Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 18.12.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
16 punktów
-
11 punktów
-
Czarna Góra wczoraj, na otwarcie o 9.00 +3C, na górze spora mgła, ustępująca po ok 300-400 metrach trasy. Z rana, przez pierwszą godzinę lekka mżawka. Czynna Luxtorpeda i czerwona B przy niej oraz Effka. Trasa przygotowana bardzo dobrze i trzymała praktycznie do samego końca jak jak schodzilem tj do.ok. 14.00 Dół czarnej nieczynnej trasy A ze sporymi pzetarciami, jej górna część z krzesełek wygląda dobrze. Baaardzo mała frekwencja, wszystkie zdjęcia z ok. 12.00, praktycznie przez cały czas zajęte co 4-5 krzesło. Czynny talerzyk przy B chodził non stop pusty. Jazda nocna na razie tylko w weekendy.11 punktów
-
9 punktów
-
Dzisiaj rewelacyjny dzień, Tour przez Dolomity. Pojechaliśmy dzisiaj rano dalej autem przez Passo Falzarego do Corvary. Zrobiliśmy Sella Ronde z małymi (kilka zjazdów rano po czarnej trasie Vallon 👌🏼) i większymi odnogami (Seceda 😍) powrót na sam koniec dnia do Corvary. Giornata spettacolare. Powrót tą samą drogą wiec trochę zajęło, małe zakupy w sklepie, coś zjeść i zrobił się zaawansowany wieczór, a jutro rano na otwarcie do Cortiny. Kolejka na Lagazuoi (niestety zamknięta) Pista Vallon 👌🏼 Arabba spowita grudniowym "mrokiem" Która przerwa na Porta Vescovo z widokiem na nieczynną jeszcze Marmolade Masyw Selli (śniegu to malutko) Widok z Belvedere w kierunku Val Gardeny zawsze robi wrażenie Passo Sella Dziś odbywał się pierwszy trening DH przed Pucharem Świata w weekend Seceda Dwumetrowy but narciarski ze śniegu Passo Gardena Zjazd do Corvary9 punktów
-
Dzisiaj fantastyczny dzień na Tofanie, ruszyły kolejne dwie trasy względem ostatniej niedzieli. Ludzi malutko a po godzinie 13 całkowite pustki. Bardzo dobre warunki jak i pogoda. Pojeżdżone że hej, zgasiliśmy światło. Grudniowa magia Dolomitów do mnie przemawia. Dolce Vita... Col Druscie Pomedes Wiewiórka narciarz Dawna skocznia olimpijska w Cortinie8 punktów
-
4 punkty
-
Ponownie razem z bratem wybrałem się na grudniowe przedświąteczne szusowanie w Dolomity, teraz wybór padł na Cortine i 3 Zinnen a może i coś jeszcze... (rok temu Val Gardena i okolice Sella Rondy wraz z Marmoladą). W sobotę w godzinach popołudniowych przyjechaliśmy na spokojnie w okolice Cortiny. Dziś pierwszy dzień jazdy. W Cortinie jakoś dużo tras otwartych jeszcze nie ma (ociągają się ze śnieżeniem mimo że mrozy były - trochę jestem tym zawiedziony, trzeba będzie wrócić w czasie gdy będzie dostępna całość tras), jednak to co działa jest bardzo ok i podoba mi się. Dziś przy wsiadaniu do gondoli minęła mnie Tina Maze, była z rodziną na nartach. Cortina widokowo TOP. Niesamowicie ładnie tu. Dzisiaj jeżdżenie po stronie Tofany od otwarcia do zamknięcia, fajne ostre trasy, gigantki w swoimi żywiole. Wschód słońca w drodze do Cortiny Dziś były darmowe ogólnodostępne testy nart na trasie Olimpia delle Tofane (poniżej ścianki) Zachód słońca widziany z Pomedes3 punkty
-
Słowacy doszli do prostego wniosku. Skoro zgodnie uważamy Chopok za namiastkę Alp, to mamy ceny alpejskie, albo nawet wyższe niż alpejskie, bo w sezonie karnet za 60 euro/dzień to norma. Zalety są, bo przed świętami, czy w okresie 7.01 - początek polskich ferii będzie tam całkiem fajnie i można przeboleć kosmiczne ceny. Natomiast od 20.01, a szczególnie od początku lutego do połowy marca (koniec ferii słowackich), niech wam nie przyjdzie do głowy jechać w tamte okolice:)3 punkty
-
3 punkty
-
Skoro już tam nie jeździsz (na Chopok), to po co zabierasz głos? Każdy umie liczyć kilometry i czasy dojazdów. Jak ktoś tam jeździ, to znaczy że mu to wychodzi optymalnie, w jego konfiguracji. Chętnie przeczytam Twoją relację jak jedziesz w Alpy w 6h po pracy. 🙂2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Ja p... parkingi po ok. 90 zł! Jakich ja czasów doczekałem. Trzeba być niespełna rozumu, żeby np. z Gliwic jechać do tych pazernych Słowaków (tyczy też Szczyrku), dojazd to ok. 4-5 godzin, ten sam czas na Stuhleck, Hirschenkogel, Oetscher, Hochkar.2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
Ustalmy, że każdy zrobi to, co sam uważa za stosowne. Ja wolę jechać 500-800 km do Austrii (w tej odległości mam multum ośrodków) niż te 250 (kiepską drogą) na Chopok. Nic mnie tam już nie ciągnie, a ceny (licząc wszystko) wyższe w SK niż w AT. Z rozsądnych ośrodków w SK jeszcze zostają Rohacze, może pod koniec sezonu ew. Szczyrbskie Pleso (relacja przejechanych km za dnia jest tam znakomita - szybkie koleje + długie trasy + brak kolejek). To mój pogląd i mój wybór, nie ma więc co z nim dyskutować. Twój może być inny...1 punkt
-
Z czasem wychodzi miejscami betonik, ale ogólnie jest ok. Rano przyjemny sztruks. Gdyby nie naśnieżanie to nie byłoby jeszcze gdzie jeździć.1 punkt
-
1 punkt
-
Musiałbym sprawdzić, ale nie otwierali by dużej gondoli jeżeli nie byłoby dojazdu do Armentaroli.1 punkt
-
Na zdjęciach pięknie to wygląda, na żywo musi być cudownie jeszcze bardziej...1 punkt
-
To nasz ostatni dzień jazdy tutaj, może się wybierzemy tam wtedy. Wiesz może czy jest tam naśnieżanie od samej góry?1 punkt
-
Przez te budowy poszedł się paść spory parking przy Luxtorpedzie, biizej Żmiji i trasy C, powstaje tam kolejny apartamentowiec Biała Perła 2. Przy Luxtorpedzie pozostał jeden malutki darmowy parking na ok 20-30 samochodów (akurat wczoraj udało się na niego wbić bo byłem wcześnie a i frekwencja była bardzo niska. Tak że obecnie został jeden wielki parking przy Efce, tak jak pisał wcześniej grimson, płatny od tego sezonu 20zl.1 punkt
-
Wg tego, co piszą Lagazuoi ma ruszyć w sobotę 21. grudnia.1 punkt
-
1 punkt
-
Nie mam telewizji od 9lat po prostu, staram się w życiu unikać zbędnych problemów. A to w końcu urlop:)1 punkt
-
Od paru lat, nawet w październiku tego roku chciałem jechać do gru, nie na narty. Taki syf tam się robi niestabilny, że ja na bank tam rodziny nie zabiorę. Pięknie jest też w cywiliziwanych krajach, a ryzyko dziwnych akcji dużo mniejsze.1 punkt
-
I dobrze pokazuje. Jak nie ma śniegowego armagedonu to do 4h jak się tłoczno robi w dolinie. Czasowo wartość graniczna, dająca możliwość wyskoczenia na jeden dzień. Inna rzecz, że te parkingi za 15-20E to już takie zakopiańskie jest 🤦♂️. Ski Amade z Gli 6,5 - 7h, z parkingiem za 0E pod gondolą. Ale to już na jeden dzień odpada....1 punkt
-
3:40 podaje nawigacja z Gliwic przez Korbielów (najkrótsza, bo ta ciut szybsza jest bardzo okrężna), więc w praktyce wychodzi zwykle te 4-5h, tak jak podaje Narciarz ze Śląska (uwzględniając korki, warunki zimowe, czy jakąś zawalidrogę - to w większości droga jednopasmowa za Żywcem).1 punkt
-
Kolejne dwa dni (niedziela i poniedziałek) też były dobre na Chopoku. Każdy dzień zupełnie inny pogodowo. W sobotę i w niedzielę było mroźno. W niedzielę trochę popadał śnieg i zrobiła się fajna warstwa miękkiego śniegu na twardym podłożu. Były świetne warunki trasowe do jazdy, lepsze niż w sobotę. Jazda na początku dnia czerwoną do Zahradki miodzio. Na szczycie wiało więc przejazd na południe nie zalecany. Ale wszystkie kolejki na północnej stronie działały. Wjechaliśmy raz na szczyt i rzeczywiście pierwsze 300m vertical było ekstremalne, mała widoczność i wietrznie. Córka sobie poradziła i dostała kolejną porcję doświadczenia. To dla mnie było bardzo cenne. Kolejek do kolejek brak, czasami do gondoli trzeba było poczekać ze 2-3 wagoniki, do krzesełek praktycznie z marszu w weekend. W poniedziałek jak wiadomo, się ociepliło, około 0-2C. W czasie jednego zjazdu padał deszcz, ale ustał aż do 13. Z wierzchu już miękko, ale pod spodem trzymało. Jeszcze dało się fajnie pojeździć, szczególnie pierwsze 2-3h. Na szczycie nadal wiało. Tym razem wjechaliśmy dwa razy starym krzesłem B4 na Lukova. Zjazdy czerwoną 1 przy małym obłożeniu no cudowne, najlepsze dla mnie z tego wyjazdu. Równo, lekko miękko i pusto. Można było pojechać! Po 14 zaczęła się lekka mżawka i kończyliśmy jazdę aby wrócić przed nocą do domu. Zakradky: Stacja górna krzesła B4 obok trasy 1 (widać jak mało śniegu jest poza trasą, wysokość 1670m):1 punkt
-
Witam. W sobotę wiatr pokrzyżował plany. Niepokojące sceny z wjazdu na parking. Przy wjeździe na parking ok. godziny 7:20 panował chaos przed nowymi, "cudownie" świecącymi szlabanami. Zablokowana droga na Przełęcz Salmopol przez pojazdy usiłujące dostać się na parking. Coś nie zadziałało jak powinno... Z serdecznymi pozdrowieniami: Stary Wariat jazdy Technika Telemark-u.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ja z rodzinką dziś rozpocząłem sezon 2024/25. Dziś Hintertux za m-c Biały Krzyż IMG_1024.mov1 punkt
-
Nie będzie.W piątek mam zawody w Jurgowie,dziś nagarniali śnieg pod orczyk-w połowie grudnia na Podhalu...0 punktów







