Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Czechy - sezon 25/26


Ratrak

Rekomendowane odpowiedzi

6 godzin temu, Michas222k napisał:

-2 na termometrze przy dolnej stacji kanapy.

Coś dawno nikt tu nie pisał. Czyżby koledzy i koleżanki nie jeździli na narty do Czech?

Dziś w Szpindlu na niebieskiej trasie dosyć tłoczno. Na pozostałych trasach można było fajnie pojeździć. Kolejki do głównej kanapy na ok. 10-12 min. do Hromovki o połowę krócej. Brak kolejek do starego krzesła wzdłuż czarnej trasy.

Musieliśmy się dzisiaj mijać na stoku.
Jakoś monotematyczny jestem - Janskie albo Spindl, więc pisać mi się odechciało, zdjęcia ciągle te same to już prawie nie robię

Ale mnie zmotywowałeś więc dopowiem.

W godzinach szczytu kolejki moim zdaniem dłuższe, ale nie mierzyłem ze stoperem. Ludzi sporo, zazwyczaj na Hromowce były luzy od 11-tej, dzisiaj dopiero koło 13-tej, a na Sv. Piotrze o 15:15 stałem w kolejce prawie 10 minut. Żadko spotykane.

Dodam, że na czarnej gruby lód, dość nieprzyjemny - pewnie pozostałość po Pucharze z ubiegłego tygodnia.

Krzesełko przy czarnej byłoby bardziej oblegane, jakby jeździło szybciej, a tak na równi z zabytkiem Efka w CG - 6km/h

Dla porównanie kanapa na Sv.Petr 13km/h a Hromovka 12km/h (dane z dzisiaj)

Moim zdaniem w Jańskich jakoś mniej w kolejkach się stoi, no i ciut taniej nawet przy płatnym parkingu.

63€ za dzień jazdy na 14km tras to skandal (wiem że z Medvedin jest więcej, ale zmiana ośrodka w ciągu dnia sensu nie ma dlatego albo tu albo tu, a to daje 14km) W alpach za niewiele więcej jest kilka razy więcej tras i brak kolejek. No ale Alpy są niestety dalej i weekendowo się nie da/nie opłaca.

  • Like 6
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, Michas222k napisał:

...Coś dawno nikt tu nie pisał. Czyżby koledzy i koleżanki nie jeździli na narty do Czech?...

Nie no, zaglądamy co jakiś czas, np. Janské Lázně. Choć nie jest to mój ulubiony czeski ośrodek, ma jednak tę zaletę, że mam najbliżej i trasy generalnie mi pasują. Śniegu nie brakuje, chyba wszystko działa, kolejki do ogarnięcia...

PSX_20260107_194300.jpg.d4707d9ac49a460816640cfd9d1843c1.jpg

PSX_20260107_194203.jpg.21f367943ff01e2f08b58fcf4d8f1ddf.jpg

PSX_20260107_194119.jpg.c6f529abec4711cf019c175b46a8d13b.jpg

PSX_20260107_194038.jpg.32a7c37de49f52d2aba92537f2bd5bb7.jpg

PSX_20260107_193919.jpg.45166f5d14c0c66f5b17b64bed9e9a51.jpg

PSX_20260107_193752.jpg.4d2d25905b4d32ffd9ce67bed57ddd61.jpg

Pozdrawiam.

 

  • Like 13
  • Thanks 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, izydar napisał:

63€ za dzień jazdy na 14km tras to skandal (wiem że z Medvedin jest więcej, ale zmiana ośrodka w ciągu dnia sensu nie ma dlatego albo tu albo tu, a to daje 14km) W alpach za niewiele więcej jest kilka razy więcej tras i brak kolejek. No ale Alpy są niestety dalej i weekendowo się nie da/nie opłaca.

Ja mam inny problem - zapłaciłem raz na wiosnę za seznonowkę TMR i jestem "uwiązany" na ich osrodki. Przez to innych ośrodków niż TMR w tym sezonie jeszcze nie odwiedziłem. Oczywiście mogę sobie kupić pojedynczy karnet na dowolny ośrodek, ale przecież mam karnet to wyjeżdżania.🤪 Cena jest absurdalnie wysoka i ciężko mi namówić znajomych na wyjazd do Szpindla. Na szczęście jest jeszcze o połowę tańszy Liberec i nawet jakieś trasy dodatkowe otworzyli. Może tam się uda... A co do czasu stania w kolejkach, też nie mierzyłem stoperem. Mamy z żoną strategię stania w kolejkach i jak trzeba to nie jedziemy razem kanapą, aby puste miejsca do góry nie jeździły jak wszyscy stoją i czekają.

  • Like 4
  • Thanks 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja z kolei byłem w Mala Upa na otwarcie sezonu, ale skitury, choć zjeżdżałem po trasie. Takze w Pecu, ale tam z daleka od tras, bo też na skiturach, więc kierunek Obri i Modry Duł i okolice. Nawet tour samochodowy wzdłuż Karkonoszy mi się przytrafił, po czeskiej stronie, bo na Szrenicę z Peca się zdecydowałem pojechać.

Edytowane przez sstar
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, sstar napisał:

Ja z kolei byłem w Mala Upa na otwarcie sezonu, ale skitury, choć zjeżdżałem po trasie. Takze w Pecu, ale tam z daleka od tras, bo też na skiturach, więc kierunek Obri i Modry Duł i okolice. Nawet tour samochodowy wzdłuż Karkonoszy mi się przytrafił, po czeskiej stronie, bo na Szrenicę z Peca się zdecydowałem pojechać.

To było dawno temu. Napisz coś nowego, bo nudy zapuszczasz.

 

  • Thanks 1
  • Haha 1
  • Confused 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, MarioJ napisał:

To było dawno temu. Napisz coś nowego, bo nudy zapuszczasz.

 

No co ty. Dwa tygodnie temu byłem w Pecu. Będę znowu może we wtorek? OK? PS macie z Jeebem te zapędy administratorskie ale można się z tego wyleczyć…

Edytowane przez sstar
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, sstar napisał:

No co ty. Dwa tygodnie temu byłem w Pecu. Będę znowu może we wtorek? OK? PS macie z Jeebem te zapędy administratorskie ale można się z tego wyleczyć…

Jak jesteś chory to się sam lecz. 🤣

U mnie wszystko dobrze. 

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, marionen napisał:

Nie no, zaglądamy co jakiś czas, np. Janské Lázně. Choć nie jest to mój ulubiony czeski ośrodek, ma jednak tę zaletę, że mam najbliżej i trasy generalnie mi pasują. Śniegu nie brakuje, chyba wszystko działa, kolejki do ogarnięcia...

PSX_20260107_194300.jpg.d4707d9ac49a460816640cfd9d1843c1.jpg

PSX_20260107_194203.jpg.21f367943ff01e2f08b58fcf4d8f1ddf.jpg

PSX_20260107_194119.jpg.c6f529abec4711cf019c175b46a8d13b.jpg

PSX_20260107_194038.jpg.32a7c37de49f52d2aba92537f2bd5bb7.jpg

PSX_20260107_193919.jpg.45166f5d14c0c66f5b17b64bed9e9a51.jpg

PSX_20260107_193752.jpg.4d2d25905b4d32ffd9ce67bed57ddd61.jpg

Pozdrawiam.

 

Świetne warunki miałeś. Ładna zima 😀

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, MarioJ napisał:

Jak jesteś chory to się sam lecz. 🤣

U mnie wszystko dobrze. 

Jak by było dobrze to byś innych tutaj nie pouczał gdzie mają jeździć i o czym pisać. Współczuję.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To już ostatni sezon, w którym można w tak "pustych" i "komfortowych" warunkach pojeździć w Szpindlerowym Młynie. Już za rok, właśnie w tym miejscu powstanie górna stacja nowej kanapy, która "wyrzuci" na stok dodatkowe 2000 os/h, a już żadnej nowej trasy (o ile mi wiadomo) nie przybędzie.

Warto dodać, że obraz z kamery pochodzi z godziny 12:50, gdy już krzesła na Hromovkę jeżdżą niemal puste - rano wysiada w tym miejscu jeszcze więcej ludzi, docierających z głównego parkingu i chcących się dostać do głównej kanapy na Sv. Petra.

 

 

spindl-tlum.jpg

  • Like 1
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, koliber napisał:

To już ostatni sezon, w którym można w tak "pustych" i "komfortowych" warunkach pojeździć w Szpindlerowym Młynie. Już za rok, właśnie w tym miejscu powstanie górna stacja nowej kanapy, która "wyrzuci" na stok dodatkowe 2000 os/h, a już żadnej nowej trasy (o ile mi wiadomo) nie przybędzie.

Warto dodać, że obraz z kamery pochodzi z godziny 12:50, gdy już krzesła na Hromovkę jeżdżą niemal puste - rano wysiada w tym miejscu jeszcze więcej ludzi, docierających z głównego parkingu i chcących się dostać do głównej kanapy na Sv. Petra.

 

 

spindl-tlum.jpg

W sobotę źle jeździło się tylko po niebieskiej trasie bo tłoczno, na reszcie tras przy św. Piotrze zagęszczenia ludzi nie było. No może króciutki łącznik przez las z końca trasy 1 do 2. Tam jest wąsko i płasko. Nie wiem czemu ludzie pługiem jechali, bokiem dało się ich wyminąć.

Nie wiem czy to prawda - czytałem w SKI Magazyn, że jak sprzedadzą dużo karnetów dziennych to zamykają sprzedaż. Obliczyli sobie górny limit osób na trasach.

Link do magazynu jakby ktoś chciał sobie poczytać.

https://publuu.com/flip-book/398/2305655?ref_type=bookshelf&ref_id=13244

  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ponownie Liberec, w porównaniu do ostatniej wizyty z początkiem stycznia uruchomili 3 dodatkowe trasy- 2 czerwone i czarną. W ośrodku nie ma żadnej czynnej trasy niebieskiej. Poza trasami widać wyraźnie, że śniegu mają mniej niż wcześniej. Śnieg miękki wiosenny, w niektórych miejscach na trasach wychodzi roślinność. Warunki trudne - mgła plus odsypy miękkiego śniegu.

IMG20260207104350.jpg

IMG20260207095717.jpg

IMG20260207124852.jpg

IMG20260207132817.jpg

  • Like 5
  • Thanks 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziś strona Medvedin, Horni Misecky i Labska. Warunki śniegowe chyba najlepsze jakie w tym sezonie trafiłem w ośrodkach TMR - równo i twardo. Po raz pierwszy udało się dotrzeć na Labska. Pojechaliśmy z żoną lasem z Horni. Tam ciekawa trasa z zakrętami niezbyt szeroka i wolne 3 osobowe krzesło. Naturalnie frekwencja w tej części ośrodka niska. Powrót do Medvedin częściowo pod górę po trasie dla narciarzy biegowych.

IMG20260214092617.jpg

IMG20260214092929.jpg

IMG20260214100031.jpg

IMG20260214100039.jpg

IMG20260214101452.jpg

IMG20260214101809.jpg

IMG20260214104535.jpg

IMG20260214122424.jpg

  • Like 10
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ahoj !

Z uwagi na nadchodzącą niekorzystną prognozę pogody wziąłem wolne w piątek i mam nadzieję na dobrą jazdę po ostatnim opadzie a jeszcze przed odwilżą. W planie po pracy czwartkowy wieczorny Liberec-Jested, @Michas222k znów dobry PR-reklamę zrobił ;)

W piątek planowane Rokytnice nad Jizerou, w obu ośrodkach jeszcze nie byłem.

Będzie relacja :)

  • Like 4
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, maxi69king napisał:

W piątek planowane Rokytnice nad Jizerou, w obu ośrodkach jeszcze nie byłem.

Będzie relacja :)

Ten drugi to mój ulubiony, choć chyba jestem w mniejszości, bo dla odmiany kompletnie "nie leżą" mi np. Janske Lazne (tak popularne wśród forumowiczów), gdzie połowa tras to proste jak strzała, wąskie przecinki po dawnych wyciągach (albo wręcz slalom między słupami kolejki).

Niestety nie oznacza to, że w Rokytnciy będzie pusto - to najbliższy karkonoski ośrodek dla narciarzy z czeskiej Pragi, więc nastaw się na kolejki do głównej kanapy.

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

49 minut temu, koliber napisał:

Niestety nie oznacza to, że w Rokytnciy będzie pusto - to najbliższy karkonoski ośrodek dla narciarzy z czeskiej Pragi, więc nastaw się na kolejki do głównej kanapy.

Bardzo możliwe, Praga ma ferie, obiecałem sobie, że pojadę jak będzie w końcu czynna długa czerwona 5-ka. Pierwsze 2h powinno być swobodnie, najgorszy okres 11-13 skonsumuję w knajpie albo objadę mniej obłożone wyciągi i tereny.

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Prognoza na piątek słońce, temperatura -10 - jak tu nie pojechać na narty?

Urlopik i wypad do "pewnej" miejscówki na taka pogodę. Ferie wielkopolskie - ale w okresie miedzy Świętami a Nowym Rokiem bylo znośnie więc jadę do Jańskich.

Rano porywy wiatru takie, że obsługa kazała zabierać snowbordy do gondoli, prędkość  jazdy gondoli 8 km/h

W efekcie ok. 9:30 kolejka juz do bramy (początek podestu) a o ~10 kolejka zaczynała się już przed podestem - czas oczekiwania na wjazd 45 minut. Przez te wszystkie lata tylko raz trafiłem na takie tłumy - dzisiaj był drugi.

Ucieczka na Hofmanky -1 zjazd 5-10 minut czekania, późniejj bliżej 10-15 minut, ale przy trasie 1400m to jak 30 minut czekania do gondoli (zjazd 2800-3000m zależnie od wariantu)

O 11;30  zawitałem na Protez - kolejka również na 10-15 minut czekania. Orczyk Andel nie umiem ocenić ale wężyk do wyciągu imponujący. 

Po 12:30 koleka do godoli skróciła się do 15-20 miut czekania i taka pozostałą do końca dnia - ostatni wjazd po 15:30 i kolejka była do bramy.

Sytuację ratowały warunki - z wyjątkiem ścianki na początku Proteza były zaskakująco przyzwoite do końca dnia - było sporo "betonu" ale odsypy nie przeszkadzały specjalnie.

Spotkałem kolegę - wczoraj było podobnie, w gondoli gość opowiadał, że wczoraj w Pecu kolejka na Jaworze na 45 minut, Zachradky nie lepiej.

Przy tych warunkach udało się wykręcić 45km w dół przez 7h jazdy (w tym stanie w kolejkach)

20260220_094249.jpg

20260220_094611.jpg

20260220_095023.jpg

20260220_105151.jpg

20260220_110912.jpg

  • Like 8
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 18.02.2026 o 20:37, maxi69king napisał:

Będzie relacja :)

Jest i relacja. U mnie też było tłoczno, jak u @izydar. Ale po kolei:

 

Liberec Jested | Czwartek 19.02.26

Wypad zaczęliśmy od Liberca. Na rozgrzewkę zajechaliśmy do centrum miasta na lunch. W Libercu zimą byłem po raz pierwszy, latem była okazja odwiedzić go na rowerach przy okazji trasy do źródeł Nysy Łużyckiej. Przez ostatnie dni w mieście spadło kilkanaście cm śniegu, było bardzo klimatycznie. Miasto wydaje się fajne do życia, już sama jazda tramwajem na narty to mega sprawa. Poniżej kilka fotek:

IMG_7384.thumb.jpeg.8e78e8520a4d3b02b6cc81f468c6db65.jpeg

IMG_7391.thumb.jpeg.fcf0a304964242f2d5ddcc8c994fc849.jpeg

IMG_7389.thumb.jpeg.338be2d4864c28d19c7e3014b97bbf02.jpeg

 

Wieczorem przyszła pora na jazdę nocną 18-21. Zjechało się sporo lokalsów + gości feryjnych m.in. z Niemiec. Trzy godziny jest w sam raz. Stok ma 1600m, 350m przewyższenia, coś jak B na CG, podobny klimat. Szybka wyprzęgana 4-ka. Dobre ledowe oświetlenie. Widoki na miasto super tak samo jak na majestatyczną wieżę Jested. Jak na Liberec wydaje się, że było tłoczno. Kolejka od otwarcia na ok. 5 min. Ok. 19 jak był peak narciarzy, taktyczna przerwa na pilsnera w okrąglaku. Od 20 już jazda na bieżąco, zaczęło dokuczać zimno, jak zaczynaliśmy było -3, pod koniec -7 i wzmagał się wiatr. Ludzi zaczęło szybko ubywać i właśnie te ostatnie zjazdy były najlepsze. 

Widać, że ośrodek mocno nastawia się właśnie na jazdy wieczorne tzw. narty po pracy. Nie mam pojęcia jak wygląda za dnia. @Michas222k warto ? Na wieczór spełnia swoje zadanie znakomicie. Osobna kwestia to ilość śniegu, generalnie ośrodek leży nisko i śniegu nie ma w nadmiarze. Takie minimum, aby jeździć bez minerałów.

IMG_7395.thumb.jpeg.f070cf1ec1f1f4b4ed1c5429e9ba6b52.jpeg

IMG_7397.thumb.jpeg.e0621d832face23eecd161be599b429d.jpeg

IMG_7399.thumb.jpeg.b62bb38d46d0a468e70d9997284f449b.jpeg

 

Rokytnice nad Jizerou | Piątek 20.02.26

Nocleg w Libercu, rano wczesne śniadanie i godzina dojazdu do ośrodka. Poranek rześki, -13C. Na dole oraz na Lysej Horze w Rokytnicach -9C. W ciągu dnia podskoczyło do -1 na dole i -5 na górze. Pogoda zapowiadała się dzwon i tak właśnie było. Mróz, rano trochę wiatru i tłok od rana. O 8.30 ledwie udało nam się zaparkować na P1, w innym razie czekałby nas spory spacer z dalszych parkingów. Kolejki od samego początku do końca dnia. Najpierw 2 min na kanapie dojazdowej Horni Domky, później z każdym wjazdem więcej, na głównej 2 min, następny 5 min. Do 11.00 akceptowalne okolice 10 min przy sprawnej logistyce stania w kolejce. O 12.00 peak-20 min i czas na przerwę. Na pozostałych wyciągach również kolejki na 10-15 min. W praktyce i tak nie opłacało sie uciekać wiec jazda była przede wszystkim na głównej kanapie bo jak już człowiek swoje odstał to przynajmniej był KAWAŁ ZJAZDU....

Kanapa ma 2,2km i prawie 600m przewyższenia - więcej niż gondola w Janskich a tam też jest co jechać...

Warianty: niebieska 1-ka ; 1-ka +fajna czerwona 3-ka oraz wspaniała czerwona 5-ka, mają 2,5-3km więc zjazd jest konkretny, krzesło stare ale szybkie.

Przy tym całym tłumie na stoku i w knajpach super miejscem na lunch okazała się mała knajpka na uboczu - Big Food Garage. Na uboczu bo dostępna tylko z zamkniętej czarnej 4-ki, wymagająca trochę gimnastyki aby się do niej dostać. W efekcie było w niej kameralnie a narciarzy zjazdowych było kilku, reszta to skiturowcy i narciarze biegowi. Kto miał trafić, ten trafił :)

Super jedzenie i piwo, obsługa wspaniała. Podawane jedzenie powstaje z produktów wyłącznie od lokalnych dostawców. Polecajka!

Po 14 jazda nadal w kolejkach 10minutowych, do końca. Wszyscy mimo końca turnusu chcieli wspólnie domknąć zegar. Trasy jak na te ilości narciarzy trzymały się znakomicie. Fajnie, że udało się zaliczyć w końcu czerwoną 5-ke, która jest czynna w kratkę. Śniegu na niej nie ma za dużo więc kto wie, odwilż idzie, może był to ostatni dzwonek...

Suma sumarum, ośrodek porządny, nowoczesny, dobrze zorganizowany choć narciarzy dla mnie trochę za dużo, za dużo czasu spędzonego w kolejkach. Jazda w tygodniu w marcu to byłoby rozwiązanie ale nwm czy wtedy na wszystkich otwartych trasach.

Na koniec łyżka dziegciu. Z racji tego, że spora część narciarzy jeździła do zamknięcia, na wyjeździe z parkingu armagedon. Dokładnie to przy jednym, jedynym parkomacie . 30 min czekania na opłacenie biletu. Natychmiast do poprawy! Ach te kolejki!

IMG_7405.thumb.jpeg.e97df0971fdf349e6477f1c4662ad021.jpeg

IMG_7406.thumb.jpeg.49b2ca289ef71b151aa9ab65da4f2f89.jpeg

IMG_7413.thumb.jpeg.b2bbde54c24269f53e51d7e979dccf44.jpeg

IMG_7411.thumb.jpeg.63399bf047bc6ef4a6e80b7e84cb82f1.jpeg

Big Food Garage

IMG_7412.thumb.jpeg.44208f3a947760ed09af7b4e7a2e896f.jpeg

  • Like 6
  • Thanks 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, maxi69king napisał:

Jest i relacja. U mnie też było tłoczno, jak u @izydar. Ale po kolei:

 

Liberec Jested | Czwartek 19.02.26

Wypad zaczęliśmy od Liberca. Na rozgrzewkę zajechaliśmy do centrum miasta na lunch. W Libercu zimą byłem po raz pierwszy, latem była okazja odwiedzić go na rowerach przy okazji trasy do źródeł Nysy Łużyckiej. Przez ostatnie dni w mieście spadło kilkanaście cm śniegu, było bardzo klimatycznie. Miasto wydaje się fajne do życia, już sama jazda tramwajem na narty to mega sprawa. Poniżej kilka fotek:

IMG_7384.thumb.jpeg.8e78e8520a4d3b02b6cc81f468c6db65.jpeg

IMG_7391.thumb.jpeg.fcf0a304964242f2d5ddcc8c994fc849.jpeg

IMG_7389.thumb.jpeg.338be2d4864c28d19c7e3014b97bbf02.jpeg

 

Wieczorem przyszła pora na jazdę nocną 18-21. Zjechało się sporo lokalsów + gości feryjnych m.in. z Niemiec. Trzy godziny jest w sam raz. Stok ma 1600m, 350m przewyższenia, coś jak B na CG, podobny klimat. Szybka wyprzęgana 4-ka. Dobre ledowe oświetlenie. Widoki na miasto super tak samo jak na majestatyczną wieżę Jested. Jak na Liberec wydaje się, że było tłoczno. Kolejka od otwarcia na ok. 5 min. Ok. 19 jak był peak narciarzy, taktyczna przerwa na pilsnera w okrąglaku. Od 20 już jazda na bieżąco, zaczęło dokuczać zimno, jak zaczynaliśmy było -3, pod koniec -7 i wzmagał się wiatr. Ludzi zaczęło szybko ubywać i właśnie te ostatnie zjazdy były najlepsze. 

Widać, że ośrodek mocno nastawia się właśnie na jazdy wieczorne tzw. narty po pracy. Nie mam pojęcia jak wygląda za dnia. @Michas222k warto ? Na wieczór spełnia swoje zadanie znakomicie. Osobna kwestia to ilość śniegu, generalnie ośrodek leży nisko i śniegu nie ma w nadmiarze. Takie minimum, aby jeździć bez minerałów.

IMG_7395.thumb.jpeg.f070cf1ec1f1f4b4ed1c5429e9ba6b52.jpeg

IMG_7397.thumb.jpeg.e0621d832face23eecd161be599b429d.jpeg

IMG_7399.thumb.jpeg.b62bb38d46d0a468e70d9997284f449b.jpeg

 

Rokytnice nad Jizerou | Piątek 20.02.26

Nocleg w Libercu, rano wczesne śniadanie i godzina dojazdu do ośrodka. Poranek rześki, -13C. Na dole oraz na Lysej Horze w Rokytnicach -9C. W ciągu dnia podskoczyło do -1 na dole i -5 na górze. Pogoda zapowiadała się dzwon i tak właśnie było. Mróz, rano trochę wiatru i tłok od rana. O 8.30 ledwie udało nam się zaparkować na P1, w innym razie czekałby nas spory spacer z dalszych parkingów. Kolejki od samego początku do końca dnia. Najpierw 2 min na kanapie dojazdowej Horni Domky, później z każdym wjazdem więcej, na głównej 2 min, następny 5 min. Do 11.00 akceptowalne okolice 10 min przy sprawnej logistyce stania w kolejce. O 12.00 peak-20 min i czas na przerwę. Na pozostałych wyciągach również kolejki na 10-15 min. W praktyce i tak nie opłacało sie uciekać wiec jazda była przede wszystkim na głównej kanapie bo jak już człowiek swoje odstał to przynajmniej był KAWAŁ ZJAZDU....

Kanapa ma 2,2km i prawie 600m przewyższenia - więcej niż gondola w Janskich a tam też jest co jechać...

Warianty: niebieska 1-ka ; 1-ka +fajna czerwona 3-ka oraz wspaniała czerwona 5-ka, mają 2,5-3km więc zjazd jest konkretny, krzesło stare ale szybkie.

Przy tym całym tłumie na stoku i w knajpach super miejscem na lunch okazała się mała knajpka na uboczu - Big Food Garage. Na uboczu bo dostępna tylko z zamkniętej czarnej 4-ki, wymagająca trochę gimnastyki aby się do niej dostać. W efekcie było w niej kameralnie a narciarzy zjazdowych było kilku, reszta to skiturowcy i narciarze biegowi. Kto miał trafić, ten trafił :)

Super jedzenie i piwo, obsługa wspaniała. Podawane jedzenie powstaje z produktów wyłącznie od lokalnych dostawców. Polecajka!

Po 14 jazda nadal w kolejkach 10minutowych, do końca. Wszyscy mimo końca turnusu chcieli wspólnie domknąć zegar. Trasy jak na te ilości narciarzy trzymały się znakomicie. Fajnie, że udało się zaliczyć w końcu czerwoną 5-ke, która jest czynna w kratkę. Śniegu na niej nie ma za dużo więc kto wie, odwilż idzie, może był to ostatni dzwonek...

Suma sumarum, ośrodek porządny, nowoczesny, dobrze zorganizowany choć narciarzy dla mnie trochę za dużo, za dużo czasu spędzonego w kolejkach. Jazda w tygodniu w marcu to byłoby rozwiązanie ale nwm czy wtedy na wszystkich otwartych trasach.

Na koniec łyżka dziegciu. Z racji tego, że spora część narciarzy jeździła do zamknięcia, na wyjeździe z parkingu armagedon. Dokładnie to przy jednym, jedynym parkomacie . 30 min czekania na opłacenie biletu. Natychmiast do poprawy! Ach te kolejki!

IMG_7405.thumb.jpeg.e97df0971fdf349e6477f1c4662ad021.jpeg

IMG_7406.thumb.jpeg.49b2ca289ef71b151aa9ab65da4f2f89.jpeg

IMG_7413.thumb.jpeg.b2bbde54c24269f53e51d7e979dccf44.jpeg

IMG_7411.thumb.jpeg.63399bf047bc6ef4a6e80b7e84cb82f1.jpeg

Big Food Garage

IMG_7412.thumb.jpeg.44208f3a947760ed09af7b4e7a2e896f.jpeg

Te knajpy na uboczu super są. Pamiętam właśnie, że dojazd z czarnej, potem kawałek zamknietego formalnie łącznika. Ja bywałem w Skacelce. To chyba obok? Zgadza się. Rokytnice klimat mają bez dwóch zdań, niestety szybciej tam się wszystko nagrzewa niż w Szpindlu np. Ale to problem wiosenny raczej.

IMG_5322.png

IMG_5321.png

Edytowane przez sstar
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...