Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

11 minut temu, Narciarz ze Śląska napisał:

Tyle, że to typowo polski absurd:
Rozwija się narciarstwo w dolinach, gdzie potrzebuje więcej naśnieżania i obsługi, wycięcia drzew, itd.,

a jednocześnie zwija się narciarstwo w wysokich górach, gdzie wystarczyłyby drobne korekty.

 I niestety jedyne góry wysokie w PL to Tatry a tam jest Park Narodowy i jakiekolwiek zmiany są niemożliwe 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, Narciarz ze Śląska napisał:

No tak, Słowacy sobie radzą.

Jak i Czesi w Karkonoszach...

Czesi i Słowacy budują wyłącznie w miejscach, które były wyłączone z Parków jeszcze w latach 70-tych. Niczego na nowym terenie nie stawiają. Po drugie. Słowacja ma ponad 70% powierzchni naszych Tatr i całe Niżne. Karkonosze też w większej cześci leżą po czeskiej stronie.  Wysokich gór mamy co kot napłakał i jescze mocne lobby ochroniarskie, które już w latach 30-tych robiło wrzawę przy budowie kolejki na Kasprowy. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że nawet uwzględniające te proporcje, łączna powierzchnia przecinek pod trasy i wyciągi w Czechach i Słowacji jest dużo większa niż u nas. 

Poza tym, w starych przewodnikach widnieje jeszcze jedna trasa w Kotle Goryczkowym (nie rynna w poprzek stoku, tylko normalna trasa). Wg mapki, z krzesełka wysiadało się na lewo i po chwili trasa przebiegała wzdłuż spadku stoku. Wie ktoś czemu od lat jest nieczynna?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

31 minut temu, Honza napisał:

Niczego na nowym terenie nie stawiają

Kolega żartuje, tylko tak to mogę zrozumieć.

Nowe koleje w Tatrach w ostatnich 20 latach (liczmy tak od tego orkanu 20 lat temu):

- Furkota
- teraz nowa Furkotka
- nowe krzesło Łomnica (dół)
- nowa kabina Łomnica (góra)
- nowe krzesło Łomnica (dół na prawo)
- nowe krzesło Czuczoriedki
- nowe krzesło Rohacze

Do tego:

- nowe trasy Szczyrskie Pleso: Furkota, Furkotka, wycięcie lasu na dole
- wielokrotne poszerzenie tras w Tatrzańskiej Łomnicy (była tam ścieżka 5-10 m), wytyczenie kilku długich nowych tras

Nie piszę o Chopoku - to też Tatry, choć osobne: Niskie Tatry.

  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 godzin temu, Narciarz ze Śląska napisał:

Kolega żartuje, tylko tak to mogę zrozumieć.

Dokładnie. Przeciwko tym inwestycjom protestowały różne zagraniczne instytucje na czele z IUCN (grozili np. że TANAP straci status parku narodowego). Władze TPN też mocno się sprzeciwiały. Ale tak jak ze wszystkim, na świecie się opłaca, a u nas mają być dzikie pola.

21 godzin temu, Honza napisał:

Słowacja ma ponad 70% powierzchni naszych Tatr i całe Niżne. Karkonosze też w większej cześci leżą po czeskiej stronie.  Wysokich gór mamy co kot napłakał

Tak ale my mamy łatwy dostęp do północnych zboczy gdzie śnieg utrzymuje się dużo dłużej.
Taka Tatrzańska Łomnica ma ekspozycje na południe i przez to warunki w ciągu dnia szybko tam się zmieniają a i lodu jest bardzo dużo. 

Edytowane przez tryhp3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 22.07.2026 o 20:16, Jeeb napisał:

Ciekaw jestem jak wyglądałyby by dzisiaj Polskie Tatry gdyby nie było tam Parku Narodowego 

Tak samo jak wyglądają, tylko na Kasprowym byłoby nowocześniej, a może i Nosal by chodził. Zadeptane przez turystów i tak są. Nie rozumiem, dlaczego turysta z Warszawy nie zacznie przygody z górami od Beskidów, nie wiem, od Babiej Góry, tylko od razu musi walić na Orlą Perć?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 22.07.2026 o 16:57, koliber napisał:

Myślę, że nawet uwzględniające te proporcje, łączna powierzchnia przecinek pod trasy i wyciągi w Czechach i Słowacji jest dużo większa niż u nas. 

Poza tym, w starych przewodnikach widnieje jeszcze jedna trasa w Kotle Goryczkowym (nie rynna w poprzek stoku, tylko normalna trasa). Wg mapki, z krzesełka wysiadało się na lewo i po chwili trasa przebiegała wzdłuż spadku stoku. Wie ktoś czemu od lat jest nieczynna?

Panie, to Polska. To co na mapie może nie mieć nic wspólnego z tym, co w rzeczywistości. Szczyrk ma też na mapie trasy nieczynne od 5, 10, a niektóre 20 lat.

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 26.07.2026 o 13:44, Jusik2002 napisał:

Znajac zycie jak zwykle nic sie nie uda. Politycy w naszym kraju to w wiekszosci nieudacznicy, tylko teoretycy, ktorzy maja mala sprawczosc. A nawet jak sie trafi ktos kumaty to przez biurokracje, juz go dwukadencyjnosc usunie z urzedu. Jedyne chyba wyjscie to ze biznes by takie zmiany wprowadzil bo oni sie znaja, ale wtedy pojawia sie oskarzenia o lobbing i znowu wyjdzie na to samo, czy nie bedzie realizacji a tylko afera.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 22.07.2026 o 17:14, Narciarz ze Śląska napisał:

Kolega żartuje, tylko tak to mogę zrozumieć.

Nowe koleje w Tatrach w ostatnich 20 latach (liczmy tak od tego orkanu 20 lat temu):

- Furkota
- teraz nowa Furkotka
- nowe krzesło Łomnica (dół)
- nowa kabina Łomnica (góra)
- nowe krzesło Łomnica (dół na prawo)
- nowe krzesło Czuczoriedki
- nowe krzesło Rohacze

Do tego:

- nowe trasy Szczyrskie Pleso: Furkota, Furkotka, wycięcie lasu na dole
- wielokrotne poszerzenie tras w Tatrzańskiej Łomnicy (była tam ścieżka 5-10 m), wytyczenie kilku długich nowych tras

Nie piszę o Chopoku - to też Tatry, choć osobne: Niskie Tatry.

Poroprcjonalnie do udziału Polski w tych Górach

- nowe krzesło hala gąsienicowa

- nowa kabina Kasprowy - 2 odcinki 

Karkonosze:

- Karkonosz Express - Szklarska

- Zbyszek (nowy) - Karpacz

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, Honza napisał:

Poroprcjonalnie do udziału Polski w tych Górach

- nowe krzesło hala gąsienicowa

- nowa kabina Kasprowy - 2 odcinki 

Karkonosze:

- Karkonosz Express - Szklarska

- Zbyszek (nowy) - Karpacz

Odpowiadam:


Gąsienicowa - wymiana nastąpiła 26 lat temu!

Kasprowy - no dobra, 19 lat temu, jeszcze się łapie! Nie zwiększono przepustowości.

Karpacz - wyciąg w praktyce ma wymiar turystyczny, do miejscowych pytanie:
- Kiedy ostatnio dało się tam ze szczytu Kopy zjechać na nartach?

Za to tłumy walą latem na Śnieżkę!

Karkonosz Express - pomijając problemy z naśnieżaniem Loli, to najnowsza (sic!) inwestycja i najdłuższy wyciąg w Polsce. Powstał 16 lat temu!

Od 16 lat nie powstało ani nie zmodernizowano NICZEGO!

 

 

 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, Jeeb napisał:

a możesz zacytować konkretne ustawy i paragrafy  z krajów alpejskich dotyczące owego "prawa śniegu" ?

 

 

Chodzi o to, że zimą właściciele terenów na trasach narciarskich udostępniają te tereny do celów narciarskich za odpowiednim odszkodowaniem/opłatą. NIE TRZEBA TYCH TERENÓW KUPOWAĆ.

W Polsce, jeśli się nie kupi 100% terenu, w zasadzie nie ma sensu ruszać inwestycji. Takie prawo to jest coś, co by zmusiło pana Byrcyna-Gąsienicę do puszczenia ruchu narciarskiego na Gubałówce, ale otrzymałby za to rozsądną opłatę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Projekt wygląda bardzo rozsądnie, choć sądzę, że go zakrzyczą. Cytuję:

Najważniejsze założenia nowego projektu ustawy

Dołączony projekt ustawy wprowadza szereg kluczowych mechanizmów, które mają zrewolucjonizować rynek turystyki zimowej w Polsce:

  • Nowy cel publiczny: Do ustawy o gospodarce nieruchomościami dodaje się punkt “9e”, który uznaje budowę, utrzymanie i eksploatację m.in. kolei linowych, wyciągów narciarskich, tras zjazdowych i nartostrad realizowanych przez podmioty niepubliczne za cel publiczny.

  • Ograniczenie zamiast wywłaszczenia: Projekt kategorycznie wyklucza pozbawienie własności. Właściciel gruntu zachowuje swoje prawo, a wójt, burmistrz lub prezydent miasta może jedynie ograniczyć sposób korzystania z nieruchomości na okres do 30 lat w drodze decyzji administracyjnej.

  • Zasada 75% i potrójna legitymizacja: Aby inwestor mógł ubiegać się o decyzję administracyjną, inwestycja musi być zgodna z miejscowym planem zagospodarowania, uzyskać zgodę rady gminy w drodze uchwały oraz posiadać pisemną zgodę właścicieli reprezentujących minimum 75% powierzchni projektowanej stacji.

  • Wymóg rokowań: Zanim urzędnicy wydadzą decyzję, inwestor musi udowodnić, że przez co najmniej dwa miesiące prowadził z właścicielem bezskuteczne rokowania polubowne.

  • Coroczne odszkodowania: Właścicielom przysługuje odszkodowanie ustalane przez niezależnego rzeczoznawcę na podstawie rynkowych stawek czynszu dzierżawnego, płatne co roku do 31 marca. Jeśli inwestor spóźni się z opłatą, decyzja o ograniczeniu własności zostanie uchylona.

  • Prawo do żądania wykupu: Jeśli ustanowione ograniczenie uniemożliwi właścicielowi prawidłowe korzystanie z nieruchomości w dotychczasowy sposób, może on zażądać od inwestora wykupienia całej działki lub jej części.

  • Powszechna dostępność: Obiekt powstały w tym trybie musi być publicznie udostępniany do celów sportowo-rekreacyjnych, choć inwestor zachowuje prawo do pobierania opłat (np. za bilety/karnety).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Narciarz ze Śląska napisał:

Odpowiadam:

Od 16 lat nie powstało ani nie zmodernizowano NICZEGO!

I nic nowego nie powstanie, bo Parki Narodowe są obstawione ochroniarzami, lobby ochroniarskie zawsze było w Polsce silne. Teraz ma jeszcze wsparcie dyrektyw UE. 

Czechy i Słowacja to są państwa kontrolowane przez grupy oligarchiczno-biznesowe. Np. obecny premier Babisz trzyma w ręku cały sektor żywnościowy (od produkcji do sieci supermarketów). Te grupy wywalczyły sobie enklawy w ramach parków. W ramach tych enklaw o obniżonej ochronie sobie budują nic poza tym.  

U nas takich nigdy nie było. Teraz to nawet prezydent Duda (narciarz) nic nic nie dał rady zrobić. 

Ja obserwuje od lat starania Czechów i Słowaków i tam też nic szybko się nie dzieje. Np. plany na Łomnicę i Szczyrbskie były większe. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, Honza napisał:

 

Tolerowałbym enklawy "biznesowe", jeśli ich skutkiem miałby być rozwój, który jest ewidentnie w PL zatrzymany w zakresie inwestycji w wysokich górach. 

Generalnie jednak wolę normalność. A u nas tego nie ma. Albo jest boom bez ograniczeń, albo ograniczenia na jakikolwiek boom.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Narciarz ze Śląska napisał:

Tolerowałbym enklawy "biznesowe", jeśli ich skutkiem miałby być rozwój, który jest ewidentnie w PL zatrzymany w zakresie inwestycji w wysokich górach. 

Generalnie jednak wolę normalność. A u nas tego nie ma. Albo jest boom bez ograniczeń, albo ograniczenia na jakikolwiek boom.

Drogi @Narciarz ze Śląska to tak teoretycznie gdybyś miał tak z miliard PLN i był byś właścicielem polskich gór wysokich to jakich inwestycji mogli byśmy się spodziewać?

Rozpuść wodze fantazji 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Jeeb napisał:

Drogi @Narciarz ze Śląska to tak teoretycznie gdybyś miał tak z miliard PLN i był byś właścicielem polskich gór wysokich to jakich inwestycji mogli byśmy się spodziewać?

Rozpuść wodze fantazji 

Nie biorę udziału w takich zaczepkach. Ale TAK, kibicuję polskiemu biznesowi i polskim inwestycjom, z całą świadomością pewnych ograniczeń (inne góry). NIE JEST moją koncepcją zadeptanie gór oraz zawalenie ich komercją. Przytoczę tu tylko tezę, że narciarstwo w Polsce istnieje od dekad, a projekty alpejskie i słowackie (nowe gondole, wyciągi) są nazywane EKOLOGICZNYMI. Przytaczane tam argumenty na ekologię to m.in.:
- mniejszy hałas nowej konstrukcji;
- mniejsze zużycie energii elektrycznej;
- rzadsze rozlokowanie słupów, co - podobno - korzystnie wpływa na krajobraz.
Takich m.in. argumentów użyto w Szczyrbskim Plesie (wymiana pomy 900 os./godz. na krzesło 2400 os./godz.) i mniej więcej takich używa się w Alpach. I co, nie da się? Da się.

Na razie jestem zwolennikiem przywrócenia narciarstwu tego, co narciarskie:

- Szczawnik; Gubałówka, może cz. Butorowy (g. część stoku); Ochodzita!
Oraz trasy sportowe:
- Czekam na Kaskadę/Skrzyczne; Nosal; może kiedyś Beskidek?

Z drugiej strony, widząc, że idzie kryzys (już go w zasadzie widać), nie spodziewam się inwestycji komercyjnych w najbliższym czasie. 

Lubię narciarstwo, kocham góry i też nie chcę wieżowców na szczytach. Na razie idzie to w takim kierunku, że narciarstwo jest BE, ale trasy rowerowe, wielkie wieże komercyjne, stragany na szczytach, drogi na szczyty, hotele na szczytach są OK. Sam przyznasz, że coś tu jest nie do końca tak, jakbyś chciał.

Zamiast narciarstwa mamy taki widok:
[Przykład, nie potępiam, lubię tę stację (narciarską), rozumiem chęć zarobienia, ale czy to wygląda dobrze i ekologicznie?]

image.thumb.png.8e625e5ab677fce0dd818a073b2a55b0.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...