Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 06.04.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
W Spalonej zima na pełnej... Czegoś takiego to się już nie spodziewałem. Przez noc spadło 30 cm świeżego śniegu i nie przestaje sypać. Na dole jest -6 więc śnieg jest lekki i na trasie są warunki puchowe. Jedynie z widokami dzisiaj słabo, ale jazda genialna, warun w pełni zimowy. Są zawody dzieciaków więc trasa po lewej stronie jest zwężona, ale wariant po prawej bez ograniczeń i mniej ubity.12 punktów
-
11 punktów
-
Cze W Białce Warun petarda, spadło z 15-20cm białego. Na szczęście nie ratrakowali jak na Arenie. Ale trochę płasko na taki opad. Narty nie jechały. Nawet z Marasem daliśmy do serwisu na smarowanie, ale to były źle wydane 3 dychy. Nic nie pomogło. Dzięki @Lexi, @ravick97 oraz @leitner za spotkanie. Było warto jechać, chociaż od połowy drogi utrzymanie było na biało😉. Pługi jeszcze spały. Trzeba było zwolnić, tak do 130km/h bo fura zaczynała żyć własnym życiem😀. Oczywiście pierwsi na stoku, drudzy na kanapie, a pierwsi na Fisie. 4h pojeżdżone. @leitner jeszcze walczy, z Warszawy pociągiem przyjechał. To jest samozaparcie. Dzisiaj Maras robił zdjęcia. pozdro10 punktów
-
9 punktów
-
Wiesz Rohace fajne … ale jedna trasa jak by nie patrzyć, nawet ekonomicznie Cię nie skuszą bo na razie nie mają obniżki coś ok 40 euro za dzień Chopok o tej porze jest zdecydowanie lepszy no i karnety po 19 euro ? widziałem . No ale my tu pitu pita a na wiślańskim lodowcu warunki super Dziś 6 kwietnia i kończymy sezon w PL Jezdzimy od 7 na tyczkach Tem -3 , zimowo 👀 Czego chcieć więcej 👌⛷️9 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
Co za dzień. W takich warunkach chyba jeszcze nie miałem okazji jeździć. Po trzynastej ekipy dzieci i opiekunów z zawodów zniknęły z tras i zrobiło się pusto, a śnieg cały czas ostro nadupcał i przykrywał wszystko co ubite. Przy garstce jeżdżących których było za mało żeby to ubić ostatnie dwie godziny to był miejscami puch "kalifornijski" prawie do kolan, coś pięknego - namiastka jazdy pozatrasowej na trasie. W prognozie widzę że snieg ma padać do wtorku 😮 Nie wiem czy stacja będzie działać w tygodniu, ale jesli tak to jeśli ktokolwiek ma niedosyt w tym sezonie to niech bez zastanowienia bierze urlop i jedzie do Spalonej bo warunki są epickie.3 punkty
-
Z tym Demo Team SO nie było chyba tak źle, nikt nas nie wywalił z zamkniętej trasy, znaczy się udało się wmieszać w tłum i …… czasoprzestrzeń 😉. pozdro3 punkty
-
Trochę mi się narracja rwie, ale... po dniu na Kaunertal przyszła pora na Solda/Sulden. Bardzo piękne miejsce. Dosyć niedostępne - daleki dojazd, kręta droga, niewielka baza hotelowa na miejscu, często zaporowo droga. Udało nam się jednak znaleźć bardzo miły pensjonat w akceptowalnej cenie. Wygodny pokój, bardzo dobre śniadania, sauna. Solda/Sulden to takie miejsce, o którym marzyłem od lat przeglądając Ski Atlas wydany przez ADAC w 1997 roku (tereny narciarskie zmieniły się od tego czasu niewiele, za to wyciągi prawie wszystkie). Krajobrazy i wysokości urzekały, niewielka ilość tras zniechęcała do spędzenia tam całego tygodnia. Za to dwa dni pod koniec marca - w sam raz. Prawdę mówiąc nie miałbym nic naprzeciw na jeszcze dwa dni, pod warunkiem dobrej pogody (a ta była bardzo zmienna...). Dogódź takiemu. W ośrodku często łatwiej dogadywałem się narzeczem czeskiego niż po angielsku. Taki urok. Jak to w Tyrolu Południowym miks niemieckości i włoskości - całkiem dobry efekt. Pogoda pierwszego dnia była zmienna - sporo chmur, z większymi przejaśnieniami, po sporych opadach dzień wcześniej robiły się odsypy, trzeba było kombinować którędy jeździć aby je ominąć. Drugi dzień głównie słoneczny, sporo euforii Poniżej - poranek daje nadzieje na pogode ale chmury nie dają zapomnieć, że lampa nie jest gwarantowana. Dalej muzeum Messnera - bardzo udana placówka3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Podobno nie ma, ale można uprowadzić. Jak @leitner dojechał - nie wiem, twierdzi że pociągiem. A czy to porwany, czy jego własny - nie wnikam. Samolot, helikopter, łódź to każdy mieć może. Ale pociąg - tylko wielcy tego świata. Ci co pociągają za wszystkie sznurki. pozdro2 punkty
-
To jest już pociąg relacji Warszawa - Białka Tatrzańska 😉 ? Popatrz Pan, jak ten świat szybko się zmienia.2 punkty
-
Przypadkowo nie, wybrane ośrodki według mapek i zdjęć. Oczekuje taki wyjazd w planach, może się uda w ciągu kilku sezonów tam dotrzeć. Mieszkając gdzieś w okolicach Lienzu każdy ośrodek jest w zasięgu około 30-40 min autem, więc spoko.2 punkty
-
Byłem pierwszy raz na tych Rohacach w styczniu, działała całość ale szału nie zrobiło, w zasadzie dosyć słabo za te ceny - wtedy 41e dzienny skipass. Trasy ( w zasadzie dwie) takie sobie, dosyć nudne i płaskie, jedynie pod koniec ścianka więc ciekawiej, głównie jeździłem trasą bardziej oddaloną od krzesełka niebieskiego i na dole przez czarny padak. Tam było mniej ludzi i ciekawszy zjazd. Raczej szybko nie powtórzę tam wyjazdu. Chopok dużo ciekawszy ale trzeba trafić w fajne warunki i otwarte trasy żeby być zadowolonym.2 punkty
-
Z tym tygodniem się tak nie rozpędzaj 😄Stacja czynna będzie tylko w weekend 12-13.042 punkty
-
Bardzo rzadko się zdarza by załapać się na promocję w Dolinie Zillertal. W ten weekend 5/6.04.2025 można kupić karnety jednodniowe do Zillertal Arena za jedyne 35 € zamiast normalnej ceny 76 €. Na Arenie od dzisiaj do niedzieli królują lata 90-te, wszystko toczy się w atmosferze lat 90, muza, stroje, sprzęt. Przy kupnie karnetów jest jeden haczyk, żeby otrzymać zniżkę na karnet trzeba się ubrać odpowiednio do epoki, jak ktoś jest w pobliżu to zachęcam do odwiedzin w Zillertal Arena, niezapomniana atmosfera gwarantowana...2 punkty
-
A Ci to próbowali nas naśladować, ale coś im szło kiepsko 😀. Cały czas ich gość poprawiał. Nas się nie czepiał. pozdro1 punkt
-
Kasprowy ale tylko Gąsienicowa. Na Słowacji jeszcze Rohace w weekend, Strbske Pleso i Łomnica - ale na Łomnicy słabiej bo Sedlo nieczynne, a dół wytopiony już był.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
jak masz jakąś karte gopass to możesz ją tez doładowac online lub w automacie koło kasy. Jak chcesz swoją mieć imienną to poślą Ci do domu i to troszku trwa lub odbierasz w automacie obok kas...a trwa to tyle że stojąc pod kasą mozesz kupic online i odebrac w automacie lub jak masz karte doładowac. Ja ostatnio byłem na chopoku za 33euro caly dzien..dają takie różne kupony jak jesteś zarejestrowany w gopass. Plan taki by w wielkanoc sezon zakończyć albo tatrzańska łomnica albo szczyrbskie pleso😁1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nie wiem czy to przypadkowo ułożony plan ale to najlepsze ośrodki Tyrolu wsch.zdecydowanie. U mnie pozycjonowanie podobne tylko jeszcze dochodzi Turracher Höhe ,Nassfeld, Gerlitzen i Katschberg 👌 no ale to już troszkę w innej topografi w Karynti1 punkt
-
Na jedynkę za bardzo bym nie liczył. I to z 2 powodów. Obecnie jest ciepło, na Sommerbergu (czyli na wysokości 2100 m)od kilku dni około+8° w dzień, śniegu nie ma za dużo. Drugi powód to od początku maja włodarze ośrodka rozpoczynają budowę nowej gondoli między Sommerberg a Fernerhaus. W tym roku dworzec powstanie przy Fernerhaus a w kolejnym na Sommerbergu (będzie w miejscu baru okrąglak). Ciężki sprzęt będzie musiał wjechać na Fernerhaus a część drogi dojazdowej na górę prowadzi właśnie jedynką. Nie wiem kiedy dokładnie będą wjeżdżać, muszą jednak drogę odpowiednio przygotować i na to trochę czasu potrzebują. W ubiegłym roku jedynkę zamknęli 7 kwietnia ale święta były na przełomie marca-kwietnia. Z frekwencją świąteczną bywa różnie, to trochę tak jak z pogodą, czyli wróżenie z fusów. Poprzednie święta ludzi bardzo mało ale pogoda nie spasowała. Mgła i bardzo mocno wiało. W pierwszy dzień świąt Hintertux zamknęli. W sobotę było koło 1000 osób, w poniedziałek 1400. Później jak się poprawiła było od 2 do 3 tyś. Czasami jak pogoda jest ładna i w niżej położonych ośrodkach jest słabo ze śniegiem lub jest ciepło to bywa 4-5 tyś narciarzy. Teraz jest dość sporo narciarzy, ponad 2 tyś dziennie bo zaczął się tydzień Kölsche Woche, kończy się 11 kwietnia. Od poniedziałku do środy wreszcie był dość spory opad śniegu około 70 cm. Spadło na tyle dużo, że w końcu dało się fajnie pojeździć off piste. W poniedziałek pierwszy dzień opadu na Sommerbergu VID-20250331-WA0001.mp4 W czwartek już lampa. Widok po południu z górnego tarasu Sommerberg na trasę nr. 2 Dwójka zapewne w święta będzie działać ale może być miękko. Twarde trasy powinny być między Fernerhaus a Gefrorene Wand. Jednak wszystko zweryfikuje pogoda. Ja będę na pewno na majówce, święta jeszcze nie wiem, dwa razy nie bardzo chce mi się jechać a od świąt do majówki cały czas nie mogę być. Jakbym jednak jechał na święta to dam znać... Pozdrawiam.1 punkt
-
Takie smaczki zostawiamy na przyszły tydzień. Będziemy w tygodniu, jutro tygrysy polują na dzielni😀. pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Z twarzy, niepodobny zupełnie do nikogo 😉. Zdjęcia ewidentnie z Internetu z lat 90-tych 😉.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Niedawno śledziłem temat i stanęło na tym, że RDOŚ w Krakowie zobowiązał się w jednym piśmie, że do 30 listopada 2024 podejmie decyzję (o ile pamiętam odnośnie tego, czy potrzebne jest sporządzanie raportu oddz. na środowisko) - później śledziłem wszystkie dokumenty na ich stronie i nie pojawiło się nic ani do końca listopada, ani grudnia, ani nawet chyba stycznia. Później już przestałem - zresztą wątpię, że do dziś cokolwiek postanowili.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Parę uwag z ON Tetnuldi W ośrodku są trzy wyciągi ustawione w jednej linii oraz czwarty schodzący w boczną dolinę. Wszystkie to nowoczesne kanapy, dwie pierwsze mają osłony. Ratrakowanych tras narciarskich jest niewiele. Za to teren freeridowy wydaje się nieograniczony I rzeczywiście jest on wspaniały. Bardzo zróżnicowany wysokościowo, do tego liczne pagórki, wąwozy, strome strumienie przecinające teren. Można umownie podzielić go na dwie części: górną I dolną. Górna zlokalizowana przy dwóch wyższych wyciągach jest mniej zróżnicowana i stroma. Do tego narażona na silne wiatry I często wyłączana z jazdy. Dolna przy bocznym krześle, bardziej zaciszna I bajecznie urozmaicona. Bajecznie tani jest karnet narciarski W przeliczeniu na złotówki kosztuje, uwaga, 75 zł. Za cały dzień! Jest jednak drobna łyżka dziegciu. Otóż do ośrodka narciarskiego nie ma żadnego publicznego dojazdu i nie ma tam praktycznie bazy hotelowej. Trzeba wobec tego z miejscowości gdzie mieszkamy dojechać jakimś transportem. Kosztuje to około 225 zł - w dwie strony. Jeżeli samochód mamy na czterech, daje to prawie drugą cenę karnetu. Razem to jednak poniżej 120 zł. Czyli dalej nieźle. Zupełnie niezwykłe jest towarzystwo narciarskie które tam jeździ Spotkaliśmy Czechów, Słowaków Hiszpanów Włochów, wielu Azjatów, Łotysze, znajdą się Litwini Słowem niezła mieszanka. Chyba najmniej Gruzinów. Bardzo duża część tej populacji to narciarze skiturowi bądź freeriderzy Początkujących trasowców prawie tu nie ma. W ośrodku spędziliśmy 4 dni Uratował nas przed totalną kichą pogodową. W pierwszym dniu chodziło wszystko, ale było bardzo twardo na off piste i prawdę powiedziawszy była tam walka o byt. Kolejne dwa dni to był opad śniegu, ośrodek był zamknięty, przyjechało jednak sporo narciarzy, i podobnie jak my, ubrało narty do podchodzenia i turowało w ośrodku do woli. Bardzo miło ze strony Gruzinów było pozostawienie otwartych stacji narciarskich gdzie w komfortowych warunkach można było się ogrzać i przełożyć sprzęt. W czwartym dniu stacja chodziła. 40 cm świeżego puchu kusiło! Przyjechało około stu narciarzy. Teren był kapitalny, jazda była fantastyczna ( bez widoczności) ale okazało się, że nawet ta "niewielka" czereda narciarzy rozjeździła wszystko dokumentnie i o 13:00 było w wielu miejscach jak na kartoflisku. Zupełnie podobnie jak na kultowym Krippensteinie, z którym zresztą Tetnuldi od razu mi skojarzył. Jak widać pozornie wielki teren może być zajechany w bardzo krótkim czasie. Wniosek jest taki że te Tetnuldi może być wspaniałym backupem. Do wykorzystania przy złej pogodzie. A jak się trafi opad można mieć kapitalny dzień jazdy, ale jako cel sam w sobie, obarczony jest olbrzymim ryzykiem. To ryzyko ma też zewnętrzny wymiar. Lawiny kamienne podczas naszego pobytu odcięły region na dwa dni. Spotkani Polacy opowiadali nam, że przenosili cały sprzęt przez zawalisko gdzie czekało drugie auto aby odlecieć z Gruzji. Póżniej pogoda nam się trochę poprawiła. Pojechaliśmy na 5 dni na skitury do Ushguli. O ile Tetnuldi ski resort nas trochę rozczarował to Swanetia skiturowo jest niesamowita. Parę fot z drogi do Ushguli. Zajawkowy piesiuńcio jest na tle zamku Tamary i po wspólnej turze z nami na wysokość 2850 m npm. Tam dostał pajdę chleba kawałek ciasta i później zbiegał za nami wyskakując susami ponad poziom śniegu. Wyglądało to jakby pływał. Postaram się wrzucić jeszcze relację z skiturowej Swanetii.1 punkt
-
1 punkt







