Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 24.01.2024 w Odpowiedzi
-
Czarnów Ski | 20.01.2024 Po wizycie w Karpacz Ski Arena pojechałem się dobić do Czarnowa. Od dawna chciałem tam zawitać ale specjalnie jechać do tak małego ośrodka nigdy się nie chciało. A tak wyszło fajne połączenie Karpacz+Czarnów. Po drodze jeszcze obiad w Kowarach(Karpacz jak to w sobotę zawalony na maxa, wyjeżdżałem krajoznawczo przez Sosnówkę by ominąć korki) i meldujemy się na stoku. Karnet 2h za 75pln, jazda od 18 do 20. Stacja ratrakuje stoki na wieczorną jazdę także równo, mróz i super śnieg(niby sporo sztucznego ale dobrze wymieszany z naturalnym). Na trasach Alpejskiej i Widokowej nasypali go naprawdę sporo, myślę że ok 100cm. Trasy niby tylko po 700-800m ale całkiem ambitne, przyjemne nastromienie mają, można różnorodnie pojeździć. Załapałem się na otwartą trasę Rodzinną(1000m), niby bardziej płaska ale można ostro pójść na krawędziach w długich skrętach. Trasa nie posiada oświetlenia ale widoczność jest wystarczająca żeby także wieczorem nią pośmigać. Szkoda, że nie ma naśnieżania, po weekendzie zdaje się, że ją zamknęli. Ludzi całkiem sporo, niby kolejek nie było ale były momenty że 3-4 min do talerzyka trzeba było przeczekać, jakby było więcej to średnio się to kalkuluje przy tak krótkim stoku. Widać, że ośrodek jest mądrze zarządzany, jest wypożyczalnia, gastronomia, baza noclegowa nieopodal. Dzika okolica wokół ośrodka też dodaje swoisty klimat. Widok ogólny Brakuje tylko "Pista solo per sciatori esperti"😅14 punktów
-
12 punktów
-
Sugeruję samodzielne zagłębienie się w temat,bo dla sporej części z nas niuanse bootfittingu to przerost formy nad treścią,jak dyskusje o wyższości kąta 86 nad 87 i flexu 170 nad 150.Proponuję próbę,ale na stoku, paru pozyczonych modeli,by określić najbliższy oczekiwaniom.Potem próba włożenia najlepszego w stanie gorącym,da się to zrobić nawet dojeżdżając autem na stok,i stopniowe dopinanie klamer po każdym przejeździe.I może się okazać,że to wystarczy,spotkalem takich,którzy zmieniali bootfitterów,nie zmieniając nawyku wożenia butów w boxie i zakładania lodowatych.Jak nie pomoże-wtedy dopiero można zdefiniować problem,często łatwy do samodzielnego rozwiązania,jak punktowy ucisk,najczęsciej spotykany problem.Jest tyle różnych narzędzi i materiałów w sklepach DiY,komplet w cenie jednej wizyty u bootfittera,,że sami możecie zrobić wiele,sprawdzając wielokrotnie efekt na stoku.Oczywiście jest pewna grupa,która bez bootfittera się nie obędzie,ale naprawdę nie tak liczna...10 punktów
-
9 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
6 punktów
-
A na Czantori dziś z rana pustki. Chyba lekki deszczyk nad ranem wystraszył potencjalnych narciarzy Też miałem obawy czy nie zastane lodowej szkorupy....nie Dali radę 💪 Warunki z rana b dobre i okienka pogodowe były. Ps.Dziś zakładali orczyki na Faturce. Jutro ponowna reaktywacja po dośnieżaniu stoku.6 punktów
-
Dzisiaj zdecydowaliśmy się przejechać Sella Rondę. Pogoda zapowiadana na dzisiejszy dzień była obiecująca i tak też było. Start z Wolkenstein o godzinie 8.45 przy wyciagu nr 31 zgodnie ze wskazówkami zegara. Najwiekszy tłum był przy wagonikach na Piz Boe. Mieliśmy ochotę zjechać w dół do Corvary czerwoną trasą, ale wizja oczekiwania na wagonik nas zniechęciła. Na Porto Vescovo przecudnie! Trochę wiało ludzi nie za dużo, więc powtórzylismy trasę z Arabby. W okolicach Canazei i Passo Sella już tłumy ale i godzina 12ta więc powoli towarzystwo gastronomiczne. Zjazd w dół do punktu startu to już istna rzeźnia i slalom przez kartoflisko bo słoneczko i tłumy zjeżdżających zrobiły swoje. Pomimo wszystko uważam że warto zrobić taką rundkę choćby tylko dla pieknych widoków. Na szczęście nie trafiliśmy na zatory przy zjazdach i tylko raz byłem świadkiem jak starszy narciarz wypadł z trasy i uderzył w podstawę armatki snieżnej mocno się turbując. Od razu sporo innych narciarzy przyjechało z pomocą. A więc rozwaga ponad wszystko!! Widoki są najlepszym wspomnieniem dnia.5 punktów
-
Tak - znam i polecam; człowiek nazywa się Aleksander Szot, pracował m.in. w Atomicu, Windsporcie w Krakowie i generalnie zna każdy but na rynku i dzięki temu może pomóc w dobrać buty, a także często kupić buty (tak było w moim przypadku) ze zniżkami, których by człowiek nie otrzymał sam i dopasować je indywidualnie do stóp i potrzeb danej osoby. Jako, że serwis jest mobilny, bo Aleksander ma taką ciężarówkę, która jest mobilnym warsztatem (vide zdjęcie poniżej z jego FB), to z tego co wiem, obecnie jest tak, że raz w tygodniu urzęduje w Krakowie (ja z tej okazji skorzystałem), większość czasu dostępny jest w Bielsku-Białej (bo jak rozumiem tam mieszka), a w trakcie zawodów MPP (Młodzieżowy Puchar Polski) jest dostępny pod stokiem w różnych miejscach Polski; z tego co rozumiem jest w zakresie doboru butów jakimś tam partnerem PZNu: https://www.instagram.com/reel/C01j77BIk8l/?utm_source=ig_web_copy_link&igsh=MzRlODBiNWFlZA== Do Aleksandra trzeba dzwonić i się umawiać - na stronie www są namiary; wizyty są zasadniczo dwie - podczas pierwszej jest robiony wywiad; jest robiony pomiar stóp; określane i planowane co zrobić i jak to dobrze zrobić; w moim przypadku od razu robiliśmy podczas tego spotkania wkładki Sidasa; wtedy też uzgodniliśmy jaki but będzie kupiony i będzie fitowany (ja polegałem na doborze Aleksandra od fazy zakupu i doboru buta, są tacy, którzy trafiają do niego już z kupionym butem, który chcą dopasować - wtedy zapewne cały proces fitowania przebiega trochę inaczej i być może kończy się tylko na jednej wizycie); w moim przypadku postanowiliśmy, że będziemy działać z butem Nordici, model ProMachine 130, Aleksander uznał za model, który będzie najlepszy. Taki but dla mnie zamówił, kupił i gdy spotkaliśmy się drugi raz, to ten but na mnie niejako czekał i był dopasowywane pode mnie już indywidualnie. But, z aktualnej kolekcji kupiony był ze sporą zniżką, której ja zapewne w tym sklepie gdzie był kupowany, bym nie otrzymał (wiem, bo kupowałem parę rzeczy w tym sklepie) - więc to był ten bonus; do buta wsadzono przygotowane wcześniej wkładki, wygrzano botka, zmieniono podeszwy grip-walk na alpejskie i ostatecznie udało się osiągnąć efekt doboru buta bez jakiegoś wygrzewania skorupy i jakiegoś odbarczania lub tego typu manewrów. Nie mam wątpliwości, że Aleksander na robocie się zna, z niejednego piec chleb jadł, pomimo tego, że to młody chłopak. Chyba niezłą rekomendacją jest fakt, że dzisiaj przyjeżdżają do niego korowody zawodników z klubów narciarskich, które od lat w przeszłości korzystały z innych fiterów, w tym fiterów austriackich i trenerzy tychże klubów najwyraźniej przekonali się do jego kompetencji i fachowości. Ja z jego usług skorzystałem i jestem bardzo zadowolony; dobre w tym wszystkim jest także to, że wiem, że jeżeli będę miał pytania, problemy lub potrzeby związane z tymże butem, to mam w miarę blisko tego człowieka, do którego zawsze mogę zadzwonić lub podjechać; poprzednie buty dobierałem indywidualnie w Strolzu w Austrii w Lech i jak kiedyś rozwaliłem - przez własną głupotę - klamrę, to bez wysyłania buta do Austrii się nie obyło, a tu w razie czego pomoc mam na miejscu... A tu jeszcze zdjęcie ciężarówki Aleksandra z jego strony na FB:5 punktów
-
5 punktów
-
W nocy padał deszcz, jednak od rana wbrew prognozom przebijało się słońce. Temperatury mocno na plusie, także od południa jazda przypominała bardziej marcowe nartowanie. Trasy w Westendorfie bardzo nam się podobały, koło 14:30 kiwest praktycznie pusty na całej długości. Pod koniec dnia wzmógł się wiatr i gondole na hohe salve były wyłączone z użytkowania.4 punkty
-
Dziś była Jaworzyna. Niestety z racji porannego strajku auta, nie udało się spotkać na tyczkach z [email protected] . Na parkingu meldujemy się o 10. Karnety kupione w aucie więc tylko automat i pyk pid gondole. I tu zaskoczenie, kolejka może 3 minuty 🤔 . Smigamy do gory i robimy rozpoznanie teas. Najpierw 2 i 2A, trasa fajna tylko krzeslo i talerz.. Warunki dobry+ poniewaz podklad bardzo dobry ale bylo sporo sniegu ktory nie mial jak zwiazac... Zamiast zjechac jeszcze raz do talerza to podchodzimy pod gondole. Zjazd gliwna trasa bardzo fajny. Warunki fajne. Jedziemy gondolą po czym zjazd do 5. Trasa świetna ale znowu sporo śniegu który nie miał jak zwiać z podłożem. Ale jak na to nachylenie to wogole nie ma się do czego przyczepić. Jeździmy 2 razy tak na pół pieca że względu właśnie na troszkę zdradliwy opady śniegu 😀 Potem golimy chyba 1 do krzesła które się spodobało dziecku (ciepełko i brak wiatru). Ta trasę golimy kilka razy i tak zwiedzamy cały ośrodek. Na koniec mała kraksa i połamany kijek oraz mała kontuzja co nas eliminuje z dalszej jazdy. Refleksje... Jak będzie postępować modernizacja to będzie TOP ośrodek. Dawanie krzesła na 5 to słaby pomysł. Już widziałem tan ambitnych narciarzy(...) a jak będzie krzesło to będzie niebezpiecznie. Gdyby było krzesło na 4 i jedno długie na 2 i 2a to by się działo. Ogromnym zaskoczeniem było praktycznie brak ludzi. I to jeszcze ferie mazowieckie. Ludzie chyba naprawdę zrozumieli, że robi się to bardzo droga zabawa. Już nie wspomnę, że gorale z cenami przesadzają i przez to pewnie mocno się przelicza. Może jak rok dostaną po dupie to się zorientują, że to grube przegięcie. Jednak cena do jakości np Jaworzyna a Pingwin to przepaść. Pingwin totalnie odleciał z cenami karnetu. Byłem tam bo kupiłem w promocji. Jednak jak zobaczyłem cenę na horse np za czekoladę 26 złotych to już mnie z butów mega zapiętych klamrami i tak wybiło. Może też coś przemyśla i zorientują się jakie puchy są w odniesieniu rok do roku. Co jutro to zobaczymy jaka pogoda Nas obudzi. 😉4 punkty
-
Kiedyś sobie przewierciłem palec wiertarką.. prawie natychmiast sie "kapłem"..... ale żeby se tyle nawkręcać i nie załapać to przesada - a niby budowlaniec..4 punkty
-
Jako, że przez chyba 14 lat jeździłem w bodaj najbrzydszych butach na rynku, bo Strolze wyglądały zawsze raczej jak zrobione trochę przez kogoś w garażu (zresztą nie wykluczam, że tak było), to mogę tej inicjatywie dopasowania do torebki, tylko przyklasnąć 😉3 punkty
-
3 punkty
-
Dziś pogoda dla koneserów (maniaków jak mawia moja żona). Córka dostała dzień wolnego (po 12 dniach na nartach non stop). Pod stokiem meldujemy się punktualnie ale ten jest zamknięty. Od panów z obsługi dowiaduję się, że próbują uruchomić krzesło, bo skoro już przyszli to szkoda byłoby iść do domu. Po 15 minutach krzesło działa. Jadę pierwszym krzesełkiem, kilka krzeseł za mną jedzie ratownik. Na górze na podporze Pan walczy jeszcze z czujnikiem wiatru. Ten zawraca nas i skutecznie zniechęca do jazdy. Wytrzymuje 4 zjazdy, do wiatru dołącza poziomo padający deszcz. Schodzę ze stoku, leje coraz mocniej. Decyzja - idziemy na termy. Rano czekamy na uruchomienie krzesła. Stok przygotowany dobrze, choć miękko. Pan walczy na słupie. Jeszcze jedno, później telefon schowałem głębiej. Na termach dostaję szafkę nr 1. c.d.n.3 punkty
-
Szczyrk SMR Z uwagi na silny wiatr w dniu 24.1.2024 ośrodek SON podczas jazdy dziennej - nieczynny! W ciągu dnia wiatr ma słabnąć więc jazda wieczorna powinna odbyć się zgodnie z planem. Strefa nauki MAXILAND czynna dla klientów szkoły. Ośrodek BESKID SPORT ARENA czynny bez zmian w godz. 8:30-16:00 i 17:00-20:00. Skrzyczne COS Z powodu silnego wiatru kolej na Skrzyczne jest nieczynna do odwołania. W dniu 25.01.2024 (czwartek) drugi odcinek Kolei Jaworzyna-Skrzyczne będzie czynny od godziny 11:00.3 punkty
-
Człowieku, nic mnie nie uwiera i nic do Ciebie nie mam i pewnie nie bede miał z Tobą wiele wspólnego.. masz jakąś manie prześladowczą? Byłem w obu tych miejscach i o ile WindSport mogę polecić o tyle Sklep p.Szafrańskiego już nie. Ja rozumie że JC nakręcił filmik reklamowe i że Marcin Szafrański jest specem i że jeśli akurat będzie w sklepie i jeszcze będzie mu się chciało to komuś pomoże - ale tutaj jest zbyt dużo jeśli... z moimi butami w tym miejscu zrobiono tyle co robią w każdym Intersporcie a człowiek który to robił na 100% nie był specem w tej materii. W efekcie powtórnie pojechałem w inne miejsce gdzie Fachowiec dopasował mi buty. Zadałem pytanie żeby sie dowiedzieć czy masz faktycznie jakieś doświadczenie z w/w miejscem (dobre lub złe) - proste.3 punkty
-
W Czarnowie mieszka sporo freaków, ja mieszkałem zwykle https://www.facebook.com/wdoliniemodrzewi/?locale=pl_PL a jeździł tam nieodżałowany Niko130 https://www.skiforum.pl/topic/43312-niko130-wspomnienie/3 punkty
-
3 punkty
-
Dokładnie - daleko nie jest i do tej pory tylko mijałem w drodze w Dolomity, wschodni Tyrol. Biorąc pod uwagę pełen samochód (4 osoby), to taki wypad może być naprawdę budżetowy. Kwatera na 4 osoby - zmiana ceny na ok 3000 za 7 dni (750 PLN), karnet w opcji 6 dni 312 EUR (1370 PLN), dojazd wyjdzie max 300 PLN od osoby, a wyżywienia nie liczę, bo jedzenie zawsze mamy z Polski (w Polsce też jemy ) Łącznie można taki wyjazd zamknąć w cenie ok 2500 PLN + kieszonkowe na stok. Pewnie i tak pojedziemy tylko we dwoje. Zobaczymy. Liczę na tych małych ośrodkach na fajną jazdę i brak takiego obłożenia jak w topowych ośrodkach. Chwilę myślałem nad doborem ON na tym karnecie i zaplanowałbym to tak: 1 dzień Skizentrum St. Jakob - Skigebiet im Defereggental | Osttirol Tourismus 2 dzień Großglockner Resort Kals-Matrei » Skigebiet auf 2.400 m | Osttirol Tourismus 3 dzień Ankogel-Mallnitz, Karyntia, Austria - informacje, opis, mapa tras narciarskich, ceny skipassów, apres ski, kontakt (skionline.pl) 4 dzień Skizentrum Sillian Hochpustertal - Skigebiet in Osttirol | Osttirol Tourismus 5 dzień Obertilliacher Bergbahnen » Skigebiet Golzentipp | Osttirol Tourismus 6 dzień Skigebiete in Lienz » Zettersfeld & Hochstein | Osttirol Tourismus 7 dzień - zawsze jeździmy do ok 12:00 po czym, po nartach podróż do domu. Lienz Pucharówka - Hochstein. W odwodzie zostaje również Moltek jakby co...no ale na nim byliśmy. Plan oczywiście do weryfikacji pogodowej na miejscu...ale tak bym to widział. Lienz byłby idealny do poruszania się autem po terenie. Najdalszy dojazd, ok godziny na Ankogel. WG takiego planu - jeden wyjazd i prawie cały Tyrol Wschodni zaliczony3 punkty
-
Wczoraj przez całkowity przypadek, odwożąc żonę na nocny autobus zaparowałem tu. Stok wyglądał na gotowy do jazdy, jak na +6 stopni, to całkiem ok. Takie tam nocne. Jeszcze jedno.3 punkty
-
3 punkty
-
Cieniawa Ski 23.01.2024 W nocy spadło 4-5cm świeżego śniegu, rano +1 st. Śnieg fajny, aksamit na wyratrakowanym. Z czasem się ociepliło i śnieg zaczął się kleić, ogólnie fajna jazda i bardzo dobre warunki. Pusto, kilka osób jeździło. Narty dzisiaj najkrótsze jakie mam 163cm R13,3m, żeby można cos fajnie poskręcać i na ściance i w płaskiej części.3 punkty
-
Drugi kraniec Skiweltu zrobiony. Objezdzone wszystkie 100 na Astebergu, super jazda do tego pustki. Dziś generalnie mniej ludzi niż wczoraj. Warunki bardzo dobre do samego końca z wyjątkiem oblodzonej trasy do doliny Itter. Większych muld i odstypow nie ma praktycznie w ogóle, co nas bardzo dziwi bo jednak temperatury są bardzo plusowe, a śnieg jest szybki i zmrożony.3 punkty
-
6 lat to sporo, a jeśli doszłaś do wniosku że potrzebujesz większej sztywności to bym sie nie zastanawiał - dobrze dopasowany but robi KOLOSALNĄ różnice - jak jeździsz na krawędziach - w technikach ślizgowych nie aż tak - tu stawiałbym na wygodę bardziej... no i wiesz nowe buty to od razu nowa torebka.. Zdravim2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
przecież napisał, że miał dobre doświadczenie z czymś prostym, a u ciebie jak piszesz poszło do poprawki, więc tak jakby 1:1 i tyle w temacie Szafrańskiego; to ogólny problem, gdy usługę nie wykonuje twarz firmy, a szeregowy pracownik, który może być mniej lub bardziej doświadczony, utalentowany itd itp; ja jedne dobierałem sobie sam, w jakimś martes czy coś, za duże ale komfortowe na początek; drugie w https://goldsport.pl ale to Łódź, dobrze doradzili, mogę jeździć w odpiętych klamrach dolnych, trzymają po dziś dzień; w końcu skiturowe kupiłem w necie, pasowały, ciepłe i miękkie na wyjściu, a jak zmarzną w górach to dobre do zjazdu, komfortowe; to tak z własnych doświadczeń, opinia lski jak najbardziej trafna wg mnie, czyli wkładamy ciepłe, stopniowo dopinamy klamry...2 punkty
-
2 punkty
-
To prawda co piszesz. Aktualnie jestesmy w Val Gardenie, konkretnie Santa Cristina. Nie odczuwam jakoś że jest drastycznie drożej. Za to już absolutnie nie da sie bezpłatnie zaparkować. Średnia cena parkingu tutaj to 1Euro/godzinę. Trzy lata temu w Alta Badia za cały dzień płaciłem 5euro. Jest bardzo dużo narciarzy. Ski busy zapchane na maxa. Co ciekawe dużo starszych ludzi tak 60-70 lat. Może dlatego że jeszcze ten tydzień to niski sezon i jest ciut taniej. Sądzę że i tak każdy przejechany kilometr wychodzi taniej niz u nas. Na wagonik na Secede staliśmy w tłumie około 40 minut. Na Sella Ronda walą tłumy, a to jeszcze nie ferie... Mimo wszystko uważam że jest do wytrzymania. Nie jestem zwolennikiem hoteli, Przyjemne mieszkanie w bliskości busa mozna wynająć poniżej 1 tys. euro za trzy osoby. Fakt jedzenie i napoje w schroniskach to wydatek 100 euro dziennie ale traktujemy to jak wczasy na nartach. Nie trzeba codziennie gotować, poznaje się miejscowe smaki i jest ok. W mojej opinii jest przyjemniej niż w Austrii pod tym względem. Tam to trochę tak bardziej jakby przemysłowo.2 punkty
-
2 punkty
-
W nocy lało, rano wyszło słonce, późnej padał śnieg. Nowe narty wyprowadzone na spacer. Rano tak. Tłoku brak. Później coraz więcej chmur i śniegu. Narty na spacerze. c.d.n.2 punkty
-
Dziś na leniucha Słotwiny Arena. Startujemy jak już wspomniałem z leniucha o 10:30. Pogoda petarda, stok jak to na Arenie bardzo dobrze przygotowany, wszystkie trasy czynne. Kolo 12:30 przychodzi śnieżyca ale jazda dalej super. Jaka szkoda, że ta trasa nie ma z 500 metrow więcej. Za 70 zeta 4h super ale 140 to bym nie zapłacił 😉2 punkty
-
2 punkty
-
Dziś była głównie zona Westendorf. Ludzi umiarkowanie jak na niedzielę, warunki czasami lodowe,także trzeba uważać Dzień zdecydowanie na plus, ponad 60 km przejechane. Pod koniec dnia była lekka spinka, żeby zdążyć przed zamknięciem wyciągów do Itter, ale udało się. Sprzęt zostawiony w intesporcie w skidepocie także jutro będą cieplutkie buty.2 punkty
-
1 punkt
-
Moje 8 stopni jest w dokumentacji medycznej i tak jak pisałem ani przed ani po operacji nic nie zmieniałem w butach. Nie odczuwam żadnej różnicy a jestem już po dziesięciu dniach na nartach po prostowaniu kulasa. Jeśli w Twoim przypadku działa ustawienie cantingu nic mi do tego, placebo czy nie 😜 ważne że działa.Na wiosnę prawdopodobnie drugie kolano i w grudniu normalnie kolejny sezon w tych samych butach.1 punkt
-
1 punkt
-
Jadę w ta sobotę na tydzień, 3 dorosłych + dziecko, nocleg (Hotel Basenowa), skipass, nie limitowane wejście do obu Aquaparków + śniadania - 1700 euro za wszystko, jak dla mnie dobra cena.1 punkt
-
Grosik i Złotówka były czynne w 2019 roku. Z tym że nie dziwię się że nie są priorytetem dla ośrodka, bo mało kto się tam zapuszczał, a byłem w weekend gdzie teoretycznie ludzi powinno być sporo, zwłaszcza że trasa z Kopy też była czynna co powinno przyciągnąć narciarzy. Grosika obsługa odpaliła dopiero jak przyjechałem (a było na pewno po 10), więc wyciąg działał praktycznie na żądanie. Jednak szkoda że tak rzadko są czynne, bo to chyba najfajniejsza część ośrodka. Nawet udało mi się znaleźć zdjęcie z 2 marca 2019, jak widać Złotówka była czynna Kto wie, może w tym roku też zdarzy się cud...1 punkt
-
Karpacz Ski Arena | 20.01.2024 Otwarty pierwszy raz od 2019(?) zjazd z Kopy skutecznie zachęcił mnie do przyjazdu do Karpacza. Start 6:50 z Wrocławia. Pierwsze zaskoczenie, już na A4 dużo aut z trumnami na dachu, na szczęście wiele z nich pojechała dalej na Niemcy(w końcu sobotnia wymiana turnusów w Alpach). Drugie zaskoczenie, o 8:40 mocno dogęszczone parkingi na Olimpijskiej, w większości byli to jednak turyści piesi, dodatkowo przeszkadzał nie działający parkomat. Krótkie podejście pod stację, kupujemy karnet i wio. I na starcie widać kto jest tu najważniejszym klientem dla stacji - turysta pieszy ! Nieprzygotowany podjazd na nartach pod wyciąg-Zbyszka, po zjeździe trzeba ściągnąć narty, zejść-wejść po kilkudziesięciu schodach i ustawić się w kolejce na krzesełko z nartami w ręku stojąc w kolejce razem z pieszymi. No dobra, ruszamy w górę - szacun dla Panów z obsługi, kupę roboty mieli przy amebach umysłowych nieumiejętnie wsiadających na wyciąg. Nowy Zbyszek robi robotę - na moje oko leci na maxa tj. 5m/s czego nie spodziewałem się po wyciągu przewożących głównie pieszych, takie raczej bywają sztucznie zwalniane jak w Czarnej Górze czy Szczyrku a tu miła niespodzianka. Mimo długiej trasy wjazd na górę trwa naprawdę szybko. Trasa z Kopy - czarna, dobrze przygotowana jak na drugi dzień działalności, wyratrakowana szeroko. Gdzieniegdzie wystawało jakieś zielsko, krzaczki ale na spokojnie do ominięcia. Zjazd na sam dół-coś pomiędzy 2,5-3km, jest co jechać, ponad 500m przewyższenia. Po 11 kolejka na dole gęstnieje, 12-13 apogeum, kolejka do kas wije się niczym wąż ale do wyciągu max. 10 min. Narciarzy w kolejce - tak 1/3 osób. W tym czasie katuję Euro- fajna czerwona trasa z szybką pomą wzdłuż, kilka zjazdów zrobione. Liczykrupa to już trasa niewiele stromsza od Puchatka- jako element dłuższego zjazdu ok ale osobno nie ma sensu. Jeszcze wyjazd talerzykiem Jan i powrót po 14 na Zbyszka. Jazda do 15, na trasach równo choć miejscami lodowo, czarna z Kopy trzymała się najlepiej. Niestety na czarną zapuszczało się sporo maruderów bez umiejętności, mimo dobrych warunków mieli walkę o życie. Pogoda igła, -5C na dole, na górze zimniej i wiało ale na Kopie to standard. Karpacz Ski Arena to nadal skansen, obsługa też to potwierdziła, mimo wymiany Zbyszka na nowego perspektywy stacji są słabe. Pojechałem nawet offpiste na dół Grosika i Złotówki(te mogły nie być otwarte przez jakieś 10 lat nawet). Łącznik z Euro na Grosika zarośnięty grubo zielskiem bez naśnieżania, sam wyciąg zaniedbany, choćby napadało 2-3m śniegu nie do uruchomienia(chciałbym się mylić). Łącznik Grosika z Liczykrupą już lepiej(woda do naśnieżania doprowadzona, utrzymana przez ratrak). Generalnie naśnieżanie zrobione ale nie ma skąd brać wody. Dla mnie stacja do pojeżdżenia raz na ruski rok i tylko przy otwartej czarnej z Kopy, tak to nie ma sensu. Na dodatek karnet całodzienny-150 + parking-30. Identycznie płaciłem w Janskich Lazniach za karnet+parking. A to inna liga przecież. Pierwszy wyjazd Zbyszkiem Widoki super na Karpacz i Kotlinę Jeleniogórską Czarna z Kopy - szeroko i równo Euro - fajna czerwona z szybką pomą Łącznik Euro-Grosik-zarośnięty, nierówny, bez naśnieżania1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Właśnie na dziś zakończyłem jazdę. Warunki w SMR dobre. Nie piszę że bardzo dobre bo śnieg praktycznie w całości sztuczny i przez to trochę lodu i gród lodowych, ale i tak szacunek, że tyle nasypali bo jest go dużo na trasach. Pogoda niesamowita- słońce, lekki mróz, błękitne niebo i kompletny brak wiatru. Do 10.30 zero kolejek, potem ludzi coraz więcej. Po godz. 12 apogeum na 10 min stania do gondoli, 12 min kanapy na Solisku i uwaga 20 min na Zbójnicka Kopę! Niestety też tam się ustawiłem bo przejeżdżaliśmy na COS. Ogólnie dzień rewelacja1 punkt
-
Pociąg Moravia z Katowic o 4:55 przyjazd do Wiednia 9:50, mieliśmy 10 minutowe opóźnienie, potem przesiadka na bezpośredni pociąg w naszym wypadku do Worgl. My jechaliśmy o 12:28, ale był to świadomy wybór bo chcieliśmy też w knajpie obejrzeć zjazd w Kitzkim, natomiast pociągi kursują w stronę Tyrolu mniej więcej co godzinę, także nie trzeba tak długo czekać. Z Worgl do apartamentu mieliśmy już podwozke samochodem. Na miejscu byliśmy 16:30. Także niecałe 12 godzin ale z ponad 2 godzinnym postojem we Wiedniu.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







