Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 13 Październik 2026
-
Rok
13 Październik 2025 - 13 Październik 2026
-
Miesiąc
13 Wrzesień 2026 - 13 Październik 2026
-
Tydzień
6 Październik 2026 - 13 Październik 2026
-
Dzisiaj
13 Październik 2026
-
Wprowadź datę
14.04.2020 - 14.04.2020
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 14.04.2020 uwzględniając wszystkie działy
-
Od kilku, kilkunastu tygodni mamy koronę i z tego powodu ominęło nas masę zaplanowanych i niezaplanowanych wydarzeń. Od zwariowania i tęsknoty za nowymi przygodami ratują nas wspomnienia. Wpisujcie tu to co dokładnie rok temu się ciekawego wydarzyło zwłaszcza w nartach. Ja 14 kwietnia 2019 zakończyłem sezon na Chopoku w doborowym towarzystwie. To był 56 dzień na nartach w sezonie 2018/2019. 20190414_133437.mp410 punktów
-
10 punktów
-
10 punktów
-
My z dziećmi ujeżdżaliśmy 14 kwietnia 2019, głównie południe na Chopoku. Śniegu nie brakowało, choć część tras była już oficjalnie zamknięta. Na dole było już mało śniegu.7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
Ludzie myślący powinni stanowić prawo zarówno wcześniej jak i tak by było ono czytelne. Nie jest problemem obecnie czy nosić tylko gdzie bo pierwotny zapis mówiący o "miejscu poza stałym pobytem lub zamieszkania" to jest jakiś żart.4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
Wiem dlatego zaproponowałem Koledze wymianę doświadczeń w temacie wysiłek w masce np pod kontem ochrony przed smogiem w mniej histerycznych o przepraszam historycznych czasach Pozdrawiam mirekn3 punkty
-
3 punkty
-
Na władzę nie poradzę, jak mawiał?...nie pamiętam. Trafisz na dobrego policjanta- puści Cię. Trafisz na złego i służbistę walnie Ci mandat. Moim zdaniem trzeba się BARDZO postarać ,żeby Cię ukarali. ...Synek Martyniuka jest dobrym przykładem ,że można trafić np. na 30 dni do aresztu za swoje zwoje mózgowe, no ale on się bardzo,bardzo starał...3 punkty
-
Uczyłem się na studiach, że hidżab to zbiór zasad zakrywania się przez kobiety. Różnie jest to wyróżniane. W Iranie słyszałem że na całkowite zakrycie mówiło się też czador, ale może moi rozmówcy też mylili pojęcia. W Iranie niewiele kobiet zakrywa całkowicie twarz. Przeczytaj sobie stronę WHO. Dlaczego przytaczam przykład czadoru/burki? Bo ona też jest z reguły z bawełny.3 punkty
-
Ustawa nie przewiduje wyjątków, ale ja na rowerze nie zamierzam jej używać, oczywiście jak się zatrzymam i będę musiał wejść do sklepu to ubiorę - robię tak od 3 tygodni.3 punkty
-
Już pisze, że na terenach leśnych. Czyli co do lasu będzie trzeba iść w masce. To jest normalne? To do dziś mogłem rowerem po wsiach bujać się bez maski a teraz mam w masce? Przecież to są debile i to w czystej już postaci z takimi nakazami.3 punkty
-
Budzi emocje bo nie mam ochoty chodzić w masce cały dzień z czego być może połowa niepotrzebnie. Trochę interesów nie ma co otwierać albo nawet rozmyślać nad tym. Jak chcesz zjeść przykładowo lody? Idziesz do sklepu ok, urzędy, nawet zatłoczoną ulicą. Siądziesz sobie gdzieś w parku na trawie to zjesz kanapkę czy jakiś nadgorliwy policjant się dowali? Nic nie podali ile to ma czasu trwać. O ile wiem Orlen to spółka skarbu państwa. Zostawiamy tam gigantyczne pieniądze w formie podatków. Od tygodnia się chełpią zakupem co to przyleciał w największym samolocie co też powtarzają non stop. I teraz co mamy jeszcze za to bulić po dychu bo mogę sobie kupić gdzie indziej? To powinno być po symbolicznej złotówie z limitem na ilość i jeszcze powinni grzecznie poprosić by je kupować.3 punkty
-
Pisz do producenta, bo nazwa zacna a i smak pewno przedni a i pozostały asortyment niczego sobie Trzy Kopce - New England IPAPilsko - India Pale AleZłota Grapa - American Pale AleLipowska - Single Hop Citra Pale AleBeskidek - LagerPalenica - Coffee StoutŁoscypek - wędzone pszeniczneRysianka - Single Hop Galaxy IPA A i żeby nie było, że o piwie to na Pilsku sypie. Pozdrawiam mirekn3 punkty
-
Wchodzę na stronę WHO, i cały czas widzę że nie ma silnych zaleceń do noszenia maseczek przez osoby zdrowe. Ba, te "restrykcje" są wprowadzane chaotycznie przez różne kraje sąsiadujące ze sobą. W Czechach wprowadzono maseczki ale dozwolono uprawiania wielu dyscyplin sportu. Wszystko wskazuje na to, że u nas "nie będzie niczego". Dodatkowo nasze społeczeństwo ogarnięte paniką, spotęguje to wszystko. Nie zapomnijcie, że jak poprzedniego lata, idzie ogromna susza i upały. Tu link, do informacji WHO https://www.who.int/emergencies/diseases/novel-coronavirus-2019/advice-for-public/when-and-how-to-use-masks Na absurd, odpowiadam absurdem. W związku z obowiązkiem zakrywania ust i nosa od 16 kwietnia, kupię czador (taki jak noszą kobiety w Arabii Saudyjskiej). Chcę tak chodzić na ulicy, bo on spełnia wymogi. Byłem dwa razy w Islamskiej Republice Iranu, ale tam kobiety mają obowiązek zakrywania tylko części włosów (wbrew powszechnej opinii). Iran to kraj bardzo różnorodny, w niektórych częściach są zupełnie odbiegające od powszechnej świadomości stroje. W środkowej części Iranu, w górach - kobiety noszą na sobie chusty z wizerunkiem róży (kwiatu). Są to piękne, kolorowe chusty, tak! Zakrywają nimi tylko część głowy. Na południu Iranu, na wyspie Hormoz, Keszm oraz Larak, kobiety przywdziewają takie tkane z materiału maski. Jest to już spotykane tylko wśród najbardziej ortodoksyjnych rodzin, zwyczaj ten prawie całkowicie zanika. Fotografie - moje własne. Zdjęcia kobiety na promie relacji Keszm - Bander-Abbas.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
14 kwietnia rok temu to się szykowałem na wyjazd kończący sezon - na Kasprowy2 punkty
-
Wszystko podciągają pod ten artykuł 54 kw. mandaty za bieganie i rower również. Ja mam wydrukowane przy sobie poniższe oświadczenie o którego podpisanie poproszę policjanta który będzie mi chciał wręczyć mandat. Dyskutować ze służbistami nie mam zamiaru " Dnia ..........................................., w ......................................... Ja - ..................................................................................... oświadczam, że jestem w trakcie realizacji spraw niezbędnych do zaspokojenia potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 10.04.2020 z późn. zm. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Jednocześnie na podstawie zasady ochrony życia prywatnego (art 47 Konstytucji RP) odmawiam dalszych wyjaśnień dotyczących szczegółów sprawy, jaką realizuje. Jednocześnie przypominam, że Konstytucja RP gwarantuje obywatelowi wolność poruszania się (Art. 52) i zezwala na jej ograniczenie wyłącznie w stanach nadzwyczajnych, zgodnie z artykułem 233. Taki stan na terytorium RP nie został wprowadzony. Oświadczam również, że interwencja niniejsza stanowi w mojej opinii przekroczenie uprawnień. Wobec powyższego odmawiam przyjęcia mandatu. Oświadczenie moje zostało przedstawione i okazane do zapoznania się funkcjonariuszowi: ............................................................. (imię i nazwisko), stopień....................................., jednostka ........................................................................................................, Który potwierdza ten fakt podpisem / który odmawia potwierdzenia* ..................................................... *niepotrzebne skreślić "2 punkty
-
Zawór wypuszcza Twoje wydzieliny bez jakiejkolwiek filtracji (filtruje się powietrze wciągane). z definicji byłoby to bez sensu bo maska jest raczej dla zakażonych. W2 punkty
-
Cześć Respektuję wszystkie dotychczasowe obostrzenia stosując zasadę zdrowego rozsądku. Gdy spotykam się z ludźmi (jedynie zakupy) mam maseczkę i rękawiczki, których nauczyliśmy się poprawnie i sensownie używać. Nie spotykam się ze znajomymi i żadną rodziną (oprócz tej z którą mieszkam oczywiście) poza niezbędnymi sytuacjami (dostarczanie zakupów itd.) ale tu też bez żadnych bliższych kontaktów (zakupy na klatce, pod drzwiami itd.). Jak dotychczas spotykam policjantów, strażników miejskich czy też żandarmów codziennie i wszystkie kontakty były spokojne i rzeczowe, powiedziałbym nawet, że miłe. Stosuję się do zakazów i rozumiem je oraz staram się ze zrozumieniem i spokojem podchodzić do ich pracy. Jeżdżę codziennie na rowerze do pracy i nie zamierzam jeździć w maseczce bo jeżdżę sam, dość szybko i do nikogo się nie zbliżam. Podobnie w samochodzie. I niech mi spróbuje ktoś coś powiedzieć... Pozdrowienia2 punkty
-
"Pachnie" mi to orczykiem z Dolin na Skrzyczne 😁.2 punkty
-
Robi się zaraz coraz cieplej więc pojawi się kłopot. Wszyscy wirusolodzy tym pajacom tłumaczą, że nawet najlepsza maseczka nie spełnia swojej funkcji już po pół godz. Po tym czasie coraz bardziej szkodzi. Pot, wilgoć, wszystkie zarazki z okolicy mają jeden wielki paśnik. Piszę też pełen obaw ile to ma trwać. Już wczoraj minister zdrowia Włoch, tak tych co mają to co mają, poinformowała społeczeństwo, że zrobią wszystko by na wakacje pojechać nad morze. A co mamy u nas jak nie ciągłe straszenie. Już bredzą coś o byciu z tym z rok lub lepiej. Zero wakacji, plażowania, obozów dla dzieci, koncertów, wszystkiego w tym zakresie. "Szczytowanie" to już im się przesuwa na połowę maja. Mam coraz bardziej czarne myśli na temat tego wszystkiego. Praca. Chyba muszę zmienić zainteresowania bo nie widzę szans na przeżycie w gastronomii. Ta branża chyba upadnie albo zejdzie do niszy bo nie widać nawet blasku światełka w tunelu.2 punkty
-
Nadmierne i niekoniecznie potrzebne noszenie masek przez ogół społeczeństwa może generować problemy z zaopatrzeniem i doprowadzić do braku podstawowego środka ochrony dla personelu medycznego. Co więcej, może wiązać się z fałszywym uczuciem bezpieczeństwa – maseczka nie chroni w pełni przed wirusem SARS-CoV-2, ale właściwie używana oraz w połączeniu z higieną rąk i zachowywaniem dystansu fizycznego, obniża ryzyko zakażenia. Półmaski pochłaniają cząsteczki z powietrza albo filtrują powietrze od gazów, bakterii, wirusów, pyłów. Są wykonane z materiału filtrującego, zakrywają nos i usta, czasami są wyposażone w zawór wydechowy. Takie maski oddechowe zapewniają ochronę tylko przez ograniczony czas. https://www.medicover.pl/o-zdrowiu/koronawirus-covid-19-a-maseczki-ochronne-czym-sie-roznia,6861,n,192 Dzięki, trzeba powoli ogarnąć arabskie zwyczaje ARABSKA księżniczka nakrycie głowy BURKA hidżab2 punkty
-
To rzeczywiście wymaga doprecyzowania, bo własny samochód jest przestrzenią prywatną, nie obowiązuje tam przecież wymóg zachowania dystansu 2 m. Notabene - nie burka, nie czador tylko hidżab, jeśli już . Burka to zasłona na całą górną połowę ciała z siatką na oczy, a czador odsłania owal twarzy, a zasłania włosy i szyję. Na nartach i na rowerze noszę komin buff, jak było zimno, to zasłaniałam też usta i nos. Brudził się czasem od szminki i pudru - jeśli się umalowałam, a tak poza tym to chyba niespecjalnie. Może ja mam inną fizjologię? Zamierzam więc korzystać z niego w chłodniejsze dni w plenerze. Na zakupy - pewnie bawełniana maseczka. Do niewielkiego, wiejskiego czy osiedlowego sklepu pewnie wystarczy. Do marketów raczej nie chodzę - raz byłam przed świętami, w nocy, wtedy założyłam jednorazową maseczkę z flizeliny. Cały dzień w pracy w masce - no to jest już rzeczywiście pewna uciążliwość, choć pewnie można i trzeba się będzie przyzwyczaić. Lody w parku i tak na razie odpadają, więc nie ma co rozważać. I to jest sedno sprawy - zamiast myślącego i odpowiedzialnego (za własną osobę i innych) społeczeństwa obywatelskiego, panikarze i donosiciele oraz policja, która zajmuje się takimi bzdurami.2 punkty
-
bo centrum Karpacza to zła lokalizacja, lepsza by była w Siemianowicach, Chorzowie, Bytomiu albo Rudzie śląskiej2 punkty
-
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Obowiązek maseczkowy powstał po tym jak Orlen zrealizował wielki ich zakup (tak się przypadkowo zbiegło). Będziemy mogli kupić je na stacji w zupełnie okazyjnej cenie 10 zł/szt. Pozdro Wiesiek2 punkty
-
A tak z ciekawości to toto z 2009 "Pierwszy w Polsce narciarski stok po dachem powstanie w Karkonoszach - w samym centrum Karpacza. W gigantycznej hali na zboczu górskim będzie można jeździć na nartach przez cały rok " dlaczego nie wypaliło? Pozdrawiam mirekn2 punkty
-
Wydaje mi się, że dokładnie w tym duchu była moja odpowiedź. Zareagowałem, być może ciut zbyt silnie, ale takie myślenie jak zaprezentował Bumer wpisuje się w tradycję gdzie nadawano egzotyczne (mongolskie) nazwy dawnym grodom słowiańskim aby ukryć te korzenie. Tradycję i działania delikatnie mówiąc nie leżące w naszym interesie geopolitycznym. Nie mówiąc o czymś tak drobnym jak prawda. O ile z Alpami niewiele mamy wspólnego to na terenie Dolnego Śląska (będącego od zawsze de'facto Śląskiem) zawsze byliśmy obecni. Teraz, na pewno dynamiczny turystyczny rozwój Sudetów to zasługa czasów pruskich. W tym szczególnie budowa miast-ogrodów (czyli uzdrowisk). Ale mimo wszystko dalej tutaj znajdziesz piastowskie korzenie. Taki Zamek Chojnik czy Grodno to ciągle jedne z największych atrakcji Sudetów (poza oczywiście Śnieżką czy Szrenicą). Najważniejsze jednak jest coś innego, Śląsk to moja Mała Ojczyzna i tak na to patrzę. Pozdro Wiesiek2 punkty
-
2 punkty
-
Wojtek - jak już teoretyzujecie to załóżcie inicjatywę budowy hali narciarskiej2 punkty
-
Bukowel to ukraiński ośrodek, w Ukrainie. Nigdy nikt tam nie nawiązywał do jakiekolwiek polskiej tradycji i administracji, ponieważ ten ON został zbudowany przez ukraiński "Privat" Bank w ostatnich latach od zera. Wcześniej był tam tylko las. Wiesiek, słowem sprostowania.... bardzo daleko mi do nacjonalizmu. Mam bardzo luźne podejście do narodowości, mam korzenie z różnych krajów. Pisanie o tym, co jest "nasze" i "wasze" jest śliskie, jeśli postrzegamy to ściśle przez narodowość. Podam Ci przykład. Badałem temat Sławska (w okresie przedwojennym, w administracji RP). Kurort został założony przez dwóch Polaków. To oni dali podwaliny do rozwoju miasteczka. Polska administracja zbudowała pierwszy wyciąg. To historia przedwojenna. Pomija jakikolwiek udział ludności ukraińskiej w rozwoju narciarstwa tam. Wiadomym jest że ukraińcy mieli swoje Ukraińskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze "Płaj". Brak jest jakichkolwiek informacji w działalności kurortu w kwestiach narciarskich ukraińskich narciarzy. Może faktycznie nie mieli, a może mieli ale historia wyrugowała to ze wspomnień. Po wojnie Sławsko odbudowywał radziecki obywatel, i wskrzeszał Anatolij Archangielski. Od upadku ZSRR całość rozwijała Ukraina, i miejscowa ludność. Jakim kurortem jest Sławsko? Ocena taka jest bardzo niejednoznaczna. Podobnie niejednoznaczna może być ocena Sudetów. Z całym wielkim szacunkiem do ludności niemieckiej, ale czy przed wojną na tym obszarze działali polscy narciarze? Tylko nie mów mi o zaszłościach historycznych, bo one są właśnie tak samo przenikające się jak te w obecnej Ukrainie Zachodniej. Wydaje mi się że o takich miejscach trzeba myśleć innymi kategoriami. Sudety to jest obszar który został na przełomie XIX i XX wieku rozwinięty przez administrację niemiecką. To oni tam zbudowali te wyciągi, i krzewili narciarstwo, budując też inną ważną infrastrukturę wtedy - kolej. Po 1945 rozwijali to Polacy. Ciężko tutaj wykazać, że to w 100% nasze w całej historii, to bez wątpienia nasze teraz. Podobnie Sławsko, choć tam to dużo bardziej skomplikowane.2 punkty
-
2 punkty
-
Zdecydowanie nie! Jak bliżej przyjrzysz się Dolnemu Śląskowi to powiedzmy do XV w władali tutaj ostatni książęta piastowscy (popadający w stopniową zależność od Króla Czeskiego). Później władza była już pruska ale na poziomie miast i mieszczaństwa był to tygiel z silnymi polskimi tradycjami i korzeniami. Te słowiańskie korzenie są np do dzisiaj silne w takich Łużycach, już przecież za granicami obecnej Polski. A słowiańskie osadnictwo znajdziesz w setkach (!) grodzisk, są całe ciągi osad Dziadoszan, Ślężan, Bobrzan i innych plemion zjednoczonych w późniejszych strukturach państwa Piastów. Zresztą jak popatrzysz na nazewnictwo to to odkryjesz. To jest tradycja sięgająca mniej więcej VIII w. Jest też ta dużo starsza - kultury halsztadzkiej i łużyckiej. Ale to jeszcze inna bajka. Jednak głupotą jest patrzeć na historię przez obecny pryzmat. Kiedyś było to bardziej skomplikowane. Europą na poziomie władzy centralnej władały rodziny królewskie (np Sasowie, Habsburgowie) a poszczególne mniejsze struktury miały dużą autonomię (księstwa), niżej były miasta z własną (dzisiaj powiedzielibyśmy samorządową) władzą i wykupowanymi przywilejami. Po 1945 weszliśmy w zbudowane te struktury wysiedlając większość ludności niemieckiej. Nie mniej jednak zostało do dzisiaj trochę autochtonów śląskich mówiących po polsku. Jak chcesz się z tym zetknąć to zajrzyj do Gottwaldówki i porozmawiaj z wiekową Renatą Czaplińską (ojciec był z Prus, matka z Śląska). Ja patrzę na to strukturalnie i infrastrukturalnie. Weszliśmy w określony teren i tradycje i trudno uwierzyć ale zaadaptowaliśmy to niesamowicie. Popatrz sobie na doskonałe i bardzo dokładne niemieckie mapy (Messtischblatt - bez problemu dostępne online) i zderz to z obecnymi i okaże się, że wszystko pokrywa się w 95%. Myślę, że podobnie jest w części form organizacyjnych. Większość mieszkańców DŚ traktuje to jak ja, przyjmujemy tradycję, która jest związana z tym terenem. Od halsztadzkiej, przez Dziadoszan i Ślężan, księstwa piastowskie (np jaworskie), miasta lokowane na prawie magdeburskim (z ludnością polską), przez pruski okres gdy rugowano słowiańskie korzenie (np. poprzez fałszerstwa w nazewnictwie) i germanizację. Pozdro Wiesiek pees. Popatrzcie ile to trzeba się napisać aby sprostować jedną pierdniętą bezwiednie bzdurę...2 punkty
-
1 punkt
-
Tworzymy przepis na szybko, bardzo szybko. Potem poprawiamy, korygujemy i próbujemy go zastosować w praktyce.1 punkt
-
O ile jazda w (zamkniętym) samochodzie jest kwestią, którą można interpretować tak czy inaczej, to jazda rowerem po mieście na 100% podpada pod znajdowanie się w przestrzeni publicznej. Przyczepią się jak nic. Taaa ... dobre pytanie, chyba znam odpowiedź.1 punkt
-
1 punkt
-
Były pogłoski że wyciąg C zastąpią krzesełkiem (już miał być na miniony sezon). Nie wiem czy coś w tym temacie się dzieje. Kilka lat temu kupili używane krzesełko ze Szwajcarii z ośrodka Crans Montana. Leżało składowane na parkingu jakiś czas. Później zniknęło. Ktoś może wie co się z nim stało?1 punkt
-
1 punkt







