Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 05.04.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
12 punktów
-
8 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
Początek kwietnia a w Sudetach po Polskiej stronie w zasadzie na boiskach nie ma już gdzie pojeździć (pozostało jeszcze kilka ON po Czeskiej stronie). By coś zjechać trzeba się nieźle nałazić i niezbędne są foki a śniegu do zjazdów szukać wysoko... Zdjęcia przypadkowo znalezione w internetach, nie mam pojęcia czyje... Pozdrawiam.5 punktów
-
4 punkty
-
@Lexi co się śmiejesz? Gowniani narciarze, na gównianym stoku w gównianych warunkach. Zabawa będzie …. Przednia - jak zwykle. Biorę narty Żony, więc mam wszystko w … nosie. do juterka3 punkty
-
Jutro z @Lexi będziem się tam taplać😀. Trzeba twardym, a nie miętkim być💪. pozdro3 punkty
-
3 punkty
-
"W dniu dzisiejszym (27.03.2025 r.) Pani Edyta Wilczacka Burmistrz Miasta Świeradów-Zdrój wzięła udział w kolejnym spotkaniu z jednym z właścicieli działek znajdujących się na trasie przebiegu tras Projektu pn. „ŚWIERADOWIEC”. Rozmowy, zarówno ta jak i poprzednie, idą w bardzo dobrym kierunku, właściciele działek są otwarci na dalszą współprace, a Gmina lada moment otrzyma pozwolenie na budowę. W spotkaniu wziął udział także Radca Prawny Urzędu Pan Michał Szwarc, a samo spotkanie umówione już było przeszło 2 tygodnie temu, o czym na ostatniej sesji Rady Miasta poinformowała Pani Burmistrz." źródło: Facebook3 punkty
-
Wystarczająco dużo i sypie. W Krakowie się mocno ochłodziło, a jazda to dodatek do spotkania. W tym sezonie to już trochę pojeżdżone jest. pzdr2 punkty
-
Sądząc po miejscach (i oddaleniach od siebie) które w większości znam (z widzenia) nie był to jeden dzień czy noc.😉2 punkty
-
Takie smaczki zostawiamy na przyszły tydzień. Będziemy w tygodniu, jutro tygrysy polują na dzielni😀. pozdro2 punkty
-
Oj, to w Szpindlu były dziś nawet kolejki do wyciągów na jakieś 5 min. stania, przez pierwsze dwie godziny. Obniżyli mocno cenę karnetów do 490 koron. Większość Czechów, Polacy też dopisali i zdarzyli się też Niemcy.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Ja będę na Hintertuxie w dniach 26.04 - 02.05 (dni narciarskie). Po świętach jadę do kolegi do Augsburga i w drodze do doliny Zillertal chcę zahaczyć jeszcze o Zugspitze (w piątek 25.04) jeśli będzie dobra pogoda. Taki mam w planach wyjazd kończący sezon.1 punkt
-
Na jedynkę za bardzo bym nie liczył. I to z 2 powodów. Obecnie jest ciepło, na Sommerbergu (czyli na wysokości 2100 m)od kilku dni około+8° w dzień, śniegu nie ma za dużo. Drugi powód to od początku maja włodarze ośrodka rozpoczynają budowę nowej gondoli między Sommerberg a Fernerhaus. W tym roku dworzec powstanie przy Fernerhaus a w kolejnym na Sommerbergu (będzie w miejscu baru okrąglak). Ciężki sprzęt będzie musiał wjechać na Fernerhaus a część drogi dojazdowej na górę prowadzi właśnie jedynką. Nie wiem kiedy dokładnie będą wjeżdżać, muszą jednak drogę odpowiednio przygotować i na to trochę czasu potrzebują. W ubiegłym roku jedynkę zamknęli 7 kwietnia ale święta były na przełomie marca-kwietnia. Z frekwencją świąteczną bywa różnie, to trochę tak jak z pogodą, czyli wróżenie z fusów. Poprzednie święta ludzi bardzo mało ale pogoda nie spasowała. Mgła i bardzo mocno wiało. W pierwszy dzień świąt Hintertux zamknęli. W sobotę było koło 1000 osób, w poniedziałek 1400. Później jak się poprawiła było od 2 do 3 tyś. Czasami jak pogoda jest ładna i w niżej położonych ośrodkach jest słabo ze śniegiem lub jest ciepło to bywa 4-5 tyś narciarzy. Teraz jest dość sporo narciarzy, ponad 2 tyś dziennie bo zaczął się tydzień Kölsche Woche, kończy się 11 kwietnia. Od poniedziałku do środy wreszcie był dość spory opad śniegu około 70 cm. Spadło na tyle dużo, że w końcu dało się fajnie pojeździć off piste. W poniedziałek pierwszy dzień opadu na Sommerbergu VID-20250331-WA0001.mp4 W czwartek już lampa. Widok po południu z górnego tarasu Sommerberg na trasę nr. 2 Dwójka zapewne w święta będzie działać ale może być miękko. Twarde trasy powinny być między Fernerhaus a Gefrorene Wand. Jednak wszystko zweryfikuje pogoda. Ja będę na pewno na majówce, święta jeszcze nie wiem, dwa razy nie bardzo chce mi się jechać a od świąt do majówki cały czas nie mogę być. Jakbym jednak jechał na święta to dam znać... Pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wpadajcie do Spalonej. Nie będzie taplania tylko porządny minus i świeżutki śnieżek który właśnie pięknie napierdala: https://rohacespalena.sk/zima/ski-areal/live-kamery/1 punkt
-
Ja też odpowiedni sprzęt mam przyszykowany.. jeszcze tylko przesmaruje kocim łojem - najlepszy na błoto jest... w Białce sypie ..1 punkt
-
To może jakieś piwko jutro na stoku? Z żoną im dwa dni pomagamy zamknąć sezon.1 punkt
-
1 punkt
-
Dzięki @Michas222k za relację! Może ja jutro pomogę im zamknąć sezon, decyzja wieczorem. W nocy ma mrozić i to solidnie. Pogoda ma być niepewna, wietrznie i mgliście. Zobaczymy.1 punkt
-
1 punkt
-
https://www.skiforum.pl/topic/5798-czarna-gora/?do=findComment&comment=763950 na foczenie CG będzie OK1 punkt
-
Podlinkuj, ja ciągle rozważam CzG jako alternatywę... mi foczenie nie przeszkadza. A tam może u myśliwych bym zakotwiczył. W sumie zaczynałem w CzG gdzie w listopadzie to i bym skończył, choć rower i skitury z Chaty Amor ciągle kuszą ale to może później... kto wie?1 punkt
-
Ja już zamknąłem sezon, narty wylądowały na strychu. CG już nie ruszy, @RTS foczyl wczoraj na B Fis i zniszczenia są zbyt duże, żeby się otworzyli, relacja na SF.1 punkt
-
Patrz pan ja konia w Alpach nie miziałem a mi karimatę ugryzł pewno dlatego że zielona… ale ciemno.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nigdy takich przygód ze zwierzętami nie miałem. W Rumuni nawet niedźwiedzie nie chciały mnie pożreć na śniadanie (ale może to były jakieś oswojone które uciekły z cyrku) Przy okazji góry w Rumuni polecam A kiedyś zimą w nocy szedłem z Karpacza do Strzechy Akademickiej I gdzieś na szlaku otoczyły mnie dziki, lekko się spietrałem ale tylko pochrząkały trochę i czmychnęły do lasu... Wiesiu wybacz za off topa.1 punkt
-
Z twarzy, niepodobny zupełnie do nikogo 😉. Zdjęcia ewidentnie z Internetu z lat 90-tych 😉.1 punkt
-
Wygrana Po 7 dniach dupówy wreszcie słońce! Piękny dzień gdzie wszystko szło zgodnie z planem w zasadzie bez większych problemów. Jedyne to, że było multum świeżego i torowanie to była solidna robota. Dla tego pierwszego (no i może ciut drugiego). Ale co tam gadanie, pisanie. Popatrzcie na obrazki! W statystykach 1100 m verical i 10, 3 km. Celem było Gvibari II1 punkt
-
1 punkt
-
Dzień 2 Następnego dnia ekipa poszła twardo na "bezimienny" (na naszych mapach), szczyt dokładnie na północ od Ushguli. 3242 m i bardzo dobry widok (tak oceniamy) plus ciekawa konfiguracja zjazdowa to wyjściowe zalety celu. Ale poza tym pogoda była wybitnie niewyjściowa. Ja zrobiłem sobie dzień rehabilitacji, bo wyraźnie rozbolały mnie więzadła w lewym kolanie. Solidna dawka Ibuprofenu plus delikatna rehabilitacja miały je zachować w dobrej formie na ostatnie trzy dni. Koledzy wycofali się gdzieś na 2800 m npm. Po drodze było sporo szukania, pokonywanie przeszkód terenowych i ciągły opad. Słowem ćwiczenie hartu ducha. Dzień 3 Postanowiliśmy spróbować "zamknąć" naszą pierwszą (psią) wycieczkę obszerniejszą pętelką. Plan planowany (strzałki) i wykonany. Z początku były jakieś przebłyski. Niewiadomą było pokonanie potoku. Na szczęście znaleźliśmy śnieżny mostek. Po nim lasek - zagęszczenie traków pokazywało, że chyba jest tam coś na kształt ścieżki, i faktycznie tam gdzie narysowałem strzałki znaleźliśmy coś co ją przypominało. Dalej było bardzo sympatycznie. Póki wyrastały, co jakiś czas krzaki nie było problemów z poruszaniem. Ostatni przebłysk pokazał jaki to fajny teren. Wyżej było coraz gorzej. A ponieważ to już była grań gdzie 10 m w lewo czy prawo robiło różnicę to postanowiliśmy zrobić wycof. Niezbyt nam to pasowało, bo oznaczało jazdę przez lasek. I o ile podejście było dość bezproblemowe to zjazd zapowiadał się o wiele "ciekawiej". Ale nie było lepszego rozwiązania. Znaleźliśmy jakąś dziurę trochę osłoniętą przed wiatrem i zjechaliśmy po swoim śladzie. Jazda była nad wyraz przyjemna. W lesie było... ciekawie. Ale w zasadzie bez jakiś wielkich problemów. Ciekawe było za to pokonywanie mostka. Przejechałem pierwszy na pełnej pycie - coś tam chyba ciut odpadło. Marcin i Andrzej przeszli ostrożnie. I za każdym coś odpadło. Robert był ostatni i wybrał moją technikę. Po jego przejeździe już niewiele zostało. Czyli konstrukcja obliczona na 8 użyć! W statystykach wyszło nam 9,9 km i 900 m verical. Bez szału ale dzień do przodu. Na szczęście szykowała się zmiana pogody i na to ostrzyliśmy sobie zęby.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Słotwiny: ❄️ OGŁASZAMY WIELKĄ DOGRYWKĘ SEZONU! ❄️ 🎿 Szykujcie narty na weekend, bo przedłużamy sezon narciarski! Będziemy jeździć w sobotę i niedzielę, co łącznie da nam 126 dni szusowania! ️W weekend ma dosypać świeżego śniegu, a warunki zapowiadają się zimowe! Robimy szybką akcję wiosenną i zapraszamy Was na narty i snowboard! ⛷️ W sobotę i niedzielę czynna będzie: 💙 Trasa główna 💙 Wypożyczalnia sprzętu 💙 Wieża widokowa Krynica-Zdrój 💙 Tężnia solankowa Jeździmy od 9:00 - 18:00! �🛷 Wszystkie dzieci zapraszamy również na sanki na Słotwinkę. Do zobaczenia na stoku!1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Update: Szpindlerowy Mlyn kusi jeszcze bardziej. Od 31.03 skipass całodzienny za 490CZK. Coś czuję, że mogą ograniczyć działanie tras i wyciągów bo cena za dobra Zobaczymy po weekendzie1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ja odkryłem ten ośrodek właśnie w kwietniu 2019r. (był to mój pierwszy sezon na nartach). Było tak fajnie, że jeszcze raz wybrałem się tydzień później. Odwiedziłem też ten ośrodek w kwietniu 2022r. W Harrachovie bywam kilka razy w sezonie, może w tym roku też się uda odwiedzić w kwietniu, chodź pierwszy plan to Szpindel, w którym w tym sezonie jeszcze nie byłem. Foty z kwietnia 2022r.1 punkt
-
Harrachov jest świetny. Zwykle jeździłem jak ty na Ryzoviste potem jechałem do miasta na zwiedzanie czyli na czerwoną do centrum. Możliwość wrzucenia nart do bagażnika ze stoku można by w sumie nawet wjechać;-)1 punkt
-
Harrachov | 16.03.25 - niedziela Być może ostatnie narty w tym sezonie lokalnie. Powrót po latach do Harrachova i po tym wypadzie myślę, że muszę wracać zdecydowanie częściej ! Start 8.30 Ryzoviste, parking 100CZK, -3C na dole, -5C na górze, przynajmniej tyle było nad ranem. Na trasach beton. Mimo, że Certova Hora ma ekspozycję głównie północną to trasy po stronie Ryzoviste wychodzą bardziej na wschód co powoduje, że już od rana ładnie przypieka tam słoneczko. Z tego też powodu polecam rozpocząć jazdę właśnie od tej strony, trasy zdecydowanie szybciej puszczają. Ale jakie trasy! Zarówno niebieska jak i czerwona oraz czarna to książkowe przykłady jak trasy o danym kolorze powinny wyglądać. Czarna doskonała, idealnie nachylona, do jechania a nie do zsuwania się. Słońce kompletnie jej nie tyka, trzyma się do końca dnia. Na plus także luzy i swoboda na trasach bo na jedno krzesło przypadają trzy trasy! O 12.00 przenosiny na drugą stronę, na czerwoną do centrum, także super. Szeroooka, zmrożona z super podkładem, odsypy były tylko na dole poniżej talerzyka. Wyciągi - krzesła, także na plus. Kanapy mimo, że niewyprzęgane to jadą tyle ile mają jechać, zgodnie ze specyfikacją tj. 2,5 m/s czyli prawie tyle co Lux na CG a przy Żmiji to torpedy normalnie. Kolejek do wyciągów absolutnie brak. Śniegu mają w bród, jak im deszcz tego nie zmyje to pociągną do Wielkanocy, zresztą sam ośrodek informuje o końcu sezonu 21.04😎 I tego im życzę! Niebieska Czarna Czerwona Pista esperti Czerwona do centrum i skocznie1 punkt
-
1 punkt







