Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
03.07.2021 - 03.07.2021
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 03.07.2021 uwzględniając wszystkie działy
-
4 punkty
-
4 punkty
-
Nie znam nikogo kto jeździłby w dół na siedząco. Nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić. To absolutna podstawa. Amortyzacja, operowanie przechyleniem roweru i środkiem ciężkości. Zapieranie się o platformy aby nie przelecieć przez kierę.3 punkty
-
3 punkty
-
W zeszłą niedzielę byliśmy w Narnii… Tak, tak ta bajkowa kraina leży tuż obok nas, w Szklarskiej Porębie. Odwiedziliśmy Wodospad Kamieńczyka gdzie kręcone były sceny do „Opowieści z Narnii i Księcia Kaspiana”. Gościliśmy na szczycie Szrenicy 1362 m npm oraz deptaliśmy po „Trzech Świnkach”… czeskich „Trzech Świnkach”, pięknej formacji skalnej. Zapraszam na kolejną fotorelację i wpis na blogu z dnia, w którym nogi nas na koniec bolały Schronisko na szczycie Szrenicy - jeden z naszych celów kolejnego dnia naszej wędrówki: Wodospad Kamieńczyka - to tu kamerzyści i aktorzy tworzyli bajkową krainę, Narnię Księżniczka na skale Książe Boruta na Świnkach A to? Oczywiście akcent narciarski Oj nie byłem tu z deskami 15 lat... Świnka z boku jest zgrabna 😮 Świnka, na śwince Karkonoskie klimaty Ponownie jakieś "Pigi" W oddali polka wersja warchlaczków Szczyt jest oznaczony jeśli ktoś by szukał Szklarska Poręba i trasa narciarska...zielona, a jak jest biała, to z reguły nieczynna Schronisko na hali...wyciągi i tutejsze trasy nie są takie malutkie, jak na to wskazują ski mapy ze Szrenicy. Tuż przed spadkiem i Kamieńczykowym widokiem Schroniska olbrzymy są tutaj 😮 Świnki z oddali: marboru, a z tyłu gdzieś daleko Śnieżne Kotły: Górna stacja kolejki 2 osobowej: Stacja przekaźnikowa górująca nad ŚK: Widok ze Szrenicy na stronę czeską: Szlak wokół szczytu Sz: Początek nieczynnej od lat czarnej FIS Lola Paula: Szrenica 1362 m npm: Zakochana para, "Jacek i Barbara" W Karkonoszach byliśmy krótko, ale było intensywnie i fajnie mimo odwiedzonych bardzo komercyjnych miejsc. Turystów było niewielu, a pogoda nam dopisała... ...tęsknimy za górami i choć było krótko, to wyjechaliśmy z Karkonoszy szczęśliwi pozdrowienia dla wszystkich marboru i Paula2 punkty
-
Ruszam od poniedziałku, z ozdobą na lewym kolanie 🙂2 punkty
-
Cześć No to mamy podobnie. Lepiej zerknijcie co robi na TdF nijaki Pogacar. Pozdro2 punkty
-
Szczerze podziwiam jak ktoś poważniej jeździ na platformach z pinami. Oczywiście nie piszę o jakiś wielkich skokach czy ewolucjach w powietrzu. A broniąc Mitka to przecież napisał, że "bardziej z tyłu" czyli jak by nie było nie na stojąco tylko dupskiem szorując bieżnik opony2 punkty
-
Przedstawiłem swoją opinię i to nie podlega dyskusji. Korzystasz albo nie. 🙂 Używam takich pedałów na rowerze full od kilku lat. W dół zjeżdżam w terenie zawsze na stojąco. I piny zwyczajnie pomagają aby noga stała pewniej, nie było zeslizgow, niepewności. Ja to lubię. Jak mi pokażesz jak umiesz jeździć w dół po ścieżce terenowej, to możemy dyskutować. Oczywiście można jeździć bez pinów. Ale jest to na tyle tani i prosty gadżet, że ja z tego korzystam. A teraz dodałem sobie do roweru cross, co pokazałem na foto. W tym rowerze to głównie aspekt wyglądu. Chociaż jakiś aspekt lepszego trzymania też minimalnie występuje. 🙂2 punkty
-
Na fotkach Fis nie wyglada na jakoś mocno zarośnięty krzaczorami. Btw ostatnio był otwarty w lutym 2019, w ostatnim sezonie oficjalnie zamknięty, lecz było dużo ambitnych, co śmigało Fisem na nielegalu.2 punkty
-
Jeździmy dalej...🇭🇷🔥🚲 Podsyłam kilka zdjęć ,opisywać wrażeń nie będę -jeździ się cudownie 😃 Trzeba to samemu przeżyć .Kto kocha rower ten wie o co chodzi 😁 Trasa wybrana,kilka podjazdów ,następnie zjaaaaazdy ( nie wiem czy moje hamulce to wytrzymają ). Żeby tu podjechać trzeba było sie namachać 😂 już wiem ze kaseta 11-28 to troszkę za ,,mało,, na pagórki W oddali widać kościółek ,znów pod górkę ... Następnie zjazd ,hamulce się grzeją hehe Zjeżdżam na odprawę promową...równiutka droga i prędkości max.65km/h - można więcej ale boję się (na rowerze inaczej czuć prędkość) Jak na złość ,miałem ochotę na zimną colę,nie można płacić kartą...wracam więc 🔥 znów podjazd... Wdrapuję się na górę i stąd już spokojna droga ,, w dół,, ,na rondzie prosto... Tak się prezentuje trasa ... Hvala Lukasz2 punkty
-
1 punkt
-
Szczerze naszła mnie refleksja w związku z kolejnym "robieniem w galoty" i to w wakacje czy poza narciarzami komukolwiek zależy by sezon był normalny? Kraje, które ciągną sporo PKB z turystyki jak widzę dalej sobie rodzą. Z głodu nikt nie umiera, dookoła wszystko drożeje,... Potrzebny ten sezon w ogóle jest bo mi się wydaje, że tak średnio. Znowu się dodrukuje piniądza i będzie źle?1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć Widzę, że nie odróżniacie jazdy na stojąco od jazdy za siodełkiem a być może ja po prostu źle to opisałem. W terenie na siodełku się raczej rzadko siedzi i tego nie rozważamy. Pozdro1 punkt
-
Widzę Wiesiu ze masz dokładnie te same spostrzeżenia i doświadczenia. Ja w Polsce załatwiłem moje stare pedały. Kupiłem na szybko plastikowe za 50 złotych aby dojechać urlop. Problem standardowy, czy padły łożyska. Coś takiego jak na zdjeciu. I tu mogę dać poradę. Pedały przeważnie nie mają uszczelniacza po wewnętrznej stronie. Można założyć o-ring za grosze, lub kupić z uszczelniaczem. Moje małe pedały to trochę gambling, bo pedały Mario są napewno wygodniejsze i pewniej trzymają. Ja rower układam pod siebie i pod zużycie tylnej kasety. Ona dokładnie pokaże w jakim terenie używany naszych rowerów 😏 Na płaskim i ścieżkach leśnych będą się pewnie sprawdzać i o to mi głównie chodzi. Jakiś podjazd na największej zębatce, nawet w deszczu zrobiłem i poszło dość sprawnie. Nie wiem, może to bardziej psycha ze brakuje cm kwadratowych pod butem? 😁 Jak mnie nie przekonają, zamontuje młodemu do małej Meridki 😉 Co do butów to masz rację. Jeżdżę na chwilę obecną w Salewach. Trzymanie petarda, no ale waga. Właśnie szukam butów Scotta. Muszę sprawdzić wagę.1 punkt
-
Nie ma teraz zgonów w UK, ale nie wiadomo, czy dzięki szczepionkom. Może tak być i sądzę, że szczepionki pomogły, ale są też inne czynniki. To już kolejna fala covidu. Najsłabsi już umarli, wielu nabrało odporności. Przeprowadza się też bardzo dużo testów wśród bezobjawowych, a nie tylko testuje ciężkie przypadki. Nawet bez szczepionek % zgonów powinien być znacznie mniejszy niż w poprzednich falach. W jakim stopniu pomogły szczepienia - nie wiemy.1 punkt
-
1 punkt
-
Get the more facts. Dzięki szczepionkom nie ma teraz 1-2 tys śmierci dziennie w UK na covid, tylko kilka dziennie. At the time of this report, over 128,067 people across the UK have died within 28 days of a positive test for coronavirus. Wszyscy ukrywają niewygodne fakty. Ale w tych dwóch postach macie wszystko.1 punkt
-
Dzięki szczepionkom nie ma teraz 1-2 tys śmierci dziennie w UK.1 punkt
-
Przestań teoretyzować Piotrze. Ile przejeździłeś w terenie, na zmęczeniu, albo na czas? 1000, 2000 km? Pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
Do katastrofy doszło przez błędy pilotów, ale nie, to nie oni byli winni. Winny był chory system w którym oni funkcjonowali. A oni działali tylko tak jak ich do tych zadań w powietrzu wyszkolono i jak ich również mentalnie do nich przygotowali. Jednostka lotnicza to nie jest tylko firma transportowa, to jest w dużej części szkoła lotnicza. Są w niej instruktorzy i wykładowcy a piloci muszą zdawać egzaminy. I jakim cudem w jednym samolocie i w jednej kabinie znalazło się czterech młodych ludzi, z których tylko jeden miał uprawnienia do lądowania na tak dziwnym lotnisku jak Smoleńsk? I dopowiem że nie był to pilot. A przecież ktoś powinien był skontrolować ich uprawnienia, przecież ktoś na jakiejś podstawie wyznaczył na ten lot i dopuścił ich do tego lotu. Czy można było uniknąć tego dramatu? Jak najbardziej, przecież gen. Błasik dostał na swoje biurko raport po wcześniejszej katastrofie w Mirosławcu. W którym PKBWLLP po wypadku w Mirosławcu wydała bardzo wiele zaleceń bezpieczeństwa. Tak, ich wprowadzenie pozwalało uniknąć błędów które popełniła załoga. A co zrobił generał? Ano zamiótł zalecenia bezpieczeństwa komisji pod dywan i zajął się swoją karierą. Jak wiemy zapłacił za to cenę najwyższą. W katastrofie w Mirosławcu zginęło paru moich znajomych. Zginął też w tej katastrofie młody pilot który był w Warszawie po odbiór nagrody za uratowanie samolotu(SU22). Później szkoliłem jego córkę na szybowcach. Dużo opowiadać i dużo pisać. Po katastrofie w Mirosławcu generał Błasik powinien stracić stanowisko a zamiast tego, jako protegowany Prezydenta RP dostał kolejną gwiazdkę generalską. W lotnictwie nie wolno chodzić na skróty. Tak samo jak w kolejkach górskich. Jak się o tym zapomina to się to niestety źle kończy.1 punkt
-
....i właśnie dlatego układając swój chytry plan na niedziele założyłem że pójdę do Parku - bo tam rowery nie maja wjazdu a to właśnie w niedziele jest największy "wysyp" cyklistów (w tym prawdziwie "niedzielnych"). Niedziela a zwłaszcza słoneczna niedziela jest bezwzględnie najgorszym dniem jaki można sobie wybrać do odwiedzenia Babiogórskiego Parku (gorsza jest tylko taka sama niedziela w wakacje) - ale jeszcze gorsze jest siedzenie w domu wiec trzeba wybrać "mniejsze zło". Zakotwiczyliśmy na parkingu pod stokiem Mosornego Gronia - parking był nawet wyjątkowo pusty choć trochę rowerzystów było a krzesło kręciło. Wybraliśmy szlak który teoretycznie był zamknięty ze względu na remont mostu na potoku ale doszedłem do wniosku ze po tygodniu takiego skwaru ten potok i tak można przejść bez problemu w butach lub bez. Na miejscu okazało się ze nowiutki mostek już stoi. No i dalej już bez tłoku i rowerów do ulubionej polany z której można popatrzyć na wszystkie ważne góry w okolicy. W sumie specjalnie nie przepadam za takimi "promenadami" w górach, wole dzikie szlaki ale dopóki nie ma tłoku jest OK. Poszliśmy jeszcze na chwile wyżej ale GSB to nie jest dobre miejsce na niedziele wiec trochę jeszcze połaziliśmy bocznymi drogami schodząc w dół.. W drodze powrotnej jeszcze przystanek na lody w Suchej - w sumie lody OK ale pewnie w 2018 były lepsze. I w drodze powrotnej "burza mózgów" co z tymi lodami wspólnego ma Sting.... powspominaliśmy przy okazji jeden z ostatnich koncertów Lifefestival w Oświęcimiu na którym grał. I sam festiwal też - tam bywali wielcy wykonawcy "ze świata" zanim festiwal przepadł .... taka zmiana ...1 punkt
-
Coś wiem na ten temat;( Musiałem ratować życie jak od szybowca skrzydła odpadły. Tylko że ja miałem spadochron... Zawsze przekazuję lotniczej młodzieży aby traktowali go jak swoistego rodzaju sanktuarium, bo to może być ich ostatni przyjaciel. Zdjęcie zabezpieczeń z czegoś takiego jest nie do pomyślenia. Kiedyś musiałem w maszynie wymienić stycznik bezpieczeństwa. Mogłem go kupić 10 razy taniej, ale nie, kupiłem oryginał. Bo to jest ostatnia linia obrony aby ktoś nie stracił palca. Zawsze musi być miejsce na plan B. Jak ktoś o tym zapomni to tak to się kończy. Zresztą Smoleńsk jest tego najlepszym przykładem. W tym locie złamano zabezpieczenia wielokrotnie, więc się skończyło jak się skończyło. A początek tej katastrofie dał Prezydent RP, który zresztą przepłacił to swoim życiem.1 punkt
-
W ramach protestu przeciwko elektrykom i sztucznemu wspomaganiu poszedłem pieszo choć z tlenem. Wysokość wieży widokowej, w górach nie byłem, górę widziałem Ślężę w oddali. Trasa Kotowice, wieża w Utracie, tory, mosty, jeziora, stacja, wał świetny na rower, najlepiej elektryk, Kotowice. Miejsce polecone przez Wujota choć on mało co widział bo nocą.1 punkt
-
1 punkt
-
Nie wydaje się Wam że udzielając porady co do zakupu nart dla zaczynającego przygodę narciarską trochę przesadzacie? Czy gdyby na innym forum, dajmy na to motoryzacyjnym, zapytał kandydat na kierowcę na jakim samochodzie uczyć się jazdy, to czy też doradzalibyście różne auta o zaawansowanej technologii. Czy nie wszystko jedno czy kursant na prawo jazdy uczy się jeździć na corsie, micra czy panda, yaris? Od razu wsadzalibyście go do bmw m3, supry, czy choćby do merca gls? Ba, niektórzy poradziliby zakup specjalnie przygotowanego samochodu z tuningowym zawieszeniem i wzmocnionym silnikiem! Jak ktoś zaczyna jazdę na rowerze to zaproponujecie mu typ za 30 tys zł, do tego buty za 1500 zł, komputer, światełka , bidony za dalsze 3000zł? A zaczynającemu treningi w piłkę nożną buty z najwyższej półki, takiż strój i ochraniacze, a piłkę typ prosto z mistrzostw świata? Zaczynającym poznawanie sztuki danego sportu nie jest potrzebny specjalistyczny sprzęt z najbardziej zaawansowanymi technologiami. Oni nie są w stanie wykorzystać atutów takiego sprzetu! Oni bardzo często ucząc się na takim sprzecie mają dużo wieksze trudności niż na jakimś podstawowym. Teraz reasumpcja, zaczynasz naukę jazdy na nartach, kup sobie sprzęt dla początkujących i średniozaawansowanych. Jak ci się spodoba narciarstwo i jazda , przesiądziesz się na coś bardziej odpowiedniego dla twoich upodobań. Uprawianie narciarstwa rzadko prowadzi adepta na stok z tyczkami, tak jak zdobycie prawa jazdy na odcinek specjalny rajdu czy tor wyścigowy. Ucz się, dbaj o poprawną technikę, bezpieczeństwo i ... ciesz się tą piękną aktywnością fizyczną . Powodzenia.1 punkt
-
Tyle, że narta, to kawałek deski, nie ma tam żadnych "zaawansowanych" technologii.0 punktów







