jarekfay Posted August 20, 2009 Report Share Posted August 20, 2009 Lato to dla większości z nas sezon ogórkowy, może warto zacząć wątek o nowych inwestycjach w polskich górach. No chyba, że kryzys i nic się nie dzieje. Może komuś coś się obiło o uszy? 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kowalczuk Posted October 5, 2009 Report Share Posted October 5, 2009 Lato to dla większości z nas sezon ogórkowy, może warto zacząć wątek o nowych inwestycjach w polskich górach. No chyba, że kryzys i nic się nie dzieje. Może komuś coś się obiło o uszy? Też odnoszę wrażenie, że mało co się dzieje, chociaż media twierdzą, iż kryzys Polski nie dotyka prawie. Skąd więc ten zastój? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SB Posted October 5, 2009 Report Share Posted October 5, 2009 (edited) Lato to dla większości z nas sezon ogórkowy, może warto zacząć wątek o nowych inwestycjach w polskich górach. No chyba, że kryzys i nic się nie dzieje. Może komuś coś się obiło o uszy? Też odnoszę wrażenie, że mało co się dzieje....Skąd więc ten zastój? Oj, chłopaki mało uważnie czytacie forum:rolleyes: W samych Beskidach budują się 2 nowe krzesła i jest o tym na forum, no i nie dalej jak przedwczoraj było o Białce nowym krześle na Litwince i nowej trasie w masywie() Kotelnicy. No i jeszcze przetarg na modernizację górnego odcinka bahny na Skrzyczne, też było na forum:cool: Edited October 5, 2009 by SB 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mihumor Posted October 5, 2009 Report Share Posted October 5, 2009 I o rozbudowie Jaworzyny wraz z nowym systemem nasnieżania. Miodów może nie ma ale powolutku coś tam sie dzieje. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jarekfay Posted October 5, 2009 Author Report Share Posted October 5, 2009 Oj, chłopaki mało uważnie czytacie forum:rolleyes: W samych Beskidach budują się 2 nowe krzesła i jest o tym na forum, no i nie dalej jak przedwczoraj było o Białce nowym krześle na Litwince i nowej trasie w masywie() Kotelnicy. No i jeszcze przetarg na modernizację górnego odcinka bahny na Skrzyczne, też było na forum:cool: Przepraszam ale czytam z ciekawością na bieżąco;), tyle że zapoczątkowałem ten wątek dawno i dopiero dzisiaj załapało. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Honza Posted October 5, 2009 Report Share Posted October 5, 2009 Jak na rok spowolnienia nie jest najgorzej. Z powodu warunków naturalnych w Polsce trudno dostać finansowanie na infrastrukturę narciarską na 30 lat jak w krajach alpejskich. Poza tym tam łatwo można uzyskać korzyści skali. W Alpach wiele ośrodków działa na zasadzie non-profit. Zyski realizuje się na usługach turystycznych. U nas każdy taki wyciąg musi się spłacić w kilka lat. Stąd pewnie mamy taki stosunek jakości do ceny, jaki mamy. Nie wszystkie inwestycje okazują się też biznesowym strzałem w dziesiątkę (np. Mosorny Groń czy Rytro). Patrząc na te projekty, które właśnie są realizowane należy stwierdzić, że nie jest źle. Jest tak samo jak w ostatnich kilku latach, czyli znacznie lepiej niż przez całą dekadę lat 90-tych. W naszym kraju jest też duże zróżnicowanie, jeśli chodzi o nasycenie inwestycjami narciarskimi. W Małopolsce cały czas mamy boom. Dwie Doliny, Jaworzyna, czy Kotelnia Białczańska to ośrodki absolutnie porównywalne ośrodkami czeskimi, czy słowackimi. W województwie Śląskim niestety tylko Szczyrk i Szyndzielnia nie wykorzystują swojego naturalnego potencjału. Na Dolnym Śląsku dużo działo się ostatnio tylko Zieleńcu, natomiast na Podkarpaciu infrastruktura była rozwijana poza właściwymi górami. Co nas najbardziej frustruje? Frustruje nas to, że miejsca o dużym potencjale jak Szczyrk, Szklarska czy Pilsko stoją w miejscu, natomiast piękne 6-osobwe krzesła stawia się na oślich łączkach jak Białka, czy Zieleniec. Z tego powodu jednak nie wysuwałbym stwierdzenia, że Polska jest krajem stagnacji w dziedzinie infrastruktury narciarskiej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SB Posted October 5, 2009 Report Share Posted October 5, 2009 Przepraszam ale czytam z ciekawością na bieżąco;), tyle że zapoczątkowałem ten wątek dawno i dopiero dzisiaj załapało. To ja przepraszam, posypuję głowę popiołem, nie zauważyłem że temat założyłeś już w sierpniu:rolleyes:. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kowalczuk Posted October 5, 2009 Report Share Posted October 5, 2009 To ja przepraszam, posypuję głowę popiołem, nie zauważyłem że temat założyłeś już w sierpniu:rolleyes:. Czyli warto czasem odgrzebac. W końcu to nie czat a Google wszystko pamięta (http://www.google.ca/search?q=inwestycje+site:skionline.pl/&rls=com.microsoft:pl:&ie=UTF-8&oe=UTF-8&sourceid=ie7&rlz=1I7TSHC_en), no i teraz więcej czasu po letnich eskapadach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kowalczuk Posted October 5, 2009 Report Share Posted October 5, 2009 (edited) To ja przepraszam, posypuję głowę popiołem, nie zauważyłem że temat założyłeś już w sierpniu:rolleyes:. Czyli warto czasem odgrzebać. W końcu to nie czat a Google wszystko pamięta (http://www.google.ca/search?q=inwestycje+site:skionline.pl/&rls=com.microsoft:pl:&ie=UTF-8&oe=UTF-8&sourceid=ie7&rlz=1I7TSHC_en), no i teraz więcej czasu po letnich eskapadach. Oj, chłopaki mało uważnie czytacie forum:rolleyes: W samych Beskidach budują się 2 nowe krzesła i jest o tym na forum, no i nie dalej jak przedwczoraj było o Białce nowym krześle na Litwince i nowej trasie w masywie() Kotelnicy. No i jeszcze przetarg na modernizację górnego odcinka bahny na Skrzyczne, też było na forum:cool: Więc tylko w Sudetach jakby wszystko zamarło? A jeszcze rok temu było wiele optymistycznych wieści (łącznie z krytym stokiem w Karpaczu jak w Dubaj-u). Teraz jakby się nawet ociągali z wykończeniem już prawie i gotowych inwestycji - mówię o przygotowaniu stoków i naśnieżaniu. Ciekawe dlaczego. (A może to ja za słabo szukałem - czy ktoś coś wie więcej?) A może jak w tym artykule, leży główna przyczyna: ``Nowe plany ochrony utrudnią różne inwestycje. Przyrodnicy się cieszą, martwią - żyjący z turystyki. To już ostatni dzwonek dla właścicieli gospodarstw, którzy chcą rozbudować swoje pensjonaty. Gdy w pięciu dolnośląskich parkach krajobrazowych: Chełmy, Rudawskim, Ślężańskim, Gór Sowich oraz Jezierzycy, wprowadzą plany ochrony, ogromnie trudno będzie rozwijać istniejącą infrastrukturę.``... czytaj więcej Edited October 5, 2009 by kowalczuk ę ą ó Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
juice Posted October 5, 2009 Report Share Posted October 5, 2009 Więc tylko w Sudetach jakby wszystko zamarło? Szalu nie ma, ale cos tam zawsze......... Gondloka w Świeradowie zeszly sezon + kanapka Zieleniec, teraz zrobili kanapke na Dzikowcu, choc nasniezanie na kolejny sezon przelozony, mecza cos na Czarnej Gorze (juz to historycznie, politycznie i gospodarczo przedyskutowalismy). W porownaniu do poprzednich lat toz to szok :eek: Jak jeszcze na Rymarzu (Jugów) wymienia po 2 latach druga lub trzecia od dolu nie swiecaca lampe w latarni nocnej trasy to juz bedzie blisko nirvany narciarskiej:D Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mihumor Posted October 5, 2009 Report Share Posted October 5, 2009 Są jeszcze male rzeczy, ktore ciesza. Poprawia sie z roku na rok przygotowanie stoków choć to idzie w parze po trosze z inwestycjami, tam gdzie sie coś rusza to od razu lepsze stoki, dodajmu rozbudowujące sie zaplecze przy wyciągach, nowe knajpy, nawet czyste i nowe kible sie zdarzają. Przecież jeszcze dekadę temu o tym wszystkim można było pomarzyć popijając na stojaka herbate po góralsku z plastikowego, miękkiego kubka- jesli w ogóle była. A czy coś tam sie nie rozbudowuje w Bukowinie w tym nowym ośrodeczku ciepło tu recenzowanym i czy nie ma planu łączenia tego z Bialką? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kowalczuk Posted October 5, 2009 Report Share Posted October 5, 2009 Szalu nie ma, ale cos tam zawsze......... Gondloka w Świeradowie zeszly sezon + kanapka Zieleniec, teraz zrobili kanapke na Dzikowcu, choc nasniezanie na kolejny sezon przelozony, mecza cos na Czarnej Gorze (juz to historycznie, politycznie i gospodarczo przedyskutowalismy). W porownaniu do poprzednich lat toz to szok :eek: To znam - dobrze się stało tylko, że nie powinni na tym zaprzestać. Chodzi mi teraz głównie, o plany na ten i następnych parę lat. Jak jeszcze na Rymarzu (Jugów) wymienia po 2 latach druga lub trzecia od dolu nie swiecaca lampe w latarni nocnej trasy to juz bedzie blisko nirvany narciarskiej:D Rymarzowi się dziwię. Dobrze się zapowiadał. Prywatny inwestor, podobno przyjechał z USA. Rozmawiałem tej zimy z ludźmi, też narzekali na przygotowanie tras - ale osobiście nie bylem. Były też plany na wyciąg Bielawa - Wielka Sowa, ale dzisiaj też cisza. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kowalczuk Posted October 6, 2009 Report Share Posted October 6, 2009 (edited) Są jeszcze male rzeczy, ktore ciesza. Poprawia sie z roku na rok przygotowanie stoków choć to idzie w parze po trosze z inwestycjami, tam gdzie sie coś rusza to od razu lepsze stoki, dodajmu rozbudowujące sie zaplecze przy wyciągach, nowe knajpy, nawet czyste i nowe kible sie zdarzają. Przecież jeszcze dekadę temu o tym wszystkim można było pomarzyć popijając na stojaka herbate po góralsku z plastikowego, miękkiego kubka- jesli w ogóle była. A czy coś tam sie nie rozbudowuje w Bukowinie w tym nowym ośrodeczku ciepło tu recenzowanym i czy nie ma planu łączenia tego z Bialką? Jak na rok spowolnienia nie jest najgorzej. Z powodu warunków naturalnych w Polsce trudno dostać finansowanie na infrastrukturę narciarską na 30 lat jak w krajach alpejskich. Poza tym tam łatwo można uzyskać korzyści skali. W Alpach wiele ośrodków działa na zasadzie non-profit. Zyski realizuje się na usługach turystycznych. U nas każdy taki wyciąg musi się spłacić w kilka lat. Stąd pewnie mamy taki stosunek jakości do ceny, jaki mamy. Nie wszystkie inwestycje okazują się też biznesowym strzałem w dziesiątkę (np. Mosorny Groń czy Rytro). Patrząc na te projekty, które właśnie są realizowane należy stwierdzić, że nie jest źle. Jest tak samo jak w ostatnich kilku latach, czyli znacznie lepiej niż przez całą dekadę lat 90-tych. W naszym kraju jest też duże zróżnicowanie, jeśli chodzi o nasycenie inwestycjami narciarskimi. W Małopolsce cały czas mamy boom. Dwie Doliny, Jaworzyna, czy Kotelnia Białczańska to ośrodki absolutnie porównywalne ośrodkami czeskimi, czy słowackimi. W województwie Śląskim niestety tylko Szczyrk i Szyndzielnia nie wykorzystują swojego naturalnego potencjału. Na Dolnym Śląsku dużo działo się ostatnio tylko Zieleńcu, natomiast na Podkarpaciu infrastruktura była rozwijana poza właściwymi górami. Co nas najbardziej frustruje? Frustruje nas to, że miejsca o dużym potencjale jak Szczyrk, Szklarska czy Pilsko stoją w miejscu, natomiast piękne 6-osobwe krzesła stawia się na oślich łączkach jak Białka, czy Zieleniec. Z tego powodu jednak nie wysuwałbym stwierdzenia, że Polska jest krajem stagnacji w dziedzinie infrastruktury narciarskiej. To ile konkretnie jest w Polsce czynnych tras zjazdowych (w kilometrach) i ile łącznie ośrodków? To mnie najbardziej interesuje. Edited October 6, 2009 by kowalczuk Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
JC Posted October 6, 2009 Report Share Posted October 6, 2009 To ile konkretnie jest w Polsce czynnych tras zjazdowych (w kilometrach) i ile łącznie ośrodków? To mnie najbardziej interesuje. No co Ty? Tego się nie da policzyć! To jest zmienne jak pogoda Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Honza Posted October 6, 2009 Report Share Posted October 6, 2009 To ile konkretnie jest w Polsce czynnych tras zjazdowych (w kilometrach) i ile łącznie ośrodków? To mnie najbardziej interesuje. Nikt nie prowadzi w Polsce takiej statystyki. Nie ma też jednej metody liczenia długości tras. Niema też organizacji która by to regulowała. Generalnie gestorzy albo tego nie podają albo bardzo naciągają. W Polsce działa ok. 400-500 urządzeń wyciągowych. Większośc obsługuje ośle łaczki poniżej 400 m. 10 największych ośrodków oferuje ok 130 km tras. Cała reszta napewno poniżej 200 km. Jednak jak porównać Goryczkową czy nawet trasą II/IIA na Jaworzynie z trasą nr 5 poniżej Hali Szczawiny. W krajach anglosaskich liczy się powierzchnię tras w akrach (skiable area) to chyba bardziej obiektywne porównanie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kowalczuk Posted October 6, 2009 Report Share Posted October 6, 2009 No co Ty? Tego się nie da policzyć! To jest zmienne jak pogoda Nie chodzi mi o ilość czynnych w czasie złej pogody jakiegos tam dnia, ale powiedzmy tych, które były czynne w ostatnim lub będą czynne w nadchodzącym sezonie. Przecież podaje się n.p. na http://www.skionline.pl/stacje/?co=stacje&kraj=Polska albo http://www.skiinfo.pl/Osrodki-Narciarskie-Teren-Narciarski/Polska-EPL-6871-pl.jhtml?orderby=TOTALKM&orderbyList=orderKM. Komputer nie powinien mieć żadnych problemów z posumowaniem tego. Tylko czy dane te są w miarę rzetelne. Widziałem w ubiegłym sezonie były podawane nawet dane czynnych tras dla każdego dnia. Ponieważ jeździłem w ostatnich latach trochę na narty do Czech korzystałem często z www.holidayinfo.cz i www.holidayinfo.sk. dla Czech i Słowacji. Uważam, że informacje były tam bardzo dobrze zorganizowane. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kowalczuk Posted October 6, 2009 Report Share Posted October 6, 2009 (edited) ... 10 największych ośrodków oferuje ok 130 km tras. Cała reszta napewno poniżej 200 km. ... Jak posumujemy ze strony http://www.skiinfo.pl/Osrodki-Narciarskie-Teren-Narciarski/Polska-EPL-6871-pl.jhtml?orderby=TOTALKM&orderbyList=orderKM to wychodzi dla 10 największych ośrodków 78 km. Cała reszta 24 km. - ale ta "cała reszta" to na pewno zła wartość. Jednak jak porównać Goryczkową czy nawet trasą II/IIA na Jaworzynie z trasą nr 5 poniżej Hali Szczawiny. Wiem, że ponad granicą lasu to nie tak prosto szybko na oko określić, ale można by to uzależnić od przepustowości wyciągów albo od szerokości autentycznie ratrakowanych stoków jeszcze lepiej. Tylko kto tu poda prawdę? Choć dziś są zdjęcia satelitarne i kłamstwo takie łatwo udowodnić, więc szanującej się firmie nie wyszłoby to na zdrowie, myślę. W krajach anglosaskich liczy się powierzchnię tras w akrach (skiable area) to chyba bardziej obiektywne porównanie. Wiem, dlatego nie tak łatwo porównać. Jednakże w przybliżeniu: jeżeli założymy, że trasa ma n.p. 40 m. szerokości to ponieważ 1 akr (acre)= 0,4 hektara to na 100 m. trasy przypada równo 1 akr - czyli 1 km. to 10 akrów. Nie jest to precyzyjnie wyznaczone, ale już daje jakieś wyobrażenie. Edited October 6, 2009 by kowalczuk ś ł Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kowalczuk Posted October 7, 2009 Report Share Posted October 7, 2009 (edited) P.Kowalczuk po co takie monologi o Polskich górkach dla narciarzy nie podoba sie w Polsce to jadę do Czech, Słowacji w Alpy, Himalaje albo do Kanady. Pisanina i tak tu nic nie zmienimy, komuś sie podoba drugiemu nie i tyle. Jednemu wystarczy Czarna Góra z + i - drugi śmiga po lodowcach . A poza tym kolego Kowalczuk jesteśmy Polakami i sobie Pan wyobraź .... siedzisz z kumplami po natkach przy piwku i nie możesz ponarzekać sobie na oblodzone trasy. trawersy , wystające kamienie, kolejki do dziadowskich orczyków itp. To to już by był horror :eek: Właściwie to co za problem? W czwartek na nocną jazdę lecę w Himalaje. Jedziesz ze mną? Pośmigamy po lodowcach Edited October 7, 2009 by kowalczuk Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
rikirik Posted October 7, 2009 Report Share Posted October 7, 2009 Właściwie to co za problem? W czwartek na nocną jazdę lecę w Himalaje. Jedziesz ze mną? Pośmigamy po lodowcach zaden problem pokaz mi tylko zdjecia oswietlonych tras w tamtym rejonie i smigamy Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kowalczuk Posted October 7, 2009 Report Share Posted October 7, 2009 zaden problem pokaz mi tylko zdjecia oswietlonych tras w tamtym rejonie i smigamy Zaraz będę szukał. To lecimy moją lotnią czy Ty odpalasz swego jeta? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
rikirik Posted October 7, 2009 Report Share Posted October 7, 2009 Zaraz będę szukał. To lecimy moją lotnią czy Ty odpalasz swego jeta? biznesmen z Kanady i nie stać go, żeby zaprosić kolegów z forum na wspólny wypad nocny na nartki w jakieś tam Himalaje. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kowalczuk Posted October 7, 2009 Report Share Posted October 7, 2009 (edited) biznesmen z Kanady i nie stać go, żeby zaprosić kolegów z forum na wspólny wypad nocny na nartki w jakieś tam Himalaje. Indianie mnie ubiegli w tym roku. Pozrywali wszystkie dulary z drzew, zanim jeszcze dojrzały. Ale przecież to podobno w Polsce są większe możliwości w zrobieniu kasy. Edited October 8, 2009 by kowalczuk Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kowalczuk Posted October 7, 2009 Report Share Posted October 7, 2009 (edited) biznesmen z Kanady i nie stać go, żeby zaprosić kolegów z forum na wspólny wypad nocny na nartki w jakieś tam Himalaje. Przecież podobno w Polsce są bardzo duże możliwości w business-ie. Edited October 8, 2009 by kowalczuk Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
rikirik Posted October 7, 2009 Report Share Posted October 7, 2009 Kowalczuk nie smeć, to forum narciarskie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Honza Posted October 7, 2009 Report Share Posted October 7, 2009 Kolego Kowalczuk. Na http://www.skionline.pl/forum/forumdisplay.php?f=35 możesz taki wątek założyć. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.