Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Polska - sezon 2026/2027


grimson

Rekomendowane odpowiedzi

8 minut temu, WojtekM napisał:

Nie blokuje się inwestycji z tego powodu, tylko z przyczyn środowiskowych. Zazwyczaj. I bardzo dobrze.

no właśnie i wróciliśmy do punktu wyjścia XD ... nigdzie nie blokuje się tak wielu inwestycji, jak w Polsce. I BARDZO ŹLE, ponieważ pozostaniemy zadupiem gospodarczym. 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Miliony złotych/euro są przez to "wywożone" za granicę. Co więcej, ci, którzy są przeciwnikami inwestycji, sami jeżdżą zwykle za granicę (co nieraz tu przyznali). W sumie może i słusznie - "wspierają" swoimi pieniędzmi mądrzejsze nacje, potrafiące tworzyć mądrzejsze przepisy i nie "sabotujące" własnej gospodarki.

  • Like 1
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, WojtekM napisał:

Polska pięknie się rozwija bez robienia nadmiaru syfu. Ja to widzę, widzą inni, a kto chce, ten widzi zadupie w lesie i łąkach.

.. pewna pani parę lat temu kręciła spoty w zrujnowanej fabryce żeby pokazać jaka bida w Polsce.... wyznawcy uwierzyli

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Lexi napisał:

.. pewna pani parę lat temu kręciła spoty w zrujnowanej fabryce żeby pokazać jaka bida w Polsce.... wyznawcy uwierzyli

w wielu miejscach zrujnowane fabryki pozostały, w wielu miejscach montownie się obecnie zamykają lub zamkną się niebawem. Dla wszystkich problemem są koszty pracy i energii oraz konkurencja z Chin, Turcji i krajów spoza UE, itp. 

Ale trzeba też patrzeć w przyszłość, nikt nie stoi w miejscu, świat nie będzie czekał, aż my zmienimy przepisy i pogonimy ekoterrorystów. Wszędzie idą inwestycje, tylko my jesteśmy pustynią. Infrastruktura turystyczna, kolejki to nie tylko zima, to nawet przede wszystkim nie zima, a zimą to niesamowita możliwość zarobku dla lokalnych firm, firemek i możliwość pracy w okresie trudniejszym dla rynku pracy. 

Możemy zamykać oczy i mówić, że ślimak i ptaszek (który przecież i tak znajdzie miejsce kilkaset metrów dalej) ważniejszy od setek miejsc pracy, milionów podatków i składek. Możemy mówić BARDZO DOBRZE na tę sytuację. Ale tym samozadowoleniem niczego oprócz biedy nie zbudujemy. 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Krakus81 napisał:

w wielu miejscach zrujnowane fabryki pozostały, w wielu miejscach montownie się obecnie zamykają lub zamkną się niebawem. Dla wszystkich problemem są koszty pracy i energii oraz konkurencja z Chin, Turcji i krajów spoza UE, itp. 

Ale trzeba też patrzeć w przyszłość, nikt nie stoi w miejscu, świat nie będzie czekał, aż my zmienimy przepisy i pogonimy ekoterrorystów. Wszędzie idą inwestycje, tylko my jesteśmy pustynią. Infrastruktura turystyczna, kolejki to nie tylko zima, to nawet przede wszystkim nie zima, a zimą to niesamowita możliwość zarobku dla lokalnych firm, firemek i możliwość pracy w okresie trudniejszym dla rynku pracy. 

Możemy zamykać oczy i mówić, że ślimak i ptaszek (który przecież i tak znajdzie miejsce kilkaset metrów dalej) ważniejszy od setek miejsc pracy, milionów podatków i składek. Możemy mówić BARDZO DOBRZE na tę sytuację. Ale tym samozadowoleniem niczego oprócz biedy nie zbudujemy. 

i tak płynnie EU powoli zamienia się w skansen i muzeum.

Obszar, który jeszcze kilkadziesiąt lat temu był jednym z czołowych gospodarek świata [przed 1945 EU była dłuuuugo nr n1 świecie] zamienia się niestety w skansen. Który zaczyna powoli bazować na usługach, a nie na produkcji przemysłowej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, grimson napisał:

i tak płynnie EU powoli zamienia się w skansen i muzeum.

Obszar, który jeszcze kilkadziesiąt lat temu był jednym z czołowych gospodarek świata [przed 1945 EU była dłuuuugo nr n1 świecie] zamienia się niestety w skansen. Który zaczyna powoli bazować na usługach, a nie na produkcji przemysłowej.

na przełomie wieków byliśmy cały czas konkurencyjni. Więc nawet nie tak dawno. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, grimson napisał:

i tak płynnie EU powoli zamienia się w skansen i muzeum.

Obszar, który jeszcze kilkadziesiąt lat temu był jednym z czołowych gospodarek świata [przed 1945 EU była dłuuuugo nr n1 świecie] zamienia się niestety w skansen. Który zaczyna powoli bazować na usługach, a nie na produkcji przemysłowej.

A to nie wiedziałem, że EU powstała przed 1945. 

  • Thanks 1
  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, WojtekM napisał:

Polska pięknie się rozwija bez robienia nadmiaru syfu. Ja to widzę, widzą inni, a kto chce, ten widzi zadupie w lesie i łąkach.

Tak, ale:
1) To nie jest zasługa jakichś rządów, czy obecnych Donalda, czy poprzednich Mateusza, tylko przedsiębiorczości Polaków: tych małych drobnych przedsiębiorców, których Wielki Kaczor uważa za złodziei (sam to powiedział), a Wielki Premier działa tak, aby padli, bo przecież w PL ma działać tylko wielka zagraniczna konkurencja.
2) To się kończy. I skończy się prędzej niż myślimy. Większość tego małego biznesu dobiega (lub dobiegła) wieku emerytalnego, a koszty ZUS (+ min. zdrowotna) w 2027 r. szykują się >2,5 tys. na człowieka, czy zarabia czy nie. Mali biznesy zamykają w tempie coraz szybszym, a dzieci tych małych przedsiębiorców nie są głupie i idą na etat państwowy lub (jak się nie załapią na państwowy) do korpo. Jak jakieś małżeństwo drobny interes, ot spółkę cywilną, to mąż razem z żoną zapłaci ok. 60 tys. składek rocznie. To absurd.

  • Like 1
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, WojtekM napisał:

Na Chopok mają też jechać klienci stoków wiślańskich, które pi feriach otwierane są tylko na weekend? 🤣 Ciekawe dlaczego? Boją się tłumów?

Nie zrozumiałeś mnie. TMR ma grupę ośrodków i dla nich Szczyrk jest jednym z nich. Każda grupa tak robi, Pingwin nie utrzymuje w marcu wszystkich ośrodków, Wisła - też. Ale w Wiśle to nie problem, bo zamiast w ośrodku X pojedziesz do Y 2-3 km dalej. U Pingwina 50 km dalej. W TMRze - 200 km dalej, albo i 800. 

W Wiśle zawsze do końca sezonu jakiś stok chodzi codziennie, chyba że pogoda jest okrutna (pada deszcz czy coś).

Niemniej rację Ci przyznam, że szału frekwencyjnego w marcu nie ma, więc...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Narciarz ze Śląska napisał:

W Wiśle zawsze do końca sezonu jakiś stok chodzi codziennie

No właśnie - dlaczego nie chodzą wszystkie stoki? Dlaczego nie otwarły się wgl Stożek i Poniwiec? Skoro jest tylu chętnych do jeżdżenia zawsze i wszędzie? Piszę rzecz jasna tylko o Wiśle.

A i Szczyrk chodzi na pół gwizdka, bo zwyczajnie utrzymywanie nisko położonego stoku przy polskich zimach i mniejszej liczbie chętnych do jazdy, biznesem dobrym nie jest. Chopok pod tym względem jest dużo lepiej położony.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Narciarz ze Śląska napisał:

Moim zdaniem, ale to moje zdanie: nie jestem pewien, że chodziliby. Patrzą na całość swojego biznesu: masz jechać na Chopok!

też jestem przekonany o tym, przejęcia Szczyrku z jednej strony miało zmaksymalizować zyski w czasie szczytu feryjnego w Polsce, ale przy okazji trzymanie konkurencji pod kontrolą. Oczywiście zyski były nr 1, ale to przyduszenie konkurencji to taki miły bonus. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Narciarz ze Śląska napisał:

My, Polska???

skrót myślowy, oczywiście UE. Rozmawialiśmy o UE, a że jesteśmy częścią tego organizmu polityczno - gospodarczego. To napisałem MY. Ale od momentu przejęcia polityki gospodarczej przez chorych ideologów (lobbystów, agentów Rosji?  Chin?) zaczęliśmy upadek, który za chwilę skończy całkowicie okres prosperity na naszym kontynencie. Od 2028 wchodzi ETS2 (odnośnie m.in. transportu, ale chyba też budownictwa), w ostatnich dniach sporo informacji o nowych normach euro7 w samochodach, planach zakazania odliczania lat od pojazdów spalinowych, itp. 

A USA politykę klimatyczną spuściły już w toalecie do końca. Wczoraj poinformowali o tym resztę krajów G20. Mamy prze**bane pod względem gospodarczym... My nie jesteśmy w d****, my się tam ostatecznie urządzamy 😥

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, WojtekM napisał:

Skoro jest tylu chętnych do jeżdżenia zawsze i wszędzie? Piszę rzecz jasna tylko o Wiśle.

Niewielu jest chętnych do jeżdżenia zawsze i wszędzie, a tendencja jest negatywna. Kiedyś w marcu w ładną pogodę było full, teraz garstka. Mam nieodparte wrażenie, że to efekt kosztów - po prostu niektórym skończyły się pieniądze.

Co do tych pieniędzy: można kupić bilety sezonowe, promocyjne (wrzesień/październik), robi to chyba naprawdę garstka ludzi. Zapaleńców ubywa, stoki idą głównie w niebieskie trasy, następuje radykalny podział: 
a) dobry narciarz - Alpy
b) uczeń, taka sobie przygoda - Polska.

Mógłby to zmienić Szczyrk (pozycjonując się jako ośrodek dla ambitnych), ale wyraźnie nie chce. Natomiast problemy Stożka, o których pisałeś, podsumowują to, co wyżej: ma być wygodnie, z restauracją, kanapa i płasko!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Krakus81 napisał:

skrót myślowy, oczywiście UE. Rozmawialiśmy o UE, a że jesteśmy częścią tego organizmu polityczno - gospodarczego. To napisałem MY. Ale od momentu przejęcia polityki gospodarczej przez chorych ideologów (lobbystów, agentów Rosji?  Chin?) zaczęliśmy upadek, który za chwilę skończy całkowicie okres prosperity na naszym kontynencie. Od 2028 wchodzi ETS2 (odnośnie m.in. transportu, ale chyba też budownictwa), w ostatnich dniach sporo informacji o nowych normach euro7 w samochodach, planach zakazania odliczania lat od pojazdów spalinowych, itp. 

A USA politykę klimatyczną spuściły już w toalecie do końca. Wczoraj poinformowali o tym resztę krajów G20. Mamy prze**bane pod względem gospodarczym... My nie jesteśmy w d****, my się tam ostatecznie urządzamy 😥

W tej chwili jest taki izolacjonizm gospodarczy oraz protekcjonizm (państw) gospodarczo-polityczny, że ma sensu myśleć w takich kategoriach. Dla Niemców słowo my to Niemcy, dla Francuzów - Francja, dla USA - USA. Jest szansa na jakiś wspólnotowy (interesów) pakt państw środkowoeuropejskich (chodzą za tym od lat Czesi), ale wspólnoty interesów na poziomie UE już nie ma. Nie ma nawet otwartej strefy Schengen (patrz kontrole niemieckie). Każdy myśli (tylko) o sobie. A świat? Cytuję: "Kończy się rozbudowa odkrywkowej kopalni węgla kamiennego Gevra w Indiach, dzięki której już w przyszłym roku ma ona zwiększyć wydobycie do 63 mln ton. W efekcie ma stać się największą kopalnią węgla na świecie, zauważa serwis WNP."

Zostawmy to, radzę wrócić do nart, choć te problemy przekładają się na inwestycje narciarskie. My wciąż tkwimy mentalnie w świecie sprzed 5-10 lat, którego już nie ma, a za chwilę będzie jeszcze inaczej. W międzyczasie Włosi modernizują wyciągi, Czesi ruszyli ze Szpindlem, Słowacy mają nową trasę na Chopoku i nowe krzesło w Plesie. A my zostaliśmy mentalnie w schematach myślowych sprzed rewolucji celów.

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...