-
Liczba zawartości
282 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Zawartość dodana przez Lupus
-
CB radio w wyjazdach narciarskich
Lupus odpowiedział dareklewandowski → na temat → Samochodem na narty
To prawda ale Polska też nie jest krajem przyjaznym dla Słowian. -
No a poza tym: lekarz nie powinien palić petów i pić alkoholu, prawnik - kłamć, polityk - czynić prywaty itd, itp,. RZeczywiście o kaskach już było. A o instruktorach jeszcze nie. Teraz im się dostanie za niefrasobliwość ludzi w ogóle. No i sztandarowy przykład pomocnika z Risunkiego, tego bez czapki i rekawiczek. A może on tak bardzo chciał pomagać? Ale żeby zaraz był to przykład nieprofesjonalności. Proponuję zrobić taki sam wątek jaki był w kwestii flexu buta. Dla części zresztą beznajdziejny. Ale może się zorientujemy jaki procent z nas jeździ w kaskach. Nie na zawodach, ale rekreacyjnie. W kwestii kasków, należałoby sie jeszcze posłużyć wynikami badań, choć o takich nie słyszałem. W stosunku do używania kasków rowerowych, takowe były czynione, są wyniki, wnioski - bardzo ciekawe zresztą. Jednym z nich jest wniosek mówiący o tym, że skuteczność ochrony kasku rowerowego zmniejsza się wprost proporcjonalnie do szybkości jazdy, jak również tzw. profesjonalizmu, czy zawodowstwa. Zdrowia życzę i kask zakładam. Nie dla przykładu a dla siebie.
-
CB radio w wyjazdach narciarskich
Lupus odpowiedział dareklewandowski → na temat → Samochodem na narty
To musi być zamierzone działanie w polskich kierowców. Większość aut z CB jeżdżących po Austrii to samochody z Polski. Co do przepisów, to najczęściej w Europie, i dotychczas chyba też w Austrii, należało mieć odbiornik z modulacją FM/AM. Sam kupiłem bez takowej kilka lat temu uznając, że za granicą nie będę nic rozumiał. Austriacy chyba poza znakami drogowymi dla Polaków i Czechów postanowili robić porządek. To nie jest przyjazny kraj dla Słowian:eek: -
Napisz jaką masz długość tych nart. Opisz styl jazdy. Napisz też coś o swoich parametrach. Dopiero wtedy coś można powiedzieć. Ja z moich byłem bardzo zadowolony.
-
No a burza na Kozim Wierchu to dopiero przeżycie. Ale co ma wisieć nie utonie.
-
A co ten odwyk?!? Może dał sobie w żyłę albo w co innego, albo co innego w żyłę. Ale kogo to obchodzi? CIA, FBI, KGB, CBA. 007 zgłoś się
-
Dla zainteresowanych: "Komunikat Prasowy Przyczyną unieruchomienia wyciągu krzesełkowego na Rusińskim Wierchu w Bukowinie Tatrzańskiej był błąd pracownika obsługującego wyciąg – tak wykazała wewnętrzna kontrola przeprowadzona w stacji Rusiń-Ski. W wyniku zaistniałej sytuacji kolej stanęła, przez co na wyciągu utknęło 40 osób. W związku z ujemną temperaturą, mając na uwadze zdrowie narciarzy podjęto decyzję o natychmiastowej ewakuacji. Z pomocą obsłudze wyciągu przyszli ratownicy TOPR oraz straż pożarna, którzy ewakuowali wszystkich narciarzy za pomocą drabin i lin. Nikt z uwięzionych na wyciągu nie został poszkodowany. Obsługa stacji narciarskiej Rusiń-Ski zaraz po zakończeniu akcji na stoku zaopiekowała się zmarzniętymi narciarzami, zapraszając ich do karczmy, gdzie czekały gorące napoje i posiłek. Zaraz po tym zdarzeniu na stoku Rusiń-Ski przeprowadzono przegląd techniczny sprzętu, który został potwierdzony pozytywną opinią Transportowego Dozoru Technicznego. - Wszystkie urządzenia wyciągu narciarskiego są sprawne i działają bez zakłóceń – mówi Rafał Topolski prezes Rusiń-Ski, który podziękował jednocześnie za skuteczną akcję ratowniczą TOPR-owcom, straży pożarnej oraz pracownikom stacji. Stacja Rusiń-Ski przeprasza wszystkich narciarzy i zapewnia, że wyciągnie odpowiednie wnioski w celu uniknięcia podobnych błędów w przyszłości. " No to ja tam wracam w niedzielę i naocznie się przekonam.
-
Ja skończyłem, jak się okazuje przezornie, jazdę na tym krześle o 16.:eek:
-
Człowieku, ten region już się kończy. Szukaj nowych miejsc.
-
Szkolenie GS dla forumowiczów!
Lupus odpowiedział JC → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
A jeździliście coś na nartach po zjedzeniu tych kiełbasek? Bo nie widać na filmie. -
Ja mogę zdać relację z Podhale Ski Resort - 150 km przygotowanych tras. Tzn. konkretnie z Rusinki. Jeżdżę tu z rodzinką od niedzieli. Warunki na stoku bardzo dobre. Równo, wyratrakowane, do wczoraj sporo lodu w ostatniej części stoku do krzesełka. Górą spox. Jutro ponoć mają otworzyć dodatkową trasę. Ludzi sporo, no bo ferie. Ale nie ma dramatycznych kolejek. 10 min to max w południe. Jest trochę świeżego puchu. Tylko mróz się zrobił niemożebny. Pozdrawiam i nie przyjeżdżajcie tu żeby nie było większych kolejek.
-
To gnoje za.....ne. Mnie tam nigdy coś takiego nie spotkało ale jak widać czasy idą ku gorszemu.
-
Nowy ranking polskich stacji-Jaworzyna góra
Lupus odpowiedział fanatyk → na temat → Tematy narciarskie
Tak samo jak ten ranking nie oddaje niczego konkretnego a w szczególności tego co każdy z nas uważa, że oddaje, tak samo dyskusja o tym czy ten ranking jest słuszny z jego wyborami, też nie ma sensu. Nie wiadomo, czy należy spojrzeć na ten ranking pod względem infrastruktury, czy może długości tras albo ich ilości, a może pod względem trudności tras, pagórki to nie góry, a na końcu jeszcze może powinniśmy wziąć pod uwagę stosunek ceny do: a/ długości tras b/ trudności tras - polecam Kitzbuhel, tam są trasy dla zawodowców:D c/ infrastruktury d/ opłat za parkingi e/ warunków na stoku f/ ilości armatek śniegowych g/ i tak dalej można by wymieniać w nieskończoność. A niektórzy z użytkowników tego Forum, którzy jeździli np. 30 lat temu w warunkach w jakich części z nas się nawet nie śniło, wspominać będą stoki i miejsca na które dzisiaj nie spojrzy. Ale dla nich te są najfajniejsze. I mają rację. Taki ranking to nawet nie jest statystyka. Fajnie, że ktoś go zrobił ale sprawdzać miejsca należy samemu. Pozdrawiam z Podhale Ski Resort - 150 km tras. -
Prawidłowa pozycja na nartach + elementy balansu
Lupus odpowiedział Mitek → na temat → Poczatkujący na nartach
Dzięki Mitek za bardzo fajny tekst. Niby to człowiek wie ale potem to jakby zapominał. Jestem teraz na feriach z rodzinką i dwa razy dziennie daję latorośl do instruktorów. Same zalety. Dzieci śmigają coraz lepiej. 7-latek już ostro na krawędziach zasuwa. Wtedy my z żoną możemy w swoim tempie poszusować. Ale i dzisiaj miły Pan instruktor oddając dziecię w nasze ręce wspomniał do mnie i do żony - a tu wewnętrzna narta za bardzo do przodu, a tu rotacja, a lewa ręka podniesiona zbyt wysoko. No niby wiem ale jak ktoś zerknie z zewnątrz fachowym okiem to jest co poprawiać. Jeszcze raz dziękuję za bardzo fajny tekst. Nawet jak będzie niknął w gąszczu postów, to ktoś zawsze sobie znajdzie. A gąszcz postów to chyba dobre zjawisko na aktywnym forum - tak a propos:o -
Dziękuję za informację. Od jutra będę tam szusował z rodzinką.
-
Neoprenowe ściągacze na stawy kolanowe ,nadgarstki czy plecy.
Lupus odpowiedział 77evers → na temat → Tematy narciarskie
Opaska powinna wspierać nadwyręzony staw. NIe powinna jednak byc uzywana jako profilaktyka. To prawda, że przy uprawianiu ostro sportu, olbrzymie siły działają na nasze stawy ale to nie powód aby je wzmacniać tak dla zasady. Do tego mają służyc mięśnie przy tych stawach istniejące. Większość sportowców wytrzymuje olbrzymie naprężenia w stawach tylko dla tego, że ma wyćwiczone mięśnie i ścięgna. A ścięgna powinny być moćno ukrwione poprzez ich wyćwiczenie. Dla nie sportowców, podobne napręzenia w rejonie stawów, mogą oznaczać poważne kłopoty. Zakładanie bez powodu, bez istniejących kłopotów ze stawami na nie opasek je najzwyklej na świecie osłabia. Jeśli już jednak kłopot ze stawami mamy wtedy należy pytać ortopedy. Bode ma racje. Najpierw specjalista a potem zakup. Żeby się nie okazało, że założymy coś co zamiast pomóc - zaszkodzi. Ja sam jeździłem z opaskami przez wiele lat. Od dwóch czy trzech lat zamiast opasek ćwiczę mięśnie wokół stawów kolanowych. I już ich nie używam. -
A ja jutro opuszczam miasto Kraka i wybieram się do słynnej huśtawki: Podhale Ski Resort - Buk. Tat., Bia.Tat., Glicz. Ok 150 km doskonale przygotowanych tras tylko czeka. :eek:
-
A krzesełko nadal tak wolno chodzi? Pamiętam, że marzło sie na nim okropnie. Co do kamieni, to było ich całe mnóstwo w pierwszym sezonie tego wyciągu.
-
W ogóle nie wiedziałem, że jest inna?
-
Nie. To nie jest możliwe. Takie rzeczy się nie zdarzają. NO chyba, że przychodzi pacjent do apteki i mówi czy są jabłka. A pani w aptece mówi, że to jest apteka i nie sprzedaje jabłek. Ale nastepnego dnia ten sam pacjent przychodzi do apteki i mówi: czy są gruszki? A pani mówi: Panie tu jest apteka i nie sprzedajemy żadnych gruszek! Ale ja chcę takie do lewatywy - mówi pacjent. A taaaak. - na to sprzedawczyni- Bardzo proszę. No to proszę pół kilo- mówi pacjent. :eek:
-
Oj, to już staroć na tym forum. Nawet dziewczęta juz tańczyły. Ale jak sie oglądą, nadal robi wrażenie.
-
Szczepan. Te skoki sa niezwykłe. Pozdrawiam.
-
Zimę mamy w pełni ,a goprowcom zabrali pieniądze!
Lupus odpowiedział Aldok63 → na temat → Tematy narciarskie
No Panowie, jeśli odbierają lekarzom pieniądze na leczenie chorych ludzi to co się dziwić.:eek: -
Ludzie,co wy robicie...
Lupus odpowiedział [email protected] → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Och, szczęściarze. A ja na tylko na Podhalu. -
No to super. Trzeba będzie tam zajrzeć. Jazda na nartach, bez porządnego posiłku to jak taniec bez muzyki.







