Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 17.01.2021 w Odpowiedzi
-
Znużony codziennym treningiem na pustych stokach w towarzystwie min.Emilewicz i jej dziatek,w obliczu braku szans na jakiekolwiek zawody,bo ich wszyscy organizatorzy z MPA wystraszyli sie państwowych demiurgów pandemii.,miałem już zamiar zawiesić narty na kołku.Z pomocą przyszli na szczęście bracia Słowacy,którym zabroniono nie tylko jeździć,ale i wychodzić z domu.Razem z Czechami postanowili zorganizować zawody masters w Jurgowie,bo ci Słowacy to właściciele hoteli i wyciągów w Żdiarze,mają blisko ,ciągle tam trenują i znają specyfike zbuntowanego Podhala.W regulaminie zawodów umieścili obowiązkowy test piątkowy,na co zbuntowaliśmy się my,polska ekipa,bo wykonanie testu nie jest u nas tak proste,jak u nich.W dodatku może skutkować 14 dniową rozłąką z narciarstwem,gdy test wykonamy w publicznej służbie zdrowia,raportującej do Sanepidu,i wyjdzie np. mylnie pozytywny,jak naszym skoczkom w Niemczech.Ponieważ nasza absencja skutkowałaby stratami na wpisowym przy stałych kosztach stałych,a górale z obu stron Tatr są wyznania bankowego,Słowacy przywieźli paramedyka,który podłubał nam w nosach i orzekł,że wszyscy zdrowi. Zapowiadał się maraton w warunkach polarnych,bo rano 2 giganty a po południu 2 slalomy,i w niedzielę 2 giganty.Nic się nie pomyliłem,zabierając specjalny strój na minus 30 stopni,taka była odczuwalna,a na stoku trzeba było spędzić cały dzień-karczma zamknięta. Słowacy jak zawsze przywieźli wypasioną technikę,od aktywnej tablicy po specjalną kamere,która za niewielką opłatą nagrywała cały twój przejazd. Oprócz nas z zawodów był cały tłum gości różnej proweniencji,podobno była wtedy także kontrola,prawdopodobnie niewidzialna... Po zawodach pojechałem przenocować w Zakopanem,gdzie mam 2 zaprzyjaźnione panie.Jedna wystraszyła się jak diabła i nie dała przekonać o legalności pobytu uczestników legalnych imprez sportowych,druga uradowała się,że wreszcie ktoś ją odwiedził.Nie wyprowadzalem jej z błędu,gdy stwierdziła,że całą ta pandemia to ściema,bo gdzieś musiałem nocować. Zdziwiły mnie nieco trudności z dotarciem do centrum Zakopanego i tłum na ulicach.Nie skojarzyłem,że przy skokach bez publiczności ktoś może przyjechać i drzeć się na parkingu pod krokwią.Prawdopodobnie na czas skoków odwołano pandemię,bo byli raczej bez masek i dystansu,za to zdezynfekowani od środka.Ciekawe,gdzie oni wszyscy mieszkali... W niedzielę było tylko nieco cieplej,za to ludzi na stoku w Jurgowie znacznie więcej.Mowa była ,że od poniedziałku bunt nieoficjalny staje się oficjalnym,aczkolwiek różnicę trudno mi sobie wyobrazić...24 punktów
-
Szwajcaria Bałtowska #otwieramystoki Udało się! Wbrew rozporządzeniom rządowym, biznes okazał się niepokorny i już wczoraj ruszyły dwie stacje narciarskie w Polsce oferując zajęcia sportowo edukacyjne. Bałtów i Chrzanów na Lubelszczyźnie. Wstępnie mieliśmy dzisiaj w planach trekking po Górach Świętokrzyskich, ale ponieważ znajomi, z którymi się umawialiśmy zrezygnowali z wyjazdu, postanowiliśmy pojechać jednak na narty do Szwajcarii. @tanova gdzie ruszymy pieszo (pytałaś) pozostanie jeszcze tajemnicą, do momentu realizacji tej zapowiedzianej wycieczki. Kiedy to będzie? Pewnie nie prędko, bo mamy narty Jutro rusza również Kazimierz! I teraz trzeba będzie korzystać w każdej wolnej chwili z nart, bo nie wiadomo jak długo znowu pojeździmy? Sanepid i Kaczyści mogą, podobnie jak na protestujące kobiety, nasłać Policję. Dzisiaj od rana -11, więc ubraliśmy się ciepło, jak na zimę Prószył lekko śnieg - pogoda bajkowa! Odśnieżanie auta i potem podróż, po okolicznych, lokalnych drogach, które były białe i śliskie. Jechało się wolno. Na miejsce dotarliśmy 8:57... więc spóźnienie Już na parkingu spotykamy forumowicza, @elosawa, Maćka - umawialiśmy się wstępnie na jazdę poranną. I fajnie! Udało się razem zrobić kilka zjazdów! Pogadać chwilę. Przy kasie niestety już kolejka Kilka minut spóźnienia i trzeba było chwilę odstać. Przed zakupem karnetu, trzeba było wypełnić oświadczenie o uczestnictwie w zajęciach sportowo, edukacyjnych. Maciek pisze... Przez te formalności niestety, kolejka trochę się wydłużała i trzeba było odstać kilka minut więcej. Ruszamy na górkę! Mimo, że nie byliśmy pierwsi, to na początku dnia jeździliśmy z pełnym luzem. Widoczność nie była wspaniała, ale stok przy orczyku przygotowany świetnie! Czynna była dzisiaj również ośla łączka. Piękna zima - połączenie dwóch tras: Trasa wokół lasu super przygotowana (jeden zjazd): W ramach zajęć edukacyjnych - ustawiono na zjeździe przy orczyku slalom. Dla chętnych nauki jazdy na tyczkach... ...po wstępnej obserwacji stwierdziłem, że lepiej nie próbować tak karkołomnych wyczynów sportowych i mocno skoncentrowałem się na rozgrzewce Dzisiaj ruszyło również krzesło i główna trasa. Łącznik między dwoma częściami ON - przygotowany! Pierwszy raz od dwóch lat (dzięki fajnej zimie) ruszył wyciąg krzesełkowy. Warunki na tej trasie - średnie. Mało śniegu, wystająca trawa, nierówno i troszeczkę drobnych minerałów. Po dwóch zjazdach stwierdziliśmy, że wracamy pod orczyk! Krzesło i główna trasa - widok z góry: Warunki przy dwóch wyciągach talerzykowych dzisiaj były doskonałe! I tutaj jeździliśmy do końca naszego karnetu. Po 12stej już sporo ludzi i kolejka....jak to, w weekend... 15 dzień na nartach zaliczony Jutro prawdopodobnie będzie kolejny Jak wszystko pójdzie ok, to będzie jazda w Kazimierzu. Ktoś przyjedzie? Będę ok 19stej. Pozdrawiam marboru19 punktów
-
12 punktów
-
12 punktów
-
11 punktów
-
8 punktów
-
Miał być Malinów, a było jak zwykle ostatnio. Malinów odpadł bo baliśmy się, że od Soliska będziemy zakładać pierwszy ślad w przynajmniej półmetrowym świeżym śniegu, a że byliśmy we dwóch to byśmy się nieźle "ściorali" (nie wiem jak się to pisze). Śniegu jest tyle, że poza trasą tylko na mocno stromych odcinkach da się dzioby zadrzeć do góry. Na tych płaskawych narta nurkuje (nasze 95 tak robiły). Dzisiaj 120 i więcej dałyby radę.8 punktów
-
8 punktów
-
8 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
http://www.videocom.sk/video/20210116_jurgow_os/19_1.mp4 ale technika teraz na byle zawodach...4 punkty
-
4 punkty
-
Nie, tylko dolny motyw, guma jest tęczowa, by być trendy...3 punkty
-
STACJA KAZIMIERZ - planuje otwarcie DRODZY NARCIARZE! Od przyszłego tygodnia udostępniamy ośrodek drużynom sportowym oraz planujemy udostępnienie ośrodka na realizację godziny zajęć edukacyjnych na nartach i snowboardzie. Więcej informacji podamy wkrótce! http://stacjakazimierz.pl3 punkty
-
wysiadasz z autobusu z całym sprzętem i bagażem, ważą dokładnie ilość transportowanego mięsa i stężenie alkoholu w przewożonych płynach3 punkty
-
3 punkty
-
Wymyśliłem ze zanim solidnie sypnie śniegiem trzeba by chociaż na chwile iść w góry i dotlenić organizm. Wypadło na okolice Babiej (jakoś dziwnie przeważnie tak wypada 😉). Z reguły ponad sama królową Beskidów przedkładam okoliczne szlaki - a bo to mniejszy tłok, a bo mało czasu, a bo w końcu Babia najlepiej podziwiać z oddali a nie z samej Babiej. Niebo zwiastowało rychły śnieg wiec wybór padł na stosunkowo bliska hale Śmietanową i po drodze Mosorny - w sam raz trasa na parę godzin z zejściem jeszcze za dnia. No i wreszcie bez ludzi bo trochę chłodno (przed południem -8 stopni) . Po drodze na Mosorny spotkaliśmy 4 osoby (nie licząc narciarzy na stoku), dalej już nikogo. W drodze powrotnej byliśmy już sami. Na górze spotkaliśmy trochę trenujących zawodników i parę osób na skiturach ...oraz pięknie przygotowany stok...ehhh... zdecydowałem ze przeorganizuje jednak poniedziałek i pojadę na stok jeśli górale nie wymiękną Kilka przekleństw szpetnych straszliwie i poszliśmy dalej .. po zimnym i piekielnie śliskim.... W oddali widoczne stoki. Wróciliśmy przed zmrokiem, mimo niepewnej szaro burej pogody warto było..👍3 punkty
-
Mam nadzieje ze za parę dni zapomnimy o tym temacie i pojedziemy na narty, ale póki co jest jak jest wiec taki wątek ma racje bytu. Mam pod ręką taka małą górkę na którą się wdrapuje ile razy tylko mam ochotę zerknąć na "prawdziwe" góry. Leskowiec (bo o nim mowa) jest tak fajnie położony ze z jednej strony - ze schroniska - można podziwiać odlegle góry a z podejścia od północnej strony widać poprzez drzewa stok na Czarnym Groniu .. W niedziele naprawdę przyjęła taka liczbę ludzi ze aż strach się bać 😵. Cala masa ludzi poszła w góry poślizgać się po leśnych ścieżkach. Wielu się przekonało ze nawet tak nisko czasem nie ma żartów. Bliskość Wadowic zobowiązuje wiec ciężko tu znaleźć drzewo na którym nie wisi jakaś kapliczka czy choćby obrazek.. zapewne @tankowiec nie chowałby aparatu - dla fana kapliczek prawdziwa uczta 😉 Może to nie Czomolungma ale warto tu wpaść..2 punkty
-
Na FB skiaustria.pl podaje, że hotele i ruch turystyczny prawdopodobnie nie będą czynne do końca lutego Oczywiście piszą o wznowieniu w marcu, ale chyba lepiej się nie nastawiać.2 punkty
-
Uważasz, ze każda inna partia przy „żłobie” tez rządziłaby rozporządzeniami? Nie wprowadziłaby stanu wyjątkowego?2 punkty
-
no i pięknie że dziewczyny też skaczą, może niebawem osiągną poziom chłopaków ..nooo.. ta dziewczyna już raczej nie poskacze.. Jarek ja za kostium zdyskwalifikuje..😉2 punkty
-
@marboru - rozstrzygnij kwestie interpretacji swojego wpisu bo z @Ziemowit mamy różne interpretacje😁2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
No tak, strój też jakby znany 😉. Też żałuję, ale może kiedyś się uda. Założyłem, że juź wyjechaliście, a mój syn wolał jeżdzić na krześle-zero kolejek i w snowboardzie było mu wygodniej. Raz pojechałem pod orczyk-stok faktycznie super przygotowany, ale oczekiwanie dłuższe, wtedy już Was chyba nie było, to było ok. 12:00. Do następnego, pozdrowienia1 punkt
-
1 punkt
-
Czyli dziś z krzesełka nie pomyliłem się widząc Pana na niebieskich Stocklach ;-). My zostaliśmy na krześle, a ten Pan zniknął, teraz wiem gdzie.1 punkt
-
1 punkt
-
Nie widziałem dziś żadnych policjantów dziś przy stoku. Za to przy wejściu stoją ochroniarze i pilnują porządku. Można ich chyba pomylić bo stali tam gdzie wczoraj policja (przynajmniej tak mi się wydawało)1 punkt
-
Może u nich coś działa? https://tvn24.pl/tvnmeteo/informacje-pogoda/swiat,27/z-domu-wychodza-na-nartach-to-jedyny-sposob-zeby-nie-zakopac-sie-w-sniegu,333352,1,0.html?p=meteo1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Rowerem przez zaspy . Tyle śniegu teraz w styczniu, takie piękne góry i taka piękna zima, a pojeździć można tylko siłą własnych mięśni. Ale ważne, że czas spędzony zdrowo, aktywnie i na powietrzu.1 punkt
-
Zawoja. Tak - jak przewidywałem - kontrola policji od srody do dzisiaj codziennie... ale tu naprawdę nie było sie do czego przyczepić. Kontrole sprawne i generalnie w OK atmosferze. Wszyscy w stacji i kluby rozumiały, ze jest jakiś przykaz z góry i musieli je robić.1 punkt
-
Dziś w tej dyskusji ale i na przyszłość ,warto przypomnieć sobie zdanie naszego rodaka .1 punkt
-
Między Radomiem a Warszawą, w lesie W Szwajcarii Bałtowskiej już 4 Policjantów stoi pod stokiem... na razie tylko patrzą jak ludzie jeżdżą: Kamerki - Szwajcaria Bałtowska (szwajcariabaltowska.pl) Jazda wygląda tak jak zawsze.1 punkt
-
Na Śląsku chyba nikt nie otworzy (za wyjątkiem jazdy a la Emilewicz). To było pewne, że popękają. U górala na Podhalu też pewnie pozamykane. A tak się produkował Pitoń do kamery :).1 punkt
-
@surfing daremny trud ten twój sprzeciw wobec bezczelności, chamstwu, nienawiści, uprzedzeniom tych zadufanych w sobie niby wiedzących wszystko. Przykro mi to pisać ale to prawda. Gorzej że mało kto reaguje na to, no i to, że mają przyzwolenie.1 punkt
-
Ładnie puchu dosypało 👌 .Raczej trzeba myśleć nad szersza deska ,gdyż prognozy mówią ze od następnego czwartku ponowne opady .1 punkt
-
Kilka zdjęć na podparcie powyższego w Jungfrau. Mieliśmy jeden dzień słońca, jeden dzień jeszcze dobrej widoczności. I to były dwa dni jeżdżenia po twardych trasach. Kolejne trzy dni to ciągły opad, słaba widoczność, puch i miękko na trasach. Jeeb - oficjalne podziękowania dla Ciebie za cenne wskazówki 🙂 Szkoda że to już koniec. Murren1 punkt
-
Lokalsi, z typową dla tego regionu miłością do bliźniego i jak na prawdziwych Polaków katolików przystało, ciekawie komentują artykuł1 punkt
-
1 lutego otwiera się branża turystyczna w Wiśle i Ustroniu. Otwarte zostaną nie tylko stoki narciarskie, ale również restauracje oraz hotele i pensjonaty. Tak ustalono na spotkaniu przedsiębiorców zrzeszonych oraz współpracujących z Wiślańską Organizacją Turystyczną. https://www.radiobielsko.pl/wiadomosci/otwieraja-stoki-mimo-grozby-kar/470681 punkt
-
Piękne warunki są przede wszystkim dla tych co teraz jeżdżą. Bo mają puch na trasach i obok. My w Jungfrau od trzech dni jeździmy na szerszych nartacg, warunki pogodowe trudne ale jeździ się świetnie 🙂 Najlepsze ferie jakie mogliśmy sobie wymarzyć !1 punkt
-
1 punkt
-
Dzisiaj na szybko rejon Pośrednie, Malinów, Przełęcz pod Malinowem. Ludzi pomiędzy 7:30 a 10:30 bardzo mało. Podejście od parkingu (pod Golgotą usypali stertę śniegu ) trasą 10, od hali na czuja jeszcze przebija trawa poniżej 1000 m z góry Pośredniego leśne dukty na Malinów i ten na przełęcz pod Malinowem w bdb stanie. Przetarte śladów butów brak. Do zjazdu z Pośredniego 10 tka ale po prawej stronie jak się patrzy z góry. Rano na 10 sypali Tu nie działa magia gondoli ludzi zdecydowanie mniej o 10:30 było sporo wolnych miejsc na Julianach - parking. Pozdrawiam mirekn1 punkt
-
@Victor Przy całej sympatii do Twojego entuzjazmu i zapału organizatorskiego, to taki wyjazd integracyjny w tym sezonie do Włoch czy do Austrii jest czystą fantasmagorią. Możemy tutaj zaklinać rzeczywistość, ale prawda jest taka, że i narciarze i ośrodki narciarskie stoją przed bardzo trudnym okresem. Wygląda na to, że oferta będzie okrojona (już pierwsze ośrodki zapowiadają, że się nie otworzą), a wynajmowanie całego pensjonatu czy domu i siedzenie na kupie przez tydzień w kilkanaście-kilkadziesiąt jest moim zdaniem mocno ryzykowne. Macie dzieci w szkole, stykacie się z różnymi osobami - w klasie mojej córki już dwie dziewczyny zachorowały na koronawirusa. Zachorowały z objawami, nie mówię o bezobjawowych, bo tego nikt nie wie. I wcale to nie jest jakaś wyjątkowa sytuacja. Może się udać spotkanie na lokalnej górce w Polsce i trzymam kciuki za WZF na górce-popierdółce, zaproponowane przez @marboru i @Mitek, którego koncepcja krystalizuje się w innym wątku, choć nie wiem, czy sama przyjadę, bo to prawie 700 km dla mnie . Nie siedzę w domu i nie obgryzam ze strachu paznokci, ale uważam, że w tym roku sensownym pomysłem są indywidualne wyjazdy w Alpy, a nie takie spędy. Oczywiście każdy decyduje za siebie i nic nikomu nie narzucam. Ale skoro w normalnych czasach organizacja takiego wyjazdu niezbyt się udawała, to teraz chyba tym bardziej.1 punkt
-
Dziękuję! Zanim na blogu pojawi się "kultowe" austriackie Seefeld, gdzie za miesiąc odbędą się mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym, jeszcze jedna zaległość - słowacki Zuberzec z dwoma dolinami położonymi obok: Zuberską i Rohacką. Trasa biegówkowa tu położona często występuje pod pseudonimem "Rohacze", wziętą od okolicznych szczytów i nazwy ośrodka narciarskiego "Rohace-Spalena". Trasa dzieli się na dwa odcinki - bardziej leśny, biegnący po Dolinie Zuberskiej i bardziej górski w Dolinie Rohackiej. Jeśli wybrać się do Zuberzca na weekend, obydwa odcinki można zaliczyć w dwa kolejne dni. Ten wyższy - w dzień o lepszej przewidywanej pogodzie, ze względu na walory widokowe Tatr Zachodnich. I właśnie jeśli weekend, to na blogu namiar na niedrogi hotel położony u wylotu doliny na skraju Zuberzca. Zapraszam na Znajkraj po pełny tekst: https://www.znajkraj.pl/biegowki-na-slowacji-dolina-rohacka-w-tatrach-zachodnich ... i jeszcze kilka zdjęć. Na początku trasy leży Muzeum Wsi Orawskiej, trafiliśmy akurat na coroczony Puchar Świata w psich zaprzęgach organizowany na terenie skansenu: Tak wygląda odcinek w Dolinie Rohackiej: Taką bardzo przyjemną ścieżką zjeżdża się do ośrodka Rohacze: Hotel, pozostałość po planach budowy wielkiego ośrodka w latach 70-80: Z pozdrowieniami, białego 2019 :) Szy.1 punkt







