Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 29.12.2019 w Odpowiedzi
-
Dziś mój (nasz) pierwszy dzień w sezonie. Sezonówki (wszystkie 4 przeszły bez problemów) - miałem aktywowane kody (mamy wersję ze Słowacją i Czechami). Na górze mają dużo śniegu. Cały czas chodzą lance (choć nie wszystkie), przy gondoli na dole, dośnieżają raczej parking. Na Pośrednim, co druga lanca włączona, armatki stoją spokojnie. Śniegu naturalnego 30-40 cm (piszę o Pośrednim). Na samej przełęczy ruch jak w dużym mieście w godzinach szczytu (spowodowane dojazdem do 2 ośrodków na przełęczy, gdzie uciekają osoby tak z Wisły - brak czynnych Klepek i Cieńkowa, jak i Szczyrku - tu brak karnetów godzinnych w SMR). Pierwsze wrażenia, trasy przygotowane bardzo dobrze. Zbójnicka Kopa - o dziwo bez kolejek, na MS też znośnie. Trasa nr 4 też dobrze przygotowana. 3 do gondoli można spokojnie zjechać i wrócić gondola na górę (to najszybszą obecnie wariant w ośrodku). Teraz łyżka dziegciu - co za debil wymyślił ograniczenia na żółtej kanapie. Wg. moich informacji to test systemu VIP Line. Z, w miarę luźnego ośrodka (jak na ten okres), mamy kolejkę od 20 do 40 minut stania, a na każdej kanapie 4 osoby. Tak, to ma niestety docelowo wyglądać w organizacji pracy - do tego dążą. Piszę z całą świadomością, bo może ktoś rozsądny to przeczyta i się z tego pomysłu wycofa - to nie Chopok, tu nie ma tylu wyciągów co tam. I wspomniana kolejka. W mojej ocenie, spokojnie są gotowi by uruchomić 3 i coś na Pośrednim. Mam nadzieję, że nastąpi to na dniach. Jutro sprawdzę 1 i być może 5.11 punktów
-
Komunikat MSR Drodzy narciarze w trosce o wasze zadowolenie rozpoczęliśmy dzisiaj testy ,,wejścia komercyjne" tak dobrze wam znane z czasów GAT , nawiązujemy do szczytnych tradycji resortowych lecz teraz nie musicie się zapisywać do Organizacji lecz za kilkaset złotych zostaniecie Viponem i uleczycie swoje kompleksy. Równocześnie prosimy Plebs narciarski aby nie odpinać Viponom nart w kolejce, nie opierać się o nich za mocno aby się nie wywracali, nie proponować wysiadania z krzesełek podczas jazdy - bo Vipon może jeździć krzesłami w dół i górę bez wysiadania. Wprawdzie zmieniliśmy zasady w trakcie gry ale cały czas dbamy o wasze zadowolenie i dlatego ograniczymy ilość wejść dla Viponów do 2 zamiast 3, prosimy tez Plebs narciarski aby przed każdym wyjazdem sprawdził czy ich karnet jest jeszcze ważny i czy nie wymaga ponownej aktywacji. Z radością informujemy że Bieńkulę i Czyrną zamierzamy zalesić (wyciąg już wycięliśmy) i wpisać do obszaru Naturyzm 2000 - jazda w tym obszarze będzie dozwolona tylko w krótkich spodenkach. Z głębokim poważaniem Zarząd MSR9 punktów
-
@shuger a ja mam takie pytanie do Ciebie, Ty jeździsz gdzieś, czy tylko oglądasz kamerki na SMR ?8 punktów
-
Jak znasz system, to 2 minuty stania 🤣 Czego nie rozumiesz? 😎8 punktów
-
Byłem w Szczyrku w okresie świątecznym gdy jeszcze nie bylo TRM i też czekałem 20 minut w kolejce. I wtedy nikt nie narzekał, było dobrze. Czyżby wirus sklerozy? Jeszcze jedna sprawa zakup sezonowki to jest indywidualna sprawa i ataki na takie osoby uważam za extremalnie głupie (delikatnie pisząc)7 punktów
-
Proponuję kilka bramek aby każdy mógł wybrać coś dla siebie. Standardowa i 3 bramki VIP różne cenowo: srebrna, złota i platynowa. W złotej będzie gorący uścisk dłoni i słowa "witamy!" od pracownika. W platynowej, tej najdroższej dwóch pracowników będzie kłaniało się w pas i opowiadało żarty dla rozbawienia publiki.7 punktów
-
VIP line -ale to juz było okolo 15-20 lat temu i nazywalo się wejście komercyjne (cena x2) -pamietacie? . Teraz mamy top sezon i nie dziwmy sie, że sa kolejki.Jak ktos chce dobrze pojezdzic to po 6 stycznia do pierwszych ferii , a potem dopiero po feriach i to najlepiej nie w weekendy. W Białce jest to samo. W sezonie pozostaja Alpy albo mniejsze osrodki. Mówi się trudno, nic na to nie poradzimy. A Szczyrk i tak kocham (i Białkę też)😉 . Ale na dluzszy wyjazd to tylko Dolomity lub Austria .Pozdro!6 punktów
-
Już się obrywa, ja już sobie przygotowałem popcorn na czytanie komentarzy6 punktów
-
6 punktów
-
Chyba cały Śląsk przyjechał do Istebnej na narty. Kolejki do kasy po karnety 20 minut czekania. Do kanapy i orczyka podobnie. Parkingi pękają w szwach a kolejka chętnych do wjazdu ok 13 liczyła ok. 600 m. Stok średnio przygotowany. Miejscami wychodziła trawa i kamienie. W innych miejscach spod śniegu przebijał lód. Sporo odsypów i cukru.5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
Witajcie Na koniec roku przyjecfalem ze znajomymi do Krynicy. Dziś jeździliśmy na Jaworzynie. Do 14-15 kolejka do gondoli na pół godziny (o czym ładnie informują przy kasach). Na niebieskiej 3 warunki dobre i bardzo dobre - trochę zmrożonego śniegu gdzieniegdzie. Na czerwonej 1 ciężko na ściankach - muldy i standardowo betonowy podkład. Jutro otwierają trasę nr. 2 Jeździłem niewiele, bo trochę dziś znów uczyłem stawiać drugie kroki na nartach. Ogólnie jest tu pięknie - dziś była prawdziwa zima - ok. -8 stopni4 punkty
-
Nie wytrzymałem. Mimo zniechęcających widoków stonki i kolejek postanowiłem jechać. Po szybkiej analizie sytuacji zdecydowałem, że wreszcie „zwiedzę” Meander Oravice. Mimo, że od lat mijałem ten ośrodek w drodze na Rohace, to nigdy nie było czasu tu zajrzeć. Jeśli chodzi i kolejki, to decyzja trafiona w 100%. Tylko w godzinach szczytu trzeba było postać parę minut mimo, że ludzi całkiem sporo. Rano i po południu bez żadnego stania. Odnośnie samego ośrodka to niestety duży minus za skandaliczne przygotowanie stoku. Mimo dziesiątek lanc i armatek oraz dużego opadu w ostatnich dniach nie byli w stanie chociaż przyzwoicie wyratrakować oraz zabezpieczyć i oznakować trasy. Hałdy śniegu przy armatkach, nie zniwelowane nierówności, przetarcia i minerały niczym pola minowe sprawiały, że szczególnie przy dzisiejszym płaskim świetle, zachmurzeniu i opadach, było miejscami po prostu niebezpiecznie. Dopiero na koniec dnia przyszły przejaśnienia i słoneczko i mogłem wreszcie widzieć po czym jadę. Sama górka nie powaliła mnie na kolana ale to może przez te warunki. Niby dość długa i ze 3 warianty zjazdu ale góra to wypłaszczenie i tak naprawdę tylko jeden fajnie nachylony odcinek. Dla początkujących i rodzin z dziećmi dobry wybór - jest łatwiutka długa trasa i łagodna opcja ominięcia "stromego" odcinka. Ogólnie dzień na plus dzięki końcówce i ogólnej zimowej atmosferze i widokom. Jutro Rohace.4 punkty
-
Sezonówki nie mam. Przy dystansie 280km, uwiązaniu feriami, ryzyko zakupu wiosną jest zbyt wysokie, potem opłacalność jest żadna. Jeśli mieszka się w odległości umożliwiającej sensowne wypady na jeden dzień i lubi się jeździć na nartach, to trzeba być po lobotomii, żeby jej nie kupić.4 punkty
-
Kup lepiej ten krem do d. Kolega dobrzec radzil.4 punkty
-
Dla mnie też 5 minut jest dokładnie wyznacznikiem tego, czy jest jeżdżenie, czy nie. W zasadzie SMR w Szczyrku z jednej strony mnie nie obchodzi (bo rzadko tam zaglądam ze względu na brak możliwości realnej i bezpiecznej i przyjemnej jazdy), ale z drugiej strony jest zasada, że gorsze wypiera lepsze - w związku z tym jest obawa, że gestorzy innych ośrodków podchwycą, że można oszczędzać na naśnieżaniu i na przepustowości, jednocześnie podnosząc ceny.4 punkty
-
Rzeczywiście, jeżeli ktoś pisze, że stał 30 minut i jest zadowolony, no to taki klient, prędzej czy później, "łyknie" też kolejki 45 minut przy karnecie 200 zł. Ale co mnie to obchodzi.4 punkty
-
4 punkty
-
Lata 80 te. Czyrna - 3 wyjazdy do góry przez cały dzień. Nawet sobie nie wyobrażasz, ile razy mogła być zakręcona kolejka w stronę Bieńkuli i z powrotem na dół Wyjście z domu o 3.40, pociąg, autobus. Na stoku przed 8 mą. W domu po nartach o 23. Na szczęście, mimo niedoskonałości TMR to już se nie vrati3 punkty
-
Może sam się usuń? Proponuję wrócić do tematu nart w tym wątku. Ja będę kilka dni to sam ocenie.3 punkty
-
Byłem do południa. Kolejka do kanapy znośna: do g.10 dojazd do bramek, później na 5-7 min, a koło południa zaczęła zakręcać za róg budynku stacji. Na trasie tłoczno, na wysokości tunelu przewężenie. Gdy wychodziłem to do kas stała potężna kolejka ok. 150 osób.3 punkty
-
15 min w kolejce do wyciągu to grube przegięcie, jeśli ktoś na takie coś przystaje i jest zadowolony to znaczy że nie szanuje swojego czasu na nartach. Według mnie wszystko powyżej 5 minut jest nieakceptowalne i ma mało wspólnego z jazdą na nartach. Nie mówiąc już o tłoku na trasie który jest wyznacznikiem czy jazda w ogóle ma sens czy nie. Wybieram się jutro do Krynicy (Słotwiny Tabaszewskiego) na narty na 4 godziny od otwarcia (8-12) myślę, że nie postoję dłużej niż 5 minut w szczycie kolejek.3 punkty
-
Tiiia piszcie dalej zaraz pęknie 1000 000 wyświetleń powyższego wątku i będzie kolejny rekord, Schuger czy jak mu tam do roboty..........3 punkty
-
A jaki był cel twojego pytania ? Głównie wszystko podważasz więc jestem bardzo ciekawy w jakim celu zadałeś to pytanie ?3 punkty
-
Cześć Przepraszam że zapytam: Kiedy Ty ostatnio pisałeś na temat? Pozdrawiam3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Seiser Alm / Alpe di Siusi to stacja narciarska w Południowym Tyrolu (północne Włochy), w pobliżu tras słynnej Val Gardena, malowniczo położona u stóp imponujących wierzchołków Sasso Lungo, Sasso Piato i Punta d’Oro. Skąpana w słońcu hala Seiser Alm jest największym wysokogórskim płaskowyżem w Europie. Właśnie wyjątkowe nasłonecznienie (aż 300 słonecznych dni w roku), a także duża ilość łatwych tras to najkrótsza charakterystyka tego ośrodka. Jest to doskonałe miejsce dla rodzin z dziećmi, narciarzy początkujących oraz tych, którzy lubią łączyć niezbyt forsowne narciarstwo z przyjemnościami opalania się w przepięknej górskiej scenerii. Paradoksalnie, przy bardzo słonecznym klimacie Seiser Alm gwarantuje zawsze doskonale warunki śniegowe, a to dzięki nowoczesnemu systemowi sztucznego naśnieżania, obejmującemu praktycznie cały narciarski region.2 punkty
-
Co do Moltka - głównym i niezaprzeczalnym atutem jest cena, przypisana do sezonówki. Normalnie, w zimowym sezonie, jadąc na narty w miarę blisko do AT, płacąc standardowo za skipass - Molltaler byłby co najwyżej 20 tym wyborem. Szczyrk ze swoim potencjałem i możliwościami jazdy - obecnie w PL jest wyborem numer 1. Potem dopiero jest analiza ceny. Sezonówki, w podobnych kosztach ma Wisła, lecz jest rozrzucona po wielu odległych stokach. Tatry sezonówki nie mają, czyli w tej kategorii również wygrywa Szczyrk. W przypadku karnetów jednodniowych działa prawo popytu i podaży. Są chętni, są karnety za tyle, za ile ci chętni są je w stanie kupić. Jedni wycierpią 160 zeta za karnet, a inni pojadą na o stówę tańszy, świetny i pusty Stożek.2 punkty
-
Najbardziej śmieszy mnie ogólnonarodowe narzekanie na VIP Line... Widać jak bardzo znaliście ten ośrodek w czasach przed TMR... Przecież już za czasów GON ( tak wiem... dla większości narzekających zbyt trudne hasło do odszyfrowania) była VIP line, oczywiście nie tak nazywana, ale była taka na której kasowało się podwójnie... No ale jak ktoś tu słusznie wspomniał... Wirus sklerozy panuje... Druga rzecz śmieszy mnie porównywalnie do pierwszej... Niektórzy z Was naprawdę wierzą w ich zaklinanie rzeczywistości. Wy naprawdę macie wiarę w to, ze ilość Waszych postów ma jakikolwiek wpływ na liczbę osób użytkujących SMR. Podziwiam i dziękuję za dobrą rozrywkę2 punkty
-
Zieleniec drożej? od 1 stycznia 6 dniowy karnet w Szczyrku 748 PLN (kupiony online) w Zieleńcu 490 PLN i ważny w godzinach 9-21 a w Szczyrku tylko do 16, widzisz różnice? a jakby chciał pojeździć w Szczyrku wieczorem to Szczyrk wychodzi 2 razy drożej, zanim napiszesz głupotę to sprawdź. Nie rozumiem jaki jest cel wprowadzania forumowiczów w błąd? czyżby naprawdę byli to udziałowcy TMR? bo inaczej wytłumaczyć się tego nie da2 punkty
-
Ja oglądając vlogi JC doszedłem do wniosku, że jest trochę odwrotnie, tzn. pokazał (szczególnie na ostatnich filmach), że Szczyrk nie mógłby konkurować z większymi i znacznie ciekawszymi alpejskimi ośrodkami, a to dla TMR nie jest za bardzo na rękę?2 punkty
-
Ja miałem mniej szczęścia. Raz 20 minut, raz niestety prawie 40. Jak na BSA nie wiem. Na COS-ie jeździł dziś mój szwagier - bardzo fajnie. Kolejki na Jaworzynie max. 5-7 minut stania. Kaskada zamknięta ale warunki znośne.2 punkty
-
A tak że by dolać oliwy do ognia to policzmy. 15min w kolejce(przy dobrych układach), realnie ok 6-7min na krześle( zatrzymywanie przy wsiadaniu i zsiadaniu) i zjazd taki bez napinki z poszanowaniem stoku(przy perspektywie optymistycznej 15 minutowej kolejki) ok4-5 min, to daje jakieś 25-27min na jeden zjazd ,czyli w niespełna godzinę ,oczywiście przy dobrych wiatrach daje 2 zjazdy . Przy działaniu ośrodka przez 7 godz. daje max 14 zjazdów , a jak doliczysz jedzenie , siku itd.? Sorry to nie dla mnie. I to na początku sezonu z perspektywą "udogodnień,ułatwień" w wersji TMR. Pojadę jutro na BSA ,mogę się mylić oczywiście ale chyba będę miał trochę lepszy współczynnik. Sezonówkowicze ,pora przestać udawać że wszystko jest OK,oczywiście dalej można chować głowę w piasek i robić dobrą minę, lecz co jeszcze zafundują nam Panowie z TMRu? PS. Panie Shuger ,prawa autorskie są moje.2 punkty
-
Dziś kolejny dzień dobrze pojezdzone na Chopoku, ludzi dużo, zamknęli chyba nawet dojazd autami do doliny, ale max. kolejka na grand jet i biela put to 10 min. Spora kolejka była do wjazdu na szczyt, może nawet 20 min. Cześć tras oficjalnie zamkniętych nadaje się do jazdy i zostanie wkrótce otwarta (1, 7 i 11). Przez cały dzień solidny mróz, po południu wyszło nawet słońce. Na trasach trochę lodu, w tym bryłek, po południu odsypy na stromszych odcinkach.2 punkty
-
Z całym szacunkiem ,dla mnie 15 min jest trudne do zaakceptowania a przy 30 to wsiadam do auta i jadę do domu.2 punkty
-
Oj są metody, przynajmniej na B4 i czasami na B52 punkty
-
Jak jest sporo śniegu, to ludzie rozchodzą się po górach i kolejek nie ma. Ale jak jest kiepska pogoda i tylko nieliczne wyciągi są czynne, to reszta się do nich zlatuje jak pszczoły do miodu. Naturalnym sposobem na ograniczenie popytu jest podniesienie cen, normalne i racjonalne działanie. Narzekacze są wszędzie i klasyką jest, że frustrat pierwsze co robi to siada do klawiatury i uzewnętrznia się facebooku......, a tysiące i tak tam jadą i jeżdżą. Rynek błędy zarządzających weryfikuje bardzo szybko. A podniesienie cen nie jest błędem. Czy mi się to podoba? W żadnym razie. Ale takie są prawa rynku.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Nie gniewaj sie, ale ekstremalne zjazdy w Bialce1 punkt
-
Tak tylko dla porządku Bułgaria ma lepsze górki niż Czechy i Słowacja razem wzięte1 punkt
-
Ignorancja bijąca z Twoich postów czyni Cię ostatnią osobą, którą prosiłbym o radę.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
bylem 19-21 Grudnia po raz nie pamiętam juz który. otwarrte Hromovka 1 plus plus Swiety Piotr, tutaj warto zaczac rano 8.30 dobry twardy stok bez muld do jakiejs 12tej. pozniej akceptowalna jazda do 14tej. czy mozna sie najezdzic? jasne, ze tak zerowe kolejki do wyciagu do 11tej a pozniej moze stanie na minute dwie. Na Niedzwiedziu otwarte dwa wyciagi krzeselkowe i dwie trasy. tam od rana a byla to niedziela (wczesniej jezdzilem w sobote i piatek, szczegolnie piatek mniej osob) tam mimo lepszej pogody stoki wystarczyly na max 3 godziny, ale to raczej wina natezenia ludzi. Szpindlerowy jak zwykle sie sprawdzil, mimo pogody momentami na plusie 5 stopni i braku przymrozkow w nocy. nie wiem jak oni to robia ale maja zawsze najlepiej przygotowane stoki w calych Czechach i swoisty mikroklimat ktory im w tym pomaga1 punkt







