Narty - skionline.pl
Jump to content
Rex-er

Ferie 2019/2020 - jaki kierunek?

Recommended Posts

Cześć wszystkim,

Czytelnikiem forum jestem od jakiegoś czasu. Dziś postanowiłem się zarejestrować, bo zaczynam planować wyjazd zimowy i im więcej czytam i analizuję, tym bardziej wiem że nic nie wiem. Mój wpis będzie dość rozwlekły - za co przepraszam, ale chciałbym jak najlepiej nakreślić swoje narciarskie wymagania, licząc, że pomożecie.

Jestem totalnym samoukiem jeśli chodzi o jazdę i nie specjalnie planuję to zmieniać jakimiś szkółkami itp. Poziom amatorski mi pasuje, jeżdżę dla przyjemności, nie dla rekordów i rywalizacji. Pierwszy raz narty założyłem na nogi 3 lata temu, w wieku 28 lat, za namową swoich dzieci (dziś 10 i 7 lat) które złapały bakcyla na kaszubskiej Wieżycy. W góry mam dość daleko, wiec nie bardzo mam możliwość codziennego jeżdżenia, jak niektórzy na tym forum.

Do tej pory (3 lata temu, 2 lata temu i w zeszłym roku) wyjazdy na ferie były dość podobne: domek w Beskidzie Żywieckim, kilka dni chodzenia po górach, 3-4 dni na nartach i 1 dzień w termach). W tym roku dzieci postanowiły: chcemy cały tydzień jeździć! Dzieci jak to dzieci, zobaczymy czy podołają, ale mi się pomysł podoba... Doświadczenie z lokalizacji mamy takie, że: polski Złoty Groń nam się w ogóle nie podobał, Orava Snow jest naszym absolutnym numerem jeden (że cały dzień bez przerw jeździliśmy z dziećmi od otwarcia do zamknięcia), Velka Raca jest przecudna jeśli jest pogoda (i ja mam swoją czarną trasę, gdzie żona nie pojedzie za żadne skarby) oraz Kubinska Hola, gdzie mimo fajnego stoku i tak większość zjazdów spędziliśmy na turystycznej 4km trasie ;)

Pierwsza myśl: Alpy. Nawet udało mi się zawęzić do ośrodków Alta Badia czy Alpe di Siusi poszukiwania, ale (i poprawcie mnie jeśli się mylę!) wszelkie kombinacje dojazd + nocleg + skipass + wyżywienie dają mi kwoty powyżej 10000zł za 4 osoby. To nawet nie kwestia stać/nie stać, ale najzwyczajniej w świecie, do tej pory zamykałem się w połowie tej kwoty w powyższym trybie i nie wracałem jakoś specjalnie niezadowolony. Patrzyłem na wschód (Ukraina? Rumunia), ale tam ceny w stosunku do Alp prawie takie jak ceny za polskie morze w stosunku do Śródziemnego. Z kolei Słowacja/Czechy jak sprawdzam to jeszcze w większości są w trybie letnim na stronach i nie ma jeszcze ofert na ferie.

Chciałbym coś zmienić z kilku powodów. Ogólnie rejon Kubińska Hola / Velka Raca / Orava Snow / Chopok są bardzo atrakcyjne, ale wszędzie kończy się na jeżdżeniu pomiędzy różnymi miejscami (ani czaju się napić ani nic :D), bo to nie są ośrodki, żeby w jednym miejscu tydzień jeździć. Druga sprawa to niepewna pogoda, potrafiąca psuć czasem plany (a w tym roku ferie mamy pierwsi i myślę o terminie 11-19.01). Będę wdzięczny za wszelkie pomysły dot. rodzinnego wyjazdu - najchętniej nie z pomysłów top of the top, ale z własnego doświadczenia, jakieś mega udane wyjazdy w ciekawe miejsca. A jak nie to skończy się jak z moimi letnimi wyjazdami, że myślę, planuję, a koniec końców jadę w to samo miejsce (od 10 lat chociaż na 3-4 dni w Bieszczady) - i pojadę w Beskid Żywiecki.

Serdecznie pozdrawiam

Grzesiek

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Rex-er napisał:

zamykałem się w połowie tej kwoty w powyższym trybie i nie wracałem jakoś specjalnie niezadowolony

za 5 K PLN to w Alpy raczej zapomnij - pozostaje Tobie: Białka, Krynica, Szczyrk, Zieleniec

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grzesiek, za 5 tys. rzeczywiście zapomnij o wyjeździe na tydzień w Alpy w 4 osoby. W tej kwocie natomiast polecić mogę Krynicę. Masz tam dużą (jak na warunki polskie) Jaworzynę Krynicką, masz dwa ośrodki na Słotwinach (lepsza jest Arena), w centrum masz Henryk Ski, a w pobliżu dwa ośrodki w Tyliczu. Dodatkowo troszkę dalej masz Wierchomlę (tylko nie wiadomo, czy w całości będą Dwie Doliny otwarte w tym roku - pewnie nie i wtedy szkoda czasu). Codziennie możecie iść w inne miejsce, w zależności od umiejętności i ochoty. Wieczorem można iść na nocne jazdy na Słotwiny Arenę.

W samej Krynicy też jest co robić - to w końcu miasto (i to miasto Kiepury).

Pensjonatów w Krynicy od groma.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proponuję Nauders i pare ośrodków po włoskiej stronie na jednym karnecie.W Waszym przypadku wyjdzie 531euro za całą rodzinkę (skipass).Kwaterę w tym okresie znajdziecie za ok. 450euro . Oczywiście bez wyżywienia.Byłem tam 6 lat temu ze swoimi pociechami .Super sprawa.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Sariensis napisał:

Do Val di Sole da się z zmieścić w 4 osoby w 5k ;) , szukajcie a będzie wam dane.

Dojazd, wyżywienie, kwatera, karnety, coś do kieszeni????

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wieeeelkie dzięki za odzew! O kilku ośrodkach usłyszałem pierwszy raz, wszystkie przejrzę jak będę wieczorem przy komputerze! 

Tylko chciałem sprostować: absolutnie nie planowałem mieścić się w Alpach w kwocie 5k! Tylko mi wszędzie już na etapie dojazd+skipassy+nocleg przekraczało pieciocyfrową barierę, a gdzie jedzenie i relax?

Jeśli miałbym cały tydzień ferii zamknąć w ok. 7-8k dodatkowo nie musząc jeździć samochodem, tylko mając wyciąg pod domem, nie wahałbym się ani chwili. Ja naprawdę w zimowym odpoczynku jestem zielony.. :)

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, WojtekM napisał:

Dojazd, wyżywienie, kwatera, karnety, coś do kieszeni????

Jest już nowa oferta, sam sprawdź, karnet zawsze jest w cenie, autokar i noclegi rownież, wyżywienie to już kwestia wyboru poziomu ;) .

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Rex-er napisał:

Wieeeelkie dzięki za odzew! O kilku ośrodkach usłyszałem pierwszy raz, wszystkie przejrzę jak będę wieczorem przy komputerze! 

Tylko chciałem sprostować: absolutnie nie planowałem mieścić się w Alpach w kwocie 5k! Tylko mi wszędzie już na etapie dojazd+skipassy+nocleg przekraczało pieciocyfrową barierę, a gdzie jedzenie i relax?

Jeśli miałbym cały tydzień ferii zamknąć w ok. 7-8k dodatkowo nie musząc jeździć samochodem, tylko mając wyciąg pod domem, nie wahałbym się ani chwili. Ja naprawdę w zimowym odpoczynku jestem zielony.. :)

 

W Val di Sole masz albo wyciąg, albo przystanek darmowego skibusa, albo prywatny hotelowy bus pod dolną stację, wszystko zależy od opcji, którą wybierzesz, jezdzi tam mnóstwo Polaków zwłaszcza na koniec sezonu na dni polskie w Alpach.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Rex-er napisał:

Wieeeelkie dzięki za odzew! O kilku ośrodkach usłyszałem pierwszy raz, wszystkie przejrzę jak będę wieczorem przy komputerze! 

Tylko chciałem sprostować: absolutnie nie planowałem mieścić się w Alpach w kwocie 5k! Tylko mi wszędzie już na etapie dojazd+skipassy+nocleg przekraczało pieciocyfrową barierę, a gdzie jedzenie i relax?

Jeśli miałbym cały tydzień ferii zamknąć w ok. 7-8k dodatkowo nie musząc jeździć samochodem, tylko mając wyciąg pod domem, nie wahałbym się ani chwili. Ja naprawdę w zimowym odpoczynku jestem zielony.. :)

 

Ta kwota jest bardziej realna. Mnie kilka lat temu udało się zmieścić w takim limicie w cztery osoby w Nauders, bez specjalnych wyrzeczeń -

skipass rodzinny+apartament - 1000 euro

do tego paliwo i jedzenie - coś koło 500 euro, nie pamiętam dokładnie.

Nie była to kwatera pod wyciągiem, ale w Alpach sieć darmowych skibusów jest dobrze rozwinięta, więc można się na miejscu obyć bez auta, jak ktoś tak woli.

Spojrzyj jeszcze na ośrodki w dolinach Stubai i Pitztal w Austrii - dzieci do lat 10 mają tam skipassy za darmo, o ile skipassy kupią ich rodzice.

 

Edited by tanova
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może to Cię zainteresuje:

 

Cytat

Bad Kleinkirchheim/St. Oswald

„Dzieci za 1 euro/dzień – oszczędność dla rodziców“ (Elternfreundlich sparen) – dzieci do 12 lat jeżdżą za 1 euro/dzień. Promocja obowiązuje w terminie od 4.1. do 6.3.2020

Tygodnie Ski Wellness – od 4.1. do 31.1.2020 oraz od 29.2. do 6.3.2020
Tygodnie Ski Thermen – od 9.3. do 29.3.2020

www.badkleinkirchheim.at

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak Wam strasznie dziękuję za podpowiedzi!

Obecnie siedzę i analizuję, ślę maile i szukam. Okazało się, że Val di sole oraz Nauders mogą okazać się strzałami w dziesiątkę, a i Spiochu naprowadził mnie na stronę gdzie jest sporo o promocjach (https://www.karyntia.pl/dzialania/zima/familie/pakiet-rodzinny-ski-for-free/). Szukam dalej, ale pułap 1000 Euro za nocleg + wyżywienie + skipassy zdaje się być póki co realny, szczególnie na początku stycznia.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Jeeb napisał:

w Styczniu byłem w Nauders i temp dochodziły do -21stopni

straszna cena, 

we Francji dostaniesz spanie na stoku dla 4 osób za 300

https://pl.ski-france.com/teren-narciarski-grand-domaine/saint-francois/village-gaulois/

🙂

Ale nie ze skipassami ;) a w Val di Sole masz do tego transport 4 osób i skipassy plus ubezpieczenie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, Sariensis napisał:

do tego transport 4 osób i skipassy plus ubezpieczenie.

za 300 - poślij link

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Jeeb napisał:

za 300 - poślij link

Za mniej niż zakładane 5000,00 PLN dla 4 osób, linku nie poślę bo to nie golden z regulaminem, szukaj na stronie organizatora dni polskich, byc moze znajdziesz cos dla siebie bo Francje I Szwajcarie tez Juz maja ;).

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim jak jedziesz z dziećmi to szukaj ośrodka z darmowym skipasem dla siedmiolatka.(dolina Pitztal na przykład taki Hochzeiger, plus wypad na lodowiec w słoneczny dzionek, na cały tydzień starczy) i już masz 130 Eu do przodu. Ponadto we Włoszech dla dzieciaków, którzy muszą płacić za skipasy ceny są na poziomie 75% ceny dorosłego a w Austrii masz 50 % ceny dorosłego. Znowu parę Euro do przodu. Alta Badia powiadasz. Po pierwsze drogi ośrodek (na starcie sam skipas pod 300 Eu), na który z całym szacunkiem przy twoich umiejętnościach szkoda forsy. Nie wykorzystasz tego co on oferuje. Skup się na ośrodkach ok 50 km tras. mogę ci jeszcze polecić we Włoszech Andalo. Dużo taniej niż Alta badia. Siedmiolatek chyba jeździ za darmo i skipas kosztuje dla dorosłego ok 200 Eu a nie pod 300 jak w dużych ośrodkach. A i tam można się po polskiemu wszędzie dogadać jak w Livigno. Polecam zwłaszcza właśnie dla dzieciaczków jest super.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, lokiec3 napisał:

 z całym szacunkiem przy twoich umiejętnościach szkoda forsy

Właśnie o to chodzi - nie przedobrzyć z ofertą, której nie wykorzystam. Nie sztuka znaleźć all in one za 2000€, tylko właśnie znaleźć miejsce, gdzie będzie dużo niebieskich i szerokich tras, dużo słońca i pięknych widoków.

Szperam i zakopuję się w necie dzień po dniu (jak już mówiłem, żółtodziub w tej kwestii ze mnie straszny, za dzieciaka nigdy nigdzie nie wyjeżdżałem na ferie), na dzień dzisiejszy - a zmienia mi się to co kilka godzin ;) - najbardziej podoba mi się Folgaria - Lavarone oraz Folgarida. Ale zaraz z przyjemnością przejrzę Twoje, lokiec3, podpowiedzi.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jadąc z północy Polski i do tego z dziećmi ja bym wziął jeszcze pod uwagę odległość, do Włoch to będzie jednak kawał drogi, raczej patrzyłbym na Austrię. Jeśli chodzi o ceny to jak już ktoś wspomniał dobrze wychodzi Bad Kleinkirchem, byłem tam dwa ostatnie lata z rzędu, mało ludzi trasy fajne (długie) a dziecko dostaje karnet za 1EUR/dzień jeśli dorosły kupi sobie karnet na 6 dni (dobre oferty są bezpośrednio na stronie miejscowości i na TUI). Fajny dla rodziny będzie też Katschberg, można spać np. w Sankt Margarethen im Lungau będzie taniej a tuż przy wyciągu. Patrząc na dystans to może coś w okolicach Salzburga. No chyba, że dla Was długa jazda samochodem to nie problem, moja żona i dzieciaki niestety mają awersję do długich podróży samochodem, do Austrii z Mazowsza jechaliśmy z noclegiem po drodze, a w zeszłym roku kombinowaliśmy z niedrogim przelotem do Lubljany w Słowenii i potem przedostaliśmy się do Karyntii. Jeśli planujecie jechać na raz to faktycznie najtańsza opcja ale jeśli z noclegiem to może warto rozważyć samolot.

Pozdrawiam

Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

czas sie trochę odmrozić na forum, też jestem w trakcie planowania ferii, grupa rozrasta mi się do 30 osób w tym 10 dzieci, szkółka itd - nie bedzie łatwo :D juz zacieram rączki 

 

co do meritum, dużo tutaj dobrego zostało napisane,

1 w Alpy da sie pojechac za 5k, kwestia miejsca i terminu i oczywiście pewnych wyrzeczeń

2 jeśli w ogóle rozważasz wyjazd w Alpy - jedź w Alpy!! zapewniam ze wrócisz jako inny człowiek i narciarz

3. szukaj ośrodków z darmowym skipasem dla dzieci - były podawane wyżej, dorzucę Stubai, najwiekszym i stałym kosztem jest skipas, i zazwyczaj te mniejsze ośrodki sa tańsze jesli chodzi o skipasy

4. termin - gdzieś tam piszesz o początku stycznia - doskonały wybór, będzie trochę taniej i mniej tłoczno a warun powinien być dobry

5 miejsce - z tego co wyczytałem Kaszuby - północ, czyli dwa podejścia: mam tak daleko, że i tak wszystko jedno więc dojadę wszędzie - tu wspomniany Neuders jest super, można myśleć tez o Livigno, wspomniane  V d Sole, Stubai, lub też mam daleko wiec szukam gdzies w najblizszej czesci Alp - Alpy Salzburskie i Karyntia (wspomniane Bad Klainkirchen) - te osrodki w listy @lokiec3 

generalnie tez sie rozglądam wiec pozwole sobie sie dopisywać

 

 

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Rex-er napisał:

Właśnie o to chodzi - nie przedobrzyć z ofertą, której nie wykorzystam. Nie sztuka znaleźć all in one za 2000€, tylko właśnie znaleźć miejsce, gdzie będzie dużo niebieskich i szerokich tras, dużo słońca i pięknych widoków.

Tak jest w każdym O.N. we Włoszech bo w Austrii już nie bardzo. Z własnych doświadczeń. Moja krótka ,,kariera narciarska'' się kończy ,ale dwa razy byłem w Austrii i jak już była dobra pogoda to był nawał narciarzy. Co do infrastruktury narciarskiej w Austrii lepiej ,ale trasy lepiej przygotowane we włoskich Alpach. Do Austrii na ostatnie (ostatni?) sezon absolutnie sienie wybieram. Sugeruje jednak Alpy włoskie. Takie jest moje zadnie. W francuskich ośrodkach, za wyjątkiem łączonego włosko-francuskiego Thule-roserrie w Dolinie Aosty(tak z pamięci nazwy to na pewno błędnie) nie byłem ,podobnie jak w sakramencko drogiej Szwajcarii. Pozdrawiam.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By andre372
      Witam ,zwracam się z pytaniem do obecnych ,czy miał ktoś sytuacje  sprawdzania apteczki  w Słowacji przez policje ,pytanie moje stąd ,gdyż znajoma wróciła z ferii z pokutą  za brak agrafki   100 euro,pytam też  dlatego ze praktycznie co niedziele sam cisnę  na Słowację  
      Jak ktoś miał doświadczenia lub wie jak to wygląda w przepisach z góry dziękuje 
      pozdrawiam 
    • By Molek
      Hola forumowicze.
      Mamy zaklepany wyjazd do Gruzji do Gudauri ale śnieg nie spadł i trzeba wybrać alternatywę. Szukam czegoś z last minute, albo w jakiś promocjach bo nie ukrywam, ze za bilety do Gruzji, transport z lotniska i zaliczkę za apartament już zapłaciliśmy a nie chce nam się akurat teraz zwiedzać Gruzji tylko chcemy pojeździć.
      Jest nas 5piątka, rozważamy Włochy, Austrię, Francję. Na snowtrexie niczego ciekawego na dzień dzisiejszy nie ma.
      Jest tylko za +- 1550 Dachstein West ale spanie 20km od wyciągów. Trochę słabo bo ekipa 5 facetów pijąca i fajnie było spać gdzieś bliżej, ale ceny apartamentów zabijają.
       
      Transport samochód.
      Lubimy pizze i Włochy
      We Francji już byliśmy samochodem, trasa trochę mordercza robić 1600km na strzała, ale da się przeżyć, szczególnie, że teraz śniegu jest dużo.
      Fajnie jakby ośrodek miał te min 60km tras.
      Jeździmy na deskach więc dla nas trasy niebieskie lub czerwone a najlepiej jak są łatwo dostępne trasy freeridowe.
       
      Drodzy forumowicze, macie jakieś sprawdzone, ciekawe miejscówki - wiadomo im bliżej tym lepiej ale nie jest to najważniejsze kryterium. Grunt żeby nie było drogo - im taniej tym lepiej a i tak będzie to nasz najdroższy wyjazd w góry. Najważniejsze żeby był śnieg - zwiedzanie, atrakcje nas nie interesują.
       
      Może akurat ktoś śledzi dobre promocje na skipassy, pakiety albo last minute wyjazdy to PROSZĘ o podzielenie się informacją.
      Każde info mile widziane.
       
      Z góry dziękuję, czekam na odzew i pozdrawiam,
      Michał
    • By tanova
      W niedzielę odwiedziłam ośrodek Dolni Morava w Czechach, w masywie Śnieżnika.

      Aktualnie czynne dwie czerwone trasy - 3 przy kanapie Snežnik i 4 przy talerzyku Slamnik oraz 1 niebieska Ondraš przy orczyku i ski park dla dzieci Amalka.
      Piękna pogoda - słońce i mróz, a ludzi umiarkowana ilość. Spotkaliśmy też sporo osób na biegówkach i paru skiturowców. Przy kanapie szło na bieżąco, przy talerzyku czasem kilka minut oczekiwania. Śniegu na trasach zauważalnie więcej niż po polskiej stronie, choć przygotowanie stoków dość zróżnicowane. Dobrze na Slamniku, gorzej na Snežniku. Miejscami jest lód, miejscami muldy, ale nie ma przetarć czy kamieni na trasach. Intensywnie śnieżą czarno-czerwoną trasę, więc zapewne wkrótce będą otwierać kolejne stoki.
      Kilka zdjęć:

      Slamnik:


      Snežnik:


      Pełna relacja w komentarzu na blogu:
       
    • By Sariensis
      Dziś odwiedzam Ankogel, warunki rewelacyjne, w trzech wagonikach na gore jedzie oprócz mnie jeszcze jeden narciarz, sztruks bajeczny, trochę wieje, informacyjnie ze stacji pośredniej do dolnej można zjechać tylko czarna trasa, wiec rodzinnie jest tylko na orczykach przy stacji dolnej. Jako ze jest to prawdopodobnie jedna z moich ostatnich, jeśli nie ostatnia relacja na forum, to pozwolę sobie wstawić sporo zdjeć, oczywiście admin moze je wywalić jeśli przeszkadzają  . Tuż obok fantastycznego domu, który zamieszkujemy cała rodzina , jest tor raftingowy, bystrza kategorii 1,2 nie wiecej. Snieg lezy dopiero od okolo 1100 m.n.p.m.
      Tradycyjnie juz @Sariensis ma lampe i warun idealny, coz powiedziec hasta la muerte Los Companieros  
      P.S. Moja coreczka uwielbia to miejsce i Na pewno bedziemy tu wracac.





























    • By JC
      Obereggen - 9 dni w Południowym Tyrolu (Vlog #055)
       
       
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...