Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Mitek

    Mitek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      7 273


  2. MAIKEL 1977

    MAIKEL 1977

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      1 872


  3. lski@interia.pl

    [email protected]

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      3 290


  4. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      7 223


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 22.01.2014 uwzględniając wszystkie działy

  1. Dzisiaj zawitałem znowu do skisuche :smile: Warunki first class :eek:, stardo-szybko tak jak lubię :tongue:, śmigałem od 9 do 11 ,później dojechało kilka autobusów i zaczął się robić efekt Białczański :stupid: pozdrawiam
    5 punktów
  2. Myślę, że w Niestachowie k/Kielc można już próbować jeździć :stupid: (zdjęcia z ich profilu na FB)
    3 punkty
  3. Zrobiłem "trochę" nalepek skionline.pl:smile:i to jest dobra wiadomość!:smile: (będzie jeszcze zła, ale potem)Nalepki są wypukłe 3D na wysokiej jakości foli samoprzylepnej, drukowanie- plotowanie- zalewanie dwuskładnikowym poliuretanem do formy wypukłej- nalepki 3D są odporne na wilgoć, promieniowanie UV a także na uszkodzenia mechaniczne.Są w dwóch rozmiarachNa kask(np.) 48x12 mm Na box/pokrywę bagażnika(np.)160x40 Zła wiadomość jest taka że nalepki są płatne, ale nie są to wielkie pieniążki, mała to 2 zł, a duża to 10 zł.W zależności jaki będzie odzew i zapotrzebowanie zastanowię się jak je dostarczyć, jest to z mojej strony przedsięwzięcie zupełnie społeczne, tak więc również oczekuję od Was jakiejś pomocy, np. mein guter kolega z Radomia Marboru:smile: zajmie się rozprowadzeniem naklejek w "swoim zasięgu" a potem się ze mną rozliczy, czy Wróżka na terenie centralnej PL. Chał bym po prostu żebyście się ewentualnie dogadali i żebym nie musiał wysyłać za każdym razem listu z 2 szt.Figo już nabył i nakleiił na boksa, więc może wstawi zaraz zdjęcie, jak to wygląda, Jacek też nabył, ale raczej dzisiaj nie nalepi bo pada na polu więc jak...
    3 punkty
  4. Krótki filmik, w którym niecodzienna ewolucja - monstrualny skok, widziany z perspektywy kamery na kasku. Istne szaleństwo :eek: [video=vimeo;83837890]
    2 punkty
  5. Wielu narciarzy zastanawia się zapewne nad tym, gdzie przy tak skromnej ilości otwartych tras narciarskich, wybrać się na narty, by miało to jeszcze jakiś ekonomiczny sens. Postanowiliśmy zebrać dla Was informacje o otwartych trasach w poszczególnych stacjach narciarskich, a następnie porównać ile w każdej z nich kosztować nas będzie (na chwilę obecną) 1 km udostępnionej trasy. Krótko, aczkolwiek nieprecyzyjnie mówiąc - gdzie najbardziej "opłaca" się pojechać.
    2 punkty
  6. Jacek, przecież to tak nie działa. Jak byśmy chcieli do tego podejść ze strony ekonomicznej to z domu by się człek ruszyć nie mógł:wink: Wyjazd na narty - cena nie gra roli:biggrin::biggrin::biggrin: Pozdrawiam
    2 punkty
  7. Cześć Masz rację - paradoks totalny bo Szczyrk w takich warunkach i tak jest nie naśnieżalny... Pozdrowionka PS Choćby nie wiem co mówili koledzy, którzy od dłuższego czasu o naśnieżaniu dyskutujący na przykładzie Białki.
    2 punkty
  8. DWR-dzień czwarty,kulminacyjny. W poprzedni wieczór dostaliśmy maila,że odcinek Madloch,zwany skrótowo "kamień na kamieniu" zostaje zneutralizowany czasowo,przejechać go jednak trzeba,by dostać się dalej.Gdyby widoczność była,jak w dniu poprzednim,włąściciele nart własnych mniej by to przeżyli,bo nie byłoby widać snopów iskier spod nart.Niżej podpisanemu,jako użytkownikowi nart z wypożyczalni,było to w zasadzie obojętne. Pogoda jednak spłatała figla i dzień wstał ze słońcem ,idealną widocznością i zamarzniętą trasą. Jeszcze tylko 10 euro za 6ciogodzinny parking,jeszcze tylko 20 euro zastawu za numer z chipem,jeszcze tylko 2 euro za zwiezienie kurtki i jedziemy w górę,ze swoimi numerami startowymi 800 i 805 na 1000 startujących,jako jedyni reprezentanci kraju białego orła. Sama trasa to właściwie zjazd i supergigant niebieskimi i czerwonymi trasami,niektóre odcinki wolne,niektóre szybkie z wjazdem z pełną szybkością na bulę,za którą nie wiadomo było co dalej,bo cała farba na linie kierunkowe została zużyta na Speed Race. W niektórych skrętach dziury były po przejeździe 800 ludzi na metr,w innych warunki były jednakowe dla wszystkich,bo stu pierwszych dogrzebało się już do kamieni i dziura się nie pogłębiała. Atrakcyjność dla kibiców popsuła dobra widoczność,bo wjazd w taką dziurę,której nie widać,na pewno byłby ciekawszy.Mimo tego zdyskwalifikowanych zostało ponad 100 zawodników,w tym mój kolega Marek S.,Marc Girardelli i Rainer Schoenfelder,nie wiem,ilu za minięcie bramek kierunkowych ,a ilu za niereagowanie na polecenia obsługi.Zdarzyło mi się dogonić kilka osób w miejscu,gdzie sędzia machał żółtą flagą,zastanawiałem się,czy ich objechać,ale w regulaminie było o dyskwalifikacji,gdy nie zwolnisz na żółtą flagę... Atrakcje były aż do mety,na której,jeśli wjechało się szybko,lądowało na pneumatycznych bandach,co miało być dodatkową atrakcją dla tłumnie przybyłych widzów. Jeszcze tylko ohydne kluski z kapustą na zakończeniu,tłum ludzi dopytujących,gdzie i kiedy zostaną wywieszone wyniki/nie zostały,tylko w internecie/miła dłuższa rozmowa z Patrickiem Ortliebem,bardzo komunikatywnym i zadowolonym,bo kolejny raz wygrał swoją kategorię i po zawodach...zakończonych na 14 miejscu w kategorii na prawie 40 zawodników.
    2 punkty
  9. DWR-dzień trzeci. Dzień konkursu Speed Race.Widoczność zmieniła się z nieszczególnej w żadną,zero kontrastu,za to zaczął padać śnieg.Mimo tego kilkuset ludzi,w sporej części na nartach o długości 210-220 cm i w gumach stawiło się na starcie.Czekali cierpliwie,ale gdy urządzenia non stop się psuły,wszyscy zaczęli się pchać na start,ignorując kolejność numerów startowych.Czekałem na to ,co się zdarzy,bo coś musiało.Jechało dość szybko,bo jeden ze ścigantów miał 141,8 km/h. Następny po minięciu linii pomiaru stracił orientację na białej,wielkiej płaszczyźnie i odjechał pod kątem z wyratrakowanego pasa,zostawiając ślad na dziewiczym śniegu,aż wpadł do wielkiej jamy.Wyglądało,że się zabił,zaraz wziął go helikopter.Niezrażeni tym czekaliśmy na starcie,panika pojawiła się natomiast wśród organizatorów,nie wiem dlaczego,bo nasze wpisowe już mieli. Po półgodzinnym oczekiwaniu sprowadzili miejscowego rolnika z opryskiwaczem na plecach,który usiłował wymalować na śniegu niebieskie linie ograniczające trasę,niestety trochę późno.Nie bardzo mu też to wychodziło,sam się zagubił w tej widoczności i linia była jak panorama Alp.Prawdę mówiąc,miałem cichą nadzieję,że on też wpadnie do tej jamy,co da organizatorom asumpt do przemyśleń.Niezrażony tym tłum na starcie niecierpliwił się do momentu,aż organizatorzy ogłosili,że ze względu na ryzyko Speed Race zostaje przerwany... Nie udało mi się załapać na możliwość przeniesienia do wieczności. P.S.Wieczorem dowiedziałem się,że zawodnik,który się rozbił,żyje,tylko jest mocno połamany.
    2 punkty
  10. Dopiero co była relacja Zębowej Wróżki,moja będzie więc lapidarna. Zawitałem tu,by wziąć udział w Der Weisse Ring,słynnym ściganiu na bardzo długiej trasie,w towarzystwie Girardelliego i Ortlieba.W naiwności swojej sadziłem,że bedzie to superdługi gigant w rodzaju Gardenissimy lub Helmissimo,po idealnie przygotowanych ,szerokich trasach. Już po przybyciu ośrodek Lech-Zuers zrobił na mnie wrażenie powalająco-swojskie,jakby był we franchisingu ekipy GON,SON lub PKL.Minerały różnej wielkości były wszędzie ,na górze i na dole.Za to w parku maszynowym przewazaja stare 2osobowe krzesła bez tasmy.Rozumiem wiec,dlaczego nie mogłem znaleźć noclegu poniżej 50 euro za noc,bo to rzeczywiście kompleks unikalny,o zupełnie innych walorach,niż te wszystkie Zillertale,w których mozna spać po 20 euro. Lokalna ludność wykazuje się dużym zmysłem komercyjnym,co odzwierciedla wysokość wpisowego na zawody,cena za możliwość oglądnięcia trasy w towarzystwie Girardelliego czy opłata za zwiezienie kurtki po zawodach. Organizatorzy włączyli w trasę odcinek ,który nazwałbym "kamień na kamieniu",by ich przechytrzyć zamiast własnych wypożyczyłem na oglądanie i zawody narty w miejscowej wypożyczalni. Przypomniała mi się piosenka o dziewczynie,"która niestety nie jest zbyt ładna,lecz za to zgrabna też raczej nie..." I to na razie na tyle...
    1 punkt
  11. Co sądzicie o powołaniach na olimpiade. http://www.ntn.pl/skifighters/racing-skifighters/rozowe-okulary-spekane-i-ciasne/
    1 punkt
  12. Panowie pojadą SC w normalnym wymiarze: SL + Super G. Natomiast ten Super G zostanie niejako "wykorzystany" dwa razy: - normalnie jako część składowa super kombinacji - wyjątkowo jako osobne zawody (Super Gigant) Dlatego musimy obstawić dwukrotnie: - kombinację - super g :)
    1 punkt
  13. Ja nadal nie spakowany, no ale są ważniejsze zadania do wykonania: :biggrin:
    1 punkt
  14. Pytanie z ciekawości, co to jest dość spora łydka? Bo ja jako facet taką mam i też szukałem butów długi czas aż znalazłem. Każda stopa i noga jest inna i będzie się inaczej układać w bucie, to że komuś jest wygodnie w takich a nie innych butach nie znaczy że drugiemu będzie tak samo - jedyna rada przymierzać, przymierzać, przymierzać aż znajdziesz. Widzę że jesteś z Katowic więc powiem Ci że są blisko Ciebie dwa dobre sklepy, jeden w Bielsku Białej drugi w Rudzie Śląskiej. Dobre z mojego punktu widzenia i mojej żony też bo w każdym z nich poświęcono nam dużo czasu, cierpliwie tłumacząc i UWAGA !!! zadając pytania !!! co do naszych odczuć. Modeli i rodzajów butów jest mnóstwo, ja w tej kwestii Ci niestety nie pomogę ale podpowiem Ci z własnego doświadczenia że mrowienie w palcach czy ból wcale nie muszą pochodzić od łydki bo skoro ją zapinasz to znaczy że buty są ok, zakładam że nie zapinasz ich na siłę bo to byłaby jakaś paranoja. But trzeba przymierzyć, założyć, przyzwyczaić stopę do niego a modele są tak różnorodne z tyloma możliwościami regulacji zapięć że na pewno coś znajdziesz.
    1 punkt
  15. Słychać, słychać! Jak nie teraz to kiedy. Kilkanaście sztuk chodzi (sypie), na weekend powinno już coś z tego być. W SONie też.
    1 punkt
  16. Witam , Dziś na godzinkę zahaczyłem o górkę Szczęśliwicką w Warszawie. Nic większego w Warszawie nie ma, więc cieszy również to :angel: http://wosir.waw.pl/stok Warunki dobre, nie ma widocznego zielonego ani lodu, śniegu sporo Niestety nie zrobiłem zdjęć - poprawię się będę w piątek od 10 rano
    1 punkt
  17. http://www.debowiec.beskidy.pl/kamera.php zima przyszła...
    1 punkt
  18. Za odwołane SG i DH z poprzedniego weekendu z Cortiny i za przeniesione z najbliższego weekendu z Ga-Pa.
    1 punkt
  19. Wreszcze zima.... Dębowiec 22 stycznia 2014 godzina 15.30 na wszystkich armatkach migają światełka, naśnieżanie tuż tuż...:)
    1 punkt
  20. 7. Elbląg: http://www.gora-chrobrego.pl/
    1 punkt
  21. Widzę że znowu coś po zmieniali-nie nadążam Jaki slalom w piątek o co chodzi?
    1 punkt
  22. Due to the forecast for the next days the Jury has made the following program change to the men's competitions in Kitzbühel (AUT): Friday, January 24th 2014 - Slalom (start times 12:00 and 17:00 CET) Saturday, January 25th 2014 - Downhill (11:45 CET) Sunday, January 26th 2014 - Hahnenkamm Combined, (Super-G 10:15 and Combined Slalom 15:15 CET)
    1 punkt
  23. Musisz...e no chyba Cie nikt nie zmusza :tongue: Bąć twardy nie jedź :biggrin:
    1 punkt
  24. Bardzo chętnie przekażę naklejki a jeszcze większa przyjemność dla mnie będzie Ciebie poznać osobiście :happy: Myślę, że jakoś na początku lutego będziemy z Chłopakami z Kielc robić jakieś małe spotkanie na którymś z świętokrzyskich stoków - byłoby miło gdybyś wpadł (dam znać na priv jak coś zmontujemy). Panowie, nasza "nizinna" Skionlinowa Paczka rośnie w siłę :happy:
    1 punkt
  25. Cześć Nie trzeba go lubić. Wystarczy przejawiać szacunek dla tego co robi. Pozdro
    1 punkt
  26. w kieszeni ? :wink::biggrin:
    1 punkt
  27. 1 punkt
  28. Cześć Bardzo chętnie, jeżeli tylko da się jakoś zgadać. Pozdrowienia
    1 punkt
  29. Cześć Z innej strony to najpiękniejsze wspomnienia narciarskie związane z nieprawdopodobnymi wręcz ilościami śniegu mam właśnie ze Szczyrku. Pamiętajmy, że to ratrakowane trasy i naśnieżanie jest wymyślonym przez ludzi dziwadłem. Pozdrowienia
    1 punkt
  30. Może ten komentarz coś wyjaśni: "Musimy zdawać sobie sprawę, że warstwa chłodu skandynawskiego przy podłożu jest cienka, nocne sondaże z Kowna i Legionowa (dostępne ze strony weather.uwyo.edu/upperair/sounding.html) wskazują, że zimne powietrze ma jedynie 400-500 metrów, powyżej tej warstwy następuje już wzrost temperatury z wysokością. W Legionowie w momencie startu nocnej radiosondy było -7 stopni, na wysokości 1400 metrów czujniki sondy zmierzyły temperaturę zero stopni, od tego poziomu temperatura zaczyna już normalnie spadać. Tak więc nad warstwą mroźnego powietrza przenoszone są z różnych stron systemy chmur w wyższych warstwach, powstałych nad południową Europą czy Atlantykiem. Ciekawe jest spojrzenie na numeryczne wyliczenie toru cząstek dopływających nad dane miejsce w ciągu 7 dób – na mapie trajektorii obliczanych dla poziomu 950, 850 i 700 hPa (około 1, 1,5, 3 km nad podłożem) www.wetter3.de/trajektorien.html . Dzisiejsze trajektorie wskazują, że w ciągu 4 dób powietrze nad Warszawę na poziomie 700 hPa dotrze znad południa Libii, na poziomie 850 hPa znad wschodniej Ukrainy, zaś w najniższej warstwie 950 hPa znad Komi (północ Rosji europejskiej). I co na to powiedzą klasyfikatorzy dyskutujący na forach na temat pochodzenia mas powietrza ? " za ICM Meteo
    1 punkt
  31. Mitku jak tylko wrócę z Dolomitów (początek lutego), to musimy się koniecznie umówić i zrobić małe WZF :happy: Może też Chłopaki z Kielc się skuszą? Stacja Kazimierz, to moja ulubiona stacja na Nizinach.
    1 punkt
  32. najlepiej na stabilizację robi porządny trening - ja mam oba kolana po rek. acl, jedno po łąkotce i jeżdżę bez żadnych oporów. tak że w ramach wydatków polecam karnet na siłownię i dużo serii łączonych edit: DEMBUS - coś ty wyczyniał ze se tak zmasakrowałeś kolano?!? jakaś masakra!! boli od samego czytania
    1 punkt
  33. Powodzenia i dużo frajdy z nartowania.
    1 punkt
  34. Podobnie, tylko, że prawie bez, za to obu. Gorzej, że inne "rzeczy" tez potrzaskane wielokrotnie. Ponad rok czasu masz , jeżeli rehabilitacja ok i mięśnie są to tylko śmigać. Pełna sprawność boiskowa określana jest po około 7 mc., także masz zapas, że ho ho :smile: Najlepszych nart.
    1 punkt
  35. Ja nie piorę kurtek i spodni odkąd odkryłem 5a5sec. Tanio nie jest. Natomiast ich impregnacja jest bardzo dobra. Żona odebrała kurtkę rok temu to stwierdziła, że nowej nie chce... wszystko w temacie
    1 punkt
  36. No niestety region do tanich nie należy. Odczułem to na własnej skórze. Jedzenie w knajpach jakby droższe niż chociażby w Zillertal, choć zdarzały się w miarę cenowo knajpki. Skibus z St. Anton do Zurs/Lech płatny. Do Zurs kosztuje 4,60 E w jedną stronę, a w dwie 7,60 E. Do Lech ceny nie znam, ale z racji tego, że dalej podejrzewam, że drożej. Do Sonnenkopf tylko chyba własnym transportem można dojechać. Kamienie na trasie się zdarzały no i trasy w kolorze "cafe latte" ale to tylko w Lech i południowy stok Warth. Bardzo mała ilość naszych rodaków w tym regionie, za to sporo Anglików no i oczywiście Niemców. Parkingi pod wyciągami zdarzały się płatne (cenna z St. Anton 7 E). Sporo starych wyciągów krzesełkowych 2 miejscowych, przy których stoją panowie hamujący krzesło co by łagodniej na nim usiąść. Podsumowując: byłem, zobaczyłem, pojeździłem, raczej nie wrócę.
    1 punkt
  37. Cześć W którymś momencie chyba Janek pisał coś o PATOLOGII. Przykład jak ulał dałeś Maikel na zdjęciach a dla żony - ukłony za twardość i oczy dookoła głowy. Pozdro serdeczne
    1 punkt
  38. Cześć Nie wiem czy to pomoże ale od 1996 roku jeżdżę bez ACL. Nie miałem nawet sezonu przerwy. Rekonstrukcje miałeś dobrze ponad roku temu tak, rehabilitacja jak rozumiem OK więc nie powinno być problemów. Pamiętaj podstawa to psychika. Pozdro
    1 punkt
  39. Dzisiaj pod presją żony :stupid: zawitałem do Białki, zdjęcia przedstawiają stan rzeczy jaki dzieje się tam już od wielu lat :eek:Warunki do nartowania lekko patologiczne tzn. kasza po kostki i hopka na hopce ale mnie to ryba zjechałem raz i zameldowałem się w karczmie na spożyciu co nieco :biggrin: , męki przechodziła żona ale był to jej świadomy wybór :redface:, chyba się wyleczyła z Białki :biggrin: . pozdrawiam
    1 punkt
  40. Z moich znajomych,z którymi się ścigałem,sporo miało rekonstrukcję wiązadeł i wszyscy jeżdżą tak,jak przed wypadkiem.
    1 punkt
  41. Dasz radę Przemku! U mnie w tym sezonie tak jak pisaliśmy na priv jest duży stres. Najważniejsze uważać i dobrze się rozgrzewać przed jazdą. Powodzenia! :applause: I zawsze metra śniegu pod nartą.
    1 punkt
  42. Super!!! Bardzo się cieszę, że wrócileś na śnieg. Uważaj na siebie i powodzonka!
    1 punkt
  43. Cóż można napisać? Powodzenia i duuuuużo szczęścia.
    1 punkt
  44. Polecam w Krakowie Rok temu w Ischgl w restauracji pijany Pan tak skutecznie potracil świecznik, że gorący wosk oblał moją nówkę bluzę (pierwszy raz włożoną) Spyder'a. Całe plecy miałem w świeczce, do tego niestety ta bluza jeszcze miała taką francowatą fakturę, jakby z byłe wydziergana z nitek: http://www.spyder.com/products/mens/core-sweater/mid-wt-core-sweater/334-alloy . W każdym razie wosk pięknie wszystko oblepił. Byłem nieco dobity, bo bluza nówka i w końcu nie tania. Wtedy kolega poradził mi udanie się do człowieka instytucji jeżeli chodzi o plamy, na ulicę Brodowicza w Krakowie. Mistrz ma też na stronie www sekcję porad: http://pralnia.malopolska.pl/porady.html Jest dział poświęcony plamom ze smaru. Ale też powiedział mi jedno - najlepiej samemu nic nie robić, tylko od razu do nich przynieść, bo najczęściej te próby ratowania sytuacji, tylko ją pogarszają. Ja nie zrobiłem nic - bluzę zapakowałem do reklamówki w Ischgl i zawiozłem na Brodowicza. Odebrałem idealną - jak ze sklepu - po wosku ani śladu. Dlatego mogę z ręką na sercu polecić to miejsce.
    1 punkt
  45. W Kamieńsku śnieżą… także jest nadzieja, że uda się wybrać jeszcze w tym miesiącu na poranne nartowanie :.
    1 punkt
  46. Dzień ostatni wita nas obfitym opadem śniegu:)Wniosek taki że będzie się działo na free.Poza trasami ilość śniegu ok. 2m,upadek wiązał się z długim gramoleniem ze śniegu:)warte tego.Za cały tydzień spadło nam mniej więcej 1m śniegu. Mam trochę krótkich filmików więc też się później pojawią.Pozdrawiam tych co sie męczyli w Ski Amade;)
    1 punkt
  47. Jarku że tak powiem SKS czyli starość k...a starość :biggrin: Ja ewoluuję w odwrotnym kierunku, zamierzałem ostatnio kupić Stockli DH 215 cm, ale ktoś mi je sprzątnął:, a teraz lukam na Stocki SG 205 cm, ale jeszcze za drogie, muszą pęknąć, mnie się nie spieszy bo zamierzam je użyć dopiero w listopadzie:rolleyes::
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...