Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 21.12.2017 w Odpowiedzi
-
Zdjęcia z 21.12 godz. 11-11.30 . Przy gondoli pracuje armata. Centrum z kasami wydaje się być już czynne. Golgota bez nasnieżania. Juliany z dość dużymi kopcami pod lancami więc powinno być dobrze. Łącznik niebieski d do Golgota wygląda na nasnieżony. Nigdzie nie widziałem z dołu ratraków. Chyba chcą do ostatniej chwili produkować śnieg i na końcu rozprowadzać go po trasach ratrakami. Pracowita noc przed TMR. Godzina "0" nadchodzi15 punktów
-
11 punktów
-
Udało się dzisiaj wykorzystać jeden z pięciu "darmowych" skipassów dołączonych do Sprytnej Sezonówki. Chopok przywitał nas (mnie, Rafała i kolegę poza forumowego) lekkim mrozem oraz brakiem słońca (co wcale nie przeszkadzało) Po kilku zjazdach w dolnych partiach góry spotkaliśmy się z Jaśkiem i tak prawie do 15 godz. jeździliśmy razem. Ja w zeszłym sezonie na Chopoku nie byłem i byłem mile zaskoczony sporymi zmianami na plus. Wiele odcinków jest znacznie poszerzonych i wyprofilowanych, jest nowa gondola na południu. Odniosłem wrażenie, że jakośc naśnieżenia jest na prawdę wysoka. Dzisiejsze przygotowanie tras było niemal perfekcyjne, zero kamieni, twardo, równiutko. Pół legalna jazda po górach sztucznego śniegu pod lancami także była przyjemna. Śnieg ten nic, a nic nie hamował, był suchy i szybki. To był mój najlepszy dzień na Chopoku. Warunki niemal doskonałe do końca dnia, dobra pogoda, prawie bezwietrzna, Dobre towarzystwo oraz jedzonko w Route 66 w Mikulaszu. Nic więcej nie trzeba.9 punktów
-
Dzisiaj byłem, zobaczyłem, zjechałem, nawet dwa razy, czyli tura na Małe Skrzyczne. Zacznę od góry, 3 armatki pracowały na trasie Małe Skrzyczne-Hala Skrzyczeńska. To dobra wiadomość bo myślałem że na razie ten odcinek sobie odpuszczą... Idąc na szczyt obok zbiornika zajżałem sobie ile tam jeszcze wody mają! Trochę jeszcze jest, ale raczej nie dużo. Zjechałem najpierw czerwoną trasą numer 1 do Czyrnej. Na całej trasie hopki zmagazynowanego śniegu, im wyżej tym lepiej, ale nie ma tego za dużo, obawiam się, że jak przystąpią ratraki do roboty to może pokryją połowę szerokości trasy, zwłaszcza w środkowej części bo tam jest bardzo szeroko. Na dole jeszcze sporo brakuje. Lepiej sytuacja wyglada na niebieskiej 4 do Soliska, gdzie nastąpił dziś mój drugi zjazd. Tu hopki ze śniegu jakby większe i dość gęsto, także myślę że ta trasa będzie przygotowana lepiej niż do Czyrnej. Podsumowując, śniegu sztucznego trochę jest, naturalnego prawie nic, o jeździe a nawet podchodzeniu poza trasą można zapomnieć. Odpalą może dwie, trzy trasy w piątek i tyle, nie wiem jak na pośrednim. Golgoty jak byłem to nie śnieżyli. Generalnie dużo pracy im zostało, zwłaszcza ratrakowy będzie miał co robić. Generalnie nie ma się co podniecać, szału na początek nie będzie, niech coś więcej sypnie z nieba! Pozdrawiam Maciek Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka9 punktów
-
W niedziele uruchomiłem ponownie termometr który się spsuł. Odczyty niezmiennie na http://skrzyczne.pogoda.cc/ .7 punktów
-
Byłem na Skrzycznem w Niedziele żeby naprawić termometr na stacji pogodowej (trochę zeszło ale byłem tydzień chory a i kolejka nie chodziła przez część weekendów) . Jak widać na tej mojej stronce http://skrzyczne.pogoda.cc/ na górze przez cały tydzień jest mróz. W nd chodziły armatki na FISie (i chyba kaskadzie) i pewnie śnieżą cały czas do teraz bo jest warun. W Bielsku jest przeważnie -1 do 0 w ciągu dnia dlatego w Szczyrku pewnie spokojnie te -3. Naturalnych opadów śniegu w zasadzie nie ma poza drobnym śnieżeniem, choć Meteoblue zapowiadało że miały być6 punktów
-
Dzisiaj padło na BSA, padło bo tak naprawdę nie ma alternatywy w najbliższej okolicy i za to należy się duży szacun tej stacji. Warunki naprawdę dobre, twardo, ale bez lodu, później z racji dużej frekwencji coraz więcej wyślizganych miejsc i „wyciągniętych” minerałów. Kilka godzin fajnie spędzonych na nartach. Po wyjściu z samochodu przy dolej stacji i „odetchnięciu pełną piersią” dotarło do mnie…: na większości rodzimych stacji narciarskich standardowym wyposażeniem powinna stać się maska antysmogowa .5 punktów
-
4 punkty
-
Tak czytam sobie wasze dyskusje od miesiąca i ciężko to komentować. Nie rozumiecie ze ten osrodek będzie skończony za dwa lata??? Trzeba bylo nie oszczędzać dwóch stow na skipass i kupic tmr sk+pl to byłoby mniej frustratów na forum. Ja narazie uderzam na chopok tam jest cudnie, na szczyrk poczekam jeszcze ten miesiąc żeby chłopaki się ogarneli do końca i też posmigam w SON z uśmiechem. Nie będę zaglądać do zbiornika, do armatki, do gopassa poprostu będę sie cieszyć z tego co udało się zrobić. Opamietajcie się:)3 punkty
-
Ahhh ten sposób komunikacji.... informacja dla skionline: otwarte trasy 3,4 i 10 a na FB 3 i 4 Naprawdę nie wiem kto tam odpowiada za marketing, ale przez takie tylko "niewinne" zagrywki jakie fundują od listopada bardzo dużo stracili wizerunkowo i finansowo a mogło być zupełnie inaczej.... Wystarczyło 9 grudnia odpalić orczyki na Małe Skrzyczne (bo dzięki gondoli są od tego sezonu niezależne a śniegu było dość i łatwo było tą łagodną trasę dośnieżyć i utrzymać na niej warunki), 16 grudnia zgodnie z planem otworzyć oficjalnie ośrodek (z prezentacją wyciągów) nawet tylko z otwartą jedynie trasą na Małe Skrzyczne i stopniowo otwierać resztę. A przy tym jasno komunikować że to dopiero pierwszy etap inwestycji. Wyszłoby o niebo lepiej, a tak... niesmak pozostanie... Jak mówi stare porzekadło: "Chytry 2 razy traci..." Co nie zmienia faktu że liczę że jutro ktoś wrzuci tutaj obszerną relację3 punkty
-
Dziś 21.12 o 8.00 po 10 miesiącach od wypadku, przeszedłem zabieg rekonstrukcji ACL i szycia łękotki w lewym kolanie. Na razie boli jak sku... Ale ma być tylko lepiej - teraz powrót do siebie i od Nowego Roku rehabilitacja. Niestety nie będzie mi dane w tym sezonie zobaczenia na własne oczy Nowego Szczyrku, ani pojeżdżenia, bądź spotkania się tam z forumowiczami Skionline. Pozdrawiam Paweł3 punkty
-
Witam, Przerabiałem różne wersje wyjazdów w polskie góry. Jeździłem co weekend na Podhale i jak policzyłem koszty i czas takich eskapad to okazało się, że spokojnie te 6 dni spędzę w Alpach z niewielkim dodatkiem finansowym. Oczywiście nie porównujmy różnych skrajnych wersji zakwaterowania tylko tu i tam hotel lub tej samej kategorii, ceny skipassów i ... Odległość jest większa, ale jak zliczysz te pojedyńcze wyjazdy w całość to okazuje się, że w samochodzie spędziłeś dużo więcej czasu niż na stoku + korki, kolejki do wyciągów. Przez wiele lat byłem ogromnym zwolennikiem polskich ośrodków narciarskich gdyż rodzinnie byłem powiązany z Podbeskidziem gdzie do Szczyrku i Korbielowa miałem 20-30 kilometrów dojazdu, ale w sezonie, a szczególnie w ferie zimowe jak postałem w kolejce 30 min. to mi się odechciewało całego narciarstwa. Potem posmakowałem Alp i tak mi już zostało, a w Polsce jak chcę aby mój Smyk poszlifował jazdę to robimy wypad na górkę do Kazimierza Dolnego w sobotę rano lub wieczorkiem w tygodniu kiedy nie ma tłoku i sobie jeździmy na tych naszych nizinnych pagórkach. Ale jak to policzę (w przeliczeniu długość trasy do ceny za wjazd) to wychodzi, że są to chyba jedne z najdroższych wyciągów na świecie. Dlatego wolę pomęczyć się w podróży te ponad 1.000 km i być w "raju" narciarskim i z takiego wyjazdu skorzystamy wszyscy, maluch bo się uczy i jest w grupie rówieśniczej i my bo choć trochę pojeździmy samodzielnie.3 punkty
-
Byłem dzisiaj na objeździe. BB, Meszna i Buczkowice wszędzie 2~3 stopnie plus. W Szczyrku w dolinie około zera ale lekko powyżej, bo jezdnia mokra (a nie zlodzona) i nie widać coby sypali solą. Generalnie teraz pada drobna mżawka. Skrzyczne i Hala Skrzyczeńska w chmurach, także jak wygląda szczyt nie widać (a i byłem po ciemku). Słowacy trzymają odpalone oświetlenie ale nie śnieżą. Śniegu mają na oko dużo + mają narobione w dużych kopach leżących teraz na trasie. Nie miałem aparatu żeby zrobić zdjęcie ale jest kilka takich kop a trasy białe bez widocznych przeżerów gruntu.. Jak jest na COS to nie powiem bo nie widać, ale FIS pewnie jest OK bo na szczycie -2 i do wysokości Jaworzynki powinno trzymać.2 punkty
-
Od jutra będzie czynna 3, 4, 4a i 10 http://www.skionline.pl/stacje/od-jutra-pojezdzimy-w-szczyrk-mountain-resort,newsy,7548.html2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Cześć Nareszcie ktoś kto może coś powiedzieć o pogodzie a nie tylko bajki. Pozdrowienia2 punkty
-
Cześć, Jakiś rok~dwa temu umieszczałem tutaj link do stacji pogodowej zainstalowanej na szczycie Skrzycznego, na obiekcie Centralnego Ośrodka Sportu. Dwa tygodnie uruchomiliśmy ją w wariancie "zimowym". Wprawdzie anemometr zamarzł ale pomiar temperatury i ciśnienia sprowadzonego do poziomu morza działa bez najmniejszych problemów. Termometr mierzy temperaturę przy gruncie i jest osłonięty przed bezpośrednim oddziaływaniem słońca, którego jednak na razie nie ma ze względu na pogodę Skrzyczne widzę z okna w bloku i mogę potwierdzić, że na szczycie jest ładnie biało Stacja dostępna pod adresem: http://skrzyczne.pogoda.cc/ Ewentualnie jeżeli komuś w pracy firewall blokuje powyższy adres to można wejść bezpośrednio po IP: http://193.33.111.22/skrzyczne/ Stacja działa dzięki uprzejmości Centralnego Ośrodka Sportu, oraz datkom ludzi zrzeszonych w Beskidzkim Stowarzyszeniu Paralotniowym. Więcej informacji pod linkiem http://skrzyczne.pogoda.cc/info.html1 punkt
-
Jeśli tak ma wyglądać sezon w Szczyrku to jak dla mnie ten ośrodek mógłby nie istnieć. Nawet za czasów skansenu zwykle było lepiej. Zdarzało się jeździć nawet w kwietniu. Czy nie po to te inwestycje za grube miliony by ten sezon wydłużyć?1 punkt
-
1 punkt
-
Nie wystarczyło, bo przyszło duże ocieplenie i halny wytopił śnieg prawie całkiem.1 punkt
-
1 punkt
-
Pierwsze zmień osobę dla której dokonujesz zakupu bo jak masz sezonówkę to dla siebie nie kupisz.1 punkt
-
1 punkt
-
Andrzej sprawdź w koszyku czy nie masz niedokończonej transakcji? Wysłane z mojego HAMMER_AXE_M_LTE przy użyciu Tapatalka1 punkt
-
1 punkt
-
Na NFZ ale u dobrze znanego mi chirurga, i z ustalonym już wcześniej terminem. Niestety termin musiałem dopasowywać do kilku czynników. Pozdrawiam Paweł1 punkt
-
1 punkt
-
To teraz rehabilitacja i następny sezon ogień. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. A taka na marginesie to zabieg robiłeś z NFZ czy prywatnie?.1 punkt
-
Powodzenia, wiem co to znaczy. Ja powoli jeżdżę, od knajpki do knajpki. Wysłane z mojego HAMMER_AXE_M_LTE przy użyciu Tapatalka1 punkt
-
Boli, bo musi boleć...ale pamiętaj że to chwilowe. Teraz najważniejsza rehabilitacja. Wierz mi... A potem to już tylko powrót na stoki . I tego Ci życzę!1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Kasina i Kompleks Beskid w Spytkowicach. http://kasinaski.pl/imprezy/sylwester-na-stoku/ http://kompleksbeskid.pl/index/pakietydetails/id/411 punkt
-
Dziękuję wszystkim. Decyzja podjęta - padło na Czarną Górę. Pozdrawiam.1 punkt
-
To znaczy co? Napisz po polsku to się odniosę. Kolega sp8ebc opiekuje się jak widać stają meteo an Skrzycznem więc rozumiem, że jest meteorologiem, ma dostęp do danych i wie coś na ten temat w przeciwieństwie... Pozdr1 punkt
-
1 punkt
-
Grudzień zwykle powoduje emocje przy dyskusjach o skuteczności naśnieżania, bo z reguły (patrząc na ostatnie lata), faktycznie jest bardzo ubogi w naturalne opady. W dodatku jest ogromna presja na otwarcie przed Świętami. Później już problem artmatek/lanc właściwie nie występuje, bo z każdym opadem śniegu przybywa, a ośrodki kończą sezon pomimo wystarczającej pokrywy śnieżnej, ale z braku narciarzy. Co mam nadzieję, w Szczyrku nie wystąpi, przy tylu kupionych sezonówkach (jeśli ta informacja o 30 tysiącach jest zweryfikowana). Ci którzy ją kupili, dopiero przekonają się, jak piękne potrafi być np. marcowe narciarstwo.1 punkt
-
No i z czym się nie zgadzasz? Ledwo naśnieżone trasy 3,4 i może 10 po 3 tygodniach naśnieżania to Twoim zdaniem docelowo satysfakcjonujący efekt? Myślisz że skąd się biorą różnice w poziomie naśnieżenia tras? Wydajność pomp pozwala na wyrzucenie wody z całego kopiatego zbiornika w 3 doby. Obecnie efekt jest taki że cała woda jest pobierana na bieżąco z rzeki i przez zbiornik trafia do instalacji naśnieżającej (zmagazynowanej wody nie ma!) więc wydajność jest stricte limitowana prawnie i zależy od pozwolenia na pobór wody. Gdyby zbiornik był pełny (co się wydarzy za rok) efekty naśnieżania byłyby o tej porze znacznie lepsze. Na pewno też za rok będą mocne poprawki w tym systemie który jest obecnie. Chopok z roku na rok wprowadza zmiany w rozmieszczeniu lanc mimo iż system działa tam już od dawna więc ten rok to też duży test systemu stąd stosunkowo niskie ceny karnetów. Za rok na pewno przyjdą też podwyżki.1 punkt
-
Tego się obawiałem, trzeba będzie wrócić do starego sposobu zamieszczania zdjęć na forum. Poniżej dwa zdjęcia przerzucone do udostępnionego albumu zdjęć google, może teraz widać?1 punkt
-
Maryna Gąsienica Daniel zakwalifikowała się do slalomu równoległego w Courchevel, w 1/16 finału wystąpi przeciwko Petrze Vlhovej . Transmisja od 17:45 w Eurosporcie. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wywołany do tablicy napiszę parę słów o wyjeździe. O samym Livigno pisał nie będę bo napisałem się już kilka razy więc wystarczy. Termin osławione Freeski niesie za sobą pewne korzyści finansowe czyli cały tydzień mieszkania ze skipasem za 240 Jurków. Oczywiście ryzyko jest, że nie będzie śniegu itd. Co otrzymałem za te 240 Eu. Mieszkanie wiedziałem czego się spodziewać bo byłem tam już kilka razy. Standard przeciętny brak zmywarki nie był zbyt uciążliwy. Poza tym normalny apartament w tej chałupce: http://www.livigno.com/capriolo/ Pogoda trzy na trzy. Trzy dni opadów ( w tym jeden bardzo intensywnych) trzy dni słońca Trasy ich przygotowanie co było otwarte a co nie. Ogólnie to stwierdzam, że ludzi jak na ten okres nie za dużo. Drzewiej na grudniowe Freeski bywało więcej a na kwietniowym to już duuużo więcej. I dobrze. Pomimo pozornie dużej ilości śniegu trasy w większości porobione tak na połowę a czasami na 1/3 szerokości. Przez pół tygodnia po stronie starej gondoli Carosello nie chodziło nic. Tylko te dolne orczyki. Po tej stronie na górę można było wjechać z centrum poprzez gondolę Tagliede. Mottolino chodziło całe, ale też szerokości okrojone. Ogólnie uważam, że można było przy tej ilości śniegu przygotować wszystko szerzej. Jednak gdy nie padał śnieg to wszystko było wyjechane na gładko i całkiem długo się taki stan rzeczy potrafił utrzymać No ale czego się spodziewać jak z mojej zapłaty za apartament na skipas idzie ok 100 Eu. Jak płaca taka jakość. Nie przeszkadzało mi to zbytnio zwłaszcza, że obłożenie tras poza niektórymi wyjątkami było normalne. Może i popsioczyłbym bardziej, ale....... Drugiego dnia poznałem fajną ekipę z Bielska. Dowódcą był instruktor i jego cała rodzina. Wszyscy bardzo mili i bardzo dobrze jeżdżący. Trochę a nawet trochę więcej niż trochę z nimi pojeździłem. W rozwoju moich nazwijmy to umiejętności bardzo dobre i pożyteczne doświadczenie. A poza tym nowy towarzyski bardzo fajny kontakt na przyszłość. Pozdrawiam Jacka i jego rodzinę serdecznie. Podsumowując wyjazd udany bardzo. Przede wszystkim ze względu na tych fajnych ludzi, których przypadkiem poznałem. A ogólnie nawet gdyby było mniej śniegu i mniej tras pootwierane to Livigno i tak ma w sobie to coś. Miło jest tam wrócić nie częściej niż raz na kilka lat - tak jak mi to się zdarza. Jednak pod względem czysto narciarskim i logistycznym zawsze preferuję Austrię. Ps pewnie w przyszłym roku ta stara wysłużona gondola Carosello 3000 zostanie wymieniona. Do stacji pośredniej postawiona jest już nóweczka spod igły. Myślę, że w przyszłym sezonie będzie petarda na samą górę. Zdjęcia za jakiś czas jak ogarnę przesył Pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt







