Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      36

    • Liczba zawartości

      5 316


  2. sstar

    sstar

    Użytkownik forum


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      5 412


  3. pawelb91

    pawelb91

    Użytkownik forum


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      4 008


  4. lski@interia.pl

    [email protected]

    Użytkownik forum


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      3 290


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 17.02.2024 w Odpowiedzi

  1. Dzień dobry Czantoria Ostatnie podrygi lokalne poczciwej GS
    13 punktów
  2. Pasja,miłość- inny stan umysłu Jeszcze tego nie doświadczyłaś… ot co 😃
    10 punktów
  3. Mnie skłania tylko uczestnictwo w Mistrzostwach Polski Masters na Jaworzynie Krynickiej,bo po zawodach mieliśmy duzy problem z dotarciem na dół z drugimi nartami i plecakiem po tych piekielnych dziurach i odsypach.Ale co do innych,to samo pytanie sobie zadaję...
    10 punktów
  4. Na Czantori dziś najprawdopodobniej sezon zakończył się ….szybko, za szybko Spore przetarcia praktycznie w całej długości a w połowie czerwonej trasy przejazd prawą 2 metrową szerokością Parę foci
    9 punktów
  5. Jaworzyna Krynicka 16.02.2024 W końcu zmroziło w nocy, rano od góry do dołu bardzo dobrze, gdzieś po godzinie zmiękło, kilka zjazdów na trasie nr 2 przy puszczającym stoku - bardzo fajnie. Czarna trzymała do 11:30 w twardości, potem wierzch trochę zmiękł ale spód twardy do końca dnia. Pojeżdżone od 9 do 16. Ludzi trochę było ze względu na ładną pogodę, kolejki do orczyka na czarnej od 11 do 14 godziny na 5-10 minut. Z czasem na dole jedynki rzeź dla tych słabiej jeżdżących, zaspy mokrej kaszy, widziałem chyba każdy rodzaj akrobacji i wywrotek wśród jeżdżących 😬 Ciekawe czy trasa 2A wytrwa na zawody za tydzień... PS. Środkowy palec dla złodzieja który ukradł mi plecak (wisiał na górze czarnej trasy na siatce). Jeszcze los się odwróci szmaciarzu. Rano tajemnicza mgła do połowy góry W Tatrach żyleta Zamknięta 2A szybko miękła w słońcu Piąteczka Trasa 2A Ekipa montowała jakieś żelastwo za trasą, może budują trybunę? Trasa 4 nadaje się do zamknięcia Dół jedynki Master Ski w Tyliczu majaczeje z białymi wstążkami
    8 punktów
  6. Oprocz kluczowej odpowiedzi Marcina powyżej, dodam, ze my pasjonaci narciarstwa posiadamy narty dedykowane do każdych warunków... w tym kilka par szutrowek, których nie żal. Warunki miękkie są specyficzne ale idzie się w nich ujeździć inaczej niż na porannym sztruksie i betonie na nartach i w stylu parasportowym;-) choć przyznaję że byłem właśnie nad morzem i jakoś tych deszczy niespokojnych żal mi nie było, tak jak bym widział codzienny opad śniegu w tv. No ale jutro Wrocław, potem Sudety... z kamery w rokytnicy screeny... widać ograniczenia
    7 punktów
  7. Tragicznie słaba ta zima, chyba nie pamiętam tak słabej. Nadzieje rozpaliła na początku grudnia a potem totalna kaszana. Chwilę jeszcze w styczniu była nadzieja.
    5 punktów
  8. to zależy co studiuje - AWF, PWr czy rolnicza to wszędzie blisko, gorzej jak Medycyna czy Ekonomiczny bo >45 min dojazdu w 1 stronę. Poza tym na tyle studenci się nie zmienili by preferować przedszkola i przychodnie zamiast klubu
    3 punkty
  9. Witam nartujące i nartujących. Techniki Telemark-u(1820 r.), jak również Alpejskiej(1907 r.) nie można włączyć z telefonu komórkowego. Ta Technika narciarska jest specyficzna. Brnę w Nią cztery sezony narciarskie. To nie jest łatwa technika. Wydaje mi się, ze znam już podstawy i nimi się kieruje w nauce. To tylko cztery sezony narciarskie. Poprzedni weekend spędziłem w ON Nowa Osada, gdzie, jak zawsze, ktoś być może ktoś mnie zauważył. (Cudowny trening na nowych nartach których nie znam...) Nie interesują mnie "opinie", "komentarze", i inne działania niczego nie wnoszące do mojej pracy w technice Telemark-u. Piszę tak, jeśli nartujący zgłupieje, opanował Technikę Alpejską w stopniu +6 to nie jest świadom tego, czego w technice Telemarku-u doświadczy. W tej Technice, wszystko jest na opak. Uwierzcie mi w końcu. (wolna pięta) Cieszy mnie fakt zaistnienia tego "pragnienia" jazdy "inaczej". Zdjęcia ukazują, że do kontuzji jeden krok (jeden przyklęk). Kolano narty dostokowej zawsze musi się znaleźć nad palcami stopy, zawsze. Udo nogi narty odstokowej, powinno zawsze być w pozycji prostopadłej do narty. Bez względu na wysokość pozycji. To zależy od szybkości i nastromienia i warunków na stoku. Na płaskim, też tak musi być. Zapraszam wszystkich do spotkania się na dowolnym stoku, do wymiany zdań na temat technik narciarskich, w końcu narciarstwo i pasja z nim związana powinna nas łączyć. Z serdecznymi pozdrowieniami: Stary Upierdliwy Ciągle Grzyb, Wariat jazdy techniką Telemark-u. Marcin Kasza Katowice.
    3 punkty
  10. Z dedykacją dla Ciebie, Pawła...
    3 punkty
  11. To duże za domkami Chalets to hotel Damian. Jeszcze w budowie ale lokale na parterze i w podziemiu już działają. Na mapie Chopoka też już jest. A zanim budują się kolejne.
    3 punkty
  12. No właśnie ROKYTNICE mi się marzą na pon/wto... nawet jeśli zjazdów kilka popołudniową porą chyba że Cervenohorske Sedlo z Koprivna na nocną... https://www.rokytnice.com/pl/ https://www.skiareal-rokytnice.cz/pl/ https://skacelka.cz/pl/ Skacelka świetna knajpa w pół stoku. Ew. skitury klasycznie Karpacz lub Studicni...
    3 punkty
  13. A Harrachov (byłem w zeszłą sobotę, warunki wiosenne ale jeździć się dało) jest jeszcze Szpindel i Jańskie. W niedziele planuje sprawdzić ponownie Dolni Morave. Ja nie czekam na super warunki bo sezon ucieka i nie wiadomo do kiedy potrwa.
    3 punkty
  14. W końcu trochę białego na Loli.
    3 punkty
  15. Kup maszynkę do strzyżenia psów. Jedna z bardziej dziwnych umiejętności jaką nabyłem w czasie pandemii. p.s. Jest to prostsze niż się wydaje.
    2 punkty
  16. Bob Marley czeka, trawsko w pyszczku i chill totalny.
    2 punkty
  17. Zrób jej dredy fryzjera będziesz miał z bani 🤣
    2 punkty
  18. Ponoć ostatni dzionek na Czantorii a warunki z rana rewelacja jak na kwiec.... Zaczyna padać wiosenny deszczyk....
    2 punkty
  19. Masz rację, tak jest. Ale też podejście do dośnieżania zupełnie inne - tam rozumieją, że sypie się zawsze jak są warunki, aż do zbudowania dobrej bazy. I to jest główny powód dlaczego Czesi mają czynne, a u nas nie. W tym roku Puchatka przed świętami nie śnieżyli bo nie mieli odbioru na wyciąg - to po co śnieżyć? Dzisiaj zbierają efekty. Kilka dni cieplejszych i czarno na trasie. I stare problemy z brakiem wody tego nie tłumaczą. Po drugiej stronie masz odbiór wyciągu przez UDT na Hali Szrenickiej pod koniec stycznia - to inny mental.
    2 punkty
  20. Gratulacje za pomysł i wykonanie. Dobrze że poczekałeś z relacją, bo mając świadomość że niewiele brakowało abyśmy zrobili to razem, to pewnie do dzisiaj nie wstałbym z łóżka Zdjęcia jak zwykle super
    2 punkty
  21. 17.02.2024 po 13-godzinnej jeździe (masakryczne korki na granicach, które zmuszały nas do objazdów) meldujemy się w Hotelu w Kastelruth. Jest to nasza druga z rzędu rodzinna feryjna wizyta w tym miejscu. Na prośbę córek powtarzamy wizytę w Alpe di Siusi/ Seiser Alm - na tej największej lub najwyżej położonej łące Alp. Córy od jutra zaczynają 6 -dniowe szkolenie w jednym z większych biur działających na rynku narciarsko-szkoleniowo-rodzinnym w Polsce. Nie mam złudzeń, że dla starszej może to być nudaaaaa (obym się mylił), dla młodszej będzie w sam raz. Ja zamierzam ponownie odwiedzić Secedę (dla mnie to jest "nirvana" narciarska), wyskoczę też do Carezzy, tak promowanej ostatnio na polskim narciarskim YouTubie. Taki plan minimum. Oby się udało
    1 punkt
  22. Kożuchy zacznij sprzedawać w Nowym Targu.
    1 punkt
  23. Biskupin, Sępolno to fajne dzielnice do mieszkania.
    1 punkt
  24. 1 punkt
  25. Komu te rady ma dać?
    1 punkt
  26. Znam WSZYSTKO od Kurdziela 👍👍👍
    1 punkt
  27. Wierzę, że ich znasz, ale jak widać ekonomicznie i statystycznie są zaniedbywalni. Ja widziałem w Szklarskiej jak był pierwszy solidny śnieg jak walili w te lance i odpalonych było ich słownie dwie czy trzy na samym dole, ot polityka... w poprzednim sezonie pięknie działały wszystkie na Puchatku i Śnieżynce. Karpacz zdaje się, że przygotował się lepiej i ciągle działa, w ograniczonym zakresie. Zdaje się, że gdyby działało nieco więcej tras to nie przełożyłoby się to na istotnie większy ruch, istotnie to np. podwojenie. Ponoć działa efekt okna, nie pada śnieg, ew. pada deszcz tym gorzej, zostaję w domu. PS wtedy gdy padał śnieg byłem jedynym mieszkańcem apartamentów przy wyciągu, który nie chodził, ale pokazuje to jak u nas zimowa turystyka leży i kwiczy, bo warunki były... w górach bajkowo.
    1 punkt
  28. Powiem Ci że jadąc w zeszłą sobotę do Krynicy jechałem właśnie głównie z myślą żeby wykorzystać voucher. Okazało się że miałem zdecydowanie jeden z najlepszych dni w sezonie pomimo temperatury +7C i slushu na stoku, a raczej właśnie z powodu tego slushu. Złapałem świetny flow i miałem kupę frajdy z jazdy po tych wertepach. Dodatkowym ogromnym plusem była mała liczba ludzi na stoku, tłum to jest zawsze czynnik który mnie bardzo blokuje i jak mam wybór walczyć z trudnymi warunkami na stoku albo z tłumem, to zawsze wybiorę warunki. Coraz częściej widzę że sprawia mi przyjemność jazda po takim nie do końca wygłaskanym stoku i widzę że można z tego sporo wyciągnąć. Szczerze mówiąc nie przepadam za takim betonowym sztruksem i pomiędzy lodem a slushem wybieram slush Oczywiście wszystko się zmienia jak już wyłażą kamienie, bo nart mi szkoda i takiej jazdy nie lubię jak już trzeba bardzo uważać na ślizgi.
    1 punkt
  29. Powiedźcie szczerze, co Was skłania do jazdy w takich warunkach? Czy to pasja/miłość do tych dwóch desek? Kupiony wcześniej karnet? Zarezerwowany nocleg? Smutek przed "straceniem sezonu"? Po prostu lubicie slush? Dla mnie to wątpliwa przyjemność, gdy odsypy śniegu są na 1/2 metra, kolejki na 10minut, temperatura ~10*C, przetarcia na trasach z niespodziankami w postaci kamieni, które zniszczą ślizg, a jego naprawa może kosztować tyle co karnet(y) 😢 Dlatego się zastanawiam, czy jestem jakaś dziwna, że narty leżą i czekają na powrót zimy, a wszyscy wokoło jeżdżą 🤷‍♂️
    1 punkt
  30. Dokładnie Edit: Dobra chyba załapałem teraz o co Ci chodziło. Jeśli chodzi o usługę serwisową, to myślę że w przypadku wykonania usługi niezgodnie ze sztuką bez problemu można pociągnąć serwis do odpowiedzialności karnej. @wolicjusz, tak zupełnie serio to WYDAJE MI SIĘ, że skistopery mają mały zapas i być może nawet odginanie nie będzie konieczne. Wydaje mi się, bo chyba sam jakieś 8 lat temu miałem podobny dylemat przy Markerach Griffonach, tyle że przy skistoperach 100 mm do narty 102 mm pod butem. Ale to było dawno i być może nieprawda Najlepiej zapytać profesjonalistów, którzy wezmą to na klatę, a nie anonimów w necie Ewentualnie kontakt z producentem wiązań.
    1 punkt
  31. Odejdź trochę od szlaku to się przekonasz...
    1 punkt
  32. Kiedyś w Oravicach z daleka podziwiałem Panią która telemarkiem zasuwała ... potem sie okazało że na "normalnych" deskach jeździła taką szufladą że złudzenie bylo wielkie ...narta tylko nie ta (ciekawe jak miała zapięte buty).
    1 punkt
  33. Dziś zmroziło na Jaworzynie, warunki na razie bardzo dobre👌
    1 punkt
  34. Jaworzyna Krynicka 15.02.2024 Warunki i odczucia jak z przełomu marca i kwietnia. Śniegu coraz mniej, mam wrażenie że prawie połowę mniej niż w ubiegłotygodniową środę gdy jeździłem ostatnio na Jaworzynie. Miękko od rana na wszystkich trasach. Najlepiej trzymała się czarna piątka, tam podkład dosyć twardy więc narty fajnie się opierały mimo że wierzchem rozmiękczony śnieg. W dolnej części trasy nr 5 już miejscami wytopy i przetarcia. Ciekawe do kiedy wytrzyma w przyzwoitych warunkach? Przyszły weekend - może być ciężko. Ogólnie na trasach trzeba uważać bo czasem jakiś kamień między zaspami rozjeżdżonego śniegu można znaleźć. Trasa nr 4 praktycznie do zamknięcia, zjechałem rano raz, bardzo pozwężana i też z kamieniami, pod orczyk sypali śnieg łopatami żeby był przejezdny. Trasa 2A zamknięta, niby ochrona śniegu do zawodów PŚ w Snowboardzie (ciekawe czy się odbędą) ale dzisiaj były tam bramki i trenowali do zawodów. Rano zachmurzenie, po 10 zaczęło się wypogadzać. Pojeżdżone od 9 do 15. Było ok, bez szału bo teraz o szał ciężko... może na Kasprowym w kotłach. Trasa nr 4 Zamknięta 2A Trasa nr 5 Chętnych do orczyka na piątce trochę było, kolejki robiły się od 10:30 do 11:30, od 5 do 10minut, tylko przez godzinę, później na bieżąco. Dół o godzinie 12:30 Tatry Środek głównej trasy o godzinie 15
    1 punkt
  35. Szybkie sprawdzenie Ski Areny w Szklarskiej. Mimo wyłączonego ON ośrodek tętni życiem, dużo ludzi krzesełkiem. Cześć spaceruje, kilku zjeżdża pare metrów na nartach/desce. Snieg leży tylko w górnych partiach, plus niedobitki z armatek na Puchatku:
    1 punkt
  36. Pamiętam jednego artystę z Krakowa co zamieszkał w Bukowinie, blokował drogę rdzennym, kiedyś pogadałem z jakimś chłopakiem co niósł mleko i mówi, że kiedyś wytłumaczyli artyście... ja naiwnie spytałem jak;-) ps w Łodzi na Bałutach pytałem się czemu wejście nie jest przy poczekalni, jakiś lokales spytał mnie czy widzę te płaszcze i kurtki na wieszaku, na co ja, że widzę... a on to by pan już ich nie widział.
    1 punkt
  37. Zaczyna wiązać-idzie mrozik,katujemy dalej ⛷️choć brzuchy pełne 🙃 …ciężko w odsypach środkiem ale o to chodzi 👌ma boleć nauka nie pójdzie w las !
    1 punkt
  38. Kurczę, o 8.50 stał już spory tłumek przed wejściem na kanapę i dobre 10 osób przed samymi bramkami. Ja jechałem w górę dopiero 10 kanapą... Pojeżdżone z paniami w kaszy na Efce. Nie uderzaliśmy na inne stoki, bo nie było wiele lepiej, a ja objechałem na polu narciarskim wszystkie orczyki, kanapę i przy okazji jazdę na jednej narcie. Tutaj ciekawostka, bo na lewej nodze skręca mi się zdecydowanie lepiej, niż na prawej. Jazda wolna w takim warunie, kolejki do Efki na 10min czekania. Założone Kastle, bo GS zwyczajnie by się męczył w takim warunie. Duuużo szkółek i szkoleń, instruktorzy mieli pełne ręce roboty. Pozdrowienia dla widzianego na stoku @RTS i @ZdolnyŚlązak którego nie widziałem, ale gdzieś się cały dzień kręcił w pobliżu. Sports Tracker wypluł 12,69km w 3 godz 13 min.
    1 punkt
  39. Wisła- Soszów Pojeżdżone z rana Warunki całkiem ok Myślę że do weekendu bez problemu będą kręcić. Ludzi może z 20 narciarzy
    1 punkt
  40. Wygląda że w Kotle są małe obsuwy śniegu.
    1 punkt
  41. Dzień dobry W poszukiwaniu namiastki zimy
    1 punkt
  42. Szczawnica Palenica 9.02.2024 Tak jak pisałem wcześniej, słaba pogoda pozwoliła na dostępność trasy FIS od rana więc przyjechałem. Karnet dzienny z promocji przedsezonowej. Dzień wcześniej trochę padał deszcz, w nocy ciepło na plusie. Cudów nie oczekiwałem. Trasa FIS naśnieżona bardzo solidnie, widać że jeszcze sporo grubości w pokrywie śnieżnej, żadnych przetarć czy też nawet małych przebarwień, tym mnie zaskoczyli. Dużo słabiej wygląda polana pod Szafranówką i trasa rodzinna, tam miejscami brązowo. Stok od rana miękki ale nie jakoś strasznie, narta wchodziła to fakt ale było ok, przez dwie godziny względnie równo, z czasem stok się przekopał i zmiękł, konsystencja mokrej kaszy. Dużo słabiej na wspomnianej Szafranówce i Rodzinnej, tam śnieg maziowaty, łapiący, no i czasem jakieś grudki ziemi. Pojeździć pojeździłem od 9 do 16, w sumie cały czas trasa FIS, dwa razy jechałem rodzinną na około. Ludzi mało choć ktoś tam jeździł, ale głównie na Szafranówce i na Rodzinnej. Rano było pochmurnie, szaro, nawet 5 minut padał lekki deszcz, od południa zrobiło się jaśniej i nawet jakieś przejaśnienia słońca zza chmur. Kolor i ilość śniegu przy dolnej stacji nie zachęca. Lodowiec FIS jeszcze się trzyma. Mroczne Tatry Szafranówka obraz nędzy i rozpaczy pośrodku zimy. Rodzinna trasa na około Dojazd do dolnej stacji. Teraz przeczekać kolejne opady deszczu w najbliższych dniach i dojeździć jeszcze Jaworzynę do końca karnetu.
    1 punkt
  43. Beskidy Safari Babia – Pilsko – Skrzyczne Początkiem tygodnia w Beskidach zapowiadano 2 dni lampy, Babia góra otwarta okresowo dla skitowców czyli plan na poniedziałek oczywisty – 1. załatwić urlop na wtorek. 2 zaplanować wtorek. Pierwszy punkt udało się zorganizować migiem, wiec pozostało zaplanować turę na Babią. Ale…. Dlaczego tylko na Babią? Cały dzień wolny, piękna pogoda, idealny dzień na Pilsko. W końcu z Krowiarek do Korbielowa to tylko 50 minut. Hmm ale wracając do BB przecież mija się zjazd na Szczyrk. Cały dzień wolny, piękna pogoda, idealny dzień na Skrzyczne. Tylko jak to ogarnąć? O której wystartować? Trzeba zrobić plan. Planowanie trwało jakieś 2 minuty, doszedłem do wniosku ze im wcześniej wystartuje tym lepiej a potem decyzje będą podejmowane na żywca (spontanicznie w okolicach Żywca przy szklance Żywca) 5:00 Start - 6:30 Parking Krowiarki Pierwszy parking full, trzeba zjechać 100m dalej i jest prywatny po lewej. Możliwość platnosci karta i gotowką. Trasa skiturowa rozpoczyna się nieco z lewej strony pieszego szalku na Babią. Tak zwaną nartostradą która tak naprawdę to troche szersza scieżka tyle, że prowadząca zakosami i dzięki temu łatwiej podchodzić na fokach. Trasa łączy się powyżej granicy lasu po około 4km ze szlakiem pieszym na Sokolicy. Od tego momentu poruszamy się szlakiem pieszym dwukierunkowym. Można się oddalić od szlaku na 30 - 50 metrow w zaleznosci od odcinka. Kopula oblodzona, harszle wskazane. Ja szukałem bokiem trasy nawianych odcinkow i udało się wejść bez. Widoki cudowne, pogoda miazga. W zasadzie samotne wejście. Idealnie jak na pierwszy raz skiturowo na Diablaku. Wejscie na szlak Mosorny z tej perspektywy wygląda tak samo fajnie jak z dołu Pilsko i Skrzyczne z Babiej Zjazd wytrzepał plomby w zebach dopiero od granicy lasu zrobilo się przyjemnie. Troche lasem trochę „nartostradą” i już o 9:30 na dole. Szybki wrzut sprzętu w auto i w strone granicy. Paczka suszonych owocow po drodze pol litra izotoniku i już parking w Korbielowie. Jako ze czas był niezły postanowiłem wybrać najdłuższą czasowo droge przez Byka. Wszystko szlo fajnie az do kopuły. Tutaj lód był o wiele gorszy niż na Babiej. Na szczęście ostatnie 100m udało się jakos wydrapać zjeść wypic na szczycie zrobić tym razem zdjęcie Babiej z Pilska i znow w droge tym razem nartostradami. Babia z Pilska Godzinka drogi do Szczyrku i tu tez niespodzianka. Gondola nie działa z podowu wiatru więc trasa trójka również w miare samotnie. Już z dużym zapasem czasu bardzo spokojne wyjście na M.Skrzyczne a potem spacerek na Skrzyczne tak aby zjeść na gorze zasłużoną czekolade i zgrać się z zachodem slonca. Powrót w korku – zupełnie zapomniałem o tej codziennej atrakcji Szczyrkowskiej po 16:00. I o 18 dom. Babia i Pilsko ze Skrzycznego To był dobry dzien - zegarek pokazuje, że aż za dobry
    1 punkt
  44. Około 35 sekundy jest "click" i szczęka but od dołu zapina ... swoją drogą to pierwszy sezon Zu w tele M.
    1 punkt
  45. I jest Lola na Loli, przy Loli:
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...