Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

W tym roku, zachowując zasady dystansu społecznego, spędziłem na wodzie około 30 dni. SUP chodził za mną od jakiegoś czasu (8 lat temu zobaczyłem je pierwszy raz na żywo w Bledzie). W tym roku moje dzieci, za namową żony, postanowiły spróbować widnsurfingu, więc i ja wróciłem na deskę po 20 latach przerwy, kupując sup-a do którego można podpiąć pędnik.

 

Tak to wyglądało.

wakacje-SUP.jpg

 

Czasem miałem pomoc na desce.

DSC-6769.jpg

Widoczki na różne jeziora.

IMG-20200723-181149.jpg

 

Ładnie, widokowo.

IMG-20200724-173216.jpg

 

Nieco mniejsze, też były pływane.

DSC-5998.jpg

I takie też.

DSC-6184.jpg

Chyba moje ulubione w tym sezonie.

 

DSC-6673.jpg

Nawet wodne place zabaw się trafiały.

IMG-20200814-130635.jpg

 

  • Like 9
Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...

Foilboarding - hydroskrzydło - Hydrofoil

Wczoraj na zalewie Międzybrodzkim na tle Żaru pierwszy raz widziałem hydroskrzydło na żywo, patrzyłem zahipnotyzowany :)  

Nowy sport wodny, związany z kitesurfingiem, nieustannie zyskuje na popularności. Jest widowiskowy, łamie prawa grawitacji i będzie nową dyscypliną olimpijską już na najbliższych Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu w 2024 roku.

Więcej   http://sieplywa.pl/wiedza/inne/9057-foilboarding-hydroskrzydlo/

IMG_20210523_103556.thumb.jpg.b16e012453069e198d64aa01875f3235.jpg

 

IMG_20210523_103539.jpg

IMG_20210523_103605.jpg

IMG_20210523_103608.jpg

IMG_20210523_103611.jpg

IMG_20210523_103639.jpg

IMG_20210523_104519.jpg

lightwind_hydrofoil.jpg

  • Like 8
Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Pierwszy raz pływałem na desce SUP rok wcześniej. Tak mi się to spodobało, że postanowiłem nabyć taką deskę na własność. Wybór padł na deskę Gladiator Light 10.8. Przy okazji wyjazdu z Zosią na obóz, zabrałem nowy nabytek, aby popływać po jeziorze Wigry. Jak to wyglądało, jakie były moje wrażenia, dlaczego uważam, że pływanie na paddlebord, to świetna zabawa, dowiesz się z tego filmu. Zapraszam.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Kilka słów odnośnie SUP-a. W tym roku trochę popływałem, z SUP-em byłem w Chorwacji, Czarnogórze, Albanii, Macedonii Północnej i Rumunii. Deska po spakowaniu zajmuje niewiele miejsca w bagażniku, co zapewnia jej fantastyczną mobilność (zawsze możemy mieć nasze "pływadełko" pod ręką, jak tylko mamy ochotę wskoczyć na taflę jeziora, morza czy rzeki). 

DSC-8244.jpg

Tu moje dzieci.

DSC-8783.jpg

DSC-8759.jpg

Deska to też platforma do skoków i innych zabaw.

DSC_9240.jpg

I doskonała platforma do odpoczynku.

DSC-8090.jpg

Pływałem po morzach, deska jest stabilna nawet na fali dochodzącej do 1 metra. Warto ją po takim pływaniu przemyć słodką wodą.

W Macedonii, pływałem po jeziorze Ochrydzkim oraz po Mavrovo. Jezioro Ochrydzkie, jest prześliczne, ta przejrzystość wody. Mavrovo jest dość trudne do pływania, silne sztuczne prądy (to sztuczny zbiornik wodny).  

DSC_9251.jpg

DSC_9653.jpg

W Rumunii był to zalew utworzony na Dunaju (Żelazna Brama Dunaju). Tu nie pływałem na swojej desce, tylko na lokalnej 8,6. Była zdecydowanie mniej stabilna od mojej 11,6. Była też bez statecznika (został wcześniej przez kogoś zgubiony), więc szybko przesiadłem się na kajaki. 

DSC_9795.jpg

W Polsce odkryłem zalew w miejscowości Nowe Miasto (fajnie zagospodarowany teren, dość blisko Warszawy). 

DSC_0056.jpg

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Panowie jak patrzę na SUP to wydaje mi się, że to genialne narzędzie jest do eksploracji jakiś bagnisk, wąskich kanałów, zarośniętych wysepek i małych rzeczek. Szczególnie, że przenioska nie powinna stanowić najmniejszego problemu.

Pływaliście po takich akwenach?

Czy są SUP-y z bakistą?

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, brachol napisał:

@moruniek

A na tej fali 1 m pływałeś na stojąco? 

Ja przy takiej fali to na kolanach lub siedząc. Może mam gorszy balans, bo w sumie dopiero w tym roku pierwszy raz na SUP-ie.

Tak, na stojąco. To pewnie kwestia też kilku innych czynników, częstotliwości tej fali, kierunku wiatru, samej konstrukcji SUP-a na jakim pływasz (mój jest dość duży 11,6, ma dodatkowe 2 stateczniki) i pewnie jeszcze wielu innych zmiennych. W zeszłym sezonie pływałem jakieś 25 dni, w tym sezonie było tego około 40 dni na wodzie.  

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Wujot napisał:

Panowie jak patrzę na SUP to wydaje mi się, że to genialne narzędzie jest do eksploracji jakiś bagnisk, wąskich kanałów, zarośniętych wysepek i małych rzeczek. Szczególnie, że przenioska nie powinna stanowić najmniejszego problemu.

Pływaliście po takich akwenach?

Czy są SUP-y z bakistą?

I tak i nie. SUP to w ogromniej mierze konstrukcja pneumatyczna, która jest jednak bardziej narażona na różnego rodzaju przetarcia. Przenioska nie stanowi żadnego problemu, natomiast leżące ostre żelastwo, powalone gałęzie na dnie takiej płytkiej rzeczki już może. Jeżeli stojąc na desce, zahaczysz o coś statecznikiem co spowoduje gwałtownie zatrzymanie deski, lot masz gwarantowany. Dla mnie najprzyjemniejsze jest pływanie po wodzie, o dużej przejrzystości i określonej głębokości. 

Spotkałem się raz z SUP-em z bakistą, a w zasadzie ze specjalnym miejscem do zamocowania zamykanego pojemnika. Był chyba reklamowany jako SUP dla wędkarzy.  

  • Like 1
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Wujot napisał:

Panowie jak patrzę na SUP to wydaje mi się, że to genialne narzędzie jest do eksploracji jakiś bagnisk, wąskich kanałów, zarośniętych wysepek i małych rzeczek. Szczególnie, że przenioska nie powinna stanowić najmniejszego problemu.

Pływaliście po takich akwenach?

Czy są SUP-y z bakistą?

Cześć

Przyjaciel. z którym od lat pływamy na kajakach pływa też na SUPach z synem i jednoznacznie twierdzi - tylko na otwarte wody i raczej stojące wody. na wymienione przez Ciebie tereny nie nadaje się zupełnie.

Pozdrowienia

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • By moruniek
      Trochę urlopu się nazbierało, jesteśmy z żoną zaszczepieni, dzieci do lat 12 (w większości tych krajów bez testów lub przejeżdżamy tranzytem).
      Naszym celem są: Chorwacja, Czarnogóra, Albania, Macedonia Północna, Rumunia (kraje noclegowe) oraz tranzytem Słowacja, Serbia oraz Węgry.  Będzie to wypoczynek nad wodą, będzie też aktywność w górach. O szczegółach będę pisał w kolejnych dniach. 
      Dziś 2 słowa o tranzycie. Pierwszy nocleg w Polsce w Chochołowie, szybka wizyta lekarska z żoną u ortopedy w Nowym Targu, profesjonalnie udzielona pomoc, za co podziękowania dla doktora S. Dudy i możemy rano ruszać w drogę. 
      Granica w Chochołowie - żywej duszy, nikt nie sprawdza żadnych formularzy, nie ma nikogo. Na Słowacji, nie mamy żadnej kontroli, jemy pyszną pizzę, idziemy na baseny z wodą mineralną KÚPALISKO DUDINKA. Około 19:00 wjeżdżamy na Węgry. Słowacja na duży plus, mieliśmy wypełnione formularze.
      cdn. 
       
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...