Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. andy-w

    andy-w

    Użytkownik forum


    • Punkty

      40

    • Liczba zawartości

      1 563


  2. Baartos

    Baartos

    Użytkownik forum


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      202


  3. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      17

    • Liczba zawartości

      2 943


  4. Akartman

    Akartman

    Użytkownik forum


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      145


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 03.01.2019 w Odpowiedzi

  1. Dziś zacznę od kilku spostrzeżeń, przy kanapach pojawiło się kilka nowych twarzy (czyżby dojechały posiłki ?). Trasy w ośrodku przygotowane wzorowo, z pewnym urozmaiceniem (np. na 9 było bardziej miękko niż na 10 itp). "3" i "4" przygotowane bardzo dobrze, najsłabiej chyba trasa ze Zbójnickiej Kopy (dużo wywianego śniegu na trasę), "1" mocno naśnieżana, na "7" nie zaobserwowałem ruchu systemów śnieżenia, Golgota wyrównana ratrakiem. Niespodzianką było otwarcie "10" która nie była zapowiadana. Otwarto również "9" na którą wjazd był dla wtajemniczonych i jazda nią we mgle raczej też (sporo osób wypadał poza trasę). "10" jest znacznie szersza, zlikwidowano półki i ją przeprofilowano, to obecnie kawał szerokiej trasy narciarskiej, rzadko spotykanej w Polsce (gdyby jeszcze postawili tą kanapę na Julianach). Awaria kanapy na Zbójnicką automatycznie powoduje zwiększenie ruchu w rejonie Soliska. Malownicza jest już sama trasa z Wisły do Szczyrku. Przeciera się. Dziś przez chwilę wyszło nawet słonko. Jest bajkowo. 10 to obecnie bardzo szeroka trasa narciarska o fajnym profilu. 10 cd. Górna część 10. Zjazd z 8 na 9 dla wtajemniczonych. 9 ciąg dalszy.
    16 punktów
  2. Mimo przygody z kanapą na Kopę (ponoć jak jest półgodzinne wiszenie to zarządzają ewakuację) to dzień był mega udany. Warunki wszędzie świetne, ale mi najbardziej podobało się na środkowej 9 na Julianach. Tam jeździłem cały czas sam i do końca z warstwą puszku na wyratrakowanym oraz grubą warstwą puchu na bokach trasy. Juliany mocno się zmieniły, a najbardziej "ścianka" na 10. Jest dużo szersza i jakby wypłaszczona. Nie ma już lasku wzdłuż dawnego orczyka i jest bezkonfliktowe odbicie w prawo na 9a i 9. Golgotę także zaliczyłem. Golgota snowpark trochę drzew na Julianach ostało się dolny odcinek 9 chyba wiadomo co to za budynek 9 patrząc w dół - tu było pięknie Strava
    13 punktów
  3. Jeździłem dziś od 8.00 😀. Załapałem się trochę na krzywy ryj 😄. Bramki nie były zastawione więc odbilem się o 8.00 i o dziwo nie zablokowane . Trzy zjazdy do otwarcia zaliczyłem.😁 Dzisiaj warunki śniegowe- bajka. Trasy idealnie przygotowane. Ludzi mało. Do 14.00 praktycznie wszystkie trasy w idealnym stanie. Dawno tak się nie wyjeździlem .
    12 punktów
  4. Jest czynna, zjazd do samego dołu - sprawdziłam empirycznie trochę ponad godzinkę temu. W ogóle dziś bajkowa jazda, z tym, że u góry zimno, wiało i chwilami sakramencko mało było widać. Czynna też Kaskada do Jaworzyny. FIS od łącznika do Dolin jeszcze nieczynny. Natomiast jazda w samych Dolinach bardzo przyjemna po świeżym śniegu. Działa też najlepszy z Hiltonów . Pobujałam się więc tam, dla czystego sumienia zaglądając parę razy na górę i zjechałam aż pod tablicę informacyjną pod budynkiem COS przy ulicy . Śniegu nawaliło od groma, będzie po czym jeździć!
    10 punktów
  5. Pozdrowionka z SMR. Warun boski. 3 cm świeżego na ubitym.
    9 punktów
  6. Wczoraj Skolnity Wisła. Temp.w dzień w okolicach zera. U góry silne podmuchy wiatru bez wpływu na pracę wyciągu. Narciarzy malutko. Trasa niebieska wyratrakowana zamrożona na beton bez lodu z cienką warstwą świeżego puchu. Ostatni zjazd po ratraku super. Przerwa. Potem wieczorna jazda ideał. - 1 trochę chłodno w przepoconych i mokrych ciuchach bo padał śnieg ale żal było nie wykorzystać całodziennego karnetu kupionego w czarny piątek przez Internet za 50 zł.. W kasie pokazałem kod kreskowy kaucja i szus. Ludzi malutko. Wyjeżdżone ponad 60 km. W Wiśle cały czas sypie. Wieczorną jazda lepsza niż w dzień
    8 punktów
  7. Dzisiaj Istebna Złoty Groń tylko 2 godz. ale jazda na okrętkę bez kolejek. Zimno, droga z Wisły Biała ale przejezdna. Świetne warunki na zmrożonym podkładzie z osiem cm lekkiego puchu. Fajna jazda. Tam śniegiem wali. Tylko jedno foto bo zimno było.
    7 punktów
  8. cos tam dorzuciłem...jutro od 8.30=start na Gondoli i do 16 jazda na Sonie o Cosie😊😊😊
    7 punktów
  9. Minutka dla Rzeczki-Dolnośląskie. Sylwester , mamy "cudem" okno pogodowe spokój i cisza od opadów i wiatru. Warunki wieczorem na stoku super, szybko niestety,po 21.00, trzeba się zwijać. Ale fajnie się jeździło, mimo,że ośla łączka.... jak zwał, tak zwał. Po nartach wędrówka na Wielką Sowę , baławany do przytulenia, na szczęście A spośród kilkudzisięciu osób zmierzających na Szczyt Wielkiej Sowy,przywitać Nowy Rok - Rodzynek na nartach Super Zima w Górach Sowich.
    7 punktów
  10. Dzisiejszy dzień dał mocno w kość, ale jest pięknie od razu przypomina mi się zima 2012, ale tyle śniegu już na początku stycznia? Dawno tak nie było, a ma padać jeszcze cały tydzień;) pare zdjęć spod domu:
    6 punktów
  11. Szczyrkowski Ośrodek Narciarski 6 min · 📷 Dzisiejsze szusy w SMR 📣 Informujemy, że od soboty (05.01) będą otwarte trasy: 1, 1a, 5, 7, 11 💪
    6 punktów
  12. Trzeba uczciwie powiedzieć, że spadająca lina orczyka czy inne cuda typu urwana kotwica zdarzały sie także w czasach GATu. Tylko nagromadzenie tych sCyrków w obecnym sezonie jest zadziwiająco duże. Wg mnie wszystko wyjaśnia owe 17zl brutto. W Lidlu pisze, że dają 3150. Trochę przerażające, że operator kolei ma zarobić mniej niż operator kasy i wózka paletowego ręcznego(przy pełnym szacunku dla tej pracy).
    6 punktów
  13. Kanapa ruszyła w trybie awaryjnym. Tak za pół godziny może dotrzemy na Kopę. Lina spadła z talerzyka na Małe Skrzyczne. Przygoda musi być.
    6 punktów
  14. Jeździłem.dzis na Sonie czyli wczoraj.2stycznia od 12.30do 16.30...warunki jak na zapowiadany armagedon...kapitalne...co prawda trochę wiało ale krzesła z soliska chodzily bezproblemowo...i również na Kope...chodzila...ale sama lina...2x wjeżdżaliśmy na M.S orczykiem i wiatr bym momentalnie mniejszy niż koleją z Soliska czy to na Pośredni czy na Halę....więc dziwi mnie to że krzesła nie chodziły🤔🤔🤔🤔🤔🤔😱😱😱Orientujw się co działo w poprzednich dniach niestety...zbiornik zapełniony na 90%...sniezyli 1...i to wszystko...na Golgocie czy binkuli śniegu wystarczająco żeby ratraki wjechały.ale wiadomo jaka jest polityka Smr...parę fot.😎😎😎drogą że szczyrku na salomopol cały dzień zaśnieżona...ogólnie całe dzień padał śnieg 😎😎😎😎😊😊
    6 punktów
  15. Wszystkim krytykantom przypominam, że ośrodek jest ciągle w budowie :). Wszelka krytyka na tym forum jest niewskazana i średnio dozwolona. W zeszłym roku się średniu udzielałem, a dyskusji było tu spor,o bo pewne rzeczy zawalili i ciężko było to w jakikolwiek sposób naprawić. Nawpychali kamolców w śnieg, otwierali trasy typu błoto. Było jak było, wszyscy widzieli. Dużo tu było najeżdżania na SMR, w sumie słusznego, ale ja jakoś myślałem, że to typowe "choroby wieku dziecięcego". Nie bardzo to się powinno wydarzyć takiemu potentatowi, ale już niejeden obcokrajowiec się w tym kraju w naszym kraju zdziwił. Później się jakoś do kupy poskładali, ale na tym forum były zdjęcia urwanych krawędzi nart(przypomnę, że topowy ośrodek w tym kraju). Zjechało się jednak milion ludzi. Większość zadowolona. Było mineło. W tym roku wydawało mi się, że będzie zdecydowanie lepiej. No i w jakimś tam stopniu jest. Ale nie mówmy, że pada deszcz jak ktoś nam pluje w twarz. Jest tu paru gości, którzy sensownie punktują tegoroczne sCyrki ale od razu to hejterzy i zaśmiecacze forum. Może momentami za ostro, może niekoniecznie zawsze kulturalnie. Ale jak dla mnie zawsze w punkt. Czy ja dobrze rozumiem, że oni nie mają obsługi do wyciągów??? Z pewnością nie mają obsługi do ratraków. Nakupowali tych cudeniek za ciężką kasę(swoją drogą ciekawe ile takie coś kosztuje) i nie pomyśleli o operatorach??? Rozumiem gdyby się rzecz działa pod Białymstokiem. Jesteśmy jednak w Beskidach. Tu jest od cholery stoków z ratrakami. Przychodzimy do Pana Krzysia, grzecznie pytamy czy przyjdzie za 2tysie więcej i tyle. Może pan z COSu z obsługi wyciągu by się niekoniecznie skusił(praca przez cały rok, stabilna). Nie wierze, że przy odpowiedniej kasie nie skusimy kogoś z Wisły, Istebnej czy innego Ustronia. Oczywiście o takich rzeczach myślimy w lecie a nie w szczycie sezonu. Ale co ja tam wiem. Na zarządzaniu ośrodkami narciarskimi się nie znam. Wiem jednak, że SMR „leci w kulki”. W zeszłym roku było od cholery śniegu na Julianach. Żeby mi nikt nie zarzucił. Widziałem, jechałem. Wystarczyło puścić ratrak. Ale po co. Tłumy waliły więc po co się wysilić. A jak się sezon skończył to się Juliany zamknęło i po problemie. O 6 nie ma co pisać bo było sporo. Ale tam jest jeszcze taki kawałek 3d, który biegnie rzeczywiście między jabłonkami. Podejrzewam, że tam się coś z właścicielami gruntów nie dogadują. Albo znowu oszczędność diesla. Trasa ze Skrzycznego formalnie należąca do SMR też ratraka czasem przez kilka dni nie widziała. Kolejka do orczyka na Małe Skrzyczne sięgała czasem gdzieś hen daleko(do jakiejś połowy Hali) ale po co uruchomić drugą nitkę. O takich cudach jak Bieńkula(bo tam przecież „nie ma nasnieżania”) czy orczyki z Czyrnej nie wspomnę. Pod orczykami na Julianach śniegu nie brakowało. Kotwice wisiały. Ale po co kombinować jak ludziska i tak przyjadą. Po sezonie wyciąg wyrżnięto. Zdecydowanie ładniej na mapce wygląda jak naskrobiemy dużo różnokolorowych lini, narysujemy ileś tam wyciągów. Dołożymy info o 22km tras. Przyjeżdżamy i już tak kolorowo nie jest. Olał już tą 6tkę. Ale Juliany to nawet za czasów „komunistycznego” Pana Richtera szły w całości. Jakoś nikomu na diesla nie brakowało. Na plus musze od razu oddać, że po zamknięciu Julków karnet bvł sporo tańszy, ale i tak moim zdaniem było lepiej go wykorzystać w COS(tam to już tak komunistycznie jest, że jak się jedzie na Dolinach to "towarzyszu" mówię do osoby z którą jadę na orczyku). Na razie wygląda śniegowo super. Jak otworzą wszystko co mają grzecznie wszystko odszczekam. Oczywiście co by się tam nie działo to pojadę(do Wisły mam po prostu dalej), ale bardziej z naciskiem na COS a SON na koniec dnia.
    6 punktów
  16. Moje odkrywanie Krynicy Start Słotwiny Planowane podejście na Słotwiny Wejście w kierunku Słotwiny przy drodze do hotelu Eris Dolna stacja wyciągu - całkiem z lewej, kasa -wjazd 2zł i biały domek Trasa powoli zarasta samosiejkami ale podejście i ewentualny zjazd bez ukrytych przeszkód. Nowy wyciąg Słotwiny Arena gotowy - odebrany czeka na śnieg.
    5 punktów
  17. Koło południa warunki były niezłe. Widać było jeszcze ślady ratrakowania. Na górze było super, niżej trochę miękkawo i bardziej porozjeżdżane, ale jeszcze jak najbardziej dobre warunki. Dwa czy trzy małe potoczki do przeskoczenia czy nawet przejechania bez uczucia większej grozy . Reasumując, sam dól oczywiście gorszy od góry (czyli miejsc tuż za Dolinami), ale całość niezła. Nawet żałowałam, że wypróbowałam tę trasę dopiero na koniec, wcześniej musiało być super i można by było nią sobie fajnie jeździć zamiast pchać się w wygwizdów na górze czy męczyć same Doliny.
    5 punktów
  18. Ale niżej: 2. Zabrania się wjazdu na zorganizowane treny narciarskie pojazdami silnikowymi. 3. Zakaz, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy podmiotów uprawnionych do wykonywania ratownictwa górskiego, ratowników narciarskich i służb wykonujących zadania z zakresu bezpieczeństwa, porządku publicznego oraz ochrony przyrody, pod warunkiem używania pojazdów wysyłających jednocześnie sygnały świetlne w postaci niebieskich świateł błyskowych i sygnały dźwiękowe o zmiennym tonie. 4. Zakaz, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy używania przez zarządzającego zorganizowanym terenem narciarskim na tym terenie pojazdu silnikowego w razie konieczności usunięcia usterek technicznych urządzeń transportu linowego lub taśmowego przeznaczonych do transportu osób lub dokonania niezbędnych prac zabezpieczających, pod warunkiem używania pojazdu wysyłającego jednocześnie sygnały świetlne w postaci żółtych świateł błyskowych i sygnały dźwiękowe. 5.Osoby znajdujące się na terenie zorganizowanego terenu narciarskiego obowiązane są ułatwić przejazd pojazdu, o którym mowa w ust. 3, w szczególności przez niezwłoczne ustąpienie pierwszeństwa przejazdu. Dla prawnika eldorado no bo ratrak ma silnik przecież, a jak jeszcze zrobisz z niego (jak mówił Mitek) "wóz ratowniczy" to trzeba mu ustąpić pierwszeństwa zgodnie z pk. 5 Pozdrawiam
    5 punktów
  19. Czynna jest niebieska 25 Widokowa do dolnej stacji
    5 punktów
  20. Słotwiny Arena Nowa Słotwinka już po odbiorach, parking na 50 samochodów, ale jest dojście z głównego parkingu który na przyszły sezon jeszcze rozbudują. Dwie trasy z nowym naśnieżaniem.
    4 punkty
  21. Jak tak dalej pójdzie to parkingowi będą to rozdawać
    4 punkty
  22. Przy okazji dyskusji o ratrakach na trasie..... 3. Podczas przygotowania zorganizowanych terenów narciarskich lub ich fragmentów maszynami śnieżnymi trasy te muszą być zamknięte dla ruchu narciarskiego i snowboardowego Ustawa z dnia 18 sierpnia 2011 r. o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20112081241/U/D20111241Lj.pdf
    4 punkty
  23. Gdybym mieszkał te 370 km bliżej, to bym nawet chwili się nie zastanawiał i szedł tam do pracy. Może kiedyś się uda
    4 punkty
  24. Dzisiaj z Johnnym odwiedziliśmy SMR i COS. Był plan, że przejedziemy z Kopy na COS, ale wyszło nieco inaczej. Po 2 godz. świetnej jazdy na SMR i zamknięciu kanapy z Soliska na Halę Skrzyczeńską szybko wskoczyliśmy do skibusa i po 10 min. byliśmy pod COS. Tutaj zaliczyliśmy Doliny z super warunkami i dobrą widocznością oraz zamglone FIS, Kaskadę oraz Ondraszka. Wyjazd na szczyt z Dolin oczywiście orczykiem 🙂 (górna kanapa nieczynna z powodu wiatru). Wszędzie narciarzy jak na lekarstwo, warunki i przygotowanie tras bardzo dobre. Wszystkie trasy niemal puste - orczyki to jest jednak naturalna selekcja. O 13 musiałem się ewakuować (Johnny jeszcze został). Powrót pod gondolę górą przez nieczynną Kopę. Dobrym stanem trasy nr 3 z Hali S. do gondoli o godz. 13 byłem mile zaskoczony. To był jeden z lepszych dni na nartach. widok na nasze narty z żółtej kanapy z Solska na Halę Skrzyczeńską Johnny na "talerzyku" na Dolinach Doliny dolna stacja Orczyka z Dolin na Skrzyczne górna stacja wyciągu na Dolinach i zadowolonyJohnny platforma startowa i widokowa na Skrzycznem choinki na Skrzycznem
    4 punkty
  25. Gdy był stary orczyk i nie było parkingu nad Chatą na Stoku to się dało, nad obecnym parkingiem był łącznik. Wjeżdżało się na niego z tej trasy najbardziej na około która prowadziła z głównego krzesełka (pierwsze zdjęcie poniżej). Chyba nadal będzie można z tego co widziałem, ale czemu wymazali to z mapki tego nie wiem. Wspomniany łącznik, przy świeżym śniegu kilka odepchnięć wskazane (po prawej widać skrawek głównego stoku). Naniesiona trasa łącznika. Zdjęcie z grudnia 2018. Stara mapa z widocznym łącznikiem. Nowa mapa bez łącznika. Na zdjęciu satelitarnym łącznik dalej widoczny - niebieska przerywana linia. Na zielono nowy wyciąg Słotwinka. Na czarno główny wyciąg krzesełkowy. Niebieskim ciągłym zaznaczona trasa najbardziej na około z głównego wyciągu.
    3 punkty
  26. Rozumiem że ta sportowa trasa była oddzielona od niesportowej części dobrze widoczną taśmą a Ty brałeś udział w treningu albo startowałeś w zawodach ?
    3 punkty
  27. Miałem taki mały wypadek (nic się nie stało dzięki żółwikowi na plecach), i podobnie. Gość, który mi dosłownie wpieprzył w plecy na mnie z pyskiem. Po jakimś czasie się uspokoił i peroruje: - Myślałem, że pan skręci w prawo, a pan zmienił tor jazdy. - Tak zmieniłem, byłem pierwszy, a pan za mną musi takie rzeczy przewidywać. WINNY JEST NIEMAL ZAWSZE NARCIARZ Z GÓRY, niemal, bo jeśli ktoś jedzie "pod stok", można by dyskutować. W każdym razie jedziesz szybko, mijaj ludzi nie na metr (głupota!), ale co najmniej 10-15 metrów. Nie da się, ZWOLNIJ! Ja w szczególności jak widzę dziecko po lewej stronie trasy, od razu zmieniam tor na prawą. Trzeba jechać daleko, bo ludzie walczą ze stokiem, mogą skręcić, wywalić się, itp.
    3 punkty
  28. Jest jeszcze problem WC. Na kanapę wsiadając (przynajmniej tą na Kopę) lepiej dmuchać na zimne i być opróżnionym 😉 Ja na tyle zesztywniałem z chłodu, że tym wyjazdem, a następnie zjazdem do gondoli zakończyłem dzisiejsze nartowanie.
    3 punkty
  29. haha mistrz jakbys sie jeszcze załapał na sniadanie to bym Ci piwo postawil
    3 punkty
  30. Kilka informacji dot. naszego spotkania i testów. Narty Fischer będą dostępne do testów w ciągu całego dnia. Namiot testowy będzie usytuowany w pobliżu dolnej stacji gondoli. O godzinie 11:00 spotykamy się z sali konferencyjnej (pierwsze piętro) w budynku głównym przy kasach. Tam będzie przywitanie z mojej strony, a następnie Marek Żurawiecki opowie o doborze i formowaniu butów narciarskich. Po zakończonym spotkaniu, będzie można porozmawiać z Markiem i wypytać się o różne szczegóły związane z doborem butów. Przewidujemy także prezentację kolekcji nart Fischer, która poprowadzi przedstawiciel dystrybutora tej marki na Polskę.
    3 punkty
  31. wow.... za Rychtera przynajmniej były dublowane orczyki.... ;-). Na obu lina nie spadała.... 😉
    3 punkty
  32. Potwierdzam...warun.mega boski...10zrobili od samej góry.bo wczoraj góra była zawalona swierzym puchem...i nie ratrakowana.a dziś rowniotko od samiuskiej góry i mało kto jeździ.bo wiekszosc na 8...2z M.S też kapitalna tylko ten zacinający śnieg 😎😎orczyk pusty😊😊puścili krzesła na Kope...ale chyba na rozruch jakiś.bo wcale tam mocno nie wieje🤔🤔🤔
    3 punkty
  33. No własnie po cholerę jasną to budowali i jeszcze wybrali jedną z dwóch najlepszych firm na świecie od stawiania takich zabawek. Jeszcze do tego przy okazji wytyczyli jakąś nową trasę. Lepiej żeby nic nie było, wtedy nie miałoby się co psuć, no i nie byłoby tak płasko...😁
    3 punkty
  34. Co to za czary? Czyżby trasa do samego dołu była otwarta?
    3 punkty
  35. Fachowcom pragnę uniżenie przypomnieć, że ratraki pełnią role pojazdów ratowniczych, są nawet wyposażone w specjalne zestawy ratownicze wyposażone w nosze i podstawowe systemy ratowania życia. Taką funkcję standardowo WSZĘDZIE pełnią również skutery, które na trasie są zdecydowanie bardziej niebezpieczne niż ratraki dla narciarzy ze względu na fakt, że są mniejsze i zdecydowanie szybsze a zderzenie z nimi kończy się podobnie jak zderzenie z ratrakiem. Użycie ratraka i skutera na trasie narciarskiej w ruchu MUSI mieć każdorazowo konkretne uzasadnienie i jest obwarowane odpowiednimi przepisami i obowiązkami operatorów. Pozdro
    3 punkty
  36. Jest to do zaakceptowania(jest początek sezonu, będzie okazja wykorzystać). Jestem ciekaw natomiast jakie mają rozwiązanie w takiej sytuacji dla swoich najwierniejszych klientów czyli posiadaczy sezonówki? Czy ich olewają i wręczają im voucher który mogą sobie wyrzucić do kosza albo pobawić się w konika i odsprzedać komuś pod kasą?
    2 punkty
  37. Faktycznie, 10-tka nie do poznania. Jeden, wielki teren się zrobił z tych Julianów. Trzeba przyznać, że w tym roku Białka ma już poważną konkurencję, jeśli chodzi o łatwe stoki.
    2 punkty
  38. To będzie wersją prywatna. Ja zabieram takie narty przy których @marboru dostaje gorączki
    2 punkty
  39. Przede wszystkim kodeks to regulacja "środowiskowa" a nie prawna. Sędzia może orzekając o winie wziąć lub nie wziąć tę wykładnię pod uwagę. Pozdro Wiesiek
    2 punkty
  40. Żal i smutek. ,, wiara by czasem nie wierzyć rozpacz by więcej wiedzieć i jeszcze ból by nie myśleć tylko z innymi przetrwać koniec by nigdy nie kończyć czas by utracić bliskich łzy by chodziły parami śmierć aby wszystko się stało pomiędzy światem a nami "
    2 punkty
  41. 2 punkty
  42. Dla świetnego towarzystwa jestem gotów się poświęcić i jeździć nawet po sztruksie!😉😎
    2 punkty
  43. tak Panie, a to wszystko przez małe bezrobocie w regionie albo zły układ planet jak tłumaczą zatroskani albo przez węża w kieszeni TMR na płace dla zatrudnionych ludzi jak ja sobie to tłumaczę..
    2 punkty
  44. Cześć Winę w 100% ponosi narciarz, który uderzył w syna. Natomiast Ty, jako opiekun dałeś ciała na całej linii. Po pierwsze powinieneś asekurować syna w taki sposób aby zminimalizować możliwość uderzenia go z góry. Po drugie powinieneś uczulić syna na konieczność kontrolowania stoku powyżej przy jedzie całą szerokością stoku, skrętem o dużym promieniu. Po trzecie powinieneś uczulić syna lub nawet zabronić mu tego typu jazdy przy dużym tłoku. Po czwarte powinieneś mieć świadomość tego jak wyglądają sprawy pierwszeństwa na stoku oraz interpretacja przepisów aby bronić go w wypadku nieprawomocnego ataku. Przemyśl to! Pozdrowienia
    2 punkty
  45. Mistrzowie, proszę wypijcie tam moje zdrowie, nawet herbatką!
    2 punkty
  46. Pierwszy post chociaż forum przeglądam dość długo, jednocześnie pozdrawiam wszystkich użytkowników. Trochę wspomnień: mój początek to 1976r i jednocześnie męczarnia na drewnianych nartach 205cm. Zimy były inne, stok zamuldzony jednym słowem co chwilę walka o przetrwanie. Rękawice skórzane, klucz do liny na pasie, ochraniacz na lewym boku (aby nie zabrudzić ubrania) i męczarnia pod górę. Pan Cięgiel czasami miał "humory" i dodawał gazu w silniku a potem wsteczny - wszyscy się kładli na linie, raz miałem łopatę pod nogami i obcinanie klucza zakończone niepowodzeniem. Autobusem z Cieszyna jeździła stała ekipa. Podejście z przystanku pod wyciąg mój rekord ok. 20min. Catering to był w dwóch chałupach - własne jedzenie +zakup herbaty aby można było się ogrzać i wysuszyć ciuchy jak była nie za bardzo dobra aura. Po wymianie liny na orczyk sytuacja zmieniła się diametralnie. Bez męczarni na wyciągu bo wygodnie ale kolejki były dwie dla górników i reszty-chyb nie muszę dodawać co działo się w soboty i niedziele. Orczyk załatwił komfort ale ratrakowania dalej nie było. Jak sobie przypominam pękające buty, rozwarstwione narty, połamanych ludzi oraz moje problemy z kolanami to coś w tym było. Ja osobiście cenię sobie ten ośrodek za: -ludzi, którzy jeżdżą przewidywalnie ( "leszcze" zdarzają się rzadko) -brak tłumów -cenę w stosunku do jakości i stopnia trudności, tu niestety nie jest lekko (nie lubię kolejek) - w chwili obecnej dojazd bezproblemowy pod wyciąg z darmowym parkingiem ( mam 4x4 ale ośką też nie ma problemu jak ktoś dobrze ogarnia temat) Mój post może wyglądać na słodzenie ale tak nie jest.
    2 punkty
  47. Technika jazdy na krawędziach, przede wszystkim skręty cięte, które wręcz podjeżdżają pod górę, kładą na nas obowiązek kontrolowania co jest powyżej nas. Tak mnie uczono, tak robie zawsze gdy jadę wszerz stoku. To tak jak w samochodzie - zasada ograniczonego zaufania.
    2 punkty
  48. W takim dniu nie wiem co napisać. Jest mi niezmiernie przykro ze los jest taki okrutny i niesprawiedliwy. "Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj Mu świeci na wieki wieków. Amen".
    2 punkty
  49. A więc tak, talerzyk "Słotwinka" w ośrodku Słotwiny Arena to już przeszłość, w tym miejscu stoi już krótszy (390 m) nowy wyciąg 6 os. taki sam jak ten który postawili na głównym stoku 2 lata wcześniej. Budynek przy dolnej stacji jeszcze do dokończenia, liny już wiszą stacje są zmontowane, więc pewnie niedługo(?) ruszy. Dolna stacja zlokalizowana jest wyżej niż zaczynał się talerzyk, całą tą dolną polankę (najlepsza część do jazdy tego stoku) przekopano i umocniono kaskadowym murem, lokalizacja dolnej stacji jest na wysokości nowego podłużnego parkingu za Chatą na Stoku. Na końcu parkingu zauważyłem też stado nowych armatek TF10 od TechnoAlpin. Poniżej zamieszczam zdjęcia trochę z oddali, nie podchodziłem pod sam wyciąg. (Sorry za jakość zdjęcia ale to przybliżenie zdjęcia z telefonu) Dolna stacja na wprost za drzewami.
    2 punkty
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...