Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 10.01.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
12 punktów
-
12 punktów
-
9 punktów
-
To mamy podobnie. Mi ciężko już wrócić na wyciągi skitury zawładnęły mną bez reszty. W tym sezonie raz byłem na wyciągu w Czarnowie, szlifować skręty, ale to nuda panie. Tak czy owak czasem się zastanawiam czy warto jechać bo nie tylko na nartach coś może pójść nie tak ale i w podróży. Takie tam asekuranctwo. A bywało jak u Marionena, że jeździłem do Austrii na dwa dni np. Teraz najdalej Czechy. Ciągle w to samo miejsce. Choć jak to w skiturach zawsze inaczej.5 punktów
-
7 lat minęło 😲 a ja znowu testuje Volkl'a. Tym razem Białka - Kotelnica. Warunki: dwudniowy deszcz zrobił ze sztucznego śniegu piękną lodową skorupę. Na szczęście od rana sypał naturalny, który przy ujemnej temperaturze, troszkę łagodził odczucie jazdy na lodowisku. Ludzi, jak na Białkę, bardzo mało (wyciąg III praktycznie cały czas na bieżąco). Na początek zestaw, wydawałoby się, klasyczny: Mastery SL (165 cm) i GS (178 cm). Master SL - Volkl twierdzi, że od sklepówki różni się rdzeniem (taki jak w komórce - jesionowy) i płytą. Nie mam porównania do sklepówek, bo od lat na nich nie jeżdżę, ale do komórek trochę im brakuje. Sztywność poprzeczna jest ok, trzymanie super, ale coś w sztywności wzdłużnej powoduje, że miałem wrażenie kołkowatości. Dodatkowo, odczuwalnie mniej żwawa z krawędzi na krawędź od wszystkich objeżdżanych przeze mnie komórek. Master GS - konstrukcja analogiczna do SL. GS to jest tylko z nazwy. Przy promieniu 17,5 m (długość 178) to jeździ jak klasyczny cross-turn. Jeździ nieźle, żeby była jasność, ale... Bardzo szuka skrętu, na wprost nie przepada, nie zamieniłbym z moim masterem Dynastara za nic w świecie. Trzymanie krawędzi na lodzie - jak komórka. Następnie nastąpiło poszerzenie w odcinku pod butem: Peregrine 80 (177 cm) Nie chciało mi się czekać na Peregrine 82. A może szkoda? Okropnie nudna narta. Jeździ, skręca, nie wzbudziła we absolutnie żadnych emocji. Z radością pobrałem kolejną sztukę: Mantra 88 (177 cm) Dawne Kendo. Na Kendo jeździłem parę lat temu i w ogóle nie zapadła mi w pamięć. Tutaj było bardzo przyjemne zaskoczenie. Po pierwsze - trzymanie na lodzie - 10/10 - naprawdę WOW. Po drugie - reaktywność narty - miałem na niej więcej zabawy niż na SL Master. Po trzecie - bardzo dobrze tłumi drgania i wybiera nierówności. Super fajnie jedzie, średnim, długim, śmigiem. Mógłbym na niej jeździć przez cały dzień - od sztruksu po zryte i zmuldzone. Jedyna z testowanych dzisiaj nart, którą mogę z czystym sumieniem polecić.4 punkty
-
Dla mnie tłumaczenia pana Małysza w sprawie Magdy Łuczak bardzo słabo wyglądają... https://sportowefakty.wp.pl/zimowe/1166109/wybuchl-skandal-po-decyzji-pzn-malysz-tlumaczy4 punkty
-
Mnie się wydaje, że po prostu problemy mają małe stacje - takie rodzinne (w sensie prowadzenia przez rodzinę). Pan Pruski na Stożku też kiedyś był najlepszy w Wiśle, ale te czasy minęły, a klient się zrobił wygodny: podjazd, parking, knajpa, wypasione krzesło i takie tam. Ale ja pamiętam, jak setki osób szły pieszo na Stożek z parkingów 500-1000 m w górę. To się naprawdę działo!4 punkty
-
Też mam takie wrażenie. Nie wiem czy jest na dzień dzisiejszy w Polsce ośrodek narciarski który by miał otwartą czarną trasę do samego dołu plus trzy czerwone, wszystkie jak na polskie warunki dość długie? Do tego oczywiście pola narciarskie dla dzieci i początkujących. Wszystko co ma naśnieżanie hula w CG już od jakiegoś czasu. Wspomniana Białka która słynie z przygotowania stoków z tego co widze dwie czerwone Fis 1 i 2 ma zamknięte. Jurgów ma chyba jedna z dwóch czarnych otwarta plus czerwoną. Krynica czarna 6 i czerwona 2 a zamknieta (miałem tam jechać w przyszłym tygodniu, żeby zdążyć jeszcze przed feriami ale forumowicze z tamtych rejonów na razie odradzają). O Szczyrku i czarnej Bieńkuli czy czerwonej Golgocie nie wspomnę. W tej części Dolnego Ślaska w tym sezonie są bardzo dobre warunki, Zieleniec hula praktycznie cały od dłuższego czasu, te mniejsze ośrodki w pobliżu, położone znacznie niżej: Lądek Zdrój, Kamienica czy malutkie Bielice też już od jakiegoś czasu działają. W CG pozostał do otwarcia tylko talerzyk Proca i dwie czerwone E i F przy nim ale tam nie na sztucznego naśnieżania. W zeszłym sezonie w ogóle nie ruszył. Może w tym się uda bo trochę podkładu tam jest a prognozy są obiecujące, ale musiałoby solidnie dopadać śniegu (tak wyglądał wczoraj zjazd do Procy i końcówka czerwonej E):3 punkty
-
A ja jeżdżę w różne miejsca coraz chętniej. Po 50-tce mi chęć wróciła. I nie mam na myśli mocnego alkoholu. Coraz chętniej też biorę się za skitury (zeszły sezon do d...) oraz jazdę freeride (poza trasą). Nie przeszkadzają mi miejsca, gdzie trzeba podejść i takie tam. Za to trudno mi namówić młodszych na to samo!3 punkty
-
3 punkty
-
Czarna Góra dzisiaj. Wczoraj lekki mróz i spory opad świeżego śniegu, dzisiaj temperatura od rana na plusie, na parkingu pod Luxem woda, ale trasy, w szczególności czarna A i czerwone C i D trzymały bardzo dobrze do momentu gdy schodziłem czyli ok. 13.00. Frekwencja jeszcze niższa niż wczoraj, na Żmii zajęte co 7-8 krzesło, na Luxtorpedzie jazda na okrągło. Wczoraj skończył mi się karnet kupiony w przedsprzedaży: 6 dowolnych dni (jeden dzień obejmujący także jazdę nocną koszt ok. 90zł) dzisiaj doładowanie przez internet : 4 h - 118zł. Od jutra w Siennej ochłodzenie, tak że zapowiada się niezły ostatni tydzień przed feriami. Zdjęcia poniżej ze Żmiji z ok. 12.00 , z Luxa z ok 13.00. Widok ze Żmii na czerwoną C Góra Żmii widok na Czarną Górę i początek czerwonej B Czerwona D Czerwona C Czarna A Góra Luxtorpedy i czerwona B3 punkty
-
Przerzucam z drugiego forum, może kogoś zainteresują moje odczucia z jazdy. Völkl Winter Tour w Kluszkowcach. Pobudka o 6:00, droga sucha, na miejscu jesteśmy 8:40, karnecik i do namiotu. Punktualnie o 9:00 zabawa ruszyła. Na start poszły narty dla których przede wszystkim przyjechałem, Völkl M5 Mantra. Długość 177 (innej nie mieli ). Prezentuje się naprawdę super. Zanim opiszę wrażenia, kilka słów o mnie, żeby można było złapać punkt odniesienia. 180 cm, 80 kg, jeżdżę średnio, na co dzień Racetiger Sl, Rossi Experience 88 i Salomon Xdr 84. W tym sezonie pierwszy raz wypuściłem się lekko poza trasę i chyba złapałem zajawkę. J Lubię objeżdżać różne narty, w sezonie jest to średnio 10 par. Mantra mnie kusiła jako druga narta, stąd chęć przetestowania. Do tej pory najszerzej miałem pod butem Rossi Sky 7 (98mm). Warunki były w miarę. Mimo braku słońca po porannych mgłach zrobiło się zacnie. Na początku ludzi nie za dużo. Trasy trochę jak na przeznaczenie tych nart, za twarde, później pojawiło się trochę odsypów. Ale ad rem. Mantra – Kawał narty, ciężar nie zabija. Żeby zacząć jechać potrzebuje sporo prędkości (Kluszkowce nie są najlepszym miejscem do testowania, tak wiem J). Jak już jedzie to jest bardzo stabilnie. W mojej ocenie dość twarda (porównuję do Sky 7 i Experience 88). Zdecydowanie preferuje długi skręt, z natury (szerokość) z krawędzi na krawędź nie jest demonem. Tam gdzie było bardziej miękko, dość szybko poczułem się na niej pewnie. Inicjacja skrętu łatwa, skręt, w mojej ocenie równomierny, chyba to kwestia rozłożenia flexu. Na twardym, zmrożonym, ze wstydem przyznaję się, że Mantra ze mną wygrywa . Mocniej krawędziowana wpada w nieprzyjemne wibracje. Obstawiam, że jest to wina zbyt niskich umiejętności, a po cichu tłumaczę sobie, że nie do tego jest stworzona. Bardzo się cieszę, że ją przetestowałem, wiem, że jeszcze nie dla mnie. Na drugi ogień, poszły RTM 86, z tego sezonu, ale przyszłoroczne, różnią się chyba tylko szatą graficzną. Długość 182 cm. Ludzi przybyło. RTM – Dwa lata temu, wsiadłem na RTM 84 i rozdziawiłem z wrażenia japę. Minęły dwa lata i mam wrażenie, że świat dogonił Völkla. Dalej doskonała stabilność, mega radocha z jazdy w zrytym śniegu, przyzwoicie szybko z krawędzi na krawędź, ale … Moje Rosoły lepiej trzymają krawędź na twardym, a moje Salomony zmieniają krawędź o niebo szybciej. Nie zamieniłbym się. Czas na kolejną przyszłoroczną nowość. Deacon 76, w długości 176 cm. Deacon - jak rozumiem, linia ma zastąpić CODE. Fajna narta. Określają ją jako Race’owy All Mountain. Charakterystyka raczej gigantowa (radius 18.3), poszerzona pod butem (76mm). W jeździe kojarzy mi się Supershape’ami. Taki iRally, o dłuższym promieniu skrętu, tylko o równomiernym prowadzeniu skrętu, bez tego (mnie denerwującego) szarpnięcia w Head’ach. I żebym nie został źle zrozumiany, brak szarpnięcia, nie oznacza, że narta nie oddaje. Oddaje, bardzo fajnie, ale w bardziej „cywilizowany” sposób. Fajna, ale bez fajerwerków. I na koniec klasyka. Racetiger Sl. 165 cm. Kolory mi podeszły. Co tu pisać. Klasa. Chodzi jak stado demonów, szybko, sprawnie, pewnie. Mam dwie refleksje, obie wynikające z porównania z moją Sl-ką. Ja mam rocznik 13/14, ostatni full camber. Jeździłem chyba na wszystkich rocznikach z UVO i mam wrażenie, że przez rocker są jednak odrobinę mniej stabilne. Drugie odczucie to sztywność, mam wrażenie, że ta nowa jest odrobinę miększa od mojej. Ale radość była. Nawet jeśli odrobinę kaleczna. Na koniec wygrałem torbę z upominkami Dalbello. (W tym miejscu pozdrawiam Panią prowadzącą całą imprezę, pełna profeska J ). I w koreczku do Krakowa. THE END.2 punkty
-
Co jest nie tak z tym ośrodkiem? A może mi się już w tyłku poprzewracało? A może zwyczajnie było dzisiaj trochę za zimno na narty? Wszystkiego po trochu. Małe jest piękne ale na moje oko, to jednak nie tu. Przy Kutai, to tu nie miałem gdzie pojeździć na nartach. W zasadzie szerszych fajnych do jazdy tras, tu nie ma… a jak są, to krótkie kilkuset metrowe fragmenty (10, 14, 8, 4, 2)… ale to naprawdę bieda. Reszta tras… to dość długie, wąskie nartostrady. Turyści i zwolennicy przejazdów z kijkowaniem będą zadowoleni. Jak dla mnie ośrodek dla dzieci i słabo jeżdżących. Narciarz zaawansowany po trzech godzinach się tu nudzi. Zdecydowanie najgorsze miejsce na narty z karnetu Ski&City w jakim dotychczas byłem. Fotorelację zacznę od mapki tras: Na zdjęciu jeden z krótkich fajnych fragmentów: Czarna 8… na mapce wygląda na długą... Widoczek na trasy, które niby są ale nie ma co pojeździć. Albo krótko, albo płasko. Najlepsza z tego wszystkiego knajpka. Burgery i dobra kawa, oryginalny wystrój: Warunki na trasach - lodowe. Gdyby nie nocny opad, to z przytępionymi krawędziami była by męka. Niby fajna czerwona… a nie fajna - wąska. Non stop slalom między dzieciakami i słabo jeżdżącymi. Schronisko malownicze: Widoczki zacne… Trasy… I widoczki… Ogrzać było się gdzie 🙂 Z daleka wygląda, to tak… No i dwie bardzo wolne dwójki niczym na Goryczkowej… Trasa 1… też krótka choć na plus ustawione tyczki. Nawet TikTok mi jakiś dyskotekowy wyszedł z Hochoetz 😃 v24044gl0000cu0l6rnog65i7ktdm010.mp4 Jutro ostatni ośrodek i powrót po nartach do domu. Mam nadzieję, że Glungezer do godziny 12 nie zawiedzie. Pozdrawiam marboru2 punkty
-
https://www.udeuschle.de/panoramas/makepanoramas_en.htm Super narzędzie do definicji tego, co się widzi w górach. Można sobie budować panoramy dla dowolnego miejsca na świecie.2 punkty
-
Jak przyjdzie czas wyjęcia do ładowania, zrobię. Są grubsze z tyłu, tam gdzie akumulator w osłonie..2 punkty
-
2 punkty
-
Kupione,dostarczone,wypróbowane.Robią wrażenie bardzo starannego wykonania,grzeją jak diabli,tak,że tylko na 1 stopniu z 3 da się wytrzymać.Wygodne sterowanie z pilota.Problem,że do ładowania trzeba wyjąć but wewnętrzny a potem z niego wkładkę.Mam zamiar rozwiązaqć ,przedłużając kabel z USB na wysokość buta.Wada,że nie ma jakiegoś widocznego zewnętrznego wskaźnika grzania.Za te pieniądze ie jest źle,zobaczymy jak długo...2 punkty
-
kilometry i czas to sprawa drugorzędna jest. Jak byłem spragniony to potrafiłem jechać 800 km w jedną stronę na jeden dzień i nie był to jednorazowy wybryk...😉. przyznaję jednak uczciwie, że co raz rzadziej tak się dzieje, chyba się wypaliłem.2 punkty
-
Dzisiejszy raport z Tyrolu będzie krótki. Axamer Lizum, to perła Tyrolu i karnetu Ski&City. Jestem zachwycony tym małym i kameralnym ośrodkiem. Wiadomo, że jakiś minus musi być, i jest. Dwa wolne krzesła, a trzecie nieczynne. Reszta? Bajka. Tym razem zacznę od Tik Toka z mojego kanału: v24044gl0000cu006kfog65kjtt40s70.mp4 I kilka zdjęć do uzupełnienia relacji. Górna stacja gondoli i wypasiona restauracja: Trasy: Kolejne spojrzenie: …i jeszcze jedno: Klimaty? Prawda, że jak w Italii? Czarna 14: Jest słoneczko, jest banan na twarzy: Pojeżdżone fajnie dzisiaj było 👍💪 Jest gdzie: No i z każdej strony widoki… Zabytek: Krzyż: I papu… Jutro na tapetę idzie Hochoetz. Pozdrawiam marboru1 punkt
-
Ktoś w sobotę na Rohace na 1 dzień z Bielska - Białej ? Mam wolne miejsce w samochodzie, na cały dzień wyjazd, tak, żeby być chwilę przed otwarciem.1 punkt
-
Klub Skialpinistyczny Kandahar 17 Zawody w skialpinizmie im. Kuby Soińskiego – Night Vertical Race 11.01.2025 Zawody odbędą się 11.01.2025 w Szczyrku a naszą bazą będzie Hotel Gronie. Odprawa online Zapisy na stronie: BG TimeSport. 17. Zawody w skialpinizmie im. Kuby Soińskiego – Night Vertical Race – Regulamin Puchar Polski 17. Zawody w skialpinizmie im. Kuby Soińskiego – Night Vertical Race – Regulamin amatorzy i dzieci mecenat1 punkt
-
Dzisiaj w nocy był świeży opad. Pojawiło się więc więcej free riderów. Rano trochę mocniej wiało, potem wiatr się uspokoił i wyszło słońce. O godz. 15.00 na dolnej stacji było -6 stopni. U góry dużo zimniej, ale nie wiem ile. Produkcja śniegu na pryzmy trwała.1 punkt
-
Absolutnie nie zamierzam ich tłumaczyć, widocznie nie zawsze informują o tym. Też to widziałem dzisiaj na kamerkach, to niej czarna A , to Dolny odcinek czerwonej B przy orczyki Biba, druga połowa stoku była otwarta do przejazdu. Jeździłem w CG wczoraj i przedwczoraj, baaardzo niska frekwencja przez cały dzień i świetne warunki, tak że wydzielenie połowy dolnego odcinka końcówki trasy dla szkolenia młodzieży w tygodniu to według mnie nie problem. Ja tam zawsze lubię popatrzeć jak trenują, tym bardziej że jak ktoś wspominał udostępniają część trasy do treningu za darmo.1 punkt
-
A ja od zeszłego sezonu mam wrażenie, że ten ośrodek wyrósł w Polsce na lidera pod względem warunków śniegowych (może poza Białką, gdzie łatwiej utrzymać śnieg). W większości innych ośrodków czynne pojedyncze trasy, a tu 4 główne.1 punkt
-
Jestem na etapie testowania.O ile grzejnictwo wygląda OK,kształt sprawia pewne problemy.Tylna część gruba przez baterię na ok.15 mm podnosi piętę do góry,co u mnie uciska.Przednia jest gruba na 3-4 mm,jak w Sidasie,którego używałem,ale nie podpiera jak Sidas,bo płaska.Mam zamiar poddać modyfikacjom wkładkę w skorupie ,szlifując ją o grubość grzałki obniżę do starego poziomu,a na to pójdzie Sidas...1 punkt
-
1 punkt
-
Nogi bolo? przy takiej niskiej frekwencji i jeździe na okrągło nie może być innej opcji.1 punkt
-
1 punkt
-
Polska czeka dłużej na triumf u panów... Ostatnio wygrał Andrzej Bachleda Curuś w slalomie w Banff 19 lutego 1972. U kobiet trochę krócej... Dorota Tlałka wygrała slalom właśnie w Madonnie di Campiglio 14 grudnia 1984.1 punkt
-
1 punkt
-
Janek, nie pisz głupot, z niego Brazylijczyk jak ze mnie koronkarka z Istebnej. pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
W ostatnim sezonie trasa Z Kopy ruszyła 19.01, żeby zakończyć sezon 04.02.2024. Nie pamiętam kiedy była poprzednio otwarta, wydaje mi się że identycznie jak FIS w Szklarskiej, a więc 02.2019.1 punkt
-
Kopa zeszłej zimy przez parę dni działała od góry, także co nieco to "nowe" naśnieżanie pomogło. Choć i tak zaczynają zwykle naśnieżać od dołu, kolejno: Liczykrupę, Euro, Jana i dopiero na końcu trasę z Kopy.1 punkt
-
Wybieram się w najbliższy wtorek na Kronplatz na prognozę,3 lub 4 dni jazdy,ktoś chętne?Prawdopodobnie mogę zabrać 1 lub 2 osoby,bo potencjalni towarzysze ciągle niezdecydowani...1 punkt
-
0 punktów







