Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marionen

    marionen

    Użytkownik forum


    • Punkty

      25

    • Liczba zawartości

      4 613


  2. pawelb91

    pawelb91

    Użytkownik forum


    • Punkty

      25

    • Liczba zawartości

      4 002


  3. Gerald

    Gerald

    Użytkownik forum


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      1 998


  4. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      4 038


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 27.04.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Wczoraj pogoda podobna jak w sobotę, słońce mocno operuje, wiatru brak, narciarzy nie dużo. Nic więcej nie potrzeba... Poza trasami już słabo, śniegu powoli ubywa, zastanawiam się czy do majówki Dwójka i Tuxerjoch wytrzymają. Dzisiaj podobnie jak w weekend, nartujących jeszcze mniej, gdzieś w oddali widać jakieś chmury... Pozdrawiam.
    10 punktów
  2. Świetne rozpoczęcie wyjazdu. Pogoda bardzo dobra. Do 11-12 godziny trasy zmrożone, później miękko poniżej 3000m, ale dalej fajnie. Cały dzień na GS mimo że miałem ze sobą na górze drugie narty. Aut rano trochę na parkingu było ale jazda beż żadnego tłoku czy też kolejek. Pojeżdżone do końca i powrót z klamotami do doliny ostatnim kretem. Śniegu sporo mniej niż 2 lata temu o tej porze. Na trasach oczywiście nie brakuje ale poza za dużo nie jest. Będzie ciężko lodowcom w lecie...
    10 punktów
  3. Sezon w PL nadal trwa, dzisiaj Kasprowy znowu z piękną pogodą:
    7 punktów
  4. Suletinden 1780 26,9 km • 4:53 g https://mapy.com/s/copanorozu
    6 punktów
  5. Guten Morgen 🇦🇹 ❄️ Rano -5 na szczycie, trasy zmrożone. Piękna sprawa.
    5 punktów
  6. No to czas zacząć kwietniowo-majowe szusy na koniec tego sezonu! Pierwotny plan był na Hintertux ale został zmieniony na niezawodny Pitztal, znalazłem noclegi w dobrej ofercie a karnet online sporo tańszy od Hinteruxa (7 dni 320e) więc udało się trochę przyciąć koszty. Ze mną na wyjeździe ponownie kumpel. Przejmujemy Pitztal na najbliższe 7 dni! Na dzień może skoczymy na Kaunertal, jeśli niespodziewanie nie zamkną gondoli Weissseejochbahn jak to miało miejsce dwa lata temu... Dzisiaj przyjazd popołudniu do doliny po 16 godzinach podróży (z przerwami), czas czystej jazdy 12h - 1077km. Jak to zawsze w dzień przyjazdowy coś już trochę zobaczone. Nad jeziorem Chiemsee 21 stopni, W Innsbrucku 25 stopni, w Dolinie Pitztal 23 stopni po przyjeździe po 15 godzinie. Tankowania: Alland za Wiedniem na stacji Avanti (benzyna po 1,715e) Thalgau przed Salzburgiem na stacji JET (benzyna po 1,689e) Wenns w dolinie Pitztal na stacji Disk (benzyna po 1,764e) Wschód słońca wśród rzepaku za Nitrą na Słowacji Chiemsee w Bawarii Licznik trasy Dolina Pitztal, widok z noclegu Scheibrand gdzie mieszkamy.
    4 punkty
  7. @marionen Cześć! Pozdrawiam również! Lodowiec przy orczyku Brunnenkogel kończy się już właśnie przed wyplaszczeniem. Kilka lat temu stracił łączność z głównym lodowcem. Niestety przez zmianę miejsca z Hinteruxa nie spotkamy się w tym sezonie na śniegu, szkoda. Może w przyszłym się uda! Na Pitztalu dzisiaj bosko. Prywatny lodowiec 😎 VID_20260427_100012531.mp4
    4 punkty
  8. Jasna - Przełęcz Polany (Sedlo Pol'any) - Polana (Pol'ana) 1890 m.n.p.m. Wycieczkę na tą górkę położoną w Niżnich Tatrach odkładałem już długo. Można ją porównać do tury z Kuźnic na Kopę Kondracką (choć nieco krótszą). W końcu dzisiaj się tam wybrałem. Warunki wyborne, szkoda że sezon skiturowy wedle przepisów kończy się tutaj 30 kwietnia Śniegu jest sporo. To była pierwsza w tym miesiącu wycieczka skiturowa na której wiatr nie urwał mi głowy. Pierwszy raz od niepamiętnego czasu siedziałem w ciszy na grani jedząc spokojnie obiad. Na końcu dnia poszedłem odwiedzić stok i tor saneczkarski w Pavčinej Lehote gdzie śpię. Fun Park Žarice. Gdzieś na górze w połowie stoku pasł się niedźwiedź. 😉 byłem 200 m niżej Czy ktoś kojarzy czy tam gdzie jest prostokątna przecinka u góry był kiedyś wyciąg wyżej?
    3 punkty
  9. Dzisiaj bardzo mało ludzi. Trasy na górze twarde. Schlegeis niby trasa nieczynna ale kanapa działa i nieliczni narciarze się na 6 pojawiają... Przy Tuxerjochu poza trasami śniegu już prawie nie ma Ramsmoos Jazda w takich warunkach oczywiście doskonała. Pozdrawiam.
    3 punkty
  10. Taka ciekawostka. Ten żleb został zasypany przez skały. Obecnie już nie do przejścia po śniegu. Z boku żlebu zamontowali ferratę. Udało mi się powtórzyć trasę. Dzięki za motywację, żeby się na to rzucić. Ciężka i satysfakcjonująca przeprawa.
    3 punkty
  11. Kwietniowe warunki na Hintertuxie praktycznie perfekcyjne. Jeden mały minus to zamknięte 1 i 1a, z powodu braku śniegu. Narciarzy mało, bez kolejek do wyciągów. Powyżej Fernerhaus mimo dodatniej temperatury twardo do 14. Gefrorene Wand... Sommerberg, Tuxerjoch i Dwójka przyjemnie miękko. Lärmstange Na Talstation temperatura 20 stopni. Miało dzisiaj wiać ale było prawie bezwietrznie. Lampa jak prawie zawsze na Hintertuxie... Pozdrawiam.
    3 punkty
  12. Słabo, nie przyjeżdżajcie pozdro
    3 punkty
  13. Norwegia Urdanostindene
    2 punkty
  14. W grudniu kupiłem w przedsprzedaży Interrail na 4 dni, więc myślę, że nie wyjdzie aż tak drogo - a tyle wystarczy, by dojechać na miejsce i wrócić. Narty na innych kontynentach pewnie też kiedyś będę próbował, tylko muszę zachomikować sobie więcej urlopu. Kiedyś bym się chętnie wybrał do Maroka. Dzięki! Niestety Hintertux już nie działa przez cały rok - w lipcu i sierpniu pozostaje Szwajcaria, w lipcu jeszcze Passo Stelvio. Też planuję łączyć niektóre miesiące i jechać na przełomie. Czy to zaliczanie na siłę? Trochę tak, ale takie mam możliwości. Gdyby nie gwałtowne topnienie lodowców, to bym pewnie nie wpadł na ten pomysł. Za kilka lat nawet w Szwajcarii może już wszystko spłynąć. Jak się dożyje, za 20 lat będzie co wspominać Na Hintertuxie byłem pod koniec lipca 2024. Wiem, że taką jazdę trzeba bardziej traktować jak atrakcję - bo sama jazda na nartach jest wtedy dość męcząca.
    2 punkty
  15. Jak pisałem wcześniej, nie dożyli do 30.4. jak mieli w planu, wczoraj zakończyli sezon. Chopok jeszcze planuje działać dwa przedłużone weekendy.
    2 punkty
  16. Cześć. Misio z colą jak stał 18 lat temu tak dalej stoi. Ze wszystkich lodowców najwięcej dni treningowych spędziłem na Pitztalu (uzbierało się wiele tygodni). A ten orczyk za misiem to była nasza główna baza, zwłaszcza lewa strona patrząc od dołu. Pewnie co najmniej z 90 % czasu spędziłem na tym wyciągu. Orczyk długi a końcówka z wypłaszczeniem, zaczęliśmy się wpinać w połowie by nie tracić czasu na dojazd ale jak ktoś z naszej grupy podpiął się do narciarza jadącego z dołu i go wywalił z orczyka to zrobiła się mała afera i od tamtej pory trzeba było wjeżdżać od początku ... Pozdrawiam.
    2 punkty
  17. Ale jedziesz ze złej strony bramki. To jest DNF. Musisz jeszcze popracować nad zdjęciem😄
    2 punkty
  18. Zależy jakie warunki lubisz ale myślę że można. Zdjęcie z dziś
    2 punkty
  19. No dobrze, czas na relację. Mam nadzieję, że przyda się i przedstawi aktualnie panujące warunki na austriackich lodowcach dla wybierających się na majówkę i później. Wystartowaliśmy w czwartek 17.04 po pracy o 16 z Wrocławia z zamiarem dojechania w okolice Salzburga i tam zaliczyliśmy tranzytowy nocleg. Trasa zajęła ok. 7 godzin przez Lubawkę, Pragę, Czeskie Budejovice i Linz. Z roku na rok jest i będzie to coraz lepsza trasa szczególnie do Salzburgerlandu. Nowo otwarte odcinki S3 po polskiej stronie i D3 obwodnica C. Budejovic (łącznie ok. 60km) mocno poprawiły sytuację. Po otwarciu budowanych odcinków D11, D0 (brakujący fragment obwodnicy Pragi) oraz D3 i S10 po austriackiej stronie skrócą ten czas do ok. 6 godzin a to otworzy możliwości szybkich wypadów w Alpy tak jak w tym przypadku na Wielkanoc. A były to intensywne 3 dni na nartach. Kitzsteinhorn-Kaprun | 18.04.25(piątek) O 7 wystartowaliśmy z Salzburga i o 8.30 zameldowaliśmy się na parkingu pod lodowcem. A tam pół Europy przyjechało razem z nami. Staliśmy na P3 więc krótki spacer pod gondolę gwarantowany. Frekwencja dopisała mimo padającego deszczu w dolinie, na szczęście od Langwied (1976mnpm) padał śnieg, inaczej byłoby słabo. Generalnie jeździło się w porządku, w nocy spadło 15cm białego, od Alpincenter(2450mnpm) trzymał minus choć odsypy nieubitego śniegu oczywiście były. Wszystkie trasy otwarte, to na plus. Pogoda była dynamiczna, sporo chmur ale bez mleka, z przejaśnieniami. W szczycie kolejka do gondoli Gletscherjet3+4 na 5 min stania, poza tym na bieżąco. Kristallbahn Po 16 skończyliśmy i transfer do doliny Tux zajął 2 godz. Hintertux | 19-20.04.25(sobota-niedziela) Start z Talstation (1500mnpm) o godz. 9 bezproblemowy, funitel i gondola zapewniają razem super przepustowość. Mróz w nocy był od ok. 2000mnpm w górę więc wszystkie trasy oprócz dolnej 1-ki zmrożone. W sobotę z rana była katowana 1-ka trzykrotnie i słusznie bo po południu ją zamknęli, wytopiło ok. 2-3m przetarcie bez śniegu na dole. Mimo to warto było nią zjechać po 16 bo brak ludzi na powrocie spowodował, że było miękko ale równo. Do południa jazda także na 2, 2a oraz 17 Tuxerjoch. Na Sommerbergu (2100mnpm) temp w ciągu dnia dobiła do 7 stopni. Z tego też powodu jazda po przerwie od 13 powyżej Tuxer Fernerhaus (2660mnpm) a tam do końca dnia twardo, równo, super. Temperatura max 2C. Najlepsze zjazdy były na Olpererze, fajne trasy i warunki śniegowe. Zaskakująco mało ludzi korzystało z Gletscherbusa 3, zdarzyło się, że jechaliśmy sami w funitelu. Dawał on dobry stosunek wjazdu do zjazdu- 600m przewyższenia. Zaliczony także pożegnalny(?) przejazd starą gondolą między Sommerberg a Fernerhaus. Wjazd gondolą 8er Sommerberg z nowymi kabinami. Zapowiada się dobrze... Widoki, słońce, po prostu petarda Widok z Tuxerjoch. Góry ładnie trzymały nacierające od strony włoskiej chmury. 1-ka przed wypłaszczeniem, miękko ale równo jak stół, rewelacja, godz. 10-11 W dolinie wiosna pełną gębą i umierająca jak się okazało 1-ka 1-ka po godzinie 16, oficjalnie zamknięta więc było bardzo znośnie bo tłum nie zdążył jej zaliczyć na powrocie Niedziela, 2ka z Fernerhaus na Sommerberg między 10 a 11, jeszcze zmrożona. Do południa super się nią latało, na powrocie już mniej przyjemnie, odsypy, dla niektórych narciarzy była to walka o życie. W tle widać zjedzoną przez słońce 1-ke, najgorzej było na ostatnim wypłaszczeniu koło chaty, tam przetarcie było już zbyt duże Przyjemne trasy na orczykach Kaserer i kanapie Larmstange 2. Ta kanapa to w zasadzie jedyne miejsce gdzie się gęściło, nie ma co się dziwić, trasy, które obsługuje trzymały się super do końca dnia Podsumowując, wyjazd krótki ale bardzo udany. Kwiecień i maj to moja ulubiona pora na lodowce, gdzie można jeszcze fajnie pojeździć na zmrożonym, ubitym śniegu. 1-ka zakończyła żywot ale 2-ka i jej warianty spokojnie wytrzymają do majówki i dłużej. Szykuje się dobra jazda.
    2 punkty
  20. Jakby co to z Mikulasza kursują autobusy. Płatne, ale jak jedzie się samemu to i tak się opłaca, jeśli zaparkuje się gdzieś za darmo. https://arriva.sk/files/lb/cp/primesto/liptovsky-mikulas/050538_2.pdf
    1 punkt
  21. Świstaki pewnie ostro dowodzą przy krzesełku na Sommerbergu. Pozdrów je ode mnie!
    1 punkt
  22. Otupne jeśli masz sezonkę
    1 punkt
  23. Pogoda zapowiada się raczej dobra, choć trochę ciepło nawet na szczyt. 😉
    1 punkt
  24. Hintertux wydaje się obecnie niezłym wyborem. Co prawda w dolinie śniegu już nie ma i w całym Zillertalu działa tylko Hintertux to na górze jest jeszcze 3 metry śniegu. Na najbliższe dni pogoda wydaje się idealna. Ciekawe czy da się jeszcze zjechać na dół jedynką która jest oficjalnie zamknięta. Widok z wioski Hintertux w najważniejszym i słusznym kierunku... Pozdrawiam.
    1 punkt
  25. Cześć. Marcin życzę powodzenia. Przerabiałem ten temat 2 i 3 lata temu. Poszedłem na łatwiznę i miesiące letnie, wiosenne, jesienne spędziłem w jednym miejscu na Hintertuxie. Jakby Ci się chciało poczytać to relacje były w różnych wątkach m.in. I tym Jakie moje wnioski, no nie bardzo ma to sens, konieczność jeżdżenia nieco na siłę, miesiąc ucieka, pilne sprawy losowe do załatwienia a trzeba jechać. Na pogodę raczej nie da się wyjechać. Dla ułatwienia czasami jeździłem na przełomie miesięcy ogarniając 2 miesiące za jednym wyjazdem. Tylko po co kombinować na siłę, jak można jechać kiedy to zdecydowanie lepiej pasuje. Miesiące letnie na nartach są nieco inne i trzeba sobie z tego zdawać sprawę. Ja akurat lubię nartowanie kiedy czasami chlupie woda w butach i przez strumyki liczne się przebijać... Generalnie wolę jeździć kiedy mi pasuje i nie patrzeć w kalendarz czy kolejny miesiąc zaliczony. Raz latem w ciągu 2 dni (a może nawet jednego) zaliczyłem warunki 4 pory roku, był deszcz, była burza, był śnieg, było słońce, był mocny wiatr. Plusem dodatnim jest z całą pewnością możliwość jeżdżenia przec cały rok prawie na okrągło, wyrzeczeń jest jednak sporo....
    1 punkt
  26. Wieczorem chodzimy po Vanie. Spotkamy się z przewodnikiem który ma nas zabrać w środę na Suphan Dagi. To jedyna osoba która jest w stanie nas tam poprowadzić. Inny dobry przewodnik który zna teren ma problemy z kolanem i ląduje w szpitalu. Przewodnik którego nam poleca wydaje się być na pierwszy rzut oka dziarskim 30sto kilku latkiem. Kolejny dzień - jest już wtorek 14 kwietnia. Jedziemy na Nemrut Dagi. Wynajmujemy busa z kierowcą którego poleca ten przewodnik. On zabiera się z nami. Oprócz tego bierze dwóch kolegów. Nemrut Dagi to gigantyczna kaldera wulkaniczna, pośrodku której są jeziora. Termalna woda uniemożliwia zamarzanie. Na samym szczycie zaczyna koszmarnie wiać. Uciekamy jak najszybciej. W międzyczasie okazuje się że nasz przewodnik nie idzie zbyt szybko, i na zjeździe jest dosyć słaby. Tego dnia zrobił sobie rozruch, my poszliśmy sami na szczyt z uwagi na dosyć prosty teren.
    1 punkt
  27. Kolejnego dnia postanawiamy zrobić coś w okolicach jedynego ośrodka narciarskiego w okolicach - Abali. Wychodzimy obok nieczynnych wyciągów, i zjeżdżamy doliną obok.
    1 punkt
  28. Kolejnego dnia uderzamy do pięknej doliny z ciekawymi formacjami geologicznymi. Wieje wiatr, ale jest trochę słabszy. Wybieramy niezbyt nastromiony stok - ok 20 stopni. Wychodzimy na niewielką górkę, popularną ponoć wśród spacerowiczów latem skąd rozciera się ponoć piękny widok na Wan. My nic nie widzimy, jest mgła. Robimy 450 m przewyższenia. Brniemy 1/3 trasy w błocie. Nietypowa glina lepi się niemiłosiernie do butów.
    1 punkt
  29. Kolejnego dnia, pogoda jest jeszcze gorsza. Jest niby słonecznie ale poprzedniego wieczora spada pół metra śniegu. Do południa wyjechał chyba prawie każdy stok. Na nasze oko jest lawinowa 4ka. Z głównej drogi w kierunku Hakkari zawracają nas żandarmi, nie wypuszczają nas nigdzie. Robimy objazdówkę autem.
    1 punkt
  30. Kolejne dwa dni bijemy się z myślami co robić. Dwójka idzie po pozwolenia do urzędu w Wan. Zajmuje im to 5 godzin. W międzyczasie zostaję z kolegą. Idziemy na sławetne "śniadanie z Wan" a potem idę do barbera ostrzyc się i ogolić. Kiedy po południu wszyscy się spotykamy i wynajmujemy auto, próbujemy gdzieś pojechać. Okazuje się że pogoda za miastem jest fatalna. Jest silny porywisty wiatr. Wyjście z auta jest nieprzyjemne, ponadto na otwartych przestrzeniach trzeba uważać żeby nie wyrwało drzwi. Pod wieczór odwiedzamy hodowlę kotów rasy "kot z Wan". Jest to nietypowa rasa - koty te uwielbiają pływać, mają przystosowaną sierść do szybkiego wysychania oraz namiastkę błony pomiędzy palcami. W większości mają też heterochromię.
    1 punkt
  31. Policz sobie czy taniej nie wyjdzie polecieć do Chile. U mnie to jest jedna z pozycji do zrealizowania na kiedyś.
    1 punkt
  32. Dzisiaj Štrbské pleso. 8:30 start, pierwsza godzina bomba, w nocy było -3 więc fajnie, twardo, trzymało. Druga godzina jazdy nadal bardzo dobrze ale potem zaczło się robić coraz bardziej miękko. O tej porze roku niema co wybredzać. Sezon zakonczony bardzo dobrze. Gopass umożliwia zakup skipasów do 30.4., troche nie wierze że dożyją do tego terminu, Furkotka wytrzyma max 3-4 dni, reszta może troche więcej.
    1 punkt
  33. 1 punkt
  34. Jak już Marionen zaczął wspomnienia to i ja się przyłączę. Majówka okazała się wtedy u mnie nieco wcześniejsza. Działo się to dziatki 10 lat temu. Wsiadłem w Hondę Jazz niewiele myśląc też z Wrocka. Nart własnych nie miałem. Pojechałem podobną trasą przez Linz, wracając zaopatrzyłem się w wino, w świetnym sklepie Lachs & Wein, by potem błądzić, na trzeźwo, po nocy po Pradze, aż mapę kupiłem, a tak świetnie poszło w drugą stronę, kto więc by się spodziewał? Wróćmy do naszych baranów. Pojechałem najpierw do małego ośrodka koło Hintersee, by potem jak MaxiKing trafić do Kaprun. Wracałem podczas meczu Czechów więc pusto na drodze było. Na Hintertux już trafiłem rok czy dwa lata później chyba Hyundaiem Tucsonem, z krzywym H, nie jak Honda. Ale to już zupełnie inna opowieść... Kaprun-Salbzurg-Linz-Czeskie Budziejowice-Praga-Hradec Kralove-Nachod-Kudowa Zdrój-Wrocław
    1 punkt
  35. Świetna relacja, dzięki. Jeśli chodzi o Tuxerjocha i 2 ma być prawdopodobnie czynna do 4 maja. Stara gondolka z Sommerbergu na Fernerhaus powinna działać jeszcze w przyszłym sezonie, od maja tego roku rusza budowa nowego dworca na Fernerhaus, to jest powodem, że chcą zamknąć wcześniej Tuxerjocha. Kitzsteinhorn to jeden z moich ulubionych terenów lodowcowych, już ładnych kilka lat niestety tam nie byłem, ostatni pobyt był freeridowy bo warunki na szczęście sprzyjały. Pierwszy raz w Kaprun byłem w 97 lub 98 na majówce, rok przed tragicznym pożarem kreta. Pierwszy dzień kompletnie bez widoczności, pozostałe dni lampa... Muszę się ponownie wybrać.
    1 punkt
  36. Jedynka jeszcze ciągle otwarta, jednak ledwo zipie. Obecnie ciepło, na dole, do jutra pada przelotny deszcz. @maxi69king może do świąt jednak dociągnie, robią wszystko by wytrzymała. Za to powyżej Fernerhaus świeża dostawa śniegu... końcówka jedynki przy Talstation. Od 2 tygodni na Hintertuxie testowany jest nowy model Pistenbully w nietypowym (ostatnio modnym) kolorze popielatym. Właściciele ośrodka mają udziały w Pistenbully i zawsze nowe ratraki są u nich testowane przed uruchomieniem produkcji lub wprowadzeniem na rynek sprzedaży (możliwe jedno i drugie)... kiedyś testowali ratraki eko, jednak brakowało im mocy w trudniejszym terenie. Nie wiem czy sprzedaż ruszyła, może coś poprawiali by nie pozostawały w tyle za dieslami. Pozdrawiam.
    1 punkt
  37. Na jedynkę za bardzo bym nie liczył. I to z 2 powodów. Obecnie jest ciepło, na Sommerbergu (czyli na wysokości 2100 m)od kilku dni około+8° w dzień, śniegu nie ma za dużo. Drugi powód to od początku maja włodarze ośrodka rozpoczynają budowę nowej gondoli między Sommerberg a Fernerhaus. W tym roku dworzec powstanie przy Fernerhaus a w kolejnym na Sommerbergu (będzie w miejscu baru okrąglak). Ciężki sprzęt będzie musiał wjechać na Fernerhaus a część drogi dojazdowej na górę prowadzi właśnie jedynką. Nie wiem kiedy dokładnie będą wjeżdżać, muszą jednak drogę odpowiednio przygotować i na to trochę czasu potrzebują. W ubiegłym roku jedynkę zamknęli 7 kwietnia ale święta były na przełomie marca-kwietnia. Z frekwencją świąteczną bywa różnie, to trochę tak jak z pogodą, czyli wróżenie z fusów. Poprzednie święta ludzi bardzo mało ale pogoda nie spasowała. Mgła i bardzo mocno wiało. W pierwszy dzień świąt Hintertux zamknęli. W sobotę było koło 1000 osób, w poniedziałek 1400. Później jak się poprawiła było od 2 do 3 tyś. Czasami jak pogoda jest ładna i w niżej położonych ośrodkach jest słabo ze śniegiem lub jest ciepło to bywa 4-5 tyś narciarzy. Teraz jest dość sporo narciarzy, ponad 2 tyś dziennie bo zaczął się tydzień Kölsche Woche, kończy się 11 kwietnia. Od poniedziałku do środy wreszcie był dość spory opad śniegu około 70 cm. Spadło na tyle dużo, że w końcu dało się fajnie pojeździć off piste. W poniedziałek pierwszy dzień opadu na Sommerbergu VID-20250331-WA0001.mp4 W czwartek już lampa. Widok po południu z górnego tarasu Sommerberg na trasę nr. 2 Dwójka zapewne w święta będzie działać ale może być miękko. Twarde trasy powinny być między Fernerhaus a Gefrorene Wand. Jednak wszystko zweryfikuje pogoda. Ja będę na pewno na majówce, święta jeszcze nie wiem, dwa razy nie bardzo chce mi się jechać a od świąt do majówki cały czas nie mogę być. Jakbym jednak jechał na święta to dam znać... Pozdrawiam.
    1 punkt
  38. Wrzucam kolejny film o serwisowaniu nart. Jest warty uwagi, ponieważ jest niezwykle wysokiej jakości - wszystkie operacje pokazane są na doskonałych zbliżeniach i można dokładnie prześledzić ich przebieg a nie tylko wysłuchać opisu jak zazwyczaj na tego typu filmach gdzie nie są pokazane tak szczegółowo i z bliska. Warto również sprawdzić kilka innych filmów na tym kanale.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...