Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      42

    • Liczba zawartości

      4 038


  2. tanova

    tanova

    VIP


    • Punkty

      29

    • Liczba zawartości

      2 774


  3. pasazer85

    pasazer85

    Użytkownik forum


    • Punkty

      19

    • Liczba zawartości

      873


  4. melo7anthony

    melo7anthony

    Użytkownik forum


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      224


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 06.02.2020 uwzględniając wszystkie działy

  1. Blisko, coraz bliżej ... Pojutrze, w sobotę rano ruszamy na narty w stronę Zimy (Ziemi) Salzburskiej. W tym roku na pełny tydzień - siedem dni jazdy w dolinie Gastein i okolicach. Wreszcie ! Gastein odwiedzamy po raz drugi, ale pierwszy raz na nartach. W lecie 2013 roku spędziliśmy tam wakacyjny tydzień wędrując po górach i zwiedzając okolicę. A było wtedy tak: Elegancko-nostalgiczne Bad Gastein - tam mieszkaliśmy: Stubnerkogel: Großglocknerstraße i trochę zimy latem w tle: Proszę Państwa, oto miś: Salzburg: Szlakiem ze szczytu Fulseck przez Schuhflicker do Dorfgastein: Darek poszedł szlakiem granią (po lewej), a ja z córką dołem, nad Schuhflickersee. Widok znad jeziora - ten mały punkcik na siodle po prawej to Darek - pomimo odległości akustyka była tak świetna, że bez trudu mogliśmy ze sobą rozmawiać normalną siłą głosu: Trochę flory ... I fotka z rodzinnego albumu ... A teraz odwiedzimy te miejsca w zimowej scenerii!
    18 punktów
  2. Zgodnie z ostatnimi informacjami na stronie SMR udałem się na narty na godz.08:00 - niestety czynne od 08:30. Jako że nie ma nic złego co by na dobre nie wyszło, pierwszy raz wjechałem gondolą z sympatycznymi maniakami sztruksu którzy potrafią postać w kolejce 0,5h aby dopaść dziewiczy sztruks, panowie ruszali na trasę bez rozgrzewki i moją jedyną szansą na pierwszy dziewiczy sztruks było podejście na talerzyk MS, udało się Nowego śnieg 10 cm trochę poprawiło warunki, ale trzeba uważać bo nie widać przetarć, pojeździłem trochę na Golgocie bo niebieska kanapa ruszyła po parodniowej przerwie (sprzęt bez strat) Byłem też na Bieńkuli ale tam trochę gorzej. Trasy naśnieżane dobre, ale wjazd na 1 tylko lewą stroną bo reszta kamienista. Kończyłem o 11:00 temperatura +2, rano +1 , od rana można było bezpłatnie testować wodoodporność odzieży. Jadąc do i z Szczyrku S1 warto korzystać z nowej obwodnicy i w/zjeżdzać na węźle Rybarzowice
    11 punktów
  3. Szczyrk, dzięki nowemu inwestorowi doszły nam w Szczyrku super trasy freeridowe Bieńkula i Golgota, tym samym dołączyły do kultowych Beskidek i Sahara na Szyndzielni Golgota 06.02.2020 Bieńkula 06.02.2020 Uwaga, śniegu tylko 20 cm więc ostrożnie i zdecydowanie odradzam wjazd do lasu.
    7 punktów
  4. Już nie wieje 😃 @Sariensis śniegu Ci wystarczy
    7 punktów
  5. 7 punktów
  6. Właśnie stoję sobie w kolejce i czekam na otwarcie o 8:30 Pozdrawiam
    7 punktów
  7. też powoli przechodzę w ten stan, kolejny dzień na nartach i aby każdy następny dzień był lepszy od poprzedniego Wyjazd nieoczekiwanie kilka minut wcześniej niż zwykle, dotychczas przy mroźnej pogodzie plus/minus 6.15 gwarantował dojazd do BSA około 20 minut przed startem. A tu niespodzianka od Mysłowic leje a od Bielska pada śnieg i tak powolutku wbrew podpowiedzi Gogle Maps i trochę na przekór ale obwodnicą Buczkowic doturlałem się do BSA. Świeży opad nad ranem zrobił swoje, prawie jak jazda poza trasowa. Czarna już podobno dzień wcześniej (z powodu deszczu?) nie była ratrakowana ale po tej dostawie świeżego się poprawiło. Ja, powiem szczerze że, trochę się męczyłem ale jazda po omacku przy padającym śniegu odbierała frajdę z jazdy. Męczarnia. Po godzinie przerwy na rozmrażanie stóp, warunki się zmieniły. Zamknięto na full czarną, za to czerwona i niebieska nabrały jakby mocy A to słońce i widoki zapierały po prostu.
    7 punktów
  8. Jaworzyna Krynicka 06.02.2020r. Dzisiaj z synem (11 lat) wybrałem się na Jaworzynę Krynicką, w sumie pierwszy raz w życiu. Plany, planami, a rzeczywistość okazała się taka, że zamiast przez bramki przejść o 9:00, to przeszliśmy o 9:40. Karnet na 4 godz. dla mnie 90zł, dla syna 77zł. Ok. 9:35 kolejek do kas brak, może po jednej, dwie osoby. Do godz. mniej więcej 11 pogoda i warunki były super. Niby spore zachmurzenie, a słońce pięknie przebijało się przez chmury, świetnie przygotowane trasy, niedużo ludzi i jeździło się pięknie. Kolejka do gonodoli ok 5-7 minut, więc kilka razy zjechaliśmy góra - dół, a kiedy zaczęło przybywać osób przenieśliśmy się na czarną 5, gdzie warunki były kapitalne, a ilość narciarzy minimalna, więc kilka zjazdów po czarnej i przenosiny na 2 i 2a. I wtedy pogoda się popsuła. Zachmurzyło się solidnie, kontrast zerowy, a najgorsze było to, że temperatura wzrosła do ok 0.5 stopnia i zaczął padać ni to bardzo drobny śnieg, ni to mżawka, która błyskawicznie zamarzała na goglach, ubraniu. Najgorzej było z goglami, bo po przejechaniu 300-400 metrów widoczność była wręcz symboliczna, I w sumie tak było przez cały czas. Mimo tego, wyjazd na Jaworzynę i tak był udany, a poniżej kilka zdjęć i filmik z jazdy syna po niebieskiej, czerwonej i czarnej trasie. Niebieska 3: Na czerwonej 1: Końcówka czerwonej 1: Końcówka czerwonej 1: Dzisiaj głównie na ścigantach, na ostatnią godzinę zamieniłem na Heady iTitan, Czarna 5 FIS: Czerwona 2a: Widok na nieczynną 4: Czerwona 2a. I filmik: bartek jaworzyna1270.mp4
    6 punktów
  9. Jak w Szczyrku jest tragicznie drogo to co napisać o "ośrodkach" gdzie jest z 1,5 km tras czy tylko nieco więcej? Można bredzić bez końca ale choćby góry sr%$#ły to w tym złym Szczyrku na bank w tym sezonie było więcej tych km do jazdy. Dalsze dywagacje w tej kwestii to jak rozmowa z ciemnym o kolorach. Porównywanie do Alp też bo tym tokiem rozumowania trzeba by zamknąć prawie wszystko u nas bo przynosiło by straty. I żaden to argument, że lepiej jeżdzić po kilometrowej cudownie przygotowanej trasie. Mi by się chciało tak zjechać z 3/4 razy i potem już jest słabo. Więc im większy wybór nawet w trudniejszych warunkach tym sensowniej dopłacić tą śmieszną różnicę w cenie.
    5 punktów
  10. Obszernej relacji nie będzie Generalnie jesteśmy bardzo zadowoleni ,że udało nam się odwiedzić Pejo,góra naprawdę fantastyczna, dawno nie najeździlem się tyle po naturalnym śniegu Ale ma to też niestety swoje wady, w górnych partiach po kilku godzinach muldy po pachy Mimo wszystko małżonka zadowolona jak nigdy, a o to miałem największe obawy ,widać niepotrzebnie. Co najbardziej doskwiera w tym ośrodku to restauracje, a właściwie ich brak... bary na stoku oferują marne panini albo frytki, ewentualnie pizzę z mikrofali Jutro mam nadzieję na zakończenie odwiedzić Pinzolo Na koniec jeszcze kilka fotek...
    4 punkty
  11. Część. Kolejny raport z Kasprowego Wierchu. Dzisiaj "wyrypa" od drugiej strony czyli "Goryczkową". Początek szlakiem narciarskim do dolnej stacji krzesełka. Warunki bardzo dobre. Śniegu mnóstwo. Następnie podejściem kotłem. I tak początek jest ratrakowany natomiast powyżej "szyjki" przy dolnej stacji kolejki. Zaczyna się walka z metrami nawianego śniegu. Dodatkowo niskie chmury oraz wiatr. Ciężko się zorientować gdzie się jest bo widoczność czasami spadała do kilku metrów. Zabawa zaczyna się przy kopule szczytowej. Kojarzycie może siatki chroniące przed zjazdem na Słowację? No to teraz są na wysokości narciarskiego buta. Śniegu jest naprawdę mnóstwo. Pojawili się pierwsi miłośnicy puchu. Na razie rozjeżdżali kocioł goryczkowy. Bo oba krzesła były nieczynne. Na weekend zapowiada się szaleństwo:). Zdjęć brak bo nic nie widać:). .
    4 punkty
  12. Byliśmy na nartach w tych okolicach(mieszkaliśmy w Dorfgastein), kiedy miałam aparat na kliszę Mój pierwszy raz z Alpami. Bawcie się cudownie i czekam na relację
    4 punkty
  13. Oczywiście z małżonką, jej czwarty sezon na nartach i pierwszy w Alpach 👍 Tak wiem, dzisiaj z racji warunków miałem okazję poznać każdy jej cm2 😁
    4 punkty
  14. Ok, nie zamierzam nikomu mówić, jak ma żyć i do niczego Cię przekonywać 😁. Po prostu się przymawiałam o relację na forum 😉. Mnie raczej głowy nikt dzwonieniem nie zawraca, bo potencjalni zainteresowani są poinformowani, kiedy mogą się kontaktować. Niestety nie mam też zapobiegliwej żony 😉, a szkoda. Co gorsza - to ja jestem żoną 😂, ze smartfonem. Serdeczności
    3 punkty
  15. Grzebień bo kilka dekad temu zawodników nieźle tam czesało.
    3 punkty
  16. Zjechałem ale to był błąd. Poniżej dolin dużo kamieni. Trochę dechy pocierpiały
    3 punkty
  17. FIS ok. W okolicach jaworzyny lekkie przetarcia. Doliny super. Jazdę utrudniały pracujące armatki, ale generalnie było dziś dobrze. Kolejek brak.
    3 punkty
  18. 3 punkty
  19. Ja tak jak @koliber w II połowie marca wybieram się do Zillertal-u. Dawno mnie tam nie było Tylko próbuję z innymi dniami. Planuję wyjazd w poniedziałek i powrót w niedzielę (tak mam kwaterę). Dam znać jaki ruch na trasie do Tyrolu. Pozdrawiam
    3 punkty
  20. Cześć Informacje będziesz miał aczkolwiek wiesz jak to w górach bywa. Tanova w Villach z pewnością nie będę (chyba, że myślisz o rejonie narciarskim to co innego) natomiast o zdjęcia ciężko będzie bo nie mam/nie wożę żadnego aparatu ale Kacper jeździ często z kamerką więc coś tam nagra chyba. Pozdrowienia
    3 punkty
  21. czy toalety już są otwarte ?
    3 punkty
  22. Cześć Noto trzymaj się i fajnej jazdy. Będziemy w sumie niedaleko. Pozdrowienia
    3 punkty
  23. Słusznie. Jesteśmy zakompleksionymi małymi polaczkami. Byle tylko dokopać i po nosaczowemu cieszyć się z nieszczęścia somsiada. A do meritum. Żeby specjalnie zalogować się na forum dla pasjonatów, przechodząc procedurę rejestracji tylko po to, żeby żebrać o kody zniżkowe na karnety, no jeszcze potrafią mnie rodacy zaskoczyć.
    3 punkty
  24. 2 punkty
  25. Nie, blokada dalej aktywna. Wkurzyłem się i na żywca przelazłem dwa razy a za trzecim razem wjechałem na bramkę tak żeby już nie przełazić. Dziwna sprawa. System blokuje, kamera rejestruje, obsługa nie reaguje a w sumie chciałbym, bo może ktoś musiałby odpowiedzieć dlaczego tak jest. Pewnie chodzi o "właściwą" interpretację regulaminu sprytnej sezonówki
    2 punkty
  26. Nie obraź się, ale nie zdajesz sobie sprawy 🙂 Bo niby skąd po tak krótkim doświadczeniu możesz sobie zdawać z tego sprawę? 🙂 Ale jeśli tu jesteś, to dobrze, bo jednak próbujesz, i to warto cenić. Pozwolę sobie tutaj dorzucić swoje trzy grosze.... Właśnie wróciłem z miejsca gdzie rok temu z dziką radością śmigałem rano na wyratrakowanych trasach średniej wielkości ośrodka narciarskiego, a po południu kiedy dzikie zbocza ukraińskiej połoniny Borżawy "odpuściły" od promieni słońca i zrobił się boski firn. To było niesamowite. Jeden z najlepszych warunków w moim życiu, i nie wiem ile lat mi przyjdzie czekać na taki..... Teraz, nie dało się zjechać z połonin, a na trasach pomimo ich przygotowania można było się zakatować. Mokry śnieg, na wskutek nietypowej pogody powodował nawet na stromym zboczu tak silny opór, że odechciewało się czegokolwiek. Tak samo będziesz miała, gdziekolwiek indziej. Podaje Ci przykład, do którego sam bardzo długo dochodziłem. Trasy w wielu nawet dobrych ośrodkach nie będą ratrakowane przy pewnej temperaturze, i wtedy musisz umieć sobie poradzić, albo ocenić że to nie jest dzień na jazdę. W każdym razie - musisz być tego świadomy że nie zawsze się da przygotować tak, żeby było fajnie. @Mitek napisał to w punkt. Tak naprawdę uczysz się czegoś o wiele łatwiejszego niż jazda w "normalnym" terenie, gdzie śniegi bywają tak różne, że trzeba się uczyć ich latami. A pomimo tego i tak nie da się perfekcyjnie przygotować trasy. Zawsze z tym będzie różnie, jak sama widzisz. Kolega napisał dobrze, i może to demonizowanie, ale po latach sama ocenisz. Jeśli mu nie wierzysz, to Mitek wspomniał coś, o co Józef Oppencheim (drugi naczelnik TOPR w historii, wybitny polski narciarz) sformułował w swoich książkach. Nie znam Cię @AGnk, ale nie polecam Ci Białki. Chyba że lubisz supermarket, czyli miejsce gdzie jest tłum ludzi. To tak będzie w Białce jak piszą przedmówcy. Jednak Podhale to w miarę dobre miejsce do doskonalenia umiejętności. Oprócz tego, w niewielkiej odległości jest też parę mało popularnych ośrodków narciarskich, rzadziej gdziekolwiek wspominanych - z łatwymi trasami które odwiedza nieco mniej ludzi - i można tam często spokojnie pojeździć. Nie są to tak popularne miejsca, a śpiąc gdziekolwiek na Podhalu można tam w niewielkim czasie dojechać. Podam Ci kilka miejsc. 1) Nowy Targ, w dzielnicy Kowaniec ulokowane są dwa małe ON: Zadział i Długa Polana. 2) We wsi Zdiar - Strachan i Strednica. (w obu są już teraz wyciągi krzesełkowe) 3) Obok zaraz jest Tatranska Javorina, gdzie ponoć zawsze jest pustawo. http://skitaja.sk/ To tylko kilka przykładów. 🙂
    2 punkty
  27. Po próbie dodania reakcji do odpowiedzi (w obojętnie jakim temacie) wyskakuje mi komuniakt : "Przepraszamy, ale dziś nie możesz dodać żadnych nowych reakcji" Tak się dzieje od godziny 11. Wie ktoś dlaczego tak jest? Dużo reakcji dzisiaj nie dawałem, więc nie wiem dlaczego taki komunikat się pojawia
    2 punkty
  28. Jak dopada to na P. trzeba uważać. Mało brakowało, tu taka wywiana ale pod gałęziami było jeszcze tego przykrytego z metr. Pozdrawiam mirekn
    2 punkty
  29. Ja w II połowie marca będę w Tyrolu, mam w planie głównie mniejsze ośrodki (Kappl, Kuehtai, Rifflsee i 2 duże - Solden, Serfaus). W sumie noclegów mam 9, ale że jeżdżę tylko przy ładnej pogodzie, to realistycznie założyłem ok. 5 na 8 słonecznych dni. Być może w drodze powrotnej zahaczę o Zugspitze Gletcher (gdy tez będzie pogoda), wracając przez Garmisch. Tylko że w marcu relacji już nikt nie czyta, dlatego zapowiadam już teraz:) Jeśli ktoś jest ciekawy tych miejsc.
    2 punkty
  30. @tanova - niestety nie znalazłem jakiejś przyzwoitej kwatery i chyba pojedziemy ( jak zdrowie pozwoli) ostatni raz do Klrinwslsertal. Przyszły rok juz nas nie bedą wiązać terminy ferii szkolnych i planujemy Hochkonig od 9.01 do 17.01 - to termin kiedy jeździ @marboru i zawsze jest śnieg, mało ludzi i dużo slonca😁
    2 punkty
  31. W Polsce to raczej na razie nie ma zimy wiec wszystko mi jedno czy wieje czy nie, rowerem pod wiatr tez się da jeździć Gorzej w górach, bo wtedy wyciągi nie działają.
    2 punkty
  32. Na gruponie karnety na OravaSnow z około 23% rabatem. Orava Snow Grupon Pozdrawiam mirekn
    2 punkty
  33. Ja ruszam w sobotę do Doliny, pogoda nawet się niezła zapowiada Do monitorowania pogody i warunków polecam aplikacje Bergfex, plus Skiline żeby się pooglądać na trasach z pomiarami
    2 punkty
  34. @Annaa pierwszy raz w Alpach zawsze wyjątkowo się wspomina i zawsze jest to chyba wielkie wrażenie. A tak w ogóle - co u Ciebie i @marionen ? Brakuje Was na forum 😄 Nie ukrywam, że Wasze niedawne relacje bardzo mnie nakręciły 😉. Postaram się godnie wywiązać że zmiany warty na blogu i oby czas do Waszego wyjazdu szybko Wam zleciał. @Mitek przyłączam się do sugestii @marboru w sprawie zdjęć z Villach 😊. @Jeeb - dzięki również., @marboru i @Paula strasznie wysoko postawili poprzeczkę w kwestii ilości kilometrów i odwiedzonych ośrodków. Myślę, że my jeździmy jednak nieco bardziej ekstensywnie. Ale na pewno mamy w planach zajrzeć do kilku miejsc. . @Piotr_67 - też dziękuję za miłe życzenia, oby się pogoda udała. Pozdrawiam 😃
    2 punkty
  35. Ot wspomnienie 😉🌨️❄️ Oby popadało dzisiaj mocniej 👍
    2 punkty
  36. @tanova relacji narciarskich na forum coraz mniej, zimy coraz mniej 😕 i nareszcie coś, po @pasazer85 i Val Di Sole będzie można poczytać i pooglądać. Dla mnie i Pauli, Twoja relacja będzie jeszcze ciepłym wspomnieniem sprzed miesiąca. Czekamy 👍
    2 punkty
  37. Żebrzesz te kody nie tylko na tym forum : (
    2 punkty
  38. Cześć Pozwól, że jeszcze parę słów ogólnych... Narciarstwo to sport przestrzeni, który realizujemy w górach. Zauważ, że ti trasy nieprzygotowane są tak naprawdę normalne a przygotowane/ratrakowane trasy to jest sytuacja w Polsce powszechna od jakichś 15 max 20 lat. A góry to góry i nawet niskie mogą Cie zaskoczyć. Gwałtowna zmiana pogody, warunków zdarza się w górach znacznie częściej niż na niżu. Możesz wierzyć lub nie ale nawet w Szczyrku czy w Białce mogą się trafić warunki, że ni tylko będzie nierówno a widoczność słaba. Może być nawet tak, że nie będziesz wiedziała czy jedziesz czy stoisz dopóki nie ruszysz nartą lekko na bok. I to jest normalne a na zmiany warunków, terenu itd musisz być przygotowana. Tak naprawdę każda trasa niezależnie od nachylenia jest łatwa ale nawet na najprostszą niebieską gwałtowny opad połączony z mgłą albo spadek temperatury mogą zmienić w bardzo trudny stok. Musisz to brać pod uwagę zawsze jak jedziesz na narty. Pozdrowienia
    2 punkty
  39. Tam 110 zł, Tu 137 zł.. w Krynicy chyba nie ma skibusów, sprawdziłem ... uruchomili w tym roku także plus dla nich No okej, nie pamiętam jak wyglądał układ wyciągów w Krynicy w 2014.. w Szczyrku zdecydowanie inaczej, większość orczyków i stare krzesła... Podniesiono atrakcyjność miejsca to i .. podniesiono ceny.. No jak sam widzisz, różnica między Szczyrkiem a Krynicą to 17 złotych, gdzie w Szczyrku jeżeli są warunki to pojeździsz i na trasie FIS w COS i pobawisz się na SON no to jednak uważam, że jest tu więcej opcji to jeżdżenia dlatego różnica tych 17 złotych. Oczywiście podziwiam ludzi którzy za 137 złotych jeżdżą w Szczyrki na SON po trasie numer 3 i 4.. i stoją w Solisku w kolejce jak w Tesko po karpia przed wigilią... to już jest poza moja wyobraźnią.
    2 punkty
  40. To masz tu dla porównania cennik J.Krynickiej 🤑 im chyba prąd niewiele podrożał🤪
    2 punkty
  41. Też byłam tam dziś przez chwilkę, choć wybrałam się z bolącą nogą i w za grubych skarpetach, więc za bardzo sobie (pojękując) nie pojeździłam. Ale wybór na dzisiaj rozsądny, śniegu przybyło, jazda przyjemna. Trochę odsypów - świeży śnieg, korzystne do ćwiczenia. Musiałam i tak zrobić szybki wycof do roboty - nie doczekałam przejaśnienia, ale zawsze jeden dzień do przodu .
    2 punkty
  42. Wieje jak cholera, ale o 13 ma przestać. Lampa jest tylko ten wiatr.... A i trafiłem do Fabio 😛 @Sariensis teraz to ja mam być od zdjęć 😝
    2 punkty
  43. Dzisiaj nie pojechałem na Pejo bo rano padał deszcz i pogoda była niepewna. Aktualnie jestem w jakimś barze na Monte Vigo,ale nie mam pojęcia jak się nazywa 😛 Pogoda zmienna, ślońce,śnieg i wiatr. Śniegu jest podobnie jak na Twoim zdjęciu . Gdzie ten Fabio?
    2 punkty
  44. Od dzisiaj do niedzieli super pogoda w Alpach, od poniedziałku bardziej dynamicznie
    1 punkt
  45. Oj tam, oj tam. Oni teraz siedzą i zastanawiają się jak zmienić ten regulamin . Ta współpraca z innymi ośrodkami (COS i BSA) najwyraźniej im trochę kuleje. Kolega miał 3 lata temu karnety za akcje, działały na SMR i w COS. W zeszłym sezonie już na COS nie działały. Któregoś dnia, nagle przestały działać 4 nasze sezonówki (wcześniej 3 dni, działały bez problemów). To był dzień nie wyłączony na Słowacji, tym bardziej dziwne. Pani na Solisku, sprawę załatwiła od ręki dając mi 4 karnety pracownicze. Dodała tylko, że one nie działają na COS i BSA. W zeszłym sezonie, nasze sezonówki działały na COS od 8:00, a mojego Szwagra uparcie nie chciały. Dodam, że wg. aktualnego komunikatu na stronach SMR, ośrodek działa od 8:00. Czy tak naprawdę jest, czy ktoś się pomylił tego nie wiem. p.s. A i tak od najbliższej soboty, będę się kręcił po Szczyrku i okolicach przez następnych kilkanaście dni.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...