Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. leitner

    leitner

    Użytkownik forum


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      4 151


  2. pawelb91

    pawelb91

    Użytkownik forum


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      4 002


  3. DMM

    DMM

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      248


  4. Maria

    Maria

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      1 223


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 13.04.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Bajeczny Chopok z dnia dzisiejszego na zdjeciach (zdjęć mało bo szkoda było czasu). Do godz. 13,00 warunki trzymały, rano oczywiście twardo, godz 11,00 krawędzie ładnie się wcinają nawet w Luckach, godz 12,00 rozmiękłe południe, godz 14,00 wszystko puszcza miękko, ciężko, ale i tak jest zajebiście, godz 15,59 ostatni wjazd. Warto było gnać 2,5 godziny w jedną stronę..... jutro jeszcze ma być mróz więc pewnie powtórka warunków
    8 punktów
  2. Gdyby ktoś chciał pośmigać na nartach w Zakopanem, ale wyższe partie Tatr za wysokie lub za ciekawe, to dużo śniegu jest jeszcze na oślej łące Antałówka przy dworcu kolejowym oraz w Suchym Żlebie na Kalatówkach. Z kolei za tydzień w weekend być może oprócz Kasprowego, ponownie będzie czynna Wieżyca na Kaszubach 😉
    5 punktów
  3. Nie sądziłem, że napiszę relację w tym wątku. Trochę się wahałem, gdzie dziś śmigać - powtórka Kasprowego, Białka, a może wybrać się po prostu na spacer? Ostatecznie padło na spacer na skitoury z bratem. Jako, że czas mieliśmy bardzo ograniczony, a także brat był pierwszy raz na skitourach, poszliśmy na spacer na Kalatówki z Kuźnic. Blisko, ale i tak napotkaliśmy na problematyczne podejście na szlaku od nartostrady pod Polanę. Tak stromo, twardo i ślisko, że narty jechały do tyłu. Po upadku i ogarnięciu się, kontynuowaliśmy wycieczkę. Dobrze, że tutaj tak pusto i cicho. Na Kalatówkach pojawiły się spod śniegu krokusy. Tam zrobiliśmy przerwę z rodzicami, którzy dotarli na piechotę z dołu. Po krótkim postoju weszliśmy Suchym Żlebem na górę trasy (gdyby była otwarta, w ogóle nie brałbym skitourów tylko tu przyszedł pośmigać). Tutaj śnieg zaczął puszczać po stronie słonecznej i jazda stawała się przyjemniejsza. Na dół dojechaliśmy odbijając do nartostrady w stronę Kondratowej. I na koniec hop na dół. Dziś trzeba było nieco wcześniej odpiąć narty. Podsumowując - powrót do skitourów po kilku latach bardzo przyjemny, jest ochota na więcej. Trzeba chodzić więcej, żeby nabrać wprawy w zapinaniu butów, przepinaniu wiązań i odpinaniu butów. Kwestie techniczne najbardziej wydłużyły spacer. Może za rok uda się wyjść trochę wyżej 😉
    5 punktów
  4. Tu z 11.06 i 10.56 Nic nie rozmiękło, może dzięki temu też, że piękne obłoki chroniły przed nadmierną operacją słoneczną. Dół też się nieźle trzymał i Padak. Bajecznie było. Zbieram siły żeby jutro wyskoczyć na Chopok Czy zbiorę, okaże się o 4 rano…
    5 punktów
  5. Cze Dzisiaj Białka again, w ostatniej chwili, bo wczoraj pies mi się zepsuł. Skoczył z sofy i coś go łupie w kręgosłupie. Miał być weteryniorz, ale deczko mu przeszło, więc o 7.20 dostałem pozwolenie na wyjazd. Dzida Zakopianką i 8.40 na parkingu. A tam mnie jakiś jegomość zaczepia. Toż to Maciek @ravick97 także wybrał ten cud natury. Warun obłędny jak na tę porę roku. Dzisiaj taktycznie. Rano 3x Kotelnica, póki twardo i szybko. Tak się wydaje, ale to 1,5 km zjazdu i 300 skrętów na rozgrzewkę z czego 1/3 w odchyleniu na plaskaczu aby utrzymać prędkość. Potem trasy przy Fis 1, bo puszczają w drugiej kolejności. Niestety dzisiaj Fis 2 już o 10.00 jakieś cymbały przyatakowały, więc stok już nie był dziewiczy. Generalnie to tak było zajebiście, że Maciek odpuścił flaczki o 11.00. Narciarz niezłomny😀. Sporo znajomych spotkanych poznanych w trakcie sezonu. Ja oczywiście ostatni wyjazd bez karnetu, bo wyszedł. Maciek mnie wkręcił, bo kupił przezornie na 6h😀. Generalnie przygotowanie i warunki na trasach do 13.10 perfect. Obaj mieliśmy SL i rzeźby nie było. Na koniec ostatnią galaretkę na spółę zjedliśmy. Było czyszczenie magazynów. Można się śmiać, ale po sezonie Białka rzondzi😉. Kilka foci z dzisiaj. No było lepiej niż w piątek, chociaż ludzi ciut więcej. pozdro
    4 punkty
  6. Hello Kasprowy! Powrót po 7 latach! Wyszło czasowo o 8:00 na szczycie.
    4 punkty
  7. Cóż to był za dzień... tuż przed 9:00 wjazd koleją z Kuźnic. Zaczęliśmy od Gąsienicowej. Na początku świetnie zmrożony śnieg (po naturalnym jeździ się jak po maśle) - o 7 rano -9 na górze. Później zaczęło puszczać, ale i tak świetnie. Przy bramkach tylko małe zagęszczenia. Na trasie czasem nieco gęściej, więc raz pojechałem z bratem na stoki Beskidu. Śnieg taki sobie. Na Goryczkowej baaaajka. Jedynym minusem kolejka na jakieś 8 minut, która z czasem malała. Warunki oczywiście bardzo dobre. Im później tym oczywiście zaczęły się pojawiać muldy. Na koniec znowu trochę freeridu. Niesamowicie przyjemne wrażenia 😀 Na nartostradzie śnieg szybki, udało się dojechać praktycznie do Kuźnic.
    3 punkty
  8. U mnie padło na sprawdzone Roháče. Z rana po twardym, chociaż lekko już nierównym bo warstwa śniegu nie za gruba (nie ma przecierek, ale ukształtowanie stoku już miejscami czuć). Do dwunastej bez problemu na sportowych nartach. Następnie szybka zmiana konfiguracji i tradycyjna już wycieczka do górnego piętra doliny na podziwianie widoków i chwilę pomedytować w otoczeniu szczytów. Zjazd w kosodrzewinie (całkiem komfortowy, śniegu powyżej górnej stacji jest wystarczająco dużo żeby narty nie ucierpiały, tylko jest ubity na twardo przez skiturowców więc puszku niestety nie było). Potem kiełba, Birell i reszta zjazdów w przyjemnym wiosennym slushu. Ludzi niedużo więc odsypy minimalne, nawet na stromym. Fantastyczne zakończenie sezonu.
    3 punkty
  9. Tak, wiem, to takie marzenie... ale i tak chyba bardziej realne od innych. No i jest to ośrodek, położony w linii prostej ok. 1km od dolnej stacji gondoli na Halę Skrzyczeńską. Nawet gdyby tam zrobić gondolę łącznikową bez żadnej trasy (ze Szczyrku na Hyrcę), to już byłoby coś. A tak to niestety mamy kolejny ośrodek, który bardziej nadaj się do działu "ośrodki widmo", podobnie jak zapewne wkrótce Pilsko, czy piękny ośrodek "Turecka" na Słowacji (735m przewyższenia).
    2 punkty
  10. Maciek marzyciel: https://twojinstruktor.blogspot.com/2026/04/my-loneliness-is-killing-me-i-must.html Skrót: Apr 13 My loneliness is killing me. I must confess, I still believe. Może spróbujmy jeszcze raz!? Ochodzita. Zdjęcie z FB, autor FOTOGRAFIA BRONKA POLOK Sezon się już (dla mnie) skończył, pora na refleksję: — Czy są w Beskidach miejsca, gdzie aż żal, że już nie działają wyciągi? I odpowiedź: — Tak, z pewnością jest ich... wiele. Są takie, których żal trochę. Ale są i takie, których żal bardzo, tym bardziej, im lepiej wygląda na nich śnieg mimo braku naśnieżania i braku prac utrzymujących. Są też projekty zbyt trudne, aby okazały się realne (Klimczok z gondolą ze Szczyrku-Biłej), ale są takie, które mogłyby ruszyć szybko. Wystarczy tylko chęć, uporządkowane prawa gruntowe, pozwolenia, w tym środowiskowe oraz... kilka dziesiątek milionów złotych. Spróbujmy wytypować 5 takich miejsc. Moje typy to: 1) OCHODZITA - nie trzeba niwelować tras, miejsce na nowe wyciągi (np. talerzyki typu Siglany) jest, nie trzeba tam nawet krzesła. Ba, krzesło byłoby niepożądane, gdyż góra jest odkryta i z pewnością tam trochę wieje. Naśnieżanie? W zasadzie dośnieżanie, bo i bez tego śnieg tam zwykle jest. Popyt? Pewny. Istebna jest bardzo popularna narciarsko, a to rzut beretem i w zasadzie (od S1) po drodze. Parametry: trasa wyciągu: 600 m potencjalna długość trasy narciarskiej: 600-1000 m przewyższenie: 150 m Moje zdjęcie ze Złotego Grona (sezon temu) 2) WIELKI RACHOWIEC - również trzeba niewiele, trasa jest. Brakuje natomiast rozsądnego (współczesnego) połączenia z Małym Rachowcem. Najlepsze jest, że nie trzeba malować nowych map, bo na stronie Zwardoń Ski - Kompleks narciarski trasa i wyciąg (nieczynne od co najmniej kilkunastu lat) widnieją jakby były gotowe do uruchomienia. Zapewniam: nie są. Trzeba by tam postawić nowy wyciąg, zrobić naśnieżanie i zapewnić skomunikowanie Dużego Rachowca z Małym Rachowcem. Parametry: trasa wyciągu: 1200 m potencjalna długość trasy narciarskiej: 1500 m przewyższenie: 210 m Pełna mapa Zwardoń-Ski, łącznie z Dużym Rachowcem 3) BESKIDEK - Szczyrk się za chwilę... udusi. Powstały nowe hotele, w tym olbrzym na miejscu Orlego Gniazda. Powstał aquapark pod Beskidkiem. Rozbudowuje się Hotel Gronie i apartamenty za tym hotelem. Powstają inne prywatne pensjonaty. W tym kontekście narciarze będą szukali nowych miejsc, niezatłoczonych, nie tylko Skrzyczne, nie tylko Małe Skrzyczne, nawet nie tylko BSA, ale coś mniejszego, innego, coś więcej. A jak nie mniejszego, to przecież Beskidek byłby naturalnym powiększeniem ośrodka BSA. I tak to zaplanujmy. Parametry: trasa wyciągu: 1500 m potencjalna długość trasy narciarskiej: 1700 m przewyższenie: 300 m Imponujące, co nie? Plan ośrodka Beskid-Beskidek. Plan hipotetyczny @Twój instruktor (...)
    2 punkty
  11. Hello Kasprowy! Powrót po 7 latach! Wyszło czasowo o 8:00 na szczycie. Kolejka do startu Gąsienicowej
    2 punkty
  12. Tatrzańska Łomnica 11.04.2026 Sobotnia Łomnica. Minusowa temperatura cały dzień powyżej Skalnatego Plesa. Na trasie z Sedla baaaardzo twardo, beton z lodem. Z czasem narciarze trochę zdrapali wierzchnią warstwę więc łatwiej było się zaczepić. Spodziewałem się większej pokrywy śniegu, szału nie ma ale da się pojeździć. Poza trasą dużo rzeczy wystaje ze śniegu, a śnieg to krzywa nieprzyjemna skorupa. Działał też zjazd (w zwężonej wersji w niższych partiach) do stacji Start. Tam śnieg trochę puścił w południe. Chmury siedziały większość czasu w górnych partiach, czasem było lepiej widać a czasem gorzej. Większe przejaśnienia po 11 godzinie. Ludzi mało, do krzesła na Sedlu na bieżąco, ani razu nic nie czekałem. Skipass online 25 euro, parking 5 euro.
    2 punkty
  13. W piątek zakończyłem sezon na Kasprowy. Piękne warunki. Mróz rano poniżej -10C. Warunki do maja, w najbliższą niedzielę można jeszcze skorzystać.
    2 punkty
  14. Dobry den z Lomnickego Sedla Rano jazda głównie w chmurze, po 11 godzinie lepiej z widocznością.
    2 punkty
  15. .. nawet w południe>> Kolejny udany dzień Maras.. nie ostatni w tym sezonie
    2 punkty
  16. Czas na podsumowanie tego udanego sezonu. Na początku statsy: - pierwsze wyjście: 30.11.2025, ostatnie wyjście 11.04.2026 - 22 wizyt na stokach w kolejności: 2x CG 3x Zielu, Boże Narodzenie 3x CG, Sylwester i Nowy Rok 5x Lodowiec Góra Kamieńsk 5x Folgarida/Madonna, 1 x Wisła Nowa Osada, prawie udało się spotkać z @marcinn 3x CG, spotkanie z rezydentem @RTS, oraz wspólna jazda z @Michas222k - na dojazdy na narty, przejechane samochodem w totalu 5619,9km, z czego na ITA wyszło 2395km, więc po PL zrobione 3224,9km. - trzy wyjścia na śnieg w wersji narty pod pachy i dzida na górę z buta. Tak zaliczona trasa B oraz C/D, oraz Biba na Monte Negro. Zima w bdb wersji. Pierwsze ataki na nizinach już pod koniec listopada, grudzień i styczeń ładnie na biało i mroźnie. W Sudetach praktycznie bez dramatu odwilżowego na stokach. Jak już co większe ON otworzyły się w listopadzie, tak kręciły do kwietnia [Zielu, CG]. Lodowiec Góra Kamieńsk odpalony na wszystkich trasach, co nie jest takie oczywiste; rok temu na całej długości, i tylko po lewej stronie od kanapy, działali 2 [dwa] dni, żeby pozostałe 12 dni kręcić na 200m stoku. W tym sezonie, jak ruszyli w połowie stycznia, tak skończyli 28 lutego. Odwiedzony po raz pierwszy stok w Wisła Nowa Osada. Gdzie w marcu, 10 dnia tego miesiąca, w tygodniu, kręciły 3 ON. Masakrycznie dużo możliwości jazdy. Liczyłem na zaliczenie Czantorii, lecz wyłączyli nocne jazdy w tygodniu, zanim się pojawiłem. Sukcesy sezonu: - rekordowa ilość czasu spędzonego na stokach -po raz pierwszy założone narty z szerokością pod butem powyżej 85mm. Tu konkretnie weszły Atomic Vantage 124,5 x 90 x 111, R16,5m długości nikczemnej 161cm. Nie mieli nic dłuższego w wypożyczalni na CG, a warun ciekawy, ponieważ po nocnym ratrakowaniu spadło dobre 30cm świeżego białego - przygotowanie siłowo-kondycyjne ok. nogi nie bolo, a jak bolo, to potem bolo szybko mija. Dużo dały dedykowane ćwiczenia na siłowni, na wzmocnienie nóg i pleców, plus ćwiczenia stabilizacyjne na piłce bosu. - doszły nowe buty, Head Raptor 140. Zakładanie tych plastykowych pantofli na mrozie to nieszczególnie dobry pomysł, można się mocować 5 min, zanim je się założy Faile sezonu: - stare Kastle wyzionęły ducha na czerwonej w Madonnie. Niech im narciarnia w hotelu w Folgaridzie lekką będzie. Umarł król - niech żyje król, weszły nowe Kastle. - V max wersja bieda edyszyn, max 85 km/godz, na otwarciu sezonu 30.11.2025. Chociaż trzeba uczciwie przyznać, że ze względu na opad białego lub mocno dodatnie temperatury, nie było jak cisnąć szybciej po kartofliskach, na jakich później jeździłem - podjazd na CG w Sylwestra, jazda tyłem do przodu z napędem FWD. Inaczej nie szło - na CG zaliczony tylko jeden [1] zjazd na czarnej trasie A, i to w warunkach off-piste, jak była naśnieżana i przygotowywana do uruchomienia Mam wrażenie, że w tym sezonie na polskich stokach było wyrażniej mniej ludzi, miejsca noclegowe także nie były nabite pod sufit. Dobry przykład to Sylwester na CG, gdzie jeszcze 3 lata temu trzeba było rezerwować z pół rocznym wyprzedniem. W naszym przypadku, wystarczyło 10 dni do wyjazdu, i na booking dalej było bardzo dużo, dobrych cenowo ofert. Poniżej podumowanie foto + video: CG otwarcie sezonu 30.11.2025: Zielu Boże Narodzenie: Lodowiec Góra Kamieńsk: Madonna: Monte Spinale apres ski ~godz 15: Wisła Nowa Osada: CG zakończenie sezonu 11.04.2026: Oby nowy sezon 2026/2027 był nie gorszy, iż ostatni.
    1 punkt
  17. Mnie najbardziej szkoda 6-wyciągowego kompleksu "Brenna Węgierski". O ile trasy z Kotarza (a w praktyce z Hyrcy) już zarosły, podobnie jak talerzyk na Stożek Breński, to nadal istnieje bardzo szeroka polana przy dawnych wyciągach KWK Borynia, w miejscu których można by postawić kanapę o przewyższeniu ok. 230m - aż dziwne, że nikt tego kompleksu nie kupił i nie zainwestował, mając gotowe trasy zjazdowe (a był na sprzedaż). Rachowca też faktycznie szkoda - razem z "Małym" byłby to już niezły kompleks. A co z Pingwinem, który podobno kupił "Skalankę"? Nadal nic się tam nie dzieje...
    1 punkt
  18. Szczyrk?.. ;)... (taki żarcik)
    1 punkt
  19. przed też, o czym zapewne się przekonasz początkiem grudnia. w końcu jestem Ci dłużny pół galaretki 😎 a tak poważnie, to warun dotrzymał kroku Towarzystwu, które było mega (podziękować @marekbtl). nie pamiętam tak szybkiego śniegu z rana i takiej jego masy na zakończenie sezonu na Kotelnicy. Dla porównania, dzisiaj poza Białką sezon zakończyło również Nassfeld. I kto tu jest King/Queen?
    1 punkt
  20. Paweł, bo Grimson pomylił tematy, a raczej powinien założyć nowy „Hardcorowy skituring”. To coś a’la „Bieg rzeźnika”, a jak wiemy z bieganiem w naszym rozumieniu ma mało wspólnego. Jest to chyba jeden z nielicznych fanów narciarstwa co więcej czasu spędził w samochodzie niż na nartach. Sumarycznie w sezonie. Może w tym szaleństwie jest metoda? Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem😀. pozdro
    1 punkt
  21. 1 punkt
  22. Czerwone Wierchy od Kościeliskiej do Kondratowej pięknie bez wiatru. Uwaga w Tatrach powyżej 1800m bardzo twardo, nawet zjazd z Kopy do Kondratowej był wyzwaniem. Zawody P Malinowskiego jutro, zmieniono trasę, będę odbywać się na Kasprowym. Czerwone Wierchy 10.04.2026 Aktywność 10,2 km • 2:34 g https://mapy.com/s/hubohajole
    1 punkt
  23. Fakt, Kasprowy przy tej trasie nie ma szans...
    1 punkt
  24. Patrząc na obecne prognozy pogody, to Białka ma jeszcze taką ilość śniegu, że mogłaby kręcić na większości tras do weekendu majowego. Oczywiście nie zrobią tego, bo frekwencja po świętach będzie już symboliczna. Dlatego działają już tylko dwa wyciągi. Byłem tam w piątek przed świętami. Warunki świetne, ludzi było całkiem sporo, choć kolejek do wyciągów brak. Mimo bardzo ciepłego marca Białka kolejny raz udowadnia, że warunkami na trasach nie może się z nimi nikt w Polsce równać. Mamy 7 kwietnia, a warunki jak 7 lutego.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...