można jeździć a nawet tak jak napisałem wcześniej jest to idealne miejsce do zadaszenia i całorocznego narciarstwa bo baza noclegowa w Kaziku jest olbrzymia i taki stok by bankowo na siebie zarabiał .2 punkty
-
tutaj Zieleniec wykazuje swoją wyższość. 2 godzinny karnet normalny to 105zł, +10zł kaucji.2 punkty
-
Stok: bardzo dobre warunki i dwie trasy czynne z opcją wkrótce (moim zdaniem) na trzy (na tym łączniku jest raczej biało).2 punkty
-
https://www.facebook.com/stories/107605868064255/UzpfSVNDOjI1MzIwMzcwNDM3NTcyMTA3/?view_single=1 jutro rusza żmija i trasa D2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
Od jakiegoś czasu nachodzi mnie chęć odwiedzenia tych dwóch ośrodków położonych na pograniczu Czech i Niemiec. Byłem tam bodaj w 2017 roku ale na biegówkach... Z racji położenia jak to się mówi ni w pięć ni w dziesięć bo nie da się tam łatwo szybko i przyjemnie dojechać nie udało mi sie dotrzeć tam z nartami zjazdowymi. A dotrzec można od strony Wrocławia Autostradą na Zgorzelec, dalej trzeba minąć Drezno i potem jeszcze godzinka i zjechac w Chemnitz na Oberwiesenthal razem z Wrocławia ponad cztery godziny plus kolejka na kontroli granicznej w Zgorzelcu. Albo kierować sie na Czechy no a tam to juz tragedia z czasem dojazdu bo przez Trutnov i Pragę pięć i pół godziny! a to raptem 430 km. No to pojechałem wybadać teren na długi wekend sierpniowy. Tak zupełnie nie mainstrimowo. Było chodzone i jeżdzone na rowerze ale mielismy poczucie frajerstwa bo wszyscy smigali na elektrykach a my puchliśmy na napędzie noznym. Ale do rzeczy. Obszedłem sobie całą infrastrukturę po obu stronach granicy. I tu kolejny klops bo bardzo trudno jest znaleźć w sezonie nocleg. Strone niemiecka zupełnie pomijam. Kompletnie nie ma tam wib'u i raczej atmosfera podupadłego ośrodka sanatoryjnego panuje. Nie dziwota więc że Niemcy walą na czeska stronę gromadnie. Jak sie nie uda wcześniej rezerwować noclegu to tylko łut szczęscia cos pomoże. Warunki ubutovani nie powalają chyba że ktoś celuje w noclegi typowo pod niemieckich turystów kotletowych ale wtedy moim zdaniem cena nieadekwatna. Dojechać też w jeden dzień sie nie da bo za daleko żeby potem utrzymać sie na nartach cały dzień i jeszcze wrócić. Widziałem tez, co potwierdzili miejscowi, że mozna szukac noclegu na dole w okolicach Jachymova i Ostrova bo Karlowe Vary to już za daleko. problem że potem trzeba zaparkować w miejscowości Bozi Dar albo na parkingu pod Klinovcem, co nie bardzo widzę, bo jest tam masa przyjeżdżających z Chemnitz Czy Drezna dla których to najbliższy ośrodek narciarski. No ale co do Infrastruktury Mamy część niemiecką gdzie kursuje wagonik na Fichtelberg 1215m, kanapę czwórke i trzy duże orczyki oraz dwa małe. Nachylenie stoku jest całkiem fajne. Trasy dwie czarne pod kolejką i kanapą na szczyt oraz ogólnie licząc dwie czerwone i trzy niebieskie trasy w najbliższym otoczeniu. Uwaga na szczycie w barze/restauracji płatność tylko gotówką!! Co zresztą często widzieliśmy po niemieckiej stronie. My zeszliśmy do miejscowości Oberwiesenthal i przez małe przejscie graniczne dla pieszych i rowerzystów przeszlismy na stronę czeską do miejscowości Loucna pod Klinovcem. Stąd pieszo lekko pod górę drogą jezdną dotarliśmy do Skiarealu Klinovec. Weszlismy po niebieskiej trasie na szczyt Klinovec 1244m. Na sam szczyt wiodą trzy kanapy oraz trzy jak to mówią Czesi vleky czyli wyciągi. Są tam dwie czerwone parę niebieskich i nawet jedna czarna trasa. Od strony południowej jest tam jeszcze jedna spora kanapa z fajnym długim zjazdem czerwoną trasą Jachymovska o długości 3km. Poza tym jeszcze jest Areal Neklid nieco poniżej Klinovca z jedną kanapą i dwoma wyciągami tam trasy czerwone i jedna czarna. Na samym szczycie Klinovca sa imponujące ruiny pozostałości po hotelu jedankże w odróżnieniu od Fichtelbergu nie miał ten budynek szczęscia. A szkoda. Z funduszy europejskich odbudowano wyłącznie wieżę widokową. Pomiędzy Klinovcem a Fichtelbergiem jeździ skibus wjeżdżający na oba szczyty. Bus darmowy przy bilecie minimum na dwa dni. W małym schronie/ barze pod Klinovcem urzekła nas pies. Jednym słowem ciekawie. Zobaczę może w tym sezonie sie uda tam dotrzeć.... https://www.fichtelberg-ski.de/winter https://klinovec.cz/propojeny-interskiregion/ Pozdrawiam Nipern Tr1 punkt
-
Ostatni dzień zeszłego sezonu i wypadu do Karyntii… w dzień wyjazdu, to był niezwykle fajny, malutki, ośrodek narciarski Kreischberg - Styria. Większość narciarzy mija go jadąc dalej, do innych ośrodków narciarskich w Austrii, czy Italii. Warto tu spędzić dzień… lub pół dnia wracając do domu, do Polski. Dwa klipy z tego miejsca. v24044gl0000d3v46enog65v45fr5bl0.mp4 I drugi: v24044gl0000cvi1cunog65nos7lhe40.mp4 Pozdrawiam marboru1 punkt
-
1 punkt
-
Krótki gigant ale trasa bardzo trudna. Wiele zawodniczek miało wielkie problemy. Pokonane np. Goggia, Shiffrin, Ljutič. Świetny wynik, punkty do rankingu teź ważne. Brawa dla Maryny G-D. Pierwszego przejazdu jeszcze nie widziałem...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Dziś ambitne narciarstwo na nizinie 🤪 cała godzina czterdzieści 🥳 stacja narciarska Kazimierz D. Wczoraj walczyli z armatami…. ….wiec stok na prędkości zrobiony ale dziś tu muszę przyznać,że całkiem fajnie cukier trzymał 😉tylko nie ma gdzie prędkości złapać 🤷♂️ Idealna górka żeby dach stworzyć do całorocznej jazdy 👌1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Uczciwie pojedzone w Zielu. Krecilem sie tak samo jak wczoraj, Gryglowka plus jeden zjazd testowy przy pomarańczowej kanapie Winterpol. Warun na szczęście lepszy jak wczoraj, bo wiatru już nie było. Początkowo mgła rządziła na stoku, żeby wraz z czasem puścić, były momenty jak w Alpach. Sniegowo na Gryglowce OK, płaska góra z dobrą pokrywą śniegowa, 200 m ścianki z odspami, bo była tam często walka o życie. No i dół w cukrze. Niebieska trasa przy pomarańczowej kanapie Winterpol bez szału. O ile góra się ładnie trzymała, to dół to już morze cukru. I o zgrozo na jakieś 40m przed końcem trasy, zwęzili stok do ok 8m szerokości. Sam wygrodzony przejazd składał się z serii muld, co skutkowało spektakularnymi glebami. Przy mnie upadek zaliczyło 4 ludzi. Armatki pracują w całym ON. Nadbudują pokrywę śniegowa. Na razie nie działają łączniki tras, tak więc nie można zrobić całego ON na nartach. Sports Tracker wypluł dziś 18.52km w totalu, 1 godz 58 min, Vmax 64.3km/godz.1 punkt
-
1 punkt
-
W ramach urozmaicenia pobytu w VdS pojechaliśmy dzisiaj do Pejo. Polecam, jeszcze się nie zawiodłam. Tras dużo nie ma, ludzi też nie. Czerwona z 3000 m wymiata. Reszta tak dla rozrywki. Fajna nowa knajpka przy jeziorku (rozbudowa starego schroniska), no i kawka z widokiem z 3000m też godna polecenia. Baaaardzo udane zamknięcie pobytu.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Cze Grimson traktuje wszystko jak siłownię , to już powinieneś wiedzieć. Ja tez tego nie kumam, można na skiturach chodzić przecież. Ja ostatnio byłem w Krynicy i mocno się zastanawiałem, czy jechać, bo mam 2 h w jedną stronę. Na stoku byłem 6h, no na 2h jazdy na nartach taki kawał to bym nie pojechał. Ale każdy ma swoje zboczenia. pozdro1 punkt







