Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 13 Październik 2026
-
Rok
13 Październik 2025 - 13 Październik 2026
-
Miesiąc
13 Wrzesień 2026 - 13 Październik 2026
-
Tydzień
6 Październik 2026 - 13 Październik 2026
-
Dzisiaj
13 Październik 2026
-
Wprowadź datę
14.04.2021 - 14.04.2021
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 14.04.2021 uwzględniając wszystkie działy
-
Pora zacząć coś o Kopaoniku... Trochę jak w filmach u Guy'a Ritchie chronologii nie będzie. Drugiego dnia Kopaonik powoli odsłonił swoje oblicze.Opad deszczu był dość obfity, ale temperatura zbliżała coraz bardziej do magicznego 0. Dwie rzeczy mnie zaskoczyły i ucieszyły. Pierwsze to działanie Wi-Fi. W naszym hotelu Vila San Kopaonik działał idealnie i zawsze, bez opóźnień i zrywania. A druga to bramki do wyciągów. Ja trzymam karnety w różnych miejscach kurtki, spodni, rękawic czy plecaka. Żadnego czekania przy skanerze, podjazd do bramki i kołowrotek puszcza. Nigdzie nie spotkałem lepiej działających bramek. I 3 niespodzianka na plus, prawie nie było bezkijkowców (ci co byli to pewno z Polski🤪) Po południu drugiego dnia deszcz zamieniał się już w śnieg i wielcem byłem z tego rad. Słońca nie widziałem, ale niebo błękitne z rana jak najbardziej i klimat w centrum ośrodka był jeszcze wielce świąteczno-noworoczny, choinka sanie - jest klimatycznie Restauracje dorównują tym znanym z krajów alpejskich i z zewnątrz i w środku i na stołach... Dwa dni jazdy po trasach, trasy przygotowane, ratrakowane, do tego jazdy nocne. Szlaki narciarskie dla każdego, co kto lubi, trudne, łatwe i średnie. Na około dużo lasów i widać potencjał na freeride jest, tylko śniegu nieco brak. W całym ośrodku znalazłem jedno miejsce gdzie wyłaziła ziemia i kilka kamieni. Słońce widziałem raz o zachodzie, całkiem ładnie i klimatycznie się zrobiło... Wieczorne chmury pierwszego dnia wieszczyły, że będzie się działo... Po południu drugiego dnia pogoda górska i serbska pokazała co potrafi a my wieczorem zacieraliśmy z radością ręce, będzie już tylko lepiej. Odwiedziny w okolicznym sklepie dodatkowo poprawiły nam humory... Pozdrawiam serdecznie, być może będzie kontynuacja... 20210315_073826.mp412 punktów
-
Ja poznałem Kopaonik w innych klimatach,jadąc na prognozę-pełne słońce przez 3 dni po zimnej nocy,a więc warunki idealne.Ale te same rzeczy zwróciły moją uwagę-te genialne bezproblemowe bramki,austriackie,bo aż poszukalem tabliczki znamionowej.I dostosowanie prędkości do umiejętności,zaskakujące przy tym,co jest na serbskich drogach.Tu nikt nie stwarzał zagrożenia,mimo,że średni poziom umiejetności,poza ekipami sportowymi,był raczej niski... Tylko trochę brakowało mi prawdziwych czarnych tras,jak coś jest czarne,naprawde jest czerwone,jak czerwone-niebieskie itd.Choć jeśli miał tam być Puchar Europy kobiet,odwołąny,to całkiem źle nie jest...9 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
Pewnie delikatna konspiracja,wynikająca z zawstydzenia nierównością szans w dobie pandemii i lekko naciaganymi wymaganiami covidowymi.O tym sporo znajdziecie na odpowiednich grupach FB.Podobnie jak chwilę wcześniej sfera licencji i jazdy na zamkniętych wyciągach.Choć ja się nie czaiłem,nawet nienachalnie usiłowałem tu znaleźć ofiarę do podróży...3 punkty
-
Szczyrk BSA 14.04.2021 18:40 na ławach dokładnie widać ile spadło śniegu, ok.30cm Solisko 14.04.21 18:453 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
o przepraszam sezon się nie zakończył, trwa do 18.04. A skitury można jeszcze w maju w niektórych miejscach uskuteczniać.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Jeśli szukałbyś w okolicach Trójmiasta (nie wiem skąd jesteś), to można wypożyczyć tutaj: https://web.facebook.com/RollSkiTour/?ref=page_internal O ile na zwykłych rolkach robiłem kilkadziesiąt kilometrów, to na terenowych z kijkami, po zaledwie kilku kilometrach myślałem, że wyzionę ducha 😁 Kondycyjnie to jest przepaść i jak ktoś śmiga na zwykłych i myśli, że tu też będzie banał, to się może srodze zawieść Oczywiście waga rolek robi swoje. No i absolutnie nie porównywałbym poziomu wysiłku do roweru. Góra pracuje tu tak intensywnie, że wręcz słychać jak siły z gwizdem ulatują. A jak oni jeżdżą po leśnych ścieżkach, to dla mnie jakaś magia. Ja na parkowej szutrówce miałem problem. Przygoda była jednorazowa, ale mocno się zastanawiam żeby do tego wrócić. Podobało mi się, że tak mnie wykończyły fizycznie a to znaczy, że potencjał podniesienia w ten sposób kondycji jest ogromny.2 punkty
-
Pierwszy raz jak miał skończone 9 (prawie 10), były oczywiście wcześniejsze nieudane próby, ale odpowiedź padała zawsze ta sama z ust syna , "Nie dziękuje nie skorzystam:)". Ale z rowerem było to samo - zaczął jeździć to od razu na 2-óch kołach, myślałem że na kolanach do Częstochowy pójdę, bo z córką to 3 miechy z patykiem ganiałem. Teraz ma 13, ale jest nieurośnięty po Tatusiu i musi poczekać aż przyjdzie masa i siła. Generalnie to b. dużo fizycznie odstaje od swoich rówieśników, ale nie przejmujemy się tym, przyjdzie czas, przyjdzie rada. Dzięki za miłe słowa wszystkim i pozdrawiam serdecznie.2 punkty
-
Dziś mieliśmy zaplanowany z kolegą trening za skuterem w Krynicy,niestety kolega odwołał,bo tyle śniegu spadło,że się nie da...2 punkty
-
Widać, że chłopak najarany na narty jak szczerbaty na suchary. Będzie z tego pieca chleb jadł. Brawa i gratulacje również dla rodziny...2 punkty
-
Zamieszczam link do filmiku z nauki syna i jego postępów do oceny, czy nauka na nartach początkowo krótszych i slalomowych była dobrym torem mojego rozumowania. Po pierwszym sezonie dostał prawdziwe SL i na nich ćwiczył kolejne 3 sezony. 2-3 sezon już jeździł w klubie (ale to tylko wyjazdy sobotnie - co nie umniejsza faktu dużej pomocy w nauce kadry trenerskiej oczywiście) - reszta ze mną gdzie i ile się dało. W tym roku dopiero poważna jazda - 2 dniowe wyjazdy sportowe + obozy (dzięki Covid było ich naprawdę dużo:) + zawody.2 punkty
-
@marionen - ale zaprzeczać lubię .. wyczerpałeś linkownię o jakiej bym pomyślał - może jeszcze rollski.pl i skiking.pl @KamaG Terenowe rolki jedynie widuję z daleka. Coś mi po głowie chodzi, że częsta opcja 150mm koła nie sprawdzała się szczególnie rewelacyjnie w "terenie" <-szutry itd. wyraźnie ustępując 200mm. W Warszawie i okolicy organizowane są zajęcia z opcją wypożyczenia sprzętu - może odezwij się do tej ekipy, dyscyplina mocno niszowa a świat mały, być może znają kogoś w Twojej okolicy kto pomoże spróbować .. namiar z FB : Towarzystwo Narciarskie Biegówki Wesoła | Facebook Pozdrawiam, M.2 punkty
-
2 punkty
-
jest ok nawet w Korbielowie https://korbielow.net/kamera-korbielow-rondo/2 punkty
-
Na GS tak naprawdę mój syn zaczął jeździć w tym roku, chociaż miał już kupione w zeszłym, ale mu nie spasowały i nie chciał na nich jeździć, a że zaczął jeździć w klubie i na zawody (a GS jest więcej niż SL) siłą rzeczy musiał spróbować. W tym roku adaptacja na GS poszła b. gładko, wydłużył skręty, przypilnował zew. narty i tak naprawdę teraz to mu jest to obojętne które zabiera na stok. Ale trochę wody musiało upłynąć w Wiśle:)2 punkty
-
Pytałem, bo jeden kumpel wywalił się okrutnie w Szczyrku na jakiejś hopce, podjechał do niego jakiś gościu pomagając się pozbierać, a kumpel do niego: ale skok niezły mi wyszedł, na co gościu: skok niezły, ale lądowanie ch... owe.2 punkty
-
U nas Rogów, u nich Wojsławice. W temacie azalii. Trzeba się będzie wybrać w weekend. http://arboretum.sggw.pl http://arboretumwojslawice.pl2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
Miasto Skierniewice z daleka od szosy. Ale internet podciągnęli. A gości możesz znać1 punkt
-
Tak jestem instruktorem. Jeżeli chodzi o dzieciaki tak +- pow. 6-7 roku życia o prawidłowej budowie, bez wad postawy, dobrze skoordynowanych ruchowo, nastawionych pozytywnie na naukę i w miarę możliwości realizujących zlecone ćwiczenia które po zajęciach utrwala w jeździe wolnej, to tak jestem w stanie postawić bąbla do podstaw jazy równoległej w ciągu 4 godzin - oczywiście mówimy tu o technice klasycznej.1 punkt
-
1 punkt
-
Na Kasprowym i tak przegląd do 23 kwietnia. Na Skrzycznem kilka dni temu trenowała Maryna, wiec pewnie warunki są niezłe. Reszta chyba już wszystko poskładała i też robi przeglądy i szykuje się do lata. Inna sprawa że przy trasach nieutrzymywanych od kilku tygodni, obecny opad może nie wystarczyć do zrobienia dobrych warunków. Pomijając opłacalność, bo i tak przyjechała by garść fanatyków Reasumując, raczej nic nie ruszy, chyba że jakieś stacyjki typu UFO w Bukowinie, albo Biały Krzyż.1 punkt
-
Oczywiscie upadki (przy skokach, na treningach i zawodach) też się mi zdarzają. Na boisku ja już nie potrafię się przewrócić, chyba że w celach demonstracyjnych. Kiedyś na równi z nauką jazdy, trenerzy (czasem też instruktorzy) też instruowali jak należy upadać. Teraz sztuka wywrotek została odsunięta na dalszy plan, bądź wcale (nad czym bardzo ubolewam).Teraz narciarze maja połamane żebra, nogi, kolana czy ręce, a części z tych kontuzji można było uniknąć, tylko kto teraz uczy bezpiecznego upadku? Prawie nikt niestety. Dawno temu to narciarstwo zaczynało się od bezpiecznych upadków. Nawet chyba w Wojnie Domowej był odcinek poświęcony jak powinno się upadać ( jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz - w formie żartobliwej). Nawet w PKF można było zobaczyć filmy instruktażowe co i jak...1 punkt
-
Moj syn jeździł cały 1-szy sezon na Atomicach XT i na nich się uczył tak naprawdę jeździć. O podobnych nartach myślę dla chrześnicy na początek. Tego co pamiętam to XT kupiłem wówczas jego wzrostu. Nie wiem czy to rodzaj multievent, pewnie coś podobnego. No niestety nauka kosztuje:) Następne trzeba będzie kupić bardziej zaawansowane w jakimś kierunku bardziej SL czy GS to nie wiem, to zależy od postępów "pacjentki". Mój syn po 1 roku przeszedł na SL - bo wg. mnie miał do tego predyspozycje, zdecydowanie wolał krótki skręt.1 punkt
-
Chyba zrozumiałem... 😁😁😁 Byłem rok w wojsku, w Nysie i miałem tam kolegę z Tarnowskich Gór...1 punkt
-
Tyś to je Mancymon, cały bajtel z Ciebie wychodzi. Jednak jesteś Epny1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Dobra, mam propozycję na deal. Ja obiecuję, że na narty nigdy nie będę jeździł na Ukrainę i dorzucam jeszcze Słowację (ale nie dotyczy skiturów). A Wy zostawiacie w spokoju byłą Jugosławię. Każdy się najeździ do woli. Resztę możemy jeździć wspólnie. 😉1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
W sumie szkoda że przydatnych informacji nie chcieli zaserwować na forum ogólnym. Apel do owych kolegów - nie wstydźcie się, to wbrew pozorom chyba nadal forum narciarskie i raczej za pisanie na temat nikt nie powinien dostać minusów. Raczej.1 punkt
-
1 punkt
-
W ciągu mojego pobytu żadnych kolejek nie było ,w weekend trochę więcej osób ale nie dłużej jak 2...3 min do wyciągu. Pozostałe dni luz, po takich opadach część narciarzy 😉 twierdzi że w takich warunkach nie da się jeżdzić 🤪1 punkt
-
Wróciłem przedwczoraj więc info na świeżo. Ośrodek na przyzwoitym poziomie w skali 1...10 daję mocne 7. W Polsce możemy pomarzyć o takim ośrodku, jeśli ktoś szuka czegoś innego od Ischgl to polecam ,karnet 5 dni 120 euro. Los był dla nas bardzo łaskawy w 5 dni spadło około metra śniegu, codziennie świeża dostawa puchu . Miałem szerokie dechy i byłem w narciarskim raju w Serbii 👍👍1 punkt
-
@pawelb91 do Koninek masz chyba stosunkowo blisko? Przez weekend mają zebrania partyjne.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Pokazując dzieciom piękno sportowej rywalizacji i radość z uprawiania narciarstwa uczmy je zarazem odpowiedzialności za drugiego człowieka, empatii i respektowania zasad, bo może jednak nie każdy w kolejce na wyciągu ma wywalone na to, czy zaraz będzie miał wirusa, czy nie.1 punkt
-
Jak już dojdę do takiego stanu że śmiech dzieci na otwartej przestrzeni będzie wzbudzał we mnie lęk, to myślę że sam sobie nie dam z tym rady. Ludzie idźcie w góry na mniej popularne szlaki, spotkacie tam uśmiechniętych i życzliwych ludzi z którymi można porozmawiać, pożartować, a nawet być poczęstowanym czekoladą i kawą z termosu (w kubku jednorazowym). Proszę nie obciążajcie swoimi lękami dzieci bo i tak każdy z nas miał albo będzie miał tego wirusa.1 punkt
-
To wcale nie jest głupota, wręcz przeciwnie. Przez wspólny śpiew zaraziło się sporo ludzi - sama znam przypadek, gdy jesienią na próbie w teatrze połowa obsady złapała wirusa, a głośny śmiech i ekspresywne rozmowy, to w sumie poniekąd trochę podobnie działa.1 punkt
-
1 punkt
-
Tam, gdzie byłem było spokojnie. Spotkałem sporo osób, ale tłumów nie było. Natomiast w łatwo dostępnych, popularnych miejscach było tłoczno1 punkt







