Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 21.01.2022 w Odpowiedzi
-
12 punktów
-
9 punktów
-
Wiesz co, czasem to naprawdę warto sprawdzić niż się coś napisze. Korea i Tajwan radzę sobie dobrze dzięki dyscyplinie i inwigilacji, która u nas jest nie do pomyślenia. Notka ze strony MSZ: "W okresie od 9 do 24 stycznia 2022 r. na obszarze całego Tajwanu zostało ogłoszone przedłużenie obowiązującego od 27 lipca 2021 r. 2. poziomu zagrożenia epidemiologicznego. W związku z powyższym w mocy pozostają środki ostrożności polegające m.in. na: obowiązku noszenia maseczki zawsze poza domem (wyjątek stanowią: spożycie posiłku, przebywanie w miejscach takich jak: lasy, góry lub plaże, korzystania z gorących źródeł lub innych atrakcji wodnych (należy jednak mieć przygotowaną maseczkę, którą należy założyć w sytuacji gdy utrzymanie dystansu społecznego nie będzie możliwe), wprowadzeniu ograniczeń w działalności niektórych miejsc rozrywek (do klubów nocnych, pubów, barów karaoke wstęp mają wyłącznie osoby w pełni zaszczepione). W wielu miejscach świadczących usługi publiczne (sklepy, bary, restauracje) wymagane jest podanie swojego imienia i nazwiska oraz numeru telefonu. Brak założenia maseczki jest zagrożony karą grzywny od 3 000 NTD (~ 400 PLN) do 15.000 NTD (~2.100 PLN)." U nas jest wielki krzyk i larum na wiadomość, że ktokolwiek gdziekolwiek może weryfikować paszporty covid, czy w ogóle prosić o jakiekolwiek dane w związku z pandemią. Na Tajwanie zaszczepionych jest 70% ludzi u nas 55%. Tajwan jest wyspą na którą nie można się swobodnie dostać, w UE mamy mniej albo bardziej otwarte granice itp. itd. Ale grunt że na Tajwanie sobie poradzili. A przy okazji nie jestem zwolennikiem lockdownu i cieszę się, że jest u nas tak jak jest w tej chwili.8 punktów
-
Wczorajszy Chopok pokazał swoje prawdziwe oblicze . Było wszystko – sztruks, brak kolejek do wyciągów i przebijające się słońce na południu, ale też nasilające się z każdą godziną podmuchy (o 14 zatrzymano gondoli na szczyt – o 15 był jedynie wjazd awaryjny) oraz opady śniegu które przed 15 zamieniły się w armagedon. Ostatni zjazd z Rovnej Holi do Lucek to była walka z ostrym śniegiem uderzającym w twarz spokojnie z 80 km/h. Trudno to było ustać nie mowiąc o jechaniu po tej płaskiej trasie. Widoczność również zerowa – szczególnie dla dzieci na trasie to była masakra. Ale do rzeczy – trasy są obecnie w doskonałym stanie. Twarde, ale nie lodowe. Trzymają klasę praktycznie do końca – sprzyja temu na pewno umiarkowana liczba narciarzy. Wczoraj serce skradała przede wszystkim czarno-czerwona 33 – wystarczyło zjechac 200 metrów od szczytu (gdzie wiatr i sporo świeżego śniegu utrudniało jazdę), żeby rozkoszować się ponad 4 kilometrowym zjazdem. Praktycznie bez innych narciarzy na horyzoncie. Na dole czekała gondola bez kolejek, a przy lekkim szczęściu nawet do użytku osobistego Po 3h jazdy na południu wróciliśmy na północ (znaliśmy prognozy wskazujące, że wiatr ma się nasilić. Tutaj w świetnym stanie były też 1,11 i 12 oraz niebieska 5 (najbardziej jednak zatłoczona) – na trasach były niewielkie odsypy i świeży śnieg, który sypał lekko od rana. Podłoże było jednak optymalnie twarde i umożliwiało szybką jazdę bez większych turbulencji. Podsumowując – Chopok w srodku tygodnia jest doskonały i żaden ośrodek w okolicy nie ma nawet startu. A patrząc na to, że od wczoraj spadło już killadziesiat centymetrów świeżego śniegu można spodziewac się, że lada moment pojawią się możliwości do jazdy poza trasami. Wczoraj pod tym względem było bardzo słabo. P.S. Koło 15 przez Słowację przetoczył się pogodowy armagedon – w Jasnej to była tylko śnieżyca i wiatr, ale w dolinie to był również marznący deszcz i szklanka, która zaskoczyłą drogowców. W efekcie z Liptowskiego do Rużemeberoka jechaliśmy godzinę (stara drogą), a droga Rużemberok-Dolny Kubin zafundowała nam prawie 3h korek na przełęcz – trudno powiedzieć co się działo, ale prawodopobnie tiry zablokowały przejazd – pracowały solarki, ale zajeło to wieki zanim droga została udrożniona. W taki sposób w środku tygodnia wracaliśmy z Chopoka do Krakowa 6h.6 punktów
-
Od wczoraj jeździ talerzyk na Kopiec (ten koło goprówki) Pozdrawiam mirekn6 punktów
-
5 punktów
-
W Ski amade byłem we wrześniu, jeszcze latem, więc przyszedł czas, aby odwiedzić ten region zimą. Przez tydzień będę jeździł w ośrodkach narciarskich położonych w rejonach Hochkönig i Gastein. Tym razem będzie relacja, mam nadzieję, że dobrze przyjęta przez Was. Aktualnie pakowanie, a jutro rano wyjazd do Maria Alm, które będzie moją bazą na pierwsze trzy dni. Następnie przenoszę się do Bad Hofgastein, gdzie przez kolejne trzy dni odwiedzę wszystkie ośrodki w dolinie Gastein.5 punktów
-
W środę na skiturach przeprowadziłem przegląd SMR Szczyrk pełny, aby zaparkować w południe musiałem czekać na miejsce kończących już jazdę. Wszystkie wyciągi chodziły, kolejki ok 10 min. Zjechałem z MS 7 do Soliska a drugi raz 1 do Gondoli. Wody w zbiorniku przybyło i czaly czas trwa uzupełnianie. Warunki na trasach dobre, na 7 i 1 ludzi niewiele.5 punktów
-
4 punkty
-
3 punkty
-
Cześć, Wczoraj wieczorem byłem na BSA. Warunki cud, miód, malina i orzeszki. Ludzi bardzo mało. Przejście przez bramki z marszu a potem jedynie dwa.. trzy krzesła czekania na swoją kolej. Dosypało naturalnego śniegu + armatki chodzą także nie ma już lodu, który był tam w ubiegły weekend (za wyjątkiem Czarnej, która je nie dosypana). Oczywiście po dwóch godzinach wieczornej zrobiły się już muldy ale nie aż tak, żeby to przeszkadzało. W Beskidach całą noc sypał śnieg i dalej trochę pada. Szykuje się warun na Pilsko3 punkty
-
3 punkty
-
Na 4 były dwa orczyki, ale i na 2 (w górnej części). Teraz jeden orczyk na 2 przy niedziałającej 4 to zdecydowanie za mała przepustowość. Nawet nasypanie śniegu pod wyciag na 4 i uruchomienie go bez możliwości zjazdu trasą dużo by dało. To zresztą to chyba najciekawszy wariant zjazdu z Jaworzyny: 2, 2a, następnie wyjazd wyciągiem wzdłuż 4 i zjazd jedynką do gondoli.3 punkty
-
Póki co, podejmowane są odwrotne działania i kolejne państwa z znikają z listy krajów podwyższonego ryzyka. Podejmowane wcześniej działania i ograniczenia dla pewnych państw miały zapobiec rozprzestrzenianiu się wariantu omikron, co się oczywiście nie udało więc zostały zdjęte.3 punkty
-
To co robią nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem. Powtarzają w kółko te same obostrzenia, lockdowny i nakazy, które już wcześniej się nie sprawdzały. Szwecja, Tajwan czy Korea pokazały jak radzić sobie z pandemią, a ci w kółko swoje, tylko coraz bardziej przykręcają śrubę. Dom wariatów.3 punkty
-
3 punkty
-
Nie jest zle. Dzisiaj byłem na turach na Skrzycznem. O 8:45 zalapalem sie jeszcze na parking pod gondola, choć juz niedługo po mnie był full. Z tego co widziałem to kolejek wielkich nie było ani do gondoli, ani kanapę na Zbojnicka. Moze po części to wina pogody (wietrznie i mgliście), ale generalnie nastawiałem sie na spory ruch, korki i w ogóle, a było całkiem luźno. Sorki za zdjęcia na odwrót ale jak wrzucam z iPhone na forum, to często sie tak robi.3 punkty
-
Cieniawa w weekend - może być trochę lokalnych z Sącza, w tym trochę dzieci. Rytro w weekend zazwyczaj bez tłoku na stoku, szkółek/półkolonii feryjnych w weekendy nie ma.2 punkty
-
Ciężki orzech … Tu ogólnie przeginają ,kampania szczepień dzieci jaka jest obecnie to brak słów,coś w ten klimat! …zaszczep swoje dziecko. Ponieważ lepiej chroniony, oznacza to kontynuację wspólnej nauki, ćwiczeń i zabawy! I wstawki typu-pamiętasz jak grałeś w piłkę z kolegami,czy pływałeś na basenie możesz już tego nie robić itd itd w sensie ze będzie zabronione ….2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Skąd ja to znam ale u mnie to już raczej Pesel Biegnę za tydzień https://zamiec.pl/ ale tylko na Zadymę dostałem zgodę Zdrowia życzę. M.2 punkty
-
"Trawka" na Pilsku to bardzo fajny element narciarskiej przygody M. ps. obadam w poniedziałek i coś skrobnę.2 punkty
-
Klient to jedynie zawraca dupę PKL. Najlepiej jakby go nie było. I najlepiej jakby wszyscy dali im wreszcie święty spokój z tymi nartami.2 punkty
-
Krótka relacja z Alta Badia i Civetty warunki na trasach wzorowe mimo skąpych opadów naturalnego śniegu wszystkie trasy otwarte zarówno w Civetta jak i Alta Badia. Narciaży mało ok 30 procent tego co na Sellorondzie widziałem ,maseczki ffp2 80 % narciarzy reszta zwykłe lub kominy itp , obsługa reaguje jak jest kolejka do wyciągu czy początkowej gądoli i prosi o założenie ffp2 jak jest luźno nie zwraca uwagi . W miasteczkach przynajmniej od strony Marmolady otwarte mniej niż połowa restauracji pensjonaty i hotele też nie otwarte wszystkie ,ruch na drogach niewielki w trasie z Malga do Alta mijam może 10 samochodów2 punkty
-
2 punkty
-
Relacja z wczoraj i dzisiaj. Wczoraj nocne jazdy, wbiłem na Efke o godz 16.45 i przed 17 uderzyłem na Luxtorpede, żeby pojeździć po „sztruksie” po popołudniowym ratrakowaniu. B Fis zaraz po otwarciu równo wszędzie i twardo, na wierzchu warstwa miękkiego białego. Można było przez 2-3 zjazdy pojeździć po równym. Potem ilość narciarzy zrobiła swoje (czas czekania na Luxtorpede do 8min), pojawiły się odsypy i muldy. Miejscami wychodził beton pod narta. Warunki zrobili się wymagające, nie dla każdego był Ok, jeden chłopak z urazem ręki został zwieziony przez GOPR. Było pare gleb na trasie. Potem uderzyłem na A Fis, żeby pojeździć sobie po pustym stoku. Warun na A, mimo braku ratrakowania po całym dniu- zacny. Równo i twardo. Tam nie ma tłumów xD. Dzis rano uderzyłem na 9.00 na Luxtorpede. O tej porze kolejek brak, byłem trzecim przeciekającym szlak na A. Warun znakomity: przebijające słońce przez chmury, równo i twardo wszędzie. Można było bezpiecznie pocisnąć na GS po całej szerokości stoku. W miarę upływu czasu warun zaczął się robić bardziej wymagający- pojawiły się na początku drobne, a potem mocne opady śniegu. Kolejka do Luxtorpedy wzrosła do Ok 10 min oczekiwania. Na takie dictum uderzyłem na Żmije, gdzie jeździłem do końca na C i D. Tutaj tłoków brak, jak na A szeroko, równo i twardo. Pod koniec 2 godz jazdy zrobiło się wymagajaco. Zaczął wiać mocny wiatr, natężenie opadów białego wzrosło. Białe zaczęło padać poziomo 🙂 pojawiły się zadymki śnieżnie. Percepcja ograniczona, fajne ćwiczenie na trening czucia nart. Ponizej kilka fotek z wczoraj i dzisiaj:2 punkty
-
Rytro 19.01.2022 Piękna pogoda, -5 st. o 9 rano. Stok przygotowany rano na cuda, równiutko, wafel na całości 😁 Fajnie zmrożony ale nie betonowy. Dopiero po 12 godzinie zaczęło wychodzić twarde/lodowe podłoże. Ludzi nie dużo, nikt nikogo nie deptał. Były szkółki/półkolonie/kolonie/zimowiska ale jeździły wężem po części tras i to nie cały czas bo po 11 wszyscy się zmyli (pewnie na posiłki) i część powróciła przed 13. Bardzo udany dzień i fajnie pojeżdżone przez 4 godziny. Sytuacja przy bramkach około 11:30 Po godzinie 13 @[email protected] Kiedy w planach kolejne Rytro? 😉2 punkty
-
Na Czarnej Gorze koło Kłodzka tez brak dzikich tłumów. Polski Ład skutecznie wybija ludziom głupie pomysły (jak narty) z głowy.2 punkty
-
1 punkt
-
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/w-austrii-szczepionki-przeciw-covid-19-maja-byc-obowiazkowe/kfeff521 punkt
-
To dość duża rozgłośnia radiowa(jedna z 3 głównych) wiec raczej wiedza co mówią . Ogólnie kaganiec trwa w najlepsze-żaglują. Raz jednych raz drugich zamykają. Maski nadal obowiązek. Niby im spada ale znowu knajpy do 23 itd. W kraju powstaje już duża dyskusja żeby nie nazwać awantura bo niby chcą szczepić dzieci w szkołach tych którzy dobrowolnie sie nie zaszczepiły na co nie ma zgody większości rodziców . Paranoja. Tylko rewolucja albo zniewolenie do końca . Firmy padają jedna po drugiej(choć to małe lub średnie przedsiębiorstwa) a z drugiej strony kolejne duże ośrodki przemysłowe powstają. Ludzie musza się obudzić . Robią co chcą. Malo się interesuje tym tematem bo to tasiemiec bez końca,tyle co w radyjku coś powiedzą miedzy muza . Wiec,czy to fejk? Może już straszą ponownie choć wątpię jak mówią to tak będzie .1 punkt
-
1 punkt
-
W środę byłam w Bodzentynie. Na stoku 4 osoby łącznie z naszą dwójką. Było fantastycznie. Polecam1 punkt
-
Chopok w pigułce, będzie co wspominać Dobrze że nie utknęliście na południu. Powrót samochodem wyjątkowo długi, ja najdłużej do Bielska wracałem 4 godz. (norma to 2,5h)1 punkt
-
Słuchajcie muszę jakoś zbiec z Równicy do Ustronia podczas zimowe XTri, ponieważ nie biegam, a nie chciałbym ulec kontuzji postanowiłem delikatnie potrenować koło domu , zastanawiam się czy po asfalcie czy po polnych drogach i ewentualnie może lepiej z kijkami ?1 punkt
-
I z tym się zgodzę. W samym Szczyrku bardzo mało "obcych" rejestracji. Zobaczymy jak będzie wyglądać sytuacja gdy ruszy Mazowieckie lub Śląsk.1 punkt
-
Pytanie czy tak będzie w istocie bo na austria.info po ostatniej aktualizacji z 20.01 faktycznie widać już nowe zasady dla osób z krajów 'czerwonych', to wciąż nie zniknęła informacja że terminy ważności drugiej dawki zmieniają się w lutym z 270-ciu do 180-ciu dni. A to jest w końcu strona National Tourist Agency czy coś w tym stylu więc chyba wiedzą co piszą bo czytają te rozporządzenia.1 punkt
-
1 punkt
-
Polecam, byłem w zeszłym tygodniu. Praktycznie bez kolejek, dwa dni ze śniegiem, a potem lampa. Faktycznie, w lutym będzie pewnie drożej i skipassy też niestety droższe, bo już nie będzie promocji Snow Powder. Przy zakupie skipassów w Samnaun oglądali certyfikaty (miałem w telefonie ściągnięte do PDF z IKP), ale nie skanowali ich.1 punkt
-
1 punkt
-
Ja również niedawno próbowałem jazdy głową w dół, i czułem że nie będę ostatnim. 🙃1 punkt
-
1 punkt
-
Ratownicy słowaccy wydali opinię na podstawie tego co zobaczyli w górach. Więc im wierzymy, że to ocenili sensownie. Wypadek jest raczej jednoznaczny ...1 punkt
-
Coś w tym jest, tylko że ja cały czas w pracy jestem. A że niekoniecznie w biurze i przy biurku 😉. Laptop, telefon oraz mądrzy współpracownicy, wystarczają mi do ogarnięcia rzeczywistości zawodowej.1 punkt
-
Moruniek Z tego co widzę to Tobie najlepiej wychodzą w życiu to .......... przerwy Ale to zazdrość przeze mnie przemawia. Miłego szusowania ! pozdrawiam1 punkt
-
Ta sama restauracja co wczoraj na Słotwinach. Dziś pizza. Bardzo dobra i fajnie nazwana, ceny też rozsądne. Jedynie przeszkadzał mi brak sosu pomidorowego (był zwykły ketchup). Na szczęście była oliwa z oliwek do polania. Była taka. Była też i taka. I cennik na koniec.1 punkt
-
1 punkt
-
Dziś kilka słów o knajpie na dole na Słotwinach. Krótka karta, pizza. Wszystko czego potrzeba (w rozsądnych cenach, czego nie można napisać o każdej knajpie przy naszych stokach - patrz jedna taka na K, od kufla czy Kulfona). Dobra kawa, dobra czekolada (na zdjęciu). Szubienica od żony, dostałem to na co zasłużyłem. Była przepyszna. To rodzaj szaszłyka - podawany w bardzo oryginalny sposób.1 punkt
-
POŁONINA BORŻAWA POŁONINA BRUSZNICA Sławsko, sobotni poranek pierwszego dnia lutego 2020 lutego byłby idealnym wzorcowym późno-jesiennnym dniem. Idę sam w ciszy na stację kolejową położoną 20 minut poniżej pensjonatu. Elektryczny zespół trakcyjny ЕР2-1005 produkcji RVR popularnie zwany "elektriczką", wtacza się na stację, a ja zajmuje miejsce w ostatnim wagonie. Wyszedłem trochę za późno, i jak zwykle musiałem przyspieszyć kroku. Buty skiturowe miałem już na nogach. Mówią "luty - podkuj buty". Od razu podchodzi do mnie niepozorna kobieta sprzedająca przekąski, napoje i piwo. Choć to już zanika, w ten sposób ludzie próbują zarabiać tu na życie od wielu lat. W niektóre dni targowe, niesprzedany towar na bazarze sprzedaje się w pociągu zamieniając tym samym elektriczkę w ruchomy bazar obrusów, skarpet, medykamentów, kleju szybkoschnącego, ziemniaków, owoców i wielu innych przydatnych produktów . Kupuję wodę mineralną. Jadę do położonych o około 70 minut jazdy ośrodków narciarskich Pilipiec i Podobowiec, leżących o zgrozo, za granicą obwodu Lwowskiego - na Zakarpaciu. Pogoda jest w miarę względna, ale staje się coraz gorsza. Zamiast przywodzić na myśl syberyjskie mrozy, przypomina się deszczowa Wielka Brytania. - - - - - - Jestem w Podobowcu. Śnieg jest mokry, jazda jest katorgą. Podchodzę sam na stary wyciąg orczykowy Transporta Chrudim VL-1000. Zdążę jeszcze? mogę się dosiąść? - mówi ktoś za moimi plecami Skąd jesteś? - współpasażer orczyka dopytuje. Aaa z Krakowa? Ja z Wołynia pochodzę! - odpowiada Aleks, sympatyczny narciarz-ukrainiec, który przyjechał tu na narty z Kijowa gdzie mieszka obecnie. I tak oto, jazda mija przyjemnie. Przejeżdżamy przez krzaki, bo śniegu jest tak mało że nie są przysypane. Rok temu było tutaj po pas śniegu. Rok temu, w połowie lutego cieszyłem się tutaj boskim firnem, szusując po stokach połoniny Borżawy. Około 14, podczas wyjazdu orczykiem, biegnie przede mną przez około 500 m pies. "Wyrwirączek", jak podpowiedział mi kolega. Chwilę później, odpuszczam. Jadę taksówką do Pilipca, który jest niedaleko. Kiedy jest śnieg, oba ośrodki są na tyle blisko, że można do nich zjechać na nartach. Dzisiaj....pogoda nie była łaskawa. - - - - - - W najwyższym miejscu ośrodka, zlokalizowana jest herbaciarnia "Suria" (czajownia). Jest to absolutnie jedno z moich ulubionych miejsc gdzie można się zatrzymać, wypić herbatę i conieco zjeść. Jakiś czas temu małżeństwo z Kijowa, postanowiło opuścić stolicę i stworzyć niezwykłe miejsce. Wybudowali z drewna sporą chatę, na wysokości ponad 1100 m.n.p.m. W środku atmosfera skłania do wyciszenia się, lub spokojnej dyskusji. Jak zawsze, biega wszędzie kot. Jestem tutaj drugi raz. Zamawiam pozornie prozaiczną rzecz - Iwan Czaj. To herbata ze sfermentowanych liści Wierzbówki kiprzycy, która w całych Karpatach, i wielu miejscach w Polsce rośnie pospolicie. Sekret polega na prawidłowym sfermentowaniu liści, którego nigdy nie udało mi się opanować. Proszę o mamałygę z bryndzą, marchewką po koreańsku obsypaną brusznicą. Do tego naleśniki z brusznicą i miodem. Jestem na Borżawie. Borżawa to brusznica. Kiedyś byłem tutaj w lecie, i brusznica wypełniała absolutnie każdy stok tej olbrzymiej 25-kilometrowej połoniny. Wracam, już cały mokry. Taksówkarz wysadza mnie na przystanku kolejowym Hukliwy. Wsiadam, kupuje bilet i wracam z powrotem. Skład znów przekracza granicę obwodów, tym razem opuszczając multikulturowe Zakarpacie. Planując wycieczkę rano, wiedziałem że z jazdy nic nie będzie. Wiedziałem że jadę raczej do czajowni. Warto było jednak pojechać, aby zajrzeć do "Surii" i zjeść tak wspaniałą mamałygę.1 punkt







