Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. lski@interia.pl

    [email protected]

    Użytkownik forum


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      3 290


  2. fredek321

    fredek321

    Użytkownik forum


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      2 398


  3. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      4 038


  4. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      7 223


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 16.01.2020 w Odpowiedzi

  1. Właśnie wróciłem z Innsbrucka,gdzie odbywały się World Winter Master Games w różnych sportach zimowych,impreza dla starych ludzi,trzeba mieć minimum 30 lat.Wielka impreza,ponad 4 tys. uczestników,jest prawie wszystko,co na zimowej olimpiadzie-skoki,curling ,hokej itd.Odbywa sie to raz na 5 lat,równolegle z World Winter Youth Games.Byłem 10 lat temu w Słowenii w Kranskiej Górze na tej imprezie,której część alpejska była katastrofa organizacyjną,ze względu na warunki śniegowe i równoległy PŚ ,któremu poświęcono cała uwagę.Najciekawsze były zawody w zimowym pływaniu przez jezioro wśród kry. Tym razem miałem pewne obawy,bo organizatorzy w mailach uprzedzali nas profilaktycznie,że mają mało śniegu i przenoszą zawody na inną trasę,a potem,żebyśmy sie spodziewali innej organizacji,niż w typowych zawodach konkurencji zimowych.Widać,że chcieli się zabezpieczyć. Ale nie bądźmy malkontentami.Patscherkofel pod Innsbruckiem,pewnie nikt tam nie jeździł,bo po co,jak zaraz prawdziwe Alpy,a to ośrodek w samym mieście,z potencjałem tras Krynicy albo Szczyrku.Część tras nieczynnych,dla nas zaśnieżyli,a raczej zalodzili górę,która była jak na PŚ-po 300 zawodnikach nie było śladu na trasie.Ceremonia otwarcia jak na IO,nacje z tradycjami sportów zimowych,jak Tajlandia czy Mongolia zostały wyposażone przez rodzime federacje w jednakowe stroje i inne utensylia,my wystąpiliśmy w strojach indywidualnych,komuś udało się znaleźć flagę polską,drzewca już nie,więc nieśliśmy nią na gałęzi urwanej z natury Innsbrucka,krzywej bardzo,co widać na zdjęciach.Widzowie przypatrywali się temu uważnie,pewnie dopatrywali się ukrytego przesłania.Ja bym je widział jako stan polskiego narciarstwa alpejskiego,ale okazało się,że to dla zmylenia przeciwnika,bo w pierwszy ,slalomowy dzień młodsi koledzy zdobyli złoty /Gajewski-Głodek/ i 3 brązowe /Kurek,Majcher,Sołtys/ medale.Później już nie było tak dobrze.W starszych kategoriach byłą mocniejsza konkurencja niż w młodszych,bo 2 pierwsze grupy masters-30-35 i 35-40 często jeżdżą jeszcze PE,PS czy FiSy,a wśród starszych grup niejedno nazwisko z przeszłością mocno zawodniczą... Wreszcie się okazało,co mieli na myśli organizatorzy,pisząc,że będzie inaczej-w czwartek miał być supergigant,który przeniesiono na środę,potem zmieniono na 2 przejazdy giganta,potem na 1 przejazd giganta,co się okazało w ostatniej chwili,do której nikt nic nie wiedział... Ogólnie -pozytywnie,na zdjęciach lepiej niż na wynikach...
    13 punktów
  2. Dziś drugi dzień odwilży. Noc bez mrozu. Bardzo widać i czuć. FiS w miarę OK, choć bardzo szybka degradacja trasy. Kamieni bardzo dużo. Łącznik do Jaworzyny z bardzo rozległymi przetarciami. SMR bardzo różnie i wcale wyżej nie znaczy lepiej. Początek 7 Wylot 4 i 7 Kolejek nadal nie stwierdza się Wierch Pośredni Tak zwana ścianka na 10 i dalej Jeśli prognozy się nie spełnią i nie będzie mrozu i opadu to od poniedziałku sporo tras zostanie zamknięta.
    12 punktów
  3. Tak to dziś wyglądało 🙂
    6 punktów
  4. Kupiłeś nowe narty? Zastanawiasz się, czy są ostre, czy są posmarowane, czy oddać je do serwisu? Zabrałem swoje nowe narty i poszedłem do serwisu narciarskiego w Bielsku-Białej prowadzonego przez Marcina Szafrańskiego, aby uzyskać dla Was odpowiedzi na powyższe pytanie. Marcin opowie Wam, kiedy i dlaczego warto przynieść narty do serwisu. Jak często serwisować narty. Czym się różnią różne opcje serwisu i ile kosztuje dobre przygotowanie nart do jazdy.
    4 punkty
  5. Zadziwiające jest to jak inny świat panuje w tym sezonie np. w Krynicy-Zdrój. W sumie codzienny nocny mróz pozwalający nawet dośnieżać, prawie codzienny lekki mróz w dzień (!). Trochę naturalnego śniegu, bez przetarć, stoki twarde ale nie zlodzone. No i nie ma dużych tłumów. Byłem wczoraj i było świetnie.
    4 punkty
  6. Jeśli nie będzie jakiejś pogodowej katastrofy to gorzej niż teraz nie będzie Od soboty 18.01 Jaworzyna uruchamia trasę 2A, czwórka też na ukończeniu. Wczorajsze Słotwiny godzina 9 Kończę offtopic w temacie o Szczyrku.
    3 punkty
  7. Mam więcej zdjęć,zwłaszcza z krzywym kijem,ale nie umiem ich dołączyć,bo są z telefonu,który właśnie zmieniłem i jestem tu nieukiem..
    3 punkty
  8. Dzisiaj zdjęcia nie będzie 😮 Jest ciemno. Temperatura -1 tylko. Armaty nie pracują w pobliskiej stacji narciarskiej. Będzie dzisiaj jeszcze bardziej wiosennie jak wczoraj. Szybkie śniadanko, lekkie ciuchy i w drogę!
    3 punkty
  9. Sabat Krajno – oaza zimy pod Kielcami? Dzisiaj znów zawitałem do Krajna. W nocy był mróz więc trochę dośnieżyli ale za „tuning” trasy pod wyciągiem zabrali się dopiero w trakcie dnia. To dzisiaj największy minus w Krajnie szczególnie dla ludzi na deskach – wjazd po lodowej ścieżce szerokości miejscami tylko 0.5 m był dla niektórych, na czele z moją córką, nie do przeskoczenia. Niestety ratrakowali rano więc było dość miękko bo temperatura szybko już na lekkim plusie. Piękna pogoda nie specjalnie zachęciła narciarzy - tłoku raczej nie było. Szybkie 3 godzinki i do pracy…
    3 punkty
  10. A widzisz, moje dziecko jest tam obecnie i śmiga od soboty. Warunki są super przez cały dzień. Infrastruktura słaba (stara) ale dzięki temu dziecko jeździ za 1 eur dziennie Zapomniałem dodać pogoda cudowna, strasznie mu zazdroszczę że tam jest Obecna zima sprawiła że praktycznie wszędzie naturalnego brak ale tam naprodukowali tyle, że wszystko chodzi na bardzo dobrych warunkach. Całe 100 km działa bez problemu.
    2 punkty
  11. Cześć Nie do końca. Procedury zostały dochowane w sensie zebrania dokumentacji i przekazania do urzędów. Dostali informację, że wszystko jest w porządku i decyzja jest pozytywna ale nie dostali jeszcze decyzji do ręki. Na tej podstawie zakontraktowali wyciąg ale jeszcze nic nie wybudowali. I to był zasadniczy błąd bo później okazało się, że zgody nie dotarły a wyciąg przyjechał i nie mieli wyjścia. Plany ośrodka widziałem wspaniałe - Szczyrk się chowa - ale z pewnością nie będą realizowane w najbliższej przyszłości. Pozdrowienia
    2 punkty
  12. Sypnąć miało w sobotę ale zmienia się to co chwilę, na dzień dzisiejszy ma poprószyć zobaczymy jak to będzie live wyglądać😚, dzisiaj znów lampa i troszkę chłodniej😋
    2 punkty
  13. No to Krajno stara się na maksa, tak samo Stadion w Kielcach, który w piątek o 16 znowu będzie otwarty. Tam, jak tylko jest mróz to naśnieżają ile mogą A Telegraf? Codziennie rano podjeżdżam i nic, a nic, oni liczą, że im chyba z nieba śnieg spadnie, albo przez tydzień dzień i noc będzie po -5 -10 mrozu, to może tymi swoimi zabytkami uda im się naśnieżyć (zlodzić)
    2 punkty
  14. Jak ten czas szybko mija... Za nami 5ty dzień na terenach SkiAmade. Odwiedziliśmy sąsiadujące ze sobą niewielkie stacje narciarskie - relacja na blogu, pod poniższym linkiem. Zapraszam do czytania i komentowania Pozdrawiam marboru
    2 punkty
  15. Coś dla superminimalistów wagowych. Paski dodatkowo można wykorzystać również to wiązania nart, mocowania czekana do kijka i do innych doraźnych napraw http://www.skincleats.com/simplified-ski-crampon?fbclid=IwAR1gcPj_PNMTrOxfaxrCmncxQf81J_VP4_9SEn2LvQEyc0M9jj8UW590TY8
    2 punkty
  16. Wisła Skolnity nowa mapa zimowa, aktualnie czynna niebieska 1 https://skolnity.pl/kamery-online/
    2 punkty
  17. Pracownia chyba tez wielkiej racji przy budowie S7 na odcinku obwodnicy Skarżyska Kamiennej nie miała. Droga powstała w zasadniczo pierwotnym kształcie, tylko całość opóźniła sie o kilka lat. Sady zdaje sie racji Pracowni w tej sprawie nie przyznały. Uważam, ze ochrona przyrody to ważna rzecz i generalnie dobrze, ze ktoś próbuje ja chronić, ale mam bardzo mieszane odczucia co do działań Pracowni i własne przemyślenia co do prawdziwych motywów ich działań. Zostawię to jednak dla siebie, bo być może zbyt ostro gdzieś tam we własnej głowie ich oceniam. Co do Czarnego Gronia - ok inwestor dał ciała, bo zbudował coś nie mając pozwolenia. Dostał je - jak rozumiem - post factum, gdy wyciąg juz stał. Gdyby był bardziej cierpliwy problemu nie byłoby wcale. Z drugiej strony uważam, ze na cholerę rozbierać wyciąg w momencie, w którym las juz i tak wycięto, naśnieżanie i tak zrobiono. Koparki swoje zrobiły i To wszystko juz tam stoi. W tej sytuacji dla mnie bardziej celowa jest wysoka kara finansowa, tak żeby wyszło na to, ze takie zabawy z prawem po prostu gospodarczo sa nieopłacalne. Rozbiórka jest moim zdaniem po prostu głupia i o to mam pretensje do Pracowni. Przyrody sie w ten sposób i tak nie odzyska.
    2 punkty
  18. Mariusz przesiadka na SL na cały dzień uczciwej jazdy to nie chwila odechu !!! Ale zapier......,opór 🙂
    2 punkty
  19. Powiem tyle - warunki bajka!
    2 punkty
  20. Tak się złożyło, że po raz trzeci zajrzymy do Karyntii. Bazę mamy w Patergassen. W planach oczywiście Bad Kleinkirchheim, Turracher Höhe i Gerlitzen Alpe. Chciałbym też wrócić do Katschbergu bo tęsknię za jazdą na A1. Co polecacie? Co odradzacie? Jakieś sugestie? Dzięki z góry.
    1 punkt
  21. Też , ale głównie ze względu na słabe warunki śniegowe - tu białego jest zawsze mniej i gorszej jakości , niż na okolicznych górkach , a tej słabej zimy może go wkrótce zabraknąć w ogóle , albo jazda będzie max do 12.00...
    1 punkt
  22. Tam wystarczy , że to jedno 4 - osobowe krzesło chodzi , a działa - trasa przy nim jest genialna.
    1 punkt
  23. Gdyby tak było to musieli by przygotowywać tras na następny dzień. Dzisiaj po mimo , że Chopek założył czapkę było dobrze , mniej lodu niż wczoraj, a Majsrowska potwierdzam wygrała dzisiejsze zawody. Dzisiaj Chopek potwierdził powiedzenie Jedna góra ,trzy pogody. Północ pochmurna,góra w chmurach,na południu słońce.
    1 punkt
  24. 100% zgoda. Jak wyżej 1 dzień max, pod warunkiem, że będzie mróz. Tam jest nisko.
    1 punkt
  25. Nie neguję ich racji w wielu sprawach, co nie zmienia faktu, ze odnoszę wrażenie, dodatkowo poparte rozstrzygnięciami sądów, ze były sprawy w których racji nie mieli. Ja z nimi i im podobnymi organizacjami mam problem taki, ze ich działania mające chronić przyrodę polegają przede wszystkim a może nawet tylko i wyłącznie na blokowaniu różnorakich inwestycji. Brakuje mi działań aktywnie wspierających ochronę przyrody lub edukujące społeczeństwo. Takie WWF organizuje błękitne patrole, finansuje programy mające przywrócić populacje rysia itp. Tymczasem - moze ich niesprawiedliwie oceniam - ale Pracownia - tego typu działań raczej w ogóle nie prowadzi.
    1 punkt
  26. W jaki sposób chcesz nanieść tą karę? Jak to wyliczyć by bogaty oberwał tak samo po kieszeni jak inwestor biedniejszy. Nakaz rozbiórki idzie w parze z doprowadzeniem do stanu z przed inwestycji czyli nasadzeniem nowego lasu. To są wystarczające koszty finansowe i czasowe by nikomu nie chciało się w ten sposób pogrywać. Potężna kara finansowa z automatu to osobny temat. Chcesz legalizować w lesie taką samą patologię jaką mamy w inwestycjach miejskich. Ile jest przykładów demolki obiektów historycznych, zabytkowych bo kary są tak małe, że opłaca się je wliczyć w koszty inwestycji? W Krakowie swego czasu podpalono zabytkowe wille drewniane na Matecznym by dziś inwestor budował tam biurowiec. Gdzie indziej wyburzono zabytkowy fort i tak można by bez końca. Zniszczenie polany Krowiarki i postawienie tam tego betonowego czegoś to samo. A to też miało być rozebrane. Inwestor na Czarnym Groniu nie miał zgody na kolej na Leskowiec. Na resztę miał tylko miał również jak to wielu bogatych w d...e czekanie i sądził, że mu się uda i jeszcze będą go przepraszać. Srogo się zatem przejechał na takim myśleniu. No dobra ale chyba wiesz ile takich "Zbójeckich Kop" by było w innych miejscach gdyby nie ta pracownia. Ja mogę się zapytać gdzie byli w trakcie nadal trwającej dewastacji Beskidów. Ale przychodzi otrzeżwienie z pytaniem czy oni mają się wszystkim zajmować? Niech zadziała kto inny. Jasne, że obecnie to mściwa akcja i to mam im za złe jak dokładnie to samo w Gorcach na Tobołowie. Zwróciłem tylko uwagę, że są przypadki gdzie mają sporo racji.
    1 punkt
  27. Oba diametralnie inne , ale warte zobaczenia - po 1 dniu spoko
    1 punkt
  28. Te dodatkowe "funkcje" to duża zaleta. Tak się zastanawiam jednak nad tym zastępowaniem klasycznych harszli. Mam trochę wątpliwości. Podkreślają podejście w linii spadku stoku a przecież częściej podchodzi się trawersując (i moim zdaniem często nie da się tego uniknąć, choćby z powodu przebiegu szlaków). Wtedy trzymałby tylko jeden bolec a i tego nie byłbym pewien, dalej na twardym stoku podkładka z gwoździami odsuwa fokę w miejscu gdzie najbardziej ona trzyma. Trochę ostrożnie pochodzę do tych recenzji - nie bardzo wiem dlaczego klasyczne harszle miałyby gorzej trzymać w linii spadku. Choć może liczy się suma powierzchni oporu, wtedy kolce dają może troszkę więcej. W tych kolcach też trzeba podnosić wyżej całą nartę... Ciekawe co z zakładaniem w grubych rękawicach, choć zakładanie jest fajne. A i nie sposób nie zauważyć, że można tych gwoździ dać więcej (założyć po dwa paski). Co do zasady to wolę podchodzić dłużej po bardziej płaskiej linii jak stromo w górę. Ale mimo wszystko chętnie bym wypróbował ten wynalazek na stromym bo a nuż jednak dobrze działa. Co do oszczędności na wadze to raczej nie ma, ale na miejscu i poręczności jest duży zysk. No i niezawodność na duży plus. Są też bardziej zaawansowane modele z ukośnymi blaszkami i, uwaga, plastikowe. Cena jest bardzo przyzwoita (jak na nowość i ceny harszli). Razem - to może mieć naprawdę sens. Kamil wypróbuj (do splita ideolo), pożycz kolegom to będziemy wiedzieć czy też kupić! Pozdro Wiesiek
    1 punkt
  29. Obwodnica Buczkowic udostępniona do ruchu. https://bielskobiala.wyborcza.pl/bielskobiala/7,88025,25604043,wygodna-droga-w-beskidy-nowa-obwodnica-zostala-wreszcie-udostepniona.html
    1 punkt
  30. Marcin niestety nie byłem wczoraj wieczorem na Małej Czantorii (zdjęcie i info z sieci) Lubię Poniwiec i staram się czasami o nim przypominać, zwłaszcza teraz gdy Czantoria nieczynna i mało kto wie że Mała Czantoria Poniwiec czynny. Wczoraj sprawdzałem warunki Skrzyczne Pozdrawiam
    1 punkt
  31. Gdzie ten Pisten Bully 600, czyżby zabrakło pieniędzy na wynagrodzenie dla ludzi, Doliny i nowy orczyk czekają na uruchomienie.
    1 punkt
  32. Na Chopoku też lampa od niedzieli i powiem że nie narzekam 🙂
    1 punkt
  33. Dzień czwarty...dzień kryzysu GS mi dało popalić - zakwasy! Zapraszam do relacji i wpisu na blogu: Jutro przesiadka na SL Trzeba złapać chwilę oddechu Pozdro! marboru
    1 punkt
  34. Skrzyczne raport 15.01.2020-prawie środek ferii Sląskich Trochę szkółek robiło ruch, orczyk bez kolejek, najgorzej że Fis za Grzebieniem i Doliny mają pełno śniegu ale wszystko zamknięte, wygląda że brakuje im ludzi bo gość z obsługi orczyka tajemniczo powiedział że śnieg na FIS rozgarną na wiosnę Kolejka max kolejka min Orczyk kolejka max Doliny i FIS od Grzebienia gotowe ale zamknięte FIS poniżej Grzebienia Wiało(ciepły wiatr) mocno - na granicy wyłączenia krzeseł Niestety pełno kamyków w miejscu wysiadki z orczyka, takie rzeczy na COS się nie zdarzały Kaskada ścianka Piękne widoki Pomyślności dla Młodej Pary
    1 punkt
  35. Wobec jednej czynnej prawdziwej nartostrady w COS powrót do SMR. Wieje coraz mocniej. Łącznik pod wiatr, cały wymagał kijów. Ludzi nadal mało. Stoki przygotowane na 4. Najlepiej wzdłuż talerzyka. Woda czeka na mróz.
    1 punkt
  36. 5 ośrodek narciarski jaki odwiedziłem w trakcie mojego narciarskiego safari po Południowym Tyrolu, to leżący w dolinie Ahrntal - Klausberg. Licząca 33 km tras narciarskich stacja narciarska położona jest tuż przy granicy z Austrią
    1 punkt
  37. Zaczynamy kolejny dzień w Austrii, pogoda o poranku bez zmian. Chmur brak, temperatura - 7. Dzień dobry 🎿🌞👍
    1 punkt
  38. Zmieniono już na marzec..... 14-15 MARCA 2020!!
    1 punkt
  39. Najdłuższy i najtrudniejszy gigant w Polsce druga edycja 13-16.02.2020 Polecam spróbować
    1 punkt
  40. Zmieniono daty zawodów. Z 17-19 stycznia na 13-16 lutego 2020.
    1 punkt
  41. Rano - 6 i znowu z oddali słychać armaty. Mógłby do Polski przyjść ten mróz... Jemy śniadanie i niebawem wybywamy do Pilch. W planach 4 góry...czy damy radę, to objechać? Zobaczymy. Dzień dobry 🌞
    1 punkt
  42. Od niedzieli katuję się w Pleso. Temperatura w dzień lekki minus, śniegu na trasach wystarczająco dużo. Trochę słońca i chmur, na dole więcej słońca, na górze więcej chmur. Trasy przygotowane bardzo dobrze, dopiero po 13ej zaczęły się tworzyć zasypy i gdzie niegdzie pojawił się lód. Ale tragedii nie było, więc ze stoku zszedłem przed 16ą. Na stokach pustki, przez cały dzień wchodziłem na wyciągi na bieżąco. Dzień super, jutro powtórka a potem Łomnica. Fotki wrzucę potem bo mam na telefonie a piszę z tabletu.
    1 punkt
  43. Jest przesiadka na Myślenickich Turniach Kupując skipass jednodniowy, masz JEDEN wjazd gondolą na szczyt Kasprowego i JEDEN zjazd, na górze możesz sobie do woli jeździć krzesełkami, Gąsienicową i Goryczkową Trudnego to tam nic nie ma, chyba że warunki ciężkie z powodu małej ilości śniegu i stąd taka informacja.
    1 punkt
  44. Hej, Mój wybór dziś padł na złoty groń. Trasa przygotowana bardzo dobrze, jakieś minimalne przetarcia się pojawiały. Swoją drogą Istebna rzeczywiście musi mieć swój specyficzny mikroklimat, bo śniegu tam jest zauważalnie więcej niż w Wiśle, pewnie dlatego też im łatwiej ze stokiem. Kolejka do wyciągu nie duża, szczególnie do 11, później zrobiło się już bardziej tłoczno, ale rzadko stałem dłużej niż 5min. Jedynym mankamentem był tłok na stoku, co mnie trochę zastanawiało bo kolejki do wyciągu na dole praktycznie nie było. Jednak 6 osobowa wyprzęgana kanapa robi swoje a stok wielki nie jest :). Na stoku też dużo szkółek. Generalnie uważam dzień nartowania za udany. Karnet 75 za 4h. pozdrawiam Luce
    1 punkt
  45. Pierwszy dzień ferii, niedziela i piękna pogoda - brak korków i kolejek do kanap BSA bardzo twardo bo w nocy solidnie zmroziło, jazda tylko dla tych co lubią takie warunki, w knajpach pełno na stoku pusto. Jeździłem od 11 do 14 i nawet pod koniec na trasach nie popuściło przy +4C Trasa nr.5 nie poszła w zapomnienie a w taki dzień jak dzisiaj bardzo by się przydała
    1 punkt
  46. Krajno k. Kielc Wczoraj i dziś Świętokrzyskie nartowanie czyli Sabat Krajno u podnóża Łysicy. Młody się przełamał po wypadku a Austrii 2 lata temu i chciał spróbować + żona miała rozgrzewkę. Po wczorajszej jeździe decyzja zapadła – junior wraca do gry! Odnośnie Krajna, to cud, że utrzymali stok w takich warunkach pogodowych jak ostatnio. Oczywiście jest jak na zdjęciach ale ogólnie da się . W sobotę na początku jazda w deszczu i pod wiatr. Potem na szczęście przestało padać. Śnieg całkiem OK. Trzeba było uważać na przetarcia itd. Ludzi oczywiście brak. Dzisiaj niespodzianka – w nocy przymroziło i rano śnieg petarda – twardo i szybko (plus wiatr w plecy) i dało się coś tam pojeździć. Wyszło słonko i było całkiem przyjemnie. Kolejek brak mimo, że trochę ludzi przybyło w związku z fajną pogodą. Trzy godzinki i do domu. Może jutro powtórzę a w sobotę pora się udać w jedynie słusznym kierunku.
    1 punkt
  47. Pozwolę sobie zacytować mój temat z sąsiedniego forum o kontrowersyjnym tytule "W 3 lata od zera do instruktora ": Niektórzy już znają tą historię, ale Ci którzy nie czytali, poniżej mogą zapoznać się, jak to wyglądało w praktyce: " Często pojawiają się wątpliwości, że w krótkim czasie nie można osiągnąć poziomu 6 czy 7 na 10 a dobra technicznie jazda, możliwa jest dopiero po kilkunastu lub więcej latach objeżdżenia. Podobne argumenty padają w kontekście jazdy sportowej, szczególnie SL, który zadaniem niektórych jest "niedostępny dla amatorów". Wielu, nawet doświadczonych narciarzy, niepotrzebnie uznaje, że opanowanie slalomu jest poza ich zasięgiem. W związku z powyższym chciałbym przytoczyć przykład Sary, której szkoleniem mogę się osobiście pochwalić. W styczniu 2014 po raz pierwszy pojechałem z Sarą na narty. Jej ówczesne doświadczenie obejmowało całe 5 dni jazdy (w życiu) a technika była czymś z pogranicza pługu i rotacyjnych ześlizgów. Nie była też (i niestety nadal nie jest) typem sportsmenki. Jej kondycja pozwala na maksymalnie 4h jazdy dziennie a wstanie z ziemi po upadku (na stoku) to ogromny wysiłek. Mimo tych trudności i wykorzystując jej talent do techniki, starałem się jak najszybciej podnosić poprzeczkę i ciągnąć ją tam, gdzie sama nie odważyłaby się zjechać. W pierwszym sezonie, jeździliśmy już po czarnych trasach. Rok później wysłałem ją na kurs kwalifikacyjny sitn, na którym był pierwszy (niezbyt udany) kontakt z amatorskim GS-em. W tym samym sezonie, wyjechaliśmy też do lasu na pilsku czy katowaliśmy muldy na nie ratrakowanej czarnej siódemce. Później starałem się poprawić jazdę ciętą, od razu dążąc do do sylwetki zawodniczej a także opanować strach podczas przejazdów GS-a. W tym roku, Sara po raz pierwszy zaczęła jeździć SL (od razu z kompletem ochraniaczy!) i choć początkowo wydawało się to nie do przejścia, po kilku dniach nastąpił przełom. Treningi SL były też częścią kursu na stopień PI. Dzisiaj tzn. 3 lata i jeden miesiąc po tym jak zaczęliśmy szkolenie, Sara zdała Egzamin Regionalny i uzyskała stopień Instruktora SITN (dawniej PI) Za sprawdzian sportowy z SL otrzymała 8,5 pkt na 10 co również jest bardzo przyzwoitym wynikiem. (By zdać wystarczy 6pkt.) Tym przykładem, oprócz oczywistej chęci pochwalenia się chciałem pokazać, że na nartach nasze ograniczenia są dużo dalej niż je sobie wyznaczamy. Dodałbym również, że do zrobienia postępów, nie jest potrzebny ogromny budżet. Mimo słabych zim przez te 3 lata jeździliśmy tylko w PL i SK + 1x6dni freeski na Kaunertalu. Nie wykupowaliśmy też żadnych lekcji indywidualnych z instruktorem. Mam nadzieję, że ten wpis zachęci Was do dalszego rozwoju. Myślę, że niezależnie od wieku i aktualnych możliwości, każdy z Nas może się jeszcze wiele poprawić." Pilsko - 2 sezon jazdy (Czarna 7-ka, najbardziej stromy fragment):
    1 punkt
  48. Niestety ta piękna nowa droga w samym Szczyrku i tuż przed nim niczego nie zmieni, a szkoda. Ale być może dojazd z i do Bielska będzie nieco szybszy, ponieważ główny strumień aut ominie miasto Bielsko-Biała. Na rozwiązanie problemów komunikacyjnych Szczyrku jeszcze trochę poczekamy.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...