Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. SB

    SB

    Moderator


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      7 967


  2. lski@interia.pl

    [email protected]

    Użytkownik forum


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      3 290


  3. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      5 316


  4. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      7 223


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 07.04.2015 uwzględniając wszystkie działy

  1. Maso-CortoMaso wita nas mrożno z piękną pogodą :smile:Sama miejscowość jak ktoś szuka atrakcji po nartach to tu za dużo tego nie maJest basenik,mały supermarkecik,dobra pizza,fajna knajpka i to chyba na tyle :Natomiast sam teren narciarski jest warty zdecydowanie odwiedzenia i to nie tylko na jeden dzieńGłówny wagon startuje z ponad 2000 m, co gwarantuje warunki narciarskie bardzo dobre do końca dniaTrasy przygotowane perfekcyjnie,ludzi jak na święta tak sobie,kolejek brak ,no może o 9 rano z 2-3minCeny przyzwoite tak karnetów jak i w knajpkach
    9 punktów
  2. Na szczęście Janek , Twoje prognozy raczej się nie sprawdzają , czego dowodem obecna zima , która była/jest całkiem , całkiem ,a na Kasprowym czy Rohaczach pojeździmy w przyzwoitych warunkach pewnie do końca kwietnia , a w niższych to się jeszcze okaże :smile: Ja przez ten świąteczny czas jeździłem codziennie na Czarnym Groniu ( wiem , wiem , wg niektórych tak nisko położone stacje nie mają prawa bytu:wink: ) , i powiem tak : warunki o niebo lepsze niż na Boże Narodzenie :biggrin: , a chyba też jedne z najlepszych w całych Beskidach. Żadnych przetarć czy minerałów , ludzi umiarkowanie , a rano czy wieczorem jak mróz łapał było fajnie twardo . Dzisiaj uskuteczniłem nawet off piste po lesie i odkryłem ( chociaż znam ten teren bardzo dobrze ) zajefajną linię . Wyobraźcie sobie bukowy , dosyć rzadki las i jakieś 400-500m zjazdu o nachyleniu od 10-15 stopni do 30-40 , w dziewiczym ( tak z pół metra świeżego ) , nietkniętym przez nikogo , śniegu:angel: . Po prostu bajka . Jedyna niedogodność to , to , że ląduje się na dnie potoku i trzeba z 10-15 minut przedzierać się do cywilizacji:biggrin: .
    8 punktów
  3. Czarny Groń za 1 złKilka fotek z dzisiejszej jazdy na Czarnym Groniu. Jazda za całe 1 zł więc nie było się nad czym zastanawiać. Niestety mogłem być tylko 2 godziny ale i tak było warto. Warunki super, przetarć i minerałów brak. Ludzi co prawda trochę było ale nie ma cię co dziwić.Jeszcze na pewno tam zawitam, tym bardziej, że od jutra również na wieczorną jazdę jest promo -50% :angel:
    7 punktów
  4. Niestety u nas ludzie chcieliby jeździć wszyscy naraz w Nowy Rok i ferie,gdy śniegu mało,dzień krótki,ludzi dużo,a najlepsze warunki są przeważnie marzec i kwiecień... W Alpach w dużo większym stopniu ludzie starają się dostosować do natury i jeżdżą na prognozę. Mam nadzieję,że kiedyś te nawyki się zmienią,bo historia powtarza się co roku-śniegu masa,a jeździć nie ma komu,więc nic dziwnego,że zamykają,więc ci,którzy jeździliby,nie mają gdzie i tak w koło Macieju...
    7 punktów
  5. Skrzyczne i SON w lany poniedziałekPod kasą na Skrzyczne jesteśmy o 8.20. Kolejka już spora.Na szczęście kolega syna wyciąga asa z rękawa czyli punktowe karnety.Wyjeżdżamy na Jaworzynę. Ludzie ładuja się na taśmę do kanapy. Taśma staje, ludzi na niej za dużo.W kasie, którą za 5 min. otwierają kupujemy 4 godzinne karnety.Ja jeżdżę na FISie i Kaskadzie, a młodzież w las i na polany.Na trasach warunki prawie perfekcyjne. Równiutko, raczej mięciutko. Ludzi przez pierwszą godzinę mało więc można się wyszaleć.Kiedy kolejka do kolejki zaczęła rosnąć przenosimy się "skiturowo" bokiem Małego Skrzycznego do SONu czyli do Soliska.Widoki po drodze bajkowe. Co za zima.Młodzież nie idzie grzecznie tylko w lesie znaleźli jakąś skocznię i kręcili 180 oraz 360.Czekam na nich na pustej Hali Skrzyczeńskiej. Jaka szkoda, że TMR już nie otworzył tras z Małego Skrzycznego. Śniegu naturalnego jest tutaj ok. pół metra (niżej nieco mniej) i zjazd możliwy do Soliska bez żadnej szkody dla sprzętu.W SONie jeżdżę powyżej Julianów i na Julianach. Wszędzie warunki bardzo dobre. Dzisiaj nie miałem ochoty na Golgotę.Młodzi znowu w lesie.Kończymy jazdę przed 13. Spotkani znajomi zwożą mnie pod Skrzyczne do auta.Wielkanocne nartowania (Pilsko, Szczyrk) to były jedne z najlepszych wyjazdów w tym sezonie.
    6 punktów
  6. Od dawna ,jeżdżąc drogą Spiska Bela-Szczawnica i widząc szyld z 4osobowym krzesłem i napisem Jezersko 2 km ,chciałem tam dotrzeć.Okazja nadarzyła się teraz,bo to najbliższa stacja jeszcze czynna.Z respektu przed nieznanym i niewyraźną prognozą zapakowałem 3 pary nart,od 155 cm do 193 cm i 3 pary gogli.Błąd pojawił się na etapie wyboru jednego z 3 wehikułów,w garażu zostało jedno Audi z Torsenem i kolcami,drugie Audi z Haldexem i zimówkami,uznałem,że w kwietniu może być Mercedes Vito extralong ,RWD na letnich oponach.Zimowe zresztą niewiele mu pomagają.Mimo ciągłych opadów śniegu,droga minęła bez zakłóceń,aż skręciłem w wąską dojazdówkę,którą padający śnieg pokrył superśliską warstwą.Znak z nakazem łańcuchów uznałem za fanaberię,jak traktuję zresztą inne znaki drogowe.W połowie drogi Vito straciło trakcję,nawrócenie auta o dł.5,2 m na drodze o szerokości 2,5-3 m ,bez mostków i wjazdów,było trudne jak nawrócenie Palikota,ale po dłuższych manewrach dałem radę.Nikomu nie blokowałem drogi,bo nic tam nie jeździło,czemu nie należy się dziwić.Zjechałem do zatoczki a dobytek przenieśliśmy do Citroena kolegi,który jechał za nami i w drogę.Niezbyt daleką,bo po 500 m na stromym podjeździe Citroen stracił trakcję tuż przed wierzchołkiem.Wyskoczyliśmy i zaczęli pchać,kierownik auta cierpliwie kręcił kołami w miejscu,aż dogrzebał się do warstwy tak śliskiej,że auto ruszyło.Niestety w odwrotnym kierunku,czyli w dół na zablokowanych kołach,my odskoczyliśmy a ono przejechało kilkadziesiąt metrów,lawirując między brzegiem potoku i skarpą,aż na dole trafiło na teren nieogrodzonej słowackiej posiadłości i obyło się bez strat.Porzuciliśmy tam ostatni pojazd , niezrażeni ruszyliśmy w dalszą drogę pieszo i po jeszcze 500 m osiągnęliśmy kasę.Warto było,bo żywioł narciarski okazał się życzliwszy od drogowego-mimo ciągłych opadów śniegu,widoczność i kontrast były bardzo dobre,warstwa świeżego śniegu na równym lodowym podłożu pozwalała się przyzwoicie napędzić,zwłaszcza na czarnej trasie.Mimo Lanego Poniedziałku-ludzi mało.Trasy w stronę Bachledowej nieprzygotowane,wyciągi po tamtej stronie służyły do dowozu narciarzy z parkingów.Śniegu multum,żadnych minerałów na stronie Jezerska a sama stacja nie ustępuje wg mnie Szczyrbskiemu,więc nieraz jeszcze mnie zobaczy...Miałem nadzieję,że zobaczy jeszcze w tym roku,ale teraz na stronie stacji piszą o zakończeniu sezonu zimowego-niestety...
    5 punktów
  7. 5 punktów
  8. WIELKA SOBOTA PILSKO 2015 - było bajkowo . musialem trzymac kijki córki i jechać wolno aby zdązyła nagrać
    5 punktów
  9. Poranek 7 kwietnia w Wagrain:biggrin:
    5 punktów
  10. Pomiędzy obiadami w Wielkanoc a Poniedziałek Wielkanocny zgodnie z obietnicami przy stole, rodzinny wypad na Pilsko że szwagrami preferującymi wypady w "jedynie słusznym kierunku" (pisownia zapożyczona). Śniegu pod dostatkiem można rzec - przesyt: Zachwyceni warunkami: Najbardziej ja z kolejnej możliwości przejazdu przez Buczynkę: Tak oto Beskidy pociągną kolejny tydzień, na pewno weekend, śniegu spadło około 70cm, (na Kasprowym to pewnie te zapowiadane 150cm) ale ile Goprowcy roboty mają ze świątecznymi turystami to temat na osobny wątek. Tylko minionej nocy zgubiło się trzech, świętują chłopcy, świętują!Byle do soboty, no to do zobaczenia, już w tym tygodniu.
    5 punktów
  11. W ciągu ostatniej doby na Kasprowym spadło 30cm! a w ciągu 1,5 tygodnia (od 27 marca) 70cm i wielkość pokrywy śnieżnej wynosi już 207cm http://ogimet.com/cgi-bin/gsynres?ind=12650〈=en&decoded=yes&ndays=2&ano=2015&mes=04&day=07&hora=06
    4 punkty
  12. No proszę złapałeś mnie na ławeczce pod nieczynną goprówką, a z twoją młodzieżą mijałem się parę razy na Skrzycznym, jazdę zakończyłem na Solisku. Kolejka do kas przy COS skandalicznie długa-zwłaszcza że ludzi nie było za dużo, dobrze że miałem karnet bo pewnie bym nie stał w kolejce do kasy.Widok FIS na dolinach
    4 punkty
  13. Cieńków 06.04.2015 (rzeź niewiniątek)Nie jestem osobą strachliwą, ale muszę się przyznać: bałem się dwugodzinnego obcowania z kasą na Pilsku :stupid:, dlatego ponownie padło na... Cieńków przywitał mnie o godzinie 9 prawie pełnym parkingiem, sporym zagęszczeniem na trasie i słoneczną aurą. Warunki nie najgorsze (drobne przetarcia na ściance) ale do soboty nie da się tego porównać. Po godz. 10 zrobiło się trochę luźniej - okazało się, że sporo narciarzy to "krótkodystansowcy" (karnet 8-10), ale i tak byłem świadkiem sporej liczby upadków, kraks itp., w kilku przypadkach musiał interweniować GOPR - nie było happy end'u, podjeżdżał ambulans :mellow:. Po 11 pogorszenie pogody, a od 12 pogoda w kratkę: pochmurno, lampa, śnieżyca. Warunki zaczęły się szybko pogarszać: sporo przetarć (ale bez minerałów), przetopów i odsypów, bardzo miekko. Od 14 do 16 jazda bez tłoku, często w słońcu, przyjemność na narcie z min. 80-tką "pod butem". :smile:
    4 punkty
  14. SON warunki na Julkach idealne[ATTACH]21962[/ATTACH][ATTACH]21963[/ATTACH][ATTACH]21964[/ATTACH]
    4 punkty
  15. Świetna technika odnaleziona na jednym z filmików na vimeo... i to na jakich nartach :smile: na dodatek w damskim wydaniu :applause: [video=vimeo;123894832]
    3 punkty
  16. Na koniec relacji z Biesów, trzy bardzo przyjemne panoramy:
    3 punkty
  17. 10-11 kwietnia w yurcie maja byc darmowe testy nart Majesty, takze jak macie ochote mozecie skorzystac;) Wysłane za pomocą Tapatalk
    3 punkty
  18. Stożek na bis Dziś nieco się wahałem,bo tu Pinio na Soszowie,a to Andy-w na Skrzycznem,ale mnie najbardziej na ten Stożek ciągnęło.Rano na szybkości przejrzałem kamery i już wiedziałem,że obstaję przy swoim.Na Soszowie spodziewałem się sporej frekwencji,a na Skrzycznem było widać mgłę... Poprzednim razem bardzo mi się tu spodobało,więc chciałem to powtórzyć.Po porannych wahaniach,obieram kierunek Wisła.Wyjechałem dość późno,ale na miejsce dotarłem może 5 po ósmej.Drogi czarne,ale ruch dość spory,zwłaszcza przed Wisłą.Ostatni kawałek przed Stożkiem o niebo lepszy niż podczas poprzedniej wizyty,ale lepiej żeby nikt nie jechał z przeciwka.Kiedy docieram pod stację,stoi tu już dość sporo samochodów,jak na to miejsce.Trochę to niepokoi,ale tłumów raczej nie widzę.Zajmuję dogodną pozycję i szybki gramoling.Dziś wreszcie więcej czasu,to też biorę karnet do 13.00.Wreszcie sobie więcej pojeżdżę w te piękne święta.No to wciągam się na górę i obserwuję stok,a ten wygląda dobrze.Wszyscy przede mną na pierwszy ogień biorą czerwoną trasę,więc ja biorę czarną.Świetna ścianka do rozgrzania nóg.Dodam,że pogoda z rana całkiem przyjemna: +1 st. i dość często wychodzi słońce. Warunki na czarnej specjalnie mnie nie urzekły - jest dobrze,ale trochę to tak wyratrakowane byle było.Może temu,że tego śniegu aż tak dużo nie ma i nie można za wiele go puczyć? W każdym razie źle nie ma,zabawa przednia!Po dwóch przejazdach,ruszam na czerwoną.Tam od razu na pełnej prędkości na krawędziach.Kiedyś tam stosowałem jedynie śmig hamujący,teraz do samego dołu nabieram prędkości.Super,ale niestety nie jest idealnie równo.Wczoraj na Cieńkowie lepiej im to wyszło.Ale tu da się rozpędzić!A na końcu,na szerokiej polance,można to dalej świetnie wykorzystać. Dłuższy czas kręciłem się po czerwonej i czarnej,ale skosztowałem też niebieskiej.Ta może jest mało ciekawa,bo to taka wąska przecinka,do tego płaska,ale kiedy jest pusto,całkiem przyjemna.Warunki na niej dobre,jednak na pierwszej patelni wydarte było do kamieni i dość niebezpiecznie!Nie wiem po co postawili tam słupek,który mocno zawężał możliwość pokonania zakrętu i najzwyczajniej zmuszał do przejechania po kamieniach.Dobry narciarz nie ma z tym problemu,ale idę o zakład,że początkujący wpadali w sam środek tego skupiska minerałów.Na szczęście to jedyny czarny punkt na tej trasie. Niebieską zaliczam dwa razy,reszta to już raz czerwona,raz czarna.Wybór zależy o humoru,albo bardziej chwilowej ilości ludzi.Tych trochę się tu zjawiło,ale ciągle jakichkolwiek kolejek brak. Z czasem warunki się pogarszają,zwłaszcza na początku pojawia się wiele gródek,które normalnie mi nie przeszkadzają,ale dziś utrudniają jazdę.Stok też nieco puszcza,co daje się odczuć,zwłaszcza na dole.Najważniejsze,że granica mgły nigdy nie schodzi poniżej górnej stacji krzesełka. Chwilami pojawia się opad śniegu,ale dopiero ok. 11.30 przychodzi konkretna dostawa białego,która trwa niemal do końca mojej jazdy.Opad jest na tyle intensywny,że po każdym wyjeździe krzesełkiem,mam na sobie warstwę ok. 1 cm śniegu.Choć mam uśmiech na twarzy,to jednak mokry śnieg staje się uciążliwy.Ale kto by narzekał? Podobnie jak na Skrzycznem,spotykam bratnią duszę,tym razem z Wrocławia - serdecznie pozdrawiam - i od tej pory śmigamy razem i tak sobie dyskutujemy.Może tu zajrzy?Wspomniałem o Naszym Forum.Przez to czas ucieka błyskawicznie i czas kończyć. Co tu wiele pisać?Kolejny fantastyczny dzień Świąt!Chciałoby się tak zawsze.Wybór ośrodka 100% trafiony,choć pewnie dziś wszędzie było dobrze.Święta uważam za zakończone i bardzo udane! Jeszcze schronisko na Stożku:
    3 punkty
  19. To i ja co skrobnę A jak. Po cisnelismy z małżowiną na zakończenie sezonu do Soszowa. Pierwsze odbicie punkt 8 i dawaj do góry:D A na górze już tłok w sensie, dwie, góra trzy osoby. Puszczamy się czerwona w dół jest nieźle, jak na tą godzinę, późnej niestety z racji przebywającego śniegu coraz gorzej. Za drugim razem małżonka chce na niebieską 2 chyba tak też nie jest najgorzej, tyle tylko, że płasko jak diabli. Generalnie do końca prawie katowaliśmy 2, parę razy czerwoną i niby nieczynna 5 raz. Gdyby nie padający mega ciężki i obfity śnieg było by zaje... Generalnie warun niezły gdyby nie ten śnieg świeży. Myślę, że ze dwa tygodnie jeszcze dadzą radę Jak na zakończenie sezonu nie ma co narzekać. Zdjęć mało bo pojechałem na narty nie robić zdjęcia A na koniec my z bałwanozającem Tapatalkiem
    3 punkty
  20. Super filmik z dwoma wariatami i ustawionym, "naturalnym" torem jazdy :smile: [video=youtube;Z30KtFGzlao]
    2 punkty
  21. Na pierwszym zdjęciu z Elanami Mitja Valencic, słoweński alpejczyk (jeśli dobrze poznałem). Na drugim Dominik Paris - Włochy.
    2 punkty
  22. ...no ale jajka chyba święcił.... :stupid:
    2 punkty
  23. Wystarczy wystartowac w 70 zawodach o Puchar PKL albo wygrac albo zostac wylosowanym. Ma byc jeden przejazd giganta. Pozdrawiam i powodzenia w zawodach.
    2 punkty
  24. Gratuluję wszystkim wielkanocnego szusowania:smile: Prognozy o kwietniowym ataku zimy w polskich górach sie sprawdziły i zapewne sprawdza się również bardzo wiosenne od najbliższego czwartku. W nastepny weekend 11-12.04. oprócz wyżej położonych tras (powyżej 1000m.n.p.m.) nie będzie już za bardzo po czym jeżdzic. http://www.weatheronline.co.uk/weather/maps/city?LANG=en&CEL=C&SI=mph&CONT=euro&LAND=PL&REGION=0001&WMO=x5230&LEVEL=52&R=0&NOREGION=1
    2 punkty
  25. Pogoda dzisiaj jak w kwietniu, czyli kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy trochę lata, było słoneczko, a przechodziły takie 15 minutowe śnieżyce z bardzo intensywnym opadem śniegu. Na trasach też się tłumy straszliwe kłębiły:stupid: Takie ciekawe zdjęcie zrobione przez pomarańczowe szkło osłony krzesła StarJet 3 Po południu od szczytów już zaczynają się zbierać chmury i tuż przed 16 zaczyna się.... znowu sypie, tym razem już nie przestaje i wali śniegiem do tej pory aż miło:applause:
    2 punkty
  26. Ok 11 docieramy pod gondolę na Reiteralm, tu pogoda piękna słonko, choć sama góra też w chmurach, ale już nie ma co kombinować, zostajemy tutaj. Ludzi garstka, śnieg tu nie sypał tak jak nad częścią SkiAmade w okolicach Flachau i Zauchensee, ale i tak go nie brakuje, tyle że trasy są też przygotowane, a raczej nie przygotowane, bo są zrobione wybiórczo:confused:: W każdym razie kiedy tu byłem w 2007 roku byłem tą częścią Schladming-Dachstein zauroczony, teraz jednak po latach kiedy to w międzyczasie odwiedziłem salzburską część SkiAmade ten czar prysł niczym bańka mydlana, Flachau, Zauchensee, Wagrain po prostu "wymiata" i niewiele ma na to odczucie fakt że trasy dzisiaj były słabo przygotowane, ja po prostu nie mogłem się tu zagrzać, a co dopiero mówić o zgrzaniu się... Tak więc ok 14 żegnam się z śniegiem, a do kiedy... wolę nie myśleć..... Na parkingu przebieranie się i do domu... :eek::tongue::biggrin: 6,5 godziny zajęła mi podróż z Schladming do domu, taki przywilej narodu wybranego:applause:
    1 punkt
  27. Łomnica będzie czynna w weekendy: TATRANSKÁ LOMNICA: - do 6.4.2015 zimná prevádzka (od 7.4.2015 začína jarná technická údržba) - 7.-10.4.2015 technická údržba - 11.-12.4.2015 v prevádzke - 13.-17.4.2015 technická údržba - 18.-19.4.2015 v prevádzke - 20.-24.4.2015 technická údržba - 25.-26.4.2015 v prevádzke - 27.-29.4.2015 technická údržba - od 30.4.2015 trvalá letná prevádzka ŠTRBSKÉ PLESO: - do 19.4.2015 zimná prevádzka (od 20.4.2015 začína jarná technická údržba) - 20.-24.4.2015 technická údržba - 25.-26.4.2015 v prevádzke - 27.-30.4.2015 technická údržba - 1.-3.5.2015 v prevádzke - 4.-7.5.2015 technická údržba - 8.-10.5.2015 v prevádzke a Chopok też pewnie na weekendy będzie się otwierał w całości.
    1 punkt
  28. Bardzo dobrze poznałeś obu panów. Brawo (zwłaszcza w przypadku M.V.)
    1 punkt
  29. Napisz na priva do Bończy,na pewno coś Ci znajdzie/doradzi.
    1 punkt
  30. No co Ty Kaśka : SB I zwyczaje świąteczne,może chciałabyś jeszcze jakieś fotoo z jedzeniem :tongue::stupid:
    1 punkt
  31. Na Kasprowym jest 207cm śniegu!!! :applause: :applause: :applause: Goryczkowa stoi z powodu silnego wiatru.
    1 punkt
  32. Co do zdjęć ze Szczyrku (tak w ogóle!) z lat wcześniej niż rok 1990 to raczej krucha sprawa... ;-( Od lat szukam zdjęć sprzed modernizacji w 1980r. Na próżno. Oczywiście chodzi mi o fotki na których widać wyciągi. Nie ma... Kiedyś p. Richter obiecywał mi że da kontakt do kogoś kto pracował w ówczesnym GON i GAT przy budowie i pierwszych wyciągów i przebudowie. Niestety na obietnicach się skończyło. Byłem i w SON i w COS i w Zagroniu ... na próżno. Co prawda nie wierzę, że nikt nie robił wtedy zdjęć jednak żadnym sposobem nie udało mi się nic wskórać. Nie ma i szlus. Kilak dobrych lat temu na Allegro była aukcja. Oczywiście trafiłem na nią tuż po zakończeniu chyba tego samego dnia bo jeszcze wisiała. Był to album zdjęć z otwarcia pierwszego wyciągu orczykowego w Czyrnej - czyli krótkiego Górnika, który dziś stoi w Huzelach. Nawiązałem kontakt ze sprzedającym ale za nic nie chciał ani odsprzedać drożej ani nawet skopiować tego albumu na ksero. Tyle co się dowiedziałem to, że były to zdjęcia niejakiego p. Stobika ponoć znanego bielskiego fotografa. Z tej aukcji zapisałem takie foto: O dokumentacji Mullera czy innych zapomnij... Mam wrażenie , że sam ją właśnie tworzę... ;-)
    1 punkt
  33. NiestetyNiestety ta stacja kończy co roku wcześnie pomimo ilości śniegu. Problemem jest ilość klientów... niestety bliska zeru poza sezonem. Idealne miejsce na tury. Tym bardziej , ze można wyjść na szlak juz np na Strednicy.
    1 punkt
  34. 13, 15, 17 sek., inne. Tak jak rozmawialiśmy. Prostopadle ułożenie barków do linii spadku stoku jest jak najbardziej prawidłowe i to ni jest żadna kontra. Ale ja widzę przekrzywione i przekręcone barki poza linię spadku stoku. Czy dzielenie włosa ? Film jest jednak trochę niewyraźny i mało go. Pozdrawiam,
    1 punkt
  35. Dzisiaj taki zmowy lajcik, aż się rano wystraszyłem że nie będzie po czym jeździć:stupid: Plan był pojechać dzisiaj do ponownie do Flachauwinkl i tym razem pojeździć w ośrodku Flachawinkl-Kleinarl, ale prognozy pogody nie były optymistyczne, a z okna widzę że nad terenami narciarskimi górującymi nad Flachau i Wagrain nieśmiało, bo nieśmiało, ale jednak przebija się słońce, więc zmiana planów i jedziemy tu. Na górze jednak pada śnieg i to dość mocno, ale widoczność dość dobra, na tyle dobra że w zasadzie nie ogranicza możliwości rozwijania skrzydeł:angel: Tradycyjnie na rozgrzewkę trasa przy gondoli Rote 8 ER, dziś 4 razy:smile:. Trochę takich statystyk ale nie mieżonych z zegarmistrzowską dokładnością, jeden cykl, czy pętla na tej trasie to 26 min, zjazd w dół to ok 6 min. ciągłej jazdy raczej na gaz, ale bez parcia żeby jak najszybciej na dole, raczej to solidna jazda z wykorzystaniem całego potencjału tej trasy. Długość tej trasy to ponad 5 km. Po rozgrzewce, udajemy się do Wagrain trasą pod gondolą Flying Mozart, co ciekawe od tej strony nie sypie i wygląda że w nocy też nic nie nasypało. Wyjazd tą leciwą gondolką na górę i jazda do Flachau trasami pod krzesłami StarJet czyli końcówka to trasa pucharu świata gdzie co roku w styczniu alpejki startują w nocnym slalomie, tłumy o godzinie 11 pod krzesłem na dole porażają:stupid:
    1 punkt
  36. jaka wiosna-taki lany poniedziałek:laughing:
    1 punkt
  37. W takich warunkach bez nart?! toż to czysty masochizm! i na podejściu i na zejściu Dodatkowo z czekanem? nie sądziłem, że w Bieszczadach może się do czegoś przydać
    1 punkt
  38. Wejście na Tarnicę w śniegu. Część 1. Piotr, expat napisał: Tarnica zrobiona. Rano ciężka pobudka bo u Lutka spotkałem trzech wariatów ze Świnoujścia, którzy porzucili swojego Hiluxa na parkingu koło "mojej" Cytryny i wnieśli na pokład piwko. 8:30 odkopuje samochód i ruszam wolno na letnich oponach w kierunku Wołosatego. Na szlaku jestem pierwszy, poprzedza mnie tylko wilk, którego świeże ślady widać na fotce. Początkowo jest bajecznie i nic nie zwiastuje, że będzie...nieco dramatycznie. Kiedy dotarłem do sioła pod szczytem i próbowałem wejść szlakiem okazało się, że zapadam się po uda w śniegu a trawers zbocza od strony Kopy Bukowskiej (tam gdzie po wpadnięciu do przerębla zamarzła Małgosia z Małej Rawki) nawisy śnieżne są tak obfite, że bałem się oberwania całość. Decyduje się wrócić z bólem serca widząc już krzyż na Tarnicy. Schodzę z duszą na ramieniu do miejsca, gdzie jest podobno a raczej powinien być szlak i spotykam...drugiego wariata z dwoma czekanami i linką (nie wiem po co). Krótka narada i decydujemy się na atak od strony skał licząc na to, że śnieg będzie tam płytszy i bardziej pewny. Biorę jeden czekan i zakładam raki z Lidla - sprawdziły się! Idziemy we dwóch prawie pionowo w górę łapiąc się czego się da, to krzaka to kawałka skały. Odcinek 300 metrów pokonujemy w godzinę. Uczucie spełnienia na zamarzniętym szczycie jest nie do opisania. Endorfiny buzują! Zdejmuje buty i rozcieram zesztywniałe nogi. Zmiana skarpet zapobiega odmrożeniu. Siadamy na kurtkach i zaśnieżonym szlakiem zjeżdżamy na tyłkach jakieś 100 metrów. O powrocie drogą, którą weszliśmy nie ma mowy. Schodzimy koszmarnie zmęczeni ale szczęśliwi do Wołosatego. Kolejna udana męska przygoda. Fotki z wyprawy. Uroczy początek trasy: Las u podnóża: Fiszbiny: Najlepsze lody na świecie: Bajkowa sceneria. To zdjęcie pokazuje jak szybko zmienia się pogoda w górach. Za ciężko chyba? Wilk expata wyprzedzał o krok: W dole las pełen przerębli. Ilość śniegu pod Tarnica. Słupek ma 2 metry... Kierunek Ustrzyki Górne.
    1 punkt
  39. Zamierzona i śwadoma próba opuszczenia trasy poza trasę zakończyła się... resetem:biggrin: i poszukiwaniem nart pod śniegiem, na szczęście zakończona powodzeniem. Czym bliżej południa pogoda poprawia się i zaczyna przebijać się słońce, są jednak nadal miejsca, gdzie nie widać nic i mocno sypie śnieg. Na pierwszym zdjęciu poniżej szczyt z którego co roku w styczniu Alpejki startują w zjeździe, miejsce to jest nie dostępne dla zwykłych narciarzy no chyba że ktoś wyjdzie tam o własnych siłach. Kiedy byłem tu ostatnio to zamiast tego 6 os cacka stało stare 2 osobowe krzesło, obok jest równie stara gondolka 4 os, dzisiaj wypatrzyłem że stoi on tam od 1987 roku, a radzi sobie nadal bardzo dobrze wywożąc narciarzy z Zauchensee na sam szczyt.
    1 punkt
  40. Filmik z wczorajszego wyjazdu na Pilsko. [video=youtube;9p8iIET-kGQ] Stałem w tej kolejce do kasy niewiele ponad godzinę, ale warto było ...
    1 punkt
  41. Po południu wracamy na stronę terenów narciarskich położonych po stronie Flachau, trochę się obawiałem czy czasem tam nie jest lepszy kontrast i czy wszyscy z tego powodu tam uskuteczniają narciarstwo, ale nic podobnego, tu też nie ma nikogo:applause: te tłumy do szybkich krzeseł są nie do wytrzymania:stupid: Coś jeszcze chcecie wiedzieć? tak wiem...wiem... pewnie cała spowiedź wielkanocna poszła się... jjjjeee... jak krew w piach:angel: :biggrin:
    1 punkt
  42. Szybki "zdziś"Pogoda zmienna: z rana pochmurno i mglisto, poźniej krótkie przejaśnienie, później śnieżyca, a od ok 13 do końca ładnie :)Poza trasami warun mega :DNa trasach... jak to po opadach...Zjazd bezproblemowy do samego parkingu.
    1 punkt
  43. Ostatnie dwa razy bywałem tam w styczniu,ale wyglądało wówczas jakby to był kwiecień.:stupid: O mały cyk, a nie poznałbym gdzie ta fota jest zrobiona. A po za tym,... SB pośle człowiekowi takie fotki iiiiiiiiiii,....cała Wielkanocna spowiedź "jak krew w piach".:tongue:
    1 punkt
  44. Przyjechałem tu na narty, a nie zdjęcia trzaskać:biggrin:
    1 punkt
  45. A później zapanowała światłość i było po prostu bosko:smile: Wystarczy Wam? Opisywanie tras i zakrętów na nich nie ma sensu moim zdaniem:tongue:, mogę tylko dodać jeszcze że jak na razie jestem mile zaskoczony frekwencją niewielką, są ludzie oczywiście, ale kolejki nigdzie się nie tworzą, za wyjątkiem porannego incydentu gdzie wystąpił chyba problem techniczny i wszystkie Space Jety stały, a więc cały ruch skumulował się przy gondoli AchterJet no i tam postaliśmy równo 20 nim, czyli jak w Białce:eek:
    1 punkt
  46. Po wczorajszych intensywnych opadach śniegu ranek przywitał nas lekko prószącym śniegiem i nieśmiało przebijającym się słońcem, choć raczej nie to nie było słońce, a coś w rodzaju światełka w tunelu:smile: O 8030 meldujemy się pod dolną stacją gondoli Rote 8 ER z zamiarem zakupu karnetów na 5 dni dla 2 rodziców 1 dziecka i jednego młodocianego, sympatyczna pani w kasie uświadamia nas że przy zakupie karnetu na 6 dni dzieci są za darmo(wiedziałem o tym bo Lokieć pisał na forum ale zapomniałem), My jednak nie możemy zostać na 6 dni, ale prosimy panią żeby zrobiła nam symulację co się opłaca, bo może mimo wszystko taniej będzie kupić karnet na 6 dni a po prostu nie wykorzystać go, no i faktycznie jest taniej, ale pani z kasy brnie dalej, że przecież my rodzice i dziecko możemy wziąć karnet na 6 dni, a młodociany na 5 dni i będzie jeszcze taniej, w efekcie płacimy mniej o 70 euro niż pierwotnie było:applause:. To się nazywa podejście do klienta!!!:smile: W gondolę i do góry:smile: A nie nie, tu stanowczo zaprotestuję, to jest moja ulubiona trasa i to już 8 lat:applause:
    1 punkt
  47. Witam serdecznie , obiecane zdjęcia autorstwa kolegi ... Pozdrawiam serdecznie
    1 punkt
  48. No to jest później :biggrin: [video=youtube;tUZIQElJgu0] Miłego oglądania :smile: Pozdrawiam
    1 punkt
  49. 1 punkt
  50. Byłem dziś na Bachledovej:) po wczorajszej 3h jeździe na palenicy w szczawnicy-zastanawiałem się czy kupować całodzienny karnet czy na 4h-i na szczęście ta pierwsza opcja okazała się bardzo trafnym wyborem:-) na parkingu od str Jezerska zero aut-ale dobrze mieć tam łańcuchy bo ost km to praktycznie śnieg z lodem-czasem tylko posypane jakąś posypka i no i bardzo wąsko:)...warunku na trasach do godz 11 bardzo dobre-ludzi nie za dużo-praktycznie nie czekaliśmy na wjazdy dłużej niż minutę i to może ze 2razy :-D godna polecenie jest nowo otwarta prawie km długości nowa zjazdowka furmanec z nowym podwójnym orczykiem! W sumie jest jeszcze jedna trasa omijająca las i na obu na warunki do 16dobre...zero muld bardzo szeroko i niewiele osób tam jeździło:-Dpogoda lampa totalna-można było jeździć bez rękawic-a w słońcu sam polar wystarczał jeździliśmy od9do16z godz przerwa na wieży widokowej z bajecznym widokiem na tatry i z chmurami wysokimi niczym smugi zawieszone ponad wierzchołk. i trochę wyżej:) zdj chyba nie dam rady tu wrzucić bo z tel pisze:) jutro pewno będzie więcej ludzi bo wiadomo weekend-ale w tyg można się tam wyjeździc na maxa:-) a wczoraj na palenicy po 3h było tak nudno ze mieliśmy dość i sprzedaliśmy jeszcze karn po zjeździe:-)
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...