Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 05.01.2023 w Odpowiedzi
-
13 punktów
-
9 punktów
-
7 punktów
-
Analiza sytuacji na polskich i słowackich (ferie) stokach sprawiła, że wybrałem pewniaka blisko domu czyli Czarny Groń. Przyjechałem na otwarcie. Od Krk temperatura w okolicach zera, na miejscu gdzie jest zawsze mocno chłodniej niż w okolicy, lekki mróz. Tak więc, jak na ostatnie dni, prawdziwa zima. Warunki śniegowe nie zawiodły, bo na głównych trasach śniegu mają naprawdę dużo. Zawiodło nieco przygotowanie czerwonej trasy, bo zrobiono to byle jak. Mimo że byłem kilkanaście minut po starcie, a frekwencja była symboliczna, o sztruksie nie było mowy. Było mocno nierówno i dużo śniegowo-lodowych brył. Na niebieskiej trasie znacznie lepiej. Drugi minus to zamknięta objazdowa trasa przez las, którą lubię, bo jest fajnym urozmaiceniem na tej niewielkiej stacji. Jeszcze wczoraj na Facebooku chwalili się, że wszystko mają otwarte. Mimo wszystko plusów znacznie więcej niż minusów. Jak wspominałem i co było łatwe do przewidzenia narciarzy było mało, więc mimo krótkich tras, nogi można było poczuć po 3,5 godzinach jazdy. Ogólnie bardzo fajnie i na pewno polecam w tych trudnych śniegowo dniach. Klasyczny groniowy widoczek. Niestety trochę w cieniu. Na trasach pełno Przy bramkach tłoczno jak na Kotelnicy albo Solisku Z nowości, których jeszcze nie widziałem, na górze wreszcie postawili knajpę. Trochę mała, ale dobre i to. Dzisiaj chyba nie była czynna.7 punktów
-
Cze Kończymy przygodę z Krynicą, dzisiaj ściana deszczu. Ogólnie pojeżdżone, a wczorajszy dzień boski. Taki obraz niech w naszej pamięci zostanie. Znowu zostały karnety, może w tym sezonie któraś z Koleżanek albo Kolegów skusi się na wspólną jazdę po sezonie. Ja stawiam😀. Zostało mi 3x2 dni Krynica Ski. pozdrawiam ps. Jaworzyna padła chyba, bo odmówili nam treningu w weekend. Przeniesiony na Litwinkę, ale co się źle zaczyna może dobrze się skończy. Tak to wygląda dzisiaj, to nie mżawka, tylko po prostu leje.6 punktów
-
Podobno w Jurgowie do tej nowej knajpy panoramicznej która powstała na górze mają pociągnięty rurociąg z kawą, ewidentnie widać ze coś się rozszczelniło.5 punktów
-
04/01 Powrót na Kitzsteinhorn, ale tym razem nie jechaliśmy bezpośrednio na parking i do GletscherJet 1, ale chcieliśmy zobaczyć nowe połączenie Kaprun z lodowcem - od sezonu 19/20 otwarto gondolę 3K K-onnection 👈🏼 Zaparkowaliśmy przy Kaprun Center. Gondola MK-Maiskogelbahn wjeżdża prawie na szczyt, gdzie jest bezpośrednia przesiadka na gondolę 3K. Po drodze piękne widoki, bo podróż ponad chmurami, które przykryły miasteczko. Ludzi sporo, chyba wszyscy mieli dosyć popołudniowego slushu na pozostałych stokach, więc wybrali ujemne temperatury na lodowcu: Alpincenter -3°C, szczyt -5°C. Śnieg trochę przewiany, dosyć twardo, ale krawędź dobrze trzymała. Wieczorem postanowiliśmy sprawdzić jak wygląda jazda nocna, bo taką oferuje Hinterglemm, a konkretnie A9 Unterschwarzachbahn w poniedziałki, środy i piątki. Trasa lekko ponad 1km, niebiesko-czerwona, w dolnej części fun park, slalom, pomiar czasu. Wszystko super, gdyby nie to, że nasze polskie podniebienia, muskane wyratrakowanymi trasami przed nocną jazdą, tutaj się zawiodły, niestety wszystkie muldy z całego dnia czekały na śmiałków 😬✝️ Po szybkim przetestowaniu trasy przyszedł czas na sprawdzenie wieczornego apres-ski. Tutaj dzieje się dużo, podobnie jak w Saalbach. Mnóstwo knajp, zarówno takich na szybkiego shota, z muzyką, jak i normalnych restauracji.5 punktów
-
4 punkty
-
Cze Dzisiaj Tylicz ski i pogoda sprawiły się na 🥇. Stoki trzymały do samego końca. Bardzo solidne podkłady, w nocy zmroziło i twardo cały dzień. Jedynie góra starego krzesła wytopioną i zmiękła na słońcu, btw ten skansen No do wymiany ewidentne. Troszkę zmodernizowano dojazd do krzesła. Pojeżdżone. Śnieg dużo lepszy po zachodzie słońca. Minus na termometrze to dobry prognostyk na jutro. Z bólem serca schodziliśmy. Ostatni zjazd trwał…. 2h😀. Dzisiaj było bombowo, twardo, słońce i ludzi w sam raz, 70% to Słowacy. pozdrawiam4 punkty
-
W dół idzie drugi rurociąg...on też może być nieszczelny....patrząc na kolor..3 punkty
-
3 punkty
-
Widok z tarasu masz jakby znajomy 😉. Może wpadnę na początku marca, jak jeszcze będzie po czym jeździć. Córka mnie męczy o te konie w okolicy. Stoki wyglądają nieciekawie, poniżej Jurgów.3 punkty
-
U nas w nocy lało i wiał mocny wiatr ...myślałem ze Czarny Groń polegnie jak Kasina ale nie - kręci... (szpital mi sie w domu kończy ..dostaje symptomu niespokojnych nóg) A co do Krynicy sie nie martw..zaradzimy..3 punkty
-
Ad. 1 Strachan, trochę nad Zachradkamy. Byłem bardzo zadowolony - jadłem kwaśnicę. Ad. 3 Obowiązkowy punkt od kilku lat, jadąc w tamte okolice to LIPTOVAR, jedyny mikrobrowar restauracyjny w Liptowskim Mikulaszu. Warzą swoje piwa, i mają świetną kuchnię - często dania z dziczyzny. https://liptovar.sk/3 punkty
-
......znaczy ni mniej ni więcej tylko budynek w którym będzie gospoda.....mnie tam wszystko sie zgadza3 punkty
-
Ile już lat wałkujecie temat Szczyrku? Odkąd przejął go TMR, narciarstwo się tam skończyło. Wiadomo to od dawna i z roku na rok jest tylko gorzej, a wy nadal liczycie na cuda.2 punkty
-
Kurier ukradł sprzęt narciarski. Razem z żoną chciał go sprzedać w internecie. Śledczy z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej zajmujący się zwalczeniem przestępczości gospodarczej prowadzili postępowanie przeciwko kierowcy firmy spedycyjnej, który w grudniu ub. roku przywłaszczył sobie jeden z transportowanych z Włoch do Polski kartonów. Kaski narciarskie, gogle oraz czapki o łącznej wartości przekraczającej 8 tys. zł zostały wystawione na jednym z portali internetowych. bielsko.biala.pl Jak kupię tylko żonę to nie będzie paserstwo2 punkty
-
2 punkty
-
Dzisiejszy slalom w Zagrzebiu odwołany z powodu wysokiej temperatury i wiatru. Można się było tego spodziewać oglądając wczorajsze slalomy w Ga-Pa i Zagrzebiu. Dawno nie było rozgrywanych zawodów PŚ w tak nieprzyjemnych (ciepłych) warunkach. W Ga-Pa wygrały najbrzydsze narty świata. Van Deer oczywiście nie zjeżdżały same, pomógł im trochę Henrik Kristoffersen😉. Stefano Gross o mało co, a byłby na podium. Trasy miękły w oczach. A narty Van Deer przypominały mi trochę nasze Rysy. Pierwsze "metale" na których miałem okazję jeździć, kiedyś te Rysy wydawały mi się piękne, a Van Deer...🙃2 punkty
-
Niestety ale masa narciarzy zaczyna dzień od browara i nie tylko browara.. Ostatnio wjeżdżałem z małżeństwem niemiecko brzmiącym( dialekt) z Kaprun o 9 rano na lodowiec po moim pierwszym zjeździe do Alpincenter , patrzę a oni przy browarku 🤷♂️. Kolejny dzień już w Maria Alm gdzieś na stoku około południa w połowie zjazdu, chwila na oddech podziwiam spokojnie widoki a tu dojeżdża grupa pięciu rodaków epitety kolorowe a po twarzach widać ze bankowo nie po jednej ćwiartce już byli . Wiec…. brawura plus alk bedą zbierały żniwo.2 punkty
-
2 punkty
-
Na Czarnym Groniu to generalnie mają bardzo luźne podejście do prawa budowlanego i procedur z nim związanych. Po prostu tak jak na Podhalu, prawo budowlane się nie przyjęło.2 punkty
-
Chyba masz jakieś omamy wzrokowe, jaka knajpa, przecież budowali to jako budynek gospodarczy 😉.2 punkty
-
Liptovska Izba na rynku. Bardzo smaczne regionalne dania w przystępnych cenach. Regularnie tam chodziłem kilka lat temu gdy byłem zakwaterowany w Mikulaszu. Ostatni raz tam jadłem w 2017 roku, bo później na Chopoku już nie jeździłem. Mam nadzieję że nie obniżyli swojego poziomu.2 punkty
-
Życzymy przyjemnego użytkowania.2 punkty
-
1 punkt
-
Jethro Tull i Ian Anderson wymiata jak zawsze (i ten flet w wykonaniu Iana). Co do jazdy, to w zasadzie poza swoją😉🙃😁 oglądam tylko wszystkie filmy Marcusa Castona, ale przyznaję, że towarzystwo daje radę i do tego fajnie się bawi.1 punkt
-
1 punkt
-
Cze Nie wiem jak to możliwe, bo było 10 stopni na plusie - w dolinie. Ale pogoda z komórki się sprawdziła idealnie, miało przestać padać o 11.00 i przestało w punkt. Przejeżdżałem obok obu Tyliczów, strat nie było widać, natomiast mało ludzi, jakieś niedobitki…. pozdrawiam1 punkt
-
Tu o topspińie Igi https://www.sport.pl/tenis/7,64987,29319869,iga-swiatek-budzi-przerazenie-u-rywalek-zadna-z-nich-tak-nie.html#s=SNO_Img_3 a Magda LINETTE pieknie gra a HURKACZ doklada, teraz USA...1 punkt
-
Kasina też jest na północ i mają lepszy mikroklimat, zazwyczaj jest tam 2-3 stopnie zimniej po przejechaniu tej przełęczy w Wierzbanowej. Zazwyczaj byli jedną z ostatnich stacji kończących sezon. Co do Myślenic to wczoraj jeszcze sprawdziłem górną kamerę i tam już też było widać trochę brązowego niestety. Dziś kamera jest już wyłączona, działa tylko ta dolna.1 punkt
-
1 punkt
-
Nie ma szans. Sprawdzone wczoraj. Musiałby kilka dni lać przy temperaturze ok. 10C, żeby Czarny Groń się zamknął.1 punkt
-
Cze Bo to budynek gospodarczy, serwują świeże piwo od krowy😉. pozdrawiam1 punkt
-
Sorka - Tylicz Ski. pozdro ps. Nie macie Koleżanki i Koledzy wiedzieć gdzie, tylko macie zazdrościć1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
03/01 Saalbach, Hinterglemm. Dzisiaj dalszy ciąg wiosny, ale chcieliśmy w końcu zobaczyć co oferuje Saalbach. U dołu 3-5°C, u góry 0-2°C. Zgodnie z tym co pisali inni forumowicze - faktycznie, nawet, gdy obok jest wiosna, to wzdłuż trasy jest warstwa śniegu pozwalająca bez problemu jeździć po białym, a nie po ziemi. Obecnie ta warstwa niestety wynosi 30-40cm, więc, jeśli pogoda utrzyma się dalej cały czas na plusie i będzie kilkukrotnie padał deszcz, to za 2-3 tygodnie trasy będą zamykane... 😰 Ogólnie po nocy z dodatnią temperaturą śnieg miękki. Do południa jeździło się całkiem przyjemnie, narta się nie zakopywała zbyt głęboko. Po południu już niestety warunki zrobiły się trudne. Doły tras mogły spokojnie być areną zmagań olimpijskich w jeździe po muldach. Ze śniegu zrobił się typowy wiosenny slush. Na szczycie 12er Kogel od 12:00 delikatny opad śniegu, u dołu mżawka do 15. Mimo ambitnych planów, żeby podczas tego wyjazdu spróbować się w THE CHALLENGE, musimy to odłożyć na inną wizytę w Saalbach 🤷🏻 Dzisiaj udało nam się zrobić HINTERGLEMM CIRCUIT, żeby poznać trochę ośrodek - w takich warunkach śniegowych nie widzę szansy na przejechanie dużej pętli. Dla osób, które nie słyszały o tych wyzwaniach podsyłam link: https://www.saalbach.com/en/service/infrastructure/skicircus-circuits_a_1720 Może ktoś z forumowiczów już przejechał The Challenge? Ciężko po jedynym dniu się wypowiedzieć o całym ośrodku. Trudno też być do końca obiektywnym w takich warunkach pogodowych. Jednak patrząc na rodzaje tras, ich układ, długość, połączenia między nimi, to ten ośrodek wydaje się idealny dla większości narciarzy. Nie ma tutaj co prawda wiele czarnych tras - dla tych co szukają mocnego zastrzyku adrenaliny, ale dla dobrze jeżdżących obecne czerwone trasy, a nawet niektóre niebieskie (!) będą w zupełności wystarczające i sprawią wiele radości. Trasy są dobrze oznaczone, tablice na rozwidleniach klarownie wszystko opisują. Na stokach wiele miejsc, żeby się zatrzymać na jedzenie. Na trasie Saalbach-Hinterglemm kursuje bezpłatny ski bus co 10-20 minut, a wieczorem i nocą wersja "Night Rider", która za 5 euro, pozwala wrócić osobom, które już niekoniecznie mogą prowadzić auto 😉 Mnóstwo wypożyczalni sprzętu i szkół narciarskich. Jak dla mnie ośrodek z czołówki! Na pewno wrócę przy lepszych warunkach pogodowych, żeby sprawdzić resztę tras. Na razie wracamy na Kitzsteinhorn, gdzie wczoraj od wieczora było już wszystko na sporym minusie, więc powinno być jutro elegancko.1 punkt
-
Kupiłem Raider 13 Evo i na oko są super. Jeszcze nie jeździłem (świeży zakup), ale główna różnica serii EVO to możliwość regulacji siły wypięcia z przodu. Niby nie powinno kupować się wiązań pinowych w pierwszym roku produkcji danego modelu, ale dostałem w sklepie solidny rabat i policzyli mnie tyle co za zeszłoroczne modele, więc żal mi było nie wziąć. Nie wiem też jak jeździsz i ile ważysz, ale w serii Freeraider siła wypięcia zaczyna się od 8. ATK co prawda nie certyfikuje swoich wiązań standardem DIN, ale dla lżejszych (i słabiej jeżdżących) narciarzy może to być za mało. Natomiast warto pamiętać, że Freeraider ma dołączony w cenie "Freeride Spacer" (podkładka pod piętę buta, która podobno polepsza wrażenia ze zjazdu), a w Raider można to jedynie opcjonalnie dokupić. Jeśli chodzi o szerokość skistopa, to reguła jest taka, że bierzesz pierwszy model szerszy od szerokości narty pod butem. Czyli dla 95 powinno pasować 97. Ja bym za same narty tyle nie dał, bo są naprawdę sensowne propozycję za połowę tej ceny, ale kto bogatemu zabroni ;).1 punkt
-
1 punkt
-
Przyszłościowe - owszem, zbyt trudne nie. Te CA będą mniej sztywne i tej sztywności może braknąć komuś bardziej zaawansowanemu. Początkujący nie zauważy różnicy dopóki nie zacznie świadomie wykorzystywać sprężystości narty. Na tym etapie obydwie deski beda ok ale jeśli ma być przyszłościowo to ta droższa lepsza ...ale droższa (coś za coś ). Z drugiej strony narty nie są na wieki i może w następnym sezonie będzie parcie na inne deski bo świadomość narciarska sie zmieni i będzie sama wiedziała czego chce.1 punkt
-
Tak jak pisałeś te dc maja podwójny rdzeń ale z topoli (próchno) z paskami z Buka (twardsze drewno) sześcioma ponoc nie jest to jakaś ultra twarda konstrukcja, nie bałbym się ich az tak. Info nt ca jest mniej wylewne ale jakieś drewno widziało pojedynczy rdzeń pewno tez topola czy wzmacniane bukiem tego nie wiem, ale ja obstawiałbym cd raczej niż ca poczytaj sobie więcej nt; długość raczej 156 wszak to nie slalomka, a mieści się gdzieś w dolnych stanach średnich co do długości https://issuu.com/zuzupopo/docs/nordica_2122/40?ff1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć No cóż. To jest raczej oczywiste i stosuje się do wszystkich możliwych wyjazdów... baa do zycia wogóle. Na nartach jednak bardzo często zdarzają się sytuacje gdy musisz sobie poradzić właśnie z takimi osobami. Na stoku nie masz wyboru - musisz sprowadzić, zadbać o bezpieczeństwo itd pomimo tego, ze ktoś marudzi, ma pretensje czy histeryzuje. Ty i tak musisz bo zostawić slabszego nie możesz. Pozdro1 punkt







