Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      19

    • Liczba zawartości

      2 943


  2. Lexi

    Lexi

    Użytkownik forum


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      3 902


  3. Narciarz ze Śląska

    Narciarz ze Śląska

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      3 163


  4. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      5 316


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 08.02.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Meander teraz. Dziś wyliczane. Piękne słońce.
    5 punktów
  2. Jako Ślonzok zapamiyntom te 69 - i już myśla, jak to by zrobić na stoku: łon na spodku, łona na wierchu, ino na opa i jadymy po stoku. Mogłoby być efektownie...
    5 punktów
  3. Co tu dużo pisać. Najlepszy dzień w sezonie. Ludzi praktycznie brak, przez 4 godziny zrobiłem ponad 40 kilometrów zjazdów. Piękne słońce, wczorajsza awaria kanapy spowodowała, że dostali więcej czasu na przygotowanie tras, co skrzętnie wykorzystali. Dokończyli trasę pod talerzykiem, ten też uruchomili chyba w trybie testowym 😉 (bramka puszczała bez odbijania karnetu). Pełna lampa. Stoki wylizane. Tu też. Trzymały bardzo dobrze. Trasa do talerzyka zrobiona. Trasa za laskiem wyraźnie poszerzona. Ludzi brak (2 razy stałem do 2 minut). Jak żyć 😉.
    4 punkty
  4. Jak się nie ma co się lubi ⛷to się lubi co się ma 😅
    3 punkty
  5. Do tych mniejszych stacji narciarskich na Dolnym Śląsku więcej jeździłem jak moje dzieci stawiały pierwsze kroki na nartach. W Bielicach zimą byłem ostatnio z 7-8 lat temu, latem jeszcze wcześniej, z 10 lat temu, spaliśmy u właścicieli stacji którzy mają w pobliżu agroturystykę, Państwo Maj. Kiedyś mieli bardzo dużą hodowlę owiec, na początku lat 90-tych w okresie przemian, znacznie ją ograniczyli ale nadal serwowali np wspaniałą jagnięcinę czy pstrąga z pobliskich hodowli. Nie wiem jak teraz bo nie zdążyłem wstąpić. A syn nauczył się jeździć na nartach w Rzeczce, przy ośrodku wczasowym Na Stoku, bardzo fajna trasa i ośrodek, niestety od kilku lat wyciąg nie rusza, co nie dzwonię i pytam czy ruszą w tym sezonie to mówią, że koszty tak wzrosły że się nie opłaca..Dlatego cieszy, że Bielice nadal działają. Czekam też i wydzwaniam do Bukowej Chaty, chętnie bym w Jugowie koło Zygmuntówki na Rymarzu pojeździł, ale też coś nie mogą ruszyć. Działa cały czas Lądek i Zdrój i Kamienica tam też lubię czasami wpaść. Czarnów też lubię, ale to inny rejon tam mam trochę dalej. Pojawił się ok 10 lat temu nowy mały ośrodek Przy Górze Ski w Górach Sowich koło Nowej Rudy, tam jeszcze nie byłem i chce odwiedzić w tym sezonie. Nie mogę tez trafić żeby Dzikowiec chodził od góry, jeżeli działa ostatnio to tylko dolna część. Chociaż od kilku lat, jak już dzieci dorosły i w końcu mogę być zawsze na stoku na otwarcie, i mniej jeżdżę do Czech, zdecydowanie u mnie zimą dominuje Czarna Góra i Zieleniec, od wielu sezonów mają najlepiej przygotowane i najwięcej otwartych tras😉 A narciarsko wychowałem się w Szczyrku, Korbielowie i Wiśle bo z tamtych rejonów trafiłem na Dolny Śląsk prawie 30 lat temu🙄.
    3 punkty
  6. Ja też. Wczorajsza awaria im posłużyła, nie marnowali czasu.
    3 punkty
  7. Piękne, tylko szkoda, że już jedynie na zdjęciach (ale wspomnienia żyją w nas). Taką piękność spotkałem w Górach Levka Ori w drodze do Samarias. Na Krecie spotkać koty można wszędzie, tylko kilka przykładów...
    3 punkty
  8. Dziś słodko gorzki smak narciarstwa. Stoki przygotowane bardzo dobrze, na stoku grupa bardzo dobrze jeżdżących deskarzy carving (z zachowaniem reguł bezpieczeństwa). Przecierało się słońce. Była fajna zabawa. Szkoda, że tylko do 12:15. Później wyciąg padł a ja dyndałem na nim 20 minut, zanim przeszli na zasilanie (napęd) awaryjny i bardzo powoli dojechałem do stacji górnej. Za to ostatni zjazd fantastyczny - cały stok dla mnie. Tak było. Deskarze. Pusto. Słonko. Kanapa stop. Fajny zjazd - sam na trasie. Taka sytuacja na dole, odpalili agregat lub silniki diesla. Ludzie w kolejce z reklamacjami. My na termy. Wychodzimy z term ludzie stoją cały czas z reklamacjami. Kanapa zamknięta. Zero info do kiedy. Pyszne jedzonko na otarcie łez.
    3 punkty
  9. Cze Maćku, zgadzam się co do jazdy z kijami i bez kijów. Kije to przedłużenie rąk i swoisty balans a i także niezbędna rzecz do poruszania się .. kolejkach . Nic bardziej mnie nie wkurza jak osoby nie potrafiące sprawnie się poruszać w ogonku do bramek ... bo nie mają kijów. Natomiast co do tez przez Ciebie postawianych, Ty jako instruktor powinieneś liznąć nieco nomenklatury instruktorskiej. Na nartach jest pozycja wychylona, centralna i odchylona. Pochylonej - nie ma . Co do zawodników - to juz bardziej skomplikowane i nieoczywiste. pozdro
    3 punkty
  10. Chłopie ja nie wiem kto dziś wygrał zjazd
    2 punkty
  11. Do tej pory miałem okazję raz widzieć zawody DH na żywo w Val Gardenie w grudniu 2023 i zrobiły na mnie super wrażenie. Jest to inne oglądanie niż w TV. Czy lepsze tego nie wiem, po prostu inne. Inaczej się to odbiera, inaczej też przeżywa, na pewno warto, jak ktoś nie widział to zachęcam aby spróbował. Tak samo chce się kiedyś wybrać na zjazd do Kitzbuhel - bo warto i wiem to już teraz. Czy się uda zdobyć bilety (które są drogie to fakt) na te 4 konkurencje na igrzyskach na które chciałem tego nie wiem, zawody narciarstwa alpejskiego mają to do siebie że można dużo zobaczyć nie mając biletu - to dla mnie opcja B. Jak ktoś siedzi od lat w zawodach PŚ (tak jak ja) to też inaczej patrzy na różne sprawy związane z taką imprezą.
    2 punkty
  12. .. a to zapodam jeszcze raz Gacka ..już dorosłego .. a poniżej jeszcze Molly - kot "nadrzewny" - była u mie w erze przedGackowej i jako jedyna miała wolny wjazd na chatę (klapka w drzwiach otwierana na wszczepiony chip) - więc znosiła różne przysmaki ..szczury.. myszy.. nietoperze.. łowna była
    2 punkty
  13. ..jest jeszcze 69 i pare innych .. ale czort wie jak to po śląsku..
    2 punkty
  14. 2 punkty
  15. Cześć, Pisząc te słowa siedzę w samochodzie w drodze z Tokio do Nagano, gdzie przez kilka dni będę odwiedzał wiele ośrodków narciarskich, w tym tereny olimpijskie. Wyjazd do Japonii 🇯🇵 na narty, to część mojej współpracy z Itaką, która w tym sezonie po raz pierwszy zaoferowała tego typu wyjazd dla miłośników jazdy w puchu. Mam, ze sobą odpowiednie narty i mam nadzieję, a wszystko na to wskazuje, że będą miały gdzie się wyszaleć! Zapraszam do śledzenia relacji 👍
    1 punkt
  16. W grudniu jechałem i wracałem (do/z okolic Cortiny, region Cadore) drogą Wiedeń - Graz - Klagenfurt - Villach - Tolmezzo. Dużo fajniejsza i spokojniejsza droga, w zasadzie był bardzo mały ruch, w przeciwieństwie do "klasycznej" przez Melk - Linz - Salzburg - Innsbruck - Brenner. Jeśli w przyszłości będę się wybierać w Dolomity to będę jeździć właśnie tą drogą, ewentualnie z odbiciem za Villach na Lienz i przejściem w Prato alla Drava koło 3 Zinnen - gdy na celowniku będzie bardziej północna lub zachodnia część Dolomitów.
    1 punkt
  17. Dzisiaj przed Brennerem już przed 7 rano był korek w stronę Austrii na godzinę stania więc jeśli tak ma być przez kilka następnych lat, to będziemy jeździć przez Pustertal w kierunku AUT. Co do zakazu opuszczenia autostrady to za Innsbruckiem pojawiają się komunikaty na wyświetlaczach, a przed Kufstein policja stała na zjeździe i zawracała wszystkich, którzy chcieli zjechać na drogę alternatywną.
    1 punkt
  18. ..oo widze że masz w chacie globus Mikołowa...
    1 punkt
  19. Kruca bomba, więcej gapiów niż narciarzy w kolejce do Karkonosza. Środek ferii w dolnośląskim, o tej porze powinna być kolejka na 10min czekania do kanapy....
    1 punkt
  20. Nie tylko Ty 😉 również planuję -znajdę tylko drugiego chętnego i nie ma bata. Ten kierunek od dawna siedzi mi w głowie a teraz kiedy jeszcze doszły narty jako zajawka hobbystycznie to kwestia której zimy .
    1 punkt
  21. Dzięki. Na razie jeszcze dużo do organizacji żeby wszystko zgrać przynajmniej w większości tak jakbym chciał. Czy się uda ogarnąć część dolomitową igrzysk tego jeszcze nie wiem. Prędzej część otwarcia w Mediolanie + Bormio, tam już pewne kroki poczynione. Zawsze chciałem uczestniczyć jako widz na żywo w zimowych igrzyskach i jak nie teraz to kiedy? Niby kolejne igrzyska 2030 też w Europie w Alpach we Francji (jeszcze dokładnych lokalizacji nie ma potwierdzonych), ale bliżej mi do Włoch i to nie tylko odległością. Na letnich igrzyskach byłem u brata w Londynie w 2012 roku, co prawda na stadionie olimpijskim w środku na zmaganiach nie byłem ale 9 konkurencji na mieście widziałem na żywo i atmosfera była super. Nawet się wbiłem przed kamerę podczas sztafety ognia olimpijskiego (haha taka pamiątka na dysku jest). Coś niezapomnianego. Także teraz wreszcie czas na zimowe. Relacje będą jak już przyjdzie co do czego 😉
    1 punkt
  22. 1 punkt
  23. Myślę, że MOJA KOCHANA MŁODZIEŻ (podopieczni - wariaci narciarscy) wykroi (ale w kombinezonach - aby nie było) takie <69> na stoku. Do góry nogami już było. Przejazd snowboardem pod tunelem (nogi narciarza) na prędkości obu - też. Wrzucę im taki, jak to się dziś mówi CZLENDŻ DO NAGRANIA NA FILMIK!
    1 punkt
  24. Jakbyś "zasolił" takie przedstawienie to na następny dzień by bilety na parking "koniki" sprzedawani po 200..
    1 punkt
  25. Marionem, wspólny karnet to osiągnięcie sprzed, nie wiem 5-6 lat (może 7-8???) dopiero. I to pchnęło Zieleniec na zupełnie inny poziom! Co do charakteru wioski narciarskiej - jedynej chyba w PL: chciałbym, aby pewien charakter pozostał, ale rozumiem też chęć zarobienia tam pieniędzy. Powstaje (z jakimiś przebojami) apartamentowiec, jest miejsce za parkingiem jeszcze. Siłą rzeczy noclegi w Zieleńcu powstaną (bo chronicznie brakuje miejsc noclegowych wobec zapotrzebowania), mam nadzieję że z poszanowaniem pewnego stylu i charakteru, bo np. Czarna Góra jest dla mnie ANTYWZOREM (choć rozumiem biznes): same apartamentowce (zabrały nawet parking dla narciarzy) i brak rozwoju tras, ośrodka narciarskiego! PS. Super ta Twoja relacja, naprawdę fajna!
    1 punkt
  26. jako ogromny fan dolomitow, jezdzacy tam od nastu, a zaraz bedzie ***dziestu lat, czasem nawet kilka razy w sezonie i po prostu zakochany w tych rejonach, to na mysl o tych cenach, tlumach i wszechobecnych korkach, jakos nie moge odnalezc entuzajmu w tym wszystkim. Bedac kilka razy na pucharze swiata w Gardenie/Alta Badia, zdalem sobie sprawe ze najbardziej kreca mnie wyludnione grudniowe albo pozno marcowe , nawet kwietniowe dolomity. I mimo wielu artykulow w prasie/necie i wizji tej wspanialej imprezy, nie moge odnalezc w sobie nawet grama entuzjazmu. Sprawy typowo komerycjno cenowe pomijam. Jednak zazdroszcze tobie tego podejscia i fajnie ze potrafisz sie tym cieszyc, a do tego poswiecic jeszcze niemalo kasy na to. Zycze milego pobytu i super doswiadczen, pisz duzo relacji 🙂
    1 punkt
  27. Z prognoz widać, że zasypało mocno Japonię. Czekam na jakąś relację, bo nie ukrywam, że to marzenie zaplanowane na przyszły rok🤩
    1 punkt
  28. W tym czasie można przy odrobinie szczęścia trafić na fajne warunki offpiste, może i mi się uda pojawić w tym terminie i coś razem zjechać. Pewności jednak na chwilę obecną nie mam.
    1 punkt
  29. Bielice to świetna miejscówka, koniec świata (albo Polski). Byliśmy tam dwa razy, niestety nie zimą. Jak zobaczyliśmy wyciąg i trasę to byliśmy mile zaskoczeni. Ratrak poza sezonem też tam stał. Świetny wybór, gratuluję i super, że działa. Bielice odwiedziliśmy bo tam stykają się Góry Bialskie i Złote. Szczyty Rudawiec i Kowadło należą do KGP i była okazja pochodzić po okolicy a szlaki na nie prowadzące kompletnie puste. Przypomniałeś mi o tej stacji i może uda się też tam wybrać zimą, osobiście bardzo lubię takie zagubione stoki, warto zajrzeć.
    1 punkt
  30. dokładnie Iśka (szylkret) i jej młodszy brat Gacek .. już w krainie wiecznych łowów razem.
    1 punkt
  31. Nie wiedziałem na co się zdecydować, chciałem Ci dać pucharek i haha , jednak się nie da. Ja to z kolorami mam problem (nie tylko kocimi), rudy dla mnie to brązowy lub pomarańczowy albo jeszcze inny. Szylkreta nie jestem pewny, idę na łatwiznę i liczę ilość barw, jak ma co najmniej 3 to dla mnie kotka, znajoma weterynarka (nawiasem mówiąc świetna narciarka) mi mówiła, że tricolor i kot to tylko w wypadku jakiegoś genetycznego wypaczenia i z reguły nie mają takie koty potomstwa...
    1 punkt
  32. To bardzo ciekawe że szylkrety to zawsze kotki - prawie, napiszę prawie ( 1 na 10000) bo z koleji w. wypadku. kocurów rudy to kocur. Kiedyś jaja były jak przywiozłem do weterynarza rudą kotkę do sterylizacji.. a weterynarz uparł się że do kastracji - właściwie to jaj ie było.. a wet ma na nazwisko Kot ..nomen omen.. (Liszki woj. małopolskie - polecam- kapitalni ludzie).
    1 punkt
  33. 1 punkt
  34. 1 punkt
  35. Dzisiaj otworzył mi sie slot na zakupy biletów, osobiście chciałem kupić DH (7 lutego) i SG (11 lutego) w Bormio oraz SG (12 lutego) i GS (15 lutego) w Cortinie. Niestety bilety na Cortine niedostępne (co nie znaczy że już wyprzedane) od samego otwarcia mojego slota. Po prostu nie były nawet aktywne żeby dodać do koszyka. Może będą później? DH w Bormio było, ale wtedy przeglądałem dalej co jest dostępne i za ile i potem już stało się nieaktywne i nie mogłem kupić... Liczę że jeszcze wróci do puli sprzedażowej. Z problemami ale kupiłem bilet na zawody Super-G mężczyzn w Bormio 11 lutego. Mam też bilet na ceremonię otwarcia igrzysk w Mediolanie (raz się żyje i taka impreza też niepowtarzalna). Please note - The amount of tickets each person can buy is restricted. Depending on the event, you will be able to purchase a maximum of 4 or 10 tickets. - The total amount of tickets per account is limited to 25 tickets across all Olympic sales phases. - Please note that the selected session may be subject to changes or might be temporarily unavailable for sale. Jeśli chodzi o ceny biletów to: Ceremonia otwarcia na stadionie San Siro w Mediolanie Kategoria A - 2026 euro Kategoria B - 1400 euro Kategoria C - 700 euro Kategoria D - 260 euro Konkurencje narciarstwa alpejskiego Bormio i Cortina Kategoria A - 220 euro Kategoria B - 100 euro Ceremonia zamknięcia na amfiteatrze w Veronie Kategoria A - 2900 euro Kategoria B - 1800 euro Kategoria C - 950 euro Na tej liście w wyszukiwarce na stronie niby są napisy że bilety dostępne, ale jak się kliknie w poszczególne zawody to biletów nie ma. Aktualnie tylko są na drużynowe zawody mężczyzn tam gdzie cena 100 euro. Są tez tańsze konkurencje takie jak Curling czy wczesna faza rozgrywek Hokeja - bilety od 30-40 euro. Skoki narciarskie 120 i 230 euro. Finał Hokeja o złoty medal mężczyzn najniższe ceny ceny od 450 euro 🤨 Zamknięcie Igrzysk od 950 euro 🙃 Pełna lista cenowa: https://tickets.milanocortina2026.org/obj/media/IT-mico2026/ticket-prices-mc26-oly.pdf @christof na co będziesz polować?
    1 punkt
  36. No chłopie ryzykujesz - "przeczołganie" żony na stoku powoduje że będziesz przeczołgany w domu..... no chyba że lubisz..
    1 punkt
  37. Dzisiaj meldujemy się na Złotym Groniu o 8.30. temperatura w samochodzie wskazuje -1,5. Na parkingu w miarę pusto. Stok przygotowany gorzej niż wczoraj bo od rana widać w kilku miejscach minerały. Lepsza polowa po wczorajszej intensywnej akcji szkoleniowej zgłasza problemy z nogą więc dzisiaj tylko swobodna jazda żadnej nauki. Przed 10 zaczyna się robić miękko i pojawiają się odsypy ale jeździmy na bieżąco. Przed 11 kolejka na 7 minut bo na stoku prawie 10 grup szkoleniowych. Wobec nasilającego się bulu nogo u połówki zdecydowanego zajazdu weekendowych narciarzy i coraz większych odsypów kończymy po 2 godzinach i 22 zjazdach. Najważniejsze cel czyli planowane na stromszych fragmentach zostało osiągnięte.
    1 punkt
  38. Miłego dzionka, u nas dziś trochę chmurek, jutro ma się pogorszyć pogoda, jesteśmy ponownie w Sölden, zaczęliśmy z Gigljocha.
    1 punkt
  39. Woda z rana jak śmietana. Żadne tam morsowanie… jeśli miałbym porôwnywać do zwierząt to raczej tchórzofretka…
    1 punkt
  40. W Stegnie jesteśmy Grażyna.
    1 punkt
  41. Prawdziwe ski - safari Nie oszczędzaj nas dawaj ile wlezie 😄
    1 punkt
  42. Dziś Gurgle - tradycyjnie słoneczne pozdrowienia!
    1 punkt
  43. no w takim Super Devouly to już są po 119 euro za łóżko z 6 dniowym skipasem https://www.snowtrex.de/suchen_buchen.html?code=4637&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=DE-BR-Text-Marke-Deutschland&utm_content=brand&network=g&device=c&subcode=snowtrex&kwtype=e&gclid=CjwKCAiA2JG9BhAuEiwAH_zf3vws5gGhO-CFmkNNosqAP65UVQXwS0A82gja2noXeT8yRNO5stg9AxoCmu0QAvD_BwE&destinationId=&destinationUuId=&destination=&earliestDateStart=20250207&latestDateEnd=20270531&duration=1-365&locale=de_DE&numberOfPersons=&adultsCount=0&childrenCount=0&babiesCount=0&childAge_1=2&childAge_2=2&childAge_3=2&childAge_4=2&childAge_5=2&childAge_6=2&childAge_7=2&childAge_8=2&isRestrictedToOneRoom=0&sortBy=guarantee&sortOrder=desc#destinationId=&destinationUuId=&destination=&earliestDateStart=20250207&latestDateEnd=20270531&duration=1-365&locale=de_DE&page=1&numberOfPersons=4&adultsCount=4&childrenCount=0&babiesCount=0&childAge_1=2&childAge_2=2&childAge_3=2&childAge_4=2&childAge_5=2&childAge_6=2&childAge_7=2&childAge_8=2&isRestrictedToOneRoom=0&sortBy=guarantee&sortOrder=desc
    1 punkt
  44. "Kultowy most do wyburzenia. Utrudnienia mogą potrwać lata. Po ponad 55 latach legendarny most Lueg w Tyrolu zostanie poddany remontowi. Spółka ASFiNAG - odpowiedzialna za utrzymanie i finansowanie dróg w Austrii - poinformowała, że w celu zapewnienia odpowiedniego bezpieczeństwa, ruch na tym odcinku autostrady A13 będzie odbywał się wyłącznie jednym pasem. Prace remontowe mogą potrwać wiele lat." https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-kultowy-most-do-wyburzenia-utrudnienia-moga-potrwac-lata,nId,20947290
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...