Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. johnny_narciarz

    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      8 428


  2. marionen

    marionen

    Użytkownik forum


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      4 615


  3. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      7 223


  4. Rafraf

    Rafraf

    Użytkownik forum


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      58


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 15.01.2016 w Odpowiedzi

  1. Białka TatrzańskaWarunki pomimo ocieplenia ( niedziela - wtorek ) dzięki dobremu naśnieżeniu tras można uznać jako bardzo dobre (we wtorek rano po wieczorno - nocnych opadach deszczu, i porannym mrozie było dość twardo). W załączeniu kilka zdjęć ( niedziela, wtorek ), w większości z okolicy nowego wyciągu (zbudowali spory zbiornik wody).Niektóre zdjęcia z wycieczki pieszej (trasa nr 7 jeszcze nie otwarta).
    9 punktów
  2. Musisz doczekać 75 roku życia to będziesz w Białce jeździł cały dzień za 5 złotych.:applause: We wtorek zabrałem mojego 80 letniego ojca i był baaaardzo zadowolony bo warunki były wyśmienite,ludzisków było troszkę ale bez ekstremy.Co prawda jeździliśmy tylko 4 godzinki do 13:00,ale tylko trasa nr 6 wykazywała nieco mocniejsze ślady użytkowania,wiadomo jest wystawiona do słoneczka i troszkę mocniej niż inne w BT nachylona. Wracając do skipassu za 5 zł. Nigdzie nie ma informacji bezpośredniej na tablicach z cenami. Tylko w regulaminie ośrodka jest taka informacja. Niemniej bez problemu wydają taki skipass nie weryfikując tego nawet z dokumentem tożsamości.Obsługa kasy spogląda tylko fachowym okiem i stwierdza czy "gość" się kwalifikuje czy nie.:laughing:
    6 punktów
  3. Polska, Sudety, KamienicaJestem mocno spóźniony, ale niestety "zmęczenie materiału" (Kamienica dała mi popalić), a do tego nałożyła się wiadomość o odejściu Wielkiego Artysty (nie tylko muzyka) Davida Bowie-go (są tacy ludzie, którzy nie powinni odchodzić przede mną i z pewnością D. Bowie do takich się zalicza). To ostatni dzwonek, aby napisać coś o tym pobycie. Pierwsze dni dojeżdżałem codziennie 2 godziny w każdą stronę po około 100 km co już było dużym obciążeniem, do tego nadrabiałem zaległości w pracy nocą. A zrezygnować z okazji pojeżdżenia z tak mocną ekipą byłoby niewyobrażalną dla mnie stratą. Po 4 latach przerwy miałem w końcu możliwość solidnie potrenować pod okiem fachowców. Całe szkolenie zorganizowane przez WSN z Poznania. Ekipa naprawdę mocna. Sama stacja narciarska Kamienica kameralna. Jedna kanapa Tatralift i 3 talerzyki, praktycznie 2 trasy zjazdowe, niebieska i czerwona. Środa 6.01 po 11 meldujemy się na stoku. Czynna tylko jedna część ośrodka niebieska trasa przy kanapie Bolek. Śniegu niewiele, ale da się ustawić tyczki i można potrenować. Telefoniczne rozmowy z właścicielem stacji na dalsze dni treningu nie były niestety optymistyczne i wyglądało, że w kolejnych dniach nie będzie można rozstawiać tyczek. Jednak spotkanie trenerów z właścicielką face to face zmieniło wszystko i do niedzieli 10.01 dostaliśmy pozwolenie na stawianie codziennie slalomów i gigantów. Do tego bez żadnych opłat dodatkowych. Jak na dzień wolny ludzi niezbyt wiele (wszyscy chyba tłoczyli się w pobliskiej Czarnej Górze). Dla mnie trening trudny, bo przez lata technika gdzieś uleciała (ale będę apelował jak mawiał klasyk). Trochę zdjęć z pierwszego dnia (niestety byłem bez swojego naczelnego fotografa) Trochę nietypowo trening w pierwszy dzień zaczynał się od slalomu i tu pierwszy problem (jak na gamonia przystało - miałem wszystkie ochraniacze, kije odpowiednie, cały boks nart...... tylko slalomek nie wziąłem). Na szczęście dzięki pomocy szefa Voelkla Polska, który z nami jeździł dostałem okazję pierwszy raz w życiu pojeździć na nartach tej zacnej firmy. Na plus jeszcze mogę powiedzieć bezpłatny parking tuż przy wyciągu i nowa czyściutka i pachnąca toaleta, też przy samym wyciągu i oczywiście bezpłatna. Gorzej jeśli chodzi o coś na ząb. Ładna karczma grilowa, ale niestety nieczynna. Dalej też nie było lepiej. Ładny budynek, ale dziwne drzwi. W środku okazało się, że do jedzenia są dwie zupy, cebulowa i grzybowa i trzy drugie dania. Pierogi ruskie, ...... pierogi z mięsem ........ i pierogi z kapustą i grzybami. Podobno wcześniej wybór był większy, a ja byłem po 16. Zjadłem 2 porcje pierogów (choć to nie moje klimaty) i nie były złe. Za dwa dni zmieniłem zdanie o tym gościńcu , ale o tym później. Na wieczorna jazdę został nam gigant, który trenerzy bardzo szybko ustawili. Ośrodek jest oświetlony, jednak to nie to co Biały Jar w Karpaczu, ale coś tam było widać, a trasa nie była nadmiernie wymagająca. Poza nami trenującymi zjeżdżało kilku narciarzy i koło 18 trening się zakończył. Ja zostałem na stoku do około 21 i wróciłem do domu, choć wyciąg działał do 22. Karnet na 13 godzin kosztował mnie 80 zł, ale tyle godzin na stoku to nie dla mnie (nie te lata). Dobra wiadomość, po 18 ratrak zaczął przygotowywać trasy po drugiej stronie góry, a po 22 poprawił trasę przy kanapie. Pozdrawiam serdecznie.
    6 punktów
  4. Tradycyjnie, jak co roku zakładam ten wątek Od dzisiaj przez parę najbliższych tygodni będę urzędować w Korbielowie (o ile żaden wypadek losowy jak rok temu nie skróci mojego pobytu ) Nie wiem na ile zdrowie mi pozwoli by jeździć w tym sezonie, na wielkie cuda się nie nastawiam, raczej by coś spokojnie pojeździć z dzieciakami na łatwych trasach. Jutro idę zjechać pare razy na Babie i zobaczyć jak funkcjonuje kolano, a przy okazji zerknę jak chłopaki na rurkach sobie radzą. Ktoś z forum się wybiera? Co do warunków pogodowych - jadąc do Korbielowa po drodze wszędzie było zielono, w Bielsku jedynie Skrzyczne i okoliczne górki białe. W Żywcu podobnie, dopiero od Krzyżowej zaczyna się śnieg, ale nie ma go zbyt wiele - jedynie tyle żeby zakryć trawę. Obecnie brak opadu, temperatura ok 0 stopni. Jak pisałem w innym wątku na Miziowej ok 50cm. Jak coś będzie się zmieniać to będę tu informować Oczywiście relacje innych użytkowników jak zawsze mile widziane.
    4 punkty
  5. Górka Szczęśliwicka Nie opisuje każdej swojej wizyty na Warszawskiej Górce ... bo co tu ciągle pisac o 200 metrowym stoku wczoraj było twardo , równo i niewielki ruch - warunki dobre, ludzi mało ..... ale jednak pomysłowość właścieli jest dla mnie absurdalna, ostatnio udawało mi się wyłącznie jeżdzić na krzesle więc nie zwróciłem uwagi jak można w głupi sposób próbować zaoszczędzić...... a jednak się da Na trasie lekko licząc jest jakiś metr śniegu: za drogo by było podsypać trochę śniegu pod orczyk, niech ludzie sie męczą na igielicie ...... żenada !!!!
    4 punkty
  6. Też widzę Skrzyczne z okna i nawet całe,obie trasy - FIS i Kaskadę. :Widzę też Szyndzielnię i parę innych gór. :)Poniżej zdjęcia z wiosny: :smile:
    4 punkty
  7. Wreszcie widok z mojej ulicy na który czekam cały rok. Skrzyczne z całym pasmem Baraniej Góry - BIAŁE!!!!!!!!
    4 punkty
  8. Na Miziowej jest ok 50cm śniegu i brakuje ok 20cm, żeby myśleć o odpaleniu góry. Prognozy pokazują jeszcze opady w najbliższych dniach, więc powinno być ok. Wysłane za pomocą Tapatalk
    3 punkty
  9. Trochę wrażeń estetycznych, wizualnych z podpaloną racą na narcie :happy: [video=youtube;djOBKZY5m14]
    3 punkty
  10. haha ty masz faktycznie jakiś problem Mylisz pojecie strony / portalu i forum :sorrow: Forum służy do wymiany informacji i poglądów między osobami o podobnych zainteresowaniach - wiadomo ze cześć bardziej aktywnych osób zna się między sobą ze wspólnych wypadów lub przynajmniej z loginów i avatarów - łaczy nas jedna pasja - Narty ..... to ze jeden forumowicz pokaze swoje zdjecie , film - właśnie do tego śłuży forum osób o tych samych zainteresowaniach , tematy takie jak : rower , kajak wycieczki .... to jak najbardziej aktywność sportowa w sezonie "ogórkowym" tematy jak najbardziej porządane. Proponuję zdecydowanie wyluzować ,pojezdzić na nartach - opisać , zapytac o coś , doradzić ......a Nie potrzeba tutaj ludzi którzy będa kogoś ustawiać , pouczać , porządkować
    2 punkty
  11. Witam ponownie:) Chciałem się pochwalić moimi doświadczeniami z dnia dzisiejszego. A więc - wybrałem się dzisiaj z córcią na Biały Krzyż, na dzień dobry wypożyczyłem sobie narty dla średnio zaawansowanych i niestety porażka na całej linii, po dwóch zjazdach, a raczej tragedii oddałem je do wypożyczalni i zapiąłem moje wyścigówy . W trakcie trzeciego zjazdu wpadłem w koleinę po ratraku (niestety stok przygotowany tragicznie) i podczas upadku jedna narta mi się wypięła, a z drugiej wyrwałem wiązanie. Narty do kosza, powrót do wypożyczalni i dostałem narty "Rossignol Radical 11" 175 cm. I stał się cud, pierwszy raz tak dobrze mi się jechało, skręcałem w miejscu, przestały mi przeszkadzać lodowe koleiny, po prostu miodzio !!! Do tej pory słabe skręty tłumaczyłem sobie dużą masą, przyswoiłem, że tak musi być i FINI (TIR też skręca i hamuje gorzej od osobówki). Po zabawie zaraz pojechaliśmy do Wisły w poszukiwaniu, w sklepach z używkami tego modelu. I stał się drugi cud w dniu dzisiejszym, dostałem te modele w bdb stanie, przygotowane do sezonu. Do tego mają wiązania do 14 din, co też stanowi wielką rzadkość, chociaż sprzedawca ustawił mi je na 9, długość to 175 cm, dłuższych nie produkowali. Tak więc czuję się jak bym zaczynał od nowa lepszą przygodę z nartami. Dziękuję za uwagę i pozdrawiam:):)
    2 punkty
  12. Piękny macie widok Góralu z okna...... i tak przez cały rok. Pozdrawiam serdecznie.
    2 punkty
  13. Janek ja gdybym był chory to nic nie stało by na przeszkodzie, żebym pojechał, ale syn 7 lat rozchorował się, coraz gorzej i więcej kaszle od wczoraj, coraz większy katar i bez sensu jest jechać, wydać dodatkowo z 1700zł na karnety, 800zł na paliwo i winiety i jeszcze jakąś kasę na jedzenie i inne rzeczy na miejscu jak nie wiadomo czy nie spędziłoby się tego czasu zamiast na stoku to w pokoju, a jak na stoku to 2 czy 3 dni po 2-3 godziny.
    2 punkty
  14. No i dobrze! Urwał, jak na godziwą emeryturę nie ma co liczyć, dobrze, że choć na stoku można se na starosć za piątaka pohasać! MB, pozdrów ojca narciarskim pozdrowieniem!
    2 punkty
  15. Choroby przychodzą w najmniej odpowiednim czasie.Za tydzień wyjeżdzam (Dolina Aosty) i też zaczeły sie duże problemy z zatokami. Trzeba być twardym . Tak czy tak pojadę . Dwa lata temu było podobnie i niestety odpokutowałem to dosyć poważnymi chorobami bo w ciagu 4 miesięcy (marzec-czerwiec) miałem dwa razy silne zapalenie oskrzeli, podejrzenie rozedmy płuc (po spirometrii na szczęście wykluczone) ,no i przewlekłe zapalenie zatok (to już od ponad 20 lat). W lecie się poprawiło ,poszedłem do roboty (dodatkowo bo na górniczej emeryturze) no i oczywiście zima 2014/20115 siedemnaście razy na nartach w tym 6 dni w Alpach. Stary jestem to czy ,,rok dłużej pociągnę czy nie'' mała róznica a co człowiek przeżyje to jego.O dzieci trzeba lepiej dbać. W zeszłym roku nawet olałem lekarzy.Nie byłem ani razu . Mam lekarza w rodzinie i lekarstwa jakie chcę...tu sza. Pozdrawiam
    2 punkty
  16. A ja dziś w śnieżycy jechałem na rowerze do pracy - fajnie! :cheerful:
    2 punkty
  17. Uruchomili podgląd na żywo: http://kurzagora.pl/kamery-na-zywo Pozdrawiam.
    2 punkty
  18. Ja też dzisiaj zawitałem do Nowej Osady. Udało się wygospodarować 2 godzinki między jednym, a drugim klientem w pracy.Niewiele brakowało a plan narciarski spadłby na pysk. Do południa wygrzmociłem kością ogonową na parkingu na lodzie. Trochę przytrzymałem się drzwi auta, ale niewiele to pomogło. Podobno będzie boleć co najmniej tydzień.Między 13 a 15 godz. narciarzy jak na lekarstwo. Warunki b. dobre mimo braku porannego sztruksu.Niestety słońce już za chmurami.
    2 punkty
  19. Telegraf - powrót warunkówDzisiaj postanowiłem sprawdzić co zostało po trzech dniach deszczu. Ku mojemu zdziwieniu stok wygląda na nietknięty. :biggrin: Warun super: lekki minus; śnieg elegancki i szybki; brak cukru na lodzie. tłok na stoku: tłok przy bramkach pzdr
    2 punkty
  20. Szczyrk SONZachęcony nocnymi opadami postanowiłem odwiedzić SON i była to dobra decyzja. Na Pośrednim o 9 była mało samochodów i do 12 nie przybyło ich za dużo, więc jazda cały czas na bieżąco. :happy: Warunki takie jak można było się spodziewać, czyli świeży niezbyt związany śnieg na sztucznym podkładzie (ratraki jeździły jeszcze do 9.30). Robiło się trochę odsypów, ale ogólnie jeździło się bardzo przyjemnie. Zaczęły się przygotowania góry siódemki tzn ratrakowanie i narzucanie śniegu pod orczyk, co stało się znacznie łatwiejsze dzięki tym ok 20 centymetrom. Jak słyszałem ma ruszyć "może w weekend", ale wyglądała na porządnie naśnieżoną i myślę że powinni zdążyć do soboty. :wink: Na koniec trochę zdjęć (w końcu to jakoś wygląda :biggrin:):
    2 punkty
  21. Polska warunki narciarskie 15/16 Wisła Nowa Osada teraz. Krótko mówiąc równo, twardo, szybko W nocy napadało kilkanaście centymetrów. Warunki miód malina ! Reszta na zdjęciach , frekwencja 8-10 niewielka Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Edit: po 10.30 w dolnej części trasy pojawił się cukier
    2 punkty
  22. Jaja sobie robisz ? :happy:
    2 punkty
  23. Czyli to co pisałem, okazało się słuszne - dla Ciebie narty z grupy zaawansowanej i ekspert, bo inne będą za miękkie. Te co kupiłeś, to może fakt, trochę krótkie, ale na pierwsze chwilę powinny wystarczyć. Jak będziesz miał okazję, to spróbuj powypozyczać dłuższe narty, choć wiem, że o takie ciężko w naszych wypożyczalniach.
    1 punkt
  24. Obawiam się że przeceniasz sporą część serwisów zlokalizowanych w okolicach stoków. Tam nie przejmują się kątem ostrzenia, więc i nie szlifują krawędzi bocznych. Niestety, miałem kiedyś okazję popatrzeć sobie jak serwis przygotowywał narty z wypożyczalni. Do ostrzenia służył tylko i wyłącznie obrotowy bęben z papierem ściernym. Jedzie się po nim ślizgiem (dociskając do niego nartę) kilka razy i krawędź jest ostra (można się kaleczyć). Przecież nie ma znaczenia, czy zdejmiesz materiał od dołu czy z boku by usunąć zaokrąglenie krawędzi.:stupid: Myślę, że ślizg jako miększy, ustępuje nieco bardziej niż metal krawędzi, stąd uzyskuje się w ten sposób "opuszczenie" krawędzi i opisane tu skutki. Sam miałem kiedyś/kiedyś przyjemność odebrać z serwisu w Dolomitach tak zepsute narty. Na szczęście posiadałem już prostą ostrzałkę, więc po dniu męczenia się na tych „ostrych” deskach, zrobiłem podniesienie krawędzi i na nocnym stoku narta chodziła jak trzeba. Od tamtego czasu, żaden niesprawdzony serwis nie dostał moich desek, a ja jeszcze dwukrotnie miałem okazję naprawiać tak „naostrzone” narty znajomym.
    1 punkt
  25. A co lekarz na to? Bo nasz zazwyczaj mówi "do wyjazdu przejdzie", albo "w górach szybko minie" :biggrin: Może trzeba zmienić lekarza..? :wink: Tak, czy inaczej- dużo zdrówka życzę.
    1 punkt
  26. jakie narty wypożyczyłeś i co oznaczała tragedia ? :happy:
    1 punkt
  27. Jeśli już to w dechy :biggrin: Ps.LUZ
    1 punkt
  28. Cześć-Kamienica zaliczona 09.01.16 na wieczornej i też na treningu gs,razem z grupą Nartomaniaków Kamienica to jest chyba jedyny ośrodek tak przyjazny dla narciarzy chcących potrenować SL i GS,właściciele udostępniają stok i są bardzo otwarci na stawianie tyczek,w reszcie ośrodków są z tym bardzo duże problemy
    1 punkt
  29. Najpiękniejsza kraina w Polszcze, Świętokrzyskie! Właśnie zaczęło sypać!!! :smile:
    1 punkt
  30. A tak dla rozluźnienia GIF z zapisem zagrożeń dla małego dziecka na nartach: Uśmiałem się do łez na FB jak go zobaczyłem.Jak widać kask jest niezbędny.Pozdrawiam
    1 punkt
  31. Generalnie ok. 10:30 zaczynają się tworzyć kolejki. Najlepiej jest pojechać późnym popołudniem/wieczorem (17-21). Najlepiej niech marboru napisze, bo ja jeżdżę zawsze po południu.
    1 punkt
  32. Czarny Groń - warunki narciarskieWczoraj na Czarnym Groniu - galeria zdjęć
    1 punkt
  33. Myślę, że warto coś zaplanować, z całą pewnością się poprawi :smile:. Wczoraj warunki na trasach były bardzo dobre (no może za wyjątkiem 1c) dopiero popołudniowy deszcz na niżej położonych trasach popsuł jazdę, ale już zamienił się w śnieg, i oby tak dalej...
    1 punkt
  34. Cześć Biorąc pod uwagę Twój wzrost to chyba nie masz co płakać specjalnie nad nadwagą. Ja mam 180 cm i ważę 96-97 kg a nie raz czytujemy tutaj o gościach podobnego do mojego wzrostu i wadze rzędu 120kg, więc Twoje 150cm przy Kurkowym wzroście nie szokuje. Jakiej długości masz te 9X pro? Mam takie narty i potwierdzam, że nie jest to łatwa decha. Z pewnością nie deski dla początkujących - to pewne. Pozdrowienia
    1 punkt
  35. Na nizinach w Polsce nie ma kotwic. Była kiedyś jedna w Kolbudach k. Gdańska (s-ka Kolnart). Mieli tam nowiutkiego Polsporta ze zwijanymi talerzykami. Pierwszy sezon chodził jak ta lala. Na następny, pazerny właściciel przyczepił kotwice i po 2 h jazdy spalił silnik. Na moich oczach. Potem ze dwa razy to chodziło a na kolejny sezon znikło razem z Kolnartem. Było to w połowie lat 90. Dziś w tym miejscu jest osiedle domków jednorodzinnych na stoku. Szkoda bo to był fantastyczny i długi stok. Ponad 600m. Dużo lepszy od Wieżycy, podobny do elbląskiej Góry Chrobrego ale o 200m dłuższy. Wyciąg ten trafił na Biały Krzyż, gdzie zastąpił wyciąg sklecony ze zdemontowanych kawałków Mullera GMD z Dolin, który w roku 90 miał modernizację. Wyciąg ten przestawiono na stok po prawej stronie a w jego miejscu postawiono mocno przebudowanego Polsporta z Kolbud. Zrezygnowano w nim z oryginalnych podpór, bo na dwuosobowy wyciąg były zbyt rachityczne (stąd te dziwaczne portale z profili ceowych spawanych w rurę). Jak wiecie wiele lat wciągał narciarzy i miał kotwice. Stacja przewojowa pozostała bez zmian natomiast napędowa dostała inną przekładnie i mocniejszy silnik. Orczyki przez wiele lat to zwykłe Polsporty MkIII z kotwicami Montanex. W 2010r wyciąg przeszedł kolejną modernizację podczas której zmieniono stację napędową (kompletnie nowa i silniejsza wyposażona w silnik i przekładnię SEW) a także baterie rolek (FN GLOB) i nową linę oraz wszystkie orczyki (LST Loipolder z ramą FN GLOB). Musiałem.. ;-)
    1 punkt
  36. Telegraf 10.01.16Dziś dla odmiany...Telegraf :eek: Na wstępie miłe zaskoczenie :angel: karnet 10-13 za 40 zł czyli tyle samo w łykend co w tygodniu. Tumlin tym razem przegrywa (45 zł).Warunki rano bardzo dobre; stok zrobiony; temperatura w okolicy 0°C; potem lekka mżawka; "kolejka" max. 1 min. mimo, że ludzi jak na ta górkę sporo. Testuję przy okazji rodzimy produkt i wynik b. dobry tzn. jest sucho :biggrin: Natomiast syn testuje swoją GoPro Hero ze stonki :biggrin:[video=youtube;WWkFEKPcKFE]
    1 punkt
  37. Witam , udało mi się rodzinnie spędzić weekend na /Kaszubach więc siłą rzeczy narty wysunęły się na pierwszy plan:tongue:, o warunkach nie będę prawił bo przyjechaliśmy pojeździć i się pobawić na śniegu- a więc do rzeczy piątek Trzepowo wieczorem :applause:Sobota najdłuższy pagórek na Kaszubach Przywidz 600 metrów ponoć, ale bardzo płaski :applause:Niedziela -Wieżyca Koszałkowo najbardziej ,,stroma,, górka w okolicy:biggrin: :tongue:, weekend dobiegł końca trzeba było wracać do domku:sorrow:, ale już od najbliższego piątku zaczynam dwu tygodniowe tournée po naszych południowych górkach :biggrin:, pozdrawiam i do zobaczenia na stoku :wink:
    1 punkt
  38. Kolejny dzień w Szwajcarii... Kolejny super dzień w Szwajcarii Bałtowskiej :smile: Warunki niestety inne niż wczoraj - brak słoneczka, cieplej z dodatnią temperaturą, pod koniec nart delikatne opady deszczu. Stok miękki i niezbyt szybki. Jazda od 9, do 10 bez kolejek - potem niestety z minuty na minutę gorzej. Ok godziny 11 - tłok. Mimo niedogodności wypad nam się niezwykle udał. Dotarliśmy pół godziny przed otwarciem, więc był czas na zwiedzanie nowości ośrodka... ...park miniaturowych zamków przy parkingu dla narciarzy: Stoki z rana wyglądały tak: Ekipa z nart wróciła zadowolona: Niestety nie obyło się bez wypadku na stoku :frown:: Do całości zdjęć, przeczytania całej relacji zapraszam do wątku: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20877-Szwajcaria-Bałtowska?p=227705&viewfull=1#post227705 pozdrawiam marboru
    1 punkt
  39. Kolejna wizyta w SON, dzisiaj od 8,00 rano. Warunki nadal rewelacyjne, utrzymujące się przez cały czas pobytu. Golgota, trasa nr 7 z Suchego oraz "8" przy krótkim Julianie - rewelka. Z uwagi na mało otwartych tras trochę ludzi, ale kolejka szybko się posuwa: A na trasie odbywający się dziś egzamin GOPR-u: W COS ponoć dzisiaj bez tłumów.Po raz kolejny potwierdzam, że gospodarze ośrodka świetnie w tym roku przygotowali Golgotę. Śnieg jak naturalny, śmiga się doskonale. O tej porze dnia -11,30- zazwyczaj było już lodowisko i pełno muld. Teraz można bez obaw do samego dołu świetnie się "bawić" z jazdy :[video=youtube;4EeYl9CjnBo] Jutro trzeba odwiedzić coś mniejszego z rodzinką. Może moich kuzynów w Ciścu. Wyciąg za Groniem, stamtąd nie było jeszcze żadnej relacji na tym forum. Hey.
    1 punkt
  40. Kamieńsk dziś od rana, na szybkie trzy godziny jazdy. Od wczesnego poranka w łódzkiem sypał mocno śnieg więc warunki miękkie ale śniegu sporo - trochę naturalnego na grubym sztucznym podkładzie. Czynna tylko trasa po prawo od krzesła patrząc z dołu więc po 11 już tłoczno i ciasno.
    1 punkt
  41. Nartowanie na Bielskim Dębowcu wieczorową porą całkiem przyjemne. Szkoda tylko ze obsługa wyłączyła wszystkie światła na trasie i parkingu zaraz po ostatnim zjeździe, czyli 21:03, więc przebieraliśmy się w zupełnych ciemnościach...Pozdrawiam Maciek[ATTACH]25575[/ATTACH][ATTACH]25576[/ATTACH][ATTACH]25577[/ATTACH]Wysłane z mojego LT26i przy użyciu Tapatalka
    1 punkt
  42. Nowa Osada -dzisiaj . Dojazd bezproblemowy. Od trzech lat na tej trasie (Katowice - Wisła) K.Ś. olewam i jeżdzę busami (firmy Drabas i Bus Brothers). Warunki dzisiaj na N.O. oceniam na +3 :niewielkie przetarcia u góry trasy i kilka tam kamyków, trochę odsypów . Bez kolejek do wyciągu lub na 1 mnutę! Cztery godziny jazdy: 10:50-14:50 i mój ,,wyczyn'' bo az 18 zjazdow a zrobiłem sobie półgodzinną przerwę śniadaniową. Śniegu wyprodukowanego sztucznie mają na jedyną czynną trasę wystarczająco ,ale dzisiaj armatki nie pracowały (trochę za ciepło) .Koszt karnetu 4-godzinnego to 65 zł.Pogoda :minus 2-3C, bez wiatru ,ale cały czas mgła co u góry trasy umiarkowanie ograniczało widoczność, słoneczka troche brakowało warstwa naturalnego śniegu pomijalnie mała bo około 0,5-1cm! Wyjazd bardzo udany mimo ,że przyszło mi ,,nartować'' w umiarkowanej mgle.Edit:Jeżdziłem bez gogli i bez okularów ,które noszę na co dzień. W warunkach słabszej widoczności to u mnie norma.Edit:fotki
    1 punkt
  43. Nowa Osada od 17 wczoraj: Dziwna ta NO - w kolejce czekania do wyciągu od 5 do 10 minut -ludzi mnóstwo,a na stoku względny luz ??? Śniegu ładnie nasypali ,ale po ratraku popołudniowym godzinka i rozjeżdżone. Mnóstwo młodych ludzi glównie na deskach.Co chwilę ktoś leżał - z tego względu trzeba było mieć oczy otwarte dookoła kasku. Warunki tak jak na fotkach. p.s szybko tam nie wrócę Po skipasy ludzi tłumy:
    1 punkt
  44. A co tam, wrzucę też warunki z mojego lokalnego stoku... MALTA SKI Krótki, bo krótki, ale śnieg pod nartami można poczuć, a jest go całkiem sporo. Nawet 2 metry nasypali z tego co piszą i pewnie w wielu miejscach tyle jest, a na pewno go nie brakuje na trasie. Poza tym ludzi dziś sporo, chwilami kolejki do wyciągów, trochę pagórków na górze, z którymi nie wszyscy sobie radzili, a cała reszta to całkiem przyjemne spędzenie czasu w świąteczny dzionek
    1 punkt
  45. Marboru już trochę napisał odnośnie dzisiejszych warunków w Tumlinie k/Kielc. Tak, że tylko kilka słów i kilka zdjęć ode mnie. Na dzień dobry rozczarowanie, bo stok nie był ratrakowany i to chyba drugi dzień z rzędu po tym, co widziałem na kamerkach :eek: :angry:. Byłem z synem, 2 karnety 3-godzinne po 50zł i po kilku minutach w kolejce do wyciągu jedziemy na górę. Tam spotykamy Marboru z Paulą, Mifilima, San, a gdzieś jeździ jeszcze KP, tak że spora forumowa grupka zebrała się w jednym miejscu. Ja jeżdżę jednak z synem i staram się mimo wszystko trochę też skorzystać i pojeździć po swojemu. Przez to, że stok nieprzygotowany zwłaszcza w górnej części dużo nierówności, odsypów, co trochę denerwowało. Plusem z kolei było to, że nie było minerałów i żadnych przetarć. Kolejki do wyciągu tak na ok 5-7 minut, choć tu mogę się mylić. Z kolejnych minusów to parking, który został znacznie pomniejszony w stosunku do ubiegłych lat i dziś samochody zwyczajnie nie pomieściły się, choć narciarzy nie było mimo wszystko aż tak dużo. No i ten żwir zmieszany z gliną jako podkład :angry: W Tumlinie lubię jeździć, ale dziś był mega zawód pod wieloma względami, a zwłaszcza pod kątem przygotowania stoku. Mają co poprawić, a czy poprawią to sprawdzę jutro. No i na koniec kilka zdjęć.
    1 punkt
  46. Tumlin Warunki: Temperatura -1, Świeży śnieg ok 2 cm. Stok nieratrakowany - nieprzygotowany. Wzrost cen karnetów - 45zł dwie godziny. Pojeżdżone słabo... ...ale za to super spotkanie z Ludźmi z Forum :applause: Zachęcam do obejrzenia wszystkich zdjęć i pełnej relacji w wątku: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20904-Tumlin?p=227267&viewfull=1#post227267
    1 punkt
  47. ZŁOTY GROŃ - CHWILA PRAWDYJeśli o godzinie 7:20 masz w Ustroniu przed sobą sznur aut - wiedz, że coś się dzieje...Komentarz odnośnie Złotego: - trasa przygotowana naprawdę dobrze- na trasie naliczyłem dwa mikro przetarcia o powierzchni 2 mkw, więc można uznać, że nie występują- na górze śnieży na bieżąco 6 armatek (oczywiście na bok, pewnie potem będą rozgarniać)- w nocy spadło chyba trochę świeżego, bo koło 10 było to już lekko porozgarniane, ale i tak warun okPoniżej dokumentacja fotograficzna - komentarza sobie (dla przyzwoitości) odmówię...Godzina 8:00 Godzina 8:10-8:20 (dwa pierwsze przejazdy) Godzina 8:50 Godzina 10:00 Także tego.... Ja powiedziałem pass o 10. Gdybym wiedział, zostałbym w łóżku i oglądał PŚ. W drodze powrotnej z naprzeciwka sznurek - od Ustronia do samej Istebnej. Myślę, że ci, którzy wtedy jechali, to zaczynali dzień od obiadu i dopiero karnet popołudniowy :stupid:
    1 punkt
  48. Wieczorowa Parchatka na lubelszczyźnie Warunki zimowe, ale średnie. Stok dosyć kiepsko przygotowany - jedna z tras jakby porzucona sobie na łaskę losu. Pojeżdżone wieczorową porą ale bez fajerwerków i dużej przyjemności. Jedyny plus, to zero ludzi. Więcej zdjęć i relacja w wątku o Parchatce: https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/t31.0-8/12471344_898447723584992_6250483944162969405_o.jpg
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...