Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 13 Październik 2026
-
Rok
13 Październik 2025 - 13 Październik 2026
-
Miesiąc
13 Wrzesień 2026 - 13 Październik 2026
-
Tydzień
6 Październik 2026 - 13 Październik 2026
-
Dzisiaj
13 Październik 2026
-
Wprowadź datę
03.03.2017 - 03.03.2017
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 03.03.2017 uwzględniając wszystkie działy
-
dzisiaj Skolnity od 8 do 12 - chyba najlepszy mój dzień na nartach w tym sezonie, rano trasy równiutkie i twarde, ostre krawędzie potrzebne, a potem w słońcu puściło i jeździło mi się doskonale (ze względu na małą frekwencję trasy nie były zniszczone). Jak schodziłem o tej 12 to część trasy (czerwonej i niebieskiej) która była w cieniu dalej twardo. Chyba moje zakończenie sezonu ale bardzo udane..16 punktów
-
Wiem, że nie są młode, ale mają swoją historię i eksmisji nigdy nie dostaną. Puki mają krawędzie i ślizgi będę je próbował poskromić. Pierwszym właścicielem tych nart był medalista Mistrzostw Polski Juniorów. Po tylu latach pozostał jeszcze Jego podpis. Niestety brak środków finansowych (rodzice nauczyciele wf), pozbawił tego utalentowanego sportowca możliwości dalszego rozwoju. Obecnie trenuje czołówkę polskich alpejczyków w jednej z najlepszych szkół narciarskich w Zakopanem (M....). Wracając do Fischerów, nie były to najlepsze narty Bartka i po jakimś czasie oddał je swojemu trenerowi (Wojtkowi). Jemu nie bardzo pasowały i dostał je nasz kolega Adam, który po sezonie jeżdżenia kupił nowe Voelkle. I tak narty trafiły do mnie. U mnie dociągną do emerytury (swojej albo mojej). Na pewno nie skończą na śmietniku. Trasy COS fantastyczne, widoki jeszcze ładniejsze. Kilka fot muszę jeszcze wrzucić... Zapewne jeszcze nie raz wrócę do Szczyrku, było cudownie (WZF to jest to)11 punktów
-
Ja jeszcze mały wtręt z minionej niedzieli. Zieleniec zaskoczył mnie niezbyt dużą ilością narciarzy (jak na niedzielę). Kolejki widziałem tylko przy pomarańczowej kanapie i szczerze mówiąc nie rozumiem dlaczego tam zawsze tylu narciarzy. Temperatura na małym plusie. W nocy przymrozek, trasy równe, twarde i w niektórych miejscach zlodzone. Widoczność dobra, czasami świeciło słońce. Kamieni jeszcze nie widać i sądzę, że w Zieleńcu będzie można nartować co najmniej 2-3 tygodnie. Na trasach sporo goryli, przeważnie bezkijkowców (skąd się oni biorą, co to za moda, bez kijków, obserwowanie ich to dla oczu masakra). W drodze do domu też ładnie...8 punktów
-
Zakończył się właśnie mój kolejny wyjazd do tego topowego zakątka francuskich Alp. Tym razem zamiast kwatery w ulubionym Val Thorens, mieszkanie w niżej położonym Les Menuires, oczywiście na stoku. Jako, że o tym ośrodku (3V) możnaby gadać godzinami (lub do wyczerpania limitu znaków posta), to podaruję sobie opis. Kto był - ten wie jak to tam wygląda, kto nie był... znajdzie opis ;-) Największymi przegranymi wyjazdu z pewnością będą ci lubiący sztruks, twarde stoki, itp. Ze względu na pogodę tego praktycznie nie było wcale! Zima postanowiła w ciągu tygodnia nadrobić miesięczne zaległości i niemal codziennie sypało z nieba w ilościach mocno ponadstandardowych. Na większości tras codziennie rano warstwa świeżego śniegu. Ale na wyjazd pojechały ze mną moje Żelazne Dziewice, którym to bardzo odpowiadało :biggrin: A takich 2 dni jak teraz ze słońcem i półmetrowym puchem się długo nie zapomina :smile: Np. takim jak poniżej... Do opadów śniegu dochodził silny wiatr, co powodowało, że z dużego zagrożenia lawinowego robiło się zagrożenie jeszcze większe. Skutek: ciągłe wybuchy i codzienna loteria: otworzą górne wyciągi i połączenia z sąsiednimi dolinami, czy nie otworzą, jeśli otworzą to o której itp. Ale były i plusy takiej sytuacji, gdy po dojechaniu od odciętego z innych stron zakątka okazywało się, że ludziów nie ma, za to jest piękna miejscówka FR, tu: Plan de Mains Jak wspomniałem obsługa sporo bawiła się dynamitem, efekty czasem były dość widowiskowe: Ostatni dzień, to lampa, duży mróz i takie widoki: Les Menuires Val Thorens wysokogórsko wszędzie ośnieżone drzewa i ja... THE END6 punktów
-
5 punktów
-
Podpatrzone na skiforum. Jak w tytule. Niech każdy sobie dopowie co trzeba mieć. Podziw dla profesjonalizmu i odwagi. Pozdrawiam4 punkty
-
4 punkty
-
Powoli sezon narciarski w Beskidach kończy się niestety . Wiem, wiem ośrodki jeszcze działają, ale mam wrażenie, że to już ostatki. Dlatego moja aktywność będzie coraz bardziej kierować się na rower, chociaż jakieś wiosenne narty jeszcze się na pewno zdarzą, może nawet jutro. Dzisiaj udało mi się wyrwać z młodzieżą (ciągle się dziwię, że chcą ze mną jeździć) w kierunku Szyndzielni przez Dębowiec. Naszym celem była zalegalizowana przez miasto Bielsko-Biała ścieżka "Enduro Trails" z Cybernioka w kierunku Dębowca. Zaraz po wyjeździe z domu myślałem, że moje nogi nie wytrzymają wycieczki, ale dalej było już tylko lepiej . Chłopaki ćwiczyli swoje sztuczki, ja spokojnie. W górach po ostatnich wiatrach jest już sucho, widoki piękne, smogu w dole brak. Zrobiliśmy marne 16 km, ale liczy się jakość, a nie ilość .4 punkty
-
4 punkty
-
Po co taki prowokacyjny ton. Wcale nie trzeba być Hirsherem czy Feliksem N. , żeby umieć sensownie i merytorycznie ocenić jazdę, czy dać poradę. Idąc Twoim tokiem rozumowania każdy profesjonalny trener, który trenuje mistrza danej dyscypliny powinien robić to lepiej od tego zawodnika. i wychodziłoby na to, że to trenerzy są mistrzami a nie zawodnicy. A zawodnicy to nie kosmici, tylko normalni ludzie ciężko pracujący na sukces. Pozdrawiam.4 punkty
-
Nie ruszy. Wyciągi będą nieczynne w powodu małej ilości śniegu. Informacja potwierdzona w SON3 punkty
-
Proponuję więcej pokory, słuchaj więcej, a mniej dyskutuj, jak nie jesteś za mocny w temacie i dużo trenuj... Znam kilku trenerów, których nie widziałem nawet jak stoją na nartach, a co dopiero jak jeżdżą. Natomiast świetnie szkolą oraz doradzają i to narciarzom z wysokiej półki, dużo lepszym ode mnie czy od Ciebie. Nie mówię tu o stawiających pierwsze kroki, początkujących. Dla nich są instruktorzy. Trenerzy zajmują się tymi już ogarniętymi... Często nagrywają zjazdy i późnij analizują video jazdę ze szkolonymi adeptami, nie zachodzi tu potrzeba demonstracji jazdy przez trenera, choć i taka się zdarza dla mniej rozgarniętych... Może dla kontrastu wrzucisz coś nowoczesnego. Sądzę, że jakbyś spróbował skoczyć tak jak Mitek, to lądowanie dla Ciebie nie było by miłe! Cieszył bym się gdybyś nie wylądował w szpitalu. Łatwo się krytykuje, a ciężko pokazać coś nowatorskiego i budującego... PS Świetne zdjęcie Mitek. Super i dzięki!3 punkty
-
3 punkty
-
Najprawdopodobniej jutro po raz kolejny ruszy Czyrna. Niestety nie wiem, które trasy. Będzie śmigać prawy orczyk przy Bieńkuli. Dzisiaj nasypywali śnieg pod tory. Z krótkiego górnika (I, XI) zdjęli już orczyki. I jeszcze jedno info: Suche nie ruszy już nigdy . Wytarło się łożysko na kole przewojowym. Można to naprawić, ale w tym momencie to się nie opłaca, bo wyciąg i tak idzie na złom. Chyba, że coś się zmieni...3 punkty
-
Ja się zastanawiam, po jaką cholerę w ogóle bierzesz udział w tej dyskusji, skoro nie wniosłeś póki co do niej ani jednego merytorycznego słowa? Tylko czepiasz się ludzi, którzy starają się innym pomóc...3 punkty
-
3 punkty
-
Wczoraj jeździłem w Dwóch Dolinach. Rano śnieg zmrożony, mało ludzi, karnety tańsze. Do godz 11 po stronie Wierchomli stoki twarde, jak przejechałem na Szczawnik to już bardzo miękko, po 12 miękko już także po stronie Wierchomli. Ogólnie warunki bdb/db ale z dnia na dzień będzie śniegu ubywać niestety, dzisiaj halny i w nocy było na plusie więc już tak fajnie pewnie nie ma. Kilka zdjęć: Wierchomla I Wierchomla I Polanki Frycek (miejscami wąsko, przetarcia, trasa niby zamknięta ale wyratrakowana i warunki dość dobre) Płatek zamknięty, góra od wyciągu z przetarciami ale można zjechać pod orczykiem dalsza część czynna jako dojazd do Frycka, na tej części warunki bdb. Szczawnik I Szczawnik II3 punkty
-
Czantoria wiosennie Wprawdzie zmrożonego stoku dzisiaj z rana nie zastałem ale było troszkę słoneczka Ludzi co pies napłakał,ceny na razie bez zmian,warunki wiosenne można coś szerszego pod butem śmiało brać Przy takim temperaturach na Czantoria w wekeend może już być zdecydowanie słabiej,choć śniegu naprodukowali Ale zapowiadają slonecznie więc kto pojedzie w Beskidy może poczuć się jak we Włoszech3 punkty
-
Dla tych co umieją i lubią to robić w puchu to te warunki to bajka :smile: No ale dla pozostałych w tym mnie na przykład... to przepiękna zima i śliczne widoczki :wink:3 punkty
-
3 marca na Chopoku po raz piętnasty odbędą się legendarne zawody Jasna Adrenalin, które są zarazem edycją Freeride World Qualifier (FWQ). W tym roku zakwalifikowanych zostało 80 zawodników z całego świata a główna nagroda wynosi 10 tys. euro. Galeria zdjęć z imprezy w 2015 Informacje o tegorocznej imprezie2 punkty
-
Cześć Cieszę się, że zdjęcie Was trochę rozbawiło. Niestety nie mam filmików coby wstawić do analizy tylko zdjęcia. Pozdrowienia2 punkty
-
Hej, ja nie miałem robionych badań wydolnościowych. Może nie chcieli mnie jakoś dodatkowo wysilać? Jak wypisali do domu to kazali się oszczędzać, a jak po dwóch, trzech tygodniach poszedłem po papiery i zwolnienia i powiedziałem lekarzom, że jadę do Anglii, sam, autem, to mnie zaklinali bym nie jechał, jak Rejtani szaty rwali i mnie od czci i wiary odsądzali, że się pewnie zabiję po drodze Może najmądrzejsze to nie było, ale ciągnęło do żony i córki A zaraz po powrocie to pamiętam, za wiertarkę złapałem i zacząłem montować płotek koło żony rabatek w ogrodzie - w nocy to się zastanawiałem, czy po pogotowie dzwonić bo ból z lewej części tułowia i ramienia był dosyć ostry. Czasami wzywali na jakieś badania typu echo, czy monitor mi na 24h zakładali, ale potem słyszałem, że wszystko w normie i OK, to się nie martwiłem A potem kondychę powoli budowałem. Na swoim okolicznym sztucznym stoku Po dwa, trzy, czasem cztery razy w tygodniu. Ale zalecenia Twoich lekarzy wyglądają zachęcająco. Z pewnością zsuwanie się na nartach w relaksującym tempie to nie bieganie. I częściej stopkę na zdjęcie ze stoku musiałbyś popełniać Zdróweczka!2 punkty
-
2 punkty
-
Cześć Jeżeli chcesz się czegoś nauczyć to grzecznie czytaj a jak czegoś nie rozumiesz zapytaj. Chętnie odpowiem. Pokaż choć jedno zdjęcie na nartach (na film już chyba nie liczę) jako akt dobrej woli bo tak uznam Cię za mąciwodę. Może być nawet z dzieciństwa na jakichś Bobo ale będzie dowód, że narty na nogach miałeś. Ja jak widzisz miewałem. Pozdrowienia2 punkty
-
O przepraszam bardzo, widzę, że mocny w gębie jesteś. Ja na tym forum swoich filmików już trochę nawrzucałem, ale jeśli nie chce Ci się ich szukać, to proszę - strona 24 tego wątku:2 punkty
-
Ski Juwel: https://www.skijuwel.com/de/aktuelles/news/projekt-neue-gondelbahn-schatzberg_news_5686 Pozdrawiam.2 punkty
-
2 punkty
-
Przypuszczam, że nie ma po czym wyjechać do góry. Orczyki są w lesie i cieżko tam dorzucić śniegu. Stąd trzeba zamknąć nawet jak na trasach są dobre warunki.2 punkty
-
2 punkty
-
Dziś rano COS - nie ma tragedii. Od Jaworzyny w górę prawdziwa zima. Dopadało odrobinę puszku, który pokrył zlodowaciały podkład. Nadspodziewanie szybko, twardo. Puszczać zaczęło (lekko) dopiero od 11. W południe na Skrzycznem od 0 do 1 C.2 punkty
-
SKOLNITY-GRANDE Piękny warun dziś z rana na Skolnitach Temperatura z rana na małym plusie Gruntowny przymrozek i na trasie piękny zmrożony sztruksik Parę osób jeżdziło,plus snowbordzista Szkoda że obowiązki wzywały bo można by pojeżdzić w takim warunkach jeszcze parę godzinek,ech... No ale jutro też jest dzień2 punkty
-
Albo narty słabej wyporności, kajak Marboru by się przydał. Wisła to pełna komercja, Szczyrk i Pilsko w regionie górą.2 punkty
-
2 punkty
-
Niedzielny przejazd z Ustronia do Szczyrku z powodu korków (weekend +ferie)okazał się mało sensowny, wiec po chwili wahania zawróciłem i podjechałem na Poniwiec, W końcu należało to zrobić, bo nie byłem tam jeszcze w zimie od czasu nowego wyciągu, a daleko nie mam. Pierwsze zaskoczenie to ilość samochodów.... obsługa zatrzymuje juz 200 poniżej osrodka, ale widze że 4 samochody wyjeżdzają - wiec wbijam na góre. Sporo tu sie pozmieniało. Oczywiście głowne zmiany dotyczą hotelu i otoczenia ale cześć narciarska też zasługuje na uwagę. Jest wypożyczalnia z przyległościami..... Widok na stok... Warunki na stoku, mimo sporej ilości ludzi całkiem ok. Szybko zgarnięto cukier w kopczyki i powstały jeden wąski i drugi szeroki 'szlak' do fajnej jazdy po twardym. O dziwo słynnych tamtejszych minerałow nie zauważyłem (a jestem uczulony...). Niestety część narciarzy nie radziła sobie z trasą i jazda wymagała 'oczu dookoła głowy', by kogos nie rozjechać i nie być staranowany. Stok chyba został splantowany bo trawers jest prawie niezauważalny a pamietam że był dość mocny (na lewą nogę... ;-) ). Nachylenie -to taka 'lekko jaśniejsza' czerwona - w sam raz do fajnej jazdy. Wyciąg to niewyczepiana '4' Bartholeta, w której akurat zepsuła sie taśma. Wsiadanie odbywało sie więc 'na piechotę' - bez wiekszych problemów. Co jeszcze? Powstały spore parkingi bezpośrednio pod osrodkiem ( kiedyś woziły busiki ok. 1,5 km), wybudowano dobry asfaltowy dojazd (nie da sie juz zjechac na nartach do Ustronia... ;-) ), jest jeden bar z którego w południe kolejka wylewała się na zewnątrz, niestety na górze bar nieczynny- a miejsce bardzo widokowe...... Są porządne toalety I restauracja hotelowa - ale tylko w skarpetkach ;-) wygodny zjazd fajne zródełko na dojeździe W sumie po okresie dziwnego przestoju przez ostatnie lata, ośrodek ruszył. Pomogła porządna zima z długimi mrozami, bo wyraźnie widać, że ośrodek ma problemy z naśnieżaniem. Czy to za mało wody, czy armat, nie wiem. W każdym razie w poprzednich latach było z tym tragicznie, co zaważyło o opinii o tym fajnym ośrodku. W sumie trudno się juz czegoś przyczepić... jeśli uda sie włascicielom doprowadzić do tego by naśnieżyc trasę w tydzień to bedzie już całkiem ok. No i przynajmniej jakiś weekendowy 'okrąglak ' na szczycie, któryby rozładowałby oblęzony bar na dole..... Fajne miejsce, nie tylko gdy korki blokują przejazd do Wisły, Szczyrku czy Istebnej. Warto odwiedzać.1 punkt
-
1 punkt
-
Czyli jednak nie... Szkoda. To, co napisałem, nie było informacją od nikogo z SON-u. Słyszałem jedynie, że dosypywali dzisiaj śnieg na tory, więc wszystko wskazywało na to, że jednak ruszą.1 punkt
-
1 punkt
-
W programie do kamerki GoPro Quik jest taka opcja, że można dodać takie wskaźniki. Wszystko oparte na danych z GPS. Tutaj akurat tak to wygląda, ale widziałem na YT filmiki z podobnymi wyświetleniami kamerek innych producentów. Generalnie prędkość bym traktował Pi razy Oko. Ale dane o stoku, długości i wysokości wydają się być akuratne.1 punkt
-
Szczyrk, Czyrna od dzisiaj nieczynna. Bieńkula i Małe Skrzyczne tylko dla skiturowców - 50cm śniegu http://www.szczyrkowski.pl/kolejki-gorskie-i-nartostrady/1 punkt
-
1 punkt
-
Łza się w oku kręci przy takich nostalgicznych klimatach...Jeździć tam nie jeździłem,ale ładnych parę lat temu zdarzyło mi się sprzedać silnik od ciężarowego Mercedesa 813,który okazał się być dokładnie ten,co w starym ratraku Kassbohrera na zdjęciu panu właścicielowi Bałucianki,więc z ciekawości pojechałem latem zobaczyć,gdzie będzie służył... We wschodniej Słowacji jest więcej podobnych wyciągów-widm,ale jak tak dalej pójdzie,u nas też przybędzie,mam kilka typów...1 punkt
-
Ja dziś Zwardoń i Rachowiec Duży z tego co widziałem zamknięty. Jako że byłem przejazdem postanowiłem sprawdzić warunki na Małym Rachowcu. Normalnie dałbym -4 ale dzień wcześniej byłem na Słowacji i widziałem jak idzie przygotować stok dlatego wg mnie warunki na Małym Rachowcu dziś były na 3+ Na stoku przed godziną 12-tą była masa odsypów, śnieg cukier i małe muldy. Jedynie w okolicach podpór krzesła był lód i w tędy sobie śmigałem przez godzinkę, zaś odsypy na dole trzeba było ciąć. Ludzi średnio, stok wypełniony ale kolejek większych do krzesełka nie było. Generalnie Zwardoń, Milówka, Kamesznica, Rajcza itd - zielono i nie ma zmiłuj. Temperatura o 12 tej sięgała 9 stopni więc nie ma się co dziwić. Na niewiele oddalonej Wielkiej Raczy nie wiele lepiej +5st i też wszystko puszcza.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Przejazd z St. Moritz do Davos zajmuje około 1,5 godzinki w bardzo widowiskowej sceneri Sama jazda przypomina zdecydowanie Przełęcz Stelvio,multum widowiskowych zakrętów :stupid:Ośrodek a wlaściwie ośrodki to doinwestowane stacje narciarskie,choć są i długaśne łamane orczyki jak ktoś sobie życzyMy jeżdzimy w ośrodkach Davos Klosters-Parsenn i JakobshornPogoda bez zmian,spory mróz w nocy i przyjemne -5 w dzieńSama infrastruktura na wysokim poziomie,choć tak jak pisałem łorcyki nie są rzadkościąTrasy przygotowane bardzo dobrze,nadające się dla każdego narciarza(każdy znajdzie coś dla siebie)Parkingi przy każdej stacji płatne ale to norma w tym kraju Tyle na razie bo dzieciaki już przebierają nogami :smile:1 punkt







