Narty - skionline.pl
Jump to content

"Prawo jazdy" narciarskie, i nie tylko...


Recommended Posts

Obserwując świat wokół mnie, obserwując zmiany zachowań społeczeństw i ich przywódców, proponuje wprowadzenie "prawa jazdy" dla narciarzy!!! Oczywiście wszystkie działania z tym związane będą wprowadzane tylko z troski o człowieka, jego bezpieczeństwo, zdrowie, oraz rozwój.

Prawo jazdy otrzymywałby każdy narciarz po odbyciu kursu jazdy na nartach, zapoznaniu się z przepisami prawnymi i technicznymi (tak, tak, ale o tym za chwilę), i zdaniu egzaminu. Można byłoby wprowadzić kilka kategorii tego prawa jazdy, gdzie najwyższa upoważniałaby do jazdy na wszystkim , wszędzie i w każdych warunkach. 

Żeby "branża nie szorowała po kamieniach" wszystkie kursy, egzaminy, dokumenty, byłyby oczywiście płatne.  Ileż to kasy wpłynęłoby do "branży" z tej przyczyny. Dodatkowo, oczywiście, tylko i wyłącznie  z troski o ochronę narciarzy, wprowadziłbym okresowe przeglądy sprzętu narciarskiego. Sieć  serwisów dokonywałaby przeglądów, napraw, gdy takie byłyby potrzebne, ustawiała wiązania i na wszystko dawała certyfikat np. nalepkę z hologramem i dokument papierzany (dostępny byłby też w bazie danych elektronicznie). Narty wraz z certyfikatem dobierane byłyby pod konkretnego narciarza, (nie tak jak w przypadku aut, gdzie kilka osób może nimi jeździć!). Takie uregulowanie spowodowałoby wzrost zatrudnienia i rozwój "branży" aby nie szorowała po kamieniach i nie wyciągała  ręki po dotacje, (czytaj społeczne pieniądze obywateli).  Takie skodyfikowanie i zbiurokratyzowanie "branży" uruchomiłoby kreatywność służb sprawdzających i karzących (mandaty), ubezpieczeniowców wszelkiej maści i influencerów oczywiście. 

Nie będę rozwijał tematu dalej, mam nadzieję że zrobimy to razem w dyskusji, bo chyba na braki w wyobraźni i kreatywności nie powinniśmy narzekać  patrząc na naszą rzeczywistość, choćby ostatni hit  " paszporty covidowe"!

A więc do dzieła koledzy forumowi! Popracujmy trochę jak politycy, lobbyści, rząd....

  • Haha 9
  • Confused 1
Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Bumer napisał:

Obserwując świat wokół mnie, obserwując zmiany zachowań społeczeństw i ich przywódców, proponuje wprowadzenie "prawa jazdy" dla narciarzy!!! Oczywiście wszystkie działania z tym związane będą wprowadzane tylko z troski o człowieka, jego bezpieczeństwo, zdrowie, oraz rozwój.

Prawo jazdy otrzymywałby każdy narciarz po odbyciu kursu jazdy na nartach, zapoznaniu się z przepisami prawnymi i technicznymi (tak, tak, ale o tym za chwilę), i zdaniu egzaminu. Można byłoby wprowadzić kilka kategorii tego prawa jazdy, gdzie najwyższa upoważniałaby do jazdy na wszystkim , wszędzie i w każdych warunkach. 

Żeby "branża nie szorowała po kamieniach" wszystkie kursy, egzaminy, dokumenty, byłyby oczywiście płatne.  Ileż to kasy wpłynęłoby do "branży" z tej przyczyny. Dodatkowo, oczywiście, tylko i wyłącznie  z troski o ochronę narciarzy, wprowadziłbym okresowe przeglądy sprzętu narciarskiego. Sieć  serwisów dokonywałaby przeglądów, napraw, gdy takie byłyby potrzebne, ustawiała wiązania i na wszystko dawała certyfikat np. nalepkę z hologramem i dokument papierzany (dostępny byłby też w bazie danych elektronicznie). Narty wraz z certyfikatem dobierane byłyby pod konkretnego narciarza, (nie tak jak w przypadku aut, gdzie kilka osób może nimi jeździć!). Takie uregulowanie spowodowałoby wzrost zatrudnienia i rozwój "branży" aby nie szorowała po kamieniach i nie wyciągała  ręki po dotacje, (czytaj społeczne pieniądze obywateli).  Takie skodyfikowanie i zbiurokratyzowanie "branży" uruchomiłoby kreatywność służb sprawdzających i karzących (mandaty), ubezpieczeniowców wszelkiej maści i influencerów oczywiście. 

Nie będę rozwijał tematu dalej, mam nadzieję że zrobimy to razem w dyskusji, bo chyba na braki w wyobraźni i kreatywności nie powinniśmy narzekać  patrząc na naszą rzeczywistość, choćby ostatni hit  " paszporty covidowe"!

A więc do dzieła koledzy forumowi! Popracujmy trochę jak politycy, lobbyści, rząd....

Ja się pisze na CEO.

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, grimson napisał:

Chief Executive Officer- najwyżej stojąca osoba w strukturze firmy/organizacji.

Nie no, jako Officer Kordiankw, jako Chief Mitek, ty możesz robić za egzekutywę.

wypełnienie ankiety jako wstep

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, grimson napisał:

Chief Executive Officer- najwyżej stojąca osoba w strukturze firmy/organizacji.

Przekup mnie - a zagłosuje na Ciebie.

Muszak wystawia certyfikat po serwisie.

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
Teraz, sstar napisał:

Nie no, jako Officer Kordiankw, jako Chief Mitek, ty możesz robić za egzekutywę.

wypełnienie ankiety jako wstep

Mam ten argument, ze mogę sam sobie jako CEO dobrać współpracowników 🙂 zaraz uruchamiam rekrutacje, potrzebuje ogarniętego HR Director na początek. Ktoś chętny? xD

Link to post
Share on other sites
16 minut temu, grimson napisał:

Mam ten argument, ze mogę sam sobie jako CEO dobrać współpracowników 🙂 zaraz uruchamiam rekrutacje, potrzebuje ogarniętego HR Director na początek. Ktoś chętny? xD

Do werbowania płatnych morderców miałbym kandydata, a tak to sam rozumiesz...

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, grimson napisał:

Ja się pisze na CEO.

Nie! To moja rola, to nie podlega dyskusji. Tak ustalam i już. Sam sobie dobiorę dyrektorów dzialow: prawnego, technicznego, szkoleniowego, promocji i propagandy, kosztów i nadzoru, współpracy i lobbingu. Oj, zmartwiłem się. Od razu wystartowaliście w wyścigu po stołki! Ja do roboty ludzi potrzebuje, nie spijania śmietany. 

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites

Muszę Was zmartwić, CEO i pozostałe łupy kadrowe zgarnie miłościwie nam panująca klika partyjna. Proces ten będzie się oczywiście cyklicznie powtarzał.

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, Bumer napisał:

Nie! To moja rola, to nie podlega dyskusji. Tak ustalam i już. Sam sobie dobiorę dyrektorów dzialow: prawnego, technicznego, szkoleniowego, promocji i propagandy, kosztów i nadzoru, współpracy i lobbingu. Oj, zmartwiłem się. Od razu wystartowaliście w wyścigu po stołki! Ja do roboty ludzi potrzebuje, nie spijania śmietany. 

Ja chciałbym donieść... tylko jeszcze nie wiem na kogo. Mogę tez nieodpłatnie, ew. płatnie ale tanio, taniej nie będzie, kogoś tutaj zbanować.

Edited by sstar
  • Confused 1
Link to post
Share on other sites
37 minut temu, Bumer napisał:

Nie! To moja rola, to nie podlega dyskusji. Tak ustalam i już. Sam sobie dobiorę dyrektorów dzialow: prawnego, technicznego, szkoleniowego, promocji i propagandy, kosztów i nadzoru, współpracy i lobbingu. Oj, zmartwiłem się. Od razu wystartowaliście w wyścigu po stołki! Ja do roboty ludzi potrzebuje, nie spijania śmietany. 

Przypomniałes mi pewna historyjkę. Żona kolegi wierzącego nomen omen pracowała w tv, na pytanie jak tam się karierę robi odpowiedziała no jak przez łóżko, na co ja to na co czekasz, ona, ze chętnie tyle, ze nie wie z kim, na co kumpel, katolik: popróbuj!

Link to post
Share on other sites
17 minut temu, sstar napisał:

Przypomniałes mi pewna historyjkę. Żona kolegi wierzącego nomen omen pracowała w tv, na pytanie jak tam się karierę robi odpowiedziała no jak przez łóżko, na co ja to na co czekasz, ona, ze chętnie tyle, ze nie wie z kim, na co kumpel, katolik: popróbuj!

E no, bez patologii! My będziemy działać uczciwie, gwarantuje to swoją osobą. Co się tyczy ingerencji struktur partyjnych, jestem na to uodporniony. (Kiedyś do firmy chciano mi wsadzić partyjniaka na zastępcę. Poradziłem sobie) Wszelkie przejawy przekupstwa, kumoterstwa nie będą tolerowane, ba, z całą stanowczością będą eliminowane. W zarodku! A więc do roboty. Plan jest taki:1. Najpierw zaczynamy mówić o tym. 2. Potem zaczniemy tworzyć jakieś struktury, grupy, pokazywać się wszędzie gdzie sieda. 3.Zaczniemy przekonywać do swoich pomysłów i pokazywać zbawienne dla obywateli przewidywane skutki naszych pomysłów. 4. Wprowadzimy jakieś uregulowania prawne, nawet tylnymi drzwiami, nawet przez Istambuł czy inne konwencję czy szczyty. 5. Zaczniemy dyskredytować naszych oponentów czy sceptyków, potem eliminować ich i ośmieszać aż doprowadzimy do karania głoszących odmienne od naszego stanowiska. Oczywiście swoich postaramy się wcisnąć w każdą dziedzinę życia państwa, ba, Europy, Świata. 

 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Bumer napisał:

E no, bez patologii! My będziemy działać uczciwie, gwarantuje to swoją osobą. Co się tyczy ingerencji struktur partyjnych, jestem na to uodporniony. (Kiedyś do firmy chciano mi wsadzić partyjniaka na zastępcę. Poradziłem sobie) Wszelkie przejawy przekupstwa, kumoterstwa nie będą tolerowane, ba, z całą stanowczością będą eliminowane. W zarodku! A więc do roboty. Plan jest taki:1. Najpierw zaczynamy mówić o tym. 2. Potem zaczniemy tworzyć jakieś struktury, grupy, pokazywać się wszędzie gdzie sieda. 3.Zaczniemy przekonywać do swoich pomysłów i pokazywać zbawienne dla obywateli przewidywane skutki naszych pomysłów. 4. Wprowadzimy jakieś uregulowania prawne, nawet tylnymi drzwiami, nawet przez Istambuł czy inne konwencję czy szczyty. 5. Zaczniemy dyskredytować naszych oponentów czy sceptyków, potem eliminować ich i ośmieszać aż doprowadzimy do karania głoszących odmienne od naszego stanowiska. Oczywiście swoich postaramy się wcisnąć w każdą dziedzinę życia państwa, ba, Europy, Świata. 

 

😂 👍🏻 😞 dodam jeszcze 🤥

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
35 minut temu, sstar napisał:

Przypomniałes mi pewna historyjkę. Żona kolegi wierzącego nomen omen pracowała w tv, na pytanie jak tam się karierę robi odpowiedziała no jak przez łóżko, na co ja to na co czekasz, ona, ze chętnie tyle, ze nie wie z kim, na co kumpel, katolik: popróbuj!

Czyli okazuje się, że ta kariera przez "łóżko" jednak nie jest taka łatwa jak się wszystkim wydaje, pomijając to, że się jeszcze do tego trzeba nadawać (warunki wizualne, metryka). Co za tym idzie, skoro nie należy do łatwych to nie powinno się jej deprecjonować, ponieważ może się okazać, że wymaga więcej "talentów" niż jakakolwiek "kwitologia uczelniano-zawodowa". Zresztą gwiazd, które zaczynały np. w jakimś "soft porno"czy "sesjach rozbierankach" (domyślnie można założyć, iż te sesje były nieco rozbudowane), jest wiele. Reasumując, możemy przyjąć, że "element łóżkowy", jest swego rodzaju, dobrym torem startowym, dla osób równie utalentowanych, które akurat, posiadają o jeden talent więcej.😉

  • Like 1
  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Bumer napisał:

Obserwując świat wokół mnie, obserwując zmiany zachowań społeczeństw i ich przywódców, proponuje wprowadzenie "prawa jazdy" dla narciarzy!!! Oczywiście wszystkie działania z tym związane będą wprowadzane tylko z troski o człowieka, jego bezpieczeństwo, zdrowie, oraz rozwój.

Przecież w zakończonym "sezonie" już tak było. Kto miał papier mógł więcej pojeździć niż inni bez. Narciarzy też już podzielono. 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Dobra, ja biorę Gorce, Wyspowy, Makowski, Podhale i Tatry. Podzielmy strefę wpływów żebyśmy się nie musieli rozdzielać z tym na ulicy.

Edited by Gerald
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
29 minut temu, yaro1771 napisał:

Czyli okazuje się, że ta kariera przez "łóżko" jednak nie jest taka łatwa jak się wszystkim wydaje, pomijając to, że się jeszcze do tego trzeba nadawać (warunki wizualne, metryka). Co za tym idzie, skoro nie należy do łatwych to nie powinno się jej deprecjonować, ponieważ może się okazać, że wymaga więcej "talentów" niż jakakolwiek "kwitologia uczelniano-zawodowa". Zresztą gwiazd, które zaczynały np. w jakimś "soft porno"czy "sesjach rozbierankach" (domyślnie można założyć, iż te sesje były nieco rozbudowane), jest wiele. Reasumując, możemy przyjąć, że "element łóżkowy", jest swego rodzaju, dobrym torem startowym, dla osób równie utalentowanych, które akurat, posiadają o jeden talent więcej.😉

Już widać przejaw ukrytego ataku na nas! Odwracanie uwagi od istoty sprawy przez wrzucanie tematów mieszających w głowach i działaniach będzie rugowane! A już seksistowskie insynuacje będą z całą siła usuwane. Nie znaczy to, że dla kilku agentów wprawionych w sztuce kur..... kiej nie będzie u nas miejsca. Musimy być otwarci, skuteczni i gotowi na wszystko dla  osiągnięcia zakładanych celów. 

  • Haha 3
Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Gerald napisał:

Dobra, ja biorę Gorce, Wyspowy, Makowski, Podhale i Tatry. Podzielmy strefę wpływów żebyśmy się nie musieli rozdzielać z tym na ulicy.

Co bierzesz?! Ja podejmuje decyzje, ja dzielę zadania, regiony, tematy, dobieram ludzi. Radzę o tym pamiętać. Na razie masz moje karne upomnienie. Złóż publicznie samokrytykę i wstąp od szeregu! 

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
39 minut temu, pawelb91 napisał:

Przecież w zakończonym "sezonie" już tak było. Kto miał papier mógł więcej pojeździć niż inni bez. Narciarzy też już podzielono. 

Ale my zabieramy się za dzieło bez porównania większe, dzieło przełomowe dla branży narciarskiej (i innych mogących przy narciarstwie coś dla siebie wyciągnąć). Zobaczysz, za kilka lat hulajnogarstwo, wrotkarstwo, kajakarstwo czy nawet piesze poruszanie się po ziemi, nie mówiąc o rowerzystach, będą naśladować nas w regulowaniu prawnym swych aktywności. Oczywiście w trosce o bezpieczeństwo i interes uprawiających te aktywności. 

  • Like 1
  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
19 minut temu, Bumer napisał:

Ale my zabieramy się za dzieło bez porównania większe, dzieło przełomowe dla branży narciarskiej (i innych mogących przy narciarstwie coś dla siebie wyciągnąć). Zobaczysz, za kilka lat hulajnogarstwo, wrotkarstwo, kajakarstwo czy nawet piesze poruszanie się po ziemi, nie mówiąc o rowerzystach, będą naśladować nas w regulowaniu prawnym swych aktywności. Oczywiście w trosce o bezpieczeństwo i interes uprawiających te aktywności. 

Ależ Cię wzięła wena twórcza! Co brałeś? 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
14 minut temu, .Beata. napisał:

Ależ Cię wzięła wena twórcza! Co brałeś? 

To życie mnie inspiruje! Każdy dzień przynosi nowe wyzwania, wystarczy obserwować i analizować. Takie np oglądanie Faktów daje przynajmniej 10 bodźców do działania. Nie trzeba niczego poza pożywieniem brać, wystarcza oczy i uszy. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...