Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 13 Październik 2026
-
Rok
13 Październik 2025 - 13 Październik 2026
-
Miesiąc
13 Wrzesień 2026 - 13 Październik 2026
-
Tydzień
6 Październik 2026 - 13 Październik 2026
-
Dzisiaj
13 Październik 2026
-
Wprowadź datę
26.09.2020 - 26.09.2020
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 26.09.2020 uwzględniając wszystkie działy
-
To żeby wrócić do tematu - od wczorajszego wieczora również Tyrol został uznany w Niemczech za obszar wysokiego ryzyka . Źródło to samo, co w cytacie. Niestety aktualna mapka z kolorowymi strefami w Austrii, którą linkowałam na poprzedniej stronie robi się coraz bardziej żółto-pomarańczowa. Sytuacja jest dynamiczna, dlatego ja nie rezerwowałam wyjazdu, choć oczywiście bardzo bym chciała pojechać w styczniu, jeśli to będzie możliwe. Na razie najlepiej to wygląda w Karyntii i Tyrolu Wschodnim, ale co będzie za kilka tygodni, kto wie? Restrykcje przyjmuję ze spokojem i zrozumieniem - mogę się obyć bez biesiadowania w lokalach czy wellness, mogę zakładać maseczkę na wyciągu, po 22-giej i tak jestem na kwaterze, bo w końcu najważniejsze jest, żeby móc pojechać i się wyjeździć na nartach.6 punktów
-
6 punktów
-
Intuicja mi podpowiada,że z nartami będzie,jak było,przy niewielkich niedogodnościach i ograniczeniach. Teraz mogę już podsumować sezon windsurfingowy,który dla mnie był dokładnie taki sam,jak w poprzednich latach,a więc 3 krótkie wyjazdy na Rodos,jak co roku.A wyglądało,że go w ogóle nie będzie.Dystans na lotnisku,maska FP3 w samolocie,pełny luz już na miejscu.Oczywiście żadnych imprez zbiorowych,jak nie imprezowalem wcześniej,nie zacząłem teraz.I odmówiłem dzisiejszego wesela w Krakowie,zresztą w sferach mocno medycznych. Po przylocie na lotnisku w Rodos 5 dni temu test,bo tak wyszło losowo z kodu rejestracji.pewnie negatywny,bo siedziałbym na kwarantannie.Poleciałbym jeszcze raz,ale się potłukłem o bom. Oczywiście ryzyko takich wyborów ,jako wypadkowa zdrowego rozsądku i przypadku,było nieco większe,niż gdybym przesiedział wakacje w domu. Obstawiam,że od strony lifciarzy i hotelarzy zimą w Alpach wszystko będzie szło dla kasy,jak szło.A od naszej strony-jeśli ktoś pomysli,żeby tylko autem,żadnych autobusów,unikać tzw.szczurów i wielkich wagonów,nie imprezować-pewnie nie zauważy różnicy między tym a innymi sezonami...3 punkty
-
2 punkty
-
Widziano go jak wspinał się pod Golgotę: roki wałęga.mp42 punkty
-
Ta dyskusja od połowy zmierza w kierunku, który zdaje się nie mieć nic wspólnego z nartami (a w końcu w słowie skionline jest wyraz ski), a zaczyna być HydeParkiem dla poszukiwaczy teorii spiskowych. Jeżeli następny post będzie dotyczył płaskoziemców i StopNop to chyba admin powinien zareagować. Po pierwsze to jest forum narciarzy/bikerów i w ogóle ludzi aktywnych, a nie absolwentów medycyny i felczerów, bo oni mają swoje fora, a z doświadczenia powiem, że zwykle mają takie sprawy w nosie. Po drugie sytuacja epidemiczna i pandemiczna nie upoważnia do zabierania głosu przez niemedyków, a także medyków, chyba że są zakaźnikami, wirusologami, biologami, czy epidemiologami. Z mojego drugiego doświadczenia powiem, do uwierzenia, że każdy lekarz w PL i w ogóle wszędzie, nie ma żadnej konkretnej, mającej przełożenie na praktykę, wiedzy w zakresie wirusologii, chyba, że jest osobą z poprzedniego zdania. Oczywiście ich rola to leczenie chorych zakażonych, ale wiedza wirusologiczno-epidemiologiczna, a leczenie tych infekcji to zwykle dwa światy. Wiem, że tytuł tej dyskusji determinuje taki rozwój dyskusji, ale może odpuścić sobie spekulacje na temat jakie będą warunki epidemiologiczne, gdzie będzie można, a gdzie nie, który kraj się zamknie. Przecież tych rzeczy nie wiedzą nawet rządy tych państw, a co dopiero amatorscy poszukiwacze sensacji. Naprawdę uważam, że z tego wszystkiego lepsze jest już podniecanie się, że w Alpach pada śnieg. To też jeszcze nie czyni sezonu, ale przynajmniej jest przyjemne. A po ostatnie, jeżeli na forum jest osoba, która w każdym swoim wejściu prezentuje totalny off dla weszystkiego, to można go zbanować. Były juz takie przypadki na tym forum. Pozdrawiam, już lepiej oglądać kamerki, niż dyskutować z niemądrym.2 punkty
-
2 punkty
-
Chorował lub choruje ktoś z Twoich bliskich lub znajomych? Jeśli nie, znaczy się możesz uważać że zarazy nie ma, prawda? Tego co nie widzimy po prostu nie ma, i tyle. Nie chcę sie tu rozpisywać o postrzeganiu poszczególnych istot ludzkich i zjawisk wokół nich, bo to dyskusja bardziej poważna. Moi znajomi w wieku przed czterdziestką chorowali przez 8 tygodni, po weselu. Do dziś odczuwają skutki choroby i skarżą się na pogorszenie jakości swej egzystencji. Kolega mojego syna z Hiszpanii stracił w wyniku covid 2 dziadków i babkę, jego rodzice ciężko przeszli jakoś tę chorobę choć nie wiadomo czy do końca przeszli. To znane mi fakty. Widzę że powołujesz się na jakiś autorytet ze stopniem naukowym. Dobrze, ale czy wszystkim autorytetom ufasz? I tu także należałoby rozwijać dyskusję poza tematykę tego forum. Co się zaś tyczy sezonu, będzie jak będzie, nikt nie jest w stanie przewidzieć. Oczywiście wszyscy, no może prawie wszyscy, chcieliby powrotu do sytuacji sprzed pandemii. Może i tak będzie, czego sobie i Wam życzę, i mam taką malusieńką nadzieję, że tak się w tym sezonie stanie. Taką maniuńcią, maniunieczką bo rozum podpowiada mi coś innego. Waldek, podaj mi proszę numery do najbliższego notowania lotto. Aha, podaj mi także ile osób zachoruje na covid np w dniu 13.03.2021 ? Sprawdzimy jakiś jasnowidz, tu na forum sprawdzimy!2 punkty
-
1 punkt
-
Pierwsze śliwki robaczywki W Tatrach zostaje trzeci śnieg, może tam też?1 punkt
-
Generalnie od 1100m n.p.m. w Alpach leży śnieg, im wyżej tym więcej. Niestety być może za tydzień do ok. 2000m nie będzie po nim śladu bo przyjdzie ocieplenie.1 punkt
-
Dziwi mnie, że dyskutujecie jeszcze z tym gościem. Już kilka razy pokazał, że jest idiotą i rozwalił parę wątków. Istnieje jeszcze szansa, że jest ruskim trollem i mu płacą za sianie dezinformacji. https://www.newsweek.pl/swiat/koronawirus-trolle-putina-sieja-dezinformacje/hhgrcd0 "Unijni eksperci ostrzegli przed prorosyjskimi trollami w internecie, siejącymi fałszywe informacje na temat pandemii koronawirusa. Unijne służby zarejestrowały ponad 80 przypadków zorganizowanej dezinformacji w europejskich mediach. Trolle używają kryzysu zdrowotnego do siania paniki, potęgowania nieufności i dzielenia społeczeństwa."1 punkt
-
Tak chorował. Odpowiem Ci pytaniem na pytanie. Dlaczego u nas pacjenci przechodzą to dobrze a w Polsce tak jak piszecie. Wirus przekraczając granice zmienia swoje oblicze? Dlaczego (przypadek w rodzinie, w Polsce) jeszcze przez parę tygodni w domu (po długim pobycie w szpitalu) osoba ta miała problem żeby zacząć normalnie funkcjonować, gdy u nas pacjenci wychodzą z szpitala i są zdrowi, od razu normalnie funkcjonują? A jak chcesz numery lotto to zadzwoń do wróżki, może pomoże. To Twój Przyjaciel ma dużo szczęścia i silny organizm że go tym respiratorem nie zabili. Widzę że w Polsce dalej kierują się wytycznymi WHO. Mam nadzieję że osoby odpowiedzialne za to kiedyś staną przed sądem, lekarze też. Wiecie ile trwa leczenie tej grypy w domu przy odpowiednich lekarstwach, parę dni! Co do sezonu narciarskiego to wygląda to coraz gorzej i zaryzykuje stwierdzenie że prawie go nie będzie (chodzi o wyjazdy za granicę), mam nadzieję że się myle.1 punkt
-
Andrzej 100% racji. Mój serdeczny Przyjaciel, kolarz, sportowiec, zdrowy, bez innych chorób przeszedł COVID bardzo ciężko. Wiek 46 lat. Dwa dni pod respiratorem lekarze walczyli o jego życie...kilka tygodni w szpitalu. Na szczęście wyszedł z tego, na nieszczęście płuca ma rozwalone i wydolność obniżona o jakieś 30%. W tej chwili przechodzi rehabilitację oddechu (nawet nie wiedziałem, że coś takiego istnieje) i powolutku wraca do aktywności... ...wujka jednego z Forumowiczy, zabrało na tamten świat. Podobnie jak Tatę Kolegi Pauli Fenomen tego wirusa jest taki, że niektórzy przechodzą go niezwykle ciężko, inni nawet nie zauważają, że są chorzy. Wszystkich anty COVIDowców zapraszam na wolontariat do szpitala w Radomiu. PS. Ja dwa tygodnie temu robiłem test z krwi (musiałem mieć papier) - wyszły mi przeciwciała. Lekarz powiedział, że z 99% prawdopodobieństwem byłem kilka miesięcy temu bezobjawowym nosicielem (czyżby po Karyntii? jakiś katarek miałem wtedy).1 punkt
-
Prognozy się sprawdzają i w Alpach krajobraz zaczyna robić się piękny. Dziś późnym popołudniem na letnich oponach ze strachem w oczach i powoli jechałem robić zakupy to zaobserwowałem, że śnieg pada już od od ok. 1100m n.p.m., a od 1300m n.p.m. drogi są białe. Kilka fotek z dziś: EDIT: Nie wierzę, że coś się zepsuło z tymi zdjęciami, spróbuję to naprawić. @JC Są na forum jakieś opcje odwrócenia zdjęcia?1 punkt
-
Czy jest sens planować wyjazd narciarski w sezonie 2020/2021? Tak, jest sens. moze i mały ale jest. Zawsze to czegoś możemy się nauczyć i doświadczyć. Analizując sytuację i występujace ryzyka, wydaje mi się jednak że takie planowanie to daremny trud. To tak jakby złożyć przez portal internetowy swoją kandydaturę na członka rady nadzorczej np Orlenu i zacząć ogladać ogłoszenia z działkami budowlanymi, oglądać się za warunkami zakupu luksusowych aut.Można, powodzenia.1 punkt
-
Dzięki wielkie za link. Wyczytałem, że pomiędzy godziną 22:00 a którąś rano w landach Vorarlberg, Tyrol i Salzburg obowiązuje godzina policyjna, dozwolone są w tym czasie tylko ruch na świeżym powietrzu i działalność zawodowa. Za pojawienie się w trakcie godziny policyjnej w np. barze jest 3600 euro kary. Co więcej we wszystkich pomieszczeniach* nie może przebywać więcej niż 10 osób jednocześnie, za przekroczenie tej liczby 1450 euro kary dla biesiadników. Obowiązuje również całodobowy zakaz tanców i nadmiernego ruchu w pomieszczeniach zamkniętych*, dla mnie oznacza to, że jeśli obsługa w barze poprosi byśmy usiedli to lepiej nie dyskutować bo może skończyć się niefajnie. * dotyczy wszystkich pomieszczeń zamkniętych prócz mieszkań prywatnych. Ktoś znalazł coś jeszcze?1 punkt
-
Zdecydowałam się na gravela. Były trzy typy: Rondo Ruut ALU, Canyon Grail 6 albo 7 oraz 8bar - Mitte Pro albo Comp. Ruut odpadł z uwagi na ilość biegów (1x11 to dla mnie za mało), Canyon jakoś mi się nie pasował wizualnie. Został mi Bar, więc pojechałam w czwartek do showroomu do Berlina i tam przejechałam się modelem testowym. Było super, więc zrobiłam od razu konfigurację pod zamówienie no i poszło:-)))) Nie będę Was zanudzać tutaj szczegółami, ale wkleję zdjęcie - taki będzie 🥰: Zeszpeciłam go czarnym bagażnikiem (chociaż też w opcji z konfiguracji, więc dobrze wygląda), najwyżej go ściągnę. Nie mogę się doczekać, ale tez jestem pełna obaw bo co innego testowy objazd, a co innego jazda po 100km. Zobaczymy. Jestem dobrej myśli :-D....tylko te 8 tygodnia czekania. ....;///1 punkt
-
1 punkt







