Narty - skionline.pl
Jump to content
Karolciamalymis

Koronawirus - czy jechać na narty?

Recommended Posts

55 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

 

Sądząc z Twoich postów i komentarzy wiesz trochę więcej niż inni lub/i potrafisz to jakoś lepiej przeanalizować. Ja jestem w tym słaby ale za to nie oglądam żadnej telewizji. Czy mógłbyś jakoś w prosty sposób opisać sytuację, może być na priv. Zwłaszcza punkt 3

Pozdrowienia

Jak ktoś zaczyna udział w wątku tak

W dniu 14.03.2020 o 22:14, Sławek Nikt napisał:

Jestem aktualnie na 30 stronie wątku i już widzę jak co poniektórzy zmieniają zdanie ... Jak dotrę do końca to pewnie coś tam zacytuję ... A cytat ten długi będzie  🤣

to musisz wiedzieć z jak wysoko kwalifikowanym recenzentem masz do czynienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@fredek321 proponuję Ci wizytę u psychiatry. Minusowanie moich, jakichś starych wypowiedzi, to wg mnie oznaka, że nie wytrzymujesz napięcia związanego z koronawirusem.

Jakie są Twoje intencje? Czy to zachowanie jest zdrowe? A może, to jest jakaś zemsta?

Naprawdę warto byś się nad sobą zastanowił.

Spytam jeszcze raz: jaki jest Twój cel pobytu na forum? Chcesz się z kimś zaprzyjaźnić, poznać, kulturalnie podyskutować?

A może lubujesz się w wątku pandemicznym i z samo zachwytem przeglądasz swoje stare wypowiedzi (minusy, które mi podarowałeś, to strona 20 i 24) ...i czytając go, po kilka razy, przy okazji, podarowujesz czerwieńce, ot tak przy okazji swoim "ulubionym" dyskutantom? A może wstydziłeś się tak na bieżąco je dawać? Bałeś? Nie bój się - rób, to o czasie.

Twoje zachowanie jest tragikomiczne i moim zdaniem świadczy o bardzo słabej samoocenie oraz kompleksach.

Obudź się Chłopie! Przestań ośmieszać.

  • Like 5
  • Thanks 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, marboru napisał:

@fredek321 proponuję Ci wizytę u psychiatry. Minusowanie moich, jakichś starych wypowiedzi, to wg mnie oznaka, że nie wytrzymujesz napięcia związanego z koronawirusem.

Jakie są Twoje intencje? Czy to zachowanie jest zdrowe? A może, to jest jakaś zemsta?

Naprawdę warto byś się nad sobą zastanowił.

Spytam jeszcze raz: jaki jest Twój cel pobytu na forum? Chcesz się z kimś zaprzyjaźnić, poznać, kulturalnie podyskutować?

A może lubujesz się w wątku pandemicznym i z samo zachwytem przeglądasz swoje stare wypowiedzi (minusy, które mi podarowałeś, to strona 20 i 24) ...i czytając go, po kilka razy, przy okazji, podarowujesz czerwieńce, ot tak przy okazji swoim "ulubionym" dyskutantom? A może wstydziłeś się tak na bieżąco je dawać? Bałeś? Nie bój się - rób, to o czasie.

Twoje zachowanie jest tragikomiczne i moim zdaniem świadczy o bardzo słabej samoocenie oraz kompleksach.

Obudź się Chłopie! Przestań ośmieszać.

Cześć

Mariusz czyżbyś był tak czuły na punkcie podarowanych przez kogoś jakichś minusów? To raczej chyba trochę dziecinne, nie uważasz? Masz pretensję do kogoś że tak czy inaczej Cię ocenił, Chłopie... Nawet jeżeli,... to znasz swoją wartość i wartość tego co piszesz, chrzań gościa i się nie przejmuj.

Szczerze: Naprawdę przejmujesz się jakimkolwiek "minusowaniem" jakichkolwiek wypowiedzi w sieci kogokolwiek przez kogokolwiek? Szczerze?

Pozdrowienia

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirusprof-michal-kaczmarczyk-politycy-nie-sluchaja-lekarzy/4xt8qhk 

„.... Celem walki z epidemią nie powinno być powstrzymywanie rosnącej liczby zakażeń, bo to niewykonalne, ale ograniczenie liczby zakażeń w grupie najwyższego ryzyka...””.... Nakłady finansowe ....powinny koncentrować się wokół grup ryzyka: seniorów, osób zakażonych i pracowników ochrony zdrowia.....

„....Strategia totalnego "lock-down" doprowadzi do katastrofy. Należy stopniowo przywracać funkcjonowanie gospodarki i życia społecznego...”

„....działania władz powinny zmierzać w pierwszej kolejności do ograniczenia liczby zgonów, a nie liczby zakażeń....”

„....Ludzie zaczynają umierać nie z powodu COVID-19, ale z powodu braku dostępu do świadczeń medycznych niezbędnych w walce z innymi chorobami....”

 „....Jeśli politycy ....nie zidentyfikują ....prawidłowo istoty kryzysu, to efekty będą katastrofalne, dużo poważniejsze niż COVID-19....”

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, marboru napisał:

@fredek321 proponuję Ci wizytę u psychiatry. Minusowanie moich, jakichś starych wypowiedzi, to wg mnie oznaka, że nie wytrzymujesz napięcia związanego z koronawirusem.

Jakie są Twoje intencje? Czy to zachowanie jest zdrowe? A może, to jest jakaś zemsta?

Naprawdę warto byś się nad sobą zastanowił.

Spytam jeszcze raz: jaki jest Twój cel pobytu na forum? Chcesz się z kimś zaprzyjaźnić, poznać, kulturalnie podyskutować?

A może lubujesz się w wątku pandemicznym i z samo zachwytem przeglądasz swoje stare wypowiedzi (minusy, które mi podarowałeś, to strona 20 i 24) ...i czytając go, po kilka razy, przy okazji, podarowujesz czerwieńce, ot tak przy okazji swoim "ulubionym" dyskutantom? A może wstydziłeś się tak na bieżąco je dawać? Bałeś? Nie bój się - rób, to o czasie.

Twoje zachowanie jest tragikomiczne i moim zdaniem świadczy o bardzo słabej samoocenie oraz kompleksach.

Obudź się Chłopie! Przestań ośmieszać.

Ktoś Ci wmówił (a może Ty sam), że jesteś autorytetem. Zrobił Ci straszną krzywdę.

  • Like 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Mariusz czyżbyś był tak czuły na punkcie podarowanych przez kogoś jakichś minusów? To raczej chyba trochę dziecinne, nie uważasz? Masz pretensję do kogoś że tak czy inaczej Cię ocenił, Chłopie... Nawet jeżeli,... to znasz swoją wartość i wartość tego co piszesz, chrzań gościa i się nie przejmuj.

Szczerze: Naprawdę przejmujesz się jakimkolwiek "minusowaniem" jakichkolwiek wypowiedzi w sieci kogokolwiek przez kogokolwiek? Szczerze?

Pozdrowienia

Ja rozumiem @marboru . Przynajmniej konstruktywnie skrytykował fredka.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Gerald napisał:

Ja rozumiem @marboru . Przynajmniej konstruktywnie skrytykował fredka.

Cześć

Konstruktywnie???

Dlatego napisałem post, że tu są tylko pretensje o minusy. Jakie minusy, stary??? Co to kogo obchodzi??? Rozmawiamy, są osoby, które się zgadzają i takie co się nie zgadzają - przecież to norma.

Pozdrowienia

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Konstruktywnie???

Dlatego napisałem post, że tu są tylko pretensje o minusy. Jakie minusy, stary??? Co to kogo obchodzi??? Rozmawiamy, są osoby, które się zgadzają i takie co się nie zgadzają - przecież to norma.

Pozdrowienia

Ale z Tobą można się nie zgadzać - i Ty odpisujesz. Ty wchodzisz w polemikę, z którą się dalej można ewentualnie nie zgadzać. Fredek daje minusa i tyle.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, Mitek napisał:

Mariusz czyżbyś był tak czuły na punkcie podarowanych przez kogoś jakichś minusów? To raczej chyba trochę dziecinne, nie uważasz? Masz pretensję do kogoś że tak czy inaczej Cię ocenił, Chłopie... Nawet jeżeli,... to znasz swoją wartość i wartość tego co piszesz, chrzań gościa i się nie przejmuj.

Szczerze: Naprawdę przejmujesz się jakimkolwiek "minusowaniem" jakichkolwiek wypowiedzi w sieci kogokolwiek przez kogokolwiek? Szczerze?

@Mitek znasz mnie wiele lat. Po prostu reaguję na iracjonalne zachowanie innych. Dlaczego? 

Jestem wiele lat na forum, poznałem tu masę świetnych ludzi, ludzi którzy przestali pisać. Przestali przez właśnie takich użytkowników jak @fredek321. Mnie jakieś minusy nie ruszają, innych tak. 

I moim zdaniem należy reagować, by to forum, w odróżnieniu od innych miejsc w sieci było lepsze. 

Ni to narciarz...a lekarz? Takie "hejtowanie" starych postów (jeden z nich, to jedynie link do strony zewnętrznej), to mądre zachowanie? 

Gość z Kosmosu i tyle...

...a Skionline, to forum narciarskie, a nie kosmiczne. 

Pozdro! 

Edited by marboru
  • Like 2
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale za chęć przekopania się wstecz 100 stron tego wątku to złota łopata się należy, albo i korona 👑 

  • Like 6
  • Haha 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Mitek napisał:

Każdy normalny człowiek w takie sytuacji windą po prostu nie pojedzie.

Pozdrowienia

Powiedz temu co mieszka na 14 pietrze

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, Mitek napisał:

Cześć

Mariusz czyżbyś był tak czuły na punkcie podarowanych przez kogoś jakichś minusów? To raczej chyba trochę dziecinne, nie uważasz? Masz pretensję do kogoś że tak czy inaczej Cię ocenił, Chłopie... Nawet jeżeli,... to znasz swoją wartość i wartość tego co piszesz, chrzań gościa i się nie przejmuj.

Szczerze: Naprawdę przejmujesz się jakimkolwiek "minusowaniem" jakichkolwiek wypowiedzi w sieci kogokolwiek przez kogokolwiek? Szczerze?

Pozdrowienia

Mam podobne odczucia. Chłopaki (razem z JC) są przewrażliwieni na tym punkcie. Więcej dystansu panowie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, lika napisał:

Mam podobne odczucia. Chłopaki (razem z JC) są przewrażliwieni na tym punkcie. Więcej dystansu panowie.

Nie. Normalnie nikt z nas nie byłby przewrażliwiony. Ja śmigałbym gdzieś w ukraińskich górach (lub z braku śniegu w Alpach). Ale sytuacja nas uziemiła. Inaczej to forum by tak nie żyło teraz. SERIO, zaglądałbym tu maks raz na tydzień, podobnie jak na fejsbuka.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Gerald napisał:

Nie. Normalnie nikt z nas nie byłby przewrażliwiony. Ja śmigałbym gdzieś w ukraińskich górach (lub z braku śniegu w Alpach). Ale sytuacja nas uziemiła. Inaczej to forum by tak nie żyło teraz. SERIO, zaglądałbym tu maks raz na tydzień, podobnie jak na fejsbuka.

Gdzieś już wcześniej wspomniałem o tym ;)

Stuprocentowa zgoda!

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minut temu, marboru napisał:

@Mitek znasz mnie wiele lat. Po prostu reaguję na iracjonalne zachowanie innych. Dlaczego? 

Jestem wiele lat na forum, poznałem tu masę świetnych ludzi, ludzi którzy przestali pisać. Przestali przez właśnie takich użytkowników jak @fredek321. Mnie jakieś minusy nie ruszają, innych tak. 

I moim zdaniem należy reagować, by to forum, w odróżnieniu od innych miejsc w sieci było lepsze. 

Ni to narciarz...a lekarz? Takie "hejtowanie" starych postów (jeden z nich, to jedynie link do strony zewnętrznej), to mądre zachowanie? 

Gość z Kosmosu i tyle...

...a Skionline, to forum narciarskie, a nie kosmiczne. 

Pozdro! 

Cześć

Mariusz bądźmy szczerzy.

Znamy się i Cię lubię, ale  nienawidzę autokreacji - znasz mnie. Fredek pisze całkiem składnie i sensownie, zachęcając do pozytywnego - w sensie społecznym - postępowania. Jest w tym momentami agresywny i upierdliwy ale idea jest słuszna. Jeżeli rzeczywiście grzebał po postach z przed wieków i stawiał minusy dla idei to jest dupkiem i tyle - Fredek - jesteś czy nie?

Natomiast to, że Ty tam kiedyś trafiłeś na lekarza, który był durniem, trudno. Ja też, nie raz, ale to nie zmienia faktu, że to dzięki nim masz nogę a nie kikut.

Ale jeżeli tak nie robił to zastanów się co robisz...

takie czasy - taki świat - takie pisanie. I tyle.

Edited by Mitek

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, koliber napisał:

A jak to możliwe, że jadąc autostradą, niemal co minutę mija mnie ktoś jadący na oko 200 km/h (i jeszcze ma pretensję, że ktoś jadący maksymalne, dozwolone 140 km/h blokuje mu pas), choć podobno są wysokie mandaty za przekraczanie prędkości?

500zl to maksymalna kwota mandatu w PL. Gdyby za takie 200 km/h dostał 5tys zł mandatu, a przy recydywie 10 tys zł, to by grzecznie jechał 140-150 km/h

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, wojgoc napisał:

Powiedz temu co mieszka na 14 pietrze

Można nie zjeżdżać po prostu...

Oczywiście mowa o windzie... bo inne zjazdy, jakby co, to OK.,..

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Mitek napisał:

Cześć

Ja nie do końca Cię rozumiem. Sam oceniam większość zakazów jako sensowne i dlatego się do nich stosuję. I tylko dlatego.

Pozdrowienia

Gdybys je oceniał za bezsensowne to byś sie nie stosował - dobrze Interpretuje Twoje rozumowanie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, wojgoc napisał:

Gdybys je oceniał za bezsensowne to byś sie nie stosował - dobrze Interpretuje Twoje rozumowanie?

Mniej więcej..

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Mitek napisał:

Cześć

Ano widzisz...

To nie jest tak.

Najgłupszym przekazem, tradycyjnym przekazem (nie do końca wiem jak to nazwać) jest moim zdaniem dziecięca bezwarunkowa radość gdy okazuje się, że będziemy mieli potomka.

To absolutna paranoja wynikająca z niedojrzałości i braku świadomości. Pokaż mi normalna osobę, która się szaleńczo cieszy z faktu, że oto nagle pojawia się obowiązek i odpowiedzialność, która będzie na Tobie ciążyć do końca życia. Nie możesz jej odłożyć "na chwilę", nie może Ci się "udać". Nie możesz jej odłożyć na raty, odsprzedać, dać w spadku itd.

Pokaż mi człowieka, który się cieszy z tego, że od tej chwili coś będzie zawsze ważniejsze niż jego potrzeby, widzimisię, hobby itd.

Rodzic nie może się załamać, nie może "sobie odpuścić" iść na urlop. No way.

I na tym to polega. Dlatego macierzyństwo powinno być najbardziej świadomie podjętą decyzją, wyliczoną i wykalkulowaną. To proste.

Pozdrowienia

 

Tak może napisać ktoś, kto w swoim związku nie miał problemów z powiększeniem rodziny.

No gdybys sie starał przez kilka lat i z rożnych przyczyn medycznych nie dało sie powiększyć to byś miał inne zdanie - wtedy zobaczyłbyś człowieka, który doczekawszy sie macierzyństwa uważa, ze to jego najszczęśliwsza i najważniejsza chwila, 

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, wojgoc napisał:

 

Tak może napisać ktoś, kto w swoim związku nie miał problemów z powiększeniem rodziny.

No gdybys sie starał przez kilka lat i z rożnych przyczyn medycznych nie dało sie powiększyć to byś miał inne zdanie - wtedy zobaczyłbyś człowieka, który doczekawszy sie macierzyństwa uważa, ze to jego najszczęśliwsza i najważniejsza chwila, 

Cześć

Bzdura!!!. Twoje dziecko nie jest Twoją własnością, nie jest czymkolwiek co jest Ci przynależne. To ty jesteś jego własnością, masz zrocbć wszystko co w Twojej mocy aby wychować kogoś kto jest zupełnie inny lepszy, kto nie chece mieć ( na przykład) z Tobą nic wspólnego kto jest KIMŚ...- rozumiesz to.

Dziecko nie jest, kurwa zabawką albo szczęśliwym podsumowaniem związku. To jest nowy, inny człowiek - pojmujesz!

Całokształt to mało.

Pozdrowienia

Edited by Mitek

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Bzdura!!!. Twoje dziecko nie jest Twoją własnością, nie jest czymkolwiek co jest Ci przynależne. To ty jesteś jego własnością, masz zrocbć wszystko co w Twojej mocy aby wychować kogoś kto jest zupełnie inny lepszy, kto nie chece mieć ( na przykład) z Tobą nic wspólnego kto jest KIMŚ...- rozumiesz to.

Pozdrowienia

Nie rozumiem

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Gerald napisał:

Popatrz, ktoś Ci dał łapkę w dół za opisanie Twoich trudnych doświadczeń z młodzieżą która odbiera to dwa razy bardziej ciężko. Zresztą, ten sam forumowicz hejtuje też mnie :D 

Nie jestem na forum długo, ale wcześniej nie spotkałem sie z sytuacja stawiania tylu minusów   rożnym forumowiczów bez powodu. Mnie to tak samo przeszkadza jak @marboru . I nie zgadzam sie, ze takie mamy czasy

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, wojgoc napisał:

Gdybys je oceniał za bezsensowne to byś sie nie stosował - dobrze Interpretuje Twoje rozumowanie?

 

 

25 minut temu, Mitek napisał:

Mniej więcej..

Pozdrowienia

i wszystko jasne 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Similar Content

    • By JC
      Zakupiłem ostatnio rower szosowy i teraz muszę kupić buty oraz pedały.
      Nie mam zamiaru uderzać w górną półkę, bo na to pewnie przyjdzie czas, a z drugiej strony nie chcę kupić chłamu, który po pierwszych kilometrach będzie nadawał sie do wyrzucenia. Proszę o poradę, za czym się rozejrzeć?
      A rower nabyłem taki
       

    • By Zagronie
      Po dwumiesięcznej kwarantannie w ustronnym miejscu, z widokiem na nieczynny stok narciarski, z  pojedyńczym krzesełkiem. To krzesełko to teraz cool.  Kolejny klient piętnaście m.  Sprzęt mam zakonserwowany. Sezon zakończony na czarnych wężykach 9 i 10 marca w Jurgowie. Była pyszna jazda, z pysznymi widokami. Chociaż w tym czasie mieliśmy być w Bad Mittendorf. Straciwszy nieco Euro na rezerwację, ale za to ominęła nas kwarantanna i może coś gorszego. W tym czasie szalał już kolega Covid w pobliskim  Tyrolu.  Przeniósł się potem szybciutko, wraz narciarzami do naszych zachodnich sąsiadów.
      I co dalej, tak sobie dywaguję. Chwilowo troszczę się o  krzewy i kwiatki. Wraz z żoną odbywamy codzienne treningi na pobliską górkę  o przewyższeniu 70 m. To w ramach  wzmacniania odporności.  Więc jakie to będą narty w przyszłym sezonie, jeśli  się dożyje? W zasadzie odpadają  wszelkie  kabiny. Krzesła najlepiej pojedyńcze. Talerzyki powinny być super modne. Orczyki tylko z  tymi, co się mieszka.  Przyłbice specjalnie dostosowane do  zjazdu. Kwestią zakwaterowania i wyżywieniem się nie zajmuję. Chociaż mam już w tym pewną wprawę. Ustronna chatka z boku wsi, z własną kuchnią. I tylko my. Na stok kanapki, owoce suszone i coś do picia.
      A jak się nie da zjeżdżać, to jeszcze zostają ski tury, człapanie na śladówkach, czy poprostu turystyka, rower, gdy nie będzie śniegu z powodu klimatu.  Głowa do góry,  Tak też da się żyć, będąc przy tym szczęśliwym.  Nie należy umierać za złotego cielca. Takie wnioski są przecież wyciągane.  
      Zagronie
    • By Arek1982
      Ktoś może podzielić się wrażeniami z rejonu Montafon ?
    • By tanova
      Które z ośrodków w Austrii, ewentualnie Niemczech - tych większych i średniej wielkości (powyżej 50 km tras) - mają infrastrukturę bez gondol i kolejek wagonikowych, tzn. same kanapy i orczyki? Ewentualnie są gondole, ale można dostać się do większości tras korzystając z  wyciągów innego typu?
      Przychodzą mi na myśl:
      w Austrii - Obertauern, Warth-Schröcken, Damüls,
      w Niemczech - Feldberg (co prawda nie Alpy, ale spełnia kryteria).
      Coś jeszcze? Podpowiecie coś?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...