Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marionen

    marionen

    Użytkownik forum


    • Punkty

      27

    • Liczba zawartości

      4 615


  2. Wujot

    Wujot

    Użytkownik forum


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      2 888


  3. Góral spod Skrzycznego

    Góral spod Skrzycznego

    Użytkownik forum


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      2 042


  4. leitner

    leitner

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      4 153


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 21.11.2017 w Odpowiedzi

  1. Dzisiaj w Zieleńcu... i po co jeździć do Szwajcarii
    13 punktów
  2. Najświeższe wieści z Czyrnej od chłopaków z parkingów i nocujących u nich Słowaków. Bieńkula w przyszłym roku też ma być oświetlona, co to będzie jak oni już mają w nocy w sypialniach jasno. Pewnie na czarną wrócą zawody a może jakiś PŚ. Wysłane z mojego HAMMER_AXE_M_LTE przy użyciu Tapatalka
    9 punktów
  3. Szwajcarzy obiecali, że w ostatni dzień naszego pierwszego pobytu, udostępnią w końcu nam jakieś trasy. Liczyć mogliśmy tylko na orczyki na Allalinie. Ale po 4 dniach oczekiwań czuliśmy się jakby nam otworzyli wszystkie trasy. Niestety w grę nie wchodziła już żadna interesująca tura, bo czas mamy ograniczony praktycznie do 12. Trzeba się jeszcze spakować i o 14 wyjazd z pod bazy, nach Polen. Meldujemy się przy Alpin Express'ie i pełni nadziei jedziemy na pośrednią stację Morenia. Na pośredniej Szwajcarzy mają dla nas kolejną niespodziankę. Awaria 2 części Alpin Express'u. To już dramat. Kolejka robi się na kilkadziesiąt, może set osób. Kozacy wpadają na mądry pomysł, szkoda stać w oczekiwaniu na uruchomienie gondoli, trzeba jeździć na dół. Czasu wszak mamy niewiele. Wszyscy wyskoczyli ze stacji, a ja tłumacze Ani o co chodzi. Z jakiejś budy wyskakuje do mnie Szwajcar z obsługi i blokuje drogę. Walę głupa, że nic fersztejen i pędzę do drzwi ku wolności. Drugi Szwajcar w budzie blokuje drzwi i mamy remis ze Szwajcarią 1:1. Ale przegrywam tylko ja, kozacy w tym czasie już jadą do Saas Fee. Jak zbity pies wracam do kolejki, a Szwajcar zadowolony, choć w skali pięciodniówki to my zdecydowanie z nimi wygraliśmy i to na wyjeździe. Awarię usuwają po najdłuższych 45 minutach w moim życiu Dalej na 3500 m docieramy bez niespodzianek. Na górze bajka, widoki, warun, pogoda i mało narciarzy. Poza trenującymi zawodnikami prawie nikogo... Niestety 12 zbliża się nieubłaganie, musimy wracać, po raz ostatni ogrywamy Szwajcarów i zamkniętymi trasami 10 i 5 najpierw po sztruksie, później po kalafiorach, mkniemy na dół Widać, że niedługo trasy przy kanapie Morenia w końcu otworzą, może następnym razem... Pora żegnać się z Doliną Sastal, jak na "Perłę Alp" pokazała się nam z tej gorszej strony, czy pokaże się z najlepszej, to się jeszcze okaże... Pozdrawiam serdecznie.
    7 punktów
  4. Właśnie (z ciężkim sercem) zamówiłem Beast Carbon i ATK Freerider. Razem tylko drobne 5K . Założę to do Wayback-ów 96 mm. Mój pierwszy bezkompromisowy set freetour. Wypróbuję już za 3 tygodnie. Mam nadzieję, że efekt będzie wart tej kasy. Pozdro Wiesiek
    4 punkty
  5. Dzisiaj mnie naszło. To może przez to, że @Bumer do mnie napisał, że powoli zbliża się otwarcie kolejnego sezonu? Tak - to dlatego. Tak... ...powoli zaczyna się budzić tęsknota za białym i nartami. Wszedłem na swój kanał na YT i tak chronologicznie sobie popatrzyłem po filmikach. Wiadomo, że wcześniej też były wspólne wyjazdy z forumowiczami, że było ich wiele - szkoda tylko, że nie były utrwalone na filmie bądź filmy były tak kiepskiej jakości, że przepadły gdzieś... Wypady z "Ekipą Skionline", każdy z nich był świetny. Początki z GoPro, to wspólny i niezapomniany wypad do Doliny Zillertal. Skład: @KP , @Bumer , @johnny_narciarz , @artix - pamiętacie Chłopaki? Wspólne przygody, nartowanie a wieczorem piwko i pogaduchy... ...no i te zabójcze kwatery Było pięknie! Pierwsze przypomnienie, to wspólny filmik z tego wydarzenia Ile to już lat temu? Pamiętacie? Kolejne wspomnienie, to Kasprowy Wierch! Ekipa? Towarzystwo naprawdę dopisało Noclegi w Kuźnicach i weekendowy wypad. Ostatnia scena z tego filmiku przy stole? Ależ to był wspaniały klimat! @Bończa , @Bumer , @artix , @KP , @miraz , @marionen , @Annaa , @johnny_narciarz , @Góral spod Skrzycznego , @expat i inni... Potem kolejna Austria... i tym razem z forum jedynie @artix i @expat . To był istny narciarski cyrk... Kolejne wspomnienie, to WST i wyprawa z @JC , @Klimku i @johnny_narciarz ... ...co tu dużo pisać - to była wspaniała impreza z niesamowitymi ludźmi! No i ostatnie wspomnienie, najświeższe, z najpiękniejszych miejscach w górach w jakich byłem... Dolomity z @Piotr_67 - cóż to był za wyjazd Gdzie? Kiedy? ...z kim, w przyszłości kolejne, filmiki na deskach? Czas pokaże Mam nadzieję, że tymi wspomnieniami odrobinę Was pobudziłem przed kolejnymi sezonem... Pozdrawiam serdecznie marboru
    3 punkty
  6. Cholera! To ja już nie wiem komu bardziej zazdrościć! MarioJ czy Wujotowi? Muszę Ich razem gdzieś dopaść i przekonać na własne oczy!
    2 punkty
  7. Na 2018 to się na pewno nie zanosi. Jakiś tam mały kawałek koło Mikulova jest przewidywany w perspektywie 2017-2019, a reszta jest poza tą perspektywą. Wielokrotnie mobilizowano czeskich decydentów, to tego aby coś na przód pchnęli, ale idzie to bardzo opornie. Nie liczę na to aby przed 2020-2021 wykonano ten brakujący kawałek w całości. Tu link do w miarę aktualnej mapy z czasowym rozkładem zadań: https://www.rsd.cz/wps/wcm/connect/7f0f7792-9185-45c3-beb5-661fa2c7e198/rsd-mapa-vystavba-2017-02-02_en_web.pdf?MOD=AJPERES
    2 punkty
  8. Alim jak zwykle w emocjonalnej dyskusji prezentuje głos rozsądku Ja chcę jednak jeszcze dodać podsumowanie techniczne i ideologiczne Mam przekonanie że Gerald na razie nie chce iść w typowe skitury i być może nigdy nie będzie tego uprawiał. Błędem Wujota i MajorSki jest zakładanie, że każdy kto zakłada fokę, w przyszłości będzie skiturowcem robiącym 1500m vertical. Ja nie mam takiego przekonania patrząc na różne osobniki w górach. Skitour rozumiem jako całodzienne wędrówki na nartach z przewyższeniem 1500m. Drugim rodzajem działalności na fokach to freetour. W tym wypadku założyłbym vertical do 1000m, a celem nie jest zdobycie nowego szczytu, lecz wyłącznie dobry zjazd. Osoby uprawiające freetour korzystają z okazji typu podjazd wyciągiem, snowcatem itp. Można wydzielić jeszcze trzecią kategorię Freeride, gdzie przede wszystkim się jeździ, a dostanie się na górę odbywa się za pomocą wszelkiej maści urządzeń (wyciąg, ratrak, heli itp.). Jeśli gdzieś podchodzimy to tylko trochę po grani w bok, aby znaleźć czystą linie. Bardzo ważne więc jest określenie siebie w tych podziałach. Ja oczywiście zdaję sobie sprawę, że następuje przenikanie działalności pomiędzy tymi kategoriami. Sprzęt z niższej kategorii umożliwia działanie w poprzednich kategoriach. Ale dobrze jest sobie sprecyzować cele główne, aby pod tym kątem dobrać sprzęt który będzie najlepiej spełniał te nasze cele. Wolę taki podział, niż ten procentowy. I tutaj naświetlenie sprzętu w tych trzech kategoriach. Są to opcje, które wg mnie najlepiej by się sprawdzały. Kategoria Freeride Offpiste przywyciągowe Freeride w terenie otwartym (np. heli, snowcat) Okazjonalne podejścia (vertical do 500m) Narta z warstwą ciężkiego drewna i warstwą metalu Narta o szerokości 95-120mm, waga 2000-2400g Wiązanie szynowe AT 1000-1200g Przykłady nart: Voelkl Mantra, Rossignol Soul 7 Przykłady wiązań: Diamir Freeride Pro, Marker Tour F12 Kategoria Freetour Freeride z samodzielnym podejściem Orientacja na jakość zjazdu Vertical do 1000m Narta z mieszanką lekkiego i ciężkiego drewna, bez metalu lub z małą ilością, włókna szklane Narta o szerokości 95-110mm, waga 1500-1800g Wiązanie hybrydowe Pin-AT 600-800g Wiązanie pinowe TLT 400-700g Przykłady nart: Dynastar Cham 2.0 97, K2 Coomback 104, Majesty Wolf Przykłady wiązań Pin-AT: Diamir Tecton, Marker Kingpin Przykłady wiązań TLT: Dynafit Radical ST, Diamir Vipec, ATK Freeraider 14, ATK Raider 12+Freeride Spacer W tej kategorii podałem dwa systemy wiązań do wyboru. Pierwszy daje większą stabilność na zjeździe, drugi jest lżejszy. Można w tej kategorii zastosować również wiązania szynowe, ale to bardzo podwyższa wagę i wymaga znaczącej kondycji (patrz johnny_narciarz :-) Są również zawodnicy, którzy ze sprzętem w tej kategorii (TLT) robią 1500m, czyli uprawiają bez problemu typowy skitour. Kategoria Skitour Zdobywanie szczytów i przełęczy w górach wysokich, Vertical do 1500-2000m Narta z lekkiego drewna, bez metalu, włókna szklane Narta o szerokości 75-90mm, waga 1000-1400g Wiązanie pinowe TLT 200-400g Przykłady nart: K2 Wayback 82, Atomic Backland 85, Majesty Fox CLT Przykłady wiązań TLT: Dynafit Speed Turn, ATK Raider 12, ATK RT, Dynafit TLT Superlite W życiu dzieje się tak, że ludzie mieszają sprzęt z różnych kategorii między sobą, bo mają jakieś własne preferencje. Więc nie każdy się odnajdzie w jednej kategorii. Ale podziały jako to podziały, są po to, aby ogarnąć trochę tą złożoną rzeczywistość. @Gerlad, z ciekawości teraz zapytam Ciebie, jak się w tym odnajdujesz ?
    1 punkt
  9. Dzięki Marionen ale widzisz mierzylem Fischera co prawda tylko jeden starszy model ale miałem problem w wbicie się w ten but i od razu odpadł w przedbiegach, można zażartowac co noga to inne preferencje. O przedstawicielstwie dalbello wiem bo pochwalili się w jednym ze sklepów ale chyba raczej nie obsługują detalu. Pozdrawiam
    1 punkt
  10. 3.12 być może , ale 9-10 na pewno, a gdzie planujesz to spotkanie? na szczycie czy innej stacji ?
    1 punkt
  11. Od czegoś trzeba zacząć, napięcie trzeba stopniować
    1 punkt
  12. Czaban weź pod uwagę Fischer i któryś z model Vacuum Fit. Ja mam krótką, szeroką i z wysokim podbicie stopę i z Fischera Vacuum jestem zadowolony. W dobrych sklepach z Fischerami mają 2 maszyny tej firmy. Jedna do dokładnego skanu stopy, a druga do wygrzewania skorupy Vacuum. W Poznaniu masz przedstawiciela na Polskę m.in. Dalbello/Völkl/Marker. Widziałem co potrafią, na Snow Expo 2016. Godne też, polecone sklepy przez Wujota i Lokibalboa. Na Snow Expo 2017 Nordica zaprezentowała też ciekawe rozwiązania z możliwością indywidualnego dopasowania butów.
    1 punkt
  13. Wrzucili aktualny stan tras - https://www.jasna.sk/pl/urlop/narciarstwo-nizke-tatry/jasna-live/ Szczerze mówiąc wygląda to kiepsko, po kamerach czy zdjęciach na forum wydaje się, że dużo bardziej jest naśnieżone niż te średnie 20% jakie pokazują na mapce.
    1 punkt
  14. Mam Vectory i do szerokich nie należą. Więc uważaj zanim kupisz.
    1 punkt
  15. Jakoś specjalnie nie chce mi się w to wierzyć zwłaszcza, że na przyszły sezon TMR raczej tonuje pierwsze zamiary i z planowanych 3 kolei (Hala S - pod Małe Skrzyczne, Czyrna - Hala S i Juliany) została tylko jedna. Koszt oświetlenia Bieńkuli to mniej więcej połowa nowej kolei linowej. Może oświetlą tę trasę, ale nie wierzę, że za rok.
    1 punkt
  16. Co do rozszerzania się buta to wg mnie jest to trochę naciągane - plastikowa skorupa buta zimą cały czas jest bardzo zimna, przez co but, który jest miękki podczas mierzenia w sklepie, na śniegu zachowuje się zupełnie inaczej... Jedyne co może się "rozciągnąć" w trakcie jazdy to "kapeć"/liner/but wewnętrzny. Jednak w przypadku liner'a, jego ugięcie/dopasowanie do stopy jest mocno ograniczone. Przede wszystkim im twardsze są buty, tym liner jest cieńszy - w butach sportowych to jest kilka milimetrów maksymalnie. Powoduje to, że but nie ma gdzie się rozbić podczas jazdy za bardzo. Tak jak koledzy powyżej już pisali - pozostaje Ci zakup butów termoformowalnych i to zarówno wewnętrznego buta, jak i skorupy zewnętrznej. Odbardzanie i frezowanie to też obecnie żadna trudność dla dobrych sklepów z butami. Osobiście polecam Super Serwis NTN (Warszawa, ul. Potocka 1) albo Ski Fanatic (Warszawa, Aleja Komisji Edukacji Narodowej 51/4) - w obu tych sklepach robiłem moje buty (w Ski Fanatic wyłącznie modyfikowałem już posiadane ATOMIC RT140, natomiast w Super Serwisie NTN tydzień temu nabyłem nowe HEAD RAPTOR 120S RS wraz z frezowaniem pięty - tych jeszcze nie testowałem na śniegu). Ogólnie to zapomnij o zakupie zbyt dużych butów, bo i tak będziesz niezadowolony.
    1 punkt
  17. Pod koniec marca nie było tam nic oficjalnie zrobione/otwarte.
    1 punkt
  18. Otwarcie nowego fragmentu A5 prawdopodobnie 08 grudnia 2017. Źródło mało oficjalne, ale zawsze: http://www.oe24.at/oesterreich/chronik/wien/Nordautobahn-vor-Verkehrsfreigabe/308801716
    1 punkt
  19. W zeszłym sezonie był to zjazd freeride'owy - ja tam śladu ratraka nie widziałem od PŚ do majówki włącznie.
    1 punkt
  20. tam się dało zjechać ale wytyczonej trasy nie widziałem
    1 punkt
  21. yes, gratulacje decyzji ! godny przeciwnik do mojego zestawu, który już się świetnie sprawdził
    1 punkt
  22. Jadąc ostatnio do Austrii poważnie rozważałem kupno winiety elektronicznej ALE istnieje poważna przeszkoda dla "atrakcyjności" tego rozwiązania. Jest nią fakt, że winieta musi być kupiona z co najmniej 18-dniowym wyprzedzeniem. Tzn. nie da się jej kupić w piątek i ruszyć autem przez austriackie autostrady już np. w sobotę - a tak chciałem to zrobić. Wynika to z faktu, że w Austrii obowiązuje 14-dniowy termin umożliwiający odstąpienie od umów zawartych na odległość np. poprzez internet. Odstąpienie może nastąpić także poprzez wysłanie listu - stąd dodają na to jeszcze 3 dni. Aby zapobiec sytuacji, że ktoś kupuje winietę, korzysta z niej, a następnie odstępuje od umowy żądając zwrotu pieniążków, wprowadzono ograniczenie, że od zakupu do ważności winiety musi upłynąć co najmniej 18 dni. Jest to zatem produkt atrakcyjny dla tych, którzy planują wyjazd i zakup winiety ze pewnym wyprzedzeniem lub decydują się np. na winietę roczną. Z mojej osobistej perspektywy będzie to zatem raczej rozwiązanie rzadko lub wcale stosowane.
    1 punkt
  23. Dzięki paolomario rzeczywiście na tej stronie do której podałeś link fajnie opisują parametry butów. Myślę, że stopa dobrze zmierzona, gdyż zakładając but 26,5 na wyprostowanej nodze dotykam palcami czubków buta, jak ugnę kolana już nie czyli długość raczej ok. Ale uwaga na miarce Fischera wyszło Panu sprzedawcy 27 i buty fischera oraz atomica mam wrażenie że wypadają trochę mniejsze niż pozostałe. Martwił mnie jedynie ten ucisk, który oczywiście nie jest z tych nie do wytrzymania ale bałem się czy na stoku nie spowoduje bólu, szczególnie podczas jazdy orczykami tak jak przy poprzednich butach, które były zwykłymi kapciami dla początkujących a i tak podczas dłuższej jazdy orczykiem szło oszaleć. Dzięki waszej pomocy decyzja raczej zapadła będę się rozglądał za butami 26,5. Też mierzyłem dalbello i salomona x pro 120. Najbardziej podeszły mi na razie właśnie salomony oraz heady vectory. Heady nawet bardziej ale z kolei salomony mogę kupić w świetnej cenie i pobawić się wtedy z termoformowaniem. Zastanawiam się jeszcze nad poszukaniem butów o większej szerokości ale u nas w Poznaniu niestety problem z tym. Pozdrawiam
    1 punkt
  24. Tu masz bardziej odpowiednie pod normalne wiązania i można spróbować skiturów na wiązaniach szynowych Salomon QST PRO
    1 punkt
  25. To straszny grzmot, moim zdaniem już z minionej epoki. Popatrz np na Beast Carbon albo buty La Sportivy. Ale podstawowe pytanie jest z czym chcesz to jeździć? Z szynówkami? A jeśli tak to możesz kupić jeszcze większego grzmota ale dwusystemowego w 1/3 ceny - Factora BD. On będzie wtedy w 100% kompatybilny z AT bo te moim zdaniem nie są. W tej chwili w segmencie TLT jest kupa butów o wadze około 1500 g/szt i z flexami typu 120 więc ich właściwości jezdne są rewelacyjne (bo lekkie) moim zdaniem jednak jedyny sens jest używania tego z wiązaniami pinowymi. Chyba najlepiej z ATK Freerder. Razem genialny set. Trochę bezsensu jest stać okrakiem - albo AT albo TLT. Pozdro Wiesiek
    1 punkt
  26. ale nie zapomnij wrzucić fotek
    1 punkt
  27. Jurku, my dokładnie tydzień temu 13-tego weszliśmy na 3000m z dołu i zjechaliśmy spowrotem. Doszliśmy do końca tras pod górną stację gondoli Alpin Express. Szliśmy po lodowcu, który do dzisiaj jest zamknięty.
    1 punkt
  28. Dzisiaj zjechałem na sam dół do Saas Fee - śniegu nie brakuje , ale cały czas ratrakami rozgarniają go na trasie , więc jazda po śladach gąsienic nie należała do przyjemności.Ludzi dziś bardzo mało - zgodnie z zapowiedzią zamiast Alpin Expressu puścili gondolkę i kolejkę linową Felskinn. Ukoronowaniem dnia był odkryty przeze mnie zjazd na nartach z Saas Fee do Saas Almagell - 5 minut podejścia i 10 minut zjazdu i jestem w domu😉
    1 punkt
  29. Wujot ma rację. W grę powinno wchodzić tylko odbarczenie buta mniejszego, a raczej dobranego idealnie do długości i szerokości stopy, a potem dopasowanego termicznie, co dzisiaj jest już standardem i zbawieniem dla wielu narciarzy. Jak ma być 26.5 to ma być 26.5 (dobrze zmierzone?). A pięta nie powinna w ogóle latać. Ja mam podobną stopę, ale z niskim podbiciem. Mi panowie dobrali Salomon XPro100 (na moje potrzeby, po obejrzeniu moich stóp i wywiadzie środowiskowym w grę wchodziły jeszcze Dalbello, ale ostatecznie padło na te) i po wygrzaniu stopy siedzą idealnie. Dobrane mam też odpowiednie wkładki. A żeby tego było mało, mimo że pięta nie lata, to i tak używam jeszcze takich "wypełniaczy": http://www.skiequipmentuk.co.uk/product/spares/ski-boot-liners/nordica-ski-boot-heel-retainers-and-volume-reducers/ A na tej stronie powinieneś znaleźć informacje dotyczące twardości, szeokości czy pojemności butów - fajnie mają opisane i wyrysowane wszystko. https://www.skis.com/Salomon-X-Pro-100-Ski-Boots/446455P,default,pd.html Jednak najlepiej oddać stopy w dobre ręce i od razu nastawić się na termoformowanie. Jakoś nie pasuje mi stwierdzenie, że but się rozszerza podczas jazdy. Owszem, pewne części mogą robić się bardziej elastyczne, stąd wielu z nas po kilku przejazdach dociąga klamry, a producenci stosują różne rodzaje plastiku, ale podstawowa część skorupy, ta najważniejsza, to już nie.
    1 punkt
  30. Z tą jazdą w puchu to jest tak troszkę życzeniowo. No bo jak nawet spadnie no to milion niespełnionych sępów freeridowych w mig to rozjeżdża i wygląda to tak Podobnie jest we wszystkich "znanych" (np Krippenstein) ośrodkach free - dosłownie 2 godziny jazdy. Tymczasem np. w takim Fanningbergu przy jednej kanapie przejeździłem 2 x 2 dni po opadzie i były to jedne z najlepszych puchowych dni w życiu (sępów free było 3-ech). Podobnie było w Dienten czy Hochkeil (super jazda na orczyku). W takim Ischgl zawsze też potrafię sobie znaleźć coś interesującego. Mnie wychodzi, że super znane miejsca free to strata czasu. Najlepsza opcja to chyba freetour z powiedzmy godzinnymi dojściami. Nie wiem jak pod tym względem wygląda 4V ale np w takim Fieberbrunn (też znana miejscówka free) to bardzo dobre rozwiązanie. Pozdro Wiesiek
    1 punkt
  31. To już wole z Gajowym na cztery dni ,,nartowania'' wyjechać do Tyrolu (luty lub marzec). Tam skansenu narciarskiego w poprzednich dwóch latach nie zauważyłem. Zdjęcia @Jeeb fajne ,ale wystarczyło by 20 fotek.
    1 punkt
  32. Pierwszy raz spotykam się ze szkołą dwa. Ogólnie obowiązująca procedura to odbarczanie buta mniejszego. Zresztą indywidualna wkładka (której używam) przytrzyma do pewnego stopnia tylko dół stopy - luzy pozostaną. Przed wszystkim to spróbuj sprawdzić buty o dużym v (objętość). Oprócz powszechnie znanej długości i szerokości producenci podają też ten parametr i gdzieś można do tego dotrzeć. Być może są modele, które od razu Ci przypasują. Np na rynku skiturowym takim producentem jest Scarpa robiąc modele według stopy północnej (takiej jak Twoja). Słyszałem, że w Wintersporcie w Krakowie są fachowcy co to wiedzą. Pozdro Wiesiek
    1 punkt
  33. Cześć He he Marionen, Mario i Wujot - wymiatacze płaskich szutrowisk. Nareszcie ktoś znalazł określenie pasujące do Was jak ulał. Pozdrawiam serdecznie
    1 punkt
  34. Dla mniej zaawansowanych i jeżdżących tylko po przygotowanych trasach jest to 5 niepołączonych ośrodków. Sprawdź dokładnie gdzie będziecie nocować bo biura podróży często piszą Verbier a mieszka się w jakiejś dziurze i trzeba do ośrodka dojechać. Moim zdaniem przy takim układzie grupy jak Twoja najlepszym miejscem do spania będzie THYON 2000, żonka kupi sobie mały skipass PRINTZE a Ty możesz poszaleć na stromiznach Mt.Fort i Mont Gele. Samo Verbier naturalnie też będzie dobre ale pod warunkiem że będziecie mieszkać w odległości "z buta" od dolnej stacji kolejek. W jakim terminie chcecie jechać ?
    1 punkt
  35. Moja ocena 4V jest chyba miarą rozczarowania jakie tam przeżyłem. No bo w statystykach 420 km tras. Wow potęga. To liga 3V, Espace Killy, Paradiski, St Anton, SHL + F, Ski Welt, Portes du Soleil! Spodziewasz się więc wypasu a tu zasadniczo (poza Verbier) skansen. Blisko połowa wyciągów - orczyki (34/82), kupę wolnych i starych krzesełek, gondolki stojące. Jak się raz wybierzesz z Verbier do Veysonnaz to masz dość bo po drodze 4 orczyki plus trasa biegowa aż się zastanawiasz czy nie zbłądziłeś. Dla odmiany połączenie z Verbier do Nendaz 95% narciarzy zjeżdża gondolkami bo offpista to muldy do piersi i twarde, lodowe. Nie widziałem tam nikogo mocnego. Owszem uczy pokory. Ale naprawdę nie masz ochoty powtarzać tego drugi raz. Samo Verbier - bez szału, ale to normalny ośrodek. Mont Fort piękny ale wjeżdżasz tam maleńką, stojącą kolejką dla kilkunastu narciarzy. Czyli czekasz na wjazd. Ten ośrodek nie ma najmniejszego dobiegu nie tylko do tych potęg co je wymieniłem ale co najmniej kilkunastu jeśli nie kilkudziesięciu kolejnych zaczynających się od Ischgl, Soelden, Gurgle, Lech, Zermatt, Zillertal Arena + 2 pozostałe, 4 Berge, Kitzbuhel, SFL, Maria Alm, Val Gardena, Arabba itd. O słynnej stronie freeridowej 4V nie rozmawiamy tylko o tej dla "normalnych" narciarzy. Ale kolejnych 400 zdjęć może mnie skłoni do zmiany zdania i zeznam - to najlepszy ośrodek na świecie! Pozdro Wiesiek
    1 punkt
  36. Czepiasz się Marionnen, mnie tam te 150 zdjęć przekonuje, ośrodek jest dobry ;-)
    1 punkt
  37. Jeeb wrzuć jeszcze ze 150 zdjęć bo kolega nie jest pewien... Narciarzu we wszystkich ośrodkach alpejskich znajdziesz trasy dla dzieci i początkujących. A Twoja małżonka jeździ w Czechach po wszystkich czerwonych, to tym bardziej znajdzie odpowiednie w 4 dolinach.
    1 punkt
  38. Jeeb nie wiem jak @fafek, ale sądząc po Jego zdjęciu profilowym to jest raczej narciarz freeridowy. Z całą pewnością @Wujot można wszystko zarzucić. Że jest katem, że zmusza wszystkich do zjeżdżania, do podchodzenia. Jeździ od otwarcia wyciągu do zamknięcia, a często nawet dłużej. Jeżdżąc z nim, trzeba zawsze w kieszeni mieć czołówkę, bo nigdy nie wiadomo kiedy się przyda. Trasy do zjazdu wybiera najgorsze (najtrudniejsze). Ciężko za nim nadążyć. Z całą pewnością nie można Wujotowi zarzucić, że lubi płaskie sztruksowiska. W ogóle karą dla Wieśka jest zjazd po ratrakowanej trasie i nawet nie ma nart trasowych, zjazdowych. On tylko freeride lub skitury.
    1 punkt
  39. Jeden rekord około 123 zdj. Drugi rekordzista Narciarz, około 123 powtórzeń. Narciarz chciałeś coś powiedzieć?
    1 punkt
  40. tez mialem taki widok i po co ja sie do miasta przeprowadzilem.... - pieknie! az sie chce tam byc
    1 punkt
  41. Dla rozluźnienia atmosfery. Biały Krzyż teraz
    1 punkt
  42. a ja mam wrażenie , że niektórzy , żeby coś komuś udowodnić , to najbardziej by się cieszyli , jakby w tym sezonie zimy w ogóle nie było . Może to nie narciarze , tylko jakaś piąta kolumna ?
    1 punkt
  43. Jasiek, nie odchodź! Kto, jak nie Ty będzie wstawiał świeżutkie zdjęcia z Chopka przez cały sezon?
    1 punkt
  44. Świeże zdjęcia ze Szczyrku są na FB Szczyrkowskiego
    1 punkt
  45. "Wyświetlacz przy dużych prędkościach automatycznie się wyłącza"- no to miałbym zwykłe gogle za dwa i pół kafla .
    1 punkt
  46. Od 01 grudnia w Austrii będzie można poruszać się na winietach elektronicznych, poniżej link do informacji oraz sklepu on-line (informacje w języku polskim). https://shop.asfinag.at/pl/wicej-informacji/ https://shop.asfinag.at/pl/maut-produkte/Elektroniczna-winieta/
    1 punkt
  47. Dodam coś od siebie. Mój sprzęt jest dość wyszukany, ale ja generalnie jestem zwolennikiem perełek, jak to nazwał Major. Decyzje o wyborze konkretnego modelu nart podejmowałem w ciągu 1 doby, pod presją promocji która była ograniczona do 2 dni. Info podesłał mi nagle Kamil i trzeba było działać Wybór był pomiędzy dwoma modelami Dynafita. Wiedziałem już że to jest czołowa marka w skiturach, więc nie miałem obawy że wdepnę w coś nietrafionego. Miałem do wyboru chyba Cho You 160 i Nanga Parbat 170 (takie mniej więcej modele były w tej promocji). Wziąłem te dłuższe, prawie pod mój wzrost. Przeczytane recenzje były pozytywne, nikt znajomy na tych nartach nie jeździł, więc stwierdziłem że będę miał przynajmniej ładne deski. W promocji były też foki Dynafit/Pomoca dostosowane do narty, więc je też nabyłem. Narta Nanga Parbat ma takie parametry: 80mm pod butem, R15, 171cm, waga 1070g. Budowa to drewno paulownia + paski carbonowe. Nanga jest bardzo lekka, ale jeszcze nie zawodnicza. Narta dla cywila, który kiedyś chce zjechać z Mont Blanc. Tak sobie to wyobrażałem i takie marzenia miałem w momencie kupowania sprzętu. Pozostały mi wiązania, wybrałem Vipec 12 Black. Tutaj posłużyłem się opiniami że jest to mocne i bezpieczne wiązanie, i jednocześnie byłem jeszcze sceptyczny wobec typowych "lajtowych" wiązań w stylu Dynafit Speed. Jak zobaczycie dalej, zakup Vipeca jest przykładem nie do końca zgłębionego wyboru. Podsumowanie wagi: narta 1070g + wiązanie Vipec 620g = 1690g Po doświadczeniach turowych doszedłem do wniosku że swój freeride też odchudzę i zainwestuję w nowe deski z rockerem. Po dyskusjach z Wujotem postanowiłem rozejrzeć się za sprzętem freetourowym. Zdecydowałem się na zebranie drugiego zestawu pinowego. I tutaj ważna sprawa, bo uznałem że wiązania Vipec będą lepiej pasowały właśnie do szerszej narty. Do Nangi dobrałem więc nowe wiązania. Z przeglądu wiązań dostępnych na rynku wyszło że wiązania w granicach 100-200g (około) to kategoria race-owa, a od 200g (około) rozpoczynają się wiązania dla cywili. W zakresie 200-400g (około) zawęziłem się do czterech modeli: Dynafit Speed Turn, Dynafit Superlite, ATK Raider, ATK Race Tour + skistoper. Speed Turn odpadły ze względu na brak skistopera, Superlite - brak trybu płaskiego chodzenia. Więc zostały na podium dwa modele ATK. Chciałem mieć takie funkcje: skistoper, regulacja położenia piętki (istotne w momencie zmiany buta), trzy pozycje do chodzenia (płaski plus dwie podstawki). W wiązaniach Race Tour tych wszystkich funkcji z marszu nie ma, ale można każdą z nich osobno dokupić. Po kalkulacjach okazało się że taniej wychodzi Raider,który te wszystkie funkcje posiada w pudełku. Dodatkowo ma kompensacje kompresji narty, co może być ważne przy ostrzejszej jeździe. Podsumowanie wagi zmienionego zestawu: narta 1070g + wiązanie Raider 370g = 1440g Wygląda to tak: Skistoper w ATK ma unikalne położenie, bo znajduje się na przodzie wiązania. Jest dość skromny i przydaje się głównie podczas wpinania się w nartę w miejscach płaskich. Użytkownicy na forach piszą, że skistoper raczej nie zahamuje odpiętej i pędzącej narty. Posłużę się teraz zdjęciami Lou z serwisu wildsnow.com. Tryb chodzenia na płasko, skistoper otwarty: Wpinanie buta w wiązanie jest bezproblemowe, wiązanie trzyma dobrze. Większość wiązania jest zrobiona z aluminium, w tym podnośniki pod pięte. Na przodzie kawałek skistopera jest z plastiku. Ja bardzo lubię podnośniki, które przerzuca się lekko kijkiem. W Dynafitach dominuje pięta obrotowa, każdy obrót o 90st to zmiana trybu: płasko, podnośnik 1, podnośnik 2, zjazd. W ATK obraca się piętkę o 180st do trybów: podejście, zjazd. W trybie podejścia przerzucając podpórki kijem są trzy tryby: płasko, podnośnik 1, podnośnik 2. Podejście na podnośniku drugim: Generalnie z doboru tego wiązania jestem bardzo zadowolony. Wypina wtedy kiedy ma wypiąć (np. wykręcenie narty o 180st), i nie wypina przy ostrej jeździe. Przy tej wadze i funkcjonalności ATK Raider w zasadzie nie ma konkurencji. Być może model jesienny Dynafit Speedfit będzie bezpośrednim zagrożeniem. W Vipec-kach też podnośniki przerzucane są kijkiem, i są zrobione z plastiku. Vipec ma dość dużo elementów plastikowych. Niestety, koledze przy mrozie 20-30 st jeden podnośnik pękł (reklamacja została uwzględniona). Warto podkreślić że trzeba uważać na podnośnik ustawiony w trybie podejścia. Jeśli wówczas przełączamy się na zjazd, a zapomnimy odsunąć podnośnik do tyłu, to po wpięciu przodu buta zwykle robi się mocne uderzenie piętą buta w dół, aby wpieły się tylne bolce. Jeśli wówczas podnośnik jest nieschowany, to można w niego uderzyć mocno butem i go złamać lub wyrwać z zawiasów. Mi się zdarzyło tak uderzyć, ale bez szkód, słyszałem jednak o takich uszkodzeniach. Pozytywną cechą Vipeca to kompensacja drobnych uderzeń bocznych, co ma znaczenie przy ostrzejszej jeździe. Vipec, jako jedyne wiązanie, ma regulacją siły bocznego wypięcia w przedniej części (gdyż tylnia część jest nieobracalna). W tylnej części jest regulacja siły wypięcia górnego. Bezpośrednim konkurentem Vipeca jest Dynafit Radical 2.0 (rotujący przód też zapewniający kompensacje), wybór między tymi dwoma to kwestia gustu (piętka przesuwana vs piętka obrotowa). Piętka przesuwana Vipeca jest fajna w obsłudze, bo bez wypinania przodu można za pomocą kijka przełączać się między trybami: podchodzenie, zjazd. Jest to unikalne i wygodne rozwiązanie na rynku TLT. W Vipeckach harszle są dość pancerne, i posiadają dodatkową funkcje (regulacja głębokości). Mnie obecnie trochę dziwi że harszle Vipeca są dostępne tylko w dwóch szerokościach: 90 i 115mm. Przydałoby się np. 100mm. W Dynafitach wpinanie harszli w wiązanie jest prostsze: wsunięcie w lufkę, harszle Dynafita są też trochę lżejsze i bardziej pakowne, a najlżejsze są oczywiście harszle ATK. Wracając do narty Nanga. Te lekkie narty sprawują się znakomicie przy podejściu i przy noszeniu na plecach (prawie ich nie czuć ). W jeździe w większości warunków jest pozytywnie. Dobrze się sprawują na twardych stromych zjazdach bez strasznych nierówności. Naostrzone krawędzie bardzo dobrze trzymają na twardym śniegu. Test jazdy na stoku też wypada nienajgorzej, przy jeździe na krawędzi jest odczuwalne oddanie energii ugiętej narty (czyli giętkość drewna działa). W puchu do 50cm dzięki rockerowi narta jeździ bardzo dobrze. Jazda przynosi wiele zabawy nawet gdy puch sięga do pupy. W większym puchu nie jeździłem. Problemy się zaczynają gdy natrafia się na twarde znaczne nierówności, albo na łapiący zsiadły śnieg. Narty nie idą wtedy jak przecinak, i trzeba zacząć walczyć. Oczywiście da się jechać, ja to wtedy nazywam zjazdem technicznym. Trzeba dobrać technikę, która umożliwia bezpieczny zjazd, a przyjemność zostawia się na inne śniegi. W tego typu narcie nie ma efektu rozwalania nierówności, jak w ciężkiej twardszej narcie allmountain. Co bym radził: jeśli ktoś ma orientację na duże przewyższenia i jest lekkim zawodnikiem, to waga około 1500g za zestaw jest świetnym wyborem i ja przy tym pozostaje ! W końcu zjechałem na niej Karkonoskie Kotły, Tatry, Alpy, Lyngen i inne górki, czego chcieć więcej. Deski Dynafita mają jeszcze jedną zaletę: jest świetnie rozwiązane mocowanie fok. Najpierw fokę zapina się z tyłu na małą metalową skuwkę. Następnie przykleja się fokę w kierunku dziobu, gdzie znajduje się wgłębienie na założenie gumowego zaczepu. Działa to w praktyce bardzo wygodnie, nigdy mi zaczepy nie spadły podczas podchodzenia, foka trzyma rewelacyjnie. Foki Speedskin mają też nylonową warstwę chroniącą przed namakaniem kleju, nawet 5-krotne klejenie w ciągu dnia w Karkonoszach nie sprawiało problemu. Dziób narty z foką Dynafita: Jeszcze komentarz do ceny desek Dynafita. Trzeba przyznać, że ceny katalogowe są przeszacowane, bardzo wysokie. Warto polować na wyprzedaże i przeceny. Bez okazji ja osobiście nie kupiłbym tej narty w cenie regularnej.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...