Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 14.03.2024 w Odpowiedzi
-
11 punktów
-
Wczoraj była jazda w Santa Caterina, prognozy mówiły że będzie dosyć ładnie. Rano jednak było ponuro, niżej w dolinie Valtelliny deszcz, od Bormio sypał śnieg. Na trasach 5-7cm świeżego opadu. Po półtorej godziny niebo zaczęło się przecierać i otwierać na słońce. Zrobił się piękny dzień z super warunkami. Widoki kapitalne. Wysokogórski klimat czuć mocno z górnej stacji gondoli, na wprost wita za każdym razem Monte Gavia 3223m a trochę w lewo charakterystyczna piramida Pizzo Tresero 3602m. Jazda do zamknięcia z wielką pasją ⛷️❄️☀️ Śniegu nie brakuje, pośrednia stacja gondoli 16:30 ostatni zjazd dnia, na wprost Pizzo Tresero.11 punktów
-
9 punktów
-
Krzysiu Twardym trzeba być. Mało ludzi będzie, a to +. Tak na to popatrz. pozdro7 punktów
-
Niestety nie ma tak dobrze jak było kiedyś. Zawsze przyjeżdżałem z pół godziny przed otwarciem i parkowałem niedaleko hotelu FIS. Teraz postawiali zakazy i zamiast fajnego parkowania, można dostać fajny mandat lub blokadę (a najpewniej to i to). Na stronie internetowej https://www.strbskepleso.sk/parking jest dobrze opisana sytuacja. Tak więc masz do wyboru albo szukanie szczęście na płatnych miejskich parkingach przy ulicy i w zależności jak wyjdzie śmigasz z buta ze sprzętem, albo zaparkować na centralnym parkingu skąd odjeżdżają busy pod stację. Jak często aktualnie po sezonie jeżdżą busy nie wiem, bo wybiorę się dopiero około 25 marca.6 punktów
-
6 punktów
-
Wczoraj chyba ostateczne pożegnanie z Jaworzyną.Będę 10 dni we Włoszech,więc mała nadzieja,by po powrocie sezonówka zadziałała.Ale pogłoski o jej ostatecznej śmierci były przesadzone,trzej panowie szuflowali ,dwa jeździli więc jeździliśmy wczoraj rano na zupełnie dobrej trasie 3,choć powrót na dół wymagał odpięcia nart na ok. 50 m.Trasa 7 też była OK,cały autobus początkujących snowboardzistów na niej się zjawił.Na 2 w weekend jeszcze planują zawody FiS.Kto chce się pożegnać ze stacją,polecam jeszcze ten weekend...6 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
Wybaczcie, bo odkopuje temat po takim czasie, ale czuje się poniekąt wywołany do tablicy 😀 Chyba w drugim poście został dodany podcast Stalkant FM, w którym staram się poopowiadać trochę o stawianiu dzieci na nartach (jest też pytanie o pług, szelki i inne urozmaicenia). Tak więc: jest to temat naprawdę dość skomplikowany, nawet jeśli na taki nie wygląda i ciężko mi w dwóch zdaniach na forum wyrazić swoje stanowisko. Natomiast jakby ktoś chciał na spokojnie posłuchać całości, to zapraszam 😀3 punkty
-
3 punkty
-
Bilety, vouchery, co już wiemy: 1) GRUPA PINGWINA POZA SKOLNITAMI Przedłużenie do końca marca z ważnością do 17. stycznia za 29 zł w systemie. Uwaga! Pilnujcie terminów na działanie (trzeba zapłacić) i na wykorzystanie! 2) SKOLNITY Automatyczne przedłużenie do końca stycznia 3) I teraz Czantoria 4) Inne stacje - w wielu przypadkach trwały indywidualne rozmowy, negocjacje, ale jeśli wiecie o innych rozwiązaniach systemowych, dajcie znać! Byli tu tacy, co radośnie twierdzili "NIC SIĘ NIE NALEŻY", jakoś tak nie do końca w tę stronę poszło. Ja od początku twierdzę, że sytuacja była nadzwyczajna i nienormalna (koniec grudnia, styczeń - deszcze, luty - temperatury średnio +10 st.) i prawie nie było w sezonie dobrych warunków, poza rodzynkami.3 punkty
-
To może droga kręta ale zdecydowanie najkrótsza, samorealizacja to jest najdłuższa droga, do tego efektywność na bardzo niskim poziomie. Im wcześniej zaczniesz ( pod okiem dobrego prowadzącego) to tym mniej błędów do korekty. A naprawiać to co zepsute zajmuje co najmniej dwa razy więcej czasu i kasy. Większość narciarzy samouków myśli, że prawie wszystko opanowali i dopiero pod opieką świetnego fachowca okazuje się, że należy zacząć wszystko od podstaw ponownie. Zresztą wystarczy pojechać do dowolnego ON i się przekonać jaki jest ogólny poziom narciarzy na trasach. Są wyjątki, osoby którym żaden instruktor czy trener nie pomoże, to Ci którzy i tak wszystko wiedzą lepiej. W takim wypadku pozostaje tylko droga samoszkolenia.3 punkty
-
XI Puchar KW Zakopane w narciarstwie wysokogórskim – Puchar Polski W dniu 7.04.2024 na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego odbędzie się wydarzenie KW Budrem trasą – Palenica-Roztoka-Dolina Pięciu Stawów-Zawrat-Czarny Staw-Karb-Liliowe-Kasprowy Wierch-Kalatówki – wyznaczoną w zależności od warunków pogodowych (w przypadku złej pogody zawody zostaną przeprowadzone na alternatywnej krótszej trasie np. na Kasprowym Wierchu) oraz trasą krótką OPEN – Czarny Staw-Karb-Kasprowy Wierch-Kalatówki. W dniu 8.04.2024 – na Gubałówce odbędzie się II Sprint Test – zawody na trasie krótkiej, Vertical z przeszkodami typu podejście, zjazd, skok przez śnieżną muldę. Chcąc przyciągnąć jak najwięcej osób przygotowujemy trasy o różnym stopniu trudności dla amatorów i sportowców. 30.12.2022 pilotażowo zorganizowaliśmy imprezę I Sprint Test Gubałówka, chcąc przybliżyć jak największej grupie osób nową dyscyplinę sportową, w której będą rywalizowali zawodnicy podczas Zimowej Olimpiady w 2026 w Mediolanie. Nasze zawody skierowane są do młodzieży oraz osób dorosłych z całej Polski i z zagranicy, do zawodników, członków kadr i reprezentacji Polski oraz amatorów o różnym stopniu umiejętności narciarskich, członków klubów wysokogórskich, ratowników TOPR i GOPR, mieszkańców Zakopanego i Podhala. W zawodach startuje kadra narciarstwa wysokogórskiego, prowadzone są również kwalifikacje do startów zawodników z kadry Polski w zawodach Pucharu Świata i innych zawodach zagranicznych. Przy planowaniu trasy, wytyczaniu i organizacji współpracujemy i wymieniamy doświadczenia z Komisją Narciarstwa Wysokogórskiego Polskiego Związku Alpinizmu oraz innymi klubami wysokogórskimi w Polsce. Współpracujemy też z przedstawicielami Tatrzańskiego Parku Narodowego oraz z wolontariuszami i członkami klubu, którzy pomagając w organizacji imprezy, realizują statutowe zadania klubowe. Stawiamy na: Najwyższe standardy bezpieczeństwa podczas zawodów: trasy obstawione przez czynnych ratowników Tatrzańskiego Pogotowia Ratunkowego, monitorowanie ilości zawodników na poszczególnych odcinkach, monitorowanie przebiegu trasy ze względu na warunki atmosferyczne – w przypadku zagrożenia odpowiednie służby decydują o zmianie, skróceniu trasy, zabezpieczeniu zawodników. Najwyższe standardy przy przestrzeganiu przepisów dotyczących ochrony przyrody w Tatrach: zarówno przy wytyczeniu tras jak i przy przebiegu zawodów działamy ściśle według wytycznych Dyrekcji Tatrzańskiego Parku Narodowego. Zapisy i opłaty pod linkiem: https://www.bgtimesport.pl/zawody/info/id/7043 punkty
-
Marzyłbym znaleźć się w takiej grupie 😉 ale wszytko przede mną 🙏🫣oby kiedyś żona powiedziała - leć a ja zapłacę 🤣 Podejście jest mega proste ,klarowne i klasyczne ,On nauczyciel Ty uczyń a więc On mówi i pokazuje Ty słuchasz i z pokorą wykonujesz,innej drogi nie ma To faktycznie masz problem , bo śmig czy krótki to czyste narciarstwo a długi czy średni już nie taki trudny,Twój wybór jakie narciarstwo akceptujesz, ja mam fokus na śmig/krótki taki okrągły wręcz doskonały Myślę, że warto mniej teorii i wyjść za monitora a więcej praktyki. Czas ruszyć tyłek, zainwestować w siebie i czerpać korzyść… innej drogi niestety ale nie widzę 🙈3 punkty
-
3 punkty
-
1GA w półfinale. Początek jednak nie był łatwy 1:4. Druga z naszych (w barwach Danii) przegrała z kontuzją. Szybkiego powrotu do zdrowia jej Życzę.2 punkty
-
2 punkty
-
Od siebie jeszcze dodam, że Nowa Osada, Cienkow i Wispass też przedłużają karnety. W celu przedłużenia należy się kontaktować z e-skipas jak rozpocznie się nowy sezon. Takie info dostałem zarówno z ośrodków jak i Wispass.2 punkty
-
Nawet bardzo, kto by się spodziewał - widziałam tylko skrót, ale nieźle Navarro przeganiała Sabalenkę.2 punkty
-
Wiesz Paweł jak to działa - "ja wam. zapłacę a wy mnie nauczcie".. .. albo .."kupiłem karnet na siłkę, ale jakoś mi sie kondycha nie poprawia...musze chyba tam zadzwonić i dopytać o co chodzi"2 punkty
-
2 punkty
-
@gabrik, mam deja-vu, bo jakiś rok przed pandemią po kilku latach szamotania się żeby jeździć lepiej (a jeżdżę od 7. roku życia, tylko bez sensu, bez szkolenia, a mam ponad 50 lat), zacząłem szukać instruktora (w końcu). Po kilku latach uważam, że to była jedna z lepszych decyzji w ogóle, jakie podjąłem w życiu. Moim zdaniem research jest ważny, ale nie trać na niego czasu. Mówiąc krótko, jedź na kurs. A potem na następny, jeszcze jeden, potem jakieś tyczki, bramki i zobaczysz gdzie byłeś, a gdzie jesteś. Polecam taką drogę, długa i kręta, ale warto. Ponadto dbaj o aktywność cały rok. PS kiedyś dostałem taką radę: chcesz nauczyć się szybko dobrze jeździć?, zapisz się na kurs instruktorski🙂.2 punkty
-
Nie wiem skąd się bierze przekonanie o istnieniu jednej jedynej słusznej drogi gdy jako rzecze Himilsbach dróg jest wiele tylko nie ma gdzie k… iść. Wracając do tematu instruktorów jest multum i metodologii zapewne też wybór nauczyciela to trudny temat w każdej dziedzinie i rzadko wybór jest optymalny. Ja akurat raz brałem udział w treningu na tyczkach, choć jeździłem na nich znacznie częściej, ale miałem szczęście jeździć z wieloma dobrze jeżdżącymi w tym instruktorami zawsze z pokorą wykonywałem sugestie ale nie zawsze były one odkrywcze, ciekawe itp. Ty Victor akurat dobrze trafiłeś nie tylko na instruktora ale kulturystę, herosa i półboga a że charakterem jeszcze ci pasuje to bingo, nie każdy ma tyle szczęścia. Nie bądź taki neofita. Są goście którzy jak FerraEnzo czy Gabrik uwielbiają techniczne rozkminki są inni jak z zachowaniem proporcji Ja czy Spiochu którzy podążają własnymi ścieżkami i bezdrożami… dróg jest więc wiele… ja nic doradzić ci nie mogę musisz sam wybrać swą drogę.2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
Nie byłem już parę lat, ale kiedyś (pomijam parkowanie przy stacji, bo tego już nie ma) stawałeś na Centralnym Parkovisku i stamtąd szedł skibus, co 15 minut, czy jakoś tak. Myślę, że jest jakoś podobnie. Sprawdzałem w necie, Centralne Parkovisko kosztuje 10 euro. Na Słowacji praktycznie już nie ma parkingów bez dodatkowych opłat.1 punkt
-
Daj znać jakbyś wybrał Rochace.. za tydzień tam zawody jakieś więc warto teraz - w niedziele znacznie lepsza pogoda.1 punkt
-
Czekając na odprawę .. Za nami dwa dni startów w Sprint - dwa razy miejsce 14. Smucić się ? Nie. Bardzo poprawione punkty FIS (w granicach 72-75) co jak dla najmłodszej zawodniczki (rocznik 2007, następne to 2005 i starsze .. czasem dużo starsze ) to fajna robota Curexa. Dzień pierwszy : I przejazd przy słabej widoczności, w opadzie. Miękko pomimo soli. Kończymy na 12 ale błąd za skokiem w drugim spycha na 14. Dzień drugi : dla odmiany I twardy i słoneczny, drugi już miękki. Curex poprawia z 15 na 14. Podczas tego wyjazdu pierwszy raz testujemy smary wysoko silikonowe - flour zakazany. Nawet fajnie to jedzie. Jutro horror czyli Classic. Obrazek w załączeniu. Dwie sekcje biegów, dwa skoki, zamiast minuty na trasie będzie że trzy. Potem skok do Pra Loup na 2 Puchary Świata i Mistrzostwa Świata Juniorów. W tym sezonie walczymy o doświadczenie i punkty FIS. Na razie idzie dobrze. Live (i chyba zapisane) pod adresem Pozdrawiam, M. Messenger_creation_913323ad-f478-49c7-b626-c5f2cf70b912.mp41 punkt
-
1 punkt
-
Pełna zgoda i w obecnym sezonie byłem blisko, ale zawodowo się pozmieniało i nie mogłem. Natomiast odświeżyłem temat autora wątku, aby na spokojnie w przyszłym cieszyć się z dobrego wyboru, a że leniem nie jestem, to szukam także oczywiście poza forum. Jak trafnie zauważył @sstar ważna jest dla mnie osobowość nauczyciela, bo ma istotny wpływ na jakość, zaufanie i skuteczność.1 punkt
-
Polskie szkoły narciarskie organizują kursy w Alpach do maja, masz jeszcze okazję w tyn sezonie. Na stronie SITN masz wykaz licencjonowanych szkół narciarskich.1 punkt
-
Cześć Paweł …za bardzo nie rozumie co masz na myśli-stosowanych metod? Gdybyś mógł rozwinąć …? Co do Maestro Tadeo,pasjonat narciarstwa który ma mocny nacisk na podstawy czyli wszytko musi współgrać w jeździe i tego wymaga najbardziej-jazda bez chaosu. Nie ma możliwości pojechania krótkiego pięknie samymi nogami jak zapomnisz o wbiciu kija np?! Duży nacisk na krótki skręt,śmig ale oczywiście średni jak i długi . Powtarzalność ale i pełny wachlarz różnych ćwiczeń to chleb powszedni . Taki półplug to element każdego dnia. … Osobiscie cholernie się cieszę,że trafiłem przez przypadek w listopadzie ubiegłego roku pod jego szkrzydlo. Efekt już jakiś jest choć do perfekcji Tadeusza baaaaaardzo daaaaaaleeeeeeka droooooga 🤣 i pewnie nigdy nieosiągalne . Trzeba jeździć,jeździć i jeszcze raz jeździć aczkolwiek jak to Tadeusz mówi 50% to przygotowanie fizyczne 😉 pozdrawiam serdecznie Z dzisiejszego dzionka Tadeo, napiszę że to samo miałem do wykonania i nie ma że zmiłuj 🥳 IMG_1380.mov tu ostatni dzisiejszego zjazd tzw do domu ufff bo nogi mi w d … wchodzą IMG_1391.mov1 punkt
-
Na Goryczkowej po wyjściu z wyciągu jest sporo dużych kamieni, ale na pewno można byłoby zabezpieczyć trasę. Pamiętam jak 11 lat temu (chciałem napisać jakieś 5, a później poszukałem zdjęcia - czas leci) była próba bicia rekordu prędkości i wówczas przygotowali pasek na około dwie szerokości ratraka bezpośrednio po wyjściu z wyciągu. Nie pozwalali wówczas tamtędy jeździć.1 punkt
-
Jeszcze wracam na Kasprowy. Mały przewodnik po Gąsienicowej: MAR 13 Jak się jeździ z Kasprowego, to znaczy na Hali Gąsienicowej? Przyznam, że na Kasprowym nie byłem od dekady, a może i od kilkunastu lat. Góra, nie powiem, niczego sobie, ale zawsze przerażała mnie logistyka wyjazdów tam i to morze utrudnień, nawet absurdów. Większość tych absurdów udało się zlikwidować przez wykupienie oficjalnej wycieczki z operatorem, a o organizacji tejże pisałem w poprzednim poście. Dziś będzie o czym innym, czyli: — Jak się jeździ z Kasprowego, to znaczy na Hali Gąsienicowej? — Dlaczego tylko z Gąsienicowej? — Bo wyciąg na Goryczkowej był zamknięty z powodu wiatru (i moim zdaniem: starości), a zjazd do Kuźnic był na odcinku ponad 1 km bez śniegu. Byli tacy, co jechali, ale mnie trochę było szkoda nart i... nóg. Spacer w pełnym rynsztunku narciarskim po tych końskich łbach (nazywam to puzzlami) nie jest przyjemnością. Zjechałem więc koleją. — Jak się więc jeździ na Gąsienicowej? POCZĄTEK No, tak... początek jest trudny. Jeśli ktoś się pyta, dlaczego trasa na Gąsienicowej jest czarna, to właśnie dlatego. Zdjęcia nie oddają tej pochyłości, ale – wierzcie mi – jest znaczna. Najtrudniejszy jest wąski (ok. 10 m szerokości) zjazd na skróty. Możliwy też jest – widoczny na zdjęciach – objazd i zjazd nieco szerszą odnogą (ok. 20 m). Po skorzystaniu z tego objazdu jest szerzej, ale jednak też ostro. To ostro to może 100-200 m. Ale tych 100-200 m może nie pokonać narciarz słabszy. Stąd – stwierdzam to be żalu – czarny kolor trasy na Hali Gąsienicowej jest słuszny, choć to czarne oznaczenie w zasadzie dotyczy początku. Podobnie zresztą jest na Hali Goryczkowej. Na fotografii z soboty widać zarówno 1. odnogę (tuż za wstążką) jak i 2. odnogę (zjazd z tzw. załamania). Obie – trzeba to obiektywnie stwierdzić – są strome: I charakterystyczne, ale nie niespodziewane: pod koniec dnia na tych objazdach utworzyły się muldy, z którymi szereg narciarzy miał drobny problem: ŚRODEK Środek trasy najbardziej przypomina nam trasy w supermarketowych ośrodkach: równy, szeroki, wyratrakowany i nietracący tzw. pasków w niektórych miejscach do południa. Jest to dla wielu najpiękniejszy fragment trasy, zresztą (znów!) podobnie jest na Goryczkowej. Tyle, że tam tzw. prosta jest jeszcze dłuższa i jeszcze szersza. Co do Gąsienicowej, niech zresztą przemówią zdjęcia: W sobotę część tej supermarketowej trasy była wzięta przez zawodników: DÓŁ To z kolei dla mnie najciekawsza część trasy: kręta, wąska, wariantowa. Nie jest to odcinek ostry, raczej o średnim nachyleniu, ale typowo wysokogórski, między skałkami i typowo wysokogórskim krajobrazem. Znów niech przemówią zdjęcia: WYCIĄG Wyciąg to solidny niewyprzęgany (słow. fixna lanovka) doppelmayr. Rok budowy to 2000. Wyciąg jest już więc solidnie dorosły, mniej więcej teraz kończy studia. Jest to bardzo dobra na trudne warunki konstrukcja i oby Polskim Kolejom Linowym nie przyszło do głowy wymieniać go na coś wyprzęganego (słow. odpojitelna lanovka). Bo doświadczenia Szczyrku pokazują, że są to wyprzęgane wyciągi w trudnych warunkach pogodowych mniej odporne nie tylko na wiatr, ale przede wszystkim na oblodzenia. Solidna fixna lanovka wówczas działa, a odpojitelna – niekoniecznie. W praktyce cykl wjazd–zjazd z Gąsienicowej to między 15-20 minut. Lanovka jedzie ok. 10 minut, chyba, że coś ładują, albo chyba, że wieje. Wówczas może jechać dłużej. Założenie 5-10 min. na przygotowanie do zjazdu, zjazd oraz przejście przez dolne bramki i załadowanie na wyciąg jest chyba najbardziej zbliżone do rzeczywistości. Można więc w ciągu godziny realnie zjechać 3-4 razy. Ale czasem warto... 3, o czym napiszę niżej. BOKI Oficjalnie ta część tekstu jest nieautoryzowana, a jazda bokami – półlegalna lub nawet nielegalna, bo to park narodowy. Nie napiszę Wam więc, czy sam skorzystałem, ale zdjęcia porobiłem – niech będzie – z odległości. Taka jazda bokami zabiera dużo więcej czasu, ale czyż to właśnie nie jest prawdziwe narciarstwo: niemal skiturowe? Więcej (też zdjęcia), link: Jak się jeździ z Kasprowego, to znaczy na Hali Gąsienicowej? | Twój instruktor (twojinstruktor.blogspot.com)1 punkt
-
W górnych partiach na trasie która idzie granią nieraz przewiewa śnieg ale nigdy nie było tu betonu jak np. od szczytu na północnej stronie Chopoka. Reszta miejsc zawsze był super śnieg, a że wiosną na dole twardo bo w dzień ciepło a w nocy mrozi to normalna sytuacja jak w innych ośrodkach. Ogólnie Bormio rewelacja i śnieg również.1 punkt
-
Dzisiaj ponownie Bormio. Słońce do południa, potem trochę chmur i znowu przejaśnienia popołudniu. Trochę wiało na szczycie, niżej już cicho. Temperatury -10 na 3000m, około 0 na 2000m, w miasteczku +7. Śnieg na trasach rewelacyjny, pięknie trzymał w skrętach, dzisiaj stoki wytrzymały w równości długo, a niektóre cały dzień. Świetna sprawa czmychnąć sobie tak ze szczytu do miasteczka zjeżdżając po drodze trasą Stelvio 🤩 Ogólnie giornata spettacolare👌 Jutro w planach Santa Caterina ⛷️1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
W Sappadzie u Tadeo Katuje wszystkie pługi,półplugi,wyskoki,skręty z górnej czy dolnej narty ,balanse,równowagę ,jazdę na jednej nodze-bez jednej narty czy to podjazd na orczyku czy następnie zjazd -krótki skręt który totalnie mi nie wychodzi ( choć po którymś razie coś już gdzieś iskrzy-trzeba próbować dalej) … Jak będziesz w tej twojej Madonnie powinieneś coś w ten klimat sobie ćwiczyć jak ten ,kot” Tadeo IMG_1295.mov Widoczność dziś idealna,bez słońca chociaż dość cieplo i te przerażające pustki od rana,w lekkim szoku jestem bo czegoś takiego jeszcze nie widziałem choć do tej pory były popularne kierunki a okazuje się,że te kameralne są tak samo dobre a nawet i lepsze …,nogi okropnie bolą Paweł @gabrik to zdecydowanie Twój kierunek na następny sezon !!!1 punkt
-
1 punkt
-
Memoriał Jana Strzeleckiego w narciarstwie wysokogórskim 9 marca 2024 r. (sobota) Zima nie odpuszcza w Tatrach jednak do około 1400 m n. p. m. mamy wiosnę. Ostatnie dwa tygodnie były bardzo ciepłe a prognoza pogody na nadchodzący tydzień zakłada tylko lekkie ochłodzenie. W efekcie rekonesansu trasy podstawowej Memoriału stwierdziliśmy, że z 18 km trasy zawodów, prawie 5 km jest w terenie całkowicie pozbawionym pokrywy śnieżnej i tym samym postanowiliśmy uruchomić wariant alternatywny trasy zawodów - wg Regulaminu to załączniki graficzne nr 3 i 4. Pozostajemy w rejonie Kondrackiej Kopy i Doliny Kondratowej. Dla Juniorek młodszych/Juniorów młodszych oraz Juniorek/Juniorów trasa zawodów pozostaje bez zmian. Zmiana nastąpi w przypadku Seniorek/Seniorów i Nestorek/Nestorów. Po dotarciu do Kondrackiej Przełęczy nie będzie zjazdu do Doliny Małej Łąki. Na Przełęczy będzie punkt przepięcia się z raków do podejścia na fokach, aż do Kondrackiej Kopy, gdzie nastąpi zjazd do punktu w okolicach Schroniska na Hali Kondratowej. Tam zawodnicy powtórzą podejście na Kondracką Przełęcz i dalej na Kondracką Kopę i ponownie zjadą w okolice Schroniska na Hali Kondratowej i dalej już w stronę mety zawodów. Zmiana nastąpi również na odcinku początkowym od Startu i analogicznie końcowym do Mety (ok. 600m) - odcinek ten zawodnicy będą pokonywać w butach z nartami przypiętymi do plecaka. Zapisy zamykamy w najbliższą środę (06.03.2024r.) równo o 12.00 Link do zapisów: https://panel.kw.krakow.pl/zawody/strzelecki-2024 Pamiętajcie, że samo zapisanie się nie wystarczy, trzeba jeszcze opłacić udział w zawodach - możliwość opłaty zostanie także zablokowana w najbliższą środę (06.03.2024r.) o 12.00. Do zobaczenia na Starcie1 punkt
-
No, jest taka pieśń "po górach, dolinach, rozlega się dzwon". Czyli skoro można po górach i dolinach, to po muldach też.1 punkt







