Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. johnny_narciarz

    • Punkty

      34

    • Liczba zawartości

      8 428


  2. artix

    artix

    Użytkownik forum


    • Punkty

      23

    • Liczba zawartości

      4 091


  3. Cosworth240

    Cosworth240

    Użytkownik forum


    • Punkty

      20

    • Liczba zawartości

      1 795


  4. MarioJ

    MarioJ

    Użytkownik forum


    • Punkty

      19

    • Liczba zawartości

      3 572


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 08.01.2018 w Odpowiedzi

  1. Krótko o Jakucji, bo niektórzy tu narzekają na złe warunki W piątek wieczorem padał deszcz, ale rano w sobotę już bez deszczu lekko na plusie. Trasy biegowe przygotowane, śniegu mnóstwo, blisko 1m. W niedzielę od rana lekki śnieg i troszkę na mrozie. Czyli już bardzo dobrze. Ludziów sporo, ale było dla nas też miejsce na trasach.
    9 punktów
  2. Dla speca Mitka Z zeszlego roku i z tego
    9 punktów
  3. Starają się jeździć na czym mają. Piszą, że warunki są trudne.Ci, którzy kupili karnety roczne i godzą się mimo wszystko na jazdę w takich warunkach mogą próbować, a tak nie mieliby opcji jazdy wcale. Masz wybór - godzisz się na jazdę w takich warunkach, to jeździsz; nie chcesz jeździć zostań w domu albo jedź gdzie indziej. O co chodzi z pazernością??? Że nie zamknęli, to są pazerni??? Zapewniam Cię, że w Szczyrku wbrew wszystkiemu, gdy tylko poprawi się pogoda, będą tłumy. W kraju, w którym mamy tyle "większych" ośrodków ile mamy, gdzie Ci ludzie mają jechać??? Jak jadą do Spindla, czy na Chopok, to i tak kasa wpada do tej samej kieszeni.
    8 punktów
  4. I ja wtrącę trzy grosze po trzydniowej wizycie w Szczyrku. No cóż pogodę mamy jaką mamy. Wziąłem zapobiegliwie stare narty, więc kamole nie groźne. Po dwóch dniach nie wyglądały tak źle, jednak sobota to już inne warunki ślizgi zorane jak po frezarce. Czwartek i piątek wyjeździłem się konkretnie.Dobrze, że nie było ludzi. Możliwe było momentami zrobienie paru fajnych skrętów. W sobotę zrobiliśmy przejazd ze Skrzycznego na Małe Skrzyczne nawet było trochę słoneczka to i widoki piękne, tylko mało zimowe.Bardzo fajna wycieczka. Po tym objechaliśmy jeszcze po razie tam gdzie się dało i poddaliśmy się. Dużo zwężeń nawet siatki poustawiane. Robiło się momentami ciasno. Za miesiąc Alpy a ryzyko jakiegoś ała wzrastało moim zdaniem bardzo. Dla mnie ośrodek jest zarąbisty i na pewno tam wrócę nie raz. tylko dajcie trochę zimy. Trasy przecudne. Nie wiem jak teraz z temperaturami bo u mnie dziś rano -6.Ale jak nie przymroziło to chyba już nie ma po czym śmigać. W sobotę było 10 na plusie. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z jazdy biorąc pod uwagę taką pogodę. A i jeszcze byliśmy w piątek na BSA. Zjechaliśmy raz i wystarczy. Ja nie wiem z czego oni ten śnieg robią to raz no i sama górka nie spodobała mi się i tyle. Pozdrawiam.
    8 punktów
  5. Cześć Bardzo Wam dziękuję za zaufanie. Odwaga... przesada. Artix tylko co ma robić, ocenić jazdę wyłapać błędy itd. bo do fascynacji daleko. Mariusz Twoje zapędy ekshibicjonistyczne są ogólnie znane więc w Twoim wypadku to z pewnością nie akt odwagi a raczej samorealizacji. A że filmy robisz na poziomie znaaacznie powyżej średniej to z przyjemnością sobie popatrzę. Co do jazdy be ACL to... dla osoby sprawnej o dobrej technice nie ma praktycznie różnicy jeżeli chodzi o jazdę. Cholera i czym ja się Wam zrewanżuję. Najnowszy film jaki mam to ma z 10 lat. Może z synem? Pozdrowienia
    7 punktów
  6. @artix Cóż za odwaga Będę i ja odważny... Marzec 2016 i Gurgle: I zeszły rok, Dolomity - również marzec. Na poniższym można popatrzeć jak bez ACLa jeżdżę ja... ...na filmie jest również Paula ( @mifilim ostatnio chwalił na żywo ) z jazdą damską oraz @Piotr_67 ze swoimi dynamicznymi krótkimi skrętami Narciarze sztruksowi
    7 punktów
  7. To może i ja . Film już był na SO, ale co tam. Trochę stary już bo rok to 1997, tyczy snowboardu, a to forum narciarskie.... do dziś mnie jednak frapuje parę pytań. Główne to "Co robię nie tak?" Drugie to "czemu mam taką ciul.tą czapkę?" Pozdrawiam i życzę dużo uśmiechu.
    6 punktów
  8. - W Białce tak na parkingu uwaliłem siebie, dzieci, samochód błotem, że już dawno tam brudny nie byłem. Parkingi pod Kotelnicą toną w błocie. O Ile w Szczyrku inwestycja jest nowa, o tyle w Białce ten stan rzeczy trwa znacznie dłużej; - ten cały lament nad Szczyrkiem w obecnej sytuacji pogodowej, w sytuacji kiedy tam jeszcze przed chwilą rządzili budowlańcy jest śmieszny; - jeszcze śmieszniejsze jest porównywanie Szczyrku do Białki.
    6 punktów
  9. Salomon wypuzcza na jesien nowe uniwersalne wiazani dzieki ktorym mozna bedzie podchodzic i uzywac ich jako wiazan zjazdowych a raczej pozatrasowych. Sami zobaczcie i ocencie to cudo. NEW S/LAB SHIFT MNC 13 HOLY SHIFT! http://shift-bindings.salomon.com/en
    5 punktów
  10. Suche w dniu dzisiejszym. Miękko, ale śniegu dużo. Jazda niestety w deszczu. Wysłane z mojego E5823 przy użyciu Tapatalka
    5 punktów
  11. Na stronie zamieściliśmy relację Pawła z wizyty w w weekend Krynicy i Tyliczu. Zapraszam do lektury
    5 punktów
  12. Tylko z jednym się zgodzę: problem karnetów na kilka godzin. Poza tym prezentujesz żenującą postawę roszczeniowego egoisty.
    5 punktów
  13. Trochę na rozluźnienie tematu. Zawsze jest opcja. Fun na nartach bez śniegu.
    5 punktów
  14. Dokładnie rok temu w drodze do Korbielowa...
    5 punktów
  15. Ciekawy rozkład temperatury nad ranem. W Warszawie o 6:30 zanotowałem -7,5 stopnia. W tym samym czasie na Skrzycznem było +2 a na Kasprowym -0,7 Ewidentnie coś tu jest nie tak. W weekend ochłodzenie ma dotrzeć także w góry.
    5 punktów
  16. Stacja Kazimierz odpaliła armaty:
    5 punktów
  17. Właśnie wróciłem. Jeździłem ze swoją 7-latką. Wczoraj - Trzech Króli - mega dużo ludzi, na mocnym plusie, ale widoki przednie, bo przynajmniej słoneczko było. Katowałem z Młodą trasę FIS2 i tamtejsze orczyki. Tam ludzi nie było, a przez to, że na ściance był cały czas cień i śnieg mocno ekranował, to tam było wyraźnie chłodniej i i twardziej niż na głownych trasach na Kotelnicy. Gdzie indziej się nie zapuszczałem więc trudno mi coś więcej powiedzieć. Dziś też byliśmy. Ludzi mniej, ale ciągle sporo. Dziś mgła, wilgoć i generalnie nieprzyjemnie. Znów katowaliśmy FIS i orczyki. Śniegu dużo, jak na mizerię wokól, to nawet bardzo dużo, no ale przy tej temperaturze to oczywiście odsypy i cukier. Warunki raczej niełatwe i co chwila słychać było skuter na bombach z ratownikami. Biorąc pod uwagę jak ludzie tam jeżdżą - jedni się uczą, a pomiędzy nimi wielu niepanujących nad nartami i prędkością mistrzów sportu bez jakiejkolwiek wyobraźni - to w sumie niedziwne. Jak to kiedyś zauważył filozoficznie mój stary druh - "Nienawidzę Białki. Nie wyjeździsz się za cholerę, ale krzywdę można sobie zrobić..." Z drugiej strony nie ma co gadać, to w tej chwili śniegowo najlepiej przygotowane miejsce do jeżdżenia na Podhalu. Dla mnie wielki minus to błoto na parkingu. Dzisiaj na dzień dobry plecak wyleciał mi z bagażnika auta prosto w bagno. Uważam, że przy tych inwestycjach, które tam porobiono wyasfaltowanie parkingów nie powinno być znów aż tak wielkim wydarzeniem. P.S. Z różnych względów, spaliśmy z soboty na niedzielę w Kluszkowcach. Co prawda nie byliśmy na nartach, ale trasy widziane z pewnej odległości raczej wyglądały na takie, gdzie śniegu nie jest zbyt wiele. Jutro i pojutrze są tam zawody dzieciaków i ciekawy jestem, czy ośrodek to wytrzyma. Podobno na zawody MOZN zgłoszono kilkaset dzieci - tak niosła dzisiaj plotka. Lepiej żeby te dzieci umiały zjeżdżać w głębokich rynnach.
    5 punktów
  18. Jak się już "orze" to wypadałoby napisać jaka logika obowiązywała dotąd a jaka obowiązuje od teraz...
    4 punkty
  19. Nie wiem czemu, ale jakiś błąd jest - nie mogę posta edytować ani usunąć zarówno z pozycji komputera, jak i telefonu, a nie wgrały się zdjęcia. Dlatego zamieszczam je poniżej:
    4 punkty
  20. Na razie znośne warunki panują tylko w Solisku. Przez znośne rozumiem posiadanie nart "gorszego sortu" aby z tych warunków korzystać. Kamienie są co rano odrzucane ale i tak pojawiają się nowe. Myślę, że do weekendu nic się nie zmieni, u nas ciągle jest na plusie, nawet w nocy. W sobotę na pewno z tych tras będę korzystał i wszystko wam naswietlę zdjęciowo. Wysłane z mojego HAMMER_AXE_M_LTE przy użyciu Tapatalka
    4 punkty
  21. Niegocin trochę zamarzł po nocy
    4 punkty
  22. Ja dzisiaj miałem odpuścić nartowanie ze względu na pogodę; To co widziałem za oknem od rana specjalnie mnie nie nastrajało do wyjścia z domu Jednak po 15 było już lepiej i zacząłem zerkać nieśmiało na kamerki Miałem ochotę od dawna pojechać na Kiczerę w Wiśle (Hotel Stok) bo to jeden z moich ulubionych stoków.na wieczorne nartowanie (mało ludzi i fajna czerwona trasa) . Najpierw zerkam na kamerki (nie wygląda to najlepiej ) potem dzwonię do miłej pani z kasy, która potwierdza , że warunki są trudne. Hmmm ...a jednak zaryzykuję ! Po 30 minutach jestem na miejscu, Pierwszy wjazd kanapą i obserwuję bacznie trasę. Niestety potwierdzam to co usłyszałem ..,,będzie ciężko Z góry widać pełno przetarć. Śnieg jest ciężki z lekkimi odsypami ale największy problem to wspomniane przetarcia i kamolce. Przez pierwsze dwa zjazdy staram sobie ułożyć bezpieczną linię zjazdu której trzymam się do samego końca - dało radę bez strat . Oczywiście musiałem zaliczyć też moją ulubioną knajpę na dole gdzie wg mnie jest jeden z najlepszych żurków a Panie są wyjątkowo miłe dla gości. Jak nie zamkną Kiczery w tym tygodniu to pomimo wspomnianych warunków na pewno się tam pojawię wieczorem BTW Na górnej stacji pokazywało pod koniec mojego pobytu "0" stopni ... Pozdrawiam Bolec
    4 punkty
  23. Piszcie relacje i dołączajcie zdjęcia bo dzięki nim mogę sam ocenić czy warto czy nie warto jechać. Ogólnie dla mnie są bardzo pomocne Pewnie dla innych również. A to że sobie ponarzekamy, no cóż taki naród To że są subiektywne to chyba wiadomo. Jednego cieszy metrowy pasek białego a innego 1 metr pokrywy śnieżnej. Z tego też powodu jeszcze w SMR nie byłem i kolejek Wam robił nie będę. Czekam na zimę której raczej się nie doczekam więc inne ośrodki wchodzą teraz w grę.
    4 punkty
  24. Jeżeli kogoś uraziłem swoim postem to przepraszam,naprawdę. Rozumiem co to PASJA . Ale pasjomat nie może twierdzić ani nawet sugerować że ci inni, mniej związani z danym tematem są....... no właśnie kim . Cieniasami ? Nie, tak nie można . Ja jestem np. pasjonatem żeglarstwa (mam swój jacht) , zegarków ( mam ich kilkanaście ) , trekingu ( lubię długie trasy z sakwami) i nie uważam że ten kto ma 1 zegarek i to kwarcowy jest gorszy ode mnie. Nie, po prostu nie ma takich potrzeb a ja nie wmawiam mu że to coś nienormalne ze nie ma drugiego, trzeciego, czwartego ......... . Bo może to już nie byłaby pasja ale obsesja . Panowie , podziwiam Was że potraficie do zabójstwa kochać narciarstwo , że potraficie dawać z siebie radość ze jeździcie nawet po błocie i kamolach ( zabarwionych białym kolorem) . Ale uwierzcie że to co Wam przynosi radochę innych odstręcza ( warunki na trasie)
    4 punkty
  25. Ponieważ mnie nie stać na narty w Polsce, pomijając inne, równie ważne aspekty nartowania , to w niedzielę śmigam do Szwajcarii przetestować skipass pięciodniowy, który mnie wyniósł ok. 185 zł czyli CHF 10/dzień. Miejscówę mamy w Diesentis / Muster ok. 12 km od Sedrun. Będziemy uderzać też do Andermatt słynną koleją (za free ze skipassem) Matterhorn Gotthard Bahn Ośrodek to SkiArena Andermatt-Sedrun, łącznie 120 km tras. Od 2015 do 2017 postawili 2 gondole i 5 krzeseł. W przyszłym roku kolejna gondola, która scali cały ośrodek a w planie chyba jeszcze kolejne 2 długie gondole i 2 krzesła. Cytat z ich strony: "Projekt obszaru narciarskiego Andermatt-Sedrun obejmuje budowę 14 obiektów transportowych, z których 10 znajduje się w pierwszym (4 nowe budynki, 5 wymiany i 1 konwersja), a 4 w drugim etapie (3 nowe koleje i 1 wymiana). W tym samym czasie zostanie rozbudowany sprzęt do naśnieżania, stoki i restauracje. " To się nazywa rozwój ośrodka za 130 milionów CHF. wygląda to tak: a tą górkę baaaaaaaardzo chcę bliżej poznać: Jeśli ktoś był to chętnie przyjmę wszystkie wskazówki, informacje itd.
    3 punkty
  26. Ciekaw czy się przyjmą w świecie freeride'owym ? Cena katalogowa wysoka: 650$, waga wysoka: 865g. Część freeriderów może przejść z wiązań szynowych na to właśnie wiązanie. Bo jest on i tak lżejsze od solidnych wiązań szynowych (np. Duke 1400g). A nie ma ich wad: wysokie stanie, wichrująca szyna. A teoretycznie ma zaletę tą samą co szynówki: mocne trzymanie w zjeździe i kompensacje uderzeń przód/tył. Część freeriderów już dzisiaj jeździ na wiązaniach typu Vipec, Tecton, ION, TR2, ATK (Free)Rider. Czemu mieli by kupować coś droższego i cięższego ? Znam przypadki ciężkich jeźdźców, którzy nie mają zaufania do pinów z jakiegoś powodu. Chyba tylko oni kupią takie wiązanie. W świecie turowym natomiast to już całkowicie pomyłka: za duża waga. Generalnie fajny patent inżynierski z tym przodem, jednocześnie piny i klamry alpejskie. Dużo zależy od trwałości i działania wiązania w praktyce. Nie kupujcie w pierwszym sezonie całkowicie nowego modelu wiązań turowych! Parę lat temu wszedł na rynek Marker Kingpin, który też był wówczas rewolucją. A dzisiaj pojawiają się coraz częściej przypadki wad: przód wiązania czasami wypina na twardym bez powodu. Takie zachowanie to jest katastrofa dla bezpieczeństwa. Ktoś też zgłosił przypadek złamanego pinu z przodu.
    3 punkty
  27. No o dzisiaj... góra zamknięta... orczyki troszkę powyżej 200 mnpm hulały tylko do południa... a do dolnej gondoli już przestali wpuszczać od 14.30... zatem pół dnia rozjeżdżaliśmy zasypaną trasę przy gondoli oraz to co się dało zaraz przy niej [emoji41] Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
    3 punkty
  28. Góra Kamieńsk odpaliła naśnieżanie. W końcu coś się dzieje, w końcu nadzieja na start sezonu na nizinach :).
    3 punkty
  29. Myślałem, że piszesz o reaktywacji Sahary w Bielsku. Wysłane z mojego HAMMER_AXE_M_LTE przy użyciu Tapatalka
    3 punkty
  30. zamknęli w ubiegłą środę po południu a otwarli w piątek o 13
    3 punkty
  31. Też tak miałem, ale teraz wyłączam internet i trzyma zdecydowanie lepiej. Z reszta teraz nie używam już smartfona, tylko... rowerowy Mini GPS Lezyne. Urządzonko zdecydowanie lepiej łapie sygnał GPS niż mój smarkfon i jest dokładniejsze. Akumulator wytrzymuję ponad 12 godzin. Niektóre wersje tegoż można używać jako zegarka, bo jest bardzo malutkie. Po skończonym zapisie, zrzucam plik na komputer, a następnie można go wgrać do dowolnej aplikacji: Endomondo, Strava i co tylko zechcesz.
    3 punkty
  32. Szczyrk przegrywa, Białka wygrywa? Raczej nie! Wygrywa Pitztal i Soelden! Live ze strony szczyrkowski.pl Na stronie szczyrkowski.pl możemy przeczytać następujący komunikat narciarski: „Warunki na trasach są trudne. Czynne trasy to 4, 4a, 7 oraz 10. Ze względu na wyłączenie tras numer 1 oraz 3 Gondola kursuje jedynie w celu komunikacji parkingu z Halą Skrzyczeńską. Tym samym informujemy, że jazda wieczorna została wstrzymana do odwołania.” Na kamerze w Szczyrku na dziś - delikatnie mówiąc - nie widać tłumów: Live ze strony szczyrkowski.pl Tymczasem w Białce czynne są niemal wszystkie wyciągi (poza jednym) i niemal wszystkie trasy i jest na trasach do 100 cm śniegu. Zwykle narciarze najpóźniej na początku stycznia podejmują decyzje o lokalizacji wyjazdów feryjnych. Czy dziś zdecydowaliby się w ciemno jechać do Szczyrku? Chyba jednak nie! Dlaczego? Czy po prostu Szczyrk przegrywa z pogodą? Tak, ale nie tylko. W wielu aspektach Szczyrk przegrywa też sam ze sobą. Z perspektywy czasu, choć nie jest ona zbyt długa, już dziś możemy zidentyfikować kilka popełnionych przy nowej inwestycji błędów: Zadufanie w wierze we własny sukces i brak elastyczności cenowej. W okresie międzyświątecznym warunki pozwalały na przyzwoitą jazdę przez maksimum 3-4 godziny. Ale takiego karnetu Szczyrk nie oferuje. Ma dla narciarza tylko jedną ofertę: albo kupujesz cały dzień za 99 zł, albo spadaj! Ponadto przy trudnych warunkach narciarskich cena 99 zł wydaje się mocno wygórowana. Ale właściciele ani nie pomyśleli o "dostosowaniu" ceny do jakości oferty w danym momencie. Brak szacunku dla klienta. Trasy, które były otwarte w Szczyrku w ostatnich dniach, w warunkach alpejskich byłyby zamknięte. To, że na 2/3 trasy warunki są przyzwoite, nie oznacza, że powinno się na nią wpuszczać ludzi. A takie atrakcje, jak metrowa ścieżka dojazdu pod gondolę na trasie nr 1 oraz 100 m do zejścia ze stoku na trasie nr 3 to jakieś curiosum. W naszych warunkach brakuje jeszcze chyba świadomego klienta, który po prostu żądałby odszkodowania za zniszczone narty. Brak szacunku dla klienta po raz drugi. Ubłocone parkingi to porażka. Przy tak wielkich wydatkach inwestycyjnych wypadałoby wydać jeszcze parę drobnych przynajmniej na jakiś żwirek. Już nie mówię o asfalcie lub kostce. Przecież to kosztowałoby drobne o ogólnej skali! Za późno uruchomiono system naśnieżania. Można się domyślać, że problemem były pozwolenia, odbiory i inne podobne kwestie, ale wówczas nie należało robić tak mocnej akcji marketingowej. Olano orczyki wobec istnienia nowoczesnych kolei, tymczasem istnieje szansa, że na powiązanych z nimi trasach (Małe Skrzyczne) warunki byłyby lepsze, niż na obecnie otwartych. Czytaj dalej: https://ekonomiaplussport.blogspot.com/2018/01/szczyrk-przegrywa-biaka-wygrywa-raczej.html
    3 punkty
  33. w Endomondo nie da sie ustawic samych zjazdow. Uzywam go poniewaz mam w jednym miejscu wszystkie aktywnosci (nie tylko narty). Jesli zalezy Ci na miarodajnym (tylko zjazdy) trackowaniu aktywnosci no to pozostaja aplikacje narciarskie + przezucanie plikow do Endomondo jesli chcesz miec wszystko w jednym miejscu. Oszczędzać w kazdej apliakcji mozesz baterie wyłączając dane komórkowe i na koniec dnia je włączając. niezla jest wersja platna ski Tracks
    3 punkty
  34. w Toruniu na wysokości 60 m n.p.m. -8 st C w Szczyrku na wysokości 600 m n.p.m. +2 st C jak żyć?
    3 punkty
  35. Wieżyca, Łysa Góra w Sopocie i Kurzętnik znowu rozpoczęły naśnieżanie. Warunki są kiepskie -2 stopnie i prawie 90% wilgotności. Mimo tego, robią, co się da.
    3 punkty
  36. Założyłem księgę skarg i wniosków na SMR Jeżeli 900zł to dla ciebie kupa kasy za możliwość nieograniczoną jazdę na nartach przez cały sezon, to raczej odpuść sobie narciarstwo, bo to ma być relaks a nie stres. Są tańsze możliwości aktywnego wypoczynku.
    2 punkty
  37. TO JEST JEDENA WIELKA Ściema - nie wiem kto tym "zarządza" ale nie ma tu żadnych zasad ... Chyba kogo admin lubi ten "awansuje" wyżej ... wiem to po ostatnich obserwacjach mojego konta i kont innych ... ja cały czas w tym samym miejscu a inni ... Ale - szczerze - mi to lotto ... czy jestem początkujący, średnio zaawansowany, stary wyjadacz czy VIP i tak nie mam tu nic do powiedzenia ... rządzą tu inni
    2 punkty
  38. Współczuję serdecznie utopienia 900zł kolejnej osobie... (która teraz swobodnie może tutaj wypłakać swoje żale i na pewno znajdzie grupę wsparcia) W tym sezonie nawet za 300zł bym tego nie wziął... A za te 900zł sto razy bardziej wolę pojeździć tydzień w alpach mając do wyboru 1000km tras z lodowcem włącznie.
    2 punkty
  39. Jakuszyce w tych okolicznościach wyglądają jak z innego obszaru geograficznego.
    2 punkty
  40. Nie mam zacięcia literackiego jak@marionen ale po kilkunastu godzinach jazdy dotarliśmy do Saas Grund i tu nastąpił podział ekipy... część została u rozjeżdżała stoki w Grund... ja znalazłem się w grupie, która udała się do kameralnego i malowniczo położonego ośrodka w Saas Almagell [emoji41] Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
    2 punkty
  41. 2 punkty
  42. Kurczę, niech będzie. Mogę nawet się z tym zgodzić. Problem w tym, że to nie ja, ale przeciętny "klient" od czasów mojej młodości się zmienił. Zmienił się radykalnie. Kto ma rację, zobaczymy. Do końca sezonu jeszcze i daleko, i blisko (bo ferie za moment, a po feriach janusze kończą sezon). Trasy w Szczyrku są świetne. Są o wiele lepsze, niż w innym miejscach w Polsce. Ale bez takich atrakcji, jak ziemia i kamienie na trasach.
    2 punkty
  43. na ten wyjazd udało się załatwić jedyny słuszny samochód narciarski: Wcześniej nie miałem do czynienia z takimi pojazdami. Po pierwszych jazdach stwierdzam, że jest to zaje...fajna opcja. Kultowy TDI jest całkiem żwawy i autko popierdziela. Wewnątrz full wypas. Prowadzi się praktycznie jak SUV. Takim to można podróżować.
    2 punkty
  44. Kiedyś dość dużo pisałam na Forum, ale przestałam ze względu na panującą na nim straszną, zupełnie niepotrzebną, kłótliwość.
    2 punkty
  45. Dla zainteresowanych http://www.insidetheapp.com/trace-snow-review/ http://www.apppicker.com/reviews/21966/trace-snow-app-review Oczywiscie aplikacji mozna uzywac bez dodatkow ktore troche kosztuja i jest w pelni wystarczajaca.
    2 punkty
  46. Dzisiaj rano było w okolicach Szczecina -9 i biało od szronu. A jeszcze przedwczoraj +8 i takie "styczniowe" klimaty:
    2 punkty
  47. Okrągłe koło Wydmin (Mazury) też snieżą
    2 punkty
  48. 100% racji z logistyką - tutaj Ladis jest chyba (niestety) przesądzone. Ale pomarzyć można. Dla mnie Landeck to mistrzostwo świata: - 20 km do SFL, - 30 km do Ischgl (a po drodze See i Kappl), - 25 km do St Anton, - na miejscu Zams - a jeszcze 30 km do HochZeiger, 40 km do Zurs, Nauders, Galtur i jeszcze parę mniejszych po drodze Z grubsza licząc 1300 km tras w zasięgu 30 min jazdy autem... Jak z tym żyć!!! @ ewangelizator Nie wiem kiedy byłeś w SFL - "uruchomienie" Massnera i wariantu zjazdu do Ladis z Frommesabfartu wyraźnie polepszyło ośrodek. Ale oczywiście absolutnie zgadzam się z opinią, że Ischgl wymiata. Pozdro Wiesiek
    2 punkty
  49. Mała sugestia z mojej strony: wracamy do tematu tego wątku i odpuszczamy udowadnianie sobie, kto w jakich warunkach będzie jeździł chyba, że założycie do tego osobny temat.
    2 punkty
  50. Chodzi o to, żebyś nie wnosił nic od siebie, nie warto, ja już przynajmniej skończyłem z pisaniem relacji z wyjazdów. 99% osób czytających to forum to użytkownik typu „biorca” - to norma każdego portalu, najczęściej anonimowi, czasami zarejestrowani, ograniczający się do pozyskiwania interesujących ich informacji. Prawdziwą zakałą są „pasożyty” - rejestrują się na forum, nigdy nie podzielą się informacjami, które mogłyby być przydatne dla innych - mogliby, ale po co, nigdy nie podziękują za informację, nawet za taką, która była dla nich przydatna - no bo po co, nigdy… no właśnie nie!, czasami napiszą posta, ale tylko po to żeby skrytykować, bo przecież można to było zrobić lepiej, bardziej merytorycznie, mniej indywidualnie, oni by tak zrobili… - ale nie zrobią, no bo po co . Ja dzisiaj też odpuściłem nartowanie, zbyt duże prawdopodobieństwo deszczu
    2 punkty
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...