Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 17.04.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
Szybka trzydniówka w Soldzie i cały przekrój warunków narciarskich. Od ciężkiej ciapy w poniedziałek, po epicki beton we wtorek i dzisiaj. Temperatura spada, dzisiaj ok. -5 do -10 stopni. Ludzi ubywa, czerwone trasy na wprost knajpy Madritsch prawdziwie puste. Nie jeździłem w Rosim, ale na dole widać było duże przetarcia. Pogoda od niebieskiego nieba z pełnym słońcem po całkowite zachmurzenie z opadem grubego śniegu (w zasadzie drobnego gradu). Młodzi nie jesteśmy, ale czułem się jak nastolatek na Przeminęło z Wiatrem. Sami Niemcy w wieku emerytalnym, kilkoro Polaków. Wszystkie wyciągi chodzą, jeden ustawiony gigant dla klubu sportowego i to na niebieskiej dojazdówce do knajpy. Reszta tras wolnych i pustych do bólu. To moje zakończenie bardzo dobrego sezonu 2023/24. Mam nadzieję dotrwać do kolejnego i otworzyć go w październiku ew. w listopadzie. Teraz czas na letnie budowanie formy. Pozdrawiam Waldek ........................................................................................................... Zdjęcia chronologicznie, bez osobnej narracji...10 punktów
-
10 punktów
-
6 punktów
-
Trzeci dzień, słońce. W świeżym śniegu idziemy z VENT do schroniska Hochjoch Hospiz na 2400m. Jest pięknie. Idziemy na wschodnim zboczu, gdzie świeci mocno słońce. Ale zbocza nie są bardzo strome, a ruszamy o 7 rano, więc my wychodzimy z tego cało. W tym samym czasie za grzbietem rozgrywa się tragedia. Inni przewodnicy wybrali drogę po baaardzo stromych wschodnich zboczach innego grzbietu. Trzech skitorowców ginie pod lawiną. Coś strasznego. Dowiedzieliśmy się o tym zaraz jak tylko weszliśmy do naszego schroniska. Ta historia nas zmroziła. Zastanawiamy się czy nasze partnerki dostana tą wiadomość w internecie i ubiegamy to pisząc do nich że my jesteśmy w schronisku, nie wspominając o lawinie. To kilka zdjęć. Szlak, jak widać przez jakiś czas, był trudny, wąski i niebezpieczny pod kątem możliwości poślizgu w dół. Ale daliśmy radę. W pewnym momencie weszliśmy na ładnie ośnieżone zbocza. Wśród grupy przebojem był schroniskowy strudel. Niemal w każdym schronisku ktoś go testował. W tym był najlepszy. Coś tam jeszcze pojeździliśmy później, ale nie było to spektakularne. Nad schroniskiem południowe zbocza i była już ciapa.6 punktów
-
6 punktów
-
4 punkty
-
3 punkty
-
W planach była runda po Alpy Ötztalskich od schroniska do schroniska. Czyli haute route po trasie Venter Runde, nazywana też Ötztal Haute Route. Ze względu na warunki śniegowe i lawiny nie zrobiliśmy całej pętli Otztal. Było zbyt ciepło, pokrywa była w wielu miejscach mokra na pół metra albo i więcej. Duże wahania temperatur. Szliśmy w grupie 5 osób z przewodnikiem IVBV. Pierwszy dzień był już zastępczy. Wybraliśmy w miarę bezpieczne wejście do schroniska Langtalereckhutte i dalej na szczyt Eiskogel na wysokość około 3200m. Ruszaliśmy z tras w znanym ośrodku Obergurgl.2 punkty
-
Haute Route z przygodami, ale udało się zrobić całość trasy. Ostatni etap 15.04.2024 przedłużył nam się do 32 km, skitura ponad 8h, ale daliśmy radę, bo stworzyliśmy wspaniały Team. Dziękuję wszystkim za kibicowanie, a relację napiszę później. Moja radość przy Col de Valpelline 3557 m - potem już tylko zjazd lub pchanie i trochę z buta do Zermatt. Super film z ubiegłorocznej wyprawy, Haute Route 2023 - tak było na najsłynniejszej trasie skiturowej z Chamonix do Zermatt. My mieliśmy dużo więcej słońca, a rano sporo twardego śniegu-lodu.2 punkty
-
Mario, uważajcie. Góry nie znają litości. Ale wyprawa super, będzie co wspominać. Zazdro, mimo iż do skiturów jeszcze nie dorosłem😉. 3maj się.2 punkty
-
Nie ma co mówić, najlepsza zima jest na wiosnę. Da się super pojeździć, względne pustki, śniegu opór a pogoda jak widać - petarda. Żałuję, że już nie dam rady nigdzie w tym sezonie się wybrać, ale trzymam za Was kciuki. pozdro2 punkty
-
2 punkty
-
Fakt, że jest tam bardzo szeroko, ale że śniegiem kiepsko, jedna z tych tras zazwyczaj łysa. Nie mówiąc już o tym, że jest cud nieziemski jeśli w ogóle Doliny są otwarte. Może w końcu zrobią coś z naśnieżaniem... A takie talerzyki jakoś w innych miejscach fajnie działają, są szybkie i, jakby to powiedzieć, bardziej ekologiczne niż kanapy. Moim zdaniem wystarczyłoby go doprowadzić do porządku.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Teraz jestem w kraju (dokładnie chwilowo w stolicy). Tak że przeżyliśmy dzięki naszej wspólnej ostrożności. Wyprawa skończyła się w ostatnią sobotę 13 kwietnia.1 punkt
-
1 punkt
-
🙂, to basen w hotelu. Między wodą, a światem zewnętrznym jest szyba, tylko sprytnie jej nie widać.1 punkt
-
Waldek takie szybkie pytanie….. Kąpałeś sie w tym kaczoku na dole czy mi się wydaje że to na zewnątrz przed dojazdem do gondoli1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Tak na szybko Wykruszyła nam się jedna osoba na męski wyjazd , niestety wypadki chodzą po ludziach-szwagier Może ktoś chce dołączyć na szybciocha Wyjazd jutro ok 10 z Cieszyna Pełny koszt ‚- wszystko 350 euro z wyżywieniem1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wiem, rozumiem, ale mnie to nie cieszy i się nie podoba. Kiedyś ON był ON i kropka. Niemniej powtórzę: rozumiem,1 punkt
-
No właśnie nie jestem pewna, być może pomyliłam. Szukałam starej mapy z numeracją wyciągów w COS-ie żeby to sprawdzić, ale znikła z ich strony. Orczyk z Dolin na górę, na Skrzyczne, został już przecież zdemontowany - na tym się opierałam w domniemaniach. Po co mieliby dawać zlecenie na zdemontowanie czegoś, czego już nie ma? Z tego wniosek, że miałby zostać zlikwidowany talerzyk (talerzyk nie orczyk, ale czy piszący wyraził się precyzyjnie, skoro wszystko napisał tak niejasno?) w Dolinach. W dodatku ostatnio kiedy był czynny, sprawiał kłopoty techniczne. Panowie go obsługujący bez przerwy wspinali się na konstrukcję, żeby odplątywać blokujące się elementy. Trochę za bardzo mi to pasowało. Mam nadzieję, że się pomyliłam! @Jusik2002 Oczywiście, że nie modernizację jako taką nazwałam głupią - modernizacja modernizacji nierówna. Mam też nadzieję, że jednak głupia nie będzie . PS. Rzeczywiście, pomyliłam się. Znalazłam starą mapę, Doliny III to ten stary orczyk na szczyt. Postąpiłam pochopnie pisząc tamten post. Zwracam honor COS-owi i bardzo się cieszę .1 punkt
-
..popadam w samouwielbienie. -miałem Pański rozum żeby od Damiana nie brać żadnych nart bo to = koszta..1 punkt
-
No raczej nie wyględny jestem pozdro ps. Mam juz swój typ. Zdradzę, że są czerwone i jeszcze są u @Mikoski. Ale jeszcze chwilkę .1 punkt
-
Przecież tego wyciągu już dawno nie ma. W jego śladzie jest stawiane właśnie krzesło 6 osobowe. Doliny będą funkcjonowały jak do tej pory tylko z większym komfortem. Śniegu do dołu nie ma od kilku dobrych lat więc nie wiem co to za argument. Do samego dołu jest naśnieżanie trasy FIS tylko nie było nigdy użyte. Nie wiem co w tym takiego niby głupiego, no chyba że modernizację ośrodka nazywa Pani głupią 🤔 🤔 🤔1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
genialna atmosfera - proszę o więcej zdjęć (w miarę możliwości) W jakich schroniskach nocujecie ? Sieć komórkowa działa na całej trasie czy są dziury ?1 punkt
-
1 punkt
-
Ciekawe czy Rafał Urbanelis dalej kontynuuje swoją działalność narciarską w takim stopniu. Jego blog i facebook w tej kwestii zamarł.1 punkt







