Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 11 Październik 2026
-
Rok
11 Październik 2025 - 11 Październik 2026
-
Miesiąc
11 Wrzesień 2026 - 11 Październik 2026
-
Tydzień
4 Październik 2026 - 11 Październik 2026
-
Dzisiaj
11 Październik 2026
-
Wprowadź datę
21.11.2022 - 21.11.2022
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 21.11.2022 uwzględniając wszystkie działy
-
Dzisiaj pierwszy dzień na Stubai. Jestem tutaj pierwszy raz w życiu. Zdecydowałem się na przyjazd tutaj dlatego, że urlop tym razem tak wypadł i wypadły ośrodki "niskopienne" oraz dlatego, że to podobno najbardziej rodzinny ośrodek, a że mam córy 7 i 3,5 roku to już nie chciałem odkładać Stubai'u na kiedy indziej. Tak jak pisali poprzednicy jest totalna masakra z tłokiem,a żartując to można stwierdzić, że szkółki nie wyjechały ;), jest ich od groma, do tego listopad i niższe ośrodki jeszcze nie działają, a tu nie wszystko otwarte. I ruch się kumuluje, trasy błyskawicznie się degradują, lodu bardzo dużo, a co gorsza kamieni też, itp. Stubai, to nie będzie moja miłość od pierwszego wrażenia. Jednak w ciągu dnia gdzieś udało mi się pośmigać bez oddechu innych narciarzy na plecach, starsza córa jakoś dała radę, choć na lodzie (który jest wszędzie) kilka razy zaliczyła upadki. Młodsza stawiała pierwsze kroki na jednej działającej taśmie. Zjazd z Eisgrad do Gamsgarten trasą 1b, która została otwarta na dniach to prawdziwy wyczyn. Ludzie na wąskiej, oblodzonej stromej ściance przed zjazdem odmawiali zdrowaśki W restauracjach oczywiście czarno, w gondolach też, kolejki prawie jak w Białce... Ma sypać, ma być mgla i zajebisty wiatr, ale jestem pełen optymizmu przecież mogę ścigać na nartach! A zima była w PL, podczas przejazdu autostradą Krk-Ktw i przez Śląsk, w okolicach Wiednia, w Dolnej Austri jadąc autostradą do Salzburga. Ale w Górnej Austri i już zbliżając się do Salzburga były... piękne zielone łąki, bez śniegu, w Bawarii także jesiennie. W dolinie w Neustift także bez śniegu, dopiero wyżej robi się biało. Jutro postaram się zrobić zdjęcia tras i tłoku. C.d.n.8 punktów
-
7 punktów
-
Jaworzyna Krynicka sypie dalej. Tu nowa kolej w zimowej odsłonie. Pojawiła się lina (chyba). Zrobiło się jakby zimowo, widokowo.4 punkty
-
Nietypowo w tym roku - początek zimy dużo bardziej śnieżny na północy Polski niż w górach. W Zachodniopomorskiem sypało wczoraj cały dzień, sypało w nocy i sypie dzisiaj, Mamy ok. 10 cm świeżego śniegu, choć temperatura zbliżona do zera, więc śnieg ciężki i klei się do ślizgów... Dzisiaj polatane 10 km po Puszczy Wkrzańskiej - warunki na biegówki dostateczne, raczej na "żużlówki", bo miejscami w lesie śniegu mniej i ziemia wychodzi, ale sezon narciarski rozpoczęty - w wersji backcountry4 punkty
-
3 punkty
-
Spokojnie kolego - rozumiem. Chciałem tylko pomóc podając link do bezpośredniego operatora a nie pośrednika (twój link) który niezłą marże sobie kosi - oficjalna strona 10 dniowa winieta 9,6 EUR ~=48 PLN, strona podana przez Ciebie ta sama winieta 70 zł Pozdrawiam3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Teraz po okolicy (Krynica, Tylicz) widać jak niedorzeczna jest cena w Arenie Słotwiny na 2 godzinny wieczorny karnet - 105zł!2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Stacje Pingwina są tak rozreklamowane, i tak oblegane, że nie spodziewałbym się tego że ludziom będzie przeszkadzać ta cena. Analogicznie na przykładzie Kasiny - ludzie jeżdżący w ostatnich latach w Kasinie, często z rozmów wnioskuje - nie mają pojęcia o alternatywnych ośrodkach w okolicy.1 punkt
-
1 punkt
-
Nawiasem,dokładnie na ten sam mechanizm trzeba uważać,kupując bilety lotnicze,aczkolwiek tam zdarza się,że bilet jest tanszy na platformie pośredniczącej niż na stronie linii lotniczej...1 punkt
-
Polecam stronę https://www.turysta.org/oplaty-drogowe-winiety-czechy-poradnik-krok-po-kroku/ mają b. aktualne dane i linki do bezpośrednich operatorów1 punkt
-
Dobry Wieczór Panie Jacku, Czy wie Pan coś na temat czy COS planuje w przyszłości zrobić z dojazdem do dolnej stacji z Jaworzyny do Szczyrku? Jeśli nie ma dużych opadów w zimie to ciężko jest o zjazd na nartach do samego dołu, a m.in. chodzi mi o tą skarpę przy Mecie. Jest szansa, aby tam też powstał porządny system naśnieżania, bo w marcu trudno jest tam zjechać... a raczej trzeba ściągnąć narty, aby dostać się do wyciągu. Pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt
-
Jak dla mnie to jest gra nie warta świeczki na skitury. Ale jak Marcin ma parcie, to czemu nie... Za to bardziej bym się napalał na biegówki, bo do tego nie potrzeba aż tyle śniegu.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Popatrz...da sie uruchomić stok w dwa dni ...da sie ..... Napisałem właścicielowi że Biały Krzyż wystartuje przed nim...odpisał - nie ma opcji..... 😄1 punkt
-
1 punkt
-
Dziś trochę zimy, trochę jesieni. Drogi w lasach pokryte śniegiem. Jedziemy w teren. Słońce na niebie zachęca do jazdy, lekki mrozek. Miejscami więcej jesieni niż zimy (tej nie mogę się już doczekać). Dzielny towarzysz podróży. W lesie pusto. Słonecznie. Miejscami trochę śniegu. A miejscami prawie go brak.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ostatni raz przed sezonem zimowym zabieram Was do Szczyrku. Dokładnie na Skrzyczne i Małe Skrzyczne, gdzie wraz z Zosią sprawdziliśmy postępy prac na "niebieskiej" trasie nr 21 Ondraszek ze Skrzycznego oraz stan przygotowania tras ze Zbójnickiej Kopy oraz Małego Skrzycznego.1 punkt
-
Tego cennika to już chyba bardziej skomplikować nie mogli, mocno się postarali.1 punkt
-
Witać dużą różnicę w cenach karnetów wieczornych Jaworzyna Krynicka vs Słotwiny Arena. Jaworzyna 3h (18-21) wysoki sezon: 75zł online (79zł w kasie) święta: 85zł online (89zł w kasie) w niskim sezonie brak wieczornych jazd Słotwiny Arena 2h (2h do wykorzystania w zakresie 18-21) cały sezon: 105zł Za Jaworzyną przemawia lepsza i dłuższa trasa oraz godzinę dłużej ważny karnet, a to wszystko w niższej cenie. Czyli już wiadomo gdzie będą dłuższe kolejki (przynajmniej wieczorami)?1 punkt
-
1 punkt
-
Od trzech dni jestem na Stubaiu. Zacznę od pogody, bo to jest proste: słonecznie, w czasie dnia temperatura na lodowcu kręci się w okolicy zera, bardzo dobra widoczność. Tylko dzisiaj po godzinie 14:00 pojawiły się drobne podmuchy. Otwartych tylko 6 tras: przy orczyku przy górnej stacji Eisgrat, potem na lewo koło snowparku, niebieski zjazd do krzesełka Wildspitz, poza tym czerwona wzdłuż podwójnego orczyka i niebieska do Gamsgarten. Chodzi 12 wyciągów. Ludzi nie jest wcale dużo, ale stłoczenie ich do tego, co jest otwarte powoduje ścisk. Ścisk jest na otwartych trasach i ścisk jest na polach, powiedzmy tyczkowych. Dochodzi do absurdalnych sytuacji, gdzie koniec jednego giganta jest początkiem następnego i nie ma miejsca na odjazd. W czasie dnia czas oczekiwania na orczyku od góry Eisgrat (jedyny sposób ucieczki do okolic Daunferner) to około 15-20 minut. Warunki narciarskie bardzo dobre. Pod koniec dnia wyłażą płaty lodu na 7. i 9. Nie jest to najlepszy moment żeby sobie po porostu pojeździć, chyba że ma się wyjazd szkoleniowy, albo jedzie klub. Jest tłok na trasach ogólnodostępnych. Dorzucam kilka zdjęć. Na dzień dobry. Ludzi nie ma dużo, to stan parkingu około godz. 8.10 Lodowiec Oblegany orczyk Eisjoch Prognozy pogody mówią coś o opadach śniegu w połowie przyszłego tygodnia. Pozdrawiam Waldek1 punkt
-
1 punkt
-
A ja polecam narty które kupiłem w tym roku : Fischer Spider 62 crown xtralite, mają wiązanie NNN,długą łuskę która genialnie trzyma na podbiegach i metalową krawędź,dzięki temu łatwiej zachować kontrolę przy zjeździe.A jednocześnie są na tyle wąskie że doskonale mieszczą się w śladzie.No chyba że chcesz chodzić poza wyznaczonymi trasami,wtedy szukaj coś szerszego z rodziny backcountry,ale musisz pamiętać, że tam są inne wiązania; BCX,do których musisz kupić odpowiednie buty które będą pasować. Ja swoje kupowałem w Fischer Ski Kraków na Rynku Kleparskim 13. https://bieginarciarskie.com.pl/ A tutaj masz zawsze najnowsze wiadomości z Turbacza. https://www.facebook.com/groups/823017628509695/?ref=share Polecam jeszcze jedną genialną trasę na biegówki..i nie tylko; wokół Mogielicy,też blisko Krakowa.Byłem kilka razy w zeszłym sezonie:zimą na biegówkach, a latem na rowerze. Dla amatorów “biegówek” przygotowywane są trasy: – “Mogielica” – o łącznej długości ok. 21 km. Trasa prowadzona jest leśnymi stokami wokół Mogielicy, – “Trasa na Polanie Stumorgowej” – o dł. 2 km, – “Zalesie” – liczy 5,5 km, prowadzona jest wzdłuż istniejących dróg leśnych. Rozpoczyna się (oraz kończy) przy stadionie klubu sportowego “Zalesianka”, – “Mała pętla” – trasa dla początkujących na stadionie o dł. 1200 m. https://trasymogielica.pl/ https://www.facebook.com/trasymogielica/ https://gorydlaciebie.pl/wyprawy/mogielica-narty-biegowe/ Jeszcze parę zdjęć z Mogielicy i Polany Stumorgowej ,z zeszłego sezonu.1 punkt
-
Cześć Wkleję parę zdjęć z wczorajszej wyprawy: właśnie Śladami Olimpijczyków,pogoda była bajeczna..widoki też.Siedem godzin w Gorcach zleciało jak z bata strzelił. Ja swoją przygodę z biegówkami zacząłem w zeszłym roku.Po prostu za namową przyjaciółki pojechałem do Obidowej,pożyczyłem sprzęt w wypożyczalni u Adama,które znajduje się zaraz przy wejściu na trasę. Założyłem i od razu poszliśmy na szczyt.Wyjście do góry to nic..gorzej było zjechać. Jak człowiek nie przyzwyczajony to na początku ciężko,zwłaszcza że są nawyki ze zjazdówek.Ale jakoś poszło..wyrżnąłem się tylko dwa razy.I to była miłość od pierwszego wejrzenia...tak że potem byłem na Turbaczu praktycznie co weekend.1 punkt
-
@surfing zachęcił mnie do napisania i o mojej piątkowej „przygodzie” z biegówkami. znacznie mniej ambitnie podszedłem do tematu niz mój przedmówca, bo dopiero trzeci raz w życiu ubrałem biegówki korzystając z tego, ze moja córka ze swoją klasa udała sie do miejsca zwanego Centrum Narciarstwa Biegowego w Klikuszowej. Pierwszy raz byłem tam rok temu, wiec w tym roku mniej więcej widziałem czego oczekiwać. Inwestycja uważam bardzo fajna, wytyczona jest około 1,5 km pętla; mostek nad droga robi za nawiększy podbieg. Na miejscu działają co najmniej dwie wypożyczalnie sprzętu z dość nowymi rzeczami. Koszt wejścia na pętle to 12 PLN; koszt wypożyczenia sprzętu na 2h - ja akurat brałem w czymś co nazywa sie Podhale na sportowo - to 25 PLN za 2h; z tego co rozumiem cały dzień to 50 PLN. Na miejscu sa tez instruktorzy. Generalnie wszystko to dość porządnie wyglada i robi fajne wrażenie. Na pętli było kilka osób, które ewidentnie wiedziały co robią, oraz trochę zupełnie początkujących, cześć z instruktorami. Oby więcej takich inwestycji.1 punkt







