Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 11 Październik 2026
-
Rok
11 Październik 2025 - 11 Październik 2026
-
Miesiąc
11 Wrzesień 2026 - 11 Październik 2026
-
Tydzień
4 Październik 2026 - 11 Październik 2026
-
Dzisiaj
11 Październik 2026
-
Wprowadź datę
14.01.2023 - 14.01.2023
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 14.01.2023 uwzględniając wszystkie działy
-
Czarnów Ski, dzisiaj z rana na górze trasy czerwonej -4C, trasa przygotowana bardzo dobrze, zmrożona, wyratrakowana. W porównaniu do wczorajszej jazdy nocnej spoooro więcej narciarzy (w większości szkółki dziecięce, z założonych plastronów wynika że głównie ze Szklarskiej Poręby i Świeradowa gdzie niestety nic nie działa). Grupy te jednak po ok godzinnej jeżdzie robiły sobie dość długie przerwy, tak, że nie było nadmiernego tłoku na stoku, ale kolejka do talerzyka już się robiła na ok. 10 minut czekania. Trasa po 4 h nadal dobrze trzymała, miękkawo zaczęło się robić w dolnej wyplaszczonej części. Z rana pochmurno, później przebijało się słońce.15 punktów
-
13 punktów
-
Musiałem dzisiaj wstać naprawdę wcześnie i to niezależnie od wyprawy na narty. Po załatwieniu obowiązków mogłem ruszyć na stoki. Kusiła Słowacja, ale zajęłoby to cały dzień. Czasu nie miałem, a jeśli coś szybkiego to powtórka Czarnego Gronia. Spodziewałem się, że będzie miękko i tłoczno i czekała mnie miła niespodzianka. Mimo, że przed 8 rano na miejscu było na plusie, to stok zmrożony. Czerwona przygotowana o niebo lepiej niż tydzień temu, niebieska tradycyjnie dobrze. Skończyłem po 3,5 godz. około 11:30 i do tego czasu obie trasy trzymały świetnie. Wydawało mi się, że w związku ze śląskimi feriami (woj. śląskie zaczyna się parę km od Czarnego Gronia), może być tłum, bo pogoda nienajgorsza. Tymczasem mimo dosyć nabitych parkingów wszystko na bieżąco i bez zbędnego tłoku. Jedna uwaga co do działania obsługi. Na stacji, w związku z tym, że niebieska jest naprawdę płaska, jest w weekendy dużo dzieci. Rozumiem, że można zwalniać wyciąg, gdy wsiada dziecko na niewyprzęganym krześle i tak robią na czerwonej. Jednak po jaką cholerę zwalniają wyprzęganą kanapę, za każdym razem, gdy wsiada małe dziecko, tego nie rozumiem. Przecież wyciąg i tak niemal się zatrzymuje, a takich akcji potrafi być kilka podczas każdego przejazdu krzesłem.9 punktów
-
9 punktów
-
Cze Bardzo dziękuję @Lexi , @wolcjusz oraz mojemu koledze, panu M. za wspólne nartowanie na Rusinie. Pogoda petarda, stok petarda, towarzystwo - tu petarda do kwadratu. Wszystko było tak jak powinno być. Mimo iż rano tłumy waliły do Białki zakopianką, przed Nowym Targiem stania na 30 minut, to nikt kurde nie namierzył Rusiński, to zaleta tej stacji. Dzisiaj nieco problemów, dziecko spadło z krzesła, była policja, karetka, akcja, zamknięta chwilowo trasa, ale wszystko chyba dobrze się skończyło. Kastle 66 PX - to rewelacyjne dechy - chłopaki mogą zaświadczyć że dawały radę. Znowu świetnie spędzony dzień. pozdrawiam7 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
Moja córka złamała w grudniu nogę (kość śródstopia). Trochę nam to skomplikowało nasze plany. Na szczęście wszystko już ok. Teraz po zdjęciu gipsu lekarz zalecił jej stosować but z twardą podeszwą. Zastosowaliśmy się zatem wzorowo do zaleceń 😉. @marekbtldzięki za buty, pasują idealnie.4 punkty
-
Czantoria wczoraj, start 100m od linii lasu, do połowy trasy 3 przepinki, potem zaczyna się 20cm świeżego na 50cm podkładzie. Trochę się zdziwiłem że tyle dni od opadu założyłem pierwszy ślad narciarski. Zjazd do połowy po świeżym, potem twardo po warstwie sztucznego, 3 miejsca bez nart - marsz kilkanaście metrów. Cały dzień była piękna pogoda, ale jak ruszyłem do góry dopadła mnie krótka ulewa z porywistym wiatrem - w końcu to piątek 13 Po wycieczce zasłużona kolacja w cieniu oliwki... Herbata z takim nocnym widokiem bezcenna. Warto! ścianka Mój ślad jeszcze widać https://www.czantoria.net/kamera-stoklosica/3 punkty
-
Czy Nassfeld to fajny ośrodek narciarski? Jednoznacznej odpowiedzi nie ma, wszystko zależy od naszych oczekiwań. Kilka uwag ogólnych o Karyntii. Nie ma tu wielkich ON. Największe to Nassfeld i Bad Kleinkirchheim, oba mają nieco ponad 110 km tras. Rozmawiałem z kolegą mieszkającym w Austrii, jest prowadzony na miejscu ranking na najtańszy i najdroższy region narciarski. Osobo-dzień narciarski najtaniej wypada w Karyntii, to wg wyliczeń jakieś 250 € na osobę. Takie Zillertal wychodzi ok. 330-350 €. Najdrożej wypada Vorarlberg i ośrodki Lech-Zürs Arlberg ponad 400 €. Jak to dokładnie wyliczają nie wiem, w skrócie składowa to koszt karnetu, noclegu w hotelu i wyżywienia w restauracjach. Czy narty w okresie świąteczno noworocznym to dobry pomysł? Niekoniecznie, w większości działających ośrodków jest tłok od rana. Czy można fajnie pojeździć na nartach jak jest tłok na trasach, ciepło (powyżej zera) w dzień i czasami w nocy, no to już zależy czego oczekujemy od tras. A jeszcze uwaga odnośnie śniegu, naturalnego prawie brak i jazda głównie po sztucznym. Od 20 do maksymalnie 70 cm. W większości ON to wystarczało na całodzienną jazdę. Warunki wszędzie były podobne (bardziej lub mniej). Przez godzinę równo i szybko. Później, po godzinie lub 2 były dwie możliwości, albo po ścieżkach lodowych dość wąskich lub po odsypach i muldach. Jak kto woli. Nie każdy marzy o takich warunkach. Dla mnie najbardziej uciążliwe to tłok na trasie zjazdowej. A największy tłok był w Nassfeld. Sam ośrodek, trasy i widoki bardzo na poziomie. Minus taki, że do parkingów głównych w Tröpolach prowadzi tylko jedna trasa zjazdowa (dla mnie urocza) pona 7.5 km 80-siątka. Gdyby nie tłok to bym powiedział, że Nassfeld jest super. Jak ktoś szuka samych nowych kanap z bajerami to cała Karyntia nie dla niego. Może kilka zdjęć, trochę bawiłem się opcjami aparatu... Na Kofelplatz-Madritsche i Garnitzenberg są punkty widokowe, można sobie zrobić zdjęcie z automatu, przykładając karnet i rejestrując się na stronie ośrodka. Po rejestracji opcji jest więcej, dostępna cała historia z pobytu. Ulubionej trasy nie znalazłem, bo wszystkie były fajne. Podobała mi się 40 bo prowadziła częściowo między budynkami, tak dla odmiany... Było sporo interwencji medycznemych na trasach, większych i liczniejszych nie pamiętam. Dwa lądowania śmigłowca po nieprzytomnych, wiele razy skutery kogoś zwoziły i na koniec dnia przy 80-siątce plama krwi na stoku wielkości kuchennego stołu. Miejsce warte odwiedzenia, na mapce restauracji oznaczone jako 5. Jak trafić? Z Kofelcenter zjazd trasami 23, 21. Na dole jest kilka talerzyków od 13 do 16. Ten najdłuższy 15 jest jedynym po włoskiej stronie. Zjeżdżamy wzdłuż niego przechodzimy przez ulicę i trafiamy do risto Kabrio. Jak ktoś jada czasami pizzę, to koniecznie musi wstąpić. Minus to lokal w środku jest mały i ciężko się dostać. Na zewnątrz są stoły, tylko lepiej trafić trzeba z pogodą. Tak wygląda Kabrio... to ten niewielki budynek po lewej stronie drogi, na wysokości jeziora, przedłużenie talerzyka. a tak z bliska Menu przykładowe Jest jeszcze jedno miejsce w pobliżu do odwiedzenia. Przy dolnej stacji kanapy 25 , za drogą trzeba przejść przez budynek po schodach w dół, a tam jest sklep (sklepo-bar). Można w nim kupić kawę z automatu za 1.1 €, piwo za 1.5 €. I na miejscu przy stoliku wypić czy jeszcze coś zjeść dostępnego w sklepie. Zdjęcie przejścia (zejścia) Jest gdzie pojeździć i trasy są urozmaicone Na koniec dnia zostaje obowiązkowy zjazd 80 z Carnia... I tu na ściankach w większości jest walka o ustanie. Carvingowcy gdzieś poznikali lub zjechali do Tröpolach gondolami. Wychodzą braki w technice. Nowe taliowane narty nie pomagają, trzeba śmigać, a to nie wszyscy ogarniają Jedna z ostatnich ścianek I jesteśmy na parkingu I wszyscy cali, co niestety nie jest regułą. Pozdrawiam.3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Kto ma wodę ten ma śnieg. Jeśli chodzi o Dolny Śląsk to najgorzej pod tym względem jest w Szklarskiej (zbiornik między skałkami) i Karpaczu. Tam nigdy nie będą dobrze naśnieżone trasy. Na Szrenicy mogą postawić i 200 armatek tylko z czego je zasilą jak wody nie ma... W Karpaczu na Białym Jarze to inna historia bo jest inny system naśnieżania, mogą sobie produkować śnieg przy kilkunastu stopniach pobierać wodę gdy pada deszcz. Jak mrozy są krótko i do tego nic wcześniej nie napadało do zbiorników to będzie jak jest teraz. Właściciel Czarnowa zamienił (bo miał stosunkowo dużo wody) 50 000 m3 wody w 100 000 m3 śniegu i z tego mógł naśnieżyć jedną trasę. Nie wiem jak jest w innych regionach, na Dolnym Śląsku sprawa jest oczywista.2 punkty
-
2 punkty
-
Jak widzę w ostatnich dniach w tym wątku występuje jedynie „narciarska depresja”. Wiele ośrodków wstrzymuje działalność, tymczasem na Kasprowym sezon rozpocznie się prawdopodobnie w ten weekend. PKL informuje, że rzucili wszystkie siły na przygotowanie tras i możliwe jest otwarcie już w sobotę. Ja dziś postanowiłem się przekonać, czy wtorkowy opad coś zmienił… Ratrak wyjechał na Goryczkową co pozwoliło nacieszyć się krótkim przejazdem po sztruksie, ale to już nie ten wątek… FullSizeRender.MOV2 punkty
-
Odpuściłem już sobie dziś (będzie powód zeby wrócić i wykorzystać skipass) ale znajoma mówiła ze gorzej niż wczoraj. Pewnie jakoś dotrwaja do mrozów, które maja przyjść w poniedziałek/wtorek, ale do czasu aż nasypią to wstrzymałbym się z przyjazdem. Ja jutro wracam do domu, następny wyjazd to Folgardia na koniec stycznia, tam chyba nie będzie problemu z warunkami.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Sekrety Sellarondy - dolina Edelweiss. Miejsce do którego niewiele osób zagląda w trakcie objazdy Sellarondy. A szkoda, bo są tam ciekawe trasy dla zaawansowanych, a także doskonały stok dla początkujących. Zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu jaki nagrałem w trakcie grudniowego pobytu w Południowym Tyrolu. Vlogi z serii Sekrety Sellarondy wkrótce na moim kanale na YouTube.1 punkt
-
O Górale szaleją i to na Pilsku.⛷️ Gratuluję i zazdraszczam. U mnie w okolicy tylko Czarnów pozostaje. Trzeba czekać...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Tak to ja rozumiem, wiosenne nartowanie. PS lubię jak z rana ptaki się budzą i człek do góry zasuwa...1 punkt
-
Ski Tracker ma najistotniesze funkcje i łatwy w obsłudze...1 punkt
-
Jak kończyłem na dole o 17:00 było +10C góra +6C , klimaty śródziemnomorskie1 punkt
-
Pieknie chodzisz. Widok miasta nocą. Miodzio. Ja kiedyś pamietam do Jelenki tak szedłem, widok na Jelenia. Stare czasy. Teraz noc kojarzy mi się z zimnem. W nocy człowiek uczciwy śpi.1 punkt
-
1 punkt
-
Chyba nigdzie nie było na forum, w poniższym linku decyzje administracyjne odnośnie modernizacji kolejki w Goryczkowej. UWAGA! Ekoterroryści i wszyscy zwolennicy zaorania narciarstwa zjazdowego w Goryczkowej i na Kasprowym moga dostać rozwolnienia: https://bip.zakopane.eu/obwieszczenie-i-decyzja-11# Step by step...1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć. Chyba cały był czynny, ewentualnie prawie cały. Śniegu około 40 cm (sztuczny). Ilość wystarczająca na cały dzień, może jedno małe przetarcie gdzies na garbie, na cały ośrodek. Mieszkaliśmy nad jeziorem Feldsee w Erlach, do Nassfeld mieliśmy koło 60 km i nie zdążyliśmy na otwarcie gondoli na 9. Byliśmy po 9.30 to kolejki już nie było, może 3, 4 minuty. I takie kolejki były do wyciągów w prawie całym ośrodku. Mi nie pasował tłok na trasach zjazdowych, czekaliśmy na możliwość zjazdu na odpowiedni moment, przez co jazda dość szarpana była. Jeżdżąc kilka dni na miejscu pewno by się znalazło jakiś mniej uczęszczany rejon Nassfeld. PS. Przypomniało mi się, okolice trasy fis były nieczynne.1 punkt
-
Czarnów Ski, dla tych co nie znają, mała stacja na Dolnym Śląsku, pomiędzy Kowarami a Kamienna Górą. Oferuje 3 trasy o łącznej długości 2,5 km, aktualnie czynna 1 czerwona o długości 800 m i krótka trasa dla dzieci. Przy trasie dość szybki talerzyk. W tygodniu stacja czynna tylko na jazdy nocne od 17.00 do 21.00 (obsługa twierdzi że za mało narciarzy), w weekendy od 9.00 do 21.00. Dzisiaj na otwarcie zaledwie kilka osób, po ok godzinie stopniowo pojawiało się coraz więcej narciarzy, ale nie tworzyły się żadne kolejki, jazda całkowicie na bieżąco. Trasa przygotowana bardzo dobrze, wyratrakowana , równa, w górnej stromszej części lekko zmrożona, w dolnej, wypłaszczonej troszkę miękkawa. Brak ubytków w śniegu, lekkie przetarcia w dolnej części. Na obecne warunki pogodowe jeździło się naprawdę świetnie 🙂.1 punkt
-
Troszke z dzisiaj ….Rusin- pozytywny jak zawsze chociaż ludzi sporo i stok szybko to odczuł… Potem miała być Grapa ale zdecydowałem że zobacze co na Kotelnicy sie dzieje. A tutaj muldy, odsypy i kupa dziwnych ludzi …jakby ich z jakiegoś zoo wypuścili…. Stanowczo nie moje klimaty Natomiast Remiszów super!..pusty, pięknie zmuldzony - idealne miejsce do doskonalenia śmigu!!!! …. Tylko pary w nogach na wiele nie starczyło 😂1 punkt
-
1 punkt
-
Mamy plan przyjeżdżać skibusem, który pod stacją jest o 8.18, aby uniknąć kolejek do gondoli. Ale w niedzielę pewnie się nie uda tak wcześnie z uwagi na rodzinny gramoling i kupowanie skipassów.1 punkt
-
Cześć Też tam parę razy byłem i polecam parking po lewej stronie obok knajpy z pierwszego zdjęcia. No napęd na 4 buty się przydaje, bo można powiedzieć, że jest odśnieżony i tyle, wydzielony na fragmencie zbocza z którego Mario robił zdjęcie. Taktycznie fajna opcja, bo rano można zjeździć resztę w przyzwoitych warunkach i wrócić z powrotem - bo ten stok na przeciwko oraz część Włoska są chyba w najlepszym stanie pod koniec dnia. Co do śmigła ratunkowego, to faktycznie ma tam chyba jakieś gniazdo, bo zawsze lata tam i z powrotem - szczególnie zbierając ofiary ze snow parku. pozdrawiam ps. Ja atakuję te okolice 28.01.2023 !1 punkt
-
@marionen wielkie dzięki za relację. Jestem fanem Nassfeld, choć doświadczenia mam tylko styczniowo-marcowe, czyli poza największymi tłumami. Prawda, że nie ma wypasionych nowoczesnych wyciągów, ale jest dużo szybkich krzeseł, które dla mnie są idealne. Trasy w większości czerwone, co sprawia, że lubią się szybko degradować, szczególnie przy marcowej ciepłej pogodzie. Trasa powrotna do Millenium o której piszesz, to faktycznie ściana płaczu:). Coś jak nr 6 w Białce tylko, że znacznie znacznie dłuższa. Zawsze jednak można wrócić gondolą, jak ktoś nie czuje się na siłach. Wielka zaleta dla mnie to też stosunkowo mała odległość od PL i naprawdę sensowne ceny. Obecnie nie widzę żadnej różnicy cenowej między np. Chopokiem a Nassfeld. Nawet ceny gastro podobne, co już jest śmieszne. Ogólna jakość ośrodków nieporównywalna, a różnica jedynie w koszcie dojazdu. Nassfeld to też bardzo duża ilość dni słonecznych w sezonie narciarskim w porównaniu do PL/SK. W przyszłym tygodniu ma chyba solidnie dosypać śniegiem, więc warunki powinny być b.dobre. A Kabrio również polecam;)1 punkt
-
I jestem przekonany, że dla wielu byłaby to fajna opcja, szczególnie w Białce na feriach mazowieckich. Bo nie wierzę żeby byli tam wtedy dla jeżdżenia na nartach;)1 punkt
-
A na przykład za 50% ceny można by było nabyć karnet uprawniający do stania w kolejce bez wyjeżdżania na górę...bezpiecznie...bezstresowo...a dla ON zysk bez względu a aure. ....hmmm a może jednak za dopłatą..1 punkt
-
1 punkt
-
Gondola - Skrzyczne - Jaworzyna - Zbójnicka - Solisko - HS - Gondola Zjazdy wszystko na nartach-poza małymi wyjątkami(200m), z buta Zbójnicka - Skrzyczne i Jaworzyna - Zbójnicka. Twardo, a na FIS beton i test plomb w zębach Od szałasu zjazd 3 do gondoli bez odpinania nart,4 do Soliska jedna przepinka 20m. FIS Jaworzyna Ondraszek COS 3a SON do Ondraszek 15km vertical 1300m1 punkt
-
1 punkt
-
Jak jestem na nartach zwykle kupuję w przerwie czekoladę na gorąco (nauczyłem się od moich dzieci 😉). Cena na Słowacji jeszcze parę lat temu, była dość szokująca, około 3 Euro. Kilka dni temu płaciłem 3,5 Euro, co już mnie nie szokowało przy cenach po naszej stronie. Paliwo u naszych sąsiadów, też było wyraźnie tańsze, a tam nie było obniżki VAT-u jak u nas. Odnośnie jedzenia, 100 gram jedzenia z bufetu (sam nakładasz, co chcesz), to koszt 3,6 Euro, kucharze nasi, więc jedzenie to taka trochę pomieszana kuchnia pogranicza. Smaczny zestaw do ogarnięcia za 45 zł. W Chochołowie pyszny burger to koszt około 30 zł. Mam wrażenie, że ceny się bardzo wyrównały. Mediana zarobków jakby niekoniecznie.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







