Narty - skionline.pl
Jump to content
marionen

Czy potraficie jeszcze tak jeździć

Recommended Posts

  Ale to ładne - jak balet. Co roku mam plan (ale na nim się kończy), żeby "odpalić" moje 2 metrowe Hagan'y SL (promień pewnie ok. 40m - na  nich kończyłem erę "przedcarwingową" w 2003 roku, potem były Head'y Cyber XP 100 - R 13m/177 cm 😄). Oczywiście nie ma powrotu do starego, ale zdecydowanie bardziej wolę widok jadącego "kolano w kolano", powoli, pewnie, przewidywalnie i bezpiecznie narciarza 60+, 70+, a czasami i 80+, niż "trochę" młodszego niezbyt panującego nad nartami, ale jadącego na złamanie karku "carvingowca". Żeby nie było - sam lubię sobie dać "w palnik", ale raczej panuję nad nartami i nie robię slalomu pomiędzy narciarzami.

  Jakieś dwadzieścia lat temu obejrzałem film z Glenem Plake'em, ale na mnie zrobił wrażenie (film i sam bohater).

 

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

 A dlaczego nie widzę filmu ?

Jazda tzw. kolanko w kolanko to akurat była zgubna ścieżka a właściwie jej wynaturzenie.

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Mitek napisał:

Cześć

 A dlaczego nie widzę filmu ?

Cześć.

Nie mam pojęcia, u mnie działa na kompie, tablecie i telefonie.

Edited by marionen

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, marionen napisał:

Cześć.

Nie mam pojęcia, u mnie działa na kompie, tablecie i telefonie.

To film z facebooka a ja nie używam i tak mam. Czy chodzi o ten filmik ze Steinem Eriksenem?

Pozdro

Edited by Mitek

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Mitek said:

Jazda tzw. kolanko w kolanko to akurat była zgubna ścieżka a właściwie jej wynaturzenie.

Pozdrowienia

Mitek, rozwin troche o tym wynaturzeniu.

Edited by mysiauek

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, mysiauek napisał:

Mitek, rozwin troche o tym wynaturzeniu.

Cześć

Poczekajmy na film ale chyba wiem o który chodzi. Niech Mariusz potwierdzi.

Pozdrowienia

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

Wiem o co chodzi. Głównie wedeln. Zajebiste stanie na nartach, synchronizacja, odciążenie. Magia. Ale to właśnie ERIKSEN był technicznym mistrzem tego okresu czy tez może wzorem jazdy tymi technikami.

Kolanko w kolanko to była karykatura tej jazdy.

Pozdrowienia

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Wiem o co chodzi. Głównie wedeln. Zajebiste stanie na nartach, synchronizacja, odciążenie. Magia. Ale to właśnie ERIKSEN był technicznym mistrzem tego okresu czy tez może wzorem jazdy tymi technikami.

Kolanko w kolanko to była karykatura tej jazdy.

Pozdrowienia

 Wedeln? Vadeling? Swing turn? Waddling? Short turn? Kto jeszcze o tym pamięta.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, marionen napisał:

 Wedeln? Vadeling? Swing turn? Waddling? Short turn? Kto jeszcze o tym pamięta.

Po polsku mówiło się czasami "merdanie".

Pozdro

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Mitek napisał:

Po polsku mówiło się czasami "merdanie".

Pozdro

Ja pamiętam jak kiedyś instruktor (byłem wtedy w podstawówce) do mnie mówił "machaj"😃

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Mitek ten film pewno znasz, ale nie jest z facebooka to możesz sobie przypomnieć. Stein Eriksen mimo, że już Go nie ma od 3 lat, to warto popatrzeć jak jeździł.  Może wrzucisz kilka zdań komentarza dla młodszych forumowiczów, celem przypomnienia jak drzewiej bywało

 

  • Like 4
  • Thanks 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, marionen napisał:

@Mitek ten film pewno znasz, ale nie jest z facebooka to możesz sobie przypomnieć. Stein Eriksen mimo, że już Go nie ma od 3 lat, to warto popatrzeć jak jeździł.  Może wrzucisz kilka zdań komentarza dla młodszych forumowiczów, celem przypomnienia jak drzewiej bywało

 

Cześć

Dzięki Mariusz.

Stein Eriksen - uznawany jest za jednego z najlepszych techników jeżdżących w historii. To ten Pan, który jako jedyny ma zbliżenie twarzy na filmie. Można o nim przeczytać wiele. Zabawne jednak jest co innego. Prezentowana na filmie technika to lata 50 a film zatytułowany jest " W hołdzie pionierom...". Jakim pionierom???

Pierwsze nart w Polsce znalazły się za przyczyną Stanisława Barabasza w 1888 roku. Narciarstwo alpejskie czy skandynawskie ma rozumiane jako rozrywka to wiek XIX. Jak można więc nazwać pionierami ludzi, którzy byli już w w pełni ukształtowanymi narciarzami, brali udział w zawodach, zdobywali medale na Igrzyskach jak chociażby Eriksen???

Pionierzy to jest wiek XIX i ciężko będzie znaleźć ich na filmach.

Druga sprawa to bajeczna technika zaprezentowana na filmach. Proszę wziąć narty 215-220cm, przywiązać je sobie rzemieniami do pierwszych lepszych pionierek i pojechać tak jak prezentowani na filmie.

Kto pierwszy. :);)

Pozdrowienia

Edited by Mitek
  • Like 2
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, MarioJ napisał:

Marionen, może jakąś zabawną jazdę byśmy uskutecznili na Niżnych Rysach kiedyś, na firnach?

Rozumiem, że sprzęt zbliżony do tego z filmików. Ja jestem zawsze gotowy na jakieś zabawne (szalone) pomysły dotyczące nartowania...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 hours ago, marionen said:

@Mitek ten film pewno znasz, ale nie jest z facebooka to możesz sobie przypomnieć. Stein Eriksen mimo, że już Go nie ma od 3 lat, to warto popatrzeć jak jeździł.  Może wrzucisz kilka zdań komentarza dla młodszych forumowiczów, celem przypomnienia jak drzewiej bywało

 

 1:52 szybka migawka na krotki skręt. Coś pięknego.

A co więcej? Lekkość w jeździe. Piękne.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, mysiauek napisał:

 1:52 szybka migawka na krotki skręt. Coś pięknego.

A co więcej? Lekkość w jeździe. Piękne.

W 3 słowach - lekkość gracja i elegancja. Ciekawie wygląda 2:50

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, marionen napisał:

Rozumiem, że sprzęt zbliżony do tego z filmików. Ja jestem zawsze gotowy na jakieś zabawne (szalone) pomysły dotyczące nartowania...

podnosisz poprzeczkę 😆

ja muszę dopiero sobie takie narty kupić, kiedyś dostałem od znajomych ale rozstaw wiązań nie pasuje

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś trafiłem mój rozmiar :) jeżdżę raz w sezonie.

P1150090.JPG

  Kober 210cm, wiązania Silvretta sprężynowe typu Kandahar, buty skóra podwójnie sznurowane, niskie.

 

  • Like 6
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

Przepiękny muzealny zestaw i do tego chyba w bardzo dobrym stanie. Bałbym się jeździć, ze względu na możliwość zniszczenia.

Powróćmy może do techniki i słynnego "kolanko w kolanko". Zwróćcie uwagę, że na prezentowanym materiale ślad jest obowiązkowo wąski ale nie jest to ściskanie kolan czy pakowanie jednego pod drugie w sposób blokujący ruchy w stawach.

Kiedyś panowało takie wynaturzenie techniki stosowane nawet powszechnie w nauczaniu, które wynikało z braku zrozumienia techniki mistrzów. Starsi koledzy pewnie pamiętają pomysły z kartką wkładaną między kolana i tym podobne bzdury. Kolanko w kolanko jest dla mnie właśnie synonimem tej dewiacji. Kolana prowadzone razem i możliwie wąsko ale też niezależne  widać to pięknie na filmach.

Druga sprawa to salta wykonywane przez Eriksena oraz wiele elementów jazdy freestylowej, które są na filmie widoczne. To co tak Ci się podoba Mariusz w 2.50 to nic innego jak perfekcyjnie wykonany charlestone - sekwencja krótkich skrętów na narcie wewnętrznej. Z tego co wiem pierwsze salto na nartach wykonał jakiś Norweg w roku 1902!

Kolejna sprawa to zadane przez Ciebie Mariusz pytanie w pierwszym poście: Czy tylko carving?

Przecież to jest w większość czysty carving. Większość skrętów nawet, krótkich jest jechana PO ŁUKU. Przy prostej długiej narcie ten łuku momentami musiał być naprawdę długi ale nawet w krótszym skręcie widać jego obecność. To jest istota carvingu i dowód na ewolucję techniki a nie carvingową ewolucję. Skręty skoczne czy "obrotowe" z silnym elementem hamującym są również tutaj traktowane jako skręty sytuacyjne ewentualnie forma eleganckiej zabawy.

Pozdrowienia

Edited by Mitek
  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich użytkowników portalu jako, że jestem nowym jego użytkownikiem

Nazywam się Marcin, mieszkam w Katowicach, mam od stycznia 2019 troszkę ponad 50 lat, z tego na nartach jeżdżę od 45 lat.

Jestem a raczej byłem  instruktorem narciarstwa zjazdowego.

W chwili obecnej tj. od dwóch sezonów całkowicie pochłonął mnie styl jazdy której prekursorem był Sondre Auverson Norheim, czyli Telemark.

Chętnie podzielę się wiadomościami w zgłębianiu wiedzy o tej pierwotnej a jakże cudownej technice narciarskiej.

Z pozdrowieniami dla wszystkich narciarzy i nie tylko.1454134793_IMG_61832.thumb.jpg.309bd82cca5ea48367ccc4ae58f6cc71.jpg

 

 


 

 

 

  • Like 9
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By JC
      Informacja, którą znam już, a teraz została podana oficjalnie. Szkoda. Nie lubię takich sytuacji, mimo że to moja konkurencja. Wiele razy, razem jeździliśmy na nartach, poznając alpejskie ośrodki.
       

    • By Niedziela
      Witam, 
      Na nartach jeżdzę dosyć dobrze, lecz zafascynowałem się freestylem. Komplet nart do zjeżdżania mam, ale chciałbym kupić jakieś freestylowe. Mam dosyć mocno ograniczony budżet i zależy mi żeby wyszła w miarę przystępna cena. Znalazłem narty Völkl Revolt 95, tylko nie wiem czy warto je kupować - to moje pierwsze pytanie. Drugie jest takie czy jeżeli mam buty Rossignol Alltrack 110, to czy będzie miała sens jazda w nich na freestyle (zaczynam narazie z tym przygodę, więc czy na start będą miały sens) i czy będą pasowały do podanych wyżej nart. (próbowałem czytać o tym na różnych forach i buty mają flex 110 więc to chyba na plus). I ostatnie pytanie jakie wiązania miały by sens (w miarę możliwości budżetowe) bo domyślam się, że takie zwykłe zjazdowe, z poprzedniego kompletu nie wystarczą. I jaki rozmiar nart przy wzroście 180 i wadze 60? 
      Chciałbym na tych nartach nauczyć się skakania z hopek, i grindowania, ew czasem freeride po lesie.
    • By JC
      Zakupiłem ostatnio rower szosowy i teraz muszę kupić buty oraz pedały.
      Nie mam zamiaru uderzać w górną półkę, bo na to pewnie przyjdzie czas, a z drugiej strony nie chcę kupić chłamu, który po pierwszych kilometrach będzie nadawał sie do wyrzucenia. Proszę o poradę, za czym się rozejrzeć?
      A rower nabyłem taki
       

    • By Zagronie
      Po dwumiesięcznej kwarantannie w ustronnym miejscu, z widokiem na nieczynny stok narciarski, z  pojedyńczym krzesełkiem. To krzesełko to teraz cool.  Kolejny klient piętnaście m.  Sprzęt mam zakonserwowany. Sezon zakończony na czarnych wężykach 9 i 10 marca w Jurgowie. Była pyszna jazda, z pysznymi widokami. Chociaż w tym czasie mieliśmy być w Bad Mittendorf. Straciwszy nieco Euro na rezerwację, ale za to ominęła nas kwarantanna i może coś gorszego. W tym czasie szalał już kolega Covid w pobliskim  Tyrolu.  Przeniósł się potem szybciutko, wraz narciarzami do naszych zachodnich sąsiadów.
      I co dalej, tak sobie dywaguję. Chwilowo troszczę się o  krzewy i kwiatki. Wraz z żoną odbywamy codzienne treningi na pobliską górkę  o przewyższeniu 70 m. To w ramach  wzmacniania odporności.  Więc jakie to będą narty w przyszłym sezonie, jeśli  się dożyje? W zasadzie odpadają  wszelkie  kabiny. Krzesła najlepiej pojedyńcze. Talerzyki powinny być super modne. Orczyki tylko z  tymi, co się mieszka.  Przyłbice specjalnie dostosowane do  zjazdu. Kwestią zakwaterowania i wyżywieniem się nie zajmuję. Chociaż mam już w tym pewną wprawę. Ustronna chatka z boku wsi, z własną kuchnią. I tylko my. Na stok kanapki, owoce suszone i coś do picia.
      A jak się nie da zjeżdżać, to jeszcze zostają ski tury, człapanie na śladówkach, czy poprostu turystyka, rower, gdy nie będzie śniegu z powodu klimatu.  Głowa do góry,  Tak też da się żyć, będąc przy tym szczęśliwym.  Nie należy umierać za złotego cielca. Takie wnioski są przecież wyciągane.  
      Zagronie
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...