Narty - skionline.pl
Jump to content
marboru

Rowerowe eskapady - relacje

Recommended Posts

Stówka w jesiennych barwach :) 

Grzechem byłoby nie wykorzystać takiej pięknej pogody. Słoneczko, ciepło, a mamy już 19 października :) To są w takiej aurze pewnie rowerowe ostatki - ostatki na krótko. W spodenkach i letniej koszulce.

My grzechów nie lubimy, więc postanowiliśmy się pokręcić w poszukiwaniu jesieni.

Turystyczna stówka we dwoje.

mapka.thumb.jpg.9a1e3dcf4d69be9ca5ddbaa61fe3fa36.jpg

Generalnie bez celu, bez konkretnego miejsca przeznaczenia. 

Szukaliśmy pięknych barw i liści...

Kolory znalazłem ja :) 

IMG_20191019_125421.thumb.jpg.d5c8aab41b07a601bf28ab7cec1ec41a.jpg

A liście Paula :D 

Mówi, że to jeszcze nie śnieg, ale było bardzo fajnie :D 

IMG_20191019_130737.thumb.jpg.c98e2339a5bbee4f1df20f3b0572acfb.jpg

Wszystkie pory roku są piękne...ale jesień, gdy jest słońce i drzewa mienią się tysiącem barw potrafi zachwycić!

IMG_20191019_132643.thumb.jpg.1f212d3781b540d0e55bb4976efdfa2b.jpg

Drzewa zrzucają szaty...a inne rośliny jeszcze kwitną :) 

IMG_20191019_134947.thumb.jpg.6c6d4c6744e2e5e7a9788b777a61f3b0.jpg

Cisza, spokój i tylko szum gum! 

Cudnie :) 

IMG_20191019_135821.thumb.jpg.c3b1a180196e0e5b1e7b0e818f97cbe0.jpg

Walczymy!

Ja walczę o 7000 km w sezonie, a Paula o 4000 km - jak tak dalej będzie wyglądała pogoda, to jest duża szansa na osiągnięcie takich wyników!

Z rowerowym pozdrowieniem

marboru i Paula

  • Like 8

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pogoda rzeczywiście wyjątkowo rozpieszcza. Nie wiadomo czy odwiedzać zjawiskowe o tej porze roku Stawy Milickie gdzie rozległe stawy powoli zamienią się w błota i pola czy może łapać góry bo tam też jesień pierwsza się skończy. Na razie chwytam obie sroczki ale ze wskazaniem jednak na tę drugą. 

Rudawy Janowickie! To najpiękniejsze pasmo na Dolnym Śląsku i jest to nawet łatwe do uzasadnienia. Liczne odlotowe formy skalne i sporo doskonałych miejsc widokowych. Do tego drzewostan mieszany z udziałem gatunków liściastych. Jazda tutaj nie wszędzie jest łatwa - za to zjazdy błyskawiczne. I już wiecie dlaczego jesień trzeba zaliczyć właśnie tutaj. 

Popatrzmy na oficjalne trasyBlueStacks_2019_10.22_00_36_57_66.thumb.jpg.f84cd7ee398609e2e412988b7633a167.jpg

W Rudawach w całości mamy dwa szlaki - żółty (pętla Rudawy) i niebieski mtb Wieściszów. O pasmo zahaczają znacząco jeszcze trzy inne.

Dzisiaj na tapetę wezmę podstawowy - żółty. Trasa ma 41,5 km i pod 1200 m vertical. Jest o tyle łatwa, że znaczna część prowadzi po asfaltach i dobrze utwardzonych szutrach. Są  piękne widokowe partie i takie gdzie można grzać stanowczo zbyt szybko. Ale z takiego Wojkowa jest 300 + m vertical podjazdu po luźnym tłuczniu i jeszcze teraz stosach liści. Lekko nie jest. Nachylenia wyglądają tak.

Przechwytywanie.thumb.JPG.b811a0e5eb1a28fbe07c7aae71d798e2.JPG

Jak wykres jest powyżej 15% w luźnym terenie, czasem z drobnymi przeszkodami to traska już całkiem lekka nie jest...

Nasz trud zostanie jednak wynagrodzony. Na początku interesujące formy skalne. Ścianka i Most

219528530_IMG_20191021_100318RudawytaPtlaJanowice-PiecPKM.thumb.jpg.685dd8bbe55f1f4279074757d6e5edb9.jpg

1213807465_IMG_20191021_101203RudawytaPtlaJanowice-PiecPKM.thumb.jpg.700444924120c03227f51ec05f4a2d53.jpg

A tutaj dowód, że niektórzy w życiu łatwo nie mają.

1487506525_IMG_20191021_101553RudawytaPtlaJanowice-PiecPKM.thumb.jpg.0b66c73c309db6db23150af75e00a065.jpg

Skałka to Piec. I jeszcze widok z niego.

2111551166_IMG_20191021_101616RudawytaPtlaJanowice-PiecPM.thumb.jpg.8323319abe3d88754a5d48fa3187dd22.jpg

Zjazd do Karpnik z widokiem na Śnieżkę.

1992674731_IMG_20191021_103832RudawytaPtlaPiec-KarpnikiPM.thumb.jpg.e012d321d1cb0deed93c8d1c26143c0f.jpg

A teraz Karpniki (ruiny kościoła i pałac - hotel)

792212141_IMG_20191021_104745RudawytaPtlaPiec-KarpnikiPM.thumb.jpg.131e042cf0109a1d8ce2b5c93cc44dda.jpg

1140529250_IMG_20191021_110425RudawytaPtlaPiec-KarpnikiPKM.thumb.jpg.f5f11b9bb43221fe527ccb8b8fec4a39.jpg

Widokowy i otwarty kawałek u podstawy gór. 

1330860280_IMG_20191021_111112RudawytaPtlaKarpniki-BukowiecPM.thumb.jpg.b87c699a38ced45ce8d3ff2ac8df079b.jpg

2069932592_IMG_20191021_112548RudawytaPtlaKarpniki-BukowiecPM.thumb.jpg.35f03fce9e370b5e44a57dd4e9d62dfb.jpg

1145585689_IMG_20191021_115257RudawytaPtlaKarpniki-BukowiecPM.thumb.jpg.e0ee1ff5a2001e70e953afebcfa477c2.jpg

473661122_IMG_20191021_115431RudawytaPtlaKarpniki-BukowiecPM.thumb.jpg.e02fc8430d69882ab1ca52f733d21c96.jpg

Wspomniany podjazd z Wojkowa

896175429_IMG_20191021_130457RudawytaPtlaWojkw-RdzinyPM.thumb.jpg.747b70d4bb9ba0f761630ba556d944db.jpg

I jeszcze trochę okoliczności.

23244746_IMG_20191021_131023RudawytaPtlaWojkw-RdzinyPM.thumb.jpg.4bbf8e525fe4e5845c8a5f31112fc8c6.jpg

720011331_IMG_20191021_162541RudawytaPtlaRdziny-JanowicePM.thumb.jpg.10a9753f8e898b2efc8cb2141847753c.jpg

Ale doszedłem do wniosku, że najlepszą trasę to trzeba samemu zestawić i wytypowałem taką linię

264905818_RudawyJStudium.thumb.JPG.3c902fd3cb13e4070f343a340de45361.JPG

Obejmuje wszystkie istotne, kultowe miejsca a w tym Starościńskie Skały,  Pieklisko, Diabelski Zbór, Ostrą Małą, Skalnik i Skalicę, Wołka i Bolczów. Most i Piec też oczywiście. Jak się popatrzy na profil to tragedii nie widać ale ponieważ to ścieżki piesze to pewnie parę razy trzeba będzie wpychać rower. razem około 32 km i 1030 m vertical

704238162_Profilstudium.thumb.JPG.8be1a524bc47c9282a0f28ceaf6e9571.JPG

 

Pozdro

Wiesiek

Edited by Wujot
  • Like 6
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Wujot napisał:

Rudawy Janowickie! To najpiękniejsze pasmo na Dolnym Śląsku i jest to nawet łatwe do uzasadnienia. Liczne odlotowe formy skalne i sporo doskonałych miejsc widokowych. Do tego drzewostan mieszany z udziałem gatunków liściastych. Jazda tutaj nie wszędzie jest łatwa - za to zjazdy błyskawiczne. I już wiecie dlaczego jesień trzeba zaliczyć właśnie tutaj. 

 

W ostatnim tygodniu poświęciłem trzy dni na zwiedzanie tamtych okolic.... samochodem. Od Wałbrzycha po Świeradów i Jelenią Górę.

Muszę przyznać, że ilość szlaków rowerowych jest powalająca. Dwa, wspaniałe tereny. I rzeczywiście Rudawy Janowickie, zaczynając wcześniej od Łomnicy i doliny Bobru przez Miedzianke i dalej drogą przez Pustelnik do Gostkowa (nie wierzyć google, da się przejechać:)) a następnie do Marciszowa to jedna z najpiękniejszych tras jakie widziałem w Polsce a sama okolice jest piękna.

Rudawy Janowickie są warte zobaczenia. Bardzo.

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Wujot napisał:

A tutaj dowód, że niektórzy w życiu łatwo nie mają.

Piękne zdjęcia, wszystkie P30?

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, surfing napisał:

Piękne zdjęcia, wszystkie P30?

Wszystko, choć chyba jednak kupię kompakt (wreszcie jest taki co spełnia prawie wszystkie moje postulaty)

Pozdro

Wiesiek

Edited by Wujot
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

131 km i trochę pecha

Jesień w tym roku nas rozpieszcza :) Kolejny, piękny i słoneczny dzień - trzeba było wykorzystać!

Plan był taki, że jedziemy we dwóch z Jackiem. Kumpel miał miesiąc temu zabieg na sercu (laser przez tętnicę udową do serducha i wypalanie jakichś zbędnych unerwień, które powodowały poważne arytmie) - pierwsza jego spokojna jazda, a ja miałem być w charakterze pomocy - w razie czego. Tak zrobiliśmy... spokojne pierwsze dziesięć kilometrów i pech - pęka szprycha w rowerze BMC i dalej jadę już sam... sam do 98 kilometra...

No ale nim dokończę opowieść z dnia dzisiejszego - muszę się Wam pochwalić :D 

Mam kolejny medal z zawodów - tym razem nie jakieś tam miejsce tysiąc dziewięćset któreś (TDP dla Amatorów) - ale jest triumf...a przy okazji cegiełka na szczytny cel i pomoc dzieciakom.

Mój wynik w rywalizacji Endomondo #Our People 3 (zawody trwały 2 miesiące i jakieś 8 dni), dzięki któremu otrzymałem poniższy dyplom i pamiątkowy medal, to ok 3800 km. Pewnie byłoby więcej ale były wakacje i w lipcu wypadło mi jakieś 3 tygodnie bez roweru w związku z tym :( Szkoda, bo celowałem w wynik powyżej 4000 km.

Satysfakcja mimo wszystko jest :)

IMG_20191024_134419.thumb.jpg.05a68eab41d939c5913e365e21b7103d.jpg 

Wracając do dzisiejszej jazdy, to chwilę postałem z Jackiem i poczekałem na auto serwisowe a potem już pojechałem sam.

Celowałem w 14:30 by wrócić do domu. Paula dzisiaj pracowała ale o tej właśnie godzinie byłem z nią umówiony i mieliśmy razem przejechać się jakieś 30 kilometrów.

Druga część planu wypaliła. Krótka przerwa na dwa banany i dwa cukierki też była wskazana po pierwszej długiej części treningu.

Mapka z dzisiejszej jazdy wygląda pięknie :) 

mapa.thumb.jpg.d90bcd4d66409700bc9e3fba0c1953e3.jpg

Powalczyłem dzisiaj o dwa segmenty na Stravie ( @Sariensis kurde wciągnąłem się :D ). Na pierwszym ponad 6 kilometrowym uzyskałem 8 wynik...na drugim 8,5 km wynik był lepszy, bo 3ci :) 

Generalnie jazda była lekka dzisiaj, choć pod wiatr nieźle dostałem w tyłek!

IMG_20191026_120934.thumb.jpg.c6cedd3d46c3082cc1a267513be44279.jpg

Jazda w lasach, w taki dzień, to nie tylko świetne doznania kolorystyczne ale również zapachowe. Po prostu pachnie jesienią! Specyficznie, suchymi liśćmi - trudno to nazwać ale mam nadzieję, że wiecie o czym piszę.

Oczywiście zrobiłem krótką przerwę by posiedzieć na liściach i pokontemplować…

IMG_20191026_121047.thumb.jpg.324fee8b1be28cf3141442eaad5da076.jpg

Kilka jazd mają za sobą moje nowe "oksy".

Co mogę o nich napisać? 

Są świetne na słoneczne dni ale nie tylko - jak słońce jest za chmurką, czy w cieniu optyka równie dobrze daje sobie radę.

Na wieczory jednak zakładam fotochromy - zwyczajnie nie chce mi się zamieniać szyby na przezroczystą w Speedcraftach.

IMG_20191026_121201.thumb.jpg.8fd19a1fd73f214b5011ee93301f44fd.jpg

Choć na miękkim mchu przyjemnie się siedziało, to trzeba było się ruszać, by się nie spóźnić na umówioną godzinę z moją drugą Połówkę. I tak się spóźniłem delikatnie, bo 5 minut - całe szczęście, że nie o więcej, bo mogłaby być awantura :D😮 

IMG_20191026_120954.thumb.jpg.3a0c270756f218f5312172317aea1cbc.jpg

Jeśli chodzi o kolor Kameleon mojej ramy, to od czarnego i fioletu najbardziej lubię gdy jest słoneczko i błękit :) 

IMG_20191026_120942.thumb.jpg.e97762e577d4105cbc7aafb49e18d9fb.jpg

W nocy zmieniamy godzinę - w związku z tym (nie lubię jeździć po ciemku) wypady rowerowe po pracy będą mega ograniczone. Cel na ten sezon w postaci przejechanych 7000 kilometrów mam nadzieję, że zostanie przeze mnie osiągnięty... brakuje jeszcze jakieś 550 km.

Paula po dzisiejszym treningu w swojej walce o 4000 km jest znacznie bliżej. Jej brakuje ok 260 km.

Trzymajcie kciuki!

IMG_20191026_121532.thumb.jpg.406ca3625e855181f659a155134f0bc4.jpg

Z rowerowym pozdrowieniem!

marboru i Paula

PS. Jutro lekki rozjazd - oby nie padało.

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

@marboru trzymam kciuki za wasze cele, oboje macie niezły wynik, segmenty faktycznie wciægają, jakos tak podświadomie czasem się na nich mocniej ciśnie ;) , mój wahoodra nawet pokazuje gdzie sæ i krzyczy GO :) , więc jak tu nie cisnąć, na komy na moich trasach trudno liczyć, w końcu śmiga tu elita kolarska na TdP a i naszych mocarzy w klubach nie brakuje, jeden „mocarz” zapowiada start w BBT 2020, gdzie pewnie ustanowi nowy rekord a @johnny_narciarz będzie miał okazję poznać osobiście byłego już , zawodowego kolarza ;) , który nadal ma wyniki z gatunku cyborgów :) . Jutro masz jeden z ostatnich słonecznych dni ma rower, pózniej to już czas na narty, ja startuję 8 listopada na Moltku.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do Grzybowej Góry przez Górę Piekło 

Ostatnia taka niedziela z tak piękną, złotą jesienią?

Postanowiliśmy z Paulą wykorzystać ostatnie promienie słoneczka i wybraliśmy się na "rozjazd", czyli spokojną jazdę o charakterze wycieczkowym.

Celem głównym miało być niewielkie wzniesienie gdzieś na pograniczu województwa mazowieckiego i świętokrzyskiego - jak się później okazało, pojechaliśmy dalej, do Grzybowej Góry, tuż przed Skarżyskiem Kamienną.

mapka.thumb.jpg.effe0aeb85274f18dd97f8dde2e27cec.jpg

Wiatr dzisiaj był okrutny i na początku naszej wyprawy jechaliśmy nie tylko pod górkę ale również pod te, momentami bardzo silne podmuchy.

Paula na jednym z pierwszych podjazdów - Mirówek.

IMG_20191027_123357.thumb.jpg.b15e9674d990781ac63a4aab88bdbf4a.jpg

Piękne są te przestrzenie pomiędzy województwami :) 

IMG_20191027_124103.thumb.jpg.f5f2a03d32a9119af103e2c367ac152d.jpg

Powoli dojeżdżamy do Góry Piekło...to jest raczej pagórek :D 

IMG_20191027_124316.thumb.jpg.c3c5ba1f64bc0c67e6a179eaca75c2ec.jpg

Tablica z oznaczeniem nazwy zniknęła - pojawiła się za to nowa - mapka z trasami nordick walking oraz informacyjna z gminy Mirów.

IMG_20191027_124635.thumb.jpg.00fdb534a7ec333d80f23355b51fb8d6.jpg

Czyżby tuż przy drodze znajdowało się tradycyjne oznaczenie górskie, krzyż? ;) 

IMG_20191027_124654.thumb.jpg.64e1ad179762f09e1b704ea1cbea5997.jpg

Piękne, stare dęby już praktycznie zrzuciły liście.

IMG_20191027_124841.thumb.jpg.9f25020c73234f48b8ef29fa1fbad4ed.jpg

Chwila odpoczynku :) 

IMG_20191027_124951.thumb.jpg.04a21dae34079e0bb07eb0a6b3522f89.jpg

Jedziemy dalej - teraz mamy przed sobą co chwilkę krótki zjazd i dłuższe podjazdy.

IMG_20191027_130024.thumb.jpg.bbe2b04a9a35150bd4a0237bfaa7a7a5.jpg

Dookoła zero ludzi, zero samochodów - pięknie!

IMG_20191027_125608.thumb.jpg.bc55a133860a5d590817e291cba318f7.jpg

Oj rowerzyści MTB mieliby tu również raj...

IMG_20191027_130429.thumb.jpg.09e1e7c58c22956366e15b32d3ac1f17.jpg

Docieramy do celu numer dwa - Grzybowa Góra. Jesteśmy na wysokości 251 m npm (wskazanie Garmina).

Przed nami widać już Góry Świętokrzyskie gdzieś w oddali.

IMG_20191027_131526.thumb.jpg.b703cc7b2c4118e800608dace44323bd.jpg

Zawracamy i jedziemy do domu - zgłodnieliśmy.

IMG_20191027_131654.thumb.jpg.4c0b84a65d4d86a10ea3d06020900edb.jpg

Teraz mamy z wiatrem i z górki - jedzie się całkiem przyjemnie.

marboru podjeżdża pod wspomniane już piekielne wzniesienie :D 

IMG_20191027_125134.thumb.jpg.e9fa28a6fe92cae7c9997f4ffa0b7b0f.jpg

Paula ma lekki kryzys 😮 Na szczęście mamy jeden żel energetyczny, który ratuje sytuację :) Tak, tak - wiatr zrobił swoje.

IMG_20191027_130425.thumb.jpg.5cda3297c8fb6df4738c5bb7fefefa54.jpg

Powoli wracamy na Mazowsze...

...piękny rozległy, płaski teren widziany z ostatnich pagórków:

IMG_20191027_133759.thumb.jpg.b06616194e8a06de9a835658dd4859cc.jpg

Z drugiej strony wygląda, to tak:

IMG_20191027_133707.thumb.jpg.229d1a259a7e5934e1d31daa556bfaf7.jpg

Też jest pięknie!

IMG_20191027_134554.thumb.jpg.d12f71eed079623b4b12783e05cb452a.jpg

Jesteśmy już prawie pod domem.

Bardzice:

IMG_20191027_141954.thumb.jpg.309eca01a4df21d3925389c14d4f73e3.jpg

Szybko kończy się dzień.

Kolejna, fajna wycieczka i dzień spędzony na rowerze.

Zaliczone kilka PR na Stravie i na koniec nawet KOM :) W sumie poprawiony własny wynik na wcześniej zdobytym, krótkim, sprinterskim odcinku.

Walczymy dalej o cele rowerowe na 2019.

Pauli zostało 182,5 km

Mi 376,1 km

Z rowerowym pozdrowieniem!

marboru i Paula

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiejszą eskapadę rozpoczęliśmy dość wcześnie z Martynką jej wypsionæ maszyną, detale techniczne podam pózniej, osobiście najbardziej kręcą mnie kółka do drftingu ;) ,, Mamę nieco mniej oczywiście. Po drodze przy ścieżce rowerowerowej spotkaliśmy pewnego sympatycznego jegomościa, gdy „Tynka” nieco zgłodniała, odstawiłem ją i jej brykę do Mamy i wskoczyłem na swojego Silexa i czym prędzej pognalem „wokół komina” zaliczając po drodze jakże znajomą górę przy Boryni. Rownież na południu wiatr w twarz dawał popalić, ale co tam, było warto, dzień niebywałe udany.

 

P.S. @marboru 240 m.n.p.m. To u nas jest płasko ;), hałdy wungla mają więcej Panie :) .

87EEF79A-4BA0-4796-9955-DDCC52F738AB.jpeg

07F73A6D-A0FB-4786-AF46-80DAAF2BA8D0.jpeg

4231CD19-6791-4645-8E9E-0B1ACBEEB162.jpeg

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, marboru napisał:

Do Grzybowej Góry przez Górę Piekło 

Ostatnia taka niedziela z tak piękną, złotą jesienią?

Postanowiliśmy z Paulą wykorzystać ostatnie promienie słoneczka i wybraliśmy się na "rozjazd", czyli spokojną jazdę o charakterze wycieczkowym.

Celem głównym miało być niewielkie wzniesienie gdzieś na pograniczu województwa mazowieckiego i świętokrzyskiego - jak się później okazało, pojechaliśmy dalej, do Grzybowej Góry, tuż przed Skarżyskiem Kamienną.

[...]

Paula na jednym z pierwszych podjazdów - Mirówek.

IMG_20191027_123357.thumb.jpg.b15e9674d990781ac63a4aab88bdbf4a.jpg

[...]

Kolejna, fajna wycieczka i dzień spędzony na rowerze.

Zaliczone kilka PR na Stravie i na koniec nawet KOM :) W sumie poprawiony własny wynik na wcześniej zdobytym, krótkim, sprinterskim odcinku.

Walczymy dalej o cele rowerowe na 2019.

Pauli zostało 182,5 km

Mi 376,1 km

Z rowerowym pozdrowieniem!

marboru i Paula

I kolejny raz muszę westchnąć z nutką zazdrości patrząc na słoneczne plenery i Paulę w krótkim rękawku :) - bo u nas złota jesień skończyła się wczoraj, a dzisiaj już rano deszcz, +11 i lodowaty wiatr. Choć takich ciepłych dni w październiku z temperaturą powyżej 20 stopni to było tutaj na Pomorzu i tak chyba tylko ze dwa albo trzy :(.

Gratuluję kolejnych rekordów i jestem przekonana, że uda się Wam zrealizować postawione cele roczne.👍👍👍

Mnie pomimo niezbyt łaskawej pogody i pracującej soboty udało się łącznie nakręcić w weekend "stówkę" - dobre i to.

W piątek odrabianie lekcji z spd na szosowym fitnessie - wprawdzie już jako tako nabrałam wprawy, ale póki co nie czuję jeszcze, żeby mi się jakoś efektywniej jeździło. Za to poczułam po lekkich zakwasach na spodniej stronie ud, że pracują inne mięśnie.

Piątek - obrazek z niemiecko-polskiego pogranicza:IMG_20191025_153135.thumb.jpg.336e037f25264dfb3e9afcac918d2f51.jpg:

W sobotę pojechałam rowerem do pracy, a w powrotnej drodze powłóczyłam się trochę po lesie. Przyszło mi też zmierzyć się z pewnym wyzwaniem logistycznym - otóż dostałam w pracy  trzy dorodne bukiety kwiatów 😀. Na szczęście wożę w sakwie miejskiej plecak zwijany w woreczek kompresyjny, na wszelki wypadek - spakowałam więc delikatnie kwiaty do plecaka i nawet dowiozłam w dobrym stanie do domu. 

Syrenie Stawy i rozlewiska koło jeziora Głębokiego w Szczecinie:

IMG_20191026_163516.thumb.jpg.873e4bb1b7fc8f938c307d523abc7ca2.jpg

IMG_20191026_170011.thumb.jpg.a727497096f0ace0bbc1d007a1cc930f.jpg

A dzisiaj to już listopadowy ziąb i tylko mała rundka rowerowa do sąsiedniej wioski 🙄

IMG_20191027_120207.thumb.jpg.712273c496835bb9ca239b9f2b40d401.jpg

Edited by tanova
  • Like 2
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 22.10.2019 o 19:51, Wujot napisał:

Ale doszedłem do wniosku, że najlepszą trasę to trzeba samemu zestawić i wytypowałem taką linię

264905818_RudawyJStudium.thumb.JPG.3c902fd3cb13e4070f343a340de45361.JPG

Obejmuje wszystkie istotne, kultowe miejsca a w tym Starościńskie Skały,  Pieklisko, Diabelski Zbór, Ostrą Małą, Skalnik i Skalicę, Wołka i Bolczów. Most i Piec też oczywiście. Jak się popatrzy na profil to tragedii nie widać ale ponieważ to ścieżki piesze to pewnie parę razy trzeba będzie wpychać rower. razem około 32 km i 1030 m vertical

Tak wytypowałem ale w praktyce wyszło tak

1003607954_Studiumwykonane.thumb.JPG.ecfc98fab19c0e7174a975efcecb388f.JPG

To pierwsza w tym roku trasa gdzie mogłem sobie pojechać swobodnie. Powiedzmy, że celem była inwentaryzacja skałek a także pojeżdżenie sobie. Najbardziej znane tematy to byłby już pokazywany Piec (bardzo ciekawa historia podczas wojen napoleońskich)

151461118_IMG_20191026_101028RudawytaPtlaJanowice-PiecPiecPM.thumb.jpg.3f79d8f5e57daffff355d32f7f90cef1.jpg

I jeszcze raz most 

518707748_IMG_20191026_101333RudawytaPtlaJanowice-PiecMostPKM.thumb.jpg.6ddc0446b2ce38be89caac1d5f483841.jpg

1193651885_IMG_20191026_101523RudawytaPtlaJanowice-PiecMostPM.thumb.jpg.bfbbb3246768d3370a6fa68f502408bb.jpg

Tu opuściłem przyjazny (czytaj nudny) szlak rowerowy i zaczęły się ścieżki piesze oraz końskie. Czy ja kiedyś nie pisałem, że tylko wariaci jeżdżą (rowerami) po tych ostatnich? I rzeczywiście rozrywki było tak, że się spociłem (czasem z wrażenia). Koniostradą dotarłem na Starościńskie Skały gdzie

264769969_IMG_20191026_112559RudawyStarociaskieSkayPM.thumb.jpg.8739bbc0b257fd705d833c82914d3d52.jpg 

I jeszcze parę fot z tego miejsca bo jest bajeczne

835401840_IMG_20191026_110431RudawyStarociaskieSkayPM.thumb.jpg.b22589cfe75bb7b863c6f7a5d48e88a4.jpg

1842731196_IMG_20191026_110107RudawyStarociaskieSkayPM.thumb.jpg.44a63e6ec15b2c24e2dd6d53d23abec3.jpg

670308041_IMG_20191026_110302RudawyStarociaskieSkayPM.thumb.jpg.43b280417ed0d7e2fc8f7b7ccbf0c199.jpg

Teraz kawałek ścieżką pieszą i Strużnickie Skały. Ciekawych formacji jest tam multum. Na początek Pieklisko i jeszcze dwie o bardzo antopocentrycznych (i robotocentrycznych) kształtach.

1680904940_IMG_20191026_113243RudawyPiekliskoPKM.thumb.jpg.08e1d85a202929dbfbaac7b9933b0125.jpg

573623877_IMG_20191026_114037RudawyStrunickieSkayPM.thumb.jpg.012aa8f91d1c02b24d8fb8a78d99f21b.jpg

2097888621_IMG_20191026_113953RudawyStrunickieSkayPKM.thumb.jpg.26ca7804562099c63a949960f6ee201c.jpg

Późniejszy kawałek był już bardzo wymagający bo koniem do podnóża aby po ciężkiej ciężkiej walce pod Skalicą zaliczyć najwyższy w paśmie Skalnik. Z Małej Ostrej piękne widoki 

150644074_IMG_20191026_134418RudawySkalnikMaaOstraPM.thumb.jpg.52863876f58be850c05c8bee1260f92c.jpg

To był punkt zwrotny - najbardziej na południu. Powrót był przez Wołka i Małego Wołka. Przed Bolczowem koniecznie chciałem zaliczyć znaną Małą Czaszkę

199867795_IMG_20191026_152627RudawyMaaCzaszkaPM.thumb.jpg.d465f381994e30bf765df58eefe8b710.jpg

I w nagrodę dostałem tam czynnik ludzki na focie, w dodatku z lotem (którego niestety nie złapałem)

1881841899_IMG_20191026_153344RudawyMaaCzaszkaPKM.thumb.jpg.71ce463a50d2ca23fba6d1a2732505b5.jpg

Na końcu na totalnym luzie zrobiłem sesję w Bolczowie, który wyglądał bajecznie. Zresztą to jest fantastyczny obiekt!

814247684_IMG_20191026_153957RudawyZamekBolczwPM.thumb.jpg.8c24ab08a2182f50912be6966dc8cab6.jpg

2045591695_IMG_20191026_154553RudawyZamekBolczwPM.thumb.jpg.dfdfd25c530f4c63243e75233a464448.jpg

292678788_IMG_20191026_154851RudawyZamekBolczwPM.thumb.jpg.f58334018fbbde79f4343557179dbd23.jpg

1953331118_IMG_20191026_160042RudawyZamekBolczwPM.thumb.jpg.13254453fa24f11a0c8ee3eb1cc9b5fc.jpg

650362062_IMG_20191026_155739RudawyZamekBolczwPM.thumb.jpg.af7f564c5557a5d5d6ad9a79d5c83a32.jpg

316311959_IMG_20191026_155934RudawyZamekBolczwPM.thumb.jpg.d1b4d0203db5ccded182584671beec8b.jpg

Na koniec musiałem zjechać ścieżką pieszą do Janowic gdzie miałem sporo widzów i po jakiś skokach z kamieni nawet zebrałem wyrazy uznania. Szkoda, że nie było ich na Skalniku!

Na zakończenie ekg

1754844729_Studiumwykonanespady.thumb.JPG.c1eaec6d6ce7aa3cd5a4516aab5dc4a5.JPG

Jak widać 20% góra, dół, góra dół. W sumie wyszło prawie 30 km i 1300 vertical. Daje to średnie nachylenie 9% - jedna z bardziej wymagających tras jaką jeździłem.

Pozdro

Wiesiek

Edited by Wujot
  • Like 5
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwaga na “okazje”:

W Rudzie Śląskiej skradziono 60 rowerów, o wartości rynkowej około 1mln zł!

Ciężko w to uwierzyć!

Właściciel sklepu oraz Policja proszą o wszelkie informacje dotyczące tego rabunku. Możecie się kontaktować na numery telefonów 505 536 521 do właściciela firmy, 997 na Policję oraz na maila tadeusz@rower.com.pl. Bądźcie czujni i uważajcie na wszelkiego rodzaju „super okazje” na portalach aukcyjnych i stronach sprzedażowych, nie tylko w Polsce ale i za granicą. Jeśli zauważycie okazyjną ofertę zakupu dowolnego roweru marki Haibike, Focus i Univega, informujcie nas o tym. Dotyczy to również części do rowerów.
Dla osoby dzięki której uda się schwytać sprawców przewidziano wysoką nagrodę (o wartości  co najmniej 10 tys zł).

Edit: rowery są bez ładowarek i mają tylko po jednym kluczyku do baterii!

Poniżej lista skradzionych rowerów:
rower elektryczny Focus Jam2 6.7 Nine 10.5Ah green/black 44M 2019
rower elektryczny Focus Jam2 6.7 Plus 10.5Ah green/black 47L 2019
rower elektryczny Focus Jam2 6.7 Plus 10.5Ah grey/black 47L 2019
rower elektryczny Focus Jam2 9.6 Plus 10.5Ah petrol 44M 2019
rower elektryczny Focus Sam2 6.7 12G 42 S 2019
rower elektryczny Focus Sam2 6.8 10.5Ah red 44M 2019
rower elektryczny Haibike Sduro Fulllife 6.0 500Wh Yamaha PW-SE biały/nieb/antr 46M 2018
rower elektryczny Haibike Sduro Fulllife LT 7.0 500Wh Bosch Performance CX nieb/biały 49XL 2018 
rower elektryczny Haibike Sduro Fullseven 4.0 500Wh Yamaha PW-SE szary/czarny/zielony 40S 2019
rower elektryczny Haibike Sduro Fullseven 5.0 400Wh Yamaha PW-SE czarny/nieb/biały 40S 2018
rower elektryczny Haibike Sduro Fullseven 6.0 500Wh Yamaha PW-SE czarny/tytan/brąz 48L 2019
rower elektryczny Haibike Sduro Fullseven 9.0 500Wh Bosch Performance CX czarny/nieb/żółt 44M 2019
rower elektryczny Haibike Sduro Fullseven Life 6.0 500Wh Yamaha PW-SE czarny/szary/koral 40S 2019
rower elektryczny Haibike Sduro Fullseven Life LT 6.0 500Wh Yamaha PW-SE czarny/szary/koral 43M 2019
rower elektryczny Haibike Sduro Fullseven LT 3.0 500Wh Yamaha PW-SE szary/czarny/biały 40S 2019
rower elektryczny Haibike Sduro Fullseven LT 5.0 500Wh Yamaha PW-SE biały/niebieski/pomarańcz 48L 2019
rower elektryczny Haibike Sduro Fullseven LT 5.0 500Wh Yamaha PW-SE biały/niebieski/pomarańcz 52XL 2019
rower elektryczny Haibike Sduro Fullseven LT 5.0 500Wh Yamaha PW-SE czarny/biały/nieb 44M 2018
rower elektryczny Haibike Sduro Fullseven LT 6.0 500Wh Yamaha PW-SE biały/czerw/antr 44M 2018
rower elektryczny Haibike Sduro Fullseven LT 6.0 500Wh Yamaha PW-SE tytan/czarny/brąz 44M 2019
rower elektryczny Haibike Sduro Fullseven LT 6.0 500Wh Yamaha PW-SE tytan/czarny/lime 48L 2018
rower elektryczny Haibike Sduro Hardnine 5.0 500Wh Yamaha PW-SE biały/nieb/pomarańcz 44M 2019
rower elektryczny Haibike Sduro Hardnine 5.0 500Wh Yamaha PW-SE biały/nieb/pomarańcz 48L 2019
rower elektryczny Haibike Sduro Hardnine 5.0 500Wh Yamaha PW-SE biały/nieb/pomarańcz 52XL 2019
rower elektryczny Haibike Sduro Hardseven 5.0 500Wh Yamaha PW-SE biały/niebieski/pomarańcz 48L 2019
rower elektryczny Haibike Xduro Allmtn 2.0 500Wh Yamaha PW-X czarny/czer/biały 47L 2019
rower elektryczny Haibike Xduro Allmtn 2.0 500Wh Yamaha PW-X czarny/czer/biały 50XL 2019
rower elektryczny Haibike Xduro Allmtn 3.0 500Wh Bosch Performance CX biały/szary/czarny 44M 2019
rower elektryczny Haibike Xduro Allmtn 3.0 500Wh Bosch Performance CX biały/szary/czarny 50XL 2019
rower elektryczny Haibike Xduro Allmtn 6.0 500Wh Bosch Performance CX czarny/tytan/brąz 41S 2019
rower elektryczny Haibike Xduro Allmtn 6.0 500Wh Bosch Performance CX czarny/tytan/brąz 44M 2019
rower elektryczny Haibike Xduro Allmtn 6.0 500Wh Bosch Performance CX czarny/tytan/brąz 47L 2019
rower elektryczny Haibike Xduro Allmtn 6.0 500Wh Yamaha PW-X biały/antr/czerw 47L 2018
rower elektryczny Haibike Xduro Allmtn 7.0 500Wh Bosch Performance CX srebrny/nieb/żółty 50XL 2018 (
rower elektryczny Haibike Xduro Allmtn 8.0 500Wh Yamaha PW-X oliwka/pomar/srebr 50XL 2018
rower elektryczny Haibike Xduro Allmtn 9.0 500Wh Bosch Performance CX tytan/żółty/czarny 41S 2018
rower elektryczny Haibike Xduro Fatsix 8.0 500Wh Yamaha PW-SE srebrny/oliwka/pomarańcz 50L 2019
rower elektryczny Haibike Xduro Fatsix 9.0 500Wh Bosch Performance CX czarny/tytan/żółty 50L 2018
rower elektryczny Haibike Xduro Fatsix 9.0 500Wh Bosch Performance CX tytan/czarny/żółty 50L 2019
rower elektryczny Haibike Xduro Fullfatsix 10.0 500Wh Yamaha PW-X czer/czar/sre 46M 2019
rower elektryczny Haibike Xduro Fullfatsix 10.0 500Wh Yamaha PW-X czer/czar/sre 50L 2019
rower elektryczny Haibike Xduro Nduro 2.0 500Wh Yamaha PW-SE czerwony/czarny/biały 42S 2019
rower elektryczny Haibike Xduro Nduro 2.0 500Wh Yamaha PW-X czer/czarny/bial 44M 2019
rower elektryczny Haibike Xduro Nduro 2.0 500Wh Yamaha PW-X czer/czarny/bial 46L 2019
rower elektryczny Haibike Xduro Nduro 6.0 500Wh Bosch Performance CX tytan/czarny/biały 46L 2019
rower elektryczny Haibike Xduro Nduro 7.0 500Wh Yamaha PW-X srebr/nieb/żółty 44M 2018
rower elektryczny Haibike Xduro Nduro 7.0 500Wh Yamaha PW-X srebr/nieb/żółty 46L 2018
rower elektryczny Haibike Xduro Nduro 8.0 500Wh czar/tytan/pomarań 45cm 2017
rower elektryczny Haibike Xduro Nduro 9.0 500Wh Yamaha PW-X tytan/nieb/czarny 44M 2018
rower elektryczny Haibike Xduro Nduro 9.0 500Wh Yamaha PW-X tytan/nieb/czarny 46L 2018
rower elektryczny Univega Renegade B Edition 500Wh grey 54L 2019
rower elektryczny Univega Summit B 1.0 400Wh blue matt 51L 2019
rower elektryczny Univega Vision B 1.0 400Wh blue matt 53L 2019

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uzupełnienie na wyraźne życzenie Mariusza. Dokumentacja drogi

1. Pierwszy dość lajtowy "koński" kawałek. Jak widać było zdumiewająco mokro (w całkiem suchy dzień), za to w bonusie dwa spore prawdziwki. Centralnie na szlaku

1453783640_IMG_20191026_103019RudawyPM.thumb.jpg.b673624a0307d3bcaa98151b5c8231e5.jpg

311190407_IMG_20191026_103412RudawykopiaPM.thumb.jpg.b5f04e9a22dd6c3def9fff693dc86c3a.jpg

Dojściówka na Strążyńskie Skały

1433215659_IMG_20191026_104501RudawykopiaPM.thumb.jpg.e1f5675caa59c42fe56e93c99676f881.jpg

Takie było podłoże w grupie Strużnickich Skał

198124487_IMG_20191026_113049kopiaPM.thumb.jpg.ee40a56d3bc931948179fa351cf6fd85.jpg

A teraz trudny zjazd końskim do Strużnicy. na fotach to wygląda niepozornie...

290726777_IMG_20191026_115323RudawyGryStrunickiePM.thumb.jpg.d9d81c01961a4aa281bf344c6731a3bf.jpg

267391301_IMG_20191026_115328RudawyGryStrunickiePM.thumb.jpg.c0eeee342ee2cda4592a4fecff01f1f5.jpg

620623835_IMG_20191026_120016RudawyGryStrunickiePM.thumb.jpg.51237c1d76934a71e7e64ba7d756849d.jpg

Teraz ścieżka, hmmm czy to aby nie na wyrost, na Skalnicy

853424567_IMG_20191026_130339RudawySkalnikPM.thumb.jpg.0a478d375185bb79447d6eb672f27cd2.jpg

Zjazdu ze Skalnika nie mam bo nie myślałem wtedy o fotografowaniu, będzie trasa powrotna zboczem Skalnika i na dowód, że jest tam czerwony

1311526386_IMG_20191026_140634RudawyCzerwonaPtlaPM.thumb.jpg.65a80d5d626402e8b9a67ee719a59383.jpg

Teraz z cyklu kocham leśników. Czyli jak nie wyglebić się do basenu z wodą i dlaczego ja muszę jeździć w siatkowych butach???

864357729_IMG_20191026_141257RudawyCzerwonaPtlaPM.thumb.jpg.645dfa7f174e7a65a6948ff936674053.jpg

648120210_IMG_20191026_141443RudawyCzerwonaPtlaPM.thumb.jpg.6f2db731bf0f6913ccb8d2a568cce301.jpg

Dalej leśnicy, droga po sporej zrywce za Małym Wołkiem

579227221_IMG_20191026_150642RudawyokoliceWokaPM.thumb.jpg.a4ccdeac1c015c7af9d1b970139c448c.jpg

i na zakończenie fota mojego dzielnego rumaka, na którą to w tym dniu wybitnie zasłużył (co prawda fota z innej sesji gdzie posłużył za punkt odniesienia)

823934483_IMG_20190924_134747ciekaDydaktycznaGaw-BogdaszowiceP.thumb.jpg.1764c55ffe308ca60b00b87c0284d920.jpg

 

Pozdro

Wiesiek

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rower klasa, co do lesników, to mam podobne odczucia, jako dziecko myslalem, ze dbaja o las, jako rowerzysta wiem, że niszcza lesne scieżki, z kolei szczytem beszczelnosci potrafia wykazać się myśliwi informujac zeby nie wchodzić do lasu jesienià bo będà w lesie zabijać wszystko co się rusza ;) .

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To moje wspomnienia z jesiennych Glacensis Lasensis.

Pętle od Barda na południe. Przepiękne lasy, wąwozy, dolinki. 
Świetna zabawa na zjazdach, super trening w czystym powietrzu pod górkę.
 

Krętaczka podjazdowa na pętli Łaszczowa

DSC00955.JPG.b0e89d470330949581517359873ad7a1.JPG

 

Pętla Kłodzka - dość długa 18km

DSC00977.JPG.c972e4a5bc6b31696d4818105ca7348d.JPG

DSC00972.JPG.599ba56dd7e0764e2a9430566e8d7a18.JPG

DSC00973.JPG.3587f18e962ffab6b0a19c2f5d6280ef.JPG

 

Pętla Chwalisław - odczucie jakby się jechało po lesie bez ścieżki, taka bliskość natury,

to jak na razie moja ulubiona pętla w Kłodzkim

DSC00965.JPG.42624a000b17f9f4e99e5e2744355d87.JPG

DSC00966.JPG.5b882ef363b3ceb97c20ce06dfc77546.JPG

 

rzut oka na Góry Bardzkie opadające w kierunku Barda

DSC00979.JPG.d0dbd6b2dce575624acdddc35898c853.JPG

 

Trzy pętle poniżej Barda, około 45km w sumie

bardo_mapa.thumb.jpg.9f7c5d19c1aba41c3937d884376ab3f9.jpg


Relaks w takim otoczeniu, było cudownie.

 

Edited by MarioJ
  • Like 3
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Listopadowe 107 km

Wczoraj był rower, dzisiaj też rower :) Cel 7000 km w sezonie jest ambitny, a aura wyraźnie zaczyna się odmieniać. Trzeba cisnąć! Łącznie w dwa dni zrobione ponad 152 kilometry i do mety dla mnie dystans się wyraźnie zmniejszył - w tym momencie brakuje mi jakieś 225 Km.

Mocny wiatr i zimno.

Choć rano przy ulicy udało się znaleźć kawałek zupełnie niebieskiego nieba - taka małą dziurę... Wykorzystałem te kilka chwil by zrobić zdjęcie jarzębiny sąsiada.

IMG_20191028_132426.thumb.jpg.da97eb41d5313bd1b6f71c018946fe54.jpg

Potem naszły się chmury i było tylko gorzej... Mało słońca i coraz silniejszy wiatr.

Trasa dzisiejszego przejazdu:

mapa.thumb.jpg.838172357f15869528a94a479e597d23.jpg

Kilka pętli blisko domu i atak na trzy segmenty ( @Sariensis ) To przez Ciebie! Wciągnięcie się w Stravę :) 

Efekt - dwa KOMy i na trzecim drugi czas.

Ambicja jest wokół domu na segmentach błyszczeć.

IMG_20191102_132743.thumb.jpg.cce509fce127d6855346dfda505c1101.jpg

Całe szczęście, że dzisiaj do kieszeni trafiły dwa batony energetyczne, bo jazda pod wiatr bardzo szybko odbierała siły.

W bidonach, na takie chłodne dni, domowy izotonik: woda, miód, cytryna i sól. Sprawdził się świetnie!

Powrót do domu w delikatnym deszczyku :( Tuż pod domem mnie złapało...

IMG_20191102_132751.thumb.jpg.c60eb0dc168aa1ec677af65f3d922c56.jpg

Szybka kąpiel, spojrzenie przez okno - słońce wróciło!

Jutro delikatny rozjazd.

Pozdrawiam

marboru

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

@marboru 7000 zrobisz bez watpienia a KOMy, no cóż cały ich urok polega na tym, że nie sa dane na zawsze, więc jak tylko ktoś pobije “Twojego” KOM’a , to narty na bok i czem prędzej odbieraj co twoje ;) , udanego sezonu  narciarsko/kolarskiego.

Edited by Sariensis
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako że sezon rowerowy zbliża się do finału  a grudzień i narty tuż tuż postanowiłem szosą z Krk przez Harbotowice Bieńkówkę i Stróżę zobaczyć co słychać  w stacji narciarskiej Chełm pod Myślenicami. Jak na razie cisza spokój, brak żywego ducha nawet w knajpie na górze, która miała być dzisiaj otwarta a nie była.  Optymistycznie "na sucho" bez śniegu wygląda stok który jest gotowy na przyjęcie śniegu. Oby ta stacja ruszyła bo dla mieszkańców naszego Grodu i okolic stanowi doskonałą i bliską alternatywę dla Śnieżnicy.Jak pogoda pozwoli to za tydzień lub dwa podjadę jeszcze na  Śnieżnicę i mam nadzieję że póżniej to już tylko -jak to mówiła Pewna mieszkanka Kasiny Wielkiej- nartki.

I jeszcze kilka fotek z górnej stacji wyciągu. Na górze udało mi się trafić w okno pogodowe bo wcześniej i później pogoda ciekawa nie byłą. Może to jakaś wróżba na sezon zimowy

20191109_103745.jpg

20191109_103752.jpg

20191109_103755.jpg

20191109_103801.jpg

20191109_103804.jpg

20191109_103810.jpg

  • Like 7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...