Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 13 Październik 2026
-
Rok
13 Październik 2025 - 13 Październik 2026
-
Miesiąc
13 Wrzesień 2026 - 13 Październik 2026
-
Tydzień
6 Październik 2026 - 13 Październik 2026
-
Dzisiaj
13 Październik 2026
-
Wprowadź datę
22.04.2020 - 22.04.2020
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 22.04.2020 uwzględniając wszystkie działy
-
10 punktów
-
9 punktów
-
A jaki miałby być inny zysk z roweru szosowego niż lekkość i wynikająca z tego większa prędkość przelotowa lub mniejszy wydatek energetyczny, jeśli prędkość ta sama? Jakich oczekujesz/oczekiwałeś innych pozytywów? Coś czuję, że szukasz na siłę powodów, aby nie kupować roweru szosowego, a w sumie chyba nawet nikt Cię do tego nie zachęca:-) Najlepiej jak będziesz miał możliwość przejechania się i wyrobienia opinii na bazie własnych odczuć z jazdy. I tak na marginesie dopiszę - temat mody jednak poruszyłeś i jednocześnie oceniłeś, mimo iż miałeś tego nie robić.6 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
3 punkty
-
Pojeżdżone dziś.BB-zapora w Goczałkowicach i na koniec rynek w Pszczynie.Wiało niemiłosiernie,już chyba wiem o co Wam chodziło z rowerem aero i bocznym wiatrem Nic nie poradzę na ten wybór,taka rama mi się podoba i już Najgorsze ,nie wiem jak w ,,zwykłej ,,szosie ,, to nierówności na drodze-czuje każdy kamyk,każdą szczelinę itp.Podobno koła karbonowe lepiej tłumią te nierówności hmm3 punkty
-
Czarna Hańcza z dolna Kamionką, Gremzdówką i kanałem do śluzy Kurzyniec. Meta w Augustowie. Pozdro3 punkty
-
Cześć Bo to głupia zabawa Piotrze. Typowe "wspominki starych dziadków". Myśleć trzeba o przyszłości, planować, marzyć a nie rozpamiętywać "jak to kiedyś było pięknie". Kajaki w maju już zabukowane. Czerwiec rowery, Czerwiec/lipiec - kolejne kajaki x2. A później to jeszcze tyle czasu.... Do roboty! Pozdrowienia3 punkty
-
Tymczasem czosnek w mojej kuchni, pięknie zakwitł. Postanowiłem w końcu zebrać zapasy czosnku na dalszy okres. Padło na mrożenie i kiszenie. O ile mrożenie to nic trudnego, z kiszeniem bywa różnie. Rok temu mi się nie udało. Dzisiaj postanowiłem zmienić nieco technikę. Nadmienię, że ja zjadam wszystkie części, łącznie z łodygą oraz pąkami. Nie rozumiem czemu ludzie to wyrzucają.....Pod filmami na yt, też czasami ktoś zwraca uwagę że można jeść dosłownie całość rośliny, od cebulki pod ziemią, po pąki, łodygi oraz liście. Łodyga jest przyjemnie chrupka w smaku, a pąki nieco słodkawe. Nigdy nie próbowałem cebulki tej rośliny. Tak dzisiaj przebiegało kiszenie: Na początku postanowiłem układać je w taki sposób. Dla pąków nie było litości, też poszły do słoika. Kilka sztuk zostawiłem na ozdobę w kuchni, aby się rozwinęły. Efekt końcowy. Chwilę później zalanie solanką.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
No z tym Pilskiem to jestem za. Proponuję takie jebitne betonowe słupy po kilkadziesiąt metrów. Brakuje jeszcze mi wieży widokowej bo z naszej części tej góry słabo widać na południe. A tak serio takie durne pomysły powinny mieć państwowy zakaz powstawania a już na pewno nie z funduszy unijnych. I mam nadzieję, że są bo chyba nadal by dostać zgodę trzeba być w zgodzie z ochroną krajobrazu (POCK).3 punkty
-
3 punkty
-
Ja też może patrzę płasko. A ja patrzę na to co widzę u siebie w Krakowie. Szpital Rydygiera gdzie powinienem chodzić na konsultacje specjalistyczne po urazie stoi pusty. Wychodzi na to że już miesiąc nikogo nie przyjmują. Pomnóż sobie ile osób z tego tytułu już będzie miało solidne nieodwracalne problemy zdrowotne.2 punkty
-
Cześć Sorry muszę kończyć bo już ubrana w te obciślaki stoi nade mną więc muszę założyć swoje i w drogę. Pozdrowienia2 punkty
-
Spoko, przecież tak sobie rozmawiamy jak rowerzysta z rowerzystą:-) A co do mody, to mam to gdzieś, że ktoś pomyśli "o kupił se szosówkę - pewnie dla mody, bo teraz każdy kupuje". Po prostu mnie nie zna i jego zdanie o mnie nie jest dla mnie ważne. Również mam gdzieś ile osób jeździ na danym typie roweru. Jeśli ten typ mi odpowiada, kupuję (o ile mnie stać) i jeżdżę. Tak miałem z ubraniami stricte rowerowymi - jeździłem w nich w czasach gdy mało kto w lajkrach jeździł. W robocie trochę podśmiechujki mieli typu "cudowne dziecko dwóch..." itp.:-) Wyglądałem może dziwnie, ale było mi wygodnie i nie zwracałem na to uwagi. Teraz wiele osób jeździ w takich strojach, a moje podejście nie zmieniło się ani na jotę. Dalej jest mi najwygodniej w takich ciuchach i nie widzę powodów zmieniać swoich przyzwyczajeń, bo nagle więcej ludzi jeździ tak jak ja.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Jest taka chwila, która dla mnie oznacza wiosnę. To moment kiedy mogę powiedzieć Wiosna, wiosna czosnek niedźwiedzi stoi jak sosna. To najpiękniejsze sezonowe warzywo jakie znam. Można się nim cieszyć bardzo krótko. Wyrasta spod śniegu marcowego, a już na początku maja roślina więdnie. Rośnie kilometrowymi łanami, szczególnie u nas w Karpatach. Lubi okolice młak, obszary podmokłe. Ma piękny czosnkowy zapach. Jego pola występowania są rzadkie. Można go uprawiać, jednak jest wymagający. Jem go codziennie w tym krótkim okresie jego występowania. Znam conajmniej dwa stanowiska w okolicach Krakowa gdzie występuje (nie napiszę gdzie ze względu na ochronę rośliny). Dzisiaj zakupiłem go na Placu Imbramowskim w Krakowie. Spróbujcie go surowego, jest niesamowity!1 punkt
-
Ale tak jest wszędzie, w całych Niemczech. Z tego co wiem od znajomych w Anglii też. U nas łóżek jest dużo przygotowanych które czekają na pacjentów. To nie jest normalne. Już pół roku przed tą szopką (a nawet wcześniej) było wiadomo że gospodarka się zawali. Zastanawiałem się z znajomymi jak to rozegrają i proszę - wirus. Ludzie siedzą grzecznie w domach, nikt nie protestuje. Kiedyś, gdy nie było telefonów, internetu ludzie patrzyli na swoją okolice, ale dzisiaj łatwo sprawdzić co dzieje się gdzie indziej i wszędzie jest tak samo. Zapytam jeszcze raz, kto widzi pandemie, chorych, cyferki poza mediami? Niech każdy sobie sam odpowie na to pytanie. W Niemczech oficjalny sondaż 60% nie wierzyło że jest wirus, myślę że dzisiaj było by więcej. To jest moje zdanie i nie musicie się ze mną zgadzać.1 punkt
-
Zazdroszczę nastawienia :p Ja na letni urlop już dawno straciłam nadzieję (przynajmniej na taki zagraniczny)... Za to myślę, że do zimy się to wszystko uspokoi.1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć No widzisz jaka ładna pętelka wyszła! Ty masz jednak zajebiste te swoje rejony. W Kobylańskiej mam "obnocowane" wszystkie schrony i zagłębienia i obłażone wszystkie skały. Pozdrowienia serdeczne1 punkt
-
Od razu przypomina mi się słynna scena z Django. Świetne. Ludzie są jednak niesamowici, że wpadają na takie pomysły. Wydaje się oczywiste... a jednak. W każdym razie SZACUN. Pozdrowienia1 punkt
-
Cześć Brachu to jest przeciętny polski obywatel - dają za darmo, nieważna co, potrzebne, niepotrzebne itd. to po trupach/trupie nawet własnym trzeba dostać. Proste. Pozdrowienia1 punkt
-
I jeszcze jedno dodam. Jeśli chodzi o sam komfort jazdy to np. jadąc z pracy do pracy, zdecydowanie większy mam w ogrze - grube opony i amorek z przodu robią swoje. W szosie czuć każdą nierówność, nierówny asfalt, kostkę zwłaszcza fazowaną, czy przejazdy rowerowe przez ulicę. Jak dla mnie błędnym założeniem jest, że ktoś kupuje szosę dla stricte komfortu jazdy, bo jest on z reguły mniejszy niż na góralu/trekingu. Pamiętam jak sam pierwszy raz przejechałem się szosą kumpla i byłem zachwycony prędkością i lekkością oraz mocno zdziwiony jak bardzo odczuwam nawet łączenia na łatach asfaltu.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nie ma żadnego ograniczenia? To chyba coś przegapiłem... Im zwierzęta są bardziej dzikie, tym się bardziej boją ludzi. I w Twoich rejonach te zwierzęta które wymieniłeś są normą. Pamiętajcie, że żadna żmija nie ma ochoty Was ukąsić. Przez około 3 dni zwierzę pozostaje bez jadu, zupełnie bezbronne. Atak dla żmij to ostatnia deska ratunku.1 punkt
-
Z ciekawostek - właśnie wyczytałem, że stojąca w Schladming kolej 4-os wyprzęgana Laerchkogelbahn ma zostać zastąpiona nową wypasioną koleją 6-os Leitnera. Stara kolej - vide film youtube - ma zostać jeszcze przed kolejnym sezonem narciarskim przeniesiona do ośrodka Zuberec Janovky i działać już na Słowacji. Oczywiście nie wiadomo, czy obecna sytuacja, która ma wpływ na logistykę, łańcuchy dostaw, pozwolenia itd. nie zrewiduje tych planów, ale podobno Austriacy są zdeterminowani, żeby u nich projekt wymiany kolei ruszył w tym roku...1 punkt
-
1 punkt
-
Z perspektywy kilku dni fajnie, że Białka się rozwija. Ale szkoda że coś takiego nie powstanie z Ronda na Halę Goryczkowa, albo z najdrozszego parkingu na szczyt Pilska.1 punkt
-
1 punkt
-
Przy tej suszy co jest w lesie to nic nie urośnie,strasznie sucho i jak nie popada to będzie kiepsko bo też mogą wprowadzić zakaz wstępu.1 punkt
-
1 punkt
-
Patrzcie, jeszcze półtora-dwa miesiące temu naszym największym zmartwieniem było, że w górach mało śniegu i gdzie nie gdzie wyłażą jakieś przetarcia i kamyki.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Takie koleje buduje się na stromych zboczach w górach. Niezły rozmach jak na połączenie dwóch pagórków. Pewnie ich klienteli i tak się spodoba.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Dz.U. 2014 poz. 1409 Najważniejsze, czosnku niedźwiedziego nie wyrywamy z korzeniem tylko urywamy (ścinamy) nad ziemią Do 2014 r. czosnek niedźwiedzi był objęty ochroną ścisłą. Aktualnie wg Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 października 2014 r. w sprawie ochrony gatunkowej roślin jest zaliczany do gatunków roślin objętych ochroną częściową, które mogą być pozyskiwane. Sposobem jego pozyskiwania jest: „Zbiór ręczny z licznych populacji, wyłącznie na obszarze województw: śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego. Należy zostawić nie mniej niż 75% populacji. Nie należy uszkadzać części podziemnych.” (Dz.U. 2014 poz. 1409)1 punkt
-
Gdzie znaleźć ów przepis prawa? W internecie jest mnóstwo nieaktualnych informacji.1 punkt
-
Paradoksem przepisu ,,ochrony" jest to że można go zbierać przemysłowo ale prywatnie już nie, czosnek niedźwiedzi rośnie jak chwast a po zerwaniu odrasta jeszcze mocniej, więc nie przejmujcie się zbytnio tym przepisem i jak macie możliwość to zbierajcie bo będzie smaczny jeszcze tylko 2-3 tygodnie. Szukajcie go w zacienionych miejscach. Czosnek niedźwiedzi można też ususzyć (w piekarniku) , zrobić pesto itp. Mam to szczęście że w mojej okolicy jest go bardzo dużo. Smacznego - do sałatki niema potrzeby używać soli bo ma w sobie tą ostrość.1 punkt
-
Potwierdzam, mi w Bieszczadach ale nie zrywałem i nie dotykałem Pozdrawiam mirekn1 punkt
-
Cześć Można Marcin bo to jest roślinka uprawiana. Zresztą nie jest objęta ochrona ścisłą a częściową czyli w pewnych warunkach można ją zbierać. Zupa o której pisał Cosworth rzeczywiście jest genialna. Jak jeszcze chodził Szczawnik mieliśmy tam metę gdzie Pani była mistrzynią świata w tej materii. Pozdrowienia1 punkt
-
1 punkt
-
W tym roku nie miał raczej kłopotów z przebiciem się przez śnieg :).1 punkt







