Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 13 Październik 2026
-
Rok
13 Październik 2025 - 13 Październik 2026
-
Miesiąc
13 Wrzesień 2026 - 13 Październik 2026
-
Tydzień
6 Październik 2026 - 13 Październik 2026
-
Dzisiaj
13 Październik 2026
-
Wprowadź datę
17.10.2016 - 17.10.2016
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 17.10.2016 uwzględniając wszystkie działy
-
W weekend wybrałem się pojeździć trochę po lasach, wyjechałem na Szyndzielnię, następnie zjechałem do Kołowrotu by ponownie lekko pod górę pokręcić w kierunku źródeł Białej pod Klimczokiem. Tam napotkałem resztki śniegu tak że małego bałwanka udało się ulepić. Zjechałem szeroką szutrówką do Bystrej. Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka3 punkty
-
Burmistrz popularnego kurortu narciarskiego – Garmisch-Partenkirchen prosi o pomoc. Imigranci z Afryki demolują miasteczko. Na terenie dawnej amerykańskiej bazy wojskowej w Garmisch-Partenkirchen przebywa dzisiaj 250 imigrantów – 80% z nich to mężczyźni z Afryki Północnej. Burmistrz miasta Garmisch-Partenkirchen Sigrid Meierhofer twierdzi, że sytuacja z imigrantami w jego mieście jest poważna, dlatego poprosił o pomoc Marii Els, bawarską polityk. Burmistrz twierdzi, że jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, będzie musiała przedsięwziąć środki w celu „zapewnienia bezpieczeństwa publicznego”. Na ulicach miasta często dochodzi do bójek, starć z policją. Mieszkańcy skarżą się, że tzw. uchodźcy niszczą ich biznes turystyczny. Mieszkańcy oraz lokalna prasa informują również o incydentach molestowania seksualnego, jednak policja nie potwierdza tych pogłosek. Do bójek dochodzi często w samym ośrodku, gdzie mieszkają Afrykanie. „Rządzą tam czarni. Bójki i burdy są tam na porządku dziennym. Dochodzi do dużych zniszczeń. Czarni ustalają, kto ma gdzie spać i kto może korzystać z wi-fi” – raportuje komisarz Thomas Holzer. https://ndie.pl/imigranci-afryki-demoluja-niemiecki-kurort-narciarski-burmistrz-prosi-o-pomoc/ http://www.dailymail.co.uk/news/article-3840940/Street-fighting-vandalism-sexual-assault-Mayor-picturesque-German-ski-town-begs-help-tackle-explosive-refugee-crime-wave.html Jeszcze chwila i będą napadać narciarzy pod wyciągami...2 punkty
-
Oj nie wiem czy już coś nie podpoliłeś A teraz pozostaje zaglądać za winkla2 punkty
-
Wypadałoby zabrać głos w tej sprawie,ale jeszcze się wyda,że jestem rasistą i strasznym homofobem. Dla dobra sprawy ja zamilknę. Proponuję to również innym,bo przez skórę czuję jaka tu się jazda zrobi. Róbcie jak chcecie.ja się tylko poprzyglądam.2 punkty
-
Jeśli tylko będziecie przyjeżdżać co roku, to ja zapłacę te 5zł o 6,00 rano żeby tylko się z wami spotkać na wiosnę. Ale co niektórzy się wyłamują. Sorry za off top.2 punkty
-
W dawnych czasach, gdy nie było jeszcze powszechnie stosowanych opon zimowych, doginałem wiele razy z nartami na plecach po kilka kilometrów, by móc trochę pozjeżdżać. Nie tęsknię za tym. Gdy czytam jak ktoś pyta, czy w marcu,albo kwietniu może jechać w Alpy na lodowiec na letnich oponach, to bolą mnie zęby!2 punkty
-
Niestety APŚ jeszcze nie wystartował, a już na starcie zabraknie kilka gwiazd. Victoria REBENSBURG leczy kontuzjowaną nogę. Wczoraj okazało się, że nie wystartuje w sobotę również Anna VEITH. Nie udało się Annie wyleczyć rozwalonego kolana w ubiegłym sezonie. Źle to wygląda. Tyle czasu, a tygrysica (panterzyca) nie może startować. Dodam tylko, że Anna Veith, wcześniej znana jako Anna Fenninger. Pozdrawiam serdecznie.2 punkty
-
A tak poważnie. Ja już po zmianie. Staram się zawsze zmienić w pierwszym tygodniu października. Nigdy nie czekam na pierwszy śnieg.2 punkty
-
Pod każdym, bo nie będzie drugiego takiego ośrodka w Polsce, który ma takie góry, czyt. trasy wraz z taką infrastrukturą. Białka, super nowoczesna, ale gór sobie nie zbuduje.2 punkty
-
Napisalem tak bo w tej dyskusji moze dojsc latwo do nieporozumien lub urazenia kogos. Wole odpuscic1 punkt
-
Zawsze tu ich pelno bylo i jakies tam problemy sa. Nie jest tak tragicznie jak to maluja w internecie. W Skandynawii chyba wiekszym problemem sa rumunscy Romowie .1 punkt
-
A właśnie, że trzeba takie sprawy poruszać głośno! Twój strach przed opinią innych jest elementem wpajanej "poprawności politycznej". Najnowszy wynalazek cenzury. W szkole uczyli o niejakim Huntington'ie i jego teorii zderzenia cywilizacji...Jakoś teraz o tym cisza...1 punkt
-
Wolę zużyć wcześniej trochę bieżnika w oponach, niż być zaskoczony (jak drogowcy) podczas pierwszego opadu śniegu i rozwalić samochód lub co gorsza przejechać kogoś, jadąc na wymianę opon po białej drodze. Rozumiem, że jak w styczniu jest przez 2 tygodnie np. +12 stopni to zmieniasz na letnie? Pozdrawiam serdecznie. PS Szkoda, że nie spotkaliśmy się na bieszczadzkich szlakach 1-2 10. A może się gdzieś minęliśmy?1 punkt
-
1 punkt
-
W tym sezonie jesteś usprawiedliwiony, no chyba, że śnieg utrzyma się do czerwca.1 punkt
-
Czyli na Kasprowy trzeba dalej bulić za dojazd, albo spać w Zajeździe Górskim?1 punkt
-
Ja mam nadzieje ze Andre Myhrer powalczy troche w tym sezonie. Smutnie zakonczyl sie zeszly sezon dla jednego z szwdzkich alpejczykow. Zona Mttias Hargin , Matilda Rapaport zginela w lawinie w Chile. Zaledwie cztery miesiace po slubie Byla freeriderka . Wygrala miedzy innymi znana impreze Xtreme Verbier Freeride World Tour 20131 punkt
-
Kilka świeżych informacji: Po 2020r. ma rozpocząć się budowa drugiego ośrodka narciarskiego na hałdzie z kopalni Bełchatów. Powstaną dwie trasy - jedna o długości 650m, a druga o długości 1km. Ponadto planuje się budowę toru saneczkowego i przystosowanie góry do przeprowadzenia zawodów motorowych Enduro. http://www.dzienniklodzki.pl/wiadomosci/belchatow/a/biale-szalenstwo-w-szczercowie-narciarze-na-drugi-stok-musza-jeszcze-poczekac,10721660/ W Zakopanem powstanie darmowy skibus! Nie znamy jeszcze szczegółów, ale najprawdopodobniej między stacjami narciarskimi objętymi karnetem Góral Skipass będzie kursował darmowy skibus. Nie wiadomo czy ruszy w tym roku.http://www.dziennikpolski24.pl/region/a/darmowy-skibus-polaczy-stacje-narciarskie,10720368/1 punkt
-
1 punkt
-
Też kiedyś kupiłem auto z takimi oponami (pewnie poprzedni właściciel często lubiał zjeżdżać z drogi, w błoto bo śniegu u nas nie uświadczysz). Jeździło się OK, ale huczały bardzo. Nawet myślałem, że to łożyska się posypały. Po zmianie zrobiło się cicho1 punkt
-
z mojego doświadczenia jazda samochodem na zimowej oponie latem jak jest mokro na asflacie szczególnie przy prędkościach autostradowych nie należy do przyjemnych. Ale co kto lubi1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
W NTN-ie piszą, że Anna Veith może jednak wystartuje. Decyzję podejmie w ostatniej chwili. Oby wystartowała. Co to za zawody - bez Anny, Tiny, Wiktorii. Jeszcze jak dodać do tego brak amerykanek Julii i Lindsey. Trochę nudno u pań. Nie będzie komu (albo przeciw komu) kibicować.1 punkt
-
Aby taki ośrodek jak SON miał szanse funkcjonować muszą korzystać z niego narciarze. Brak narciarzy = brak kasy = brak ośrodka. Dla mnie to proste. Ciesze się bardzo, że TMR ruszył i wiem, że im się uda. Jak pisałem kiedyś do Szczyrku jeżdżę od dobrych nastu lat ze względu właśnie na różnorodność tras. Może jestem tym "kapeluchem" bo jeżdżę 3 letnim samochodem i korzystam ze smartfona (również na stoku). Nie mam problemu z korzystaniem z orcyków, ale teraz wymaga się dostępności ośrodka dla wszystkich. Nie pojadę tam, gdzie problemy z jazdą (= brak przyjemności ) będzie miała moja rodzina. I to decyduje o tym, gdzie wydam swoje pieniądze. Jakbym miał możliwość podjechania co sobotę na 3-4 godziny jazdy to pewnie zupełnie by mi to nie przeszkadzało, ale na wyjazd parodniowy to już nie te czasy. Myślę, że wielu z Was zna opinię części szczyrkowian: "co by nie było i tak ludzie przyjadą", co dziś się już nie sprawdza. Widać to na przykładzie obłożenia Szczyrku i wspomnianej wcześniej Białki. Teraz mimo wszystko Szczyrk stał się "lokalny" co widać po rejestracjach na parkingach co skutkuje brakiem obłożenia miejsc noclegowych i widać po branży gastronomiczno-turystycznej. A kolejki.. Będąc w Białce (powinno być raczej jak bywałem w Białce - mam już wręcz do niej awersję) zawsze witam stok jako jeden z pierwszych (wtedy też parkuję tuż koło kanap:D ) max 2-3 godziny jazdy i zjeżdżam ze stoku. Nie jestem jedyny. A potem jazda wieczorna. I tak jestem zdania, że odbudowa renomy Szczyrku potrwa parę sezonów więc trochę czasu jazdy na pustych stokach nam jeszcze zostało Mam plany odwiedzić Szczyrk w grudniu, Jestem ciekaw BSA, zmian w COS no i tras SON-u.1 punkt
-
I to się chwali! Ale teraz jest wręcz odwrotny trend. Parę słabych zim i ludzie (zwłaszcza w miastach) zastanawiają się czy w ogóle zmieniać. Bo nie ma śniegu, ale to że letnia guma traci swoje właściwości ze względu na temperaturę już nikogo nie obchodzi.1 punkt
-
1 punkt
-
Ja miałem dokładnie z takimi Goodyearami na Skandynawię,tylko 225-pamiętam,że rewelacyjnie trzymały w kopnym śniegu,w ostatnim roku dodzierałem przez lato i także było extra na mokrym asfalcie a potem pojechałem na tor do Kielc i na suchym je skończyłem,ale po sporym wysiłku...1 punkt
-
Ten kto przejął ten ośrodek nastawia się na zrobienie kasy a nie zachcianki o pustych trasach i talerzykach tam gdzie może stać kanapa ósemka.1 punkt
-
Powinien. Blokuje piękny fragment osrodka. Byłaby tam chyba najszerszą trasa w PL1 punkt
-
O pozwolenia już się nie martw. Po drugie dwie koleje już stoją - Skrzyczne i Beskid. Wkrótce ruszą prace przygotowawcze do postawienia kolei na Jaworzynę. A SON - tak jak pisałem, już rozpoczął pierwsze prace, dokumentacja jest gotowa, a ja... mam już zakupione dwie pary kaloszy na przyszły rok! Więc... muszą budować, bo co ja z nimi zrobię1 punkt
-
1 punkt
-
Witam. Trochę czasu już upłynęło ale chciałem napisać parę słów o wyścigu, pod kątem którego przygotowywałem się od początku roku. Mianowicie Tatra Road Race, wyścig szosowy dla amatorów organizowany na Podhalu,a dokładnie w Zakopanem i okolicach. Bardzo pochlebne wypowiedzi uczestników pierwszej edycji skłoniły mnie by również spróbować, więc początkiem lutego zapisałem się jednocześnie opłacając start(70 złotych) więc nie było już odwrotu... Wyścig organizowany był początkiem lipca i teoretycznie pogoda powinna być ok, ale wiadomo że różnie może być dlatego też wybrałem krótszy dystans (54 km zamiast 130). Start odbywał się z Kościeliska i już od samego początku zaczęliśmy jazdę pod górę. Pierwsza górka czyli Butorowy Wierch. O pogodę obawiałem się mocno ale pierwsze kilometry udało się przejechać po suchym ale były obawy. Po przejechaniu pierwszej hopki zaczęliśmy długi zjazd w kierunku na Dzianisz, Chochołów. Ponad 10 km ciągle w dół. Następnie kierunek Ciche i kolejny, krótki ale bardzo treściwy podjazd nazywany Zoki. Za plecami takie oto widoczki... Udaje mi się cały czas jechać w grupce, staram się szanować siły bo nie wiem co mnie jeszcze będzie czekało a trasę wcześniej niestety nie udało się dobrze poznać. Niestety po drugiej hopce tego dnia rozpadało się na dobre, tego się obawiałem... Mocny wiatr, ulewny deszcz i kolejny podjazd, również krótki ale jeszcze bardziej treściwy niż Zoki, czyli Bachledówka, oj niezła góreczka:) Poniżej właśnie foto, na którym jestem już prawie na szczycie... Na szczycie był ustawiony jedyny bufet na trasie więc dodatkowy bidon i coś na ząb i jazda w dół. Na pewno nie było to przyjemne, byłem coraz bardziej mokry, trochę zrobiło się zimno no i trzeba było być maksymalnie skoncentrowanym aby się na mokrej nawierzchni się nie wywrócić. Nie było sensu ryzykować ale musiałem się trzymać w miarę blisko tak aby grupka która mi towarzyszyła nie uciekła. Dobrze że zjazd krótki i znowu zaczynamy jazdę pod górę, tempo zaczyna rosnąć a człowiek ponownie się rozgrzewa i robi się cieplutko, kontakt z grupą utrzymany a i nawet padać przestaje! Na szczycie w miejscowości Ząb już nie pada, ale co z tego skoro szosa dalej mokra. Teraz kolej na następny nieprzyjemny zjazd tego dnia. Udaje się, ostry skręt w lewo i z Nowego Bystrego zaczynamy już ostatni podjazd. Jedziemy dokładnie tak samo jak zawodowcy na TourdePologne. Wąsko, mokro, ale fajny asfalt a ja czuję się dobrze więc jadę już mocno pod górę! Zyskuję kilka pozycji i na szczycie Butorowego jestem z przodu grupki z którą jechałem z niewielką przewagą, którą na zjeździe utrzymuję. Końcowe metry i ostry finisz lekko pod górkę, jeszcze mijam dogonionych dwóch zawodników i finiszuję 81 w kategorii open na około 200 uczestników tego dystansu:) Na mecie jestem zadowolony, udało się w niezłym tempie przejechać te kilometry mimo deszczu i mokrej nawierzchni, średnia wyszła ponad 25 km/h. Po wyścigu udałem się po ciepły posiłek, organizator zadbał o to by niczego nie brakowało. Trochę przeschłem więc udałem się jeszcze zobaczyć co na Krupówkach, a dokładnie co z dawnym Domem Turysty PTTK. Kiedyś tam nocowałem kilkakrotnie za dość przystępną cenę, dziś z domu dla turystów zrobiono hotel i spa, a o przystępnej cenie można zapomnieć... Pozdrawiam serdecznie Maciek1 punkt
-
Jak postanowiłem latem, że w tym roku wykorzystam nawet najwcześniejszy duży opad śniegu tak też zrobiłem. Wyjeżdżając z domu jeszcze się wachałem czy Pilsko czy Biały Krzyż, ale ostatecznie zdjęcia na fb przekonały mnie o kierunku. Docieram pod Strugi o 10, ale już wiem, że kolejka przed tygodniem zakończyła pracę, więc czeka mnie ten pierwszy odcinek z buta: W miarę podchodzenia widać już, że od Szczawin jest śniegu pod dostatkiem a wyżej to już zimowa bajka: Chwilę odpoczynku na szczycie i przygotowania do zjazdu. Sam zjazd ze szczytu średnio przyjemny. 50 cm świeżego puchu bez podkładu nie pozwala na płynną jazdę. Można zjeżdżać do Miziowej tylko zakosami. Natomiast z Miziowej do Szczawin na krechę. Straty w sprzęcie minimalne. Zresztą od czego są narty do turowania jak nie do szorowania po iglakach i kamieniach. Wcześniej oczywiście obowiązkowa kiełbaska w starym schronisku.1 punkt
-
Zjeżdżając przed Szawinami rozmawiałem z dwoma młodymi chłopakami. Nieśli narty w rękach na brzuchu i prawie płakali, że nie są pierwsi.1 punkt
-
Tanio nie jest ale filmik wrzucam. Kiedys ktos pisal o tego typu wyprawie do Norwegii.1 punkt
-
Witam w nowym sezonie :-) Wracamy do myślenia o sprzęcie. Właśnie wpadł mi w palce świetny artykuł o fokach. Dla wytrawnych. Autor pisze o splitboardzie, ale wiedza jest uniwersalna. Które lżejsze, które bardziej wytrzymałe, wszystko czego jeszcze nie wiesz o fokach, tam jest napisane. http://splitboard.com/the-skinny-on-skins/ Ktoś tu podobno zakupił już lekki model Colltex Race 100% Moher :-)1 punkt







