Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. ROCH

    ROCH

    Użytkownik forum


    • Punkty

      24

    • Liczba zawartości

      1 338


  2. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      23

    • Liczba zawartości

      7 223


  3. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      16 752


  4. Mati1981

    Mati1981

    Użytkownik forum


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      354


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 06.01.2016 uwzględniając wszystkie działy

  1. ZŁOTY GROŃ - CHWILA PRAWDYJeśli o godzinie 7:20 masz w Ustroniu przed sobą sznur aut - wiedz, że coś się dzieje...Komentarz odnośnie Złotego: - trasa przygotowana naprawdę dobrze- na trasie naliczyłem dwa mikro przetarcia o powierzchni 2 mkw, więc można uznać, że nie występują- na górze śnieży na bieżąco 6 armatek (oczywiście na bok, pewnie potem będą rozgarniać)- w nocy spadło chyba trochę świeżego, bo koło 10 było to już lekko porozgarniane, ale i tak warun okPoniżej dokumentacja fotograficzna - komentarza sobie (dla przyzwoitości) odmówię...Godzina 8:00 Godzina 8:10-8:20 (dwa pierwsze przejazdy) Godzina 8:50 Godzina 10:00 Także tego.... Ja powiedziałem pass o 10. Gdybym wiedział, zostałbym w łóżku i oglądał PŚ. W drodze powrotnej z naprzeciwka sznurek - od Ustronia do samej Istebnej. Myślę, że ci, którzy wtedy jechali, to zaczynali dzień od obiadu i dopiero karnet popołudniowy :stupid:
    21 punktów
  2. Ja miałem w planach Stożek lub SON, jeśli będą otwarte Juliany. Niestety zarówno jedno jak i drugie zamknięte, Stożek ma ruszyć jutro, a trasy na pośrednim - niewiadomo :frown:: Wyjazd z delikatnym poślizgiem 7:30. Żona stara się mnie przekonać by jechać na Nową Osadę - bez powodzenia i na szczęście :stupid: Kolega wysyła mi zdjęcie z kolejki do kasy na NO zrobione przed ósmą Już w drodze wybór pada na Siglany. Jesteśmy na miejscu około 8:30, ludzi już dość sporo (jak na Siglany), jednak do godziny dzisiątej jeździło się na bieżąco. Około 11 zaczęło się robić tłoczno, zarówno na trasie, jak i w kolejce do talerzyka (stało się 3-4 min).Stwierdzamy, że nie ma sensu dokupować kolejnego karnetu i zawijamy się do domu. Tak jak wspominał Roch, na trasie w kierunku Wisły sznur samochodów od Ustronia.Jeszcze słowo o warunkach, stok przygotowany dobrze, brak przetarć i minerałów. Pomimo największego natężenia ludzi jakie miałem okazję zaobserwować na Siglanach, wyjazd na plus.
    18 punktów
  3. Bielski Dębowiec dziś czynny. Jeździłem z córką od godziny 9:00, dojazd i parking jeszcze wtedy ok. Pierwsze zjazdy super, warunki bardzo dobre. Potem czyli koło 10:00 widziałem że miejsc parkingowych już wolnych nie było i trzeba by pewnie pod halę jechać...Tak więc kto rano wstaje:-) Warunki z biegiem czasu nieco się pogarszały, ale bez lodu czy kamieni. Koło 11:00 sporo już ludzi ale do krzesła bez stania w kolejce! Ogólnie jestem zadowolony, zwłaszcza z mojej pociechy dla której były to pierwsze zjazdy z Dębowca. A i jeszcze jakiś syf kapał na jednym z krzeseł i kurtka do prania....Serdecznie pozdrawiam Maciek[ATTACH]25459[/ATTACH][ATTACH]25460[/ATTACH][ATTACH]25461[/ATTACH]Wysłane z mojego LT26i przy użyciu Tapatalka
    17 punktów
  4. Wisła KiczeraStrzał w 10. Wiedziałem jak będzie na kanapach więc wybraliśmy z JaroW orczyk koło hotelu Stok.Można było jeszcze na Skolnity skoczyć, ale bałem się powrotu i korków na drodze.Od 8 do 11 wjazd do bramek na bieżąco lub max 1 minuta stania. Od 11 do 12 max 4-5 min stania.Warunki dobre, gruba warstwa śniegu.
    14 punktów
  5. Marboru już trochę napisał odnośnie dzisiejszych warunków w Tumlinie k/Kielc. Tak, że tylko kilka słów i kilka zdjęć ode mnie. Na dzień dobry rozczarowanie, bo stok nie był ratrakowany i to chyba drugi dzień z rzędu po tym, co widziałem na kamerkach :eek: :angry:. Byłem z synem, 2 karnety 3-godzinne po 50zł i po kilku minutach w kolejce do wyciągu jedziemy na górę. Tam spotykamy Marboru z Paulą, Mifilima, San, a gdzieś jeździ jeszcze KP, tak że spora forumowa grupka zebrała się w jednym miejscu. Ja jeżdżę jednak z synem i staram się mimo wszystko trochę też skorzystać i pojeździć po swojemu. Przez to, że stok nieprzygotowany zwłaszcza w górnej części dużo nierówności, odsypów, co trochę denerwowało. Plusem z kolei było to, że nie było minerałów i żadnych przetarć. Kolejki do wyciągu tak na ok 5-7 minut, choć tu mogę się mylić. Z kolejnych minusów to parking, który został znacznie pomniejszony w stosunku do ubiegłych lat i dziś samochody zwyczajnie nie pomieściły się, choć narciarzy nie było mimo wszystko aż tak dużo. No i ten żwir zmieszany z gliną jako podkład :angry: W Tumlinie lubię jeździć, ale dziś był mega zawód pod wieloma względami, a zwłaszcza pod kątem przygotowania stoku. Mają co poprawić, a czy poprawią to sprawdzę jutro. No i na koniec kilka zdjęć.
    12 punktów
  6. Ja dzisiaj odwiedziłem Pilsko co okazało się ( z relacji forum) strzałem w dziesiątkę. Ludzi mało trasa przygotowana dobrze i gdyby nie upadek i obecny ból kolana to wypad całkiem udany.
    11 punktów
  7. Tumlin, to dobre miejsce do spotkań. Brać forumowa lubi się tu umawiać. Dzisiaj również udało się takie spotkanie zaaranżować. I super. O ośrodku na skionline było już dosyć sporo napisane, fotek również było wiele, więc nie ma się co tu rozpisywać. Jedna górka niedaleko Zagnańska, jeden wyciąg talerzykowy i stok długości ok 500m. Dzisiejsze warunki: Temperatura -1, Świeży opad śniegu - ok 2 cm. Stok i jego przygotowanie - wiele do życzenia (brak ratrakowaniu). Cena za karnet 2 godzinny - 45 zł i to była bardzo niefajna niespodzianka cenowa (za tyle jeździ się w Bałtowie, który oferuje trzy trasy, trzy wyciągi - w tym krzesełkowy). Jesteśmy z samego rana - ośrodek czynny od 10. Na otwarciu pustki, po godzinie trzeba było stać w kolejce ok 5-7 minut do wyciągu. Pierwsze spojrzenie na górkę i mocne zdziwienie - trasa nie była ratrakowana, mimo tego, że ośrodek posiada ratrak... Cóż? - dzień wolny, święto, ludzie i tak przyjadą - należy podnieść ceny karnetów, po co ratrakować. Bardzo negatywnie, oj bardzo - a lubiłem tu przyjeżdżać... Tutejsze charakterystyczne drzewko. Górna, ostrzejsza część: Widok z góry na całość górki: Ale cóż warunki, cóż ośrodek? Najważniejsi są ludzie! A dzisiaj spotkali się na nartach następujący forumowicze: Mifilim: Tutaj na fotce z kmarcinem i jego synem: KP w akcji (nie wiedział, że będziemy nartować dzisiaj, że się umawialiśmy - przypadkowe spotkanie): Paula: Bardzo mi miło było poznać, kolejnego narciarza, forumowicza Andrzeja (San28). Podsumowując - jazda bardzo średnia ze względu na przygotowanie stoku, cenę oraz ilość ludzi. Bardzo super ze względu na fajne WZF Dzięki Ludziska i do zobaczenia! Pozdrawiam marboru PS. Całkiem bym zapomniał... ...tradycyjna fotka z pobytu w Tumlinie - Dąb Bartek:
    10 punktów
  8. Patrząc na relacje z dzisiejszego nartowania w" 3Króli "miałem dzisiaj sporo szczęścia Zastanawiałem się nad SON bo myślałem że na łorcykach będzie pusto. Ale miałem jechać z młodym który się uparł że tylko kanapa i basta! Po krótkim namyśle odrzuciłem Soszów i Pilsko oraz wszystko inne w Wiśle, Ustroniu, Istebnej stwierdzając że nie ma szans na jazdę tylko stanie w kolejkach i wybrałem Zwardoń - Mały Rachowiec ! Meldujemy się ok 8.30 a tu zaskoczenie - na parkingu może z 5 samochodów ! Kupujemy 4 godzinne karnety i jeździmy a nie stoimy ! Jest dobrze - do 10 prawie pusto potem kolejki na 1-2 minuty. Na stoku: nieźle przygotowany - śladowe ilości minerałów, twardo ale nie lodowo, po 11 trochę odsypów ale naprawdę dało się pojeździć. Podobało mi się: podejście obsługi od parkingowych, przez obsługę wyciągów do Pań w bardzo przyjemnej knajpce przy stoku. Podsumowując jak dzisiejsze warunki i święto daje mocne 4+. Podsłuchałem ( wiem nie ładnie ) też rozmowę kogoś z włodarzy ośrodka który mówił o planach nowej kanapy na Dużym Rachowcu - 3mam kciuki żeby to się udało. A jeszcze duży plus za dojazd - równe 1,5 h na parking super drogi - powrót też idealny !
    10 punktów
  9. Dwóch Króli na Golgocie. Siedzę zziębnięty z budowy wczoraj wieczorem, przykładam drewna co chwilę do pieca a tu sms: "A ty co w domu jutro siedzisz?" Staję od razu na równe nogi: mleko trzeba grzać, czosnku natrzeć, miodu więcej. Na jutro trzeba być gotowym do ścigania.Miał być COS, ale o 7,45 stało już wiele narciarzy w kolejce do kolejki, więc pozostał SON. I to był strzał w dziesiątkę: Warunki rewelacja, zazwyczaj pięć zjazdów i trzeba było zmienić trasę. Dziś dopiero zapach pieczonej kiełbaski zmusił nas do przejazdu na Suche: Tam już pomału zabiela się pozostała część "7" No ale szkoda takiej Golgoty, tylko wypite napoje przypominają o sobie: Przy okazji można sprawdzić jak przygotowania do otwarcia tras na Julianach.Do samego końca prujemy Golgotę, śnieg cały czas jak naturalny , Progressory świetnie trzymią, można cisnąć w dół ile się da, tym bardziej, że obsługa reguluje kolejką aby na trasie nie było tłoczno:[video=youtube;Nbnmb8Vv9qQ] Kolejny świetny dzień na nartach. Polecam Golgotę.
    10 punktów
  10. Czarny Groń - dzisiaj: Kilka minut po g.10 - parkujemy 2 km od ośrodka, niedaleko hotelu. Obsługa informuje, że wyżej brak miejsc. Nie wróży to nic dobrego. Ciąg dalszy pod znakiem kolejek. Kolejka do busa. Na wyższym parkingu przesiadka do kolejnego busa. Dalej już z górki, czyli pod górkę. Kolejka do kasy idzie sprawnie bo czynne trzy. Kolejka do WC też, a jakże. Kanapa czwórka dolna: do 15 w zasadzie tylko kolejka wewnętrzna (między bramkami). Kanapa szóstka ok 11: 7 min stania, w związku z czym do 14 jeździmy tylko czwórką, po 14 kolejka do szóstki na ok. 4 min. Na trasach tłoczno, kilka interwencji GOPRu. Trasa wzdłuż czwórki zamuldzona, ale bez kamieni. Trasa wzdłuż szóstki w dość dobrym stanie cały dzień. Niestety tłok jeszcze większy niż na czwórce. Na poboczach, przy skraju tras sporo zgarniętego głębszego śniegu. Uwaga: zbyt niski, niebezpieczny najazd na górną stację czwórki, w związku z czym obsługa co kilka minut informuje przez głośniki żeby podnosić narty do góry. Podsumowując: przez ten malutki ośrodek przewinęło się dzisiaj co najmniej kilka tysięcy narciarzy. Jak na takie oblężenie było naprawdę nieźle, w niezbyt komfortowych warunkach, ale jednak pojeździliśmy.
    9 punktów
  11. Szczyrk Biały Krzyż Ludzi sporo, dużo spacerowiczów. Stok naśnieżony bardzo dobrze, temp. ok 0.
    9 punktów
  12. Stacja Kazimierz - Kazimierz DolnyZ Warszawy ruszyliśmy chwilę po 6 rano na miejscu bylismy o 8:00 na samo otwarcie stoku.Kto rano wstaje ma okazję pojezdzić po dobrze przygotowanym stoku bez kolejek :tongue: Miejsce bardzo fajne, ośrodek kompletny: trzy różnorodne trasy 300-500 metrów , trzy orczyki , bufet , wypożyczalnia, szkółka , darmowe toalety i parking.Zaskoczyła mnie ilośc armatek - jestem pod wrażeniem - widać profesjonalne podejście do biznesu.Dla mnie to najlepsza stacja w okolicach Puław/Lublina.Warunki bardzo dobre Do godziny 10:30 jazda bez kolejek, jak kończyliśmy chwilę po 11:00 niestety wyglądało to już tak : A tak powinna wyglądać każda pizza za 30 zł :biggrin: zdecydowanie uczciwa cena :wink: to jest nas dwóch
    8 punktów
  13. Spytkowice - Beskid Namówiony przez przyjaciela zwlokłem się z łożka i ok. 9-tej zaparkowałem na parkingu tzw. dolnym - bo ten koło krzesła był już wtedy full - w Spytkowicach (ośrodek Beskid). Już wtedy do kanapy kolejka, ale wtedy jeszcze na jakieś 10 min stania. Z każdym przejazdem kolejka gęstniała i zjazdy po 10-tej odbywały się z regularnością co 20 minut. O 11:30 powiedziałem dość. Nadrobiłem zaległości towarzyskie i pogadałem sobie z kumplem, którego dawno nie widziałem, ale takie narciarstwo w takich kolejkach sensu nie ma. Zresztą po doświadczeniach z zeszłego roku - byłem w Trzech Króli w Myślenicach - never ever. Za rok siedzę w domu z rodziną. Z kronikarskiego obowiązku - śniegu dużo i warunki uważam, że naprawdę fajne. Na trasie łatwiejszej czyli odbijającej takim mocnym zakosem od kanapy śnieg mocno zgrudkowany - to trochę denerwowało, ale pojechaliśmy tam jeden raz w sumie tylko dla zasady, żeby zaliczyć. Na trasie głównej - wzdłuż krzesła bardzo fajnie. Na samym stoku ludzi nie było obłędnie dużo, bo przepustowość krzesła jest naturalnym regulatorem ruchu na trasie. Niestety zdjęć brak - komórka mi się wyładowała. Myślę, że ośrodek Beskid jest fajną opcją w tygodniu, gdy nie ma tylu osób. Byłem tam w sumie pierwszy raz i jest to sympatyczny mały ośrodek - fajne krzesło Doppelmayr'a z taśmą rozbiegową; nowoczesne bramki wejściowe; przyzwoita knajpa na dole - jest też chyba jakaś nowa na górze, ale nie zwróciłem uwagi, czy była czynna; warunki na stoku świadczą o tym, że system naśnieżania tez jest co najmniej ok - zresztą jego ozdobą jest wyglądająca na nóweczkę armatka Technoalpin TF10, a to taki Mercedes wśród armatek. Inna sprawa, że mają tam spory mix armat - Demac Lenco, Supersnow, no i ta TF10 - może jest więcej, ja zauważyłem jedną. Widocznie co jakiś czas dokupywali i rozbudowywali ten system. Podobno Hotel Beskid na dole jest całkiem fajny i ma fajny basen.
    8 punktów
  14. Koleżanka była kilka dni w Białce i przesłała mi trochę zdjęć, co bym je wstawił na forum, więc proszę: Warunki dobre, lodu prawie nie było. Cały czas naśnieżali. Wczoraj otworzyli Remiaszów. Ludzi było, jak na Białkę, niewiele. Tutaj jest przejazd z trasy Remiaszów do dolnej stacji kanapy Jankulakowski.
    8 punktów
  15. A co tam, wrzucę też warunki z mojego lokalnego stoku... MALTA SKI Krótki, bo krótki, ale śnieg pod nartami można poczuć, a jest go całkiem sporo. Nawet 2 metry nasypali z tego co piszą i pewnie w wielu miejscach tyle jest, a na pewno go nie brakuje na trasie. Poza tym ludzi dziś sporo, chwilami kolejki do wyciągów, trochę pagórków na górze, z którymi nie wszyscy sobie radzili, a cała reszta to całkiem przyjemne spędzenie czasu w świąteczny dzionek
    7 punktów
  16. Byłem rano na złotym, jednak jakoś po 9 odpuściłem - odczucia podobne do tych od Rocha.. więc nie będę powtarzał - jednak samo przygotowanie stoku w porządku :laughing: Dalej wycieczka na skolnity ( mam jakiś kilometr od domu ) i na samym początku było jeszcze w porządku, jednak później zaczeły wychodzić kamienie i odpuściłem - kolejek nie stwierdzono :proud: Jak dla mnie ogólnie najlepsza opcja w okolicy ( dwie niezależne trasy, sama ich konfiguracja, ilość ludzi i dojazd ode mnie), wszystko mi odpowiada, ale jeszcze nie teraz. Wyraźnie widać, że problem z woda faktycznie musiał być i zwyczajnie nie wyprodukowali tyle śniegu co konkurencja.. przy okazji podłoże jeszcze nie zarośnięte i tych kamieni jest więcej, co przy tej ilości śniegu stanowi problem. Także ja spokojnie poczekam jak poprawią się warunki u nich :laughing:
    7 punktów
  17. Ja dziś otworzyłem sezon w Myślenicach. Mieliśmy jechać na Szklaną Górę ale zepsuł im się ratrak. Generalnie było ok, zaczęliśmy jazdę o 10.30, niestety trasa miała 2/3 szerokości a ludzi było sporo, wiec zaraz porobiły się muldy. Moim zdaniem było za gęsto, trzeba czekać aż otworzą pełną szerokość stoku, a najlepiej trasę numer 2. Ewentualnie w tygodniu pojechać po pracy
    6 punktów
  18. Odwiedziłem Masterski Tylicz. O stoku nie będę pisał bo był już dobrze opisany. Warunki były dziś wspaniałe, , kilka stopni na minusie, słoneczko. Ludzi było sporo, szczególnie po godz 12. Byli Węgrzy, Slowacy, Białorusini, Rosjanie, Ukraincy i sporo Żydów, chyba jakiś obóz młodzieżowy. Stok idealny dla początkujących. Za 4 godz karnet zapłaciłem 45 zł. Z tego co piszą koledzy, to tyle co za 2 godz w Tumlin ie czy Baltowie. Zdjęć nie będę dodawał bo to uciążliwe. Jutro Jaworzyna Krynica.
    5 punktów
  19. Tumlin Warunki: Temperatura -1, Świeży śnieg ok 2 cm. Stok nieratrakowany - nieprzygotowany. Wzrost cen karnetów - 45zł dwie godziny. Pojeżdżone słabo... ...ale za to super spotkanie z Ludźmi z Forum :applause: Zachęcam do obejrzenia wszystkich zdjęć i pełnej relacji w wątku: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20904-Tumlin?p=227267&viewfull=1#post227267
    5 punktów
  20. Wieczorowa Parchatka na lubelszczyźnie Warunki zimowe, ale średnie. Stok dosyć kiepsko przygotowany - jedna z tras jakby porzucona sobie na łaskę losu. Pojeżdżone wieczorową porą ale bez fajerwerków i dużej przyjemności. Jedyny plus, to zero ludzi. Więcej zdjęć i relacja w wątku o Parchatce: https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/t31.0-8/12471344_898447723584992_6250483944162969405_o.jpg
    5 punktów
  21. Czarny Groń - dzisiaj !!! Zdjęcie dostałem od naszego czytelnika
    4 punkty
  22. Kolejny ośrodek na Lubelszczyźnie, który odwiedziłem w dniu dzisiejszym, to Parchatka pod Puławami. Dwie krótkie trasy, po środku karczma i dwa wyciągi orczykowe. Ponieważ wypad należał, do tych "po pracy", na miejscu byliśmy o godzinie 19. Karnet dwugodzinny w środku tygodnia, to koszt 25 zł. Temperatura -7 zdecydowanie przyjemniejsza do jazdy niż -12, które było w niedzielę w Bałtowie. Na parkingu kilka samochodów, a na trasach w tym miejscu - jak zwykle pusto. Z tego powodu uruchomiony był jedynie jeden talerzyk. Coś z serii zimowych machin, wiadomo dla kogo fotka :wink: Krótka rozgrzewka i jedziemy w górę. Już pierwszy zjazd potwierdza nienajlepsze warunki, które widzę. Nierówno, śnieg o konsystencji drobnego cukru. Mam wrażenie, że co najmniej od wczoraj szerszy stok ośrodka nie był ratrakowany. W chwili obecnej również brak na trasie po prawej stronie elementów snowparku, działa za to krótka wyrwirączka i wydzielony kawałek górki do nauki dla dzieci. Tutejsza karczma jest perełką tego ośrodka. Pora na zjazd drugą, ostrzejszą trasą... ...początek - ogólnie widać, że podniesiony względem terenu...tylko na co takie prace ziemne skoro nadal jest tu płasko? - zero pomyślunku i ukształtowania terenu. Na zakręcie gdzieś w oddali światła Puław: Trasa otwarta... ...a na trasie, widoczne na powyższym zdjęciu, z lewej strony przetarcia. Nierozratrakowane górki śniegu przy armatach. Efekt - zamiast człowiek nabierać prędkości, hamował. Kawałek względnych warunków i potem kolejna duża kopa zbitego i zostawionego samemu sobie śniegu. W końcówce grudki lodu i wyrwy po gąsienicach ratraka. Podsumowując ludzi mało ale jazda mało przyjemna. Nierówno, trasy nieprzygotowane i w wielu miejscach niedociągnięcia - przetarcia, braki w ratrakowaniu, śnieg niezwiązany z podłożem. Pośmigało się, to fakt - ale mogło być znacznie lepiej. Pozdrawiam marboru
    3 punkty
  23. Dzisiaj w Szczyrku wybrałem się po dłuuuugiej przerwie do Mety, aby sprawdzić sprawność kulinarną kuchni. Zjazdem smaczny, ładnie podany obiad. Jako, że nie byłem sam miałem okazje skosztować kilku dań od zup po deser i wszystkie były smaczne i szybko podane. Aby informacja była kompletna załączam rachunek. Ze swojej strony polecam
    3 punkty
  24. cieszę się, że ktoś zauważa to co ja. stosunek cena jakość średnia. a tak chwaliłem Szpindla. dla mnie argumentem jest odległość od PL a innych argumentów coraz mniej. może zacznę zwiedzać mniejsze Austryjackie ośrodki...no ale ta odległość.jak było dzisiaj?Hromovka, lewa strona dobra praktycznie do końca.od 8,31 do 10 na Piotrze zarowa kolejka, otwarta czerwona trasa, twardo ale dobry z plusemod 10.30 duży tłum wszędzie. trochę generują go sami ludzie którzy nie wsiadają do wolnych krzesełek.generuje go również bramka fast pass która jest nieporozumieniem. pora na jej likwidacje, nikt jej nie używa.dzisiaj się najeździłem, pierwsze 2 godziny cały czas jazda jazda:)
    3 punkty
  25. Cieszyć się należy, że narciarstwo zjazdowe cieszy się tak dużo popularnością wśród Polaków. Moje doświadczenia z wypadów w Trzech Króli też są raczej traumatyczne. Ostatni, naturalnie z cyklu wycieczek nizinnych, to był wypad na Górę Kamiensk, z którego należało się wycofać po przyjeździe na parking, ale zabrakło nam rozsądku. Reszta jest milczeniem...:eek:
    3 punkty
  26. Właśnie wracam z Kazimierza i Parchatki. Dłuższą relację wstawię jutro, bo dzisiaj nie mam już czasu na jej napisanie. Kazimierz Byłem od 15:30 do 18:30. Warunki bardzo dobre. Ludzi sporo. Po 17:45 luźniej. Przetarć nie było. Lodu też nie widziałem. Parchatka 19:30 - 20:45 Na niebieskiej warunki bardzo dobre, bez lodu, śnieg idealny - taki jak przy wielodniowym mrozie. Na czerwonej z jednej strony lód. Ludzi garstka (od 3 do 15)
    2 punkty
  27. Dziekuję wszystkim serdecznie. Jade jutro na Wroclove po Head Absolute joy a pozniej ustale sobie tygodniowy kurs z instruktorem i o , kompromis jestescie wszyscy bardzo pomocni i kochani. Naprawde dzieki i pomyslnosci w 2016 !!!!!!!!!!! <3 Czarownica
    2 punkty
  28. Dziś odwiedziłem Janskie. Warunki do godz 13 mniej więcej znośne, kolejki małe, ale mała ilość tras spowodowała wielki tłok na stoku Po 13tej niestety duuużo lodu i trzeba było bardzo uważnie jeździć Sądzę że w następne dni będą bardzo fajne warunki i w dodatku bez tego tłoku Pozdrawiam,
    2 punkty
  29. Dzięki, marboru, fajnie było poznać, tak samo zresztą jak kmarcina i KP.:smile: P.S. Do niezbyt pozytywnej relacji marboru z dzisiejszej wizyty w Tumlinie dołożę jeszcze jeden minus, bardzo prozaiczny: toalety! Jedna dla pań i jedna dla panów, obie zresztą ciasne, to na tyle ludzi, ile było wczoraj, chyba stanowczo za mało. Oprócz cen karnetów i większej różnorodności tras to jeszcze jeden argument świadczący o wyższości Bałtowa nad Tumlinem. A szkoda, bo w sumie lubię jeździć w Tumlinie.
    2 punkty
  30. To dokładnie wyjaśnił Marek Żurawiecki w pierwszym z naszych filmów o doborze butów
    2 punkty
  31. Snieznica - Kasina Wielka Praktycznie od samego rana masa ludzi i niestety po 2h sie poddalem. Slabo zratrakowane, po godzinie juz muldy i przetarcia i zdrapany snieg. Fajny stok ale moze kiedys indziej przy innych warunkach
    2 punkty
  32. a propo's rozmiarówki w butach narciarskich , to przekazuję info , które uzyskałem niezależnie z kilku różnych , ale dla mnie wiarygodnych źródeł ( sklepy , serwisy , ale takie profi , a nie szwarc , mydło i powidło ) : Buty z pełną numeracją i połówką , np 27 i 27,5 mają identyczną skorupę ( długość , obszerność itd ) , różnią się tylko botkiem , który w rozmiarze połówkowym , czyli większym jest nie tyle mniej obszerny (mniej wypełnienia ) , co spód botka jest ciut cieńszy , co pozwala włożyć do niego trochę dłuższą stopę .Ot i cała tajemnica . Oficjalnie producenci tego chyba? nie potwierdzają , ale ponoć tak jest i w sumie jest to dla mnie logiczne . Ps a Hembro zrobił dobrze ,kupując but pozornie za ciasny , bo z dyskusji z w/w źródłami a też z własnych doświadczeń , wynika , że w Polsce (nie wiem jak gdzie indziej ) , ponad połowa narciarzy jeździ w za dużych butach
    2 punkty
  33. Ciężko powiedzieć. Zależy, jak trafisz. Koło 15 minut, bo jest całkiem niezła przepustowość. Ale różnie bywało. Raz stałem 10 minut, a raz w cholere, bo trafiłem między kilkuosobową ekipę, która sobie miło spędzała czas na rozmowie, wygłupach, a z każdej strony tylko się przed nich wciskali. Ale tak uśredniając to koło 15 min
    2 punkty
  34. Cześć Jeszcze tytułem komentarza co do wyboru szkoły bo widzę, żeś konkretny gość. Mietek to były szef polskiego Demo teamu. Bez wątpienia jeden z dwóch może trzech najlepiej stylowo jeżdżących w Polsce gości od lat. Marta to była reprezentantka polski, olimpijka, na pudle w carvingowym PŚ. Warto wierz mi. Pozdrowienia
    2 punkty
  35. Podepnę się z relacją bo byłem od 2 do 5 stycznia. Do puki nie otworzą całego ośrodka i okolicznych mniejszych w pełni, nie ma sensu tam jechać za taka kasę. We wtorek czynna była tylko niebieska Hromowka. Jazda między ruchomymi tyczkami z podpiętym na dole sprzętem narciarskim. Trochę nie rozumiem dlaczego nie otwierali Św Piotra wcześniej. Śniegu zrobione mają bardzo dużo. Ta cała robota wygląda tak jakby mieli za mało ratraków. Aaa otworzyli 3 dziś jak już jestem w domu, szlag. Ja lubię ten ośrodek, ale w momencie kiedy rozruch ośrodka przypada na okres świąteczny nie polecam. Jeżeli ktoś dojeżdża tam na jeden lub dwa dni, lepiej dobrze dowiedzieć się jak jest na prawdę. Jedynie można coś powalczyć na Miseczkach, ale tam zimno było. Nie mniej jednak dziękuję Soczkowi za wspólna jazdę. A teraz najlepsze. Tego to chyba nawet Mitek nie jest w stanie przewidzieć. Jadę sobie do dolnej Hromowki od rozwidlenia tam gdzie jest trochę ostrzej. A tam co? Z prawej strony z tej drogi saneczkowej z lasu wyjeżdża mi przed nos w poprzek stoku co? Ani ratrak, ani skuter. Piękny wypasiony Nissan Patrol oczywiście na rosyjskich tablicach. Sobie palanty wycieczkę po trasach narciarskich samochodem zrobili. Hamowanie było wręcz zębami. Jakby trafiło na mniej sprawnego to jak nic by zęby na masce zostały. Pozdrawiam.
    2 punkty
  36. A co powiecie na Złoty Groń??[ATTACH=CONFIG]25435[/ATTACH]A za to w Wisła Skolnity w tym samym czasie są kompletne pustki... praktycznie kanapa cały czas jeździ pusta... [ATTACH=CONFIG]25436[/ATTACH] [ATTACH=CONFIG]25437[/ATTACH]
    2 punkty
  37. Co się odwlecze...Jednodniowy poślizg i sezon 15/16 rozpoczęty . Dzisiaj dojazd bzproblemowy, a z powrotem wręcz rewelacyjny bo żadnego czekania ,wręcz bieg do pociągu w Bielsku i w równo trzy godzinki w domu z pod ,,Golgoty''.Pociągi kursowały planowo i bez opóźnień . Rano było tylko -8 to z takim mrozem K.Ś.dają radę.Na miejscu (SZ.O.N) ,tak jak wczoraj informował zaawansowany i niedościgniony w ilości wyjazdów super amator Marcin, którego dzisiaj nie miałem przyjemności spotkać. Czynna Golgota i dolna część siódemki (Suche -Solisko), działają dwa orczyki 7 i 8. Mało jak na potencjał tej stacji ,ale jak na pierwszy wyjazd w sezonie mnie wystarczyło. Naśnieżają na H.Pośredniej i na siódemce na odcinku Suche- Hala skrzyczeńska. Temperatura wahała sie w przedziale -4 ; -3 C , a parę dni ma być cieplejszych to nie wiem kiedy coś więcej udostępnią. Dzisiaj okresami padał słaby śnieg ,którego warstwa wynosi około 3cm.Oczywiście poza naśnieżonymi trasami. Liczę na w miarę szybkie otwarcie górnej części ,,siódemki'' .Informacje najlepiej śledzić na stronie SON-u . Warunki na Golgocie lepsze jak na tej ,,krótkiej siódemce''. W skali 1-6 ,,Golgota'' 4 a ,,krótka siódemka'' 3. Zaliczyłem trzy gleby, opornie szło z początku i o dziwo troche lepiej na stromej ,,Golgocie'' , tam znacznie mniej lodowo.Pózniej lepiej ,,ale będąc juz prawie staruszkiem jeżdzę mniej, w Szczyrku i na Czantorii zawsze na karnetach punktowych ,żeby ,,niy dziczyć'', robię dłuższe przerwy ,ale raz udało mi się nawet ,,szybko'' przejechać ,,Golgotę'' (i to bez pauzy).Narciarzy umiarkowana ilość ,kolejki na 2-3 minuty, pod orczykami średnie warunki ,mogli się bardziej postarać.To tyle ,póżniej wstawię kilka fotek dla uwiarygodnienia tych ,,rewelacji'':biggrin: PozdrawiamFotki wyszły marnie ,obiecuję poprawe i daje co jest.
    2 punkty
  38. nie chce się spierać faktycznie tak jest, że cena wynikająca z cennika wynosi tak jak napisałeś.może w zeszłym roku załapałem się na jakąś promocję.2900 zaplacilem za 2 osoby 3 dniteraz 3100 za 2 osoby 2 dninie wiem i przyznaję Ci rację:)poniżej kolejne zdjęcia, zastanawiam się czemu nie otwierają Niedźwiedzia?z czym oni mają problem to samo tyczy Hromoki i Św Piotra.czerwona trasa zamknieta i lewa Hromovka a śniegu naprawdę dużo wyprodukowali.nie są w stanie tego wyratrakować? nie mam pojęcia naprawdę czemu.
    2 punkty
  39. Odwiedziliśmy dzisiaj Master Ski w Tyliczu. UWAGA nie jest to ten sam ośrodek o którym niżej pisze dembus. Wszystko było super, warunki, nowa kanapa, ceny, liczba narciarzy (bez kolejek), ale...no właśnie jest jedno "ale". Płasko tam jak w Białce na pasiece. Jest jeden fragment "ostrzejszy", ale trzeba ostro narty dociskać, żeby coś przyśpieszać. Dla rodzin z dziećmi lub osób chcących doskonalić technikę trasa idealna. Ja żałowałem, że nie pojechaliśmy do Krynicy. Pod koniec naszej jazdy, około godziny 13:00 było kilka drobnych przetarć. Bez minerałów. Prószył delikatnie śnieg.
    2 punkty
  40. Polska warunki narciarskie 15/16 Wczoraj byłem na Jaworzynie Krynickiej. Otwarte trasy nr 1 , 3 i wyciąg dla dzieci na szczycie. Z wyciągów chodzi gondola, krzesło przy 1, orczyk przy 3. Warunki bardo przyzwoite, do południa rowno i twardo, ale bez lodu , dopiero po południu pojawił się lód głownie na 3. Jeździliśmy zatem krzesłem na 1. Mrozik -12, słoneczko. Byłem tu pierwszy raz - podoba mi się ! Widoczek ze szczytu na Tatry przedni Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
    2 punkty
  41. Jeżeli tylko Twoje słowa w ciało się przemienią......co lubisz pić najbardziej ? :biggrin:
    1 punkt
  42. W listopadzie mimo przewidywań ciepłego stycznia 2016 przez np.NOAA i naszego eksperta Mamada upierałem sie ,że w styczniu 2016 wyż rosyjski (syberyjski) wzmocni się i dmuchnie zimnym, kontynentalnym powietrzem w nasza stronę. Typowałem 15 mrożnych dni w polskich górach (średnia dobowa poniżej zera). Wygląda na to ,że styczeń 2016 będzie mrożny , a mroźnych dni będzie około 20. Temperatury średnie stycznia mogą być około 2-3 stopnie poniżej średniej wieloletniej. Odwilż będzie krótka bo 2-4 dni a potem powrót mrozów poprzedzony opadami śniegu , nawet do 20-30 cm. Pojeżdzimy :applause: Dalej trzymam się mojej prognozy o ciepłym i mokrym lutym 2016 i mam zamiar być na nartach 10-15 dni w styczniu. Początek został wczoraj zrobiony.Prognoza dla Szczyrku http://www.wetteronline.de/wettertrend/szczyrk
    1 punkt
  43. Czy ja wiem, czy ciekawy... Skorupa ta sama, botek ma opisany rozmiar 270/275 czyli jak wszyscy znawcy twierdzili różni się wkładką (pytałem na innym forum przed zakupem). Kupiłem ciaśniejszy, bo twierdzili, że się ugniecie, a mam uraz do jazdy w zbyt luźnych butach;) Wysłane z mojego GT-I8200 przy użyciu Tapatalka
    1 punkt
  44. witam krótka relacja 03.01.2016 godz. 16-18 Litwinka warunki dobre, Narciarzy na stoku bardzo mało, sto w połowie otwarty. 04.01.2016 godz. 11-13 Koziniec j.w. lecz większy tłok na stoku. 05.01.2016 godz. 09.15-11.15 Rusiński ( Pod nowym wyciągiem ) warunki dobre, narciarzy po 10 zdecydowanie za dużo.
    1 punkt
  45. Jak się nie ma czasu pojechać gdzieś dalej to pozostaje górka Szczęsliwicka praktycznie w centrum Warszawy a że mam po drodze z pracy ... to będę tam częstym gościem :tongue:Dziś w Warszawie w ciągu dnia było -10 stopni ,warunki sniegowe bardzo dobre , działało krzesełko i orczyk , brak kolejek - gdyby ktoś chciał się przyczepić to ewidentnie na samej górze stok był żle wyratrakowany, były zrobione dwa wały nie wiem co autor miał na myśli .... może chciał urozmaicić te 200 metrów trasy :biggrin:
    1 punkt
  46. Fajna relacja tylko jak na dzisiaj włącznie to: * Niedźwiedź cały nieczynny, poza kanapą, ale na samej kanapie ciężko pojeździć, otwarte H. Misecky; * Sv. Petr jest nieczynny, poza kanapą jak wyżej; * Czynne obie Hromovki niebieska Turystyczna i właśnie Hromovka 2 to najlepsza jazda.....była wczoraj, bo dzisiaj zostawili nawalony po południu / w nocy śnieg i już dupa nie jazda; * Czarna FIS nieczynna, chodzi podwójne krzesło w zakresie Maly hank tylko na końcówkę trasy, to jest 250 metrów czerwonej; * Czynny jest cały Stoh Ceny skipassów są coraz droższe, za drogie etc., ale wzrost cen jest o około 13% (no +/- 1%) więc zdecydowanie Cie poniosło. Karnet 1 dniowy 2015 to 750 kc; w 2016 to 850 kc. Pozdrawiam,
    1 punkt
  47. Szczyrk-SonW Szczyrku meldujemy się o godzinie 10.45Na dzień dobry dyszka dla pana w filcokach i do kasy po 3 godzinne skipasyNa początek jeżdzimy na GolgocieTrasa przygotowana bardzo poprawnieJeżdzi się bardzo dobrze,co niewątpliwie jest spowodowane małą frekwencją i przygotowaniem trasyPo godzince przenosimy się na Suche gdzie zdecydowanie gorzejNiby nie ma przetarć ale jest bardziej lodowoMała przerwa na najtańszą kiełbaskę z supermarketu :tongue: smakującą wyśmienicie i przenosimy się z powrotem na GolgotęTam też zostajemy do końca naszego czasu :smile: Wspomniana wcześniej padlinka :crazy:
    1 punkt
  48. Ruszyła nareszcie Szczyrkowska śnieżna machina. Lubię posiedzieć w rodzinnym gronie, ale o 1,30 wiedziałem że rano będzie ciężko wstać. A plan mógł być tylko jeden. Dla mnie trasa w SON nr 7 Suche - Solisko jest jak dla Adama skocznia w Ramsau.Pod kasą 8,55, wcześniej oczywiście dyszka poszła się paść na parkingu. Golgota już na ukończeniu: Przed kasami jestem drugi, jakże by inaczej. Pani uprzejmie wyjaśnia, że trzeba czekać aż z góry nie dostanie sygnału, że można puszczać narciarzy. Później okazuje się, że było w tym trochę racji. Trasa pod orczykami wymaga przejazdu przynajmniej kilkudziesięciu narciarzy: Za to na trasie jest rewelacja, warunki wg mnie bardzo dobre: Czas szybko mija, śmiga się doskonale, ale czas najwyższy na przerwę. Szkoda tylko, że nikomu nie chciało się ze mną wstać. Obiad byłby dzisiaj z głowy: Po takim posiłku wstępują we mnie nowe siły. Tak jak za każdym razem w SON śmigam do ostatniej minuty. Wracam bardzo zadowolony. Jutro spodziewam się tutaj rzezi, jak narciarska brać się dowie jak dobrze przygotowany jest ten 500m stok. Ale ja będę zupełnie gdzie indziej. Filmik oczywiście bo to zawsze najlepiej ukazuje panujące warunki na stoku. Jedźcie tam jutro wszyscy, warunki doskonałe:[video=youtube;joWy8QWtJN4] Hey, jutro kolejna relacja.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...