Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Polska - warunki narciarskie 23/24


surfing

Rekomendowane odpowiedzi

24 minuty temu, Victor napisał:

Przeczytaj jeszcze raz na spokojnie co napisałeś …..bo jak ja to czytam to myślę sobie,ze jesteś delikatnie oderwany i poleciałeś gdzieś w planetę nieznaną a oczekiwania o jakiej wiarygodności to śmiech na sali . Kupiłeś po promocyjnej cenie licząc że pojeździsz od lutego a do lutego to nie można było?
Mój syn dopiero co w cukrze uczył się jeździć znaczy podnosił swoje umiejętności i zrobił w tydzień mega progres do tego z czym przyjechał a wyjechał z lepszym bananem niż tygodniowe wakacje we Francji . Ja również muszę szczerze napisać ,że nogi mnie nie mniej a nawet ciut bardziej bolały niż po krajoznawczych jazdach alpejskich ale katowałem krótki skręt na tym cukrze.Obok w knajpie dobrze karmili więc praktyczne z pożytecznym. Było bardzo dobrze. Patrzę na relacje Marcina,codziennie gdzieś jest i korzysta,wiec trzeba ruszyć cztery litery a nie ciągle narzekać na pogodę . 

Ja, osobiście nie zwróciłbym kasy,kupiłeś twoje ryzyko a czasu miałeś dość żeby skorzystać .


A za chwilę będzie dyskusja o PL inwestycjach 🤣 

 

 

No nie można było. Ponieważ nie było nas tutaj. Tak więc nie oceniaj jak nie masz pojęcia...

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, Jusik2002 napisał:

No nie można było. Ponieważ nie było nas tutaj. Tak więc nie oceniaj jak nie masz pojęcia...

Ale ja nie oceniam,spokojnie 😉 tylko nie jest winą ON że warunki atmosferyczne są jakie są i każdy je widzi i czuje. Uważasz,że jeżeli mają niewykorzystanych 20 koła voucherów to teraz powinni zwrócić kasę albo zagwarantują Ci że w grudniu będzie zima stulecia i śniegu po pachy to będą miały ważność do stycznia? A jak nie będzie zimy w grudniu to co napiszesz? Pomyśl … z chęcią by pewnie chcieli żeby zima była do kwietnia ale jest jak jest!

W tamtym sezonie było wielki zdziwienie jak Europa pojechała w Alpy,świątecznie a tam zielona trawa czy ktoś im oddał za skipasy? Nikt! Takie ryzyko kupowania na zaś .

Obyś jeszcze pojeździł tego Ci naprawdę życzę i dzieciakom również tego życzę . 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wisła -Niwa Osada

Pojeżdżone z rana w naprawdę dobrych warunkach.

Najlepsze bo było rano twardo a w nocy na plusie.

Tak więc uważam że utwardzone zostało

jak do pucharu świata.

Zresztą widać że właściciel cały czas robi kawał dobrej roboty.

Stacja z roku na rok się rozwija- inwestycje różnej maści nie tylko kulinarnej.

Brawo 💪

IMG_3794.jpeg

IMG_3795.jpeg

IMG_3796.jpeg

IMG_3803.jpeg

IMG_3804.jpeg

IMG_3810.jpeg

  • Like 21
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, marcinn napisał:

Wisła -Niwa Osada

Pojeżdżone z rana w naprawdę dobrych warunkach.

Najlepsze bo było rano twardo a w nocy na plusie.

Tak więc uważam że utwardzone zostało

jak do pucharu świata.

Zresztą widać że właściciel cały czas robi kawał dobrej roboty.

Stacja z roku na rok się rozwija- inwestycje różnej maści nie tylko kulinarnej.

Brawo 💪

IMG_3794.jpeg

IMG_3795.jpeg

IMG_3796.jpeg

IMG_3803.jpeg

IMG_3804.jpeg

IMG_3810.jpeg

I zapachniało denaturatem nawet.. :)

  • Haha 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, Jusik2002 napisał:

W przyszłym sezonie to nie wiem kto się skusi. Ja zdecydowanie nie... Kupiłem z racji mega wzrostu cen karnetów i liczyłem na jazdę od lutego. Ale.... To co się działo w tym sezonie to masakra. Ja bym może coś pojeździł ale na warunki które obowiązują od miesiąca dzieci bym już nie zabrał. Cukier,cukier i jeszcze raz cukier a to nie jest jazda. .Myślę, że wzajemnie zrozumienie by bardzo pomogło i spokojnie można było ustalić np przedłużenie do końca stycznia przyszłego roku. Nikt by na tym nie stracił a stacje by zyskały wiarygodność. Ja całkowicie wypadam z zakupu w przedsprzedaży i myślę, że większość ludzi też. Generalnie można powiedzieć, że wypadał też z jazdy w Polsce bo jest ona koszmarnie droga razem z noclegami. Wolę wybrać hotel na stoku w Folgaridzie w grudniu lub od marca w cenie tej sezonowej polskiej... Gorale zwariowali z cenami i myślę, że bardzo się o tym przekonają w przyszłym sezonie. Bardzo mocno im tego życzę  !!!

100% racji

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Victor napisał:

Przeczytaj jeszcze raz na spokojnie co napisałeś …..bo jak ja to czytam to myślę sobie,ze jesteś delikatnie oderwany i poleciałeś gdzieś w planetę nieznaną a oczekiwania o jakiej wiarygodności to śmiech na sali . Kupiłeś po promocyjnej cenie licząc że pojeździsz od lutego a do lutego to nie można było?
Mój syn dopiero co w cukrze uczył się jeździć znaczy podnosił swoje umiejętności i zrobił w tydzień mega progres do tego z czym przyjechał a wyjechał z lepszym bananem niż tygodniowe wakacje we Francji . Ja również muszę szczerze napisać ,że nogi mnie nie mniej a nawet ciut bardziej bolały niż po krajoznawczych jazdach alpejskich ale katowałem krótki skręt na tym cukrze.Obok w knajpie dobrze karmili więc praktyczne z pożytecznym. Było bardzo dobrze. Patrzę na relacje Marcina,codziennie gdzieś jest i korzysta,wiec trzeba ruszyć cztery litery a nie ciągle narzekać na pogodę . 

Ja, osobiście nie zwróciłbym kasy,kupiłeś twoje ryzyko a czasu miałeś dość żeby skorzystać .


A za chwilę będzie dyskusja o PL inwestycjach 🤣 

 

 

Ja nie proszę o zwrot ale możliwość skorzystania z usługi która wykupiłem. Nie może być tak, że tylko idziemy strona ośrodków. Oczywiście, że one by chciały aby była zima stulecia ale..  problem w tym, że w tym roku praktycznie wogole jej nie było. Można zrobić kompromis i dać możliwość wykorzystania w przyszlym sezonie z jakąś tam dopłatą . Trzeba mieć umiejętność zrozumienia obu stron. Zwroty nie ale wykorzystanie w kolejnym sezonie zdecydowanie tak... 

  • Like 3
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Jusik2002 napisał:

No nie można było. Ponieważ nie było nas tutaj. Tak więc nie oceniaj jak nie masz pojęcia...

Dokładnie. Nie należy śmiać się z innych, stosując tylko własną miarę i własne doświadczenia. Zresztą punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Ten sam odważny mówiłby zupełnie inaczej, gdyby to był JEGO wyjazd i JEGO pieniądze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, Jusik2002 napisał:

Ja nie proszę o zwrot ale możliwość skorzystania z usługi która wykupiłem. Nie może być tak, że tylko idziemy strona ośrodków. Oczywiście, że one by chciały aby była zima stulecia ale..  problem w tym, że w tym roku praktycznie wogole jej nie było. Można zrobić kompromis i dać możliwość wykorzystania w przyszlym sezonie z jakąś tam dopłatą . Trzeba mieć umiejętność zrozumienia obu stron. Zwroty nie ale wykorzystanie w kolejnym sezonie zdecydowanie tak... 

I oczywiście masz pełne prawo do reklamowania produktu który nie spełnia swojej roli na podstawie: Zakres odpowiedzialności Sprzedawcy wobec Klienta będącego Konsumentem, z tytułu niezgodności Produktu z Umową Sprzedaży, są określone w ustawie Kodeks cywilny z dnia 23 kwietnia 1964 r. (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.) 

Trzeba poszukać i przeanalizować regulamin ale nie może być sprzeczny z obowiązującym prawem a wszelkie "modyfikacje" regulaminu zwalniające od odpowiedzialności sprzedającego są tzw. klauzulami niedozwolonymi.

Jest luty środek sezonu zimowego i nie obchodzi mnie ze ON do którego kupiłem karnet nie potrafi naśnieżyć stoku - trzeba było sie ubezpieczyć na taką okoliczność.

Podobnie było w czasie covid...ON oddawały kasę bo musiały pozostać zamknięte ..

Konsument ma prawa - przedsiębiorca niewielkie... 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Victor napisał:

Ale ja nie oceniam,spokojnie 😉 tylko nie jest winą ON że warunki atmosferyczne są jakie są i każdy je widzi i czuje. Uważasz,że jeżeli mają niewykorzystanych 20 koła voucherów to teraz powinni zwrócić kasę albo zagwarantują Ci że w grudniu będzie zima stulecia i śniegu po pachy to będą miały ważność do stycznia? A jak nie będzie zimy w grudniu to co napiszesz? Pomyśl … z chęcią by pewnie chcieli żeby zima była do kwietnia ale jest jak jest!

W tamtym sezonie było wielki zdziwienie jak Europa pojechała w Alpy,świątecznie a tam zielona trawa czy ktoś im oddał za skipasy? Nikt! Takie ryzyko kupowania na zaś .

Obyś jeszcze pojeździł tego Ci naprawdę życzę i dzieciakom również tego życzę . 

Usługa tego pana była zapłacona i niewykorzystana. Cała reszta jest bez znaczenia. Narty to nie hazard i nie zakłady giełdowe.

  • Like 1
  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Karpacz Kopa na sportowo w weekend, info via FB:

W sobotę i niedzielę nasz kompleks będzie gospodarzem zawodów narciarskich organizowanych przez Sudecka Liga Narciarska. Na stoku EURO zostaną wyznaczone trasy slalomów - specjalnego i giganta. Podczas zawodów stok będzie dostępny wyłącznie dla uczestników zmagań sportowych.
W Karpacz Ski Arena są dostępne nartostrady: EURO | JAN | LICZYKRUPA. Stacja jest czynna w godz. 9–16.
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, Narciarz ze Śląska napisał:

Usługa tego pana była zapłacona i niewykorzystana. Cała reszta jest bez znaczenia. Narty to nie hazard i nie zakłady giełdowe.

Poza tym bywa że ON też nie gra uczciwie - przykład? ...dziś sie kończą ferie i pojutrze bym chętnie pojechał na narty na Czarny Groń tymczasem ON ogłosił od poniedziałku "przerwę techniczną" ze względu na pogodę - tymczasem śniegu mają w brud..

Zrzutekranu2024-02-24o14_59_51.thumb.png.b09096fc0e9258858eedb3599c434b2f.png

Zrzutekranu2024-02-24o15_00_14.thumb.png.408c70ee2165034c68a1b159567091e3.png

Zrzutekranu2024-02-24o15_00_39.thumb.png.aaa1f776f41d06f38ca71105b172ef4c.png

Zrzutekranu2024-02-24o15_01_13.thumb.png.8b932cda8de4e80742865b2d9a2bd983.png

  • Like 9
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Lexi napisał:

I oczywiście masz pełne prawo do reklamowania produktu który nie spełnia swojej roli na podstawie: Zakres odpowiedzialności Sprzedawcy wobec Klienta będącego Konsumentem, z tytułu niezgodności Produktu z Umową Sprzedaży, są określone w ustawie Kodeks cywilny z dnia 23 kwietnia 1964 r. (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.) 

Trzeba poszukać i przeanalizować regulamin ale nie może być sprzeczny z obowiązującym prawem a wszelkie "modyfikacje" regulaminu zwalniające od odpowiedzialności sprzedającego są tzw. klauzulami niedozwolonymi.

Jest luty środek sezonu zimowego i nie obchodzi mnie ze ON do którego kupiłem karnet nie potrafi naśnieżyć stoku - trzeba było sie ubezpieczyć na taką okoliczność.

Podobnie było w czasie covid...ON oddawały kasę bo musiały pozostać zamknięte ..

Konsument ma prawa - przedsiębiorca niewielkie... 

Może będziesz reprezentantem forumowiczów  ??  😉 Sezon bardzo słaby i chcemy tylko wykorzystać coś co kupiliśmy. Jakiś kompromis napewno można osiągnąć...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Jusik2002 napisał:

Może będziesz reprezentantem forumowiczów  ??  😉 Sezon bardzo słaby i chcemy tylko wykorzystać coś co kupiliśmy. Jakiś kompromis napewno można osiągnąć...

Poszperaj na stronie sprzedawcy - tam znajdziesz zakładkę przewidzianą na reklamacje ... bardzo prosto i intuicyjnie.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Lexi napisał:

Ok już wiem.. i jak odczucia na takiej desce

Mavericki to niezłe chargery, gigantowy skręt przy dużej wyporności, można walić na krechę po wszystkim tylko trzeba je jednak świadomie prowadzić, bo mają swoją bezwładność i jak się na chwilę zapomniałem i zostałem za bardzo na wewnętrznej to mnie troszeczkę wywiozły 😉. Mam odczucia zaskakująco podobne do moich e-speedów, czyli bardzo stabilnie i przewidywalnie, ale jak dla mnie chyba trochę brakowało im "genu zabawy" którego poszukuję w drugiej parze nart na złe warunki. Prowokują do zapierdalania (bardzo prowokują), a nie do kombinowania pomiędzy odsypami, szukania hopek itp głupot. Nigdy wcześniej nie jeździłem z taką prędkością w tak kiepskich warunkach, płyną niewzruszone po rozmokniętym, rozkopanym stoku, bardzo dobrze tłumią wertepy. Szczerze mówiąc to Słotwiny są dla nich po prostu za krótkim stokiem, bo zanim się zorientowałem to już musiałem znowu stawać w kolejce. To są moim zdaniem narty typu "jadę na Kasprowy i nie wiem jakie warunki zastanę, a nie mam możliwości zmienić nart w trakcie, to biorę Mavericki i wiem że zjadę po wszystkim". 

Drugą parą na której pojeździłem były Bent Chetler 100 i w porównaniu do Mavericków to jest papier. Bardzo ładne, superłatwe i wiadomo - przy tej szerokości rozmoknięty stok też nie jest żadnym problemem, ale brakuje im "popa" i jak dla mnie mają wyraźny limit prędkości. Szczerze mówiąc to od czasu mojego pierwszego sezonu na nartach, wtedy jeszcze z wypożyczalni, to chyba nie jeździłem na bardziej "miętkich" nartach niż te Benty. Na takie warunki jak dzisiaj były bardzo spoko, bo można było bezwysiłkowo się poślizgać i w przeciwieństwie do Mavericków można na nich jechać "byle jak" - nie karzą zbyt surowo za złą technikę, ale miałem jakieś takie poczucie że czegoś im brakuje, że są aż zbyt mało wymagające i że więcej funu miałbym na czymś jednak nieco bardziej dynamicznym. Aha, Benty przy długości 179 mają R 19 m, a Mavericki przy 180 cm R 19,3 więc niby to samo, ale Mavericki zdecydowanie preferują szersze łuki i skłonienie ich do zacieśnienia wymaga włożenia energii, a Benty jak się chce, to skręcają w miejscu bez wysiłku.

Podsumowując, pomimo warunków (albo dzięki nim) znowu udany dzień na nartach. Cieszę się że pojechałem, bo odczarowałem sobie większe szerokości nart. Miałem wątpliwości czy 92 mm to już nie będzie zbyt szeroko na stok bo do tej pory najszersze narty na jakich jeździłem to 84 mm, a tutaj się okazuje że nie ma się czego bać, mogę śmiało kupować nawet 100 mm i zabawa jest przednia, a i okazjonalne "przytrasowe wypady pozatrasowe" na pewno będą łatwiejsze.

20240224_130738[1].jpg

20240224_131000[1].jpg

20240224_122703[1].jpg

20240224_130749[1].jpg

Edytowane przez wolcjusz
  • Like 9
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Lexi napisał:

dziś sie kończą ferie i pojutrze bym chętnie pojechał na narty 

Co sezon jest mnóstwo narciarzy dokładnie z takim nastawieniem. W normalnych warunkach (śnieg, mróz) mnie to o tyle dziwi, że zwykle w 1. tydzień po feriach kolejki są większe niż w ferie. Ale nie zmienia to faktu, że tak planuje tysiące narciarzy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Lexi napisał:

Trza było przesunąć wiązania do przodu ze dwa "ząbki" żeby ten "gen" obudzić...często pomaga kosztem stabilności oczywiście ale w takich dechach bywa jej spory zapas

Odniosłem wrażenie że to bardziej kwestia rozkładu masy. Wydaje się jakby była ona rozłożona dosyć równomiernie na całej długości co bardzo poprawia stabilność, ale niekoniecznie pomaga jak chcemy szybko przerzucić dzioby. Ogólnie to nie można powiedzieć żeby to były ciężkie narty, nawet jak na AM (nie jeździłem, ale zgaduję że taka Brahma z potrójnym titanalem na pewno będzie sztywniejsza i cięższa w tej samej kategorii), ale waga piórkowa to też na pewno nie jest.

Pisząc jeszcze inaczej - gdyby podzielić pewną grupę nart na dwie umowne kategorie - takie, które skręcają dosyć ciasno, ale można je "otworzyć" do szerszego skrętu i takie które jadą szerszym skrętem, ale można je "zacieśnić" po włóżeniu energii w dociśnięcie dziobów, to Mavericki są w tej drugiej grupie (w pierwszej grupie są moje XDRy). To się czuje "majtając" nartami na wyciągu - XDRy mają odczuwalnie lżejsze dzioby, a Mavericki mają większą bezwładność.

Edytowane przez wolcjusz
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, wolcjusz napisał:

Odniosłem wrażenie że to bardziej kwestia rozkładu masy. Wydaje się jakby była ona rozłożona dosyć równomiernie na całej długości co bardzo poprawia stabilność, ale niekoniecznie pomaga jak chcemy szybko przerzucić dzioby.

No właśnie o tym pisze.. przesunięcie do przodu powoduje że łatwiej inicjować skręt zapewne jest to właśnie spowodowane zmianą rozkładu masy.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Lexi napisał:

No właśnie o tym pisze.. przesunięcie do przodu powoduje że łatwiej inicjować skręt zapewne jest to właśnie spowodowane zmianą rozkładu masy.

Nie no, rozkład masy nart się przecież nie zmienia w ten sposób. Zmienia się oś obrotu w płaszczyźnie horyzontalnej (pivot point) no i masa narciarza przesuwa się w przód, więc jest łatwiej docisnąć dzioby (wymaga to włożenia mniejszej energii). 

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Lexi napisał:

..no jasne ze nie.. waga nart nie ma znaczenia w ogolnym rozrachunku

Nie waga, rozkład masy. Jak z łyżwiarzem figurowym w piruecie ramiona rozłożone - wolny piruet, ramiona przy ciele - szybki piruet. Analogicznie w nartach więcej masy bliżej dziobów i piętek - większa bezwładność, lżejsze dzioby i piętki - mniejsza bezwładność (szybszy "pivot"). 

Edytowane przez wolcjusz
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...