Narty - skionline.pl
Jump to content

Rower - czyszczenie i konserwacja


JC
 Share

Recommended Posts

Nie znalazłem osobnego tematu, więc zakładam wątek o czyszczeniu i konserwacji roweru. Pewnie wielu z Was będzie miało szeroką wiedzę na ten temat, więc zachęcam do podzielenia się na forum.

Ja właśnie zakupiłem kilka środków do czyszczenia i konserwacji napędu, z serii WD-40 BIKE. Macie doświadczenia? Co polecacie?

 

A901C89C-88F8-4E17-9444-B72A102F6ABA.jpeg

Link to comment
Share on other sites

Rower czyszczę jak nie widzę koloru lakieru. Wtedy myjka ciśnieniowa. Sama woda bez dodatków. Dodatkowo do amorków stosuję brunox. Łańcuch rozpinam i robię szejka z benzynom ekstrakcyjną. Później smar rohloff na łańcuch i git majonez. Korby i kasetę czyszczę z syfu szczoteczką do zębów. Osobiście nie pucuję roweru. Ma jeździć a nie wyglądać. Tylko na zakończenie sezonu jest gruntowne mycie oraz konserwacja.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Myjka ciśnieniowa to zdecydowanie zły pomysł. Bardzo łatwo jest pod ciśnieniem wypłukać smar z łożysk czy wtłoczyć wodę pod uszczelki. 

Do mycia całego roweru polecam jakikolwiek środek do tego przeznaczony z rozpylaczem, gąbkę i wodę z węża ogrodowego.

Jeśli chodzi o napęd, to zazwyczaj powyższe pozwala zmyć większość brudu. Jeżeli jest brudny, to polecam silny odtłuszczacz w sprayu i szczoteczkę do zębów, a jeżeli jest na tyle brudny, że to nie pomaga, to polecam kąpiel łańcucha w benzynie ekstrakcyjnej (polecam traktować to jako ostateczność - jest to najskuteczniejsze, ale bardzo nieekologiczne rozwiązanie). Na koniec smar (polecam Shimano PTFE) nałożony w minimalnej ilości na łańcuch. Pokręcić trochę korbą, zostawić rower na noc i wytrzeć szmatką łańcuch do sucha.

Od wielu lat serwisuję sobie w ten sposób rowery (szosa, MTB) i wszystko działa w najlepszym porządku. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Co do mycia to ja jak wracam do domu a jest błoto to spłukuję je wodą z węża i staram się potem za jakiś czas łańcuch osuszyć, ale zimą nie jest to łatwe a rower stoi w garażu blaszaku. Łańcuch wycieram szmatą nasączoną zmywaczem do tarcz hamulcowych i na to olej Fuchs Wet lub PTFE jak sucho. Co jakiś czas rozpinam łańcuch i w benzynie czyszczę. Amor Brunoxem. Zimą trzeba uważać na sól jak się jeździ po asfalcie po ostatniej mam jeden wżer na goleni.

Jeżdżę przez cały rok wokół domu ma sporo pól i nie dałbym rady codziennie czyścić roweru z całego błota. Napęd staram się mieć czysty, żeby dłużej służył.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Kiedyś szejkowałem łańcuch w benzynie ekstrakcyjnej, teraz tylko przecieram szmatą nią nasączoną. Do smarowania od wielu lat stosuje zielony Finish Line. Gęsty, dość łatwo łapie syfy, ale posmarowanie wystarcza na naprawdę długi czas. Raz spróbowałem rzadszego czerwonego i po bodajże 200 km (bez deszczu) już było go lekko słychać, co irytuje mnie niezmiernie. Po nasmarowaniu standardowo staram się wycierać łańcuch do sucha.

Sam rower przecieram tylko mokrą i suchą szmatką, jak już jest dość mocno zabrudzony, ale na szosie nie często się to zdarza, no dobra, po każdym deszczu:-)

Natomiast ostatnio zakupiłem stojak serwisowy (sklep Jula, cena bodajże 125 pln) i to jest mega wygodna sprawa. Służy głównie do drobnych prac typu wymiana linki, pancerza, klocków hamulcowych, regulacja przerzutek, hamulców itp., ale korzystam z niego również do czyszczenia i smarowania i komfort jest o niebo większy. Wcześniej opierałem rower o ścianę i  nie wiem czemu tak długo się męczyłem. Rower czasem przesuwał się w pewnych momentach niekontrolowanie, jak chciałem coś robić z jego drugiej strony no to obracanie i opieranie ponowne, a teraz stabilnie jak skała, dostęp z każdej strony.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, laryzbyszko napisał:

Myjka ciśnieniowa to zdecydowanie zły pomysł.

Wystarczy że newralgiczne miejsca myjemy z trochę większej odległości lub zmniejszamy ciśnieni.

 

30 minut temu, cyniczny napisał:

Natomiast ostatnio zakupiłem stojak serwisowy (sklep Jula, cena bodajże 125 pln) i to jest mega wygodna sprawa. 

Dobry stojak to podstawa. Według mnie od jego kupna  powinno się zacząć. Jeśli chodzi o domowy serwis.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

33 minuty temu, tankowiec napisał:

Dobry stojak to podstawa. Według mnie od jego kupna  powinno się zacząć. Jeśli chodzi o domowy serwis.

Jest na etapie zakupu, ale musze dobrze zastanowić, bo stojak musi utrzymać elektryka, czyli ok 23 kg.

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Jeeb napisał:

w takim razie może warto założyć oddzielny temat:

PEDELEC - czyszczenie i konserwacja

Silnika nie ruszam, a reszta taka sama jak w rowerach bez napędu. Więc myślę, że zakładanie osobnego wątku nie jest konieczne.

Link to comment
Share on other sites

Odnośnie karchera-użytkowany z głową nie narobi szkód.Wiele razy tak myłem rower i żadnego smaru nie wypłukało.
2F8212B3-CE7F-424C-A261-2616AA1685AE.thumb.jpeg.d4bd0cf90108c12cca29a2fd616a15a5.jpegPo tym zabiegu sucha szmatka i wycieranie roweru oraz  smarowanie łańcucha-akurat używam zielonego Finish Line.

Stojak rowerowy super sprawa,mega ułatwia mini serwis roweru :)

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...