Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      30

    • Liczba zawartości

      2 943


  2. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      19

    • Liczba zawartości

      7 223


  3. artix

    artix

    Użytkownik forum


    • Punkty

      17

    • Liczba zawartości

      4 091


  4. mirekn

    mirekn

    Użytkownik forum


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      1 001


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 22.02.2020 w Odpowiedzi

  1. Dzień dobry już z Polski Nasz wyjazd do Karyntii skończyliśmy na trzech granicach... Austria, Włochy i Słowenia w zakresie jednego kroku! Bardzo klimatyczne, i świetne turystycznie, narciarskie miejsce 😮 3 Landereck. 63 zdjęcia przygotowane do Bloga...ale nim uzupełnię cztery poprzednie wpisy, to byście nie czekali - kilka zdjęć z naszego piątego dnia na nartach. Jak było? Było pięknie! W tle Włochy: Austria (górna stacja krzesła): Słowenia: Granica: Świetne miejsce dla Skiturowców...ale również rowerzystów Górna część ośrodka: Widok na nasz hotel nad jeziorem Jeszcze raz Słowenia...Ośrodek narciarski w tle? Trasy dla biegaczy na pewno! Warunki? Proszę... Pod orczykiem... Gówna trasa - dół: My Będzie ciekawy wpis na blogu z tego miejsca... Już zapraszam. Dzisiaj jeszcze postaram się wrzucić, pełny pierwszy dzień i Gerlitzen. Pozdrawiamy i pędzimy na lunch do Rodziców marboru i Paula
    14 punktów
  2. Rytro 22.02.2020 Dzisiaj super w Rytrze, mimo że śniegu niestety coraz mniej na stoku. Zmrożony ale nie zlodzony stok trzymał długo bo do około 12 godziny. Później puściła wierzchnia warstwa ale dalej było bardzo dobrze. Ludzi niedużo, w ciągu dnia jeździł jakiś klub / szkółka z 2h. Niestety na ściankach pojawia się brązowy śnieg i przetarcia (głównie na ich środku). Dzisiaj jeździłem na Mantrach bo myślałem że stok długo nie wytrzyma, jednak były spokojnie warunki na gs. Mantry jednak bardzo fajnie trzymają na zmrożonym więc jazda super fajna. 30 zjazdów w 4 godziny. Chyba to moje ostatnie Rytro w tym sezonie. Szybko poszło, lekko ponad miesiąc temu otworzyli główną trasę ze ściankami (ehhh to bezzimie). Dorzucam kilka zdjęć z dzisiaj. Rano przed otwarciem pierwszy uczeń szkółki narciarskiej oczekiwał już na jazdę. (Bardzo przyjazny ryterski piesek 🐶, spotykam go na stoku lub poza za każdym razem gdy tam jestem) Jedyna oznaka zimy w Rytrze i okolicy - biały jęzor stoku. Stok po 12 godzinie (wtedy się zachmurzyło):
    12 punktów
  3. Dziś z SMR uciekam około 10:30 na COS. Na COS-ie mocno wieje, nie chodzi górna kanapa. Ludzi dość sporo i wolno to idzie, sporo trenujących dzieci (przy tym wietrze łatwo im nie było). Trochę śniegu spadło przez ostatnie dwa dni, więc sprawdzam jak wygląda zjazd z Jaworzyny do METY (zamknięty oficjalnie). Wjazd na gorę. Jak na zamkniętą trasę pod nami, to spory ruch na niej. Jaworzyna - wiatr urywa głowę. Mocno buja krzesłami. Kolejka do kotwicy. Kolejka do talerzyka. Raz postałem i stwierdziłem, że dziś raczej wymieram inną formę zabawy. Pojeżdżę do METY (po zamkniętych). To co poniżej na zdjęciach to nigdy nie uruchomione trasy w tym sezonie - a brakowało im naprawdę niewiele. Momentami jest pięknie. Którędy pojechać dalej ? Czasem nieco gorzej. W lasku trafi się jakiś strumyczek, przecierka czy inna przeszkoda terenowa. Niżej jest też nieźle. Okolica METY. Dojeżdżamy do METY - trzeba już uważać. Na dole czekają 4 zastępy Straży Pożarnej ? Kanap jednak nie ewakuowano.
    11 punktów
  4. Dzisiejszym dniem rządził wiatr. Rano o 8:00 pod gondolą już brak miejsc, pozostaje 2 parking. To oznaka, że będzie raczej dużo osób. Sezonówki działają, jedziemy na górę. Tam mocno wieje, czy mocniej niż wczoraj, raczej nie ale wyraźnie z innego kierunku. Czynna kanapa na Zbójnicką Kopę - wbijamy, wiedząc że za chwilę zamkną. Stoki przygotowane bardzo, bardzo fajnie. Jest twardo ale nie beton. Wczorajszy opad, bardzo pomógł. Zjazd 7 w dół, wjazd na Pośredni, 2-3 zjazdy z Pośredniego i Solisko stanęło. Bardzo dużo VIP-ów z Fast Passem (impreza sponsora ośrodka), w międzyczasie komunikat o zamknięciu Zbójnickiej Kopy i talerzyka na MS. Gdy dochodzimy do bramek info, że gondola zamknięta. Patrząc co działo się jak ona była jeszcze czynna, kończymy jazdę na SMR. Jako, że nie miałem dość nart, pojechałem jeszcze na COS. Gondolą rano mocno bujało, więc w mojej ocenie trafna decyzja o jej zamknięciu, chyba gdyby nie impreza sponsora - zamknęliby wszystko. Tu parę zdjęć z SMR, reszta (z COS-u) w wątku z Polska warunki narciarskie. Na górze cudownie. Warunki bardzo dobre. 7 przygotowana idealnie. Hala Pośrednia. Około 10:00 się zaczęło - bardzo dziękuję za 4 osoby na 6 osobowej kanapie i Fast Passy. Dalsza jazdy Tu w dniu dzisiejszym nie ma sensu. 3 zrobiona bardzo dobrze - dziś oficjalnie czynna. 3 za zakrętem. Gondolka stoi i dynda. Ścianka dolna na 3. I dojazd do gondoli. Dalsza część relacji z COS-u w wątku Polska warunki narciarskie.
    9 punktów
  5. Dzień zaczął się niewinnie. Rodzinka śpi w hotelu, ja mam wolne dla siebie, więc wymykam się po cichu i udaje się ... wiadomo gdzie, KW. Ma być lampa 😀 Zdziwienie na parkingu w Kuźnicach że nikt nie chce ode mnie ani grosza , dziś free 😳 Walę więc pod kasy aby być na górze jednym z pierwszych. I tu się zaczyna😀 W kolejce toczą się rozmowy a obok nie stoi gość z szerokimi dechami. Sam też takie zabrałem. W kasie na pytanie czy jest skipas No Limit pan odpowiada że na szczęście nie ma. Pytam, na szczęście dla kogo? 🤔😡 W gondoli zaczynam rozmawiać z kolegą ze sztachetami i dowiaduje się że jest nastawiony tylko i wyłącznie na offpist, a po 12:00 zamierza uderzyć dalej w góry na turach. Kurna , jestem sam, facet ma plan i zna każdą linie na KW. Jest okazja 😉 Na górze pytam czy mogę z nim pojeździć? Zgadza się i jest moim przewodnikiem. Zaoralismy co się dało na Kasprowym po obu stronach. Las, zleby, pod wyciągiem. Mielismy plan na jeden poważny lajn ale służby parku stanęły na naszej drodze. To był dla mnie poligon. Puch na przemian z wywianym terenem w postaci lodu. Dałem radę i mam nowego kolegę poznanego przez ten piękny sport. Nawet była wspólna herbata i kabanosy w przerwie. Kolega Przemek miał wszystko w plecaku jak na skiturowca przystalo😀 Fotek nie ma wiele bo nie było czasu. Mam dostać parę filmów które Przemek kręcił w czasie przygody . Mam tyle.
    8 punktów
  6. Witam. Tak jak obiecałem- pełna relacja z pierwszego dnia naszego tripu na narty Wybór nie był prosty, praktycznie do samego końca rozmyslałem gdzie by tu pojeździć. Rozważałem następujące stoki: Pec pod Snezkou, Cerna Hora, Dolni Morava, Harrachov, Spindlerowy Mlyn, Szrenica, Karpacz- Winterpol. Koniec końców wybór padł na: Pec, Cerna Hora i Dolni Morava. Wyjazd o 6:15 (18.02) i od razu pędzimy na Dolni Morava, droga spokojna bez większych przeszkód. Na miejscu meldujemy się o 9:00. Pochmurno, lekki wiatrek,temperatura ok 2-3 stopni, ale wiatr potęgował odczucie chłodu. miejsce na parkingu było- jest dobrze. Ubrani, zapięci no to Hop na górę. Wjeżdżamy kanapą (U slona). Jak widać, śniegu mało w porównaniu do ubiegłego roku.- Snowpark, funline zamknięte. Trasa 1a- równo, miękko. Śnieg ciężki, mokry no więc jazda taka sobie jak dla Stockli No ale lecimy dalej. Wjeżdżamy jeszcze raz i jedziemy trasą widokową 5/6 i przenosimy się Zdjęcie dla porównania z ubiegłego roku. Wjeżdżamy kanapą (Sneznik)- zaczyna wiać, na dole deszcz, Podczas wjazdu przechodził deszcz w śnieg. Jak widać trasa 2 zamknięta- szkoda. Dalsza część trasy 2 i 2a- tak samo- śnieg ciężki, mokry pojawiły się odsypy. Ludzi przybywało- kolejka miejscami 3 min. Postanowiliśmy zostać na tej stronie. Widoczek ze Slamnika. Silny wiatr ale orczyk daje radę. Równo twardo, lodowo, sztruks jest pięknie! To coś dla mnie. Jedziemy! Zjeżdżamy 3 na dół. Od polowy "trójki" powtórka z rozrywki z warunkami. W między czasie wyszło Słońce, potem znowu padało i tak w kółko. Chamski wjazd w kadr 😆 Bawimy się dalej. Z godziny na godzinę trójka puszczała, czwórka cały czas twardo równo i nadal ze sztruksem. Godzina 14 jedziemy coś zjeść. Wybór padł na Skalke Takie oto cudo. Mocne 3/5 Kotlet miejscami podeszwa- sosik dobry, surówka mniam, ziemniaczki chłodne. Pojedzeni wracamy na stok! Wracamy trasą nr 1- istne pobojowisko. Szybko powrót na 4 i 3. Trasa nr 3 też już puściła kompletnie, a trasa nr 4 jak zwykle sztos. Jest 16 czas się zbierać, warunki trudne, jutro też jest dzień, a to dopiero mocna rozgrzewka. Oczywiście była gleba- musiała być do filmu Po za tym daleka droga do Szklarskiej Poręby. Więc pakujemy graty i w drogę! Podsumowując- prognozy się średnio sprawdziły, jesteśmy zadowoleni bo pojeździliśmy, pobawiliśmy się i pośmialiśmy. Warunki dość fajne. Oczywiście trochę ponagrywałem - kamera znowu cyrki robiła, no ale jakoś dała radę.Jutro w planach Cerna Hora Dziękuje za uwagę
    8 punktów
  7. Ostatni dzień ferii. Temperatura od -3 do -12, wiatr w porywach 15 ms. Wiało bo i ja użyłem gogli i kominiarki - a nie lubię W miarę upływu dnia się "polepszało" jeżeli chodzi o warunki atmosferyczne. Na trasach warunki typowo "po opadach", dopadało około 15 cm nowego. Poza przyjemnie, ale nie jest to "powder alert" trzeba uważać . Góra z Kopca do 6-tki OK a nawet ciut więcej Foty "z poza" Z tras, nie wszystkim pasowało i dlatego parking tłok - góra luzik. A teraz jak dokonałem odbioru Buczynki, dojechałem, system mnie rozpoznał, zabuczało i zrobiło się słonecznie, zapytało czy mam VIP, powiedziałem, że tak i zrobił się sztruks.;) Tak trzymać!!!! A ten sztruks dla VIP-ów na Buczynce to o 16:00 ps. Słońce z Pilska/Buczynki w wątku o Warunkach 19/20 Pozdrawiam mirekn
    8 punktów
  8. Trafiłem znów na podhalańskie stoki. Dziś Olczań-ski w Bukowinie. Warunki bardziej dobre, brak kolejek. Poza trasą było nawet trochę puchu 😀
    7 punktów
  9. Dziś na Pilsku piękne ,zimowe warunki Ołaziliśmy się na bogato
    7 punktów
  10. Pilsko, świeżego od 10 do 15 cm. Wiatr od 5 do 15 ms. Do 15:30 cały czas popadywalo. Tory pod orczykami z naturalnym śniegiem. Góra zero lodu. Stan stoków „po opadzie” Parkingi około 12:30 tak na 80% ludzi na stokach niewielu. Około 15:30 sie rozwiało na chwile. Baba chodzi. Reszta w wątku o Pilsku. Pozdrawiam mirekn
    7 punktów
  11. Zieleniec dzisiaj. Mimo 10 stopni śnieg się tam trzyma. Zaskakująco mało ludzi, oblegali oczywiście najnowsze kanapy, na pozostałych luzik
    6 punktów
  12. Taaa, duło dzisiaj fest na Pilsku, a powyżej ostatniego wyciągu za przełamaniem to już "łby urywało". Dlatego do szczytu nie doszliśmy. Marcinn wpomniał, że trochę my się uchodzili, a ja dodam, że także nieco pozjeżdżali, głównie delikatny freeride, a później przez Buczynkę do Kamiennej. Marek, mój starszy synalek dzisiaj przywyciągowo, ale za to kilka dobrych razy zjechał na sam dół do krzesła oczywiście poza trasą. Warun dzisiaj w puchu był boski.
    6 punktów
  13. Kolega jest na turach w Tatrach i takie coś mi wysłał😀
    6 punktów
  14. Myślenice dzisiaj bardzo fajne. Co prawda trasa nie widziała ratraka od paru dni, ale na nartach 81 pod butem jeździło sie bardzo dobrze. Problemem było pokryte lodem krzesło. Tyłek zamarzł mi na kość. Sniegu jeszcze nie brakuje. Kolejek do wyciągów brak. Na ten tydzień dość...
    6 punktów
  15. @leitner czym Ty robiłeś te zdjęcia ? Kalkulatorem ?
    5 punktów
  16. Dzisiaj soszów w Wiśle. Warunki dobre, w nocy przymroziło więc przez pierwsze 2 godziny twardo i równo. Po 10 ciut więcej ludzi i zaczęły się pojawiać niewielkie odsypy, kolejek jednak wciąż brak. Czerwona wzdłuż kolei najlepsza, całkiem dobrze wylizana niebieska, na końcu mojej jazdy, czyli około 11 nieco prześwitu na łączeniu czerwono-niebieskiej z niebieską. Jeden z najlepszych dni na nartach w tym bardzo słabym pogodowo sezonie.
    4 punkty
  17. To chyba najtrafniejsza uwaga. Ośrodki są niby fajne, ale ... każdemu coś brakuje. Kasprowemu parkingów, możliwości dostania się do góry, kibli, wyciągu na Goryczkowej, Gubałówce - otwartej trasy, Palenicy - paru strategicznych usprawnień, Mosornemu - czegoś poza 1 wyciągiem (wolnym) i 1 trasą. Z tego wszystkiego najlepiej jest na Jaworzynie, ale też do paru rzeczy można się przyczepić. Tak to już jest z tym PKL-em.
    3 punkty
  18. Ja dzisiaj na odwrót jak @moruniek- zacząłem lekko po południu i już wszystko oprócz Kopy chodziło. O przepraszam - oprócz naszych sezonówek Ten w sumie niewielki opad śniegu nadał niewątpliwie jakości. Oprócz żółtej bez kolejek. Ta na jakieś 10min. Gdyby wchodziło po 6 osób... Momentami nawet straszyło słońce, że może wyjdzie. Wiatr i ostra śnieżyca zerwała się dopiero o 16tej Mogłoby tak walić i ze 3 dni - ale zdaje się to mrzonki.
    3 punkty
  19. Od 8:00. Jedną z poprzednich reklamacji załatwiałem właśnie na Solisku, czy teraz też dadzą radę nie wiem. Wtedy poszło to bardzo sprawnie.
    2 punkty
  20. Jak zwykle super relacje, jak dla mnie taka esencja zdjęć lepiej mi pasuje. Ankogel chodził bo wiatr był północny, z @przemo_narciarz uzupełnimy relacje z Ankogel
    2 punkty
  21. Dzień pierwszy - Gerlitzen, jest już na blogu. Zapraszam do przeczytania i zobaczenia wszystkich zdjęć z pierwszego dnia naszej ostatniej wyprawy Pozdro! marboru
    2 punkty
  22. Chyba naprawdę "czytają" te moje wpisy😉 Trasy dzisiaj nie ma się do czego przyczepić. Czapka do Łukowej. Ludzi na północy sporo (nawet za), południe w miarę na bieżąco. Ok 12 od cieli południe "trochę" wiało. Pod Funitielem u góry ledwo ustałem, zjechałem 2 razy i dałem se spokój. Dzień w sumie udany, lecz niedosyt pozostał, w sumie i dobrze. Przełęcz ok. Warun the best .
    2 punkty
  23. Kolejny wyjazd z sezonowki zgłoszę wcześniej na infolinii. Zapytam czy mogę, i czy mogą mi przygotować sezonowke.
    2 punkty
  24. W dniu dzisiejszym młody zakończył kilkudniowy kurs u Stramusia na Nosalu. Jestem w szoku, pozytywnym szoku. Pełna profeska. Szkoła robi tak pozytywne wrażenie że dawno nie spotkałem takiego podejścia w Europie. Instruktorzy z sercem i profesjonalizmem traktują każdego , czy to dziecko czy dorosły. Nawet przez chwilę nie pokazali że robią to każdego dnia od lat ale czynnie z uśmiechem na twarzy brali udział w każdej zabawie, rozgrzewce z dziećmi. Od strony finansowej nie szczędzili na atrakcjach, gadżetach w żadnym momencie. Książki , plakietki , gorąca herbata z sokiem w przerwach, uroczyste zakończenie z wręczeniem dyplomów i kiełbasa z grilla dla rodzin. Nawet 50 minutowy kulig dla dzieci na zakończenie kursu. Młody zaczął od pługu, a trzeciego dnia był że mną na wyciągu krzesełkowym w Białce i jeździł za mną jak cień 😀 Dużo by można pisać, ale ja słaby talent w tych sprawach 😉 Polecam z całego serca .
    2 punkty
  25. Szymoszkowa też cukier i to już o 12:00. Taki trochę spęd początkujących , łatwo nie było 😀
    2 punkty
  26. Wielki Dzwonnik, w skrócie... Niestety gdy dotarliśmy do celu okazało się, że pogoda nie jest nam łaskawa. Chmura, śnieg, mróz...pełnia zimy 😮 Generalnie, powtórka z rozrywki dnia wczorajszego - zaczęło się źle, skończyło w słońcu Jak było? Były przygody i luźne narciarstwo w świeżym śniegu na GS. Jak widać, puch nie służy prędkości Pierwsza niespodzianka? Kolorowa, podziemna gondola. Druga? Ilość śniegu 😮 ...i cały czas dzisiaj waliły lance. Niesamowita trasa, najlepsza moim zdaniem? Z daleka wygląda tak... biegnie po grani, przy tym "s" (to płotek): Przygoda dnia zdobycie na skiturach GS (87 metrów przewyższenia od orczyka) - szczytu prawie 3000sięcznego ! 😮 Nazwa jest dosyć trudna do napisania, wypowiedzenia Niestety przez cały dzień "Wielki Dzwonnik" skryty był w chmurach Za to ustrzeliłem inny wysoki szczyt, i teraz zagadka... co to za Góra i co się na niej znajduje? Nadmienię, że poniższa fotka została zrobiona z powyższego szczytu, aparatem z zoomem X30. Dzień kończymy szczęśliwi - kolejny adventures udany! I już gdy byliśmy przy aucie i kląłem jak szewc na Top of Austria... ...ten się zlitował 😮 Ukazał swoje oblicze: W doskonałych zatem humorach wracaliśmy do hotelu Więcej szczegółów, wszystkie 43 zdjęcia wyselekcjonowane na dzisiaj, w blogu, po moim powrocie. Pozdrawiamy marboru i Paula. PS. Jutro nie będzie Ankogela, będzie inny ośrodek, praktycznie nieznany na forum... Niespodzianka. Zgadniecie? (ooo to już druga zagadka ).
    2 punkty
  27. Cerna hora Pełna relacja po powrocie. Powiem tak, ludzi sporo, ale jeśli ktoś chce prawdziwą zimę to Czechy jak najbardziej. Warunki na trasie bajeczne. Praktycznie przez cały czas sypał śnieg
    2 punkty
  28. Dzisiaj wygrała BSA Do jedenastej bez kolejek trasy trzymały się do 10, później typowo kwietniowy firn. Skibike full amortyzacja, jeździec trzyma nogi na nieruchomych pedałach, na nogach nie ma nartek jak w skibobach , na krześle jeździec razem ze sprzętem zajmuje jedno miejsce. Miałem propozycje zjazdu, ale przecież najlepsza część sezonu narciarskiego dopiero przede mną Zapraszamy, kup coś i usiądź na tarasie (w środku pełno a na górnym tarasie stoją z napojami przy mokrych stołach) niestety w tym sezonie to standard gastronomi przy BSA
    2 punkty
  29. Mała relacja z legendarnego stoku jakim jest Nosal. Obecne zamknięty, a wywiad z lokalesami dał mi info iż główna blokadą aby przywrócić stok do życia jest Park. Są też podobno zawiści które nie chcą pozwolić aby konkurencja zaczęła ponownie działać. Syn jest w szkółce pod nosalem, więc nie mogłem przegapić takiej okazji. Miałem dwie godziny na tą wyprawę więc trzeba było się uwijać. Ze specjalną dedykacją dla naszego forumowego experta @leitner 😀 Powinienem był zabrać ze sobą nart bo warunki pozwalają na zjechanie do samego dolu. Cdn.
    1 punkt
  30. W prawo do mostka było już mocno dziś rozjeżdżone, pojechałem w lewo niebieską cały czas do dołu - było bardzo ok. Drugi raz, też w lewo, ale przeskoczyłem na czerwoną, koło domku i pod kanapę. Tu było już mocno zryte i raczej słabo ze śniegiem. W dół przez mostek nie jechałem, zakładałem, że tam będę musiał się wypinać, a te "moje" 2 warianty wyszły bez wypinania się.
    1 punkt
  31. Piekiełko do dołu Piekiełko od dołu Zdjęciai @moruniek Krzysiek, chyba lepiej zjeżdżać do Mety Fis do końca przez Kanion na mostek i niebieską. Którędy pojechać dalej ? W prawo za domem.
    1 punkt
  32. Z tej listy to można odjąć Obertauern bo tam nie za bardzo jest gdzie pojeździć
    1 punkt
  33. Oczywiście, że tak dlatego dodałem żeby nie obawiał się dłuższych. Komentowałem tylko to, że porównywałeś swoje parametry do jego, a jednak nie jesteście zbyt podobni
    1 punkt
  34. No widzisz, my się z @Annaa smarujemy i zmarszczek nie mamy
    1 punkt
  35. Nie ma Japonii ,nie ma maseczki,ale mogę za to polecić Ci super krem do twarzy
    1 punkt
  36. Dostałem właśnie takiego maila: Krzysztof, w naszym systemie mamy błąd! O tym, że przez całą noc i dzień pracujemy nad jego usunięciem, nie musimy chyba pisać. Jako narciarz powinieneś jednak wiedzieć, że: Twoja Sezonówka obecnie nie działa Niestety błąd techniczny w naszym systemie sprawił, że niektóre Sezonówki przestały współgrać z bramkami. W tym także ta Twoja. Ale nie bój się, możesz iść na narty Jeśli chcesz iść na narty, nie chodź do bramki, tylko odwiedź najpierw jedno z naszych Punktów Obsługi Klienta / Centrum Informacji, gdzie nasi pracownicy szybko naprawią Twój karnet. Gdzie znajdę Punkty Obsługi Klienta / Centrum Informacji? Jasna Północ Punkty Obsługi Klienta / Centrum Informacji znajdują się przy dolnych stacjach kolejek linowych w lokalizacji Lúčky, Záhradky i Biela Púť. Jasna Południe Punkt Obsługi Klienta / Centrum Informacji znajduje się przy dolnej stacji kolejki na Krupovej.
    1 punkt
  37. Jutro postaram się wrzucić jakieś zdjęcia z lat, gdy krzesło działało i była piękna jazda na tej trasie :). I ta cisza podczas wjazdu krzesłem w lesie...
    1 punkt
  38. Dziś kolejny dzień u Pingwina krynickiego W nocy stok dosniezyli i wyratrakowali więc rano było świetnie. Rano to dla mnie 10 więc na otwarciu musiało być cudownie. W trakcie dnia mocno sypało więc warunki się pogarszały i robiły się muldy. Ja znalazłem sobie miejsce pod wyciągiem gdzie było równo i posypane świeżym puchem. Pojeździliśmy do 15 i było fajnie. Przy obecnej pogodzie i nocnym przymrozku który ma być to jutro warunki powinny być petarda. No ale co z tego skoro już do domu Smialo mogę też polecić pizzerie / restauracje Pingwina przy stoku. Pizza bardzo dobra a cena jak zwykłej knajpie - 24 złote + piwko 10 Nie to co ceny z Kufl.....
    1 punkt
  39. Dziś pogoda dla maniaków. Albo kochasz narty, albo nie. Na hali Pośredniej wiało momentami tak, że mnie zawracało (a swoje ważę). Do tego podał śnieg, raczej mokry i ciężki. Bardzo mało ludzi na ośrodku (i słusznie, to nie pogoda dla każdego). Dziś moje dzieci miały wolne, jeździłem sam i wyjeździłem się jak głupi. Momentami słaba widoczność, ze względu na śnieg. Do 12:00 nie wyciągałem telefonu po tak padało i wiało, że nie miało to sensu. Najlepsze wg. mnie warunki na 8, 7 i zamkniętej 3. Na Kopie nie byłem (jak byłem na hali - ta kanapa zawsze była zamknięta). W pewnym momencie stanęła gondola i tak stała około 15 minut. Później rozstawili znaki na trasie, że gondola nieczynna i podawali komunikaty przez głośniki, że gondola może stanąć w każdej chwili, ale ona spokojnie sobie działała. 1 od rana w fatalnym stanie. Pierwsze 5 zjazdów na Pośrednim byłem praktycznie sam na trasie, dawno mi się to nie zdarzyło, nie mówiąc już o pustej kanapie. Przy ostatnich zjazdach zaobserwowałem, że instruktorzy jadą na zamkniętą trasę nr 3 z grupkami dzieci. W mojej ocenie, bezpieczniejsze niż zjazd do dołu gondolą, która może w każdej chwili stanąć. 1 tak zryta, że raczej wczoraj wieczorem i dziś rano, to ona ratraka nie widziała. Za to nieczynna 3 była wylizana. Na 4 trochę lodu i bardziej twardo niż na 3 czy 7. Gondolka stoi i czeka na mniejszy wiatr. W tym czasie ustawiono znaki a ona jednak ruszyła. Instruktorzy na 3 z dziećmi. Warunki na 3. 3 dół. Kolej na Kopę nieczynna. Warunki wyżej.
    1 punkt
  40. Cześć Dzięki Artix. Warto przypominać takie miejsca, tym bardziej, ze niektórzy mieli przyjemność/nieprzyjemność spędzić trochę czasu na tym stoku. Swoją drogą to, ze nie zabrałeś nart (pewnie sam bym się ocknął na górze) to spore niedopatrzenie. Pozdrowienia serdeczne
    1 punkt
  41. Dziś wieczorem, znów wypad do Myslenic. stała sie rzecz niebywała - temperatura spadła poniżej zera. Z uwagi jednak na wyższe temperatury w ciągu dnia, trasa nie została wyratrakowana. Wczorajsze odsypy zmroziło i warunki na pewno nie były dla każdego. Śnieg zrobił sie szybki, a co chwila wpadało sie w takie nierówności, zbrylone grudki i odsypy. Ostatecznie jednak mnie jeździło sie nawet dobrze i wieczór dał mi sporo satysfakcji. Frekwencja bardzo słaba, wiec trasa praktycznie pusta. Teraz w nocy jest zimno wiec moze ratrak pójdzie w ruch. Jutro ma coś popadać - zobaczymy czy śnieg czy deszcz. W każdym razie jutro planuje powtórkę z rozrywki i ciekawy jestem jutrzejszych warunków.
    1 punkt
  42. Cześć I tu się w 100% zgadzam. Poprawny wzorzec, poprawne nauczanie jest elementem najważniejszym. Pozdrowienia
    1 punkt
  43. Tegoroczny sezon zacząłem w niewielkim (na rozgrzewkę) ośrodku Ricky - około pół godz. za Zieleńcem. Od granicy w Mostowicach, a zwłaszcza na przełęczy po czeskiej stronie, droga całkowicie nieodśnieżona - i może dlatego nawigacja kieruje trasą o 15 minut dłuższą przez Lewin Kłodzki. Ale spróbowałem i ostrożnie da się przejechać. Na przełęczy mnóstwo zaparkowanych aut z narciarzami biegowymi, chyba były jakieś zawody. Ricky to ośrodek niewielki, położony na wysokości 750-1000m (245m przewyższenia), ukryty w całości w lesie. Składa się z poczwórnej, niewyprzęganej kanapy oraz wyprzęganego talerzyka, który mimo iż jedzie trochę szybciej, ma trasę załamaną, więc na jedno wychodzi. Ale ma dużo krótszą kolejkę - mimo weekendu prawie na bieżąco, a do krzesełka ok. 5-10 minut. Na uwagę zasługuje też fakt, że obsługa podaje tu talerzyki (na ogół wyciągi Tatrapomy są samoobsługowe) i to już na czerwonym świetle, przez co narciarze jadą bardzo gęsto, co zwiększa przepustowość. Ruszanie bardzo łagodne jak na ten typ wyciągu. Niestety nie dociera on do samego wierzchołka, na dole też trzeba do niego kawałek podejść z trasy niebieskiej. Wśród aut na parkingu, naliczyłem tylko jedno polskie na około 60 mijanych. Tzw. górny parking prawie cały zajęty - przy wjeździe stał facet z informacją, że brak miejsc, ale mnie przepuścił - widocznie na bieżąco kontroluje stan miejsc. Z dolnego nie wiem jak dostać się wyżej, czy są jakieś skibusy, za to z powrotem jest niby zjazd na nartach (drogowskaz przy wyciągu), ale nie wiem w jakim stanie. Ogólnie trochę śniegu wokół tam jest. Dolny parking też był w dużym stopniu zajęty. A to około 1,5km niżej. Pogoda dzisiaj w sam raz - nie było może pełnego słońca, a jak tam dotarłem to było nawet pochmurno, ale widoczność nie najgorsza. Ośrodek może niczym nie zachwyca, ale nie ma też czego się przyczepić. Karnety różnego typu - punktowe / godzinowe. Trzy trasy do wyboru (niebieska, czerwona, czarna), ruch na stokach, jak i stan śniegu też powiedzmy umiarkowane. Dotarłem tam na 11-tą i jako-tako można było pozjeżdżać, tworzyły się dopiero lekkie odsypy. Stoki nachylone na południowy-wschód, więc z czasem robiły się miękkie. Końcowy odcinek niebieskiej dostępny tylko czerwonym skrótem, więc takim zupełnie początkującym odradzam - niektórzy wcześniej skręcali w jakąś dróżkę przez las. Na dole szkółka z wyciągiem taśmowym oraz spiker, komentujący przez megafon zawody dzieciaków na ringu, "ubranych" w przeźroczyste kule jak do zorbingu. Klimatyczny, mały ośrodek, ma wszystko czego potrzeba.
    1 punkt
  44. Rano dość mocno wiało, SMR nie działał jeszcze, COS odpalił dolną kanapę. Decyzja jedziemy na BSA. Tu na stoku mała niespodzianka. Po 2 naszych zjazdach, kursowanie wyciągu zostało wstrzymane z powodu burzy śnieżnej. W ciągu 30 minut było kompletnie biało i spadło około 10 cm śniegu. Później jazda w kompletnie innych warunkach jak rano, bardzo fajnie, choć nie wszyscy na stoku radzili sobie, że świeżym śniegiem. To już po opadzie śniegu. A tu moje zadowolone dziecię bo zabrałem go na czarną.
    1 punkt
  45. Dziś wiatr storpedował SMR. COS jeszcze rano walczył, ale się poddał. Więc wybór był oczywisty BSA. To oczywiście nie jest duży ośrodek narciarski, ale fajna stacja z klimatem, która wygrywa położeniem (jest naturalnie osłonięta od wiatru), przygotowaniem tras oraz ich zróżnicowaniem. Nie jest to stacja którą pokochałem od pierwszego wejrzenia (jazdy), bo dopiero w zeszłym sezonie się do siebie przekonaliśmy. Trasy rano były przygotowane bardzo dobrze, na stronie ostrzeżenie o drobnych kamieniach na trasach, ja takich jednak nie stwierdziłem. Fajna jazda od 8:00 do 9:30. Później dojechali Ci co się zorientowali, że jednak nie wszystkie ośrodki narciarskie są w Szczyrku zamknięte. Dojechały też szkółki i dzieci z zimowisk, tak że szybka bramka dla szkółek równo stanęła. Do 8:25 moja sezonówka nie działała - przechodziłem nad bramką (co nikogo z obsługi nie zdziwiło). Warunki bardzo fajne. Stok przygotowany bardzo dobrze. Moja ulubiona trasa w ośrodku. O 9:30 zaczęło się lekko korkować. Około 10:30 stanęło na dobre - podziękowałem za jazdę. Jak wsiadłem do auta spadł deszcz. Bramka dla szkółek też stała.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...