Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 13 Październik 2026
-
Rok
13 Październik 2025 - 13 Październik 2026
-
Miesiąc
13 Wrzesień 2026 - 13 Październik 2026
-
Tydzień
6 Październik 2026 - 13 Październik 2026
-
Dzisiaj
13 Październik 2026
-
Wprowadź datę
25.02.2016 - 25.02.2016
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 25.02.2016 uwzględniając wszystkie działy
-
Od środy z musu przebywam na pograniczu Małopolskiego z PodkarpackimA że zawsze mam nartki w boksie :stupid: to i z rana wczoraj i dziś postanowiłem sprawdzić warunki Ludzi jak na lekarstwoZ samego ranka leki mrozik,stok przygotowany przyzwoicie,przy tej ilości śnieguTrzy godzinki nie wiadomo kiedy zlatują ,jutro powtóreczka9 punktów
-
9 punktów
-
Znowu MSMożna się zastanawiać ile można jeździć w to samo miejsce, ale żadnej trasy jeszcze w całości nie powtórzyłem, a z możliwością 6-kilometrowego podejścia w odległości 20 minut jazdy samochodem nawet nie ma co dyskutować :biggrin: Ruszam z Soliska pod Golgotą i skręcam z siódemki w mała znaną szóstkę, gdzie mam okazje założyć pierwszy ślad, śniegu niestety ledwie tyle żeby podchodzić. Dalej idąc drogą przecinam Polanki, czerwoną jedynkę oraz oba wyciągi docierając do Bieńkuli. Szczyrk orczykami wisi :tongue: Co ciekawe na górnej ściance Bieńkuli stoją trzy lance, w przeciwieństwie do tych z samego dołu trójki mają silniki i jakby czekały na mrozy... Poza tym jest homologacja FIS więc jest jest i pomiar czasu, ktoś pamięta jakieś ostatnie zawody? Później już klasycznie trawersem w stronę Skrzyczego i z powrotem grzbietem na Małe. Odklejanie fok i w dół najpierw dwójką, a następnie siódemką, która w dolej części jest już bardziej brązowa niż biała. W końcu temperatura jest poniżej zera, wygląda to wszystko bardzo ładnie z tym świeżym śniegiem, ale to niestety tylko kosmetyka. Coż z tego, że w lutym spadło tam pewnie łącznie sporo ponad pół metra, skoro na 1200 n.p.m. nawet borówki nie są zakryte, bo wszystko spłynęło Żylicą :sorrow: PS Góral, link nie działa :wink:9 punktów
-
Wczoraj wycieczka do Salzburga więc nart nie było.Wdrapalem się z synem na barana pod zamek, a tu zonk. Zamek zamknięty 17:00 :eek:Golonka zaliczona :wink: Dziś Leogang i cały Cyrk do okoła. 55 km na nartach bez wyciągów i 11.6 przewyższenia. Pogoda dobra prawie przez cały dzień. Jutro zakończenie na Kaprun7 punktów
-
Pusty Szczyrk mimo ferii.Zdjęcia z soboty i dzisiejsze.Skrzyczne dzisiaj, ze szczytu czynna tylko trasa Fis i mimo małego ruchu prawie jak w Białce, bo całe towarzystwo Ondraszkowe szalało na Fis do grzebienia.Nie wyobrażam co będzie się tam działo w niedzielę.Bardzo fajnie można zjechać ze szczytu aż na dół dolin do nowego orczyka który chyba chodzi na pół gwizdka ( na Słowacji to zapier..) Dzisiaj nawet do kasy brak kolejki. Czerwona przejezdna (oficjalnie zamknięta), ale trzeba sobie znaleźć swój tor jazdy i uważać na minerały oraz podchodzących skiturowców6 punktów
-
Mówisz i masz. Audycja zawierała lokowanie produktu. Góra znów super przygotowana. Twardsza niż wczoraj, ale nie betonowa. Zdecydowanie szybsza. Śniegu nie brakuje, zwłaszcza w lesie. (kij ma 135) I nawet wylot na Szczawiny jest nie najgorszy. Na pierwszym planie trzy bardzo ważne kaski :wink: Od ponad tygodnia nic się nie dzieje.6 punktów
-
Dzisiaj na Chopoku zgodnie z przewidywaniami pełne zachmurzenie i opady śniegu, dodatkowo w nocy na północy dość intensywnie nasniezali co spowodowalo gorki na trasach ktore nie zostaly rozgarniete. Jeździliśmy głównie na południu ze szczytu pod orczyki. Niestety pierwszy kilometr w chmurach, momentami przy zerowej widoczności. Trasa 33 Wspaniała Mnóstwo świeżego śniegu i zaledwie kilka osób zjezdzajacych. Poprostu po wylocie z chmur ogien po calej trasie:) Na północ przyjechaliśmy po 14 żeby zjechać do parkingu . Jakież było nasze zdziwienie gdy okazało się ze nie da sie zjechac ze szczytu bo trasa jest zamknieta. Jedziemy funitelem na dol i jeszcze wiekszy zonk nie dziala krzeslo na lukowa... hmm. W takim razie trzeba zjechac na Zahradky i wjechac na Rowna Hole zeby niebieska dojechac do parkingu Lucky... wszystko fajnie tylko nie dziala biala kanapa ... WTF:eek: I tak wiatr zabral nam 5km zjazdow. Caly dzien na Poludniu byl strzalem w 10:) tym ktorzy meczyli sie na polnocy gratulujemy. Na lucky dostalismy sie skibusem by jasiek:) ale normalne busy tez jezdzily. PS mam jeszcze do oddania calosezonowke na Chopok chetnych zapraszam na PW:)5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
Czarny Groń k/Andrychowa - wieczorny skiturDzisiaj , korzystając z tego , że trochę wcześniej wróciłem z pracy , wymyśliłem sobie wieczorne turowanie na Czarnym Groniu.Jadąc samochodem , zastanawiałem się czy będzie możliwość foczenia już od parkingu , czy też trzeba będzie podejść do tras narciarskich. Na szczęście , okazało się ,że w lesie jest na tyle śniegu , że można w miarę bezpiecznie dla sprzętu zacząć podchodzenie z nartami na nogach z samego parkingu. Po 40 minutach melduję się przy górnej stacji . Krótki odpoczynek , przepinka i sruuu na dół . Fajnie się zjeżdżało , więc kupiłem sobie jeszcze wyjazd krzesełkami na samą górę :biggrin: , jeszcze raz na dół , do busika i do domu . Śnieg cały czas przyjemnie prószył , więc klimaty były super zimowe , no i jest szansa , że coś tam może z tego opadu zostanie na dłużej , chociaż znając tę zimę to któż to wie :Kilka zdjęć :3 punkty
-
Cześć Nie no błagam nie wygłupiajcie się. Może zrobić kolejki terenowe albo w tunelach. Pozdrowienia3 punkty
-
Dziś kolejny dzień z plusowymi temperaturami. Około dziesiątej stoki puściły w niższych partiach.Tylko czarne pozostały w dobrym stanie, więc i po takich dziś głównie szusowalen.Śnieg, deszcz, słońce i mgła na przemian. Po południu masakra. Muldy na pół metra i katorga w cukrze dla słabszych narciarzy. Austriackie banany :biggrin: Dziś było dość szybko. Rekord sezonu 90km/h3 punkty
-
Panowie spokojnie, na razie to nawet nie ma zatwierdzonego nowego Projektu Zagospodarowania Przestrzennego Szczyrku, więc droga do pozwoleń daleka. Dodatkowo ekoterorysci mają w naszym regionie bardzo dobrych prawników i tak łatwo nie odpuszczą - oby nie skończyło się jak z Szyndzielnią lub Andrychowem. TMR ma swoją koncepcję która nie do końca mnie się podoba, ale kibicuję im aby się udało, bo jak postawią te swoje gondole to już będzie z górki dla dalszych pomysłów. Dla mnie i wielu dobrych narciarzy najważniejsze jest aby powstały krzesła w Czyrnej i odżyły trasy czarna i czerwona. Prezes TMR w niedawnym wywiadzie stwierdził iż w Polsce urzędnicy boją się podejmować decyzji, co w języku dyplomacji bardzo źle rokuje na szybkie uzyskanie pozwoleń. A na razie cieszmy się z Beskid Sport Arena w Szczyrku Biłej, bo BSA na pewno ruszy w grudniu 2016 (oby z czarną trasą). Ps. Dziś bylem w Szczyrku na nartach i biorąc pod uwagę że Śląsk ma ferie to jest katastrofa, pustki jak w dawnych latach w marcu.2 punkty
-
Cześć Góralu kolega Jodek zawsze wie lepiej więc możesz sobie dyskusje odpuścić i modlić żeby go TMR jednak nie zatrudnił, choć mała szansa bo to jednak znawca tematu wyjątkowy. Pozdrowienia2 punkty
-
Będąc w Szczyrku odwiedziłem wyciąg na Zapalenicy - wyciąg orczykowy z 1969r. Mostostalu. Od kilkunastu lat nie jest używany i... umiera, bo jak inaczej można nazwać jego stan? Zaraz dorzucę jeszcze kilka zdjęć2 punkty
-
2 punkty
-
Dzięki za plan "życia". :smile: A co do plusów LV dodałbym jeszcze,że fajny strój kąpielowy posiada.I potrafi go dobrze nosić.:crazy:2 punkty
-
Wstawiam plan na 2 tyg. bo wyjeżdżam. Piątek 26.02. 09:15 Hinterstoder, Austria - Gigant mężczyzn, 1. przejazd (75min) 15:00 Hinterstoder, Austria - Gigant mężczyzn, 2. przejazd (45min) Sobota 27.02. 10:15 Soldeu , Andora - Supergigant kobiet (90min) 12:00 Hinterstoder, Austria - Supergigant mężczyzn (75min) E2 Niedziela 28.02. 09:15 Hinterstoder, Austria - Gigant mężczyzn, 1. przejazd (75min) 10:30 Soldeu , Andora - Superkombinacja kobiet, supergigant (75min) 12:30 Hinterstoder, Austria - Gigant mężczyzn, 2. przejazd (60min) E2 13:30 Soldeu , Andora - Slalom kobiet do kombinacji (60min) E2 Piątek 04.03. 09:45 Kranjska Gora, Słowenia - Gigant mężczyzn, 1. przejazd (75min) 12:45 Kranjska Gora, Słowenia - Gigant mężczyzn, 2. przejazd (75min) Sobota 05.03. 09:15 Kranjska Gora, Słowenia - Gigant mężczyzn, 1. przejazd (75min) 10:30 Jasna, Słowacja - Gigant kobiet, 1. przejazd (60min) 13:00 Kranjska Gora, Słowenia - Gigant mężczyzn, 2. przejazd (30min) 13:30 Jasna, Słowacja - Gigant kobiet, 2. przejazd (60min) Niedziela 06.03. 09:15 Kranjska Gora, Słowenia - Slalom mężczyzn, 1. przejazd (75min) 10:30 Jasna, Słowacja - Slalom kobiet, 1. przejazd (60min) 12:15 Kranjska Gora, Słowenia - Slalom mężczyzn, 2. przejazd (75min) 13:30 Jasna, Słowacja - Slalom kobiet, 2. przejazd (60min) E2 Odnośnie LV - widzę, że Kolega Dodo ma problem z Nią. Ja też do kilku zawodników mam "uraz", ale tylko dlatego że byli niezbyt przyjemni w 4 oczy... o samej LV można dużo mówić, ale fakt faktem - jest wielką zawodniczką i zapisze się w historii narciarstwa jako piękna dziewczyna, miła dla kibiców (co potwierdzam) i super-zawodniczka...czy komuś się to podoba czy nie. Tak będą o Niej pisać.2 punkty
-
Mapka, o którą prosił Hextor.Nie zaznaczyłem tylko rodzajów kolei. Gondola 10-osobowa to ta kolej z prawej strony z Czyrnej (z parkingu Kowalskiego). Kanapy 6-osobowe to Czyrna - Hala Skrzyczeńska, Hala Skrzyczeńska - grzbiet między Skrzycznem a Małym S. (okolice chatki), Solisko - Hala S. i Solisko - Wierch Pośredni. 8-osobowa na Julianach. Czarne to koleje, a brązowe to orczyki. Niebieski spray oznacza nowe trasy.2 punkty
-
Tym razem wylądowałem w Zell am See. Pierwsze dwa dni typowo wiosenne. Ale na nasze szczęście w noc przyjazdu ostro popadało.Jazda główne na Szgmitten że względu na znajomych którym pomagam.Cały ośrodek obiechałem w niecałe pół dnia. Niewielka stacja ale dość Przyjemna. Od niebieskich po czarne które ciągną się kameralnie przez las. Starczy tego nudzenia :smile: Wczoraj wieczorem dla relaksu odwiedliśy Tauern Spa w Kaprun.Miejsce ok ale mało przyjazne dla rodzin z małymi dziećmi. Mój Viggo ma 2.5 roku i brak tam totalnie basenów dla tak małych dzieci. Basen w Zillertal jest dużo lepszy. No i cena 55 euro za dwie dorosłe i dziecko. To tak dla info. Ogólnie z zewnątrz zachęca, ale dostęp do całego obiektu mają tylko goście hotelu. Pozdrawiam1 punkt
-
Przegladalem inne forum i takie cos zobaczylem http://www.dh-zone.com/forum/viewtopic.php?f=6&t=98767 Chyba wszystko w temacie.1 punkt
-
ja bylem trzykrotnie w drugiej polowie kwietnia i warunki byly bardzo dobre. Wiadomo ze popoludniami bylo miekko, ale pol dnia super jazdy. W zeszlym roku to warunki byly nawet istnie zimowe, padal snieg i bylo bardzo zimno. Takze o koniec marca bylbym spokojny:biggrin: Jak dobrze pojdzie to i majowke sie da tam spedzic. pozdrawiam1 punkt
-
Wielkanoc hihihihi dobre:) jak bys pisal o weekendzie majowym to trzeba by sie zastanowic. Do polowy kwietnia bedzie warun jak nigdy. Ostatnia zamykana jest trasa na ktorej jada puchar swiata, ktora wlasnie leja woda i zmrazaja na maksa... Jak cos mam karnet sezonowy do odsprzedania Sory za PL ale pisze z telefonu1 punkt
-
Dzisiaj byłem na Czarnym groniu - tam fajne warunki i ciągle dużo narciarzy. na stronie pisze 30 - 100 cm sniegu >jutro tez tam pojade i wezme METR w celu zmierzenia....tam jest mysle max 50 -70 cm śniegu z armatki plus naturalnego..... czy mam ich ścigać za oszustwo.. NIE poniewaz ja jestem z NORMALNEJ BAJKI. może jeszcze zmierzyc czy trasy maja dwa razy po 700 m1 punkt
-
Tak pod tą gondolą znajduje się ta trasa, owszem trasa jest czarna, ale nie wiedzieć dlaczego już w 2000r w takim Skiatlasie na długo zanim było mi dane zjechać tą trasą czytałem takie właśnie straszne rzeczy o tej trasie, coś w stylu że mniej wprawni narciarze którzy wybiorą zjazd na na nartach tą trasą z Preseny, zamiast zjazdu gondolą, to ich wycieczka w dół przeradza się w prawdziwy koszmar, bez możliwości odwrotu. Zgadza się tylko to że nie ma możliwości odwrotu, a poza tym normalna czarna trasa, był z nami mniej wprawny kolega i dał rady.1 punkt
-
Wg gondolki - lodowiec Presena http://www.adamelloski.com/en/NEWS-WINTER/1 punkt
-
Nie wiem czy można to nazwać oszustwem ale analizując prognozy pogody na stronach stacji tyrolskich a zwłaszcza porównując je z innymi prognozami dla tych samych obszarów oraz późniejszymi warunkami "w terenie" mam wrażenie, że te informacje są co najmniej "wygładzane". Np kiedy jedna prognoza dość trafnie przewidywała przejaśnienia przez 1-2h w ciągu dnia, przez resztę dnia pochmurno, prognoza na stronie stacji pokazywała chmurkę i duże słoneczko tak jakby cały czas miało być pół na pół. Kiedy w rzeczywistości nadchodziła potężna odwilż stacja podawała, że temperatury będą "umiarkowane" lub "cieplejsze niż zwykle w trakcie tej częsci zimy" (był styczeń) Co do długości tras - także stacje mają za uszami. Była na tym forum już dyskusja w jaki sposób Molltaller Gletscher dorobił się 16 km tras stawiając jedno krótkie krzesło o długości 760m. Jakis czas temu Stubaier Gletscher zrewidował ilość podawanych tras chyba o połowę - chwała im za to ale to oznacza, że wcześniejsze informacje nie były do końca rzetelne. Ostatnio będąc w Serfaus Fiss Ladis wybrałem się na stok gdzie na mapie zaznaczone były 4 trasy - dwie czerwone, czarna i niebieska. W rzeczywistości była jedna czerwona, niezbyt szeroka z resztą z czarnym wariantem pod koniec. Podejrzewam, że w statystykach liczone są wszystkie cztery.1 punkt
-
To tak jak z teściową. Ogólnie mi przeszkadza, ale ją trawię :biggrin: Czyżby zerknęli do tego tematu i wzięli to sobie do serca ?1 punkt
-
To chyba sluszny strzal http://www.racingforum.pl/index.php?s=&showtopic=133214&view=findpost&p=1212351 A forumowicze juz nakreceni :biggrin:1 punkt
-
Udałem się tam dziś rano,by od 8mej do 10tej zjechać tradycyjnie około 20 razy.Niestety pierwszy raz tej zimy nieco się zawiodłem,bo połowę trasy pokrywał świeży śnieg z armatek,a niezrażony tym tłum różnych szkółek ciągnął nieprzerwanie na stok już od 8 30... O dziwo drugie Słotwiny były prawie puste...1 punkt
-
Ja tam narty zdarłem na Zapalenicy:biggrin:. Jacek i Agatka były to raczej nartostrady niż trasy narciarskie. Długie niezbyt szerokie, nie pamiętam czy były tam jakieś polanki co by można wyciąć parę skrętów. Jeździłem tam na początku lat 90'tych bodaj. Teraz pewno na górze wygląda to zupełnie inaczej.1 punkt
-
wypadek we Franji Witam.3lata temu syn miał złamanie nogi , operacja w chamonix,tytanowa blacha,3mce rehabilitacji,ból i cierpienie ale jedynym tematem w domu był powrót do zdrowia i na stok, bo na prawdę to się tylko liczy w tej pasji.pozdrawiam wszyskich kochających białe sz aleństwo.a i jeszcze jedno syn wrócił na stok i jeszcze mnie zaraził tym bakcylem.1 punkt
-
LEPIEJ jest być zdrowym i chodzić do pracy oraz wyjazdy na narty. niż leżeć w gipsie. a kazda kasa sluży do wydawania. TY po uraznie nogi muisz chodzic na baseny , bedziesz uczył sie od nowa chodzić ,, ale dla ciebie wązna jest ILOŚĆ ..My narciarze stawiamy na jakość zycia.1 punkt
-
złamanie zwichniecie stawu barkowego lewej reki - uderzenie od deskarza na STOKU MALE Skrzyczne - boli to bardzo zwlaszcza w nocy zdarzenie 13 grudnia..... po zdjecieu gipsu 6 tygodni . nie uniesiesz reki do gory. MOJA firma nauka jazdy na nartach stoi. Nie mozesz jezdzic autem brak sprawności barku . Podczas rehabilitacji bark jest chudy. Dostajesz z pracy z PZU chyba 2 tys . w Kwietniu ide na basen i plywam lekko zabka. w maju - jestem szczęsliwy zrobilem 1 POMPKE , Przed urazem na silowni wyciskalem na sztandze 100 kg . wracam na narty w marcu dwa wyjazdy . gdy słysze z tyłu szum deskarza to mam dreszcze. Dostalem tylko 1 odszkodowanie. Najbardziej mnie boli to ze sprawca MACIEJ z KATOWIC dostał moja wizytówke i nie zadzwonił w świeta jak sie czuje. Podczas rozmowy przy uderzeniu tylko rzekł slabo jeżdżę - to moja wina. Drogi kolego KASA to rzecz nabyta ....pracujesz i masz kase.. Wazne jest zdrowie. TY w poscie nie napisałęs nic o twoim zdarzeniu o rodzaju zlamania a chcesz by lekarz wypłacil ci 45 % uszczerbku... TAm jest sztywna tabela . Jezeli jest silny ból to sa silne leki przecibolowe np KETONAL . Ja widzę raczej u CIEBIE inny rodzaj bólu.. ......1 punkt
-
Miodzio Pięknie E tam, wszystko potrzebne do szczęścia kupi się w markeciku w Tropolach Pozdrawiam1 punkt
-
Szlag, nie idzie mi :frown:: a szkoda bo piękna miejscówka i by się mogła przydać. Może to to, ale strzelam na pół ciemno po troche pamiętanej drodze do wyciągu i dachy chaty z satelity http://www.bergfex.pl/nassfeld/ferienwohnungen-stattmann/ Mieszkanie mieliśmy chyba ze 100 m2. Duża sypialnia, mała sypialnia (dzieci), kuchnia z jadalnią i ze wszystkim, łazienka, WC, korytarze, kanciapy, kanapy, etc. Na pierwszym albo drugim piętrze. Pozdrawiam,1 punkt
-
Mimo, że filmik krótki to kilka godzin nad tym siedziałem. No ale jak mam 300MB pamięci, a orgyginał z kopiami zajmuje 400 to ciężko jest go do końca zmontować [video=youtube;nePvtUGrtnU]1 punkt
-
panie zegarek zlamales noge - wspołczuje...i chcesz kase 100 tys. zł powiedzmy. NIe podales przyczyny... nie podales kto był sprawcą ,a chcesz informacji gdzie zdobyc duża kasę . Ubezpieczenie posiada taka tabele i tak kciuk np 5 % stawki sumy ubezpieczenia palec 2.. noga prawa , noga lewa kończyna gorna i t o wszystko sa cyferki i procenty z twej polisy na 10 000 czy wiekszej . TWoj pozim bólu nie ma tu znaczenia. Jezeli ktos cie uderzył to jeszcze masz prawo od niego odszkodowanie. NIe podajesz przyczyny wiec moge myslec ze ty BRAK KONDYCJI ,ze ty nadwaga ze ty za trudna trasa. i stad URAZ.. POLISA zalezy od dlugości twego leczenia od kosztów rehabilitacji ... a ty nic nie podajesz jaki to stopien złamania .. najpierw sie wylecz.. wróc do zdrowia a potem szukaj kasy. Mialem uraz barku od deskarza ,nie podal danych. Dostałem kase z PZu Zywiec ,wrocilem do zdrowia i dalej narty..podczas duzego wiatru odczuwam bóle w barku a ty nie pytasz o rehabiliacje tylko o większa kase ..1 punkt
-
1 punkt
-
Tak, ładnie to jest opisane w opracowaniu Miro Peto http://miropeto.sk/skialp-sprievodca/chopok-derese.php Pozdrawiam Tomek1 punkt
-
Ja w tych "kontrowersyjnych" tematach widze probe promocji wlasnego bloga. Dlatego nie dziwie sie Jackowi ze usuwa linki. Tak jak pisalem wczesniej kazdy weryfikuje po swojemu, nie ma co na sile szukac tematow i problemow ktore tak naprawde nie sa problemami.1 punkt
-
Szczyrk Beskidek ostatni raz czynny w całości 10lat temu. 1. Beskidek Szczyrk 2004 3. Dom Turysty PTTK i Beskidek w latach świetności pocztówka z zasobów fotopolska.eu 4. 22.11.2015 Dom Turysty PTTK Szczyrk. W 2011 pisano: Dom Turysty PTTK w Szczyrku uzyskał pozwolenia dla przebudowy i rozbudowy obiektu hotelowego. W ramach przedsięwzięcia istniejący obiekt przy ul. Górskiej ze 180 miejscami noclegowymi o powierzchni zabudowy ok. 2 tys. mkw. zostanie zmodernizowany.Kompleks będzie powiększony o część rekreacyjną z basenem, zapleczem SPA i gastronomicznym o powierzchni ok. 2 tys. mkw. Prace prowadzone będą na działce o powierzchni ok. 1,4 ha, na której wyburzone zostaną m.in. istniejące zabudowania gospodarcze. 5. 7. 8. 10. 11. 12. 13. 14. Widok na Skrzyczne z Beskidka1 punkt
-
Dzień Pierwszy. Po długiej podróży, po noclegu a potem wspaniałym śniadaniu z kiełbaską z jelenia i szynką z dzika - stawiam się w Ośrodku Czarna Góra na Dolnym Śląsku: http://www.czarnagora.com.pl/ Jestem spóźniony i docieram na bezpłatny parking ok godziny 10siątej. Świeci słońce, a temperatura wskazuje +4. Mała, półgodzinna męka... ...i kupuję karnet dzienny (od 9 do 16) za 89zł + 10zł kaucja. Cennik: Pierwsze spojrzenie na stok... ...cóż - zdaję sobie sprawę, że jestem w Polsce. Jeszcze tylko kolejna kolejeczka, tym razem do dwuosobowej kanapy i będę mógł poszusować... ...czarna trasa, na którą liczyłem - niestety zamknięta: Otwarta jest jedynie: czerwona trasa "pod" dwu osobowym krzesełkiem, "łąka" pod czteroosobowym krzesłem, oraz niebieska przy drugim czteroosobowym krześle. Ponad to dwa orczyki oraz taśma dla maluchów. Pogoda jest wyśmienita, choć na samej Górze - wieje mocno wiatr. Trasa czerwona czasami pusta...a to dlatego, że jest na niej pod cieniutką, kilku milimetrową warstwą śniegu lodowisko. Krawędzie mi trzymają. Po zapoznaniu ze stokiem - kilka fajnych ślizgów. Niebieskie i Zielone łączniki pomiędzy poszczególnymi zjazdami...niestety bez śniegu... Przenoszę się na drugą, łatwiejszą część ośrodka gdzie używając kilku słów: muldy, lód, tabuny ludzi... Zgrabnie uprawiając "slalom gigant" pomiędzy narciarzami spędzam tu ostatnie 1,5 godziny pobytu w Czarnej Górze. O dziwo, ostatnia godzina we względnym tłoku - nie mylić z tabunem. Podsumowanie: Cóż - zderzenie z polską rzeczywistością pod każdym względem. Wracając do kwatery, temperatura +5, wiatr się wzmógł. Koniec pierwszego dnia. Co będzie jutro? Jest plan przekroczyć granicę z Czechami i poszukać czegoś w pobliżu... ...zagranicznego :wink: Z narciarskim pozdrowieniem marboru1 punkt
-
[video=youtube;mZa3ko0RPXI]http://www.youtube.com/watch?v=mZa3ko0RPXI&feature=youtu.be Krótki filmik z Paprseku.1 punkt
-
Ośrodek Narciarski na czeskiej wsi Niestety czas było wracać do domu. Trochę za wcześnie, bo w planach był również dwu godzinny wypad do kolejnego malutkiego i kameralnego Ośrodka za Czeską granicą, we wsi Stribrnice, która położona jest najbliżej granicy z Polską http://www.jeseniky.net/ski-stribrnice-navrsi W ostatni dzień podjechałem tam by zrobić kilka fotek tego miejsca, po to by również je przedstawić forumowiczom. Mapka tego mini regionu wraz z trasami zjazdowymi i wyciągami: Pierwsze spojrzenie na główną czarną trasę: Wysiadłem z auta, podszedłem bliżej. Co się okazało, że kolor zbiera swoje ofiary. Ze stoku sprowadzano dziewczynę z poważną kontuzją nogi. Podjechała karetka… Cóż, stok jest dosyć długi i przynajmniej w dolnym fragmencie, leśnym – jest wąska. Narciarzy do wyciągów, samochodów na parkingu – niewiele. Obok krzesła, włączony był talerzyk…a na niebieskiej trasie – żadnego narciarza: Wyciąg krzesełkowy tutaj, to urządzenie podobne wiekiem do wyciągu znajdującego się w Wiśle Stożku: Przejechałem autem do trzeciego wyciągu znajdującego się w sporym oddaleniu od głównej trasy, po prawej stronie, w centrum wioski. Tu korzystających z tras niewielu. Parking prawie pusty. Widok na dolną część niebieskiego zjazdu: Wyciąg, orczyk podobny do tego który nie tak dawno, bo dwa lata temu funkcjonował jeszcze w kieleckim Telegrafie: Infrastruktura gastronomiczna… Jak patrzyłem to się nie chciało wierzyć. Budka, okienko… na tablicy jakiś napis zrobiony kredą, menu napisane długopisem na kartce… Kocham takie miejsca, takie narciarstwo! Żałuję strasznie, że zabrakło czasu chociażby na kilka zjazdów… …ale, ale ja tu na pewno wrócę… Pozdrawiam marboru1 punkt
-
Czy każda wieś w Czechach ma swoje wyciągi??? Wydaje mi się, że tak... Dzień trzeci. Jeszcze w Storniu Śląskim, dzwoni do mnie Hucu... "- gdzie Cię wywiało, pyta?..." Pogadaliśmy trochę - pozdrawiam Marku... ...a potem gdy wracałem po zakończonym dniu - pomyślałem...Ci Czesi, to chyba w każdej wsi mają wyciągi...czasami, słabe to słabe - ale mijając ich miejscowości, non stop coś widziałem... - od razu wyjaśniam, że nic nie piłem, ani nie paliłem :smile: Ale od początku. Dzisiejsze nartowanie Sylwestrowe postanowiłem zainicjować w ośrodku Kuncice: http://www.skikuncice.cz/ Dojechałem ok 10 rano, i zaskoczenie - około 30 samochodów na parkingu. Ośrodek okazał się bardzo kameralny, ze sporą ilością tras: ' Przy kasie dwie osoby... ...i pojawił się kłopot - w budce, która była kasą nie ma terminala do płatności kartami :frown:: Przywitałem się z kasjerem bardzo miło i mówię, że nie mam koron i czy mogę kupić karnety dla naszej małej ekipy za złotówki? Usłyszałem - nie ma problemu. Za karnet 4 godzinny cena w złotówkach 50zł. W cenniku czeskim 350 koron...więc, chyba policzono nas bardzo ok. Duży plus! W ośrodku czynne były dzisiaj dwa wyciągi. Czteroosobowe krzesło i talerzyk. Dostępne trasy - wszystkie z powyższej fotki oprócz dwóch skrajnie prawych. Orczyk z tej strony był nieczynny. Rano jest niestety mgła, choć temperatura kolejny dzień po Czeskiej stronie Śnieżnika o co najmniej 5 stopni niższa niż w Polsce i na minusie. Pierwsze spojrzenie: Warunki na stoku niemalże idealne - gdzieniegdzie pojawiło się kilka kamyków...ale to chyba z gąsienic Ratraka. Prawa, czerwona strona od krzesła bardzo szybka i urozmaicona: Lewa również czerwona na mapie, dla mnie raczej niebieska. Bardzo szeroka: Z górnej stacji kolejki, przy lesie krótka niebieska traska do kolejnej czerwonej i wyciągu talerzykowego. Jest tu pięknie, malowniczo i zimowo. Trasa bezpośrednio przy drugim czynnym dzisiaj wyciągu, niesamowicie przygotowana. Jest twardo, szybko, nie ma lodu, narty doskonale trzymają. Szaleję tu dobrych kilkanaście zjazdów jeżdżąc na maksa. Oba wyciągi łączy bardzo fajna niebieska między drzewami: ...i z powrotem kilkanaście na pustych, wręcz kameralnych czerwonych przy krześle. Po kilku zjazdach, po spojrzeniu na mapę i innych narciarzy - odkryłem, że przygotowana jest również trasa zielona - za lasem... ...czemu nie... Już jadę! Trochę turystyki narciarskiej po intensywnym nartowaniu nigdy nikomu nie zaszkodziło. Jest wspaniale. Po czterech godzinach - czuję się spełniony na deskach. Wspaniały narciarsko ten kraj, Czechy! Może wyciągi nie najnowsze...ale jakie klimaty, jakie trasy i przygotowanie. Jakie pustki na kameralnych ośrodkach... ...ośrodkach tylko o parę kilometrów za granicą. Jutro po jutrze...kolejne eksploracje Pepiklandii... Z narciarskim pozdrowieniem marboru PS. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2013!!!1 punkt
-
1 punkt







